Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
O żesz w mordę! Ale plusiorki to masz dozgonne ode mnie czy tego chcesz, czy Nie!Ja nigdy nie zdradzam moich internetowych przyjaciół, a za takiego Cię uważam.Wiem,że trza szanować zdanie i pogląd każdego użytkownika, tak więc mówi się trudno, jeśli masz takie zdanko w tej kwestii i materii. Pozdrówko :)
4
Sojerrrosss? Co Ty pinkolisz,że byli lepsi,a kto jeśli mogę wiedzieć,czyli że Lio był wybrany 4 ZM tak dla zgrywu i picu,kapitalna akcja w meczu z Helwetami czy chociażby jak na prawdziwego kapitana przystało,to wziął jako pierwszy ciężar odpowiedzialności przy wykonywaniu karniaków w meczyku z Oranje.Ile świetnych dryblingów, ile świetnych podań zza linii pola karnego, wziął ciężar na Siebie rozgrywania,to czego Wy kuźwa chcecie jeszcze od Niego,co?Pomógł Mu ktoś w ofensywie Albicelestes, oprócz Fideo?
2
Jak mówisz,tak zrobię:)Chętnie luknę.
4
Jeden użytkownik mi bzyknął takie comento à propos mojego avatara;co ty widzisz w tym Malcolmie X,powaga...obsuwa z dywanu na podłgę: )
2
Lepiej dostać complemento (zresztą słuszne) niż chłopomańskim bluzgiem w facjatę,tak mniemam :)
3
Sojerrrosss, to Nasz Byron czy Goethe,gdy czytam Jego genialne posty to wpadam w kompleksy,powaga: )Drugi Kapuściński,mistrz felietonu!
4
A takich pozerów ja zawsze w życiu nie lubiłem, obojętnie w jakiej dziedzinie czegoś tam. Nawet jak robi jakieś dobre gesty, to mam wrażenie, że on w tym czerepie ma coś poprzestawiane i robi to też pod publikę, jakieś dawanie koszulek małym dzieciom, wspieranie piłkarzy po przegranych, po prostu czuje cały czas obecność kamery. Taki człowiek zawsze będzie miał kompleksy i jakąś dziką chęć dołączenia do wspaniałych osobistości. Tylko u CR to wszystko jakoś sztucznie wygląda, na siłę. Nawet inni w blancos są jacyś bardziej naturalnie, Iker, Lopez, Ramos, Benzema, żeby CR-a nie przyrównywać już do Raula. A potem ta obsesja CR-a wychodzi we frustracji, tylko trzeba mu tylko jednego, żeby powinęła mu się sportowo noga, żeby przegrał jakiś bardzo ważny mecz. Wtedy wychodzi z niego buractwo jak czerwo rok remu w finale CdR z Atletico, czy odpadnięcie z Hiszpanami na Euro i jego tekst "Gdzie był wtedy Messi" (chodziło mu o jego odpadnięcie z Argentyną w Copa America, gdy CR nawet o Messiego nie był zapytany, a palnął to czysto od siebie, jak ostatni sfrustrowany i zakompleksiony ciul. Właśnie wtedy wychodzą słabości jego charakteru i płacz ciągłego bycia drugi.
5
Czy jest jakiś powód, aby nie szanować i tolerować Lio i nie do doceniać jego przeogromnego talentu i nieocenionej wartości? Jest,a jakże! Odpowiedź jest bardzo prosta i lakoniczna und prozaiczna. Lio drażni i niebywale wkurwia kibiców nie mieniących się fanami Azulgrany, a wręcz Jej zagorzałych antagonistów i adwersarzy,boiskową boskością i nadprzyrodzoną wirtuozerią. Wystarczy, że dotknie futbolówkę, trąci ją lekkusio chodakiem i już robi się niebezpiecznie pod bramką rywala,a wszelakim przeciwnikom Jego talentu wyskakuje na czole żyłka i mają ciepło w majtach,that's all jak ode mnie!
3
Dorian Gray wiecznie żywy,czyżby godny następca Władzia Valentino Liberace "Wielki Liberace",a być może kolejny Rudolfo Valentino,kto wie?Lio,gdy jest w formie to nie ma na świecie grajka,który jest w stanie chociaż w połowie Mu dorównać, a co dopiero przeskoczyć - Mission Impossible!
4
Cristiano nie ma takiego talentu absolutnie. On nie widzi tego, co Messi by już widział w tej samej akcji. Szkoda mimo postępu, że nie ma takiej techniki (a może już jest?), żeby komputer zmierzył szybkość reakcji i celność podejmowania decyzji w danym momencie np. podczas symulacji. Założę się, że Messi by wygrał w takim zestawieniu. CR może być szybszy, może wyskoczyć wyżej, lepiej złożyć się do strzału głową, ale nie będzie miał tej umiejętności analizy sytuacji, inteligencji boiskowej. Później przychodzi już ocena samego przełożenia swoich wyborów myślowych na wykonanie, czyli motoryka, precyzja itd. I tu też wygrywa Messi i to zdecydowanie. Ja sobie kiedyś porównywałem w poprzednich latach nie samą liczbę asyst i goli, w czym CR był w KAŻDYM sezonie (licząc kompleksowo) gorszy, nawet w tym, w którym strzelił więcej goli w lidze, ale pod względem wszystkich innych cech. Ilości oddawanych strzałów i skuteczności celnych trafień, dryblingu, pojedynków, ale też masę innych statystyk, nawet żółtych kartek i w ogóle gra fairplay. CR należy do tych, którzy szczególnie często szukają kontaktu, żeby wymusić faul i wolny/ karny. Nurkowanie i cwaniactwo boiskowe ma w żyłach. Messi znowu zrobił tak może 3-4 razy, po czym się śmiał, prawie zawsze idzie do końca. Nie chce mi się tego leszcza hejtować na maksa,bo nie zniżę się tak,jak ten bufonowaty zarozumialec poniżył się tą absurdalną i komiczną wypowiedzią,na pewno zjednał sobie nowe rzesze fanów na całym globie, zapewne.
2
A szkoda,bo Nasz Majka ma wielgaśne jajka niczym jak Pantani czy Virenque!Dobra,bo trza liczyć na przychylność adminów za spam: )
2
Contador odpalił z formą na Vuelcie,bo w Tour de France,wiadomo kraksa...a Sfinks też Go pominął?No cóż,selekcjoner to jak motto w każdej knajpie,czyli "klient ma zawsze rację ",niestety.
2
Lepszy niż Makalele,a Gravesena to bije na łeb i szyję, toć to skandal i haniebny uczynek Sfinksa!
3
A mnie bardzo negatywnie zaskoczył brak powołania przez Sfinksa dla Illarramendiego, świetny i czaderski piłkarz, a poza tym to Illarra bardzo przyczynił się do zdobycia przez blancos La Decimy,dziwne?
2
Nie czaję, przecież mass media trąbiły,że Costa doznał na treningu poważnej kontuzji ścięgna podkolanowego,kto tu wali w Karola?
8
Nie bądź złośliwym człekiem, bo grał i nawet strzelił przepiękną i nieprawdopodobną bramkę...po niesamowitej asyście bramkarza Ghany,czyli Fatau Daudy! :)
5
Chlubić się, nadymać,dowartościowywać, szczycić,rozpływać, komplementować, wywyższać pochlebiać,zachwalać,a na choooy to Lionelowi?Lio przemawia na boisku, gdzie w wieku 27 lat to sypnął 124 niebotyczne rekordziki,zaraz pęknie rekordzik Blanco oraz Zarry,cześć pieśni!
3
Tylko Maradonę i Pelégo można mierzyć tą samą miarą. Ja mało widziałem(cztery mundiale Diego,ale w '82 to kopnął Batistę w brzuch,w '86 Bóg futbolu, w '90 lepszy był Caniggia, w '94 lepsza była kreska koki) znowu z nimi meczów i to tak jak opierać swoją wiedzę na highlights, ale widzę, że ci mieli też czadową technikę. Nie wiem, czy ktoś może być do Messiego porównywany? I najlepsze jest to, że Messi ma takie staty, że już mógłby pójść na emeryturę. Każdy piłkarz chciałby z takimi dokonaniami odejść w świat historii. To jest piękne, że przed nami jeszcze grube ponad 5-7 lat jego gry i duży wór fantastycznych bramek, których jeszcze nie znamy. Jest to może mało prawdopodobne, żeby następny taki ktoś grał w ciągu najbliższych 20 lat, ale kto wie. Byle nie grał dla blancos , a najlepiej urodził się i grał w Barcelonie hehe.
Zawsze porównuje Lio do "Air" Jordana, to coś jak Jordan w Chicago Bulls, jak byłęm młodziakiem pamiętam jak wymiatał, choć nie mogłem wtedy nawet go oglądać, jedynie skróty,ew całe mecze albo tylko finały NBA - Wizja Sport!:)
6
Prawda jest taka, że Messi to najlepszy hitman w historii futbolu , nie ma lepszego w statystykach, a w samej grze to śmiech mnie ogarnia, jeśli w ogóle próbuje się jakoś porównywać Cristiana do niego. No, ale to już moje zdanie. CR najpierw musiałby mieć taki przegląd pola jak Messi, wtedy mógłbym ich porównywać. Tak samo, jak Zlatan nie ma porównania do Messiego. Rozumiem, że są też inni ludzie, którzy mają inny gust piłkarski, ale kuźwa zwyczajnie nie mają w tej kwestii racji. Dla mnie to jest jak czarne na białym i to bez żadnych uprzedzeń, względów sympatii itd. Przecież ja tam Zlatana lubię, Cristiana w jakiś tam sposób staram się szanować za samą ambicję i sport, pomimo że go nienawidzę w innych aspektach. Cristiano ma swoje zalety i może być przydatniejszy w określonych typach drużyn niż piłkarze lepsi od niego (cokolwiek to subiektywnie znaczy), jednak nie oznacza to, że jest lepszy od topowych graczy. Cristiano nie potrafi mnóstwa rzeczy, jednak potrafi znaleźć się w odpowiedniej sytuacji. Jeśli patrzeć się na "lepszość", zakładałbym z góry, że miarą lepszości byłaby właśnie uniwersalność i to mierzona zarówno pod względem przydatności w różnych zespołach, jak i w tym samym zespole na kilku różnych pozycjach. Pomimo, że to CR grał w kilku klubach, tak uważam, że Messi jest zdecydowanie bardziej uniwersalnym i pod tym względem lepszym piłkarzem. No ale prostszy kibic jakoś tego nie widzi, a widzi same bramki. No dobrze, i ten i tamten mają masę bramek. Ale kto robi magiczne podania, dryblingi, a kto ma bonus z samej szybkości i "złotego" wyskoku? To już każdy kibic oceni. Dla mnie Messi jest niepowtarzalny, natomiast CR tak.
8
Racja!Ciężki wyjazd "dupa ryża" i ciekawe, czy się Ibra wykuruje,bo ma dość poważną kontuzję mięśni brzucha a Ibra,co by nie mówić to przekozak :)
5
Ale przynajmniej dwa razy dokopaliśmy blancos, a ten meczyk na SB,to nie zapomnę do końca mej marnej egzystencji i cudowny Pan Hat-Trick,dobre i to,tak na pociechę :)
3
Podobne mam odczucia odnośnie Leo,że wcale a wcale nie był to taki tragiczny sezon dla Niego,jak co poniektórzy tu pier#olą...ot,co!Najgorsze jest to,że tytuł majstra był na wyciągnięcie ręki,jeszcze ten ćwok nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Leo,to boli jak cholera!Ale troszku było widać niemoc i nieporadność w ekipie Barçy, jakby brak zaangażowania na full wypas,tak mniemam? :)
3
Jak od tego niezapomnianego meczyku kibicujesz Barçie, to już masz sporo niezapomnianych wrażeń i impresji odnośnie czaderskiej gry Azulgrany.Trafiłeś w najlepszy okres w dziejach największego klubu w historii, same dziki Ronaldinho, Puyi,Eto'o,Deco,Iniesta,Xavier oraz Leo i wielu,wielu gargantuicznych i niesamowitych graczy...WoW! :)Były kontrowersje, bo pamiętam,że Jancker strzelił na bramkę a Carboni zatrzymał ten strzał ręką, a że miał już żółtko to powinien dostać czerwień,ale sędzia mu odpuścił,z kolei to Effenberg walnął karniaka i sprawiedliwości stało się zadość, że się tak wyrażę.Masz absolutną rację, że są takie meczyki,których to nigdy się nie zapomina, człek pamięta takie detale i szczególiki,że się w pale nie mieści, a poza tym jest YouToube.Pozdrówko :)
2
Wiesz,ja nigdy nie przepadałem za piłką rodem z Deutschland, ja dozgonny fanatyk piłki południowoamerykańskiej,ale pamiętam tają fajną ekipę Borussię M'gdladbach z Allanem Simonsenem w roli głównej,omen nomen,były zawodnik Barçy, świetna ekipa i zajefajny futbol w ich wykonaniu. Basler - wielki piłkarz, ale miał nierówno pod sufitem, zresztą jak Schuster,Kahn czy Effenberg,pamiętaju takiego Polaka w ekipie z Bawarii,a zwał się Wojciechowski,ale to był tylko jego epizod i szczególik w ekipie Bayernu,ale był - to się liczy i pamięta: )Co się tyczy neciora i wszelkich udogodnień, to teraz jest Ameryka,a wówczas była bryndza i totalna kicha!
2
Hehe :)Co racja to racja,to ja jeszcze dokooptuję Surum Saracoglu Stadium czy Ibrox Stadium :)
3
Jancker - chłopisko na szkwał i świetnie grał z dyńki,ja byłem pod wrażeniem gry Effenberga, Elbera,Kahna czy Lizarazu ew.Scholla,jeżeli chodzi o Bayern, a w "Nietoperzach" to Carew,Ayala czy Kily Gonzalez i oczywicha, że Aimar i tych piłkarzy,których to wcześniej zapodałem,przepiękny spektakl i widowisko, Yo! :)
2
Oczywicha, że masz rację, ja tylko zażartowałem...przecież cały czas chodzi o to,żebyśmy pisali jęzorem na lajcie i luzie, ale chlewu nie można robić, bo Robertinho i n00stress zawsze czujni: )
2
Dla Ciebie zawsze do usług :)
2
Pamiętam, jak Kuffour płakał niczym mały bobasek ,ale nie ma co się dziwić,bo przeputać pucharek w przeciągu dwóch minut,czyli bramki killera o twarzy dziecka Solskjeara i Sherringhama,robi wrażenie.
6
I to jaki,czyli megahicior United contra Bayern, nie pamiętasz tego epokowego finału? :)