2

Kupuję Twą analogię,swoją drogą to wielgaśne gratki dla Ciebie, że to wygrzebałaś: )

2

Się zrobi,tak jak mówisz,jeszcze raz Ci dziękować...często i gęsto to puszczam Raya odnośnie bramki zdobytej przez Lio w meczyku przeciwko Athletic,toć to klasyka i mam drżączkę,jak to słucham i oglądam :)

10

Ja jak cosika napiszę...po czym dostaję w podzięce banikiem po cojones, ale kibic bez banika,to jak żołnierz bez karabinu albo dymanko bez gry wstępnej,czyli pettingu: )

4

Dziękować Ci Stary za te czaderskie comento,aż ciary lecą po plerach tak jak kiedyś za czasów świętej pamięci Jana Ciszewskiego,ale Ray jest geniuszem mikrofonu i egzaltacji:)

2

À propos czarnego kota,to gdy Ci czarny kot przebiegnie drogę nie mów,że to pech,wyrwij kotu z dupy nogę, żeby szybciej zdechł...teraz czekam na stowarzyszenie Animals,ale nie mam nic do kociaczków,tylko tak się mówi w moim regionie.

68

Przepiękny strzał,szkoda tylko,że yebnął w poprzeczkę, ale pokazał Don Andrés, że ma hekatombę w nóżętach, oby więcej takich strzałów zza linii pola karnego w wykonaniu Iniesty!

23

Lio Messi to bez cienia wątpliwości największy geniusz futbolu XXl wieku,to piłkarski cyborg, którego mózg jest zaprogramowany tylko w jednym celu,a mianowicie w strzelaniu fantasy i galaxy golazo.Gdy Lio jest w formie to wszelakie Robbeny czy Ceerki to mogą jeno całować murawę,po której stąpa i robi genialne rajdy Bóg futbolu, czyli Lionel Andrés Messi Cucittini...ot,co!De facto to każda bramka strzelona przez Lio to istne dzieło sztuki i te bramki powinny być wystawiane i pokazywane w Luwrze czy w Ermitażu,niechże gawiedź podziwia te arcydzieła,perły i skarby sztuki i wirtuozerii piłkarskiej :)

2

Historię obu klubów tworzył słynny Cézar Rodriguez, którego rekordzik pobił niemniej słynny Lio Messi...hmm.No to od dzisiaj Lio idzie na rekord Telmo Zarry ku niebotycznej sławie, ku nieśmiertelności,zresztą Lio już jest w Hall of Fame światowego futbolu. Wiem,że za dużo emfazy i pompatyczności z mojej strony, ale o Leo nie da się pisać inaczej ,a może Lio pyknie rekordzik Dixie Deana - 60 golazo albo Joana Gampera,czyli 9 zdobytych bramek dla Barçy lub rekordzik Kubali i Baty,czyli 7 golazo w jednym meczyku La Liga,oby!Wiem, wiem, że rekordy są o dupę potłuc,ale każdy rekordzik Lio to tak miło łechce ego i cojones: )No to "Let's Get Ready to Rumble!!!".

6

Będzie 1:0,jak mawiasz,ale do 10 minuty meczyku, później rozwiąże się worek z brameczkami,a "Marlboro Man" pomyśli sobie; na kij mi była przeprowadzka do Primera Division,zobaczysz?

3

Dziękować Ci,ale jak będzie kiedyś jeszcze okazja do strzelenia bajerki o starych wiarusach futbolu, to z miłą chęcią cosika zapodam,jeszcze mnie pamięć nie zawodzi - na szczęście. Pozdrówko: )

3

Moja odpowiedź na słowa żonki El Fideo;Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę Ci Dam.Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam...Budka Suflera: )

4

Pamiętasz skandaliczne i haniebne sędziowanie Muniza Fernandeza w meczyku Elche contra blancos i co?Jajco!Zawiesili tego patałacha i ciamajdę na bodajże dwie kolejki, a jaką krzywdę zrobił i wypaczył wyniki meczu...ech, szkoda bajdurzyć o tych karach,przeca Cholo nic takiego nie zrobił, a tu takie wielki larum i wielgaśne halo:/

3

Zawsze do usług, Panie Kolego: )

3

Taa,a w rewanżu było wymęczone 1:1...ups!Ale to były zamierzchłe czasy,dzisiaj liczę na wielgaśne i okazałe zwycięstwo Barçy!

3

Laboga i Leszek Orłowski.

2

Przemysław Tytoń?Wybacz,Stary,chociaż jesteś Polakiem i bardzo Cię szanuję, to tym razem sentymenty na bok.Mniemam, że Lio będzie chciał zajarać i zrobi Ci na czole ugachę,czyli cudowny hat-trick, przeca to Pan Hat-trick, oby!Dobra, kto by nie sypnął golazo, to liczy się tylko i wyłącznie zwycięstwo!

2

Chętnie bym z Wami pobzykał o los blancos, ale jestem na speedzie,muszę się zgłosić do kliniki Betty Ford,być może mi pomoże hehe :)Z Miami Heat to najbardziej uwielbiam i podziwiam...Pata Riley'a,zwłaszcza za trenerkę w "Jeziorowcach",qrwa,ale to była wówczas gargantuiczna ekipa - Worthy,Scott,Magic Johnson, a zwłaszcza Kareem Abdul-Jabbar czy Ben Laden :)Poźniej czaderska trenerka w Knicks,a następnia kicha i chłam w Miami,bodaj najgorsza ekipa w sezonie zasadniczym,ale było-minęło,teraz dzierży funkcję prezia.Najlepszą ekipą w historii basketballu byli bez dwóch zdań Chicago Bulls,później Celtowie,a trzecie miejsce właśnie ekipa Riley'a,czyli Lakers.Pozdrówko :)

3

Sojerrros, nie uwierzysz,ale dopiero po raz pierwszy luknąłem na Django,teraz leci na HBO,ja Cię kręcę, Tarantino - oh my God :)Koniec spamowania.

3

Sojerrros, Brachu,wiesz,że zawsze zapodaję naftaliną, a co się tyczy Nostromo,to wszystek w rękach Ripley i Ridleya Scotta ew.Camerona...albo był jeszcze Predator contra Obcy :)

3

Wiesz,żeby nie było,bo Polska repra grała z kontry,a Barça tiki-takę to jedno przeczy drugiemu,szbycy jak Gento nasi skrzydłowi,czyli Lato i Gadocha,nawet Żmuda czy Gorgoń to potrafili rzucić piłkę na 40 metrów do naszych skrzydłowych,Adam Musiał się podłączał do akcji oskrzydlających...ale piłka była dwukrotnie wolniejsza niż teraz,bo wówczas dobry pilkarz to walił 6 kilosów na mecz,a teraz ok 11 kilosów.Można było podawać futbolówkę do bramkarza i tak obrońca podawał piłkę czasami do swojego portero w nieskończoność, ale to wówczas wkurwiało człeka :)

4

"Kaka" Deyna to zdecydowanie do Xaviego, bo nie miał takiego depnięcia jak Iniesta,ale za to miał genialny przegląd pola,potrafił posłać genialną piłkę a'la Masopust,czyli w praską uliczkę,oczy dookoła głowy,no i kapitalne croissanty jak chociażby w meczu przeciwko Italiańcom na MŚ w '74,gdzie Zoff mógł jeno rzec - Mamma Mia :)Albo jak huknął golazo bezpośrednio z rzutu rożnego w meczu przeciwko reprze Portugalii,ale przeputał karniaka na MŚ w '78 r.w meczu przeciwko Albicelestes,yebnął w sam środek bramki,w której bronił legendarny portero - Fillol,ale zdecydowanie można Go porównywać do Xaviera :)

3

Dla potomnych,żeby wiedzieli,bo był jeszcze jeden pucharek,którym nas karmiła ówczesna tv,czyli taki frajerski Puchar Intertoto...koniec spamowania :)

3

No,jeszcze były sławetne igrzyska olimpijskie,gdzie "Orły Górskiego" zdobyły złotko i kapitalne meczyki z Sowietami czy z Madziarami,albo srebro w Montrealu i wtopa w finale z ekipą Honeckera ,czyli "Życie na podsłuchu". :)

3

Prawdę powiedziawszy, to nie ma czego zazdrościć,bo ówczesna tv puszczała tylko MŚ czy ME ew.wybrane meczyki PEMK,PZP,UEFA,a teraz to jest Ameryka,czyli necior czy cyfra etc. :)

3

Nie,futbol totalny to był za czasów najlepszego trenejro w historii futbolu, czyli Rinusa Michelsa z takimi grajkami jak Cruyff Neeskens, Krol czy bracia Rene i Willy van der Kerkhof.Jako że prowadził reprę Oranje,która to zdobyła tytuł majstra Europy,w której grali m.in.Gullit, Rijkaard czy van Basten,to również można powiedzieć,że grali futbol totalny, ale podwaliny owego stylu,to Rinus wprowadził w Ajaksie,troszku w Barçie,a zwłaszcza na MŚ w '74 w Deutschland :)

3

"Dzisiaj karty rozdaje Messi,jutro Ney,a pojutrze pan X",w jednym zdaniu ująłeś to,co ja młodziłem przez pół godziny hehe :)Pozdrówko :)

3

Masz absolutną rację!Z tych wielgaśnych piłkarzy,którzy to grali w linii pomocy,a których widziałem na oczy i on live,to uważam, że największymi debeściakami w historii futbolu byli El Pelusa,tak,tak właśnie "Dziesiątka",bo Diego był playmakerem i goleadorem, Platini,Cruyff, Netzer,Deyna,Tigana,Zizou czy Gullit. Ciężko jest rozgraniczyć rolę ówczesnych piłkarzy,których to wymieniłem,bo na przykład Gullit grał jako obrońca,pomocnik i napadzior,kto oglądał ówczesną piłkę - ten czai i kuma,o co mi biega i o co mi chodzi,podobnie sprawy się mają chociażby z Beckenbauerem,który to najpierw grał jako pomocnik,a dopiero później jako libero...jeszcze sir Bobby Charlton (Jego akuratnie nie widziałem w grze,bo byłem bajtlem,kiedy Bobby zakończył karierę), no i oczywicha,że Sócrates - fenomenalny joyous football, który grała repra Canarinhos na MŚ w '82,właśnie pod dowództwem i przywództwem genialnego świętej pamięci Sócratesa,Yo!Ależ oczywista oczywistość, że chylę czółko przed Naszymi magikami i czarodziejami,jestem czołobitny i wiernopoddańczy odnośnie gry Xaviego i Don Andrésa :)

2

Hehe :)Skąd Ty bierzesz te staty,ja wertuję i kartkuję necior do oporu i do cna,ale ciężko mi cokolkwiek sensownego znaleźć, słaby ze mnie górnik :)Dziękować Ci za wspaniałego linka,a zwłaszcza za staty Lio i CR7, dobrze wiesz o tym,jak lubię Ich porównywać, ale Lio zawsze jeden level wyżej niż CR7, zawsze! Pozdrówko Showmanie i 3maj się :)

13

Zubi w tym okienku jak dotychczas zrobił naprawdę dobre transfery, solidni obrońcy,Rakitić-Rakieta świetny napastnik, dwaj dobrzy bramkarze. Naprawdę za to trzeba solidnie pochwalić trenera i zarząd. Jednak nie wolno chwalić dnia przed zachodem słońca, bo coś słuchy mnie doszły, że Zubi planuje jeszcze jednen transfer Brazylijczyka Douglasa,jak się nie pojawi na CN,to nie ma co pitolić,czy jest Nasz,czy Nie! Przyznaję,że trochę niezrozumiały transfer i nad wyraz dziwny,bo naprawdę są lepsze nazwiska na tej pozycji,ale co ja - taki laik będę się przypieprzał do Naszego skautingu,co nie? Transfer 24 latka, który prezentuje się średnio i to w lidzee brazylijskiej, a wiadomo, że liga ta jakiegoś wielkiego poziomu nie prezentuje. Jeśli są w niej jakieś perły, to od razu są wyłapywane przez większe kluby i robią karierę za granicą. Reszta to przeciętniaki, których dobry klub ma na pęczki. Wiadomo, że nasza prawa strona nie była topowa w ubiegłym sezonie, chociaż czy lewa strona była lepsza od prawej,tu bym się spierał i mógł naparzać? Ale myślę, że Alves na pewno nie jest gorszy od tego Douglasa, śmiem nawet twierdzić, że Dani jest od niego lepszy,jak mogę uważać,że Dani jest lepszy jak Brazylijczyka na oczy nie widziałem,zapodaję oksymoronem :)Dla mnie transfery są git-majonez,a najważniejsze jest to,żeby "se" Lucho nie dał skoczyć na bary zarówno piłkarzom,jak i Zarządowi Barçy,ma się cieszyć posłuchem,autorytem i uznaniem w szatni Barçy,tylko że musi sobie na to zasłużyć dobrymi ruchami kadrowymi w ekipie Barçy!Jutro Lio i spółka zgasi peta (Tytonia) i startujemy z pole position.

2

No Stary,jakżebym mógł nie czytać Twoich czaderskich postów,no co Ty :)Dziękować za linka,kiedyś się odwdzięczę :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?