Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MateuszDoniec Są też np. kampki, ale jeszcze parę innych, których zupełnie nie mogę sobie teraz przypomnieć.
0
„Zawsze chciałem być częścią tej drużyny”.
No, zwłaszcza w szkółce Realu. Czasem już lepiej nic nie mówić. :P
4
@Boniu Podbijanie piłki. Przeróżne to ma lokalne nazwy w Polsce, mogłeś nie trafić. ;)
0
@Michcio12 Oficjalnie Alemany nie jest dyrektorem sportowym, tylko „dyrektorem ds. futbolu”, cokolwiek to znaczy. I pewnie tak zostanie.
Grunt, żeby było jasne, kto się czym zajmuje i kto komu podlega.
3
Miało ruszyć w czerwcu, miało ruszyć we wrześniu, a tu dopiero wykonawcę zmieniają. Trochę jednak jaja.
4
A gdzie na konferencji padła myśl z tytułu o śmierci Sevilli?
0
@gukwa Akurat tego może nie mówić przecież wcale. ;)
6
„Od samego początku myślałem tylko o Barcelonie” – i dlatego jestem wychowankiem Realu, a później krążyłem po Anglii i Włoszech.
Czy oni im zapisują w kontraktach obowiązek takiego pitolenia, czy to jednak samo z siebie wychodzi? :)
0
@Lucassito A to ja nie mówię, że nie – tylko o oklepaniu tej gadki. Nawet jeśli prawdziwej.
0
@Zorrocule Ale to jest tak oklepane, że chyba nie ma drugiej tak oklepanej formułki w tych wszystkich powitaniach. :)
2
Potężna niespodzianka, chłop, o którym trąbiło się tygodniami, jak nie miesiącami. Jednak „niespodziankę” rozumiem trochę inaczej niż ten wariat. :P
0
@Kazragore Strzelił pierwszego gola po transferze. Taki news akurat rozumiem. Gdyby był o drugiej, piątej czy dziewiątej, to już bym się dziwił.
2
Jak tam Braithwaite i „minuty” Romero?
0
Romero i jego „minuty”. Może być pięć minut, może być i tysiąc pięć :P
0
„Gavi liczy też na poprawę odsetka zwycięstw Barcelony w meczach, w których bierze udział”. Co to w ogóle znaczy? Ja tam bym liczył na poprawę odsetka zwycięstw swojej drużyny w jakimkolwiek meczu. Ech, ta hiszpańska prasa. :P
7
Jak tak dalej pójdzie, poznamy jeszcze osiem innych wersji przebiegu zdarzeń i dowiemy się o pięciu poprzednich napadach. Hiszpańscy pismacy są jednak niepodrabialni. :P
Napad to napad, nie ma się z czego śmiać, ale media nadal w gazie.
0
@forest Gdzieś też mi taka godzina mignęła, ale to raczej błąd. W każdym razie jutro.
0
@Deny06 Do jutra do północy.
1
@lukasz222 Mam nadzieję, że to jedyna przeszkoda, bo jeśli są jeszcze jakieś formalne, to już tego nie kumam.
3
To jak, Gavi nie może przedłużyć kontraktu, pozostając zawodnikiem rezerw? Aż tak pogmatwane przepisy mają?
0
@StephanosCrushes Zasadniczo powinni być na tę kołomyję przygotowani z góry, przecież koniec okienka jest w końcu tylko dwa razy w roku. Chociaż jak widzę inne cyrki z biurokracji hiszpańskiej (np. taki Vinicius czekający już chyba ze dwa lata na rozpatrzenie wniosku o obywatelstwo) i ogólny bałagan w LaLidze, to nic mnie już nie zdziwi...
2
@Gall Albo typowa zagrywka Romero, żeby rzucić najpierw ogólnik, później nazwiska, a i tak nie da się tego ani potwierdzić, ani zdementować. :P
1
@Tomek97 To zależy od kwot, a nie od liczby zawodników. Jednak jest różnica, czy miałby przyjść Silva, czy jednak bardziej Alonso. ;)
0
@Tomek97 Do rejestracji są zgłaszani piłkarze, a nie plany transferowe. Rola LaLigi zaczyna się i kończy na rejestracji. Kija im do tego, ilu ma przyjść, a ilu ma odejść.
Przedziwne są zwyczaje w Hiszpanii.
0
@Barcelonista94 Kończy się pojutrze.
2
A po kiego grzyba LaLiga miałyby w ogóle dostawać wiadomości o planach transferowych jakiegokolwiek klubu?
0
@preemo Też miałby odejść za darmo? Znalazł się kupiec z konkretną kwotą, procent też zagwarantowany. Równie dobrze mógłby nie odpalić w Belgii i Barça miałaby za niego okrągłe zero.
1
@halfnolife Mingueza czy Puig odeszli na tych samych warunkach, a z tym raczej Piqué nie miał nic wspólnego. ;)
0
Tam jest chyba błąd, miało być „Duże kluby interesują się Sergiño Destem, tylko jeszcze o tym nie wiedzą”. :P
0
@pax Chyba faktycznie są jakieś cyrki z jego rejestracją/limitem płac, skoro nie wzięli go ani na mecz pierwszej drużyny, ani na drugiej...