Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Świetne Twoje comento, tak na pociechę, ale ja i tak doskonale wiem o tym, kto jest najlepszym grajkiem w historii futbolu, nawet mi staty nie są potrzebne, choć bardzo przydatne - przyznaję, a co się tyczy Diego, bo Jego klasa jest niepodważalna i bezsporna...dobra, niechaj będzie, że jak na razie to są ex aequo!Pzdr ;)
4
Już kuźwa im się człek odwdzięczy... i to z nawiązką, zapewne! W ogóle to nie czaję, jak można nie puszczać najlepszej drużyny globu, przecież to gwiazdozbiór najlepszych grajków globu...Lio, Ney czy Don Andres to gwarantuje piłkę na najwyższym poziomie, nie ma wyższego!
6
Ogólnie to kibice Barcelony, to nikogusieńko nie trawią, tylko siebie, ale futbol to-nie-je-bajka, to zajęcie dla prawdziwych macho :)
6
Stary, co to za jakieś przeliczniki, 0,5 czy 0,7,toć to mi się z gorzałką kojarzy, najważniejsze jest to, że Messidona ma 124 dekordziki na rozkładzie, a zaraz dojdą 3 i to jakie, a mianowicie Zarry, Blanco i Xaviera, to się liczy a nie jakieś pół litra czy 007-zgłoś się!
3
Juventusu i Roma, czyżby w tym wszystkim maczał swe paluchy bufonowaty prezio, czyli Zibi...przeca grał zarówno w Juve, jak i w Romie? ;)
4
Niechże Martino wszystkich sprawdza i filtruje,byleby już nie Palacio - na miłość boską!
3
Hehe: )Czyli,że zamieszkujesz na wschód od Edenu,de facto meczyk był czaderski i cudowny,ale nie ma co się dziwić, przeca gdy grają pomiędzy sobą tak "kochające" się ekipy to musi być bajkowo i baśniowo,takie El Clásico futbolu południowoamerykańskiego :)
3
Pamiętam, że Marcelo z Lavezzim skoczyli sobie do gardziołka,po czym obaj zostali wyproszeni z boiska,czyli czerwone karteczki!
3
Czyżbyś był mieszkańcem "Big Apple",że czułeś na żywo ten przepiękny aromat i zapach zwycięstwa repry Albicelestes? :)
3
Absolutnie się zgadzam z Twoim comento, bo na Lio trzeba dmuchać i chuchać, tym bardziej, że Mu coraz bardziej zdrówko szwankuje, a na kij jakieś meczyki z Vietkongiem,King-Kongiem czy Hong-Kongiem?Prawda jest taka,że Lio jest Jeden...a w tle wielu!
3
Mea culpa,nie podałem w swoim comento daty tego czaderskiego meczyku w wykonaniu Messidony,ale zrobił to za mnie Kolega M12,trza zawsze ściśle formułować swoje comento, trza: )
4
Łoo Jezusicku, jak dobrze że nie grał Palacio,przeca to dywersant i sabotażysta :)Oczywicha, że gdyby Lio wystąpił przeciwko reprze Canarinhos to bardzo chciałbym, ażeby skopiował taki wyczyn,jakiego dokonał na stadionie ekipy New York Giants,czyli cudowny hat-trick Pana Hat-tricka i 4:3 dla Albicelestes!
3
Chętnie i skwapliwie bym z Tobą pogrypsował,ale nie ma emocji związanych z Primera Division, tak więc daję na luuuz i wstrzymanie, a Koledzy fajnie się przekomarzają pod Twoim postem...3maj się :)
2
Lionel za młodu to szast-prast, rachu-ciachu i zdominował czempionat w Holandii, stanął do walki z reprą La Furia Roja i Cesc mógł tylko się przyglądać na to,jaką rewelkę wyprawiał na boisku niesamowity Argentyńczyk,później golazo sypnięte reprze Canarinhos, by w finale orżnąć reprę Nigerii de facto sam w pojedynkę...a niechaj Sandro skopiuje wyczyn Messidony,czy ktoś Mu zabrania? :)Dobra,bo jeszcze ktoś pomyśli,że hejtuję młodego Sandro,ale czasami te porównania pismaków i gryzipiórków to człeka na glebę rzucają,totalna obsuwa i parodia.
6
Aleś walnął mówkę,tym razem się z Tobą nie zgodzę,bo Munir ma więcej talentu niż sam Messiasz i nie nadaremnie i nie bez powodu jest okrzyknięty drugim Lio...podobnie jest z Sandro,który to po przepięknej i nieprawdopodobnej akcji strzelił gola na wagę trzech punktos! Sandro jest drugim Larssonem, trzecim Super-Pippo,czwartym Solskjearem, piątym Muellerem,szóstym Jardelem,siódmym Gomezem,ósmym van Nistlrooyem itd.No,ale trza się tylko cieszyć, że Barça ma tak uzdolnioną młodzież,ale śmiem wątpić w to,żeby któryś z nich na stałe zagościł w pierwszej jedenastce Azulgrany, bo konkurencja jest niesamowita,trzeba być po prostu megacrackiem! :)
3
Dogonimy, dogonimy i wygramy o włos,tak jak kiedyś o włos wygrał Górnik Zabrze z Romą w półfinale PZP,czyli słynny rzut monetą,który to zadecydował o tym, że Górnik zagrał w finale z Manchesterem City...pamiętaju wówczas taki napis na stadionie "Tako Roma - momy w doma".
3
Statystyka asyst jest prowadzona od około 16/17 lat. Mi tak się udało znaleźć a długo szukałem.
Obecnie wygląda to następująco:
Xavi 104,
Messi 96,
Alves 80,
Iniesta 66,
Villa 65,
Navas 62,
Ronaldo 59
Za ostatni mecz, Messi nie dostał asysty gdyż był to prawdopodobnie strzał między nogami bramkarza a Sandro jedynie dobijał strzał po interwencji bramkarza.
PS.Mniemam, że mój ziomal,czyli Paxiu nie pogniewa się na mnie o to,że zerżnąłem Jego staty,oby: )
3
Ostatnio luknąłem na dwa filmosławy o gejach i pedziach,czyli "Odruch serca" i "Wielki Liberace",kapitalne filmosławy opowiadające o początkach HIV u Jankesów, robią wrażenie...tak więc moi Culés i Pany trza zakładać kondomy,poważnie!
2
Najlepszy filmosław Scorsese to był bez cienia wątpliwości "Taksówkarz",później "Chłopcy z ferajny",a następnie "Wściekły byk"...kiedyś pierwszoplanową muzą u Martina był De Niro,dzisiaj chyba DiCaprio,ale co by nie mówić i pisać to Leonardo spoko-loko :)
2
O żesz w mordę jeża,trza pisać poprawnie,wkradła się literówka,tak więc Bobby'ego Moore'a...soreczka,ale już nie działa edit!
16
Uważaj i miej bacznie na to,że się zbliża święto dziękczynienia, chyba że Cię Obama ocali,oby! :)I zaś paszkwil rzucony w stronę Lio,no comment;/
2
Powiem Ci szczerze, że o wiele za dużo,bo pierwszym moim meczykiem, którego to widziałem on live na "Śląskim" był meczyk Polska contra England w 1973 r. Sławetna kontuzja Włodka Lubańskiego,kiedy to Go karetka wzięła na sygnale,ale jeszcze zdążył strzelić przepiękne golazo i ośmieszyć przy tym samego Bobb'ego Moore'a...możesz mi mówić dziadzio :)Hehe...pamiętaju orkiestrę dętą i krupnioki!
5
Mnie też horrendalnie wkurza ciągła krytyka wobec takiego astronomicznego i niesamowitego piłkarza, jakim jest Leo Messi, a zwłaszcza krtyka rzucana przez El Pelusę,któty to ciągle krytykował ekipę Albicelestes podczas MŚ w Brazylii.Oczywicha, że najwięcej się dostało Sabelli i Lio,a w czym Lio ma słabsze osiągnięcia od Diego,no w czym,się pytam?Na niwie piłki klubowej to Messiasz bije Diego na głowę, choć 7 latek spędzonych pod Wezuwiuszem było naprawdę niezłe,bo 2 razy zdobył scudetto,raz Copa Italia,Pucharek UEFA i raz zdobył Złotego Chodaka...i słynny tekścior El Pelusy świadczący o tym, jakim był zarozumialcem i jak cierpiał na samozachwyt i samouwielbienie "Wiecie,komu to wszystko zawdzięczacie?".Dobra,Diego i Messidona to jak bliźnięta jednojajowe,nawet mieli tego samego przeciwnika w pierwszym występie w kadrze Albicelestes, obaj zadebiutowali w meczykach przeciwko reprze Madziarów: )Przypominam wszem i wobec, że Pelé szczyt i apogeum swoich możliwości osiągnął na 4 Jego mistrzostwach, czyli '70 roku w Meksyku, gdy miał 30/31 latek,podobnie będzie z Messidoną,oby!
5
Pamiętaju jak El Pelusa kiedyś zapodał hipertekścior, że przyszłość argentyńskiego futbolu widzi tylko i wyłącznie w Gago i w Aguero,a nie wierzy w talent Messiasza,no to w tym pamiętnym El Clásico, Messidona odpowiedział dosadnie i dobitnie Diego robiąc m.in.z Gago wiatrak i pośmiewisko na cały glob,był nie do powstrzymania!No,ale jeszcze grali Yaya czy Abidal...Robben to nawet grał przyzwoicie, ale Huntelaar?Szkoda gadać.
2
Gorsze były całki i różniczki,dobra,koniec spamowania: )
9
Gratki za wspaniałą pamięć :)Pamiętam wyraz twarzy Metzeldera czy Cannavaro, tego się nie da opisać tak po prostu,jeszcze bramki sypnęli Pique, Puyi oraz Henry,wspaniała niespodzianka zgotowana przez Guardiolę,czyli Lio jak fałszywa "9"...WoW!
2
Przeca wiem,że Ty swój i ziomal :)
3
Mów,co chcesz,ale u was zrobiło się nie za ciekawie, z kolei to nie moja brocha...ale jak to się mówi; jest newsik, jest comento i to by było na tyle, nie będę już spamował i drążył temacik, nudy na pudy bez Primera Division: /
3
Mnie wystarczy to,że czaję i kumam e = mc2,resztę sądzę w kosmos: )
3
Dobra,a czy ja piszę,że mam rację?Po co w ogóle wchodzić na jakieś tematy związane z psychiką,czy Lio lub CR7 to przeżywają załamkę jak Hannawald czy Gazza?Chyba nie?