Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Prawda, Tito też bardzo lubiłem i szanowałem, przypadł mi do gustu, twardziel, choć na takiego z pozoru nie wyglądał. Człowiek super, jak się wydawał z mediów, bo wiadomo, że go nie znaliśmy. Hehe, już o istnienie Boga co niektórzy zdążyli się pokłócić :) Smutna historia z tym Tito, myślałem, że wyjdzie z tego i gdzieś sobie spokojnie dożyje starości, kibicując przed TV albo na CN swojemu klubowi, a tu taka kaszanka z ryżem. I nie dziwię się, że niektórych nachodzą potem filozoficzne pytania, skąd tyle cierpienia i dlaczego dotyka akurat tych "dobrych", jeśli w ogóle jakąś miarą da się ludzi w ten sposób posegregować. A tu, jak widzisz, nie ma reguły. Nieszczęście dotyka i tych, i tamtych, i siamtych.Po co walić z rury o jakimś nepotyzmie,Zarząd spełnił ostatnią wolę, cześć pieśni.Amor i Puigia to doskonale dadzą sobie radę w życiu,a być może to dostali od Zarządu Barçy złoty spadochron,kto wie?Dobrze, nie ma co się za bardzo rozwodzić, wszakże to dość drażliwy temacik.
4
No to jeszcze "Sing For the Moment" czy "Lose Yourself". :)
4
Oglądałem ten dokument,jak zginął 2Pac,były wypowiedzi m.in.Tysona,zayebisty dokument!Właśnie mówili,że to były porachunki za śmierć Notoriusa B.I.G.
3
Pamiętam pierwszy utwór Eminema "My Name Is",myślałem wówczas, co to za biały leszcz,a teraz taka megagwiazda,jest świetny "Not Afraid","Beautiful" czy "Crack the Bottle". :)
4
Hehe :)Czaję i kumam czaczę, wszakże 2Pac żyje "The 7 days Theory".
3
Dear Mama,zayebisty utwór 2Paca,ja lubiłem Notorius B.I.G,a zwłaszcza utworek Hypnotize.Może kicha,może nie,ale boski jest Eminem i Lil Wayne!
3
Bardzo mi się podobała narzeczona Popeye'a,taki wieszak i paszczur,ale pasowała do Popeye'a tak jak Pedro na bramkę Barçy lub do Naszej obrony,ale zajefajna dziewoja :)Przemoc?Święta racja - no comment.
2
Radomir Antić to wielki trenejro, który być może to uratował Barçę przed spadkiem do Segunda Division.Jeżeli On mówi,że Rakitić to będzię Rakietą SS-20 w Barçie,to tak musi być i taka jest prawda! :)
2
Moje bajki to były Miś Colargol,Piaskowy Dziadek,Reksio czy Krecik :)
2
Do vivatu Led Zeppelin,Alice in Chains,ale tylko z wokalem Layne'a Stanleya, Nirvana czy Hendrix ew.Joplin i The Doors...koniec spamowania :)
2
Racja,Szefuncio, Riedel i kultowy utworek List do M,aż ciary po plerach przechodzą,to ja Ci zapodam takich wirtuozów jak Klenczon czy Nalepa :)
2
Masz rację, bo Rossoneri spadają na psy i grają padakę, oczywicha, że życzę Munirowi,ażeby się rozwinął jak pączek róży,ale nie porównujmy jakiegokolwiek grajka do Lio,bo to jest herezja i troszku nie na miejscu :)
2
Marokańskim Messim jest ochrzczony Hachim Mastour,ale już mamy tylu nowych Messich,że głowa boli :)Lepiej nie komentować,bo można zarobić bana,ale życzę Munirowi jak najlepiej...ale jak można zastąpić niezastąpionego,toć to oksymoron ze strony Szacownej Redakcji.
2
Dobry masz guścior,bo Ci dwaj wielcy piosenkarze idą w zapomnienie, a zwłaszcza przez młodzież. Pamiętam taki bardzo wzruszający moment,jak w ostatniej drodze życia Marcina Pawłowskiego,to towarzyszyła mu piosenka Sinatry "My Way",choć prawdę powiedziawszy to Sinatra skradł ten utwór francuskiemu piosenkarzowi - Claude Francois,który to w kwiecie wieku utopił się w wannie,bo mu radio wpadło do wanny,powaga.
3
Robi się megaciekawie na stronce,bo mamy już Hendrix'a,Kasabian czy Morrisona,a teraz Buffy the Vampire Slayer,świetna kapela :)
2
Masz rację, ja widziałem takie hekatomby Lio zza linii pola karnego jak chociażby w meczykach przeciwko Rossoneri, Mallorce czy w towarzyskim meczu przeciwko Canarinhos,ale masz rację,że Lio za rzadko wali zza linii pola karnego,zdecydowanie uwielbia strzały plasowane...oby Go Lucho namówił do yebania na bramkę,przecież ma czaderską moc i kopyto,się okaże?Trafne Twoje spostrzeżenie.
3
Looozik :)Każdemu się zdarza :)3maj się!
3
Troszku się pomyliłeś,ale każdemu się zdarza,bo Zarra sypnął 251 golazo,a Lio ma na liczniku 243 golazo, tak więc do pobicia rekordu Zarry zostało jeno 9 bramek,a do pobicia rekordu Blanco w LM zostało tylko 4 golazo,to jest na wyciągnięciu ręki i to już na początku sezonu,oby! :)
3
Senior Koksik dla Ciebie wszystko, czyli że gdy Celia miała urodzić Lio to nieoczekiwanie nastąpiły komplikacje,mogło dojść do użycia kleszczy,które mogły zdeformować Lio,ale na szczęście do tego nie doszło i "Nadprzyrodzony" przyszedł na świat,żeby niszczyć los blancos - kilka minut przed 6 rano,ważył 3 kilosy i mierzył 47 centymetrów...oczywicha,że mam kupę ciekawostek na temat Lio,ale muszę napisać obszerne exposé,zrobię to kiedyś dla Ciebie :)Pozdrówko.
2
Hehe :)Dziękować za complemento! Pamiętaju, pamiętaju jak Lio dostał czerwień w meczyku przeciwko Madziarom,wiesz,o czym marzę i śnię po nocach?Żeby Lio uporał się z 60-letnim rekordzikiem Telmo Zarry w El Clásico na SB,ale by to była full egzaltacja i niesamowite przeżycie,Dalibóg!Pzdr :)Twoja wiedza o Lio jest porażająca,moje gratki dla Ciebie!
6
Zapewne wszyscy o tym wiedzą, ale że cierpię na uzależnienie od fenomenu Lio,to muszę cosika bzyknąć o młodości Lio i Jego początkach w La Masii.Tak więc staruszek Lio to wysłał kasetę do Barçy jak Lionel popisał się niesamowitą żonglerką,czyli że podbił na nóżce 93 razy pomarańczkę albo 130 razy piłkę tenisową.Po przybyciu Lio do Barçy, to już w pierwszym meczyku i w pierwszej minucie niejaki Marc Baiges to złamał Lio kość strzałkową,co zaowocowało trzymiesięcznym rozbratem z piłką,a gdy Lio uporał się z kontuzją to schodząc ze schodów skręcił kostkę w tej nodze,która niedawno była złamana...ufff.Koniec pitolenia :)
2
Napisałeś krótko,zwięźle i na temat,a ja musiałe wygłosić exposé :)Pzdr.Oczywicha, że masz 100% racji!
3
Lio wie, przypuszcza z dużym prawdopodobieństwem, gdzie teraz będzie noga przeciwnika, w którą stronę się poruszy. Albo jaki ruch zrobić, żeby sprowokować takich graczy jak Ramos, Pepe, czy Marcelo, żeby pomyłkowo "poszli" w inną stronę, niż zamierzał Messi. Jego się boją piłkarze ścierający się z nim sam na sam nawet, gdy Messi nic nie robi. A CR? I jemu czasem się zdarza zrobić coś fajnego, ale przeważnie kończy się na tandetnej sztuczce z przewracaniem nogami nad piłką i podaniem do boku, albo szybkim zejściem w prawo i szybkim i mocnym oddaniem strzału. Obrońca nie zdąży zasłonić i jest problem.
Poza tym, ja to obserwuję, że mimo, że Messi obszedł dajmy na to 3-4 obrońców - to jeszcze poda w przepiękny sposób, albo strzeli. CR to ma tak pół na pół. Jednak trzeba docenić Portugalczyka, bo to świetny i skuteczny piłkarz. Nie ma tej bajki. Gdybym był Madridistą, przyznałbym to kibicom Barcy. Ale kto był kiedykolwiek lepszy? Pele czy El Pelusa,grę Diego widziałem na czterech mundialach...hmmm? Może i tak, choć też bym się kłócił. Jedynie Ronaldinho miał jeszcze większą magię, ale u niego też było w kratkę i nie miał takiej skuteczności. A Messi i tak mógł mieć o wiele więcej asyst, gdyby jego koledzy z Barcy i Argentyny tylu akcji przez niego wypracowanych nie spartolili mówiąc kolokwialnie...
2
Stary,ja tylko napisałem,że Ney czasami przypominał CR7 w nurkowaniu,ale naprawdę teraz to się zmieniło na lepsze odnośnie gry Ney'a, powaga,bez kitu i fagasostwa z mojej strony!
2
CR7 nie ma takiego talentu absolutnie. On nie widzi tego, co Messi by już widział w tej samej akcji!Wybaczcie Moi drodzy,ale gdy piszę o Lio to mi się nawet phon czy comp zawiesza,tak więc soreczka za spam :)
7
CR7 nie ma takiego talentu absolutnie. On nie widzi tego, co Messi by już widział w tej samej akcji. Szkoda mimo postępu, że nie ma takiej techniki (a może już jest?), żeby komputer zmierzył szybkość reakcji i celność podejmowania decyzji w danym momencie np. podczas symulacji. Założę się, że Messi by wygrał w takim zestawieniu. CR może być szybszy, może wyskoczyć wyżej, lepiej złożyć się do strzału głową, ale nie będzie miał tej umiejętności analizy sytuacji, inteligencji boiskowej. Później przychodzi już ocena samego przełożenia swoich wyborów myślowych na wykonanie, czyli motoryka, precyzja itd. I tu też wygrywa Messi i to zdecydowanie. Ja sobie kiedyś porównywałem w poprzednich latach nie samą liczbę asyst i goli, w czym CR był w KAŻDYM sezonie (licząc kompleksowo) gorszy, nawet w tym, w którym strzelił więcej goli w lidze, ale pod względem wszystkich innych cech. Ilości oddawanych strzałów i skuteczności celnych trafień, dryblingu, pojedynków, ale też masę innych statystyk, nawet żółtych kartek i w ogóle gra fairplay. CR należy do tych, którzy szczególnie często szukają kontaktu, żeby wymusić faul i wolny/ karny. Nurkowanie i cwaniactwo boiskowe ma w żyłach. Messi znowu zrobił tak może 3-4 razy, po czym się śmiał, prawie zawsze idzie do końca. To mi się podoba. Neymarowi znowu pod tym względem jest bliżej do CR-a, ale faktem jest, że Ney'a ciągle kopią. CR-a też często faulują, ale nie mogę patrzeć się na jego głupią gębę, gdy wykonuje te wolne i odlicza kroki i to jeszcze po wolnym, którym się blancos nie należał.Ciężko jest cośkolwiek dodać na temat fenomenu Lio,bo jest mnóstwo knig,a nawet powstał filmosław, co by nie mówić i co by nie pierd#lić to XXI wiek stoi pod znakiem największego geniusza w historii futbolu!
2
Faktycznie, ale ze mnie The Bill :)
5
Separatyści to powinni przekierować swoje wyrzutnie na siedzibę FiFa w Zurychu,a nie walić w niewinnych ludzi,czyli w samolot linii malezyjskich!
7
O żesz w mordę, co za mafia i gangsterka,ale co się dziwić i być zdumionym jak widziano Józia Blattera i Platiniego w koszulkach Celticu...
6
Stary,to nie podlega jakiejkolwiek dyskusji :)Chociaż trza przyznać,że CR7 to niezły dzik,ale Lio to geniusz i wirtuoz futbolu,żeby się nawet zesrał CR7,to nigdy nie strzeli takiej bramki,jaką strzelił Lio w meczu przeciwko Getafe...tylko Diego był coś takiego zrobić oraz Lio,obaj są świetnymi piłkarzami,ale Leo jest o jeden level wyżej niż CR7.CR7 doskonale o tym wie,dlatego tak się popłakał przy wręczaniu Złotego Ballona,bo dobrze wiedział i czuł to przez skórę,że ta nagroda nie powinna trafić do niego.