20

Zgadzam się z tym co ten pan powiedział, ale ja bym napisał że to fanklub lub grupa animacyjna, a nie grupa kibicowska, bo grupy kibicowskie kojarzą się z prawdziwymi supporterami lub ultrasami, którzy są w Barcelonie, ale od 20 lat na Camp Nou ich nikt nie widział.

2

@Rewolucja123 W przypadku Pedriego należy pamiętać że chłopak biegał maratony - umiejętnie biegać rozkładając siły z pewnością potrafi.
Problem tutaj jest jednak taki że w tym przypadku ze mieśnie mają pamięć - w piłce nożnej dochodzi więcej ruchów niż tylko biegowe, są podskoki, różnego typu starcia itd.
Trudno powiedzieć czy kontuzje Pedriego mają znaczenie z punktu widzenia jego przyszlości - jedno jest pewne - ostatni raz taka ilość młodzieży w dorosłej drużynie była pewnie naście lat temu, a futbol stał się bardziej fizyczny i intensywny - dobrze by było aby sztab medyczny działał wzorowo i kontrolował wszystko.

1

@Rewolucja123 Kolana są najważniejsze bo przyjmują ciężar całego ciała

2

Lata temu do Polski przyleciał Michael Jackson - w Teleexpresie Orłoś zażartował że rzecz której używał zostanie zlicytowana na cele charytatywne i dodał że byłyby jeszcze sztućce którymi jadł w restauracji ale zostały umyte. Świetny news - brawo:)

3

Dobrze wiedzieć że ta wrzawa rozśpiewanych kibiców z Frankfurtu na Camp Nou pochodzi z trzeciego poziomu... czego to człowiek może się dowiedzieć. Zaraz się dowiemy że tysiące wolnych miejsc na stadionie to ze względów bezpieczeństwa... i nie jest to wina klubu.

30

Temat jest bardzo poważny bo to kompromitacja klubu i kibiców jednocześnie.
Tak jak Bayern upokorzył Barcelonę w LM na płaszczyźnie sportowej to coś co wydarzyło się wczoraj kompromituje klub na płaszczyźnie wizerunkowej. To bardziej boli niż sam fakt że odpadliśmy z LE - długo będzie się ciągnął smród po tym bo kibice Barcelony wyszli na niewiernych debili. Będzie miało to konsekwencje na wielu płaszczyznach.
Dzisiaj jeszcze nie zdąrzyłem wejść do pracy to już na ulicy słyszałem przyśpiewki "cule za 5 euro" - wszyscy wiedzą że kibicuję Barcelonie, zatem wycisk żartów nie było końca. Tak jak pisałem - to będzie miało swoje konsekwencje zarówno na płaszczyźnie kibicowskiej, środowisku sportowym jak i postrzeganiu klubu.
Ultrasi za Laporty nie pojawią się na trybunach, ale system dystrybucji biletów w pierwszej kolejności powinien być poprawiony.

6

@Rewolucja123 ze względu na mój avatar powiem tylko tyle że Laporta w 2003 postanowił zwalczać wszelkie grupy supportesów (z BN na czele). Medialnie przypięto im łatkę przestępców na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej i takie są efekty. To na początku lat dwutysięcznych klub przyjął politykę: lepiej dać 10tyś euro dziennikarzom którzy napiszą że kibice Barcelony zrobili atmosferę na stadionie niż wspierać grupy kibicowskie, które realnie tą atmosferę tworzą.
Pytanie zasadnicze brzmi gdzie byś chciał zobaczyć na stadionie zorganizowane grupy supportersów? Trybuny na Camp Nou przypominają letnią plażę nad Bałtykiem - same koce i parawany są porozkładane niemal na stałę. Zobacz gdzie znajdowali się kibice, którzy dzisiaj sfrajerzyli się wychodząc ze stadionu - to pikniki z większą ilością emblematów klubowych, a nie supporterzy:)
Za Laporty nie ma 1% szans aby "żywi" kibice pojawili się na stadionie Barcelony bo to jest dla nich wróg nr1.

1

Brutalna weryfikacja po pierwszej połowie...
Wiadomo że w drugiej połowie Frenkie de Jong pomoże ogarnąć środek pola i grę między liniami, ale tak jak piszę od kilku spotkań - wybiegany i walczący przeciwnik bez względu na klasę piłkarską stanowi wielki problem dla współczesnej Barcelony.
Liczę że kolejne 45 minut zachowa nam szansę na grę o coś w tym sezonie. Do boju!!!!

13

Nie ma co narzekać na skład - gramy o zwycięztwo i to się liczy - ważne aby cały zespół grał spójnie i walczył.
Kostic to ciężki przeciwnik, ale Araujo też miał z nim wielkie problemy - Mingueza też jest szybki i silny oraz ma wielką zaletę - potrafi grać jak rzep - ja wierzę w jego dobry występ.
Visca el Barca i jedziemy z nimi!!!!!

1

@KrwawiaceoczyVEB ale czym innym jest wąski skład i powołanie kogoś a czym innym pewnego rodzaju kontynuacja powołań. Łatwiej wtedy odróżnić przypadek od zamierzonego celu powoływania.

1

@sylweste.r również się cieszę że budujemy fajną drużynę na lata, ale nie ma sensu analizować kto gra w półfinale LM - historię piszą zwycięzcy - minie sporo czasu zanim Barcelona będzie grała w półfinale LM - wtedy będziemy mogli iść w porównania do pozostałych półfinalistów. Będę trzymał kciuki za powrót na szczyt Barcelony, ale na ten moment Barcelona nadal przeżywa kryzys finansowy, nadal brakuje pieniędzy, a transfery opieramy tylko na łasce zawodników którzy godzą się przyjsć z obniżoną pensją. Budujemy zespół - zatem traktujmy nasz zespół na miarę potencjału bez dmuchania balona bo udało nam się wygrać ostatnio kilka ważnych spotkań.

@ViscaelBarca2007 mówi się że szczęście sprzyja lepszym - pamiętajmy że pomimo tego że Real gra kupę to w składzie posiada wielkich mistrzów, legendy futbolu które podobnie do legend Barcelony przejdą do historii piłki nożnej. Posiadając tak jakościowych piłkarzy zawsze jakiś geniusz się uaktywni - raz nieśmiertelny Modric strzeli piękną bramkę, innym razem Benzema popisze się fenomenalnym zagraniem, a raz młody ale bardzo utalentowany Vini lub Rodrygo popiszą się odpowiednim timingiem lub zagraniem. Ja to szanuję pomimo tego że sportowo życzę im jak najgorzej - mam jednak świadomość że tak jak Valverde potrafił zamknąć skład z minimalną ilością rotacji tak na tym jedzie teraz Real - to się prędzej czy później skończy, ale Perez będzie miał pieniądze na następców z górnej półki.

1

Brawa dla Villarealu i Realu - bądźmy szczerzy z perspetywy podupadającej ligi hiszpańskiej to wielki sukces.
Szkoda że na miejscu Realu nie ma Barcelony, ale takie jest życie - jeśli oni grają kupę i mają szansę na Mistrzostwo Hiszpanii i kolejną wygraną w Lidze Mistrzów to aż strach pomyśleć co będzie, gdy w końcu Perez po latach przerwy zacznie wydawać pokaźne pieniądze na transfery.
Ja liczę że Barcelona w końcu się odrodzi, przyjście Xaviego i poprawa gry zespołu to dobry prognostyk, ale musimy być cierpliwi czeka nas jeszcze 1-2 sezonu budowania zespołu, który będzie mógł walczyć o wszystko. Nie wierzmy w Lewandowskich, Haalandów i innych grajków za dziesiątki milionów - w przyszłym sezonie pewnie będziemy wprowadzać do zespołu Balde, Torre oraz stabilizować pozycję Desta, Fatiego czy Gaviego - krok po kroku, nic samo z nieba nie spadnie, bo jak widzę komentarze stawiające sportowo Barcelonę na równi z aktualnymi topami LM to trochę trąci to żenadą.

11

Wow Balde wraca do składu - fajnie że Xavi o nim pamięta.

1

@Midast idąc tym tokiem rozumowania Ronaldinho też miał dwa sezony, a ten "cienki" Pedro zdobył 3 razy więcej trofeów dla Barcelony:)
Pisałem o tridente - należał do kluczowego tridente w historii Barcelony i to jest niepodważalny fakt - indywidualna ocena nie ma tutaj znaczenia - kluczowa jest efektywność formacji z jego udziałem, a ta była niepodważalna i co najważniejsze że działała bardzo dobrze w kluczowych momentach.

12

Pique to jest wojownik - spokojnie nawet i kilkadziesiąt spotkań można mu zaliczyć, gdy ryzykując zdrowie lub pogłębienie dolegliwości gra bo zespół jego potrzebuje.
Kolejny raz w meczu z Eintrachtem Barcelona go potrzebuje - ja się nawet nie łudzę że będzie w pełni zdrowy - to kwestia kalkulacji czy grając w tym meczu nie pogłębi kontuzji.
Jakiekolwiek dolegliwości mięśnia przywodziciela to nie jest drobnostka - rozważanie jego powrotu na boisko jest dosyć jednoznaczne.

7

Wg mnie nie jest to głupie rozwiązanie pod warunkiem że do Barcelony przyjdzie jeszcze jakiś mega talent na 9 do ogrania, a Suarez pozwoli mu się zdecydowanie szybciej rozwinąć bo kto jak kto ale Urugwajczyk z pewnością rozumie styl Barcelony, a z wielu relacji młodych piłkarzy potrafi pomagać.

3

Szczerze wątpię w ten transfer, ale piłkarz bardzo dobry i styl gry także unikalny - dla mnie to wahadło grające w stylu Perisica - no unikat hehe:)

1

@Krystian1588 Piszesz głupoty bo lubisz czy liczysz że każdy będzie ci wyszukiwał informacji w internecie?
Dlaczego uważasz że nikt nie rozważa kupna tak wartościowego zawodnika do Barcelony? Bo MD, Sport czy AS o tym nie pisze? Ramon Planes w 2020 roku przygotował raport że warto go kupić, Jordi Cruyff także wspierał jego zakup, ale pieniędzy nie było na zakup. Pamiętaj że teraz to już nie czasy frajerzenia się w mediach i podbijania ceny zawodników których chcemy kupić - część transferów z pewnością jest dogadywana po cichu. Wielu piłkarzy którymi Barcelona/Xavi się teraz interesuje to zawodnicy którzy byli obserwowani także przez poprzedników. W przypadku Nuneza wiem że zainteresowanie nim było, a fakt że teraz obsługuje go Jorge Mendes też ma znaczenie.

5

@Yoshi94 80mln to było kiedyś. Zdziwiłbyś się jakie ceny na rynku chodzą za takich zawodników jak Nunez, Gouiri, David, Oyarzabal czy Pino - są zdecydowanie inne niż kwoty podawane w mediach - są nieporównywalnie niższe.
Nunez latem odejdzie za nie większą kwotę niż 45mln euro.

11

Już widzę jak Bayern kupuje Nuneza na następnych 10 lat...

5

Tak jak pisałem przed meczem - powinniśmy zagrać możliwie mocnym składem bo nie będzie to łatwy mecz, szczególnie że Pique był w świetnej formie i trzymał naszą linię obrony.
Znowu uśmiechnęło się do nas szczęście bo przeciwnicy nie wykorzystują stwarzanych okazji - to jak Morales zrobił jak dziecko Araujo myślałem że będzie gol kolejki, ale brawa dla Garcii za asekurację i fenomenalną obronę ter Stegena - nie mam zielonego pojęcia jak on tak szybko mógł zareagować przy strzale - szacun.
Druga połowa powinna być inna, niestety brualna rzeczywistość się potwierdza - tak jak linia obrony bez Pique wiele traci tak w linii pomocy bez Pedriego nie potrafimy zdominować rywala. Po 3 punkty !!!!!!!

0

@BoreekxD przeanalizuj dokładnie akcje naszych przeciwników - jest bardzo dużo niewykorzystanych okazji - dzisiaj w pierwszej połowie z Levante mogliśmy przy odrobinie pecha także dostać 2 gole, zatem tak jak piszę mamy trochę szczęścia. To nie opinia - to fakt wynikający z analizy meczów.

1

Guardioli trzeba oddać co królewskie - fenomenalną pracę wykonał w Barcelonie pomimo tendencji do lekkiego przekombinowywania. Szczerze to szokujące że przez tyle lat w Bayernie a teraz w City do dnia dzisiejszego nie ma wygranel LM - to ta tendencja do lekkiego przekombinowywania w kluczowych meczach - mimo wszystko genialny trener, top of the top.

3

Wszystko super, ale aby ocenić szczelność obrony trzeba brać pod uwagę dłuższy okres czasu niż kilka ostatnich meczy.
Gołym okiem widać że jest lepiej, ale warto także brać pod uwagę spójność zespołu i... szczęście - niby sprzyja lepszym, ale uczciwie też trzeba przyznać że sprzyja nam częściej niż rzadziej. W futbolu szczęście bardzo się przydaje - bo weźmy np. nasz ostatni mecz z Eintrachtem frankfurt - bez szczęścia moglibyśmy stracić 3 gole i cała teoria że mamy świetną obronę lega w gruzach.
Nasza liniia obrony gra lepiej bo boczni obrońcy są w lepszej formie i są zazwyczaj dostępni - spójna gra zespołu pomaga naszej linii obrony prezentować się lepiej ale pamiętajmy że jeśli przeciwnik prezentuje szybki i fizyczny futbol to nawet jeśli gra szablonowo to nasza linia obrony nadal się gubi. Naprawa tego to nie kwestia 2-3 miesięcy i aktualnego składu personalnego - moim zdaniem realną poprawę gry zobaczymy wraz z początkiem nowego sezonu, a teraz mankamenty są sprawnie maskowane przez Xaviego.

3

Jeśli ktoś myśli że Xavi w takim meczu postawi na rotacje to jest w błędzie.
Mecz z Levante to mecz wyjazdowy i gramy bez Pique, który w ostatnich czasach był skałą - obstawiam możliwie najmocniejszy skład opcjonalnie z Gavim w składzie.

6

@Kamil689 Orientacja w lidze brazylijskiej to mało bo wg mnie Alves porusza temat zawodnika rezerw Wesleya. To fajny młody 18-letni piłkarz, który zapowiada się bardzo ciekawie.
Tutaj możesz zobaczyć jak zaprezentował się rzucony na głęboką wodę -


30

Wystarczy zobaczyć co robi Dembele po wejściu na boisko w pierwszej minucie - wraca do linii obrony i praktycznie jako ostatni obrońca udaremnia kontrę zespołu z Frankfurtu.
Widać że chłopak ma już poukładane w głowie, rozumie założenia taktyczne zepsołu oraz widać po nim, że zaczyna grać jak kluczowy piłkarz dla Xaviego.

10

Jezu Maryjo jakie dramaty, ukryte prawdy i inne histerie...
Zawsze raz na jakiś czas przychodzi słabszy mecz i taki trafił się dzisiaj - absolutnie nic nie wychodziło, od niedokładnych podań bo liczne błędy indywidualne. Uszanować trzeba remis bramkowy i liczyć na dobry mecz w rewanżu.
Eintracht Frankfurt to nie są ogórki i przypadkiem na tym poziomie LE nie grają - mają bardzo solidnych silnych i szybkich piłkarzy - pod wieloma względami to był trudny dla nas mecz, a dla piłkarzy jak Gavi czy Pedri była to cenna nauka grania przeciwko zespołowi grającemu w takim stylu.
Niepokoi kolejny raz brak zaangażowania Traore w grę obronną, kontuzja Pique - reszta problemów do zapomnienia - po prostu gorszy dzień całego zespołu i tyle.

20

Pytanie czy te dolegliwości nie są jakimś uszkodzeniem - Pique to absolutnie kluczowa postać dająca nam stabilność... pozostaje trzymać kciuki.

2

To jak gra Eintracht było do przewidzenia bo muszą tak grać, ale ja nie rozumiem czemu Traore nie uczestniczy w pressingu - to prawie jakbyśmy grali w 10 przy przeciwniku który jest wybiegany i walczy fizycznie jednocześnie - cud że nie przegrywamy.
W drugiej połówce pewnie wejdzie de Jong i Dembele aby odmienić obraz gry, ale liczyłem na więcej po składzie który wyszedł na boisko w pierwszej połówce.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?