Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Nie było wcale a wcale takiej kolosalnej różnicy w grze pomiędzy Lio a CR7, bo chociażby w PK to Lio został królem strzelców - 6 bramek,a w finale szalał Bale i Di Maria,półfinał LM to należał do Ramosa,to Sergio był decydującym graczem blancos,w finale również Sergio oraz Di Maria czy Bale...w La Liga tylko 3 bramki różnicy,fakt,CR7 nayebał kupę bramek w LM i to jest ta różnica.Nie był to superowy sezon Lio,ale na pewno nie tragiczny.
7
Tak,zwłaszcza nieprawdopodobną i niesamowita klasę pokazał CR7 na najważniejszej imprezie każdego piłkarza,czyli na MŚ w Brazylii. To jest tak,jak się nie ma do pomocy zawodników kupionych za 80/90 baniek ejro i trza samemu ciągnąć drużynę,no to CR7 pociągnął,ale tak jak Jared Leto w filmie "Witaj w klubie".Niech nikt nie pieprzy głupot,że repra Portugalii to była cienka jak rozejm pomiędzy Hamasem i Izraelem,bo przed MŚ,to w rankingu FiFa repra Portugalii zajmowała 5 miejsce a repra Albicelestes 4 miejsce...ot,co!
4
A dziękować za Twoje complemento, ja również lubię czytać Twoje exposé na temat chociażby Ney'a, czy innych Brazylijczyków.Pzdr :)
8
Człek to ma takie sny erotyczne,że najpierw po nocach mi się śnił Brehme, a teraz Goetze! Dobra, jak na razie to Martino nie musi iść w slady Bilardo czy Menottiego,bo to bardzo daleka droga,niechże idzie w ślady chociażby Basile,który zdobył dwukrotnie z reprą Albicelestes Copa América, po czym Alfio został wyrzucony na zbity pysk,ale taka dola i niedola każdego trenejro na globie.Kurczę blade,zaś ten Palacio,przecież człek gdy Go ogląda to dostaje drżączki und delirium tremens,dawać "Apacza" i to chyżo!
7
No tak,nie od dziś wiadomo, że Sergio ma nierówno pod sufitem i nie gra fair play,ale gdzie mu tam do mistrza świata w zbieraniu czerwieni,czyli Gerardo Badoya,ten to już przekracza barierę dźwięku,ma już w swojej kolekcji bodajże ponad 40 czerwonych kartek.Tak więc Ramos musi się bardziej postarać,ażeby dorównać Gerardo,ale jest na najlepszej drodze :)
3
Nieaktualny newsik, bo Rojo jest już zawodnikiem ManU,a nie Sportingu,Dżizas Krajst, zaś ta łajza Palacio...ufff!
3
Byłem w Jarocinie na koncercie punkowskiej grupy The Bill,ładnie naparzali coś a'la Sex Pistols,powaga :)
4
Przecież CR7 gra kapę już od MŚ,na słabiutką Sevillę to wystarczyło,ale nie na Rojiblancos!
7
Eee tam fanzolisz,przecież grają nowe i ponoć fenomenalne Galacticos, gra "Biały Cesarz",nieprawdopodobny meczyk w wykonaniu Benza,a zwłaszcza CR7, kapitalne widowisko :)
4
Jak się nie zna na pracy w ogródku,to po kiego się bierze,przecież nabawił się kontuzji nadgarstka kopiąc ziemię, ja yebię!
2
Zajefajna muzyka z filmu "Pluton",robi wrażenie!
2
No cóż,mamy nowy sezon,tak więc nowe nadzieje i widać nowe horyzonty.Żeby za dużo nie pitolić i pociskać kitu,to najbardziej liczę w tymże sezonie na takich fenomenalnych hipe- grajków jak Don Andrés,Ney,Suarez,Xavi,Rakitić, a zwłaszcza jak zwykle zresztą na piłkarza niebotycznego,czyli Lio.Lio ma dopiero alboż aż 27 latek ,więc on powinien grać jeszcze lepiej, ponieważ wydolność jego organizmu jest teraz stuprocentowa. A tutaj duża obniżka formy w porównaniu z graniem, kiedy miał lat 22, był młodym, nieokrzesanym, a przede wszystkim fizycznie i mentalnie jeszcze tak nierozwiniętym piłkarzem jak teraz. Bardzo dziwne i swego rodzaju ciekawe. Bo tak naprawdę pomiędzy 27, a 30 rokiem życia piłkarze osiągają dopiero najlepszą formę swojego życia, ponieważ są już w pełni dojrzali. A Messi ją traci,chyba że gra w chooya z Nami,oby-oby.Kiedyś był bardziej dynamiczny, potrafił związać 4 zawodników, biegał sprintem, dryblował wszystkich. A teraz gra bardziej na stojąco, dlatego wszyscy są w stanie go odczytać. Ale nie wiem, czy można tutaj mówić o zmęczeniu, bo on jest na szczycie kariery, jeżeli spojrzymy w metrykę. Wiem, że jak zawodnicy Barcelony będą grać szybciej, po prostu lepiej, to on też będzie dużo lepszy, ale boję się, że nie będzie już tym wspaniałym Messim, który niezależnie od gry kolegów jest magikiem, człowiekiem nie z tej planety...hehe...żartowniś ze mnie,jeszcze im Lio pokaże,gdzie jest ich miejsce w szeregu,oczywicha, że już nie będzie tak różowo jak kiedyś, ale pogrzebu też nie ma co robić.Wolałbym sczeznąć i zmarnieć niżby napisać choćby jedno złe słówko odnośnie gry zjawiskowego i geniusza nad geniuszami - Leo Messiego. No to pod dowództwem i przywództwem Lucho,to wracamy na szczyt światowego futbolu, oby!Hipertekścior - Senior "Bystrzak" Bystrzycki,wielkie gratki!
5
Widzisz,to jest tak,jak ze sławetnym meczem z zeszłego sezonu,czyli Levante contra Barça i przyznanie Tello za hattricka Zawodnika Meczu - oceniający się po prostu wg mnie OŚMIESZYLI. To tak jakby kuźwa do więzienia wsadzić karabin snajperski Szakala za zabicie jakiejś grubej ryby, a nie samego Szakala. albo to tak, jakby doceniać obu w równej mierze, a powiedzmy sobie szczerze, że te podania były gdzieś kuźwa z połowy boiska. No masakra i kłopoty z logicznym myśleniem Redakcji i oceniających,oczywicha, że ja również mam kłopoty z logicznyn myśleniem,żeby nie było... Jak można w ogóle porównywać gola "setkę" do tak pięknej asysty? Czasem jest tak, że ktoś odklepnie, jak Busi do Leo w meczu z los blancos i ma asystę, a udział w tym ma 5%, ale tu 80% bramki to było właśnie podanie, a strzały (lipne, powiedzmy sobie szczerze i szczęśliwe) 20%. Kompletne nieporozumienie, stąd ja rozumiem, że niektórzy mogą odbierać te opisy, jako prywatną wycieczkę oceniających do Messiego, jako niechęć, diss, hejt na Leo.Dobra, nie mam najmniejszego zamiaru robić sobie nowych wrogów,starych mam pod dostatkiem odnośnie gry Leo.
6
Atak na Messiego za pressing. Ja pierdzielę, pressing jest ważny i Leoś mógłby się podłączać, ale niektórzy tak adorują pressing, jakby to on był kwintesencją całego futbolu, nie przegląd pola, umiejętność podania, oddania strzału, umiejętność ustawienia się, dryblingu, współgrania. Tak, pressing jest najważniejszy. Nie wiem, kto to w ogóle zaczął, ale mam wrażenie, że tu na najlepszych kibice wybierają gracza grającego najlepiej pressingiem, biegaj jak szalony w tę i z powrotem, a zostaniesz zauważony przez kibica... Żałosne.
6
Diego,gdy zdobywał Złotego Chodaka pod Wezuwiuszem to grzmotnął 15 goli...Leo 50 golazo, no ale nie podważam boskości Diego,ale to pokazuje z jakim fenomenem mamy do czynienia :)
7
Co to znaczy "niezadowalającym mundialu",dla Ney'a tak,ale nie dla Lio,przecież został wybrany 4 zawodnikiem meczu i zdobył bardzo prestiżową nagrodę owych mistrzostw,czyli MVP - Messi Valuable Player,dołączył Lio do takich megacracków jak Garrincha, Pelé,Eusebio czy Cruyff,którzy to zdobywali owe gloryfikujące wyróżnienie.Gdy Lionela nie będą gnębić i trapiły żadne kontuzje (odpukać w niemalowane),to nie ma żadnych szans na to,żeby jakikolwiek zawodnik na świecie zbliżył się do Jego kosmicznego poziomu.Najpierw jest Lio,później długo,długo nic i dopiero Ney czy CR7,oczywicha,gdy Lio jest bez kontuzji i w gazie,tak jak chociażby wczoraj.Zresztą sam Guardiola kiedyś zapodał przepiękny hipertekścior "Nigdy nie widziałem i nigdy już nie zobaczę lepiej grającego piłkarza niż Leo, to jest niemożliwe",ale musi być chemia pomiędzy Leo, Suárezem czy Ney'm,jeżeli Barça chce wrócić tam gdzie jest jej miejsce,czyli na szczyt i Olimp światowego futbolu,czuję że wróci i to chyżo i migusiem,jeszcze są kosmiczni i galaktyczni gracze tacy jak Don Andrés,Xavi czy Rakitić... WoW!
4
Taaa,z tego co mi wiadomo to to,że "Marokańskim Messim" jest ochrzczony Hachim Mastour,trza przyznać szczerze, że "Ślimok" gra w dechę i w pytę,ale Munir również niczego sobie,się okaże?
3
Jakby spacerował,to by nie został trzecim strzelcem Europy,Szefuncio!
3
Gaizka Mendieta to jeden z najbardziej niespełnienionych talentów w historii futbolu,ale zagrał piękny meczyk w finale LM na San Siro przeciwko Bayernowi,niestety,ale Los Ches wpipcyli,choć Gaizka już w 2.minucie pokonał Kahna z karniaka...stare dzieje :)
4
Jak to odpalić?Najlepiej lontem od dynamitu :)Musisz mieć załadowanego Sopcasta,bo jak nie - to ciul z tego,powaga!
4
Sam Zubizarreta nie wie co to za gość i jak się prezentuje na boisku,a Ty chcesz,żeby my wiedzieli :)
6
Wchodzę w to,tak jak sekta Jonesa,która popełniła zbiorowe samobójstwo w Jonestown w Gujanie,tylko trza troszku poczekać,jak Lio zakończy karierę!
4
I tu mnie złapałeś,Panie Kolego,za co Ci się należy szacuneczek, mnie raczej chodziło o to,że był to dobry występ Alexisa, ale nie aż taka rewelka, jak to opisuje Redakcja.Pzdr :)
7
Racja!Tylnymi drzwiami z Barçy odchodzili tacy magicy futbolu jak Maradona,Rivaldo, Schuster, Stoiczkow czy Laudrup i pamiętam, że jakoś nikt się przez to nie wieszał.Fakt faktem,że Diego żałował do końca życia,że odszedł z Barçy, czy jak to się mówi,czyli że został wywalony na zbity pysk przez Nuñeza po tym jak doszło do rękoczynów po meczu z Athletic, gdż Boski Diego ściął z powierzchni gleby Solę i bardzo dobrze!Dlaczego to piszę?Ponieważ teraz Redakcja to najprawdopodobniej będzie wnikliwie, drobiazgowo i dogłębnie analizować każdy mecz Alexisa, a przecież Chilijczyk nie był aż takim wielkim megacrackiem,za którym to człek byłby w stanie sobie dać cojones ogolić.Moim skromnym zdaniem to za dużo jest fetyszyzacji,wyolbrzymienia i przejaskrawienia odnośnie tego,jaki miał wpływ i wkład Alexis na grę Barçy.Fajny meczyk Alexisa na Etihad Stadium,ale na pewno to nie było "Wejście smoka",parę kiwek,dużo wiatru i jedna asysta,czym się tu jarać?
4
Zgadza się, ale przed MŚ to nie był tak znaną postacią, jak tu się pisało,to miałem na myśli...ja nie podważam wiedzę użytkowników o poszczególnych zawodnikach,tylko bez przesady,no ale jak znałeś Jamesa,to chylę czoła przed Tobą i zwracam honor :)
4
Wyżej odpowiedź do Ciebie,miłych snów w objęciach Morfeusza :)
7
Pocieszę Cię tym,że 90% użytkowników to nie znała przed MŚ Jamesa Rodrigueza,no ale w trakcie mistrzostw to tak szpanowali,że go znają od podszewki,że puściłem pawia,bo James sypnął jeno 9 bramek w Ligue 1,to o czym tu pitolić.Oczywicha,że oglądało się Monaco,chociażby ze względu na grę Erica czy Falcao,ale żeby gra Jamesa rzuciła i powaliła mną o glebę,co to to nie.
7
Daj spokój, naprawdę wstyd mi za Ciebie, że nie znasz Douglasa,a takie megahiciory 10 muzy jak chociażby "Wall Street","Upadek","Nagi instynkt" czy "Traffic"...ech ta Twoja niewiedza, brak słów!
2
Zjedź na sam dół i naciśnij ikonkę,czyli pełna wersja serwisu tam,gdzie jest strzałka na niebieskim polu,wciśniesz i przywróci Ci pełną wersję serwisu,powaga! :)
4
Powiem Ci szczerze jak na spowiedzi,że dane mi było oglądać tych dwóch genialnych graczy,czyli "Dziesiątkę" na czterech mundialach,no i oczywicha, że Lio.Diego w piłce klubowej to de facto mało co osiągnął,w porównaniu do Lio to jest gargantuiczna przepaść,no ale El Pelusa to na własne życzonko przesrał sobie dużą część kariery,wiadomo,że był zatwardziałym kokainistą i heroinistą oraz dupencie czy dżamprezki.Zawsze stawiałem Diego i Lio ex aequo, ale na korzyść Lio wpływa to,że prowadzi sportowy tryb życia i jest o niebo lepszym goleadorem niż był Diego.Pzdr :)Chociaż gra Maradony pod Wezuwiuszem,to była bajka i kosmos,ale tylko w Napoli i w reprze Albicelestes na MŚ w Meksyku,bo w Italii lepiej grał Caniggia.