0

O co chodzi z tą aurą tajemnicy wokół podpisania grajka jakich wielu?

0

@yoli Problem jest w tym tylko jeden (choć nie aż tak częsty) – niekiedy liniowi niepotrzebnie czekają z tą chorągiewką, gdy spalony jest widoczny z kilometra. A tego już lepiej unikać, bo bywa, że kończy się to wręcz kontuzjami, np. w starciu napastnika z bramkarzem, gdy w ogóle już nie powinni kontynuować gry. Niekiedy też refleks liniowych albo komunikacja z głównymi zawodzą.

Tak czy tak trudno zrozumieć, że tacy wyjadacze mieli dać się zwieść chorągiewką, gdy takie sytuacje z VAR-em w tle zdarzają się już od kilku lat.

2

Jeśli tak doświadczonych graczy miała do tego stopnia zmylić podniesiona chorągiewka (gdy widziało ją zresztą najwyżej dwóch z nich, jak nie jeden), to ja nie mam pytań. Gwizdka nie było, sędzia pokazał, żeby grać dalej (chociaż nawet teoretycznie nie musiał), a i samą chorągiewkę sędzia główny czasem olewa. Do tego teraz tym bardziej trzeba grać do oporu, bo i tak najwyżej VAR sprawdzi.

Zupełnie niezrozumiałe, bardziej bym to tłumaczył bezradnością obrońców Realu po solidnym przetrzepaniu im kuprów.

0

@Jordi10 To była chyba wyłącznie skala pod hasłem „za wcześnie na kartki”. Jak dla mnie to zmora sędziowania...

3

Pewnie to ten sam radar, który jest namierzony na 400 innych grajków ze wszystkich kontynentów...

0

Postawią mu pierwsze z 17 ultimatów.

0

@FioletoweOczy No nie, co innego faktyczne kwoty faktycznych zawodników, a co innego potencjalne pensje potencjalnych zawodników.

27

@Matte34 Pytają go, to odpowiada, tak to działa...

0

@Arczi1991 Naprawdę wierzysz w utajnienie tych informacji, gdyby zostały przedstawione zgromadzeniu? Nie postawiłbym na to złamanego grosza, zwłaszcza w tym kraju masy donosicieli, sprzedawczyków i „atencjuszy”. ;)

0

@sevs Nie no, bezradność Osasuny a postawa Galatasaray to trochę dwa różne światy. To jednak też trzeba brać pod uwagę przy ocenach.

0

@swiergol2 Ale brak tych kwot właśnie te plotki i domysły napędza, a nie powoduje, że jest ich mniej.

@Kazragore Jeśli zostaną te liczby podane na zgromadzeniu socios, to przecież i tak siłą rzeczy będą upublicznione. Chyba że to będzie tajne zgromadzenie socios (na wzór np. posiedzeń Sejmu z informacjami tajnymi i poufnymi), ale w to nie wierzę, bo chyba takiej praktyki – a nawet możliwości – nie ma.

Ale nawet gdyby zrobić tajne zgromadzenie, to i tak ktoś chlapnie, bo tam wycieka niemal wszystko. Tym bardziej więc się dziwię.

1

@swiergol2 Czyli i tak będzie jawne. A jeśli nie będzie, to będą jaja. Mam nadzieję, że będzie, choć ostatnie zwyczaje każą w to powątpiewać. Tylko jakie wtedy ma znaczenie, czy „gawiedź” się dowie, czy tylko socios, skoro nie byłoby to przecież poufne tylko dla socios?

To tak samo jak z „poufnymi” klauzulami czy premiami dla różnych agencików i innych pośredników, których kwoty... i tak muszą później wyjść na jaw w sprawozdaniu finansowym. Tylko po długim czasie.

29

No proszę, tym razem wyjątkowa zgodność ocen Redakcji i użytkowników, taka trochę „rehabilitacja” po bekowych ocenach za Galatasaray. Całe szczęście!

6

@Sulimo To jak socios mają głosować nad zatwierdzeniem umowy, gdy nie znają podstawowych zapisów? Gdzieś ta „klubowa demokracja” kieruje się chyba na mieliznę, albo to jest klub socios, albo nie.

To po prostu powinno być jawne (przynajmniej najważniejsze zapisy), a jak nie, to czas zwinąć obecną strukturę własnościową klubu i skończyć z fikcją. Zresztą w ostatnich latach „najbardziej przejrzysty klub w dziejach świata” aż kipi jawnością, czego najlepszym przykładem nieszczęsny audyt Bartomeu i późniejszy „rozjaśniający sytuację” audyt Laporty, równie „jawne”.

0

Jaki jest sens trzymania kwot umowy ze Spotify w tajemnicy, skoro i tak za chwilę będą jawne, bo będą głosować nad tym socios?

0

@gaucho104 Mimo wszystko nadal mam wrażenie, że jak na taki wiek wciąż jest zbyt nieokrzesany taktycznie, bo o „fizyce” to już szkoda się rozpisywać, bo widać.

0

@gaucho104 Talentu raczej bym nie podważał, ale co do szybkości zmian zdania, to prawda. Taki też urok naszych czasów, a w sporcie to już w ogóle jest spotęgowane. Nie dziwię się powiedzonku „jesteś taki, jak twój ostatni mecz”...

1

Cracku to chyba w Barcelonie – a dokładniej w redakcji „Sportu” – rzeczywiście nie brakuje. :P

0

@gaucho104 Chwila, chwila. Skoro gość uchodził za solidny talent, ale najprawdopodobniej go zmarnował, no to ja się nie zdziwię, że wielu zmienia zdanie.

0

Raczej chodzi o Stevena GerRarda. ;)

0

@Elvisek Grunt, że nie ręcznik bramki. ;)

1

„José Antonio Samaranch w kontekście organizacji igrzysk” – nie José, tylko Juan, syn innego Juana, który był przez lata szefem MKOl.

19

Średnia not od Redakcji za mecz z Elche: 5,75

Średnia not od Redakcji za mecz z Galatasaray: 5,81

Nie mam pytań. :P

2

Adama dostałby chyba dyszkę, gdyby strzelił gola i zaliczył asystę, a przy hat tricku to chyba trzeba byłoby liczyć do 12...

0

@FCBurnley Cała otoczka od jakiegoś czasu stała się nawet nie ważniejsza, tylko dużo ważniejsza od piłki samej w sobie. Wszystko powoli jest głośniejsze i „ciekawsze” – od majtek, breloczków i innych smoczków z herbem klubu X, przez hiperfascynujące fotki z workiem treningowym na klubowej siłowni po wyssane z palca plotki o nowym kundelku ciotki brata wujka szwagra kopacza Ugabuga.

Aż jestem ciekawy, czy to jest właśnie ten kierunek „rozwoju” futbolu, na który liczy taki Florentino Pérez, czy jednak nie do końca. Łudzę się, że jednak nie...

A wydawałoby się, że piłka nożna jest na tyle pasjonującą, żywą i różnorodną grą, że to dlatego właśnie zyskała popularność, jakiej w skali świata nie ma żadna inna rywalizacja sportowa. Tymczasem ta piłka jest dziś tłem.

3

I tak – z przeproszeniem – do porzygu.

Jeszcze niedawno taką masę plotek transferowych z tyłka wziętych rzucano między okienkami tylko w przerwach reprezentacyjnych, bo nie było czym zapełnić gazet. Teraz trwa nieustanny cyrk transferowy (nawet gdy grają co trzy dni), do którego mecze i jakiekolwiek rozgrywki są tylko tłem i dodatkiem. Aż się niedobrze robi.

Doczekaliśmy poronionych czasów, gdy wzmacnianie składów jest bardziej nagłośnione w mediach od samego kopania piłki przez te składy. Cyrk.

7

@gaucho104 Wrócił do rezerw, po prostu wypadł z obiegu pierwszej drużyny. Gdy wrócił Braithwaite, to nawet już na ławce się nie mieści.

@DejvidR Nico pauzuje za kartki.

0

@slayer Ale każdy inaczej, bo prawie każdy tak samo jak inni nie wie nic, więc trzeba się odróżnić. ;)

0

Tu już nawet nie jest tak jak z dwoma rabinami, co to jeden powie tak, a drugi nie. Tu jest więcej rabinów. ;)

0

@ElmaXeen Przecież mógł dostać tę kartkę za nadmierną agresję albo słownictwo. Nie ma wtedy żadnego znaczenia, czy miał rację, czy jej nie miał.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?