Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Jak można mieć taki nick "Sprzedaćmessiego",przecież to jest potwarz,bo Leo pobije 60-letni rekord Zarry,to ile będziesz miał lat,żeby zobaczyć jak jakiś piłkarz będzie grzmocił rekord Lio w La Liga?Będziesz miał 90 albo sto lat,tym bardziej, że najprawdopodobniej Lio wyśrubuje ten rekordzik na poziomie Uwe Seelera,czyli tak pi razy oko ok.400 golazo, a być może więcej.Summa summarum, to Twój nick - to Twoja brocha,ale bardzo drażni oko.
5
Los blancos nie chcą albo nie potrafią grać w ataku pozycyjnym. Inna sprawa jest taka, że oni tak grają - wbijają byle gdzie na wysokich i fizycznych zawodników piłkę w pole karne. Jak w Barcelonie liczy się jakość i Barça nie wrzuca (może za wyjątkiem Alvesa) nieprzygotowanych piłek w pole karne, tak u blancos liczy się bardziej ilość. Oni jak mają piłkę, specjalnie nie myślą - wdupiają ją w pole karne i niech się dzieje wola nieba. Większość sytuacji zmarnują, co jest oczywiste, ale przy takiej ilości, czasem piłka w zamieszaniu wpadnie komuś pod nogi - i oto uproszczona recepta na ofensywę blancos.Los blancos nie cacka się z piłką i nie wymienia tylu podań, koncentrując się na jak najszybszym przeniesieniu piłki w pole karne rywala. Do tego oddają ogólnie więcej strzałów na bramkę, co też nie jest takie dobre, bo czasem mogliby jeszcze pociągnąć akcję, no ale blancos to zlepek gwiazdeczek i wielu ma tam chętkę na strzał z nieprzygotowanej piłki. Z dystansu też więcej strzelają od naszych. Nawet CR, żeby zdobyć bramkę musi oddać w meczu z 8 strzałów, podczas gdy Messi np. 4-5. Kiedyś porównywałem nawet te staty. Wyszło mi, że blancos w ogóle oddaje więcej strzałów, tak samo CR, a Barca przecież ma prawie identyczną liczbę goli strzelonych i troszkę mniej wpuszczonych, przy czym Messi też ma prawie tę samą liczbę goli.
3
A ta parabola lotu to do dzisiaj jest analizowana,coś nieprawdopodobnego,dobra,nie będę się jarał,bądź co bądź byłym zawodnikiem blancos :)
2
Carlos drobił kroczki,ale jak przyjebał z rzutu wolnego przeciwko Tricolores, to mi szczenka opadła na kolana,skurczybyk jeden - miał hekatombę w nóżętach!
2
Dzięki Stary za info,powaga :)Pozdrówko :)
2
Nareszcie zrobili coś sensownego,oby to nie było tak pod publiczkę,ale chyba nie?Nie ma tam jakiś mocarnych klubów,to europejski futbol na tym nie ucierpi.
2
Co na to Gazprom?Zapewne zakręci kurek...z forsą :)Schalke spadnie do drugiej ligi,zresztą niechaj te łajzy spadną,bo to co grali w LM to hańba piłki rodem z Deutschland,podobnie jak "tabsy" z Leverkusen.
3
Jak los blancos to trza pamiętać do końca życia,bo każda wtopa blancos, jest Naszym sukcesem :)Roy strzelił bramkę w 10 sekundzie,powaga!
4
Nowy Messi z Norwegii, czyli Martin Odegaard,rzeczywiście trza przyznać,że nieźle wymiata,Messim nie będzie, ale żeby był chociaż tak dobry jak Solskjaer czy Carew.
4
Kiedyś Bayern tak zwracał się do innego ziomala Robbena,czyli Roya Makaaya,Roy był świetnym napadziorem!
6
Nie damy rady,przecież gramy ze zjawiskową i niesamowitą ekipą Elche,ale w rewanżu się odkujemy,oby!!! :)
5
Czuję i obym się nie mylił,że Lio w niedzielę to zgasi peta (Tytoń)na amen!
6
Zapomniałeś dodać,że Lio rzyga,a Song wali swoich na treningach,co to jest cyrk Monty Pythona,czy najlepszy klub na globie?Wszystkie kłopoty miną i to chyżo, zaś będą ochy i achy nad Barçą, zobaczysz :)
3
Taaa,a Santiago Canizares to specjalnie wszedł na szkło pod prysznicem,żeby nie pojechać na Mundial do Korei i Japonii, a Litmanen to specjalnie spadł ze schodów,gdy szedł ze szklanką mleka dla swojego dziecka,o mało nie łamiąc przy tym kręgosłupa itd.
5
Na meczu charytatywnym...u papieża :)
2
Każda kontuzja jest poważna i trza być nad wyraz "panem ostrożnickim",bo van Basten to właśnie przez kontuzję kostki przedwcześnie zakończył swą genialną karierę w wieku 28 latek,to było tak na pociechę... ale doyebałem do pieca,dobra,żeby nie było,mniemam, że to tylko drobny uraz i trza poczekać na oficjalne info ze sztabu medycznego Barçy?
3
Kiedy ten duet megacracków ma odpalić na maksa, jeżeli jeden jest zdrowy,to drugi ma kontuzję i tak w koło Macieja i na okrętkę,shocking i niedowierzanie:/Dalibóg, żeby to był tylko mało istotny szczególik i detalik odnośnie kontuzji Ney'a, może tylko drobny uraz,oby!
2
Jeżeli walisz z phona,to będzie Ci znacznie lepiej odpowiadać do poszczególnych użytkowników, jeżeli wejdziesz na wersję 3.0,powaga, a tak to się tylko męczysz,bo chyba Ci się telefuuun zawiesza,taki problem miałem,gdy waliłem z Samsunga Wave - to była istna kicha :)Koniec spamowania.
3
Nigdy nie odgadniesz i nie ogarniesz odnośnie tego,co siedzi w dyńce takim preziom jak Florian czy Jesus Gil,ale Florian ma to,co chciał i to na czym miał kompletnego zayoba,czyli La Decimę,to teraz jest panisko i może robić,co chce i co mu się żywnie podoba.Ja bym wolał,żeby do Barçy przeszedł Illara,bo wówczas to wszystkie hejty zeszłyby z Leo czy z Daniego,a poszłyby w kierunku Asiera,ale byłby pojazd na Illarę...ja Cię kręcę! :)El Fideo był najlepszym graczem ubiegłego sezonu w los blancos,to jeżeli Carletto nie widzi dla Niego miejsca w podstawowej jedenastce, to świat schodzi na psy,ale summa summarum to jest problem tylko i wyłącznie ekipy madryckiej.
4
Szefuncio, ależ oczywiście, że masz rację, czasami jest tak,że człek w swoim comento źle sprecyzuje swoje przemyślenia,mnie chodzi o to,że Lio ma lepszą technikę użytkową,bo nie chodzi o skakanie nad piłką jak małpa,czy jakieś kuglarskie sztuczki...tylko tak jak Leo, który to potrafi pięknym dryblingiem zawiązać 4 gostków ew.znakomitym balansem ciała tak jak chociażby w meczu przeciwko Athletic. CR7 - posiada znakomitą technikę, ale uważam, że Leo czy Ney mają lepszą albo powiem to inaczej, to znaczy,że lepiej mi się podoba gra Lio czy Neya pod względem techniki użytkowej,CR7 to jest bombardier i kanonier,a najwięcej bazuje na swoim atomowym strzale z kopyta oraz niebywałej prędkości,ponoć brał lekcje u samego Bolta.Ale tak jak powiedziałem,że lepiej mi się podoba gra Lio czy Ney'a, poza tym to blancos de facto nie istnieją w ataku pozycyjnym,mnie ich gra nie przypada do serca i gustu.Pozdrówko :)
7
Na świecie wszystko jest możliwe, no,może niemożliwe jest nagiemu w kieszeń nasrać alboż parasola w dupie otworzyć :)Podobna sytuacja była z Figo,Schusterem,Laudrupem,Nazario czy z Enrique, El Fideo to crack,ale raczej to trza traktować w kategoriach,jako dobrego żartu,chociaż?
4
De facto autyści mają doskonałą pamięć, przez co mogą niektóre ruchy przewidzieć bez trudu, ale przeca ten człowiek ma tak samo trudno jak cała reszta, a nawet gorzej !Bezustannie i nieprzerwanie kopanie po nogach/kostkach, krycie po trzech, czterech, a nawet pięciu zawodników. Poza tym ( niestety ) ten sezon udowodnił nam, że Leo można zatrzymać i wcale nie ma on jakiejś wielkiej przewagi nad innymi. Ach... może źle to sprecyzowałem on ma przewagę - talent. Piękny talent, który pozwala robić mu niewyobrażalne rzeczy na boisku, a z meczu zrobić spektakl ze sobą w roli głównej. Leo ma wszystko - drybling, szybkosć, spryt, kopa w nodze, strzał, precyzję, technikę ... , czyli to wszystko, co ma CR ( no może bez sprytu i z o wiele uboższą techniką ), ale w o wiele mniejszej mierze. Oczywiście nie można odmówić mu talentu, pracowitości i tego, że mimo wszystko jest naprawdę niezły, ale musi się pogodzić, że zawsze będą postrzegać go, jako tego drugiego wielkiego, tego, który miał pecha, bo urodził się w erze Messiego. Bo Leo zdobył już naprawdę wszystko. Cholera ...zaś jestem klechą :)
2
Always - aż do grobowej deski! :)
2
Jestem klechą?Dobre,dobre,wiesz,ja się wywodzę z systemu komunistycznego,tak więc gram na dwa fronty,ażeby zdobyć jakiegoś plusiorka :)
2
Jesteś jak zwykle w genialnej formie,Twoje staty idą w zakładkę.Pozdrówko :)
3
Hehe :Cassius Marcellus Clay Jr "The Greatest"...I'm king of the world.I'm the greatest.I schook up of the world.I'm prettty,I'm pretty,I'm bad man itd.Latać jak motyl,kąsać jak osa,Muhammad to obok Jordana najlepszy sportowiec wszech - czasów,mniemam, że Lio do Nich dołączy,oby! :)
9
Ale po co wyjeżdżasz ze "sraką",wystarczy że się już Pedrito posrał (współczuję, bo biegunka jest bardzo uciążliwą bolączką). Nikt nie neguje wielkim umiejętnościom CR7, tylko że Leo jest jeden level wyżej,ale Ich pojedynkom strzeleckim,to się przygląda cały piłkarski świat,a co za tym idzie to wszyscy się Nimi jarają i to już od ładnych parę latek.To jest pojedynek wagi ciężkiej,który przejdzie do historii futbolu,tak jak kiedyś przeszły do historii pojedynki Alego z Foremanem czy z Frazierem.
6
Wyluzuj, przeca wiem ile golazo ma CR7, co by nie mówić i co by nie pisać to główny rywal Lio :)Wiesz,ja wychodzę z prostego założenia,że przyjaciół trza mieć blisko,ale wroga jeszcze bliżej :)
7
Mój idol?Bodajże 177,jak się nie mylę? :)
5
Jako że jestem oddanym i zagorzałym fanem los blancos,bo zawsze kibicuję ekipie madryckiej,żeby to nieustannie i wciąż wpipcyła z Barçą,to również jest forma kibicowania,co nie?Przechodząc do meritum mojego exposé,to moim idolem jest CR7,ale niestety muszę stwierdzić z bólem,że Lio bije na głowę mojego idola i to zarówno pod względem kunsztu i wirtuozerii,jak i nieprawdopodobnego i galaktycznego instyktu strzeleckiego.Co jakiś ok. miesiąc pojawia się artykuł nt kolejnego pobitego przez Messiego rekordu, zarówno swoich rekordów jak i rekordów byłych piłkarzy Barçy lub piłkarzy LL/LM, czy rekordów światowych. Oczywiście bardzo fajnie się czyta takie newsy, ale często widzę u niektórych zdziwienie, tak jakby pierwszy raz widzieli Messiego w akcji. To jest oczywiste, że Messi pobije większość rekordów strzeleckich i w asystach. Tym bardziej, że już w tak młodym wieku, rzekłbym "na początku kariery" :) zdobył tak wiele i pobił tyle rekordów, to jest zdumiewające i niewiarygodne. Aż "strach" pomyśleć jakie będzie miał statystyki, jak będzie przechodził na emeryturę!!! I ile będzie miał strzelonych bramek. Myślę, że i w tym przebije wszystkich piłkarzy na świecie i w całej historii futbolu gdzie i kiedykolwiek. To jest jeden z niewielu piłkarzy na świecie i w historii futbolu, który nas przyzwyczaił do pięknej i skutecznej gry. Z resztą da się zauważyć, że po takim meczu jak w Gran Derby (cudowny hat-trick Lio w paszczy lwa) komenty i pochwały głównie zbierali Don Andrés czy Ney, Messi też ale na akcje Messiego patrzy się tak: Ney WOOW!!!! Messi - normalka! :) :) takie moje zdanie. Oby tak zostało u Mesiasza na zawsze...hmm?Po co ja to piszę, jak wszyscy o tym wiedzą,to jest chyba jakieś uzależnienie,trza iść na terapię - najlepiej grupową :)