Czlowiek
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: marzec 2015
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Dokładnie, przecież 3 remisy pod koniec sezonu na pewno się nie zdarzą. Tamten sezon pokazał, że trzeba grać do końca
0
Angielska liga... po ch*u... w większości meczów pomiędzy topowymi drużynami po boisku biega ledwo 2 anglików
1
30 minut wspomnień
0
Jak zagrał Bravo?
8
Porozmawiali
https://scontent-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11182285_1404498406257038_8706774156286957352_n.jpg?oh=265ec08f27a5589d4bd9bcdfb8d174d7&oe=55D4FB7D
0
Nie wiem dlaczego wciąż sędziowie są bezkarni. Co chwilę wypaczają jakieś wyniki meczów, już nawet nie chodzi o Real czy Barce ale te mniejsze mecze, czasami na meczach Valencia - Granada czy Deportivo - Betis działy się takie jajca, że można było pomyśleć iż spotkanie prowadzi Steevie Wonder...
0
Jak z 12 punktową przewagą
0
No Messi by nie strzelał Hattricków... wykładałby takie patelnie, że stoperzy nawet by strzelali po 3 gole
0
Mistrzu... na sezon w lidze gra się po 19 meczów wyjazdowych...
11
i 10 śmieszków zgłosi Twój zwykły komentarz...
7
Miejmy nadzieję, że teraz sędziowie każdego będą traktować w ten sam sposób co Albę...
Ronaldo albo Ramos by chyba co drugi mecz nie grali...
0
No właśnie, już wystarczy jak Realowi się podkładają na złość Barcelonie.
2
http://i2.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/005/742/sweetjesus.jpg
0
Ale nie polemizujemy o co chodziło Tobie. Tylko użytkownikowi tomasanet.
Tobie chodziło o coś namacalnego, jemu bardziej o wyniki i etapy w poszczególnych rozgrywkach do jakich zaszliśmy i gdzie teraz jesteśmy.
W tamtym sezonie na przełomie kwietnia/maja LM była już przegrana, sytuacja w lidze nie wyglądała ciekawie, mieliśmy finał CdR. Dopiero frajerstwo Realu i Atletico dało szanse na mistrza, a i tak zremisowaliśmy 3 ostatnie mecze. Zamiast 7-9 pkt było 3 pkt i wicemistrz...
jest lepiej
1
A jeszcze co do dwumeczu Juve - Real. Juventus na swoim stadionie traci średnio 0.4 bramki na mecz. Realna wyjazdach traci 3 razy więcej bramek.
Myślałem, że Juve zostanie zjedzone już w pierwszym meczu, ale tak sobie myślę, że to może być bardzo ciężka przeprawa. Nie mieli trudnych przeciwników, Borusia i Monaco, ale Ci też nie przypadkowo znaleźli się w playoffach.
Juventus przypomina mi taką Chelsea z 2012. Niby niepozorna, niby z problemami, kiedy drużynę przejmuje drugi trener a jednak ciągle jakoś fartem nie fartem strzelali te bramki, wygrywali, remisowali i wygrali CL.
Juventus ma najlepszą defensywę chyba ze wszystkich 4 półfinalistów.
Będzie ciekawie. Żeby czasem oni nie wygrali tych rozgrywek. To są jednak Włosi...
0
Osiągać można wyniki.
Zdobywać trofea.
Wyniki osiągamy o wiele lepsze niż w tamtym sezonie.
0
Czytamy ze zrozumieniem. Osiągnąć nie koniecznie znaczy to samo co zdobyć.
0
Czasem nie trzeba szukać nie wiadomo gdzie... wystarczy popatrzeć na swoje podwórko jakich ma się zawodników. Mathieu i Bravo to znakomite transfery, 30 mln już można przeboleć za dwóch zawodników po 30ste.
Oboje wnieśli nową jakość i jeszcze więcej spokoju.
Chociaż babole się zdarzają. Ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten który widział bezbłędnego bramkarz i bezbłędnego stopera...
0
Większość jednak nie chciała w taki scenariusz wierzyć...
Ale za to w grudniu 2014 r już chyba znaczna część tutaj kibiców razem ze mną nie wierzyła kompletnie w Enrique nazywając go wuefistą.
Należy zwrócić honor osobom które jednak wierzyły i samemu Enrique. Ma jednak łeb na karku i wie co robi.
26
Tego nieprawdziwego zresztą też.
0
Ja piszę mistrzu inteligencji o przeszłości "czy zdarzyło się kiedyś"
Oczywiście, że to była aluzja do drogi Barcelony ale ani jedno słowo nie sugerowało jakiejś pewności czy czegokolwiek co by miało wskazywać, że sądzę iż Barcelona na pewno sięgnie po puchar tego roku.
17
Ja ani słowa nie wspomniałem tutaj o Barcelonie, kompleksiarzu... ale Ciebie już pewnie na samą myśl o tym, że Barcelona ma taką szanse ściska w tyłku tak mocno że mógłbyś przerobić węgiel na diament...
0
Ciekawe czy zdarzyło się kiedyś tak by jakiś zespół wygrał ligę mistrzów mając na swojej drodze samych mistrzów krajowych a w finale albo również mistrza krajowego albo klubowego mistrza świata.
3
W końcu to coś na czymś się znają :D
16
1/8 mistrz "najmocniejszej ligi świata"
1/4 mistrz Francji
1/2 mistrz Niemiec
Finał mistrz świata
To jest prawdziwa liga mistrzów. To będzie historyczny triumf w LM
1
Wygranie tych rozgrywek po takiej drodze to dopiero będzie Mistrzostwo...
Chociaż nie mieliśmy takich potęg jak Schalke czy właśnie juve ;/
0
O ile Camp Nou to zbiorowy piknik tak teraz wierzę, że na mecz z Bayernem zgotują prawdziwe piekło Niemcom tym samym niosąc naszych falą najgłośniejszego dopingu.
Drużyna Pepa jest niesamowicie mocna. Jednak pamiętajmy, że my nie mamy się czego wstydzić.
Najlepsza obrona w lidze, jedna z najlepszych drużyn pod względem bronienia i atakowania ze stałych fragmentów gry. Najbardziej skuteczna drużyna na świecie tego sezonu. Busquets jest w mega formie, Iniesta wydaje się wracać. Xavi też może wiele wnieść do meczu. Rakitić w tyle daje ogromne zabezpieczenie. Na bokach obrony 2 motory napędowe.
A o ataku nie trzeba się rozpisywać.
Neymar, Messi, Suarez. Już nie mogę się doczekać by zobaczyć co będą robić z tymi wózkami węgla.. Dante i Boatengiem
1
Ahh marzy mi się teraz upokorzenie Szwabów i tego cholernego Mullera.
Do tego cudnie będzie oglądać jak Piket z Rudym czyszczą tego pseudo napastnika Lewandowskiego
0
Kolejny mecz z mistrzem niemiec nie zdenerwował mnie jak fakt, że Real kolejny raz dostaje łatwego ogóra do pokonania.
Trochę to dziwne, że Barca 3 raz z rządu trafia na mistrza kraju... tymczasem gdy Real zwykle w playoffach ma jedną mocniejszą drużynę i w większości przypadków właśnie z takimi drużynami odpadali...
0
Prawdziwą Ligę mistrzów to gra Barcelona... w każdej z trzech faz Barca zmierzyła się/zmierzy z mistrzami swoich krajów.
A w ewentualnym finale albo kolejny mistrz krajowy albo Mistrz Świata.