JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@sebsbastiams.fcb.fan92 Ja od zawsze uważałem że Gaya nie zastąpi Alby bo nie jest to typ zawodnika który potrafi szarpnąć przy linii bocznej czy wejść w bardziej kombinacyjną grę z kolegami.
Wiem że Xavi go chciał, ale on chciał każdego kto był w reprezentacji Hiszpanii licząc na jakieś zgranie z kolegami podobnie do Moraty... Sergio Gomez to idealny kandydat a ryzyko wtopienia pieniędzy jest niewielkie. Ja jestem jeszcze fanem talentu Alexa Tellesa - jakby zapewnić mu regularną grę to też byłby przekotem.
2
@sebsbastiams.fcb.fan92 Zasadnicza kwestia jest taka czy znasz jakiegoś na świecie box-to-box bez umiejętności bronienia za więcej niż 50mln euro.
Niemal wszystkie znaki na ziemi mówią że Barcelona chce sprzedać Frenkiego i to właśnie do MU bo wie że oni przepłacą. Wiadomo im więcej ktoś zapłaci tym lepiej, ale w dzisiejszych realiach każda kwota powyżej 60mln będzie sukcesem Barcelony bo żaden klub o zdrowych rozsądkach nie zapłaciłby za niego więcej. To wyraźne życzenie nowego trenera MU, zatem jedno jest pewne - jeśli go kupią to z pewnością przepłacą, ale kolega @ViscaelBarca2007 także ma rację pisząc że wszyscy wiedzą że chcemy go sprzedać i nie wynegocjujemy raczej kosmicznych pieniędzy w stylu bajkowych kwot które często przewijają się w komentarzach na tym portalu.
0
@AxelF no i fajnie:) może to właśnie ta kwestia w rozumieniu tego słowa :)
Tutaj nawet nie chodzi o jakieś przywileje - to bardziej kwestia akceptacji tego że lokalni fani będą wspierać zespół, ale też intensywniej patrzeć na ręce zarządzającym klubem. Dla Barcelony byłaby to duża oszczędność - połowa mniejsza kasa dla mediów daje spore oszczędności, do tego dochodzi większa frekwencja na trybunach zwykłych kibiców, którzy chcą oglądać show co mecz i mocniej identyfikować się z klubem.
Kwestia "klub miał wpływ kto i jak go dopinguje, by unikać przemocy i tworzenia szemranego towarzystwa, pod pretekstem dopingu" - z takim podejściem nadal na Camp Nou będzie można zrelaksować się w ciszy w trakcie meczu. Wszyscy kibice w ten sam sposób powinni być traktowani. Idea zorganizowanego dopingu przez kibiców na zachodzie Europy polega na spontaniczności i niezależności - kluby piłkarskie się nie wtrącają. To kluby piłarskie są im wdzięczne za wspieranie procesu identyfikacji wszelkich kibiców z klubem bo dzięki nim na każdy mecz sezonu trybuny są wypełniane po brzegi. Aktualnie Barcelona nie jest w stanie zapełnić stadionu na mecze derbowe, a co tu można powiedzieć o meczach z mniej wymagającymi rywalami - gdyby klub wspierał własnych kibiców, a nie traktował ich jak baranów do głosowania na przykładzie socios to byłoby to nie do pomyślenia.
Kibice o których piszę wspierają drużynę na dobre i na złe, ale kolejne władze Barcelony mają gdzieś przestępczość, gdzieś kwestie niepodległościowe - boją się tylko jednego - że socios będą się z nimi identyfikować, a to wiąże się z patrzeniem na ręce zarządowi Barcelony.
PS: Pamiętajmy że kolejne władze Barcelony regularnie odcinali socios od kibiców nazwijmy to zorganizowanych właśnie z tego względu. Mam bardzo dużo znajomych w Barcelonie, a nawet znam dwóch pracowników klubu z Barcelony - to wiedza powszechna i wszyscy wiedzą jak jest. Płatny przekaz medialny pod socios stosowany przez Bartomeu był harcorem, ale Laporta też od tego nie stroni. Zauważ że on nigdy nie mówi do wszystkich kibiców Barcelony - on mówi tylko do socios którzy głosują.
3
Moim zdaniem media tylko spekulują a realne kwoty mogą być zdecydowanie inne. Jedno jest pewne - powinniśmy go sprzedać MU bo nikt inny na rynku za niego nam tyle nie zapłaci.
34
Takich kandydatów do Barcelony to ja rozumiem - już kilka miesięcy temu o nim pisałem że świetny progres zrobił i warto by było się nim zainteresować. Zimą był do wyciągnięcia dużo taniej ale lepiej późno niż wcale. Warto zaznaczyć że potrafi bronić i ma naturalny ciąg na bramkę.
5
@Gappeq Co było to było - Barcelona wiedziała kogo kupuje, brała ryzyko na siebie. Fakty są jednak takie że Dembele może nam coś dać i pokazał to robiąc z siebie najlepszego asystenta LaLigi w pół roku. Jak na piłkarza który praktycznie przez 4 lata nie grał regularnie to całkiem niezły wynik.
@Lucassito Większość zawodników odrzuciła pierwsze propozycje Barcelony - to samo tyczyło się ostatnio m.in. Fatiego, Nico, Pedriego, Gaviego, Araujo i też Dembele. Chłopak ma gorszą prasę bo ludzie żyją kwotą transferu i pensją a nie widzą dlaczego łapał kontuzje - ten sezon tylko utwierdził mnie w przekonaniu że to była wina klubu. To agent Dembele domagał się wystawiania zawodnika na boisko jak jest zdrowy wiedząc że w Barcelonie lekarskie pozwolenia na grę to fake. Laporta nie broni tej retoryki bo wie jak było nawet za jego kadencji gdy grał świeżo po covidzie. Dembele w pół roku zrobił najlepszego asystenta LaLigi nie mając rytmu meczowego bo od 4 lat nie grał regularnie w piłkę, a Xavi dobrze go rozumie - mi to wystarczy aby chcieć żeby został.
@Tomek54321 hehe no zgadza się - dalej mnie dziwi szok i niedowierzanie wśród komentujących że agent piłkarza dba o interesy piłkarza :)
@Warszawiak86 i @JaroslawSPZ - dzięki chłopaki!
1
To kolejna kompromitacja tego szmatławca - medialny nagłówek i nic nie znacząca treść artykułu. Pique może robić co chce w czasie wolnym jeśli nie ma to wpływu na profesjonalne wykonywanie pracy piłkarza - jak pokazał bieżący sezon nadal świetnie sobie radzi bo z nim w składzie jako zespół mieliśmy dużo lepsze wyniki sportowe, a indywidualnie również miał najlepsze statystyki ze wszystkic ŚO jakich posiadamy.
38
Jaki wysyp wszystko łykających pelikanów - zły agent, zły Dembele, czemu nie podpisał jeszcze, ble ble ble - ludziska to tylko spekulacje medialne i nic więcej...
Pomyślcie logicznie - jak Barcelona ma podpisać z nim nową umowę jeśli nie zostały jeszcze uruchomione dźwignie finansowe? Może są już dogadani, a każda ze stron siedzi cicho na wszelki wypadek gdyby były problemy z uzyskaniem odpowiedniego bilansu kończącego sezon...
Bardzo możliwe że podobna sytuacja jest z Gavim i przeolbrzymią ilością dzieciaków z Juvenilu - zluzujcie majty trochę bo jechanie po własnych puki co zawodnikach bazując na opiniach z hiszpańskich odpowiednikach pudelków, superexpressów i faktów jest słabe. Szanujmy własnych zawodników - to nie jest wiele, a prawda jest taka że Dembele to kluczowa postać jak chodzi o nadchodzący sezon i linię ataku.
5
@ElmaXeen zacznijmy od tego że Kounde w walce powietrznej jest słaby, jak na niskiego obrońcę jest mało zwrotnym piłkarzem, nie jest przykładowo lepszy od Pique w rozgrywaniu piłki. Jego historia pojedynków z rosłymi napastnikami czy obrońcami pokazuje że pomimo sporej muskulatury nie radzi sobie jakoś rewelacyjnie.
W LaLidze są najsłabiej zbudowani napastnicy spośród topowych lig Europy i nie widać tego na pierwszy rzut oka dla kibiców nie posiadających doświadczenia z piłką, ale w LM czy przeciwko zespołom z topu LaLigi Kounde wypada bardzo blado.
Posłuchaj sobie co mówi Pedri czy inni zawodnicy młodego pokolenia - stara gra Barcelony oparta na technice to przeszłość która nigdy nie wróci. Oprócz techniki potrzebna jest nam szybkość o atletyczna sprawność piłkarzy.
1
@AxelF sukces pozbycia się grup kibicowskich był niepodważalny, ale koszt był wielki - do dzisiaj musimy opłacać dziennikarzy aby pisali o świetnej atmosferze na Camp Nou przy każdym meczu.
Pamiętajmy że problemem byli dowódcy grup Kibicowskich którzy chcieli osiągać cele pozasportowe - polityczne i finansowe. Cześć to byli typowi przestępcy niczym mafia, a część to byli skrajni zwolennicy wolnej Katalonii. Laporta współpracując z różnego typu organami pośrednio pomógł wsadzić do więzienia tych drugich. Dowódcy przestępcy trafiali do więzień zaś poprzez niezależne działania organów ścigania. W ten sposób Laporta zrealizował swój cel - możemy mówić o wolnej Katalonii, ale broń Boże noc w tym kierunku nie możemy robić. Władze ligi także były mu za to wdzięczne.
Wracając do ultrasów - ja mieszkam w zachodniej Europie kilkanaście lat i tutaj jest inny wydźwięk - to kibice identyfikujący się z klubem na dobre i na źle od dzieci po dorosłych. Pełnoletni mają swoje trybuny aby zespół był wspierany przez zorganizowany doping i nic więcej.
Przed pandemią jak ostatni raz byłem na meczu Barcelony to powiem szczerze że oglądałem go niemal w ciszy i spokoju pamiętając że kilka dni wcześniej byłem na meczu Girony, gdzie ultrasi robili atmosferę. Szkoda że publicznie nikt nie powie że część kibiców Barcelony jeździ do Girony aby poczuć katalońską atmosferę na trybunach.
3
@ElmaXeen ja piszę o współczesnej piłce i kierunkach w jakich idzie futbol. Podane przykłady są głupie bo dotyczą innych czasów, a Alaby za 2-3 lata nie będzie już na topie.
Patrzmy jakimi zawodnikami możemy dzisiaj osiągnąć sukces oraz jak ci zawodnicy będą w stanie konkurować z innymi zespołami za kilka lat. Bierzmy walory piłkarskie oraz jakie cechy piłkarskie będą w stanie rozwijać, a które mogą np się pogorszyć. Myślisz że za kilka lat Kounde jak będzie się prezentował - gdzie go widzisz? Ja nie widzę go w mocniejszym klubie niż Sevilla.
10
Chyba poczekam do końca miesiąca z komentowaniem tych transferowych doniesień bo ręce opadają przy tych nazwiskach.
Kounde to szybsza wersja Garcii ale jeszcze niższy... niech ktoś mi znajdzie klub z topu w którym gra zawodnik o takim profilu, albo chociaż zawodnik który za 2-3 lata będzie mógł grać. Kupno tego zawodnika i to jeszcze za tak astronomiczne pieniądze to zaprzeczenie budowy kadry zgodnej z trendami piłkarskimi. Jak on będzie rywalizował z napastnikami za 2-3 lata gdy nowe pokolenie będzie na wzór Haalanda, Muaniego, Nuneza, Vlahovica czy Osimhena - a to dopiero wierzchołek góry lodowej z takimi piłkarzami. Barcelona do walki z takimi piłkarzami potrzebuje albo odmłodzić Pique albo kupować zawodników o profilu Christensena lub Araujo (jeśli poprawi wyprowadzanie piłki).
Ostatnio w mediach przewija się też Bernardo Silva - jak może prezentować się taki ofensywny pomocnik w Barcelonie? Wg mnie to genialny piłkarz, ale w Barcelonie będzie grał w stylu Griezmanna - będzie się cofał, da dużo walki, ale będzie posiadał bardzo słabe statystyki ofensywne.
2
@AxelF Co mają wspólnego ultrasi z przestępcami? Chyba za dużo filmów Vegi się naoglądałeś - ultrasi to zwykli kibice, bardziej lokalni, którzy tworzą oprawy, energiczny zorganizowany doping, przyśpiewki i są nieodłącznym elementem show piłkarskiego. Pracowałem w 9 klubach piłkarskich na zachodzie Europy w ostatnich kilkunastu latach i ultrasi to było największe dobro dla klubu - zawzse wierni, zawsze wypełniali stadion, przysłowiowe rodziny z dziećmi także cieszyły się z ich obecności bo żywi kibice tworzą atmosferę meczu i są nierozerwalnym jej elementem.
To nie ma nic wspólnego z przestępczością - zobacz sobie ultrasów Valencii, Sevilli, Atleticu, Atletico czy Celty - to są normalni kibice, którzy tworzą atmosferę na stadionach. Zobacz sobie mecze LM Barcelony u siebie - 4 tysiące przyjezdnych kibiców potrafi głośniej dopingować swój zespół niż wypełnione Camp Nou - o czym my tu mówimy...
PS: pewnie pijesz do Boixos Nois, ale nie może być tak że za kilkudziesięciu przestępców odpowiada kilkadziesiąt tysięcy kibiców, z którymi identyfikowała się połowa miasta. Trzeba to robić z głową bo w Madrycie, Bilbao czy Valencii mieli dużo większe problemy i udźwignęli temat. Przykładowo Real poradził sobie z przestępcami z Ultras Sur, a zwykli ultrasi zostali. W Barcelonie nawet nie spróbowano tego zrobić - zlikwidowano sektory kibiców na rzecz sektorów dla turystów... a teraz bez Messiego nawet na honorowo ważne dla Barcelony pojedynki ciężko wypełnić stadion. W każdym pubie supporterskim w Barcelonie masz flagi różnych grup kibicowskich których prawie 20 lat nie było na Camp Nou - nawet ich dzieci oglądają mecze Barcelony w TV i to jest przykre żeby Barcelona traktowała turystów wyżej od lokalnych kibiców.
1
Drugim bramkarzem powinien być Pena albo Tenas bez dwóch zdań. Jeśli nie nadają się na pozycję rezerwowego bramkarza to sprzedajmy ich - po co marnować im czas i kariery.
Ze względów finansowych pozbycie się Neto byłoby zrozumiałe, ale z tego co wiem to nie chce się ruszać z Barcelony...
2
Pamiętajmy że Leeds jak już będzie musiało sprzedać to wybierze najlepszą opcję finansowo - jeśli przetrzymają do końca miesiąca to na 100% nie trafi do Barcelony, bo uruchomiona dźwignia finansowa liczona jest do bilansu na bieżący sezon, a nie nadchodzący.
Gdzieś obiła mi się plotka, że Raphinha oczekuje na ruch Barcelony już tylko symbolicznie - tak się umówił i dotrzyma słowa, ale nie ma w nim nadziei że pojawi się w Katalonii. Szczerze powiedziawszy też mi się wydaje że takie wydarzenia są najbardziej prawdopodobne.
33
Dla zespołu z Bilbao Ernesto Valverde to legenda - jak kogoś obiecują to nie ma się co dziwić, że kogoś kogo kibice kochają.
8
Ja tutaj widzę tylko działania zapobiegające kolejnej kompromitacji jak w meczu z Eintrachtem, a realnych działań mających na celu wypełnienie Camp Nou jest niewiele.
KLub musi zacząć doceniać lokalnych supportesów i zrozumieć że ultrasi są potrzebni - statystycznie nie będą tak często chodzić do muzeum co turyści, ale będą wypełniać stadion w meczach z każdym przeciwnikiem od Realu po Getafe.
Ja już naoglądałem się w przeszłości meczów z trybun Camp Nou wypełnionych turystami z Azji, Bliskiego Wschodu i Europy, gdzie jedyne emocje u takich kibiców polegały na tym by zrobić dobry shot Messiego.
Już za rok minie 20 lat od kiedy na Camp Nou nie ma ultrasów - są kluby kibica na trybunach, które właściwie nie organizują życia trybun i to tyle. Dla kibiców stricte piłkarskich (a nie turystów, którzy przy okazji chcą zobaczyć mecz na Camp Nou) to najgorsza rzecz z możliwych bo zabija to emocje i chęć do kolejnego przychodzenia na stadion.
Sport dobrze sprzedaje się wraz z ładunkiem emocjonalnym - patrz przykład freak fightów w Polsce - jest show, są emocje, nienawiść, złość, ciśnienie i gaże wielokrotnie wyższe od prawdziwych sportowców uprawiających różne sztuki walki. Tak też jest z kibicami piłkarskimi - chciałbym pojechać po pandemii pierwszy raz na Camp Nou i poczuć te ciśnienie, wiązkę emocjonalną, emocje że dzisiaj gra Barcelona i widzieć kibiców którzy myślą tylko o zwycięstwie, a nie szukających najlepszego miejsca na trybunie do zrobienia zdjęcia. Z wyjątkiem Barcelony chyba nie ma w Europie klubu piłkarskiego, na którego stadion potrafi wejść powyżej 20 tyś ludzi, a nie ma wśród nich żadnych ultrasów. Laporta to zepsuł i tylko on jest w stanie to naprawić...
1
@Bartek22 Tylko nie porównuj gigantów z Barceloną - my staramy się budować zespół aby wrócić na szczyt za grosze zawodnikami którzy godzą się przyjść z obniżoną pensją lub weteranami. Giganci kupują zawodników przyszłości, a my musimy ich sobie wychować i nie stać nas na takich zawodników bądź nie są zainteresowani grą w Barcelonie na ten moment. Wielu godnych uwagi darmowych lub bardzo tanich zawodników Barcelona z różnych względów sobie odpuściła i lada dzień zobaczymy ich w PSG, City czy Bayernie. Zauważ że my nie kupujemy zawodnikó którzy za 2-3 lata będą godowymi dojrzałymi piłkarzami tylko 18-20 latków jak Torre, którz wielu lat potrzebują aby mieć w nogach z 300 meczów na wysokim poziomie. Inna skala możliwości Barcelony i inne cele stawiane przed młodymi zawodnikami. Nikt o zdrowych zmysłach nie porówna transferu Tchouameniego do Torre bo w pierwszym przypadku mamy zawodnika przyszłości, a w drugim dobrze rokującego kota w worku. My jesteśmy na tym etapie że potrzebujemy zbierać z rynku takich kotów w worku, a nie emerytów za dziesiątki milionów. Jedna czy dwie gwiazdy światowego formatu nie zmienia nagle naszych możłiwości sportowych - i tak będziemy zależni za 2 lata od tego jak nasza młodzież się rozwinie.
Kamara to przykład bardzo ambitnego zawodnika który wybrał zespół który gwarantował mu komplet minut na boisku i pierwszoplanową pozycję w zespole. To on czekał na Barcelonę wiedząc że nie miałby konkurencji i to on podpisał umowę z AV gwarantując sobie możliwość odejścia w dobrej cenie do kilku wybranych klubów (w tym Barcelony). Ten chłopak będzie się jeszcze rozwijał - kwestią czasu jest aż pojawi się w kadrze jakiegoś giganta. W Premier League czy poważnych zespołach z topu nie stawia się na dzieciaków na tak fundamentalnych pozycjach jak SPD - każdy wielki dzisiaj piłkarz spędził minimum 2-3 lata na ławce zanim wszedł do pierwszego składu - w Barcelonie sporo dzieciaków gra niemal z miejsca - trzeba się zastanowić czy potrzebujemy jak najszybciej ich rozwijać czy kupować drogich bardzo doświadczonych zawodników na 1-2 sezony aby udawać że walczymy o trofea.
0
@Bartek22 Szybkość zawodników City jest całkiem spora - jak cały zespół składa się z takich piłkarzy to poszczególni gracze się nie wyróżniają - ci wyróżniali by się na tle naszych piłkarzy. Zobacz przypadek Torresa - wydawał się chyba jednym z najwolniejszych piłkarzy atakujących w City, a w Barcelonie pod tym względem się wyróżnia. Tak jak u nas mega szybkim zawodnikiem jest Dembele to przypomnij sobie mecz z Bayernem - oni mieli 7-8 tak szybkich zawodników - żaden się nie wyróżnia wybitnie bo wszyscy są +/- szybcy - to jest olbrzymia różnica.
Barcelona w ostatnim czasie mogła 5-6 środkowych napastników zakontraktować za totalne grosze - przykładowo Kolo Muani był dostępny za darmo, a Brereton Diaz miał tylko opcję przedłużenia o rok - ci zawodnicy w nadchodzącym sezonie lekko podwoją swoją wartość rynkową. To byłyby wzmocnienia na środek ataku uzupełniające Aubę, a być może by go po pierwszych tygodniach wygryźli z pierwszego składu.
Dobre wyniki sportowe prowadzą przez skrzydła - na dzień dzisiejszy mamy nieogranych dzieciaków z rezerw i szkółki, Dembele to znak zapytania, a Raphinha jest nierealny cenowo. Z lewej strony skrzydła też nie wyglądają monstrualnie przy założeniu że Fati nie będzie dostęny, Torres będzie nadal w fazie rozwijania umiejętności i stabilizacji formy. Nie wiemy gdzie Xavi w nowym sezonie widzi też Depaya.
Potrzebujemy priorytetów przy budowaniu kadry - czasem lepiej jest wydać 4 razy po 15mln na perspektywicznych zawodników którzy już coś potrafią niż wydać zdecydowanie powyżej 60mln na Lewandowskiego (transfer+pensja na 2 lata).
3
Pytanie zasadnicze brzmi: czy jest nam potrzebny? Nawet jakby było nas na niego stać to uważam że nie.
Silva to ofensywny pomocnik który bazuje na współpracy z kolegami wykorzystując szybkość biegu - swoją i ich - w Barcelonie nie będzie miał z kim grać w tym stylu, zatem byłby kolejnym Griezmannem - dawałby sporo walki dla zespołu, a ofensywne statystyki byłyby mizerne (dużo gorsze niż w City).
Myślmy logicznie - mamy Aubę, klub "walczy" o Lewego, a teraz jeszcze Silva... ja się pytam kto będzie szarpał na skrzydłach, kto swoją przebojowością będzie robił przewagę, kto będzie wygrywał pojedynki 1 na 1, kto???? Potrzebujemy skrzydeł a nie kolejnych zawodników mogących atakować ze środka... Silva jest super zawodnikiem, ale to zmarnowane pieniądzie i hipotetyczne marnowanie piłkarza.
4
Taka prawda - piszę o tym od dawna.
Może jakimś cudem uda nam się kupić Lewandowskiego i opłacić wielomilionową pensję ale to maksimum. Transfer Lewego marketingowo jest opłacalny ale sportowo jest to dublowanie pozycji Auby, a na skrzydłach pozostaje wielka niewiadoma (ktoś te soczyste piłki będzie musiał mu dogrywać).
1
I do tego czasu powinniśmy budować zespół i rozwijać młodych zawodników, aby byli gotowi na sportowe wyzwania i prawdziwą rywalizację o trofea.
4
Smutne jest to że Laporta buduje narrację którą jest w stanie obalić pierwsza lepsza osoba znającą zasady naliczania pensji do limitu wynagrodzeń. Hiszpania to specyficzny kraj gdzie kibice i media wybaczają wszystko, ale jakby prezydent klubu w Niemczech czy Anglii by tak zrobił to media by go zjadły, a nie wykluczone że związki piłkarskie domagały się przynajmniej przeprosin.
Przepraszam ale dla mnie to kuriozalna sytuacja, gdzie prezydent w żywe oczy okłamuje wszystkich włącznie z socios by głosowali pod jego modłę. Pewnie i tak by głosowali po myśli Laporty, ale to pokazuje jak bardzo klub należący do socios może utonąć bo wspominane socios są najsłabszym elementem układanki. Maszynka do głosowania i nic więcej.
0
@Bogan Ter Stegen to bramkarz stworzony do gry w absolutnie topowych zespołach - problem polega na tym że Barcelona nie jest już topowa, ale może za jakiś czas będzie, dlatego warto by było aby został.
Czym różni się bramkarz a absolutnego topu od zwykłego? Utrzymaniem niesamowitej koncentracji - taki Fabiański nigdy nie zagrał w absolutnie topowym zespole z prostego względu - potrafi bronić strzały seriami przez cały mecz, ale nie utrzyma koncentracji jakby miał przyjąć dwa strzały w meczu. Ter Stegen stworzony jest do gry właśnie w takim absolutnie topowym zespole - wybronić dwie grożne okazje przeciwnika i do domu. W przypadku bramkarzy o tym profilu poziom koncentracji diametralnie spada wraz z lichością obrony, każde głupie rozgrywanie piłki czy straty irytują i dekoncentrują. Przy założeniu że uda nam się ustabilizować linię obronną to wierzę że poprawi się także gra Ter Stegena bo będzie mógł skupić się na bronieniu.
0
Brawo dla Girony - im więcej przyjacielskich dla nas zespołów tym lepiej, szczególnie że Realowi też udawało im się w przeszłosci punkty urywać.
1
@kinioo i @ViscaelBarca2007 nie da się ukryć że talentów mamy naprawdę świetnych, ale prawdą jest też, że wielu z nich ucieknie latem bo nie będą widzieli perspektyw dla siebie w Barcelonie.
W tym przypadku najwięcej zależy od Xaviego - nie mamy namacalnych przykładów radzenia sobie z młodymi zawodnikami, których wynalazł lub zbudował od nowa. Wiele wskazuje że bardzo liczy na wspieranie rozwoju poprzez doświadczonych zawodników - Pique pomaga ogarnąć obrońców, Busi ogarnia pomocników, Auba/Depay atakujących. W dużym uproszczeniu Xavi daje nam koncepcję gry, ale mam wrażenie że to doświadczeni zawodnicy odpowiadają za korygowanie ustawień i poprawę gry młodzieży. Dla wielu ludzi może to być normalne, ale z mojego doświadczenia wiem że młodzi zawodnicy aby się rozwijać potrzebują zdecydowanie więcej. To jedna z głównych kwestii która mnie męczy w myśleniu o przyszłości naszej kadry, szczególnie widząc ostatnie mecze sezonu i skrajnie wielki upór przed stawianiem na zawodników z rezerw.
0
@Yoshi94 założenia vs rzeczywistość ma olbrzymie znaczenie bo połowa zawodników nominowana jest bo grają w znanych klubach, a nie dlatego że są najlepsi. Fajnie że Pedri zgarnął nagrodę rok temu, jak widzisz to kwestia trochę losowa - akurat rok temu odnalazł się w reprezentacji Hiszpanii i tylko przez ten element przeważył, bo na klubowych boiskach było sporo piłkarzy wykręcających dużo lepsze liczby.
Nagroda GB poszła w dziwnym kierunku - niedługo dzieciaki ze szkółek będą nominowani bo grają przykładowo w Barcelonie, a zawodnik który ładuje załóżmy 10 goli i 10 asyst w Bundeslidze, który gra w mniej medialnym klubie będzie pomijany.
Jako kibic Barcelony ucieszę się jak zawodnicy naszego klubu będą mieli wysokie pozycje w plebiscycie, ale jak pracuję w Rennes i widzę że tylko dwóch zawodników z mojego klubu zostało nominowanych albo mam sporo jeszcze znajomości z Premier League i widzę jakie koty zostały pominięte aby tylko tacy zawodnicy jak Nico czy Balde byli nominowani to śmiać z zażenowania się można.
Nagrody mają to do siebie że powinny mieć sztywne zasady i kryteria wyboru zawodników - rozumiem że jak przykładowo 14-letni supertalent ze szkołki Barcelony będzie nominowany to też będzie ok? Wg mnie trzymanie się kryterium wiekowego ma sens bo zawodnicy powinni mieć możliwość pokazania swoich umiejętności na boisku. Taki 18-letni Bellingham ma w nogach pełne 4 sezony w dorosłej piłce i pokazał swoją jakość - tacy zawodnicy powinni wygrywać, a wiemy że w tym roku również pewnie nie wygra bo musi wygrać inny także bardzo dobry zawodnik - Camavinga (Real jest bardziej medialny).
0
@Yoshi94 To kwestia szerszego spojrzenia - pierwotnym założeniem nagrody GB było stworzenie zestawienia najzdolniejszych 18-latków, aby kluby piłkarskie mogły ich obserwować lub się nimi zainteresować. Coś przypominającego draft absolwentów uniwersytu lub college'u w USA.
Z założenia każdy piłkarz miał być w tym samym roczniku, ale marketing wielkich klubów sprawił że zamiast najlepszych do zestawienia trafiają najbardziej popularni - dlatego też tacy piłkarze z Barcelony jak Nico czy Balde są w tym zestawieniu.
Nominacja 17-letniego Gaviego nie ma sensu bo 18-letni Gavi będzie niewątpliwie lepszym piłkarzem - dlatego plebiscyt stał się trochę marketingowym memem, bo rywalizują ze sobą zawodnicy grający w pierwszych drużynach dorosłych drużyn na stałę, rezerwowi czy talenty z rezerw. Gdyby plebiscyt był stricte sportowy to Bellingham za 2021 lub 2022 powinien wygrać nagrodę a pewnie tak się nie stanie.
Wróćmy do założeń nagrody - to zestawienie najzdolniejszych18-latków wchodzących w pełnoletniość i mogących decydować o swoim życiu oraz karierze.
1
Co za bezsens - równie dobrze można by było zrobić zasady że nominowanym można zostać tylko jeden raz.
Obiektywnie rzecz biorac i tak by raczej nie wygrał biorąc pod uwagę że połowę sezonu był kontuzjowany, ale i tak szkoda bo miał szanse na mocne 4 miejsce w zestawieniu.
4
Lubię Oscara Garcię za to kim jest, co robi i jak bardzo dobrze pracuje dla Juvenilu. W tym wywiadzie przemyca bardzo ciekawą treść, która jest zgodna z moimi poglądami którymi dzielę się na forum - zakup Lewandowskiego właściwie nie zmienia niczego. Różnicę by robiło 5 odpowiedników Lewandowskich na różnych pozycjach.
La Masia to dobro z którego powinna Barcelona korzystać szczególnie w czasach finansowych problemów, a rośnie nam świetne pokolenie dwóch roczników, które lada dzień będzie pukało do pierwszego zespołu. Idąc za przykładem Gaviego co sezon przynajmniej jeden najbardziej utalentowany zawodnik powinien trafiać do pierwszego zespołu i dostawać szanse - nie ma nic lepszego niż produkcja własnych gwiazd.