JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@FCB_dimiC wyjmij kij z tyłka - tu nie ma co rozumieć - Kowal pewnie żartuje sobie, a prawda jest taka że jako osoba mocno kibicująca Barcelonie jest zapewne przeszczęśliwy że tak mocny zawodnik wzmacnia nasz klub i nieco niweluje przepaść sportową, która wytwaorzyła się w ostatnim czasie np. do Realu.
0
@dariooo Jest jeszcze wielu graczy, którzy siedzą cicho i wyczekiwują na kontakt topowego klubu do którego by chcieli trafić. Cicho jest o takich zawodnikach bo ich stanowisko jest klarowne - takim piłkarzem jest wspominany Dicka, który odrzucił już zainteresowanie Bayernu i Juve licząc, że odezwie się jakiś gigant z Premier League lub LaLigi. Z tego co wiem to marzenie Monchiego, ale plotki chodzą że Pereza też świerzbią rączki aby go pozyskać i jeszcze na Nacho zarobić wysyłając go do Premier League.
@Malibu Evan N’Dicka, Evan Dicka - jak kto woli - to ten koleś z Eintrachtu Frankfurt, który miał niezwykle znaczącą rolę w upokożeniu Barcelony w LE.
3
Oby Barcelona się nie licytowała i zainteresowała piłkarzem, którego chce kupić Sevilla w sytuacji gdy sprzeda Kounde. To Evan Dicka - ma tylko rok kontraktu i już jest przekotem, którego osobiście nieporównywalnie bardziej cenię sobie od Kounde. Też potrafi świetnie rozgrywać piłkę, ale jest dużo bardziej nowoczesnym obrońcą.
2
Pamiętajmy że Lewy w Bayernie tworzył super duet z Muellerem, dzięki któremu strzelił dziesiątki goli - w Barcelonie taki układ w stylu "muellerdowskiego" także by był potrzebny bo może podnieść efektywność Polaka. Patrząc na charakterystykę piłkarzy jakich posiadamy kluczową rolę MUSI odegrać Dembele i Pedri przy założeniu że gramy jednym środkowym napastnikiem i skrzydłowymi.
PS: co prawda nie będzie to standard, ale dopuszczam możliwość pojawiania się Auby obok Lewego szczególnie w meczach, gdy będzie trzeba gonić wynik lub wbić zwycięzką bramkę. Latami wypracowywane automatyzmy nie znikają i Xavi także z tego będzie potrzebował skorzystać. Ja bym Auby nie skreślał jeszcze bo Luuka też wszyscy skreślali, a swoje dał zespołowi - nie możemy wykluczyć niczego (nie wiemy co ze zdrowiem Ansu, nie wiemy czy Torres w nadchodzącym sezonie zacznie wykorzystywać okazje, nie wiemy czy Raphinia odnajdzie się w tak dużym klubie - na dzień dzisiejszy wiemy że Auba dźwiga presję i jak będzie potrzebny to da z siebie wszystko).
72
To tylko pokazuje jak bardzo ważny może okazać się dla projektu Xaviego i pozostaje trzymać kciuki aby inni piłkarze byli równie mocno zaangażowani w nowym sezonie jak on w ostatnich miesiącach.
4
@stepkovski biorę pod uwagę - w Leeds nawet Klich był świetnym pomocnikiem - w Barcelonie będzie miał dużo ciężej, a drugie miejsce w tabeli nie zostało osiągnięte stricte jakością zespołu, a siłą talentu dzieciaków i doświadczeniem weteranów. Jakość zespołu zweryfikował dwumecz z Eintracht Frankfurt, gdzie zostaliśmy zniszczeni sportowo, fizycznie i co najbardziej boli taktycznie oraz końcówka sezonu.
W top5 ligach Europy tylko Wirtz i Mbappe mieli lepszy wynik od Dembele jeśli chodzi o kreowanie goli, zatem nie można koło takich rzeczy przechodzić obojętnie. Idąc tokiem rozumowania że Raphinia w Leeds zrobił liczby na tle zespołu to równie dobrze można wymienić kilkudziesięciu piłkarzy którzy na tle słabego zespołu dobrze się prezentują, a wiemy że weryfikacja następuje w dużym zespole (a nie takie grajki były srogo weryfikowane - patrz Griezmann czy Cou, którzy już byli gwiazdami i to nieporównywalnie większymi).
Czas pokaże - trzeba trzymać kciuki, ale nie można porównywać kogoś kto pokazał jakość w topowym zespole z zawodnikiem który pokazał jakość na tle słabego zespołu.
7
Okienko jeszcze długo potrwa, kto odejdzie czas pokaże, ale ja bym przetestował następujące rozwiązania zanim dokonał kolejnych wielkich zakupów:
1. Raphinia - na pozycji prawego wahadła - zbyt dobry i drogi jest aby był zmiennikiem zdrowego Dembele (pod względem statystyk nie ma podjazdu do Ousmane'a - ja rozumiem że reprezentant Brazylii itd, ale on musi dopiero udowodnić że jest w stanie grać na poziomie Dembele z ostatniego sezonu, a w tym wiele wskazuje że Dembele będzie jeszcze lepszy).
2. Christiansena powinien solidnie zostać przetestowany na SO - być może Xavi mu jeszcze nie ufa i niczym Guardiola potrzebuje 10 środkowych obrońców, a może okazać się że Kounde nie jest nam potrzebny (łatwiejsza droga dla talentów).
3. Przetestować Garcię, Christiansena i Nico na pivocie - cały czas jestem za tym aby Nico wypożyczyć bo zmaruje się na ławce, a w takiej Gironie móglby od deski do deski cały sezon grać.
4. Słyszę bardzo pozytywne opinie o Balde że fizycznie nigdy w karierze tak dobrze nie wyglądał - trzeba przetestwować w trakcie tourne. Jeśli nie nadaje się na zmiennika Alby to wypożyczyć bo jeśli już fizycznie wrócił do łask to musi grać. W takiej sytuacji trzeba poszukać zmiennika pod Lewego bo wahadła będą musiały mocno pracować aby Polak był efektywny. Przy założeniu że rezygnujemy z rozwoju zespołu wybór Alonso się broni - jak prześledzi się wachlarz zagrań reprezentanta Hiszpanii to łatwo można stwierdzić że może być bardzo kompatybilny z Lewandowskim.
PS: Nie jestem fanem Kounde - zarówno sportowo, jak i zdrowotnie dla mnie ma dużo znaków zapytania, a fakt że w reprezentacji traktowany jest jak opcja tymczasowa w oczekiwaniu na gigantów także o czymś świadczy. Kounde to sentyment do czasów klepania tysięcy podań, które już nigdy nie wrócą bo piłka stała się zbyt atletyczna i szybka, ale jeśli pojawiłby się w Barcelonie to można go także przetestować na 2 innych pozycjach:
1. Na pivocie - to profil Erica Garcii tylko że szybszy. Eric jak będzie w wieku Kounde umiejętności będzie miał pewnie na podobnym poziomie, ale szybkości biegu obejść się nie da.
2. Na prawym wahadle - fizycznie wzrost, szybkość i inne parametry się zgadzają.
5
@MesQueUnClub96 a kto powiedział że jest jakiś klub z wyjątkiem MU dać za niego 80mln? Jeśli Frenkie odejdzie to na swoich warunkach bo ma wszystkie karty w ręce, a Laporta/Alemany za brak szacunku do zawodnika mogą już liczyć dziesiątki milionów strat.
Jak zostanie będzie to klub kosztowało, a jak odejdzie to pewnie za 60-70% tego co oferowało MU plus wypłacenie zaległych pensji. Tutaj jedno jest pewne - nawet euro nie zostanie odpuszczone ze strony agenta de Jonga.
72
Stało się - Panie Robercie witamy w Barcelonie.
W końcu Polskie nazwisko będę miał na plecach koszulki Barcelony i to nie swoje hehe. Powodzenia!
0
@preemo pozostaje trzymać kciuki - czego by nie powiedzieć dawno w Barcelonie nie było konkurencji na różnych pozycjach, a teraz właściwie z wyjątkiem Busiego nawet weterani mogą mieć konkurencję i nie tylko w postaci dzieciaków zaczynających przygozę z piłką co dobrze wróży.
10
AS jak zawsze ma tytuły czy nagłówki bardzo mocno hiperbolizujące przekaz - jak w nowym sezonie dostanie około 500 minut w pierwszym zespole, czyli połowę tego co Nico w LaLidze to już będzie jego wielki sukces bo konkurencja jest spora.
PS: Nie pompujmy balonika po 2-3 dobrych zagraniach. W meczu z Olotem pokazał że ma potencjał, ale to nie było jakieś wybitne spotkanie (poprawne na plus ze względu na wiek i brak doświadczenia). Przebłyski w kilku sytuacjach pokazują że może być nieprzeciętnym piłkarzem, ale do gry w pierwszej jedenastce ma bardzo daleko. Pozostaje trzymać kciuki aby się nadal rozwijał i czy w trakcie tourne coś pokaże, nie na tle bardzo nisko notowanego rywala.
5
Warto mimo wszystko odnotować, że ten Bayern który tak "kiepsko" sprzedaje niezwykle rzadko pozbywa się wartościowych piłarzy.
Często najlepsi zawodnicy grają prawie całe kariery w Monachium, a jak chcą się kogoś pozbyć to nie trwa to latami jak w Barcelonie - zazwyczaj jest krótka piłka i po problemie. Biznesowo to dobre rozwiązanie bo zamrożony pieniądz w piłkarzu to pieniądz, który nie pracuje. Czasem lepiej kogoś sprzedać taniej i mieć gotówkę. My jako kibice Barcelony powinniśmy być ostatni aby wyśmiewać inne kluby pod tym względem.
Nie lubię Bayernu, ale szanuję niemiecki styl zarządzania klubami - tam nie ma "zastaw się, a postaw się". Oby zmniejszone coroczne przychody Barcelony związane z dźwigniami wyszły nam na dobre.
1
@GrzegorzCabaj Widzę że jesteś 2 dni na portalu - też kiedyś byłem świeżakiem, zatem generalnie polecam czytać artykuły tej stronie - wtedy nie będziesz miał takich pytań jak zadajesz, bo na wszystko jest odpowiedź z wyjątkiem punktu 2. W przypadku punktu 2 to logika, praktyka i doświadczenie - widziałem jak funkcjonują szatnie i relacje między zawodnikami w różnych klubach od Luksemburga, Belgii, Holandii, Anglii po Francję - w takich sytuacjach piłkarze się jednoczą ibo jadą na tym samym wózku - nawet piłkarze, którzy mają spiny lub są nieformalnymi wrogami w takich sytuacjach się jednoczą. Nawet jakbyś sobie wyobraził że jesteś piłkarzem to jedyne słuszne spojrzenie na temat. To nie tylko ludzkie, ale to też po prostu jest normalne, chyba że jesteś alienem którego każdy nienawidzi, ale w nie ma takich osób w Barcelonie - na treningach nawet Umtiti czy Pjanic są z otwartymi rękami witani.
Wszyscy w Barcelonie za dużo zarabiają - i talent co kopnie piłkę prosto 3 razy i dostaje za to 4mln euro i także de Jong. Istotne jest to co dzieje się z zawodnikiem po podpisaniu kontraktu - każdy powinien być traktowany z szacunkiem bez względu na to ile zarabia. Jeśli klub nie jest w stanie jednocześnie szanować i płacić za kontrakty które sam podpisał to nie powinien ich podpisywać. Piłkarzy nie interesuje kto był prezesem w trakcie podpisywania kontraktów, a Laporta nie jest lepszy bo Pedri, Gavi czy Torre i tak będę wiele więcej zarabiać niż de Jong gdy będą w jego wieku bo klub już płaci więcej za złe traktowanie swoich piłkarzy. Klub nie kupuje dziwek na godziny tylko zatrudnia pracowników i tak powinien ich traktować.
1
@slayer Nie chodziło mi od lat 90 do dzisiaj tylko konkretnie o lata 90 - pamiętam jak było w latach 90 w Polsce zanim wyjechałem na zachód i to zdecydowanie nie były czasy "pracownika" bo wyzysk był gigantyczny, a o traktowaniu nawet nie wspomnę.
Zgadzam się z tym że Barcelona traci wizerunkowo, tak jak piszę od paru miesięcy - długofalowo będzie nas taka polityka bardzo dużo kosztowałą.
PS: nie zdziwię się że de Jong ostatecznie odejdzie z Barcelony w tym okienku, ale to zdecydowanie będzie to na jego warunkach - być może do klubu który gra w LM, ale zdecydowanie z gigantyczną sumą pieniedzy na odchodne włącznie z zaległymi częściami pensji.
@Lucassito i @Mike1023 - nic dodać nic ująć.
28
Równie dobrze klub mógł poinformować de Jonga, że ma się zwijać ostatniego dnia okienka - absolutna dziecinada i brak profesjonalizmu ze strony klubu oraz straszne traktowanie własnych zawodników. Klub wiedząc że będzie chciał robić duże roszady mógł od miesięcy pracować nad dogadaniem się z zawodnikami, a nie z dnia na dzień.
Ciekaw jestem jak musiała wyglądać rozmowa między kolegami z drużyny - pamiętajmy że w takich sytuacjach zazwyczaj cały zespół trzyma się z zawodnikiem i go wspiera - wszyscy wiedzą że ich może spotkać to samo, szczególnie w dzisiejszej Barcelonie, gdzie nie szanuje się klubowych legend, a tym bardziej szeregowych zawodników. Młodzież patrzy na to wszystko i utwierdza się w przekonaniu - Barcelona musi płacić więcej od onnych klubów bo do presji trzeba doliczyć ryzyko shitstormu w wypłacie oraz brak szacunku do pracy. W sumie już tak jest bo niemal każdy młody zawodnik posiada 2-3 krotnie wyższe pensje niż ich rówieśnicy w innych mocnych zespołach.
Z przykrością trzeba stwierdzić że Barcelona to mniej niż klub - to nawet nie zwykła firma bo tak się nie traktuje pracowników od lat 90 w Polsce.
9
@Lionel_Messi10 również lubię Tomka, ale nie ze względu na wiedzę o piłce nożnej, lecz ze względu na to, że potrafi sklecić w spójną całość opinie innych ludzi, którzy się znają na piłce. Bardzo dużą wiedzę o piłce by miał jakby pod względem sportowym się o nią otarł jeszcze, ale i tak jest jednym lepszych dziennikarzy zajmujących się tematem bo wie gdzie szukać informacji na dany temat. Gdyby tak mocno nie sugerował się opiniami kibiców to wg mnie byłby jeszcze lepszym dziennikarzem (patrz Dembele, Araujo - tutaj ma nieco inną opinię niż środowisko piłkarskie, zbyt mocno sugeruje się opiniami kibiców).
2
@Scross Ja od stycznia trzymałem kciuki i pisałem że Dembele chce zostać w Barcelonie bo jest między nim a Xavim i zespołem chemia, zatem nic tu nie jest dla mnie zaskoczeniem. Bardziej zaskoczony byłem fochami Alemany'ego bo zamiast go zakontraktować w końcówce sezonu ze względu na FFP to zaczął grać na szkodę klubu zmieniając ofertę (tak pogrywał też z innymi zawodnikami, chyba się pogubił).
Dla mnie to kluczowy ofensywny "transfer" bo bez Lewego był jeszcze Auba o podobnej charakterystyce, ale ani jeden ani drugi bez rasowych skrzydeł nie mogliby pokazać swojej klasy. Kluczem na dobrą grę linii ofensywnej są skrzydła, a teraz zapowiada się że będą bardzo mocne, szczególnie że Dembele może być jeszcze lepszą wersją siebie (jakiej jeszcze nie znaliśmy).
1
@Fan2005 widzisz - tym się różnimy - ja od kilkunastu lat siedzę w profesjonalnej piłce na zachodzie Europy i obserwuję z bliska topowych zawodników oraz wiele jestem w stanie powiedzieć obserwując co pokazują na treningach. Potrafię przeczytać jak dany zawodnik czuje się na treningu, czy czuje się mocny na tle innych zawodników czy zachowuje się tak że trener mu ufa, czy zachowuje się jak ktoś kogo ma nie być w drużynie niedługo czy nie. Widzę czy zawodnik ma lekkość gry oraz potrafię ocenić jak jego praca na treningu wygląda na tle innych zawodników. Potrafię także zinterpretować jegy sytuację kontraktową w kontekście tego co pokazuje na wspominanym treningu.
To co dla mnie jest oczywiste, dla przeciętnego kibica może być niepojęte i niezrozumiałe bo nie widzą tego co widzą ludzie się tym zajmujący profesjonalnie.
Najnowsze doniesienia wspominają że Bośniak poleci z drużyną do USA, a Xavi chce dać mu szansę. Wszystko się potwierdza o czym pisałem - polecam patrzeć na naszych piłkarzy z różnych perspektyw, nie tylko sugerować się opiniemi laramblowych ekspertów, któzy w 99,9% orzypadków nie wiedzą co piszą jeśli ich opinia nie bazuje na sponsorowanych hiszpańskich szmatławcach.
11
Skład jak skład - ważne że będzie można zobaczyć w akcji świeżaków.
Trochę szkoda że Chadi Riad nie gra od początku, ale liczę że druga połowa będzie jego.
15
Obiektywnie patrząc jakbym był na miejscu de Jonga to nie zgodziłbym się na obniżenie pensji nawet o 1 euro.
Pomimo tego że uważam że powinien zostać sprzedany przez klub to także uważam, że Barcelona po frajersku rozgrywa temat sprzedaży własnych zawodników. Wystarczyło kilka rozmów z zawodnikiem o planach transferowych klubu oraz że klub potrzebuje przebudować zespół stawiajac na innych zawodników, a nie dogadywanie się za plecami zawodnika z MU, traktowanie go tygodniami jak śmiecia i po wszystkim informacja, że albo odchodzi albo redukuje pensję.
To kolejny przykład totalnego braku szacunku do własnych zawodników (pracowników) - ponad połowa naszej kadry w ostatnich miesiącach jest tak traktowana. Frenkie nic nie musi, a ma nawet powód aby nie odejmować sobie nic z przelewów od klubu.
Ja wiem że dla dzieciaków Alemany/Laporta to top jak chodzi o transfery, ale szkoda że nikt nie zauważa jak bardzo chamskie i nieludzkie są to zagrywki. Łatwo jest chwalić genialne transfery jak klub znowu ma pieniądze i są jeszcze zawodnicy którzy chcą grać w Barcelonie. Czas pokaże co wyjdzie z tych transferów, a właściwie dalszych współprac. Jeśli przykładowo Raphinha przychodzi za 58+7mln euro, a mógł trafić za podobne pieniądze do Chelsea, czyli bezpośredniego konkurenta ligowego to nie mówmy że jakieś cuda są negocjowane. Jeśli Almeria bierze Kayky'ego za 7mln euro to nie mówmy o cudach. Jeśli Dembele podpisuje umowę na warunkach z grudnia to nie są cuda oraz Lewandowski za 50mln to też nie są cuda. Nie widzę obszarów przy których można powiedzieć że klub oszczędził namacalnie jakieś pieniądze przy negocjacjach, a Christensen i Kessie sami bardzo chcieli grać w Barcelonie i poszli jej na rękę.
Proszę jedynie o obiektywizm komentujących. Frenkie to bardzo solidny piłkarz i należy mu się szacunek. Piłkarze Barcelony nie zasługuję na takie traktowanie przez własny klub. Tak jak mówię i widzę jak to wygląda w różnych klubach - wystarczyło traktować go po ludzku.
0
@Rewolucja123 Nadal muszę siedzieć cicho w tej kwestii bo nawet nie mam oparcia w postaci jakiegoś artykułu abym mógł skomentować, a powiedziałem i tak już za dużo.
4
@lukkobe zapowiada się świetnie, ale nie pompujmy jeszcze balonika - jest bardzo wielka ilość czynników która musi musi wypalić aby można było powiedzieć że będziemy mieli monstrualny atak nie tylko na papierze.
Musi być chemia między zawodnikami, a oni muszą mieć poczucie że sprawiedliwie są traktowani. Wbrew pozorom jednym z najważniejszych elementów układanki jest Torres - wierzę że to będzie sezon w którym uda mu się zrobić krok do przodu i poprawić koncentrację przy wykañczaniu akcji. To on będzie odpowiedzialny za siłę rażenia lewej flanki i to on w tym sezonie będzie nieporównywalnie ważniejszy od Fatiego ze względu na to że Ansu poświęci najbliższe miesiące na powrót do piłki łapiąc minuty, wątpię by miał pierwszoplanową rolę.
74
Najważniejsze że trener, sztab szkoleniowy i koledzy z zespołu chcieli aby Dembele został - co było minęło - pozostaje trzymać kciuki, aby pokazał jakość na boisku, a szczerze wiele sobie po nim obiecuję, traktując ostatnie dobre miesiące jedynie jako przedsmak wskoczenia na wyższy poziom gry.
4
@ViscaBarca123 a archiwum mam kilka wypowiedzi na ten temat - Barcelona nie ma nic do gadania na rynku brazylisjkim - pisałem że nasze umowy pierwokupu są nic nie warte bo jeśli Real, City czy PSG się zgodzą to w większości przypadków nie kupimy najzdolniejszych zawodników - w Brazylii oni nawet na poziomie szkółek przyklubowych mocno działają. U mnie w Rennes niemal każdy zawodnik z Brazylii o którego się staraliśmy musiał dostać zgodę na transfer od klubów "współpracujących".
Od 2021 niemal każdą umowę pierwszeństwa kupna można obalić, a Kaiky może trafił za 7mln euro do Almerii, ale nie wiemy jaki klub i na jaką kwotę jest umówiony aby móc go odkupić. To nie wygląda tak że Barcelona mogła go kupić za 7mln euro - mogła kupić go za 25mln, a jak nie skorzystała z oferty to Almeria "wynegocjowała" lepszą cenę. Wiele wskazuje że w ten sam sposób zostanie sprzedany Angelo Gabriel.
6
Jeśli to jest alternatywa to ja już wolę Alonso - 31 lat, monstrualne warunki fizyczne jak na "barcelońśkiego" bocznego obrońcę, a w poprzednim sezonie 5 goli i 6 asyst w 46 meczach.
Nie oszukujmy się - jeśli Alonso w Chelsea gra powyżej 3,6tyś minut w sezonie oraz dodatkowo dostaję szansę grania w reprezentacji Hiszpanii to nie ma nawet czego porównywać z obrońcą Celty, który nigdy w życiu nie grał na jego poziomie i raczej nie będzie.
Poważnie wolę 4 lata starszego Alonso, który jest silny i wybiegany oraz na boisku przeżył już wszystko niż piłkarza, który z ławki się nie podniesie, bo sportowo nawet nie będzie konkurował z Albą. Galan to solidny piłkarz, ale tak samo solidny jak Braithwaite w linii ataku - to dla mnie zakup w niczym z czasów Bartomeu. Wolę mistrza przed którym jeszcze kilka lat gry na topie i któremu zmiana otoczenia dobrze zrobi, ale przynajmniej wiadomo że poniżej pewnego poziomu nie zejdzie.
1
@FCB24 Chłopak od młodzika miał słabe stopy - ale nie ma co się sugerować pojedynczymi wywiadami czy listą kontuzji z transfermarkt, która nie uwzględnia etapu szkolenia za dzieciaka.
Ja bym powiedział że to 1 do 1 przypadek Fatiego. Wilshere posiadając kilka poważnych kontuzji w karierze wiedział że koniec się zbliża, a w przypadku Fatiego jako kibice wierzymy że kolano mu się nie rozsypie. Już dzisiaj można powiedzieć że aby nie przeciążać kolana Ansu nie będzie grał pełnych spotkań - nie wiem czy w tym sezonie zagra chociaż jedno spotkanie w pełnym wymiarze minut - będzie bardzo oszczędzany, a klub będzie powoli zwiększał obciążenia licząc na powrót jego najlepszej wersji. Przypadek Fatiego jest o tyle podobny, że jak nie daj boże kolano mu się rozsypie to śmiało będzie można mówić także o krótszej karierze i kolejnym bardzo długim leczeniu.
11
@Barca2022 jak do dziś tego nie rozumiesz to polecam wrócić do podstaw i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Wielokrotnie o tym pisano, a w ninijeszym artykule także wyraźnie zaznaczono że pensja którą miałby otrzymać do końca kontraktu z klubem została rozłożona na 4 lata. Wynikiem tego było przedłużenie umowy, bo płatność której i tak by musiał dokonać klub została rozłożona w czasie, a nawet udało się ją zmniejszyć o 10% bo piłkarz się na to zgodził. Tutaj nie ma czego nie rozumieć...
4
@RosjaninBut Pytanie czy Xavi da Torre powąchać trawę posiadając tak wielu zawodników na jedną/dwie pozycje. Jeśli Torre dostanie takie szanse jak Nico to nie będzie miał kiedy nawet odpalić, a nie oszukujmyh się - szczególnie końcówka sezonu pokazała że Xavi ma gdzieś dawanie minut młodym nawet w meczu o nic. Trochę to niepokoi bo wyobraź sobie że Pedri i Busi mają plac zapewniony i właściwie o jedną pozycję wyjściową walczy Kessie, Gavi, de Jong i Torre - Xavi to młody trener - będzie trzymał się mixu hierarchii z początku sezonu oraz osobowości "wyborów" na tle zespołu. Możliwe nawet że Torre dostanie minuty w początkowej fazie CdR i nic więcej - wykluczyć nic nie można.
Ja nie lubię takich określeń ze ktoś jest obciążeniem - bardziej elegancko można powiedzieć że Barcelony nie stać ani sportowo ani finansowo na luksus posiadania de Jonga. Wydarczy że klub z niego zrobi szmatę jak będzie chciał zostać na siłę, nie trzeba go już dobijać.
5
@yoli Napisałem że to teoretyczne gdybanie - zapomniałeś jeszcze o Azpim, który może przyjść. Tłok duży się robi, ale nie ma to znaczenia - patrzę się na umiejętności piłkarza który większość czasu w Leeds pośrednio pełnił rolę wahadłowego. Nie można wykluczyć że by się świetnie odnalazł bo ma sporo cech dobrego wahadłowego, a konkurencja nie jest topowa.
Ani Dembele ani Raphinha nie zagra pełnego sezonu na skrzydle, a dobrze by było jakby każdy mógł możliwie dużo grać. Na podmęczonego rywala jeden za drugiego może wchodzić, ale z punktu widzenia interesu Barcelony lepiej by było posiadać ich możliwie długo na boisku bo mają duże umiejętności i świetny wiek. Wykorzystywanie uniwersalności zawodników to świetna sprawa, szczególnie że mogą być w tym dobrzy. Jak ktoś jest zbyt słaby na danej pozycji to leci w hierarchii i tak powinno być w każdym zdrowym zespole. Musi być konkurencja.
Ja jestem zwolennikiem testowania rozwiązań - na pivocie testowania Nico/Garcii/Christiansena, a nie jak jest teraz że Xavi nie zobaczył na SO Christiansena a już chce Kounde zamiast zawodnika, który z miejsca uszczelni całą linię obronną (np. Koulibaly jak już musi kogoś kupić).
@sokot wg mnie z lewej strony będą minuty dzielić Torres i Fati, a jak tfu tfu tfu wyleci Ansu to okazyjnie będzie grał Dembele i tylko w tym przypadku. Nie wierzę że Fati nawet zdrowy będzie w stanie grać pełne spotkania przez najbliższe miesiące, a Torres będzie miał straszaka podnoszącego koncentrację i wykończenie. Torres to piłkarz z bardzo dużym potencjałem i nie można go niedoceniać - gdyby miał lepsze wykończenie w ostatniej połówce sezonu to śmiem twierdzić że miałby na koncie lekko 15 goli strzelonych od stycznia.
7
@macio_944 Ja bym powiedział że pensja de Jonga jest na tyle duża, że Barcelona będzie musiała wybrać pomiędzy Dembele a Raphinhią, zamiast posiadać ich obojga i świetnie obsadzone prawe skrzydło.
Zgadzam się z tym co piszesz, ale jeśli miałbym wybierać to wolę 2 prawych skrzydłowych i 6 pomocników niż 1 prawego skrzydłowego i 7 pomocników.
Z punktu widzenia interesu Barcelony sprzedaż de Jonga jest dobrym rozwiązaniem, pomimo tego że klub robi to w delikatnie mówiąc bardzo mało elegancki sposób.