Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Aragorn33 Przyznaję, że czekam na te skutki niezależnie od urazów tego czy innego zawodnika. Po prostu nigdy w historii nie było tak cyrkowego sezonu, samo w sobie jest to już ciekawe. Nawet ten rozwalony kalendarz 2019/2020 jest niczym w porównaniu z MŚ zimą...
2
@Aragorn33 Nie za bardzo jest aż tak. Weźmy przykładowo hipotetycznego reprezentanta Hiszpanii w barwach Barcelony.
Między 10 lipca a 15 listopada 2021 miałby do rozegrania potencjalnie 30 spotkań (6 sparingów + 13 w Primera División + 4 w Lidze Mistrzów + 7 w reprezentacji).
Między 10 lipca a 15 listopada 2022 ma potencjalnie... 29 meczów (7 sparingów + 14 w Primera División + 6 w Lidze Mistrzów + 2 w reprezentacji).
Wychodzi praktycznie na to samo.
1
@pacior95 Faulował gościa, który byłby blisko wyjścia sam na sam. Ale to było dość daleko od bramki i jeszcze inny z obrońców mógłby raczej zdążyć powalczyć.
0
Kolejny „kontrolowany mecz” z wyjściem na prowadzenie w 90+3'.
Naprawdę chciałbym poznać słownik terminów piłkarskich Xaviego, bo coraz mniej rozumiem jego postrzeganie futbolu...
1
@kuz Tak, tylko w tym tekście naprawdę piszą o tym, że chcą go sprowadzić w styczniu, a nie czekać na Messiego do lata. Pewnie Redakcja wrzuci cały tekst przetłumaczony, bo to są takie jaja, że chyba warto. :P
1
@Jakchcesz Nie, nie, czytałem oryginał tego tekstu i tam naprawdę piszą o sprowadzeniu Messiego w styczniu, a „jedną z przeszkód” może być niechęć PSG do pozbycia się go w środku sezonu. Serio.
0
Miłość Messiego do Barçy jest nieskończenie większa od gry w Lidze Europy. :P
0
@Mroziu Niestety trzeba było za to też bulić:
https://www.fcbarca.com/107010-rozpoczyna-sie-proces-sadowy-zwiazany-z-transferem-neymara-do-barcelony.html
0
@Mroziu Przecież już kilka lat temu Bartomeu zgodził się przed sądem na uznanie Barcelony za przestępcę podatkowego właśnie w związku z transferem Neymara, nie pamiętasz tego?
0
@Korek365 Ale to nie jest tak, że albo ma biadolić, albo robić z siebie niepoprawnego optymistę. Czy nie ma żadnych stanów pośrednich? Sprawia wrażenie, jakby nie wyciągał wniosków.
6
A, jeszcze to: „mieliśmy mecze, w których odrabialiśmy straty”.
Czy ktoś mógłby podesłać Xaviemu niedawny artykuł o tym, że po raz ostatni Barça wygrała mecz po straceniu bramki jako pierwsza... w kwietniu, a od tego czasu w ośmiu takich meczach ma bilans 1–13?
Naprawdę zaczynam się niepokoić tymi farmazonami.
2
O co chodzi z to, że Xavi po raz kolejny ubolewa nad tym, że Pablo Torre prawie nie gra? To nie on sam decyduje o tym, kto gra? Ma kogoś za plecami czy jakiś algorytm, który zmusza go do przyspawania gościa do ławki?
1
@Piechta A, to faktycznie. No to rzeczywiście jest jeszcze możliwe.
Tyle że wiadomo, że im więcej kolejek, tym mniejsza szansa, że ta przedostatnia coś zmieni. Sam się zakałapućkałem trochę.
0
@rumilas Tak, tak, MŚ 1982 to był skandal, ale ten mecz RFN – Austria był w ostatniej kolejce. Na szczęście po tym cyrku to zmienili.
0
@Piechta Ale A i B już grały ze sobą wcześniej. ;) Pewnie chodziło Ci o porażkę B z D w trzeciej kolejce.
0
@rumilas Przepraszam, zwracam honor. Wbiłem sobie do głowy, że w finałach MŚ decyduje najpierw bilans bezpośredni, a jednak nie. Pomyliłem z EURO.
0
@rumilas Raczej po rozegraniu 4,5 kolejki, to była przecież 5. kolejka.
Czyli rozumiem, że według Ciebie powinni grać obie ostatnie kolejki w jednym czasie, czy nawet i wszystkie trzy ostatnie?
PS. Twoja teza z MŚ nie klei mi się.
Załóżmy, że mamy takie wyniki:
A – B 2, C – D 2, A – D 2
czyli tabela to:
D 6 pkt, 2 mecze
B 3 pkt, 1 mecz
C 0 pkt, 1 mecz
A 0 pkt, 2 mecze
W jaki sposób A miałby jeszcze wyprzedzić B przy braniu meczów bezpośrednich pod uwagę?
0
@rumilas „uefa powinna się zastanowić nad rozgrywaniem obu meczów w grupie o jednej porze”.
A dlaczego? Na tej zasadzie to tym bardziej drugą kolejkę fazy grupowej finałów MŚ trzeba było by grać o jednej porze. Terminarz był, jaki był, wcześniej były aż cztery kolejki.
0
„W Monachium graliśmy dobrze, ale zdobyliśmy bramki”.
Oj, miało być „NIE zdobyliśmy bramki”.
0
Przynajmniej nie gada o większym zjednoczeniu. Gdyby wzięli Albę na rozmówkę pomeczową, kurs na to, że to powie, byłby w okolicach 1,05. :P
0
@Chlebek23391 Niestety to tak nie działa, praktycznie nie ma szans, żeby i tak się nie dowiedzieli.
0
@Atlas Większy jest problem w tym, że Xavi naprawdę opowiada, że właśnie tę rywalizację jak równy z równym w poprzednich meczach w LM widział. Jeśli rzeczywiście w to wierzy, to wielkich powodów do optymizmu nie widzę.
0
@slayer Naprawdę jestem ciekawy, co Xavi rozumie przez „bycie lepszym” w piłce nożnej, bo powoli tracę cierpliwość do tego sloganu.
Ogólnie Generał i niektórzy ważni piłkarze Barçy uczepili się chyba dwóch „dogmatów”:
1) „My graliśmy w piłkę, a oni grali z kontry” – gra z kontry albo po prostu szybkie przejście pod bramkę przeciwnika to chyba coś w rodzaju trądu niegodnego DNA Barcelony, nieraz słychać, że się tym mniej lub bardziej niektórzy piłkarze brzydzą. To w sumie bramki z rzutu karnego trzeba by uznać za najgorszy syf, też nie godny DNA.
2) „Graliśmy lepiej, dominowaliśmy, ale zdecydowały błędy” – no tak, bramki to raczej w futbolu nie padają po błędach. Jak rywal da sobie strzelić, to nie po błędach.
Do tego dochodzi notoryczne pitolenie o „kontrolowaniu” przegrywanych meczów, po prostu momentami nie da się tego słuchać na trzeźwo.
Naprawdę boję się, że zwycięża w szatni duch „było blisko, zabrakło niewiele”. No ja pieprzę.
23
„To październik i ulegliśmy jak na razie tylko w jednych rozgrywkach” – uff, całe szczęście, że nie udało się już w październiku przewalić też ligi i odpaść z Pucharu Króla. :P
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@Quarhodron Nie no, ale bądźmy poważni. Siedmiu bramek w tych „lepszych” meczach nie wbiły Barcelonie żadne VAR-y i inne poczwary. Ja tam żadnej większej „lepszości” nie widziałem. Zresztą karny to też jeszcze nie gol (wiem, z Lewandowskim prawdopodobieństwo jest wyższe, ale jednak). Nie było za to żadnej bramki niesłusznie uznanej rywalom czy anulowanej Barcelonie, chyba że już mnie pamięć zawodzi.
Naprawdę łatwo jest niektórym obecną Barçę rozpykać, wyniki z Primera División są wręcz zaskakująco dobre jak na taką masę błędów – być może liga jest rzeczywiście w tym sezonie ogólnie słabsza. Obawiam się, że jednak może w szatni dominować przekonanie, że w LM brakowało niewiele. Nie zgadzam się z tym.
19
Co tu można powiedzieć, skoro Generał chyba naprawdę uważa, że wszystkie pozostałe mecze w LM były całkiem dobre z wyjątkiem tego ostatniego. Albo już naprawdę na siłę szuka pozytywów, albo po prostu z tygodnia na tydzień coraz bardziej odlatuje...
Naprawdę chciałbym zrozumieć, co Xavi rozumie pod hasłem „w dotychczasowych meczach bardzo dobrze rywalizowaliśmy” i „piłkarsko byliśmy lepsi od Interu i Bayernu w Monachium”, bo jak dla mnie oprócz meczu z Viktorią we wszystkich pozostałych były co najwyżej lepsze fragmenty meczów. I to przez mniejszość czasu.
Po prostu nie ogarniam jego kryteriów „lepszości”, „dominacji” (np. w pierwszej połowie w Madrycie, jakieś odklejenie zupełne), „kontrolowania meczu” itp.
0
„Marca informuje, że Los Blancos będą musieli pokonać Celtic, aby uniknąć liczenia punktów z niemieckim zespołem”.
I tak, i nie. Równie dobrze wystarczy im, że Lipsk nie wygra. Oczywiście wygrana Realu wystarczy sama w sobie, ale to nie jest jedyny korzystny dla nich wariant.
2
@dge21 A dlaczego miałoby tak być? Terminarz był ustalony po losowaniu i wiadomo, że tylko w ostatniej kolejce wszyscy grają razem. W fazie grupowej MŚ też mieliby grać przedostatnią kolejkę o jednej godzinie?
0
@slayer Jedna z najbardziej kuriozalnych nazw w polskim sporcie, na szczęście ich kibice mają to raczej w trąbie i dla nich to po prostu Iskra Kielce.
Dobrze, że chociaż w polskim futbolu na najwyższych poziomach minęła już moda na robienie szyldu reklamowego z nazw drużyn, ale w innych dyscyplinach to niestety normalka (choćby ostatnie żużlowe wynalazki typu ZOOleszcz GKM Grudziądz czy Moje Bermudy Stal Gorzów...).