JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Nie wiem czemu takie dramaty w komentarzach - gramy przecież bez Pedriego, czyli zawondnika który gwarantuje dominowanie rywala poprzez swój nieustanny pressing. Za Koemana ludzie oczekiwali cudów, a teraz za Xaviego widzę to samo.
Mi żal jedynie że nie gra przykładowo Jutgla lub Abde, bo to jest ten moment sezonu że powinni być ogrywani lub testowani, a mecz sam w sobie jest otwarty i dobrze się go ogląda - widać do chcemy grać, ale nie wychodzi - pozostaje liczyć na drugą połowę, że będzie lepsza i tyle.
5
Fajny skład - Memphis zasłużył na pierwszy skład, oby się odwdzięczył - zapowiada się świetne i zacięte spotkanie. Po 3 punkty!!!!
21
I pomyśleć że gdyby nie te straszne raporty to Barcelona by go kupiła :) :) ;)
1
normalnie szok, rozpacz i niedowierzanie
0
@swiergol2 co do cytatu to nadal zgadzam się ze swoją wypowiedzią i nie ma w niej niczego kontrowersyjnego - a w odniesieniu do Araujo jego reprezentancji sondowali przenosiny do Anglii - m.in. MU - to jest normalne, przecież nowa umowa z Barceloną nie była dogadana i musiał mieć alternatywne opcje (czy to dla siebie czy do negocjacji z Barceloną). W tamtym czasie gdy to pisałem znałem jedną osobę siedzącą na rynku transferowym bezpośrednio związaną z sytuacją klubów Greater Manchester i wiem że sporo było dogadane.
Z dzisiejszej perspektywy znam więcej osób "w branży" które to mogą potwierdzić, zatem część doniesień medialnych jaka w tej sprawie się pojawiła była prawdziwa. Podobnie mogę dorzucić 3 grosze na temat kilku innych piłkarzy Barcelony ale to oddzielny temat.
Każdy piłkarz po podpisaniu nowej umowy mówi że brał tylko jeden klub pod uwagę, a kuluarowo nie zawsze wygląda to tak samo. Zobacz piłkarza z wielkim ego Pjanica - mówił że jego marzeniem była gra w Besiktasie - to normalne bo kibice lubią tego typu historie, ale one się sprzedają tylko gdy kasa się zgadza.
Ja wierzę że Araujo chciał zostać w Barcelonie, wierzę że zrezygnował z większych pieniędzy aby zostać, ale nie mówmy że nie kombinował za plecami klubu jak nie miał pół roku do końca kontraktu. Jego reprezentanci dokładnie prześwietlili rynek i wycisnęli z Barcelony ile się dało. Na szczęście jest z nami na dłużej i dzięki Bogu:)
9
Dla mnie to jedno z największych zaskoczeń tego sezonu - niemal byłem przekonany, że pójdzie w wakacje na sprzedaż.
PS: awans do LM mamy niemal pewny - może warto odsunąć od gry wybranych zawodników którzy w przyszłym sezonie w Barcelonie grać nie będą. Przykładowo z perspektywy ostatnich spotkań tego sezonu minuty na boisku Traore z perspektywy budowy zespołu przyszłości są totalnie zmarnowane, wprowadzanie Luuka de Jonga na końcówkę meczu itd. - taki Jutgla mógłby pełnić rolę zmiennika i zbierać minuty i doświadczenie.
Wiem że to jest mało realne i Barcelona teraz nie będzie stawiała tak mocno na młodych jak za Koemana, ale chciałbym aby w pierwszym zespole jeszcze w tym sezonie tacy zawodnicy jak Jutgla, Balde czy nawet Abde lub Akhomach dostali jakieś minuty aby się pokazać bez presji jaką mieli wcześniej. Gramy o nic i warto by było to maksymalnie wykorzystać.
1
@ViscaelBarca2007 zgadza się opcji jest wiele - ale jakby spojrzeć na wszystko z boku to klaruje się pewna koncepcja Barcelony: mamy wyjaśnienie dlaczego w Barcelonie potrzebny był Kessie, wiemy już po co Barcelona chce zatrzymać Roberto czy mamy odpowiedź po co Barcelona interesuje się niezliczoną ilością weteranów.
Wg mnie kibice zbyt mocno się spinają i nie potrafią spojrzeć na nasz zespół z dystansem - byłoby zdecydowanie prościej gdyby na zimno mogli ocenić pewne ruchy transferowe, bez wierzenia w cuda, a biorąc pod uwagę pewnego rodzaju ciąg logicznych zdarzeń.
0
@Borneo problemem nie są pieniądze dla Lewego a limity płacowe i brak następców grających legend oraz tych pozycji na których są braki. Lewy to top, a tacy zawodnicy nie są zainteresowani Barceloną na dzień dzisiejszy.
@BoreekxD kto tak powiedział że kolejny sezon nie będzie przejściowy - nie mamy bocznych obrońców, nie wiemy jakie skrzydła będą w przyszłym sezonie, nie mamy następcy Busiego, a de Jong prawdopodobnie odejdzie ze względu sportowych ambicji (w nowym klubie będzie mógł nawet mniej zarabiać byleby miał możliwość zdobywania trofeów). Czy Xavi będzie rozliczany normalnie będzie zależało od Laporty i tego czy instytucjonalnie Barcelona się podniesie, ale jak będzie mu się tyłek palił to Xavi będzie bombardowany z każdej strony.
7
Boże ale denerwują mnie te doniesienia o Lewandowskim - noe stać nas na niego - kadra Barcelony się buduje - następny sezon i tak idzie na straty, zatem ogrywając młodych, niech zbierają doświadczenia podobnie jak Xavi.
Nic nie przychodzi od razu - jak chcesz być lekarzem potrzebujesz czasu aby zdobyć wiedzę i doświadczenie - podobnie buduje się zespół - szkoda że dziennikarze piszą takie głupoty dla wszystko łykających jak pelikany kibiców. Oprócz Auby na 9 uczony będzie Fati i koniec kropka - to ma sens i jest logiczne.
0
@swiergol2 nic takiego nie pisałem - sprawdź w archiwum - o Araujo pisałem że może być trudno bo jest kuszony przez różne kluby które oferują mu więcej, a to diametralnie co innego niż to co napisałeś
@Murazor MU przecież to nie jedyny klub, który śledzi jego poczynania - przecież sporo mówi się o Bayernie czy PSG - tam ma spore szanse na trofea co sezon.
0
To że Frenkie może opuścić Barcelonę pisałem już wiele miesięcy temu - to nie ma nic wspólnego z tym czy pasuje do Barcelony tylko z ambicjami sportowymi - chłopak chce wygrywać trofea, to czysta kalkulacja i tyle. Było to oczywiste pomimo tego że w doniesienia AS zasadniczo nie wierzę.
3
Udało się wyrwać na mecz Barcelony w Święto Pracy zatem muszą być 3 punkty!
Liczę że ktoś pozytywnie zaskoczy i będzie to bardzo otwarty mecz z wieloma sytuacjami bramkowymi.
22
W tej wypowiedzi należy w 100% zgodzić się z Koemanem.
Trzeba wspierać Xaviego - nie ma innych racjonalnych alternatyw, a to że trener potrzebuje rozwijać się wraz z zespołem było wiadome od początku.
0
@Emhyr widział ktoś informację na jaki numer można wysłać SMS z pomocą dla tego chudego głodnego chłopczyka?
0
Odnośnie Barcelony musimy realnie patrzeć na budowę nowego zespołu - trzeba dać Xaviemu 2-3 sezony na zbudowanie zespołu - młodzi musza się ograć, a następcy Pique, Busiego, Alby się wykrystalizować.
Strach pomyśleć ile byśmy mieli punktów gdyby nie zimowe wzmocnienia kadry biorąc pod uwagę że Xavi ma gorsze statystyki od Koemana. Ktoś powie że styl zespołu Xaviego jest lepszy niż Koemana, ale Koeman przychodził z misją do Barcelony odmłodzenia kadry i wprowadzania młodych zawodników do zespołu. Xavi przyszeł do Barcelony poprawić wyniki sportowe stawiając na doświadczonych zawodników, a młodzież zeszła na boczny tor.
Nie ma co dramatyzować, ale wg mnie bilans zysków i strat jest na zero - to co niepokoi to dwumecz z Frankfurtem - Oliver Glasner nie tyle co zniszczył taktycznie Xaviego, to dokonał deklasacji do tego stopnia, że każdy kolejny przeciwnik Barcelony stara się grać podobnie i nasz sposób grania przestaje być już skuteczny. To wielki czas nauki nie tylko dla naszych nowych piłkarzy, to też czas nauki dla Xaviego - miejmy nadzieje że rozwój zespołu będzie synergiczny.
1
Jeśli jest jakiś zespół z Madrytu, który można lubić to Rayo - taki trochę mecz przyjaźni dzisiaj - liczę na 3 punkty biorąc pod uwagę że udało się z San Sebastian wywieźć 3 punkty.
Visca el Barca - jedziemy z nimi:)
4
@Janiama zgadzam się - niestety istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo że tak będzie, a być może będziemy musieli poczekać na te mistrzostwo jeszcze dłużej.
Z perspektywy sezonu 23/24 to w kadrze może nie być nawet kilkunastu zawodników z dzisiejszego składu, w tym takich kluczowych zawodników jak Busi, Pique, Alba, Auba itd.
Bez względu na 2-letni rozwój takich zawodników jak Araujo, Pedri, Gavi, Nico itd. to nadal nie mamy zawodików na kluczowych pozycjach od pivota po bocznych obrońców, skrzydła to znak zapytania, a środkowy napastnik to też wielka niewiadoma.
Kibice mają to do siebie że po kilku udanych meczach Barcelony w tym roku już widzieli zespół walczący o tryplet w przyszłym sezonie, a prawda jest taka że jesteśmy kolosem na glinianych nogach, długi klubu nie zostały zmniejszone, a tylko przeniesione w czasie oraz nadal będziemy bazować na zawodnikach którzy kosztem ambicji finansowych będą chcieli do nas dołączyć.
Zaczynam obawiać się że zbyt mocno postawiono na wizualną poprawę gry, a nie aspekty rozwoju zespołu przyszłości - przykładowo zamiast rzucić wszystkie siły aby sprowadzić Boubacara Kamarę (we Francji mówi się że ostatni zawodnik posiadający tak duży wpływ na grę OM to był Jean Pierre-Papin, który grał w latach 90), a nie rozglądać się za Lewandowskimi posiadając Aubę.
3
Prawdę powiedziawszy dzisiaj może paść każdy wynik, ale zadaniem kibiców jest wiara w swój zespół, zatem wierzę w dobry mecz Barcelony, wierzę że wygramy, a najwyżej swoje 3 grosze wrzucę po meczu:)
Visca el Barca i wszyscy trzymać kciuki za 3 punkty!!!!
4
Dembele robi chyba swój rekord jedenastek w sezonie. Brawo chociaż dla niego.
4
@LaRoja tutaj nie ma co chwalić, ale nie ma też co ganić Pique - ma łeb na karku i każdy ma prawo pracować i zarabiać - jaka różnica gdzie jest mecz rozgrywany - jeśli kluby uczestniczące w Superpucharze mogą godziwie zarobić to nie widzę w tym problemu - nie pamiętam płaczących prezesów czołowych klubów Hiszpanii z tego powodu.
PS: pół żartem pół serio to z punktu widzenia Barcelony i ostatnich wydarzeń na trybunach Camp Nou to chyba nie robi różnicy gdzie ten Superpuchar jest rozgrywany - na bliskim wschodzie może są i wierniejsi kibice Barcelony niż nasi karnetowicze :)
0
@van Baster RFEF nie zarobił 10% mniej niż mógł bo bez Kosmosu pewnie nic by nie zarobili. Nie rozumiesz jak działają takie firmy oraz czym jest posiadanie znajomości w biznesie. Zobaczy sobie wywiad Pique - sprawa jest czysta, a trzeba być bardzo złej woli żeby szukać dziury w całym.
Nie chcę się licytować o mniejsze lub większe racje - żadne nowe fakty nie wypłyną, to Hiszpania - gównoburze są robione z każdego powowodu byleby się coś działo.
PS: Odnośnie nagrań - polecam prześledzić karierę Rubialesa - facet lata po sądach niemal non stop, miał też zarzuty fałszowania dokumentów - jeśli miałbym postawić jakieś pieniądze kto jest na podsłuchach to z pewnością jest to on bo zakres osób/instytucji która może śledzić jego poczynania lub podknięcia jest gigantyczna. Medialnie przeszedł temat Kosmosu bo udziały ma w nim Pique - gdyby nie to nikt by na to nawet uwagi nie zwrócił. Jak Barcelona w lato poleci na tournée aby trochę zarobić to też będzie korzystać w pomocy ludzi którzy mają kontakty i tak to działa od lat.
5
@Rewolucja123 o różnych czynnikach w różnych momentach sezonu możemy mówić, ale wpływ na grę Barcelony ze strony Pedriego jest gigantyczny.
0
@Greenalley pożyjemy zobaczymy - obawiam się że przez najbliższe 2 mecze będą oczy krwawiły a w kolejnych meczach będzie można ocenić kunszt Xaviego - to będzie kluczowy moment czy jest w stanie zareagować jako trener.
Odnośnie Frankfurtu to nie ma nawet czego wspominać - absolutnie każdy zespół posiadający wybieganych piłkarzy i grający siłowo bez względu na klasę piłkarską może przeciwstawić się Barcelonie na dzień dzisiejszy. Sam Pedri przeciwko takiemu przeciwnikowi miałby jeszcze szanse powalczyć gdyby miał doświadczenie w grze przeciwko takim przeciwnikom. Dwumecz z Niemcami pokazał że nie ma mowy o wypadku przy pracy - w żadnym momencie ani pierwszego ani drugiego spotkania nie mieliśmy nawet dobrych 15 minut - teraz do końca sezonu każdy przeciwnik Barcelony będzie tak grał aby zniwelować nasze wszelkie atuty - słabiutki Cadiz pokazał że można - następny Real Sociedad też tak będzie grał.
Jak w przyszłym sezonie podniesiemy jakość przygotowania fizycznego to będziemy bardziej konkurencyjni - pytanie z kim w składzie będziemy się przygotowywać i czy w pierwszym zespole pojawią się jacyś jakościowy piłkarze czy kolejne dzieciaki do ogrania.
0
@van Baster Kosmos nie musiał mieć żadnego pełnomocnictwa do negocjacji - jest legalną firmą, która mogła złożyć ofertę jak każda inna.
Przykład łopatologiczny: jeśli przykładowo mieszkasz na wsi i znasz rolnika, który uprawia truskawki i jeśli oblecisz sklepy/stragany oferując im truskawki w dobrej cenie, gdzie twoim zyskiem jest różnica w cenie pomiędzy ceną rolnika i ceną na straganie. Nie potrzebujesz pozwolenia ani ze sklepu który sprzedaje truskawki, ani od rolnika do negocjacji - sklep kupi od ciebie te truskawki jeśli będzie nimi zainteresowany.
Tak też wygląda udział firmy Kosmos w tych doniesieniach - oferowali RFEF swoje truskawki, dzięki którym zarobiliby więcej, a także więcej zarobiłyby kluby - każdy zyskuje, nikt nie traci. Zadasz pytanie dlaczego RFEF sam się nie dogadywał? W biznesie liczą się kontakty - nie ma kontaktu nie ma biznesu - proste. Na swój sposób RFEF popełnił by przestępstwo jeśli nie przyjałby oferty bo nie przyjęcie tak atrakcyjnej oferty można by było interpretować jako działanie na szkodę.
1
Czy mamy kryzys to się okaże w najbliższych meczach - ja obawiam się że Barcelona nie jest w stanie zagrać bardzo dobrego meczu bez Pedriego, który już w tak młodym wieku jest kluczowym elementem układanki Xaviego jeśli chodzi o dominację rywala.
Jeśli do końca sezonu Barcelona nie odzyska blasku sprzed paru tygodni to prędzej będzie świadczyło o czymś dużo gorszym niż zwykły kryzys - o głębokich problemach kadrowych. Parę lat temu był Messi i "reszta" - pytanie czy w Barcelonie nie tworzy się dysproporcja polegająca na 2-3 zawodnikach bez których zespół nie może mormalnie funkcjonować. Wydaje się że kibice zbyt szybko otwierali szampany - na Barcelonę, które będzie walczyła o trofea będzie trzeba poczekać minimum 1-2 sezony, gdyż dzieciaki muszą dorosnąć i się wzmocnić, a legendy i "przypadkowi przechodnie" także muszą być zastąpieni wartościowymi piłkarzami (co też kosztuje).
7
Z Xavim trzeba się zgodzić "Powinniśmy wygrać ten mecz, a przegraliśmy" i nie ma wymówek że nie ma Pedriego czy Araujo - to mogłaby być wymówka gdybyśmy grali przeciwko jakiemuś topowemu zespołowi a nie zespołowi z Cadizu.
Możemy mówić o mentalu, niewykorzystanych okazjach (rywal też miał wiele), ale gdzieś już słuszałem takie słowa "Barcelonismo musi być teraz zjednoczone bardziej niż zwykle", a z pewnością niepokoi "Musimy awansować do Ligi Mistrzów.".
Xavi musi szybko reagować i z pewnością znaleźć pomysł na grę bez Pedriego, gdyż bez jego pressingu czy gry między liniami nie mamy szans na kontrolę meczu...
17
E tam, szukanie dziury w całym - Kosmos załatwił możliwość lepszego zarobku dla każdej ze stron i sam też na tym zarobi. Sprawa jest czysta, zwycięzca superpucharu wyłaniany jest na boisku, można się rozejść.
6
Trzeba pokazać jaja i wygrać ten mecz - brzmi abstrakcyjnie ale gramy u siebie... Jeden kit czy zagra Gavi, Traore czy Lenglet - takie mecze trzeba wygrywać, a zawodnicy pokazać że są warci zaufania kibiców.
1
Prawdę powiedziawszy teraz będzie prawdziwy test dla Xaviego - piękny sen o wielkiej Barcelonie zweryfikowały ostatnie mecze - teraz trzeba grać z bagażem trudności i oczekiwań.
Bardzo chciałbym się mylić ale bez przykładowo Pedriego gra Barcelony będzie przypominała Barcelonę Koemana - mieliśmy piękny moment w tym sezonie po wielkich wzmocnieniach w zimowym okienku i powrotach kontuzjowanych do gry, ale szybko zespoły z nami grające nauczyły się reagować na naszą taktykę (podobnie jak na 352 Koemana).
Pozostaje trzymać kciuki za udaną walkę o wicemistrzostwo, ale będzie niezwykle ciężko. Tak jak pisałem - nie hajpować i cierpliwie czekać jeszcze 1-2 sezony na zbudowanie zespołu, a młodzi mogli się ograć. Wierzę że Barcelona w najbliższych sezonach zawalczy o jakaś wysoką pozycję w LM, ale zejdźmy na ziemię - w przyszłym sezonie jakiekolwiek trofeum będzie sukcesem, nawet Puchar Króla.
1
@parpe nie do końca tak jest - był czas że kilkadziesiąt tysięcy ultrasów utożsamiało się z Boixos, a za złą sławę odpowiadały jednostki. Za ich czasów Barcelona miała najlepsze oprawy i miała najgłośniejszych kibiców na trybunach w Hiszpanii.
Prawicowy epizod w historii tej grupy był wynikiem wewnętrznych walk skrajnych prokatalońskich kibiców, którzy wyżej stawiali Katalonię nad Hiszpanią. Było to równolegle z wydarzeniami społecznymi w Hiszpanii.
Laporta zastosował odpowiedzialność zbiorową i oprócz Boixos z Camp Nou zniknęły 4 inne największe grupy kibicowskie, a Barcelona otwarła się na turystów i opłacanie dziennikarzy którzy do dnia dzisiejszego piszą że kibice zrobili atmosferę na stadionie.
Ja wielokrotnie byłem na meczach Barcelony - ludzie bardziej interesują się tym aby zrobić zdjęcie czy chcieli zobaczyć Messiego na żywo niż interesował ich wynik meczu.