1

Szkoda bo świetnie się chłopak zapowiada, ale uczciwie też trzeba przyznać, że Aston Villa dokonuje ostatnimi czasy sporo rewelacyjnych transferów.

2

@Hubsao Trafił do Realu i już widać że PiSowska mentalność się włączyła. Chłopak się chyba TVP naoglądał - tam też mówią że w Niemczech bieda i z zazdrością patrzą przykładowo na Polskę, która żyje w dobrobycie.

1

@Encore zasadnicze pytanie kto ocenia i czy ma dystans:
1) Pod względem dorobku sportowo-drużynowego - to zdecydowanie legenda (9 trofeów - 1x LM, 1x KMŚ, 2x MH, 3x PH, 1x SPH i jeszce 1x Superpuchar Europy)
2) Pod względem dorobku sportowo-indywidualnego - to zdecydowanie legenda (lepsze liczby ma nawet od Ronaldinho)
3) Pod względem potraktowania klubu/Bartomeu - zachowanie nie godne legendy klubu
Podsumowując - niewątpliwie możemy mówić o genialnym piłkarzu, który zrobił dla nas wiele dobrego na boisku. Z pewnością napisał swoją legendę, ale to jest kwestia czasu jak w przypadku Maradony w Napoli. Maradona także napisał piękną historię we Włoszech, ale nikt już nie pamięta o skandalach z końcówki jego przygody w Neapolu oraz kilkunastomiesięcznym zawieszeniu za doping (który w bardzo złym świetle stawia każdego sportowca). Minęło trochę lat i legenda została napisana w odświeżonej wersji - podobnie będzie z Neymarem - za 10-15 lat będziemy pamiętać go jako członka legendarnego tridente, a nie rozkapryszonego dzieciaka sterowanego przez chciwego ojca i jego starcia z Bartomeu.
PS: pamiętajmy że tryplet to na serio coś wielkiego - każdy piłkarz Barcelony z tego okresu to legenda klubu bo dla milionów piłkarzy to tylko sfera marzeń. Tak jak był Dream Team Cruyffa, tak śmiało można mówić o Dream Teamie, w którym jedną z wiodących postaci był Neymar - dzisiaj jeszcze jest niesmak, ale z punktu widzenia historii klubu to legenda czy nam się podoba czy nie (Muzeum FC Barcelona to tylko potwierdza).

11

Ja bym nie wykluczał tego że Barcelona na Minguezie zarobi. Dziwne że nikt nie zakłada że jego ostateczna wartość może być uzależniona od roli w zespole Celty - w trakcie tego okienka transferowego tego typu transakcje to absolutny hit, czyli darmowe/półdarmowe transfery zawodników, których ostateczna cena transferu uzależniona jest przykładowo od ilości rozegranych spotkań, roli w zespole czy konkretnych generowanych liczb.
Mimo wszystko wielki szacun dla Oscara - pod względem chęci, nastawienia, charakteru oraz poświęcenia dla klubu to wzór do naśladowania. Zrobił co mógł i na ile potrafił - to niwątpliwie należy docenić. Powodzenia w dalszej karierze.

27

Puig - nadal stosunkowo młody i z doświadczeniem obcowania z piłkarzami pierwszego zespołu Barcelony odchodzi za darmo po niemal 10 latach inwestowania w piłkarza przez klub.
Bardzo rzadko się zdarza aby w profesjonalnej piłce pojawiali się na tym poziomie piłkarz z tak niskim poziomem ambicji i lenistwem. Odcinanie kuponów w Barcelonie się skończyło i prawdę powiedziawszy jego odejście bardziej mnie cieszy niż nawet potencjalnie Umtitiego i innych niechcianych grajków bo pozbycie się celebryty z zespołu to jak usunięcie raka motywacyjnego.
Śmiało można powiedzieć że talent Puiga został zmarnowany, ale nie przez klub, a samego piłkarza. Smutna prawda o której piszę od 2 lat stała się faktem, po fanboyach jadących po mnie za pisanie o nim prawdy nie ma śladu, pozostaje trzymać kciuki aby żaden inny młody zawodnik nie poszedł jego drogą.
PS: mam problem z szacunkiem do takich ludzi - taki Mingueza całym sercem walczył dla Barcelony, ale zabrakło talentu, a Puig miał wielki talent, ale brak charakteru i ambicji zwyciężył.

23

Sezon jest bardzo długi i trudny pod wieloma względami - fakty są takie, że zdrowy Pique to nadal topowy piłkarz, co pokazał ostatni sezon i będzie bardzo przydatny w nadchodzącym sezonie.
Obiektywnie mamy na SO: Pique, Araujo, Garcię, Christensena i Kounde - wbrew pozorom 5 obrońców to nie jest aż tak bardzo dużo zakładając że w niektórych meczach Xavi chciałby grać 3xSO. Bardzo wiele może się wydarzyć - przykładowo Araujo jeszcze nigdy nie zagrał sezonu bez kontuzji, Garcia aby się dobrze prezentować musi być non stop w formie, a Christensen oraz Kounde to świeżaki i mogą być zarówno rewelacyjni jak i zaliczać spadki formy lub problemy zrozumienia z kolegami.
Wszystkie znaki na niebie wskazują że to będzie ostatni sezon naszej legendy w Barcelony, ale te same znaki wskazują także, że wbrew różnym głupotom, które można przeczytać na forum może okazać się niezwykle przydatny i kluczowy bo ma umiejętności i doświadczenie, a z pozostalych SO na dzień dzisiejszy Christensen jest w przededniu bycia gotowym piłkarzem, a reszta potrzebuje jeszcze zbierać doświadczenie.

11

Trochę to przypomina zamierzchłe czasy lub niektóre kraje Ameryki Południowej - piłkarz czeka na pieniądze bo inaczej nie ruszy się o krok. Trochę ośmiesza to nasz klub, ale nie ma co się dziwić - nadal jest trudna sytuacja finansową i zarządzający klubem wychodzą z założenia że lepiej rżnąć głupa niż płacić chociaż szanować należy umowy.
Liczę że sytuacja się szybko rozwiąże bo dla żadnej że stron przeciąganie tego tematu nie jest na rękę.

1

@tom9001 VVD zarabia wg zweryfikowanych danych Capology jeszcze więcej niż napisałeś, ale coś obliczenia roczne ci się pomyliły:
w GBP: 220k/w brutto co daje 11,44mln rocznie brutto
w EUR: 262k/w brutto co daje 13,64mln rocznie brutto
Podsumowując Kounde, który nie jest jeszcze gotowym piłkarzem będzie zarabiał w Barcelonie tyle co absolutne światowe topy na SO przy zalożeniu że będzie rozgrywał 60% spotkań. Przy założeniu że będzie już gotowym piłkarzem z odpowiednim doświadczeniem i umiejętnościami przyjdzie czas przedłużania kontaktu 2 lata przed końcem obecnego - z tego względu uważam że rynkowo to zbyt duża kwoata wynagrodzenia, ale czymś trzeba było go zwabić do Barcelony jeśli Xavi uparł się akurat właśnie na niego.

7

Specjalnie wyjścia nie ma - na wypożyczeniu też musiałby obniżyć swoje wynagrodzenie.

2

@Janek_7 jaki poziom? On za 2-3 sezony będzie dopiero gotowym SO. Bądźmy poważni - to zarobki na poziomie Rubena Diaza czy Virgila van Dijka z tą różnicą że Kounde to nie profil nowoczesnego obrońcy jakich wymieniłem, a bardziej doświadczona wersja Erica Garcii z umiejętnością szybkiego biegu. Trzymam kciuki że w Barcelonie się rozwinie i będzie to genialny transfer ale należy pamiętać że jeszcze nie jest gotowym piłkarzem a już wskakuje na górę drabiny płacowej klubu.

11

Nie wiem czy się cieszyć czy płakać - pytanie zasadnicze to co z Pique.
W presezonie uczestniczył, nie było widać po nim że mu coś dolega - czyżby wiele sezonów poświęceń dla Barcelony, włącznie z grą na środkach przeciwbólowych sprawiło że to tykająca bomba czy w związku z pozostaniem de Jonga klub chce pozbyć się legendy i najlepszego SO minionego sezonu aby budżet płacowy się zgadzał, a wiedzą że zawodnik kocha Barcelonę i nie będzie szedł z nią na wojnę? Dużo pytań, mało odpowiedzi na ten moment.

13

Trochę te oceny pod klucz medialnej łatki, a nie postawy na boisku:
1. Pena i Ter Stegen - powinna być ta sama ocena
2. Fati nie pokazał nic więcej niż Lewandowski - ocena powinna być ta sama, czyli 6
3. Auba i Memphis powinni mieć tą samą ocenę, czyli 6.5 / 7 - Auba też tworzył wartość dodaną do ataków i miał kilka świetnych wrzutek i wejść z podaniami, które były zmarnowane (warto zauważyć także niezłą dynamikę i grę zespołową)

Dla mnie cały zespół jest wygrany bo świetnie się zaprezentowaliśmy, a wyróżniłbym:
1. Dembele - zachowuje się jak lider i realnie zarządza ksztatem ofensywnych poczynań zespołu gdy rozprowadza piłkę. Póżno zaczął presezon ale 4 gole zdobył, a i z 3 asysty powinien mieć gdyby 100% okazje z jego podań były wykorzystane.
2. Raphinha - tutaj ciężko mi o obiektywizm w tym przypadku bo z jednej strony zawsze będę wymagał od niego więcej, ale z drugiej strony ten +1 do oceny będzie miał. Co najważniejsze udowodnił że dużo potrafi i może być ważnym ogniwem nowego zespołu.
3. Christensen - cieszę się że pokazał się z dobrej strony - tak jak pisałem od bardzo dawna - tacy piłkarze, skrojeni pod Barcelonę nie przychodzą do klubu aby robić sobie selfie z Puigem na ławce.
4. Garcia - wg mnie gdyby nie jeden błąd indywidualny to bardzo dobre spotkania rozegrał - pokazał że Luis Enrique wie co robi wierząc w niego - moim zdaniem jeśli zdobędzie doświadczenie może być absolutnie topowym SO, który swoje braki szybkościowe będzie niwelował świetnym ustawianiem się na boisku.
5. Balde - nieoczekiwany bohater - pokazał że rozumie bardzo dobrze styl gry Xaviego - świetne i odważne wejścia w pole karne przeciwnika, duża odwaga, zdecydowane interwencje obronne - brawo - pytanie czy powinien iść na wypożyczenie aby dostać sporo minut. Obserwuję go już od dobrych kilku lat, a dopiero teraz wydaje się że problemy fizyczne są już za nim (taki sam przypadek jak Dembele - wyleczony w 100% nie łapie kontuzji).

13

Wszystko układa się w jedną całość - Barcelona chce wzbogacać się przy wykorzystaniu technologii blockchain.
Partner do współpracy pod tym względem bardzo ciekawy, bo już współpracuje z innymi wielkimi klubami oraz Messim który jest globalną twarzą tego projektu - pytanie kiedy ruszymy z uruchomieniem samodzielnej kryptowaluty, Metaverse i NFT FC.

15

Co???????? Parę miesięcy temu socios na zgromadzeniu zgodzili się na sprzedaż 49% udziałów w cenie 100 milionów euro, z czego 50 milionów wiązałoby się z bezpośrednią płatnością, a druga połowa stanowiłaby inwestycje w produkt audiowizualny. Może coś źle zinterpretowałem ale wychodzi na to że zrobiliśmy 2 razy lepszy deal niż planowano.

36

Wypożyczenie Angeliño z opcją kupna? To jest zbyt piękne aby było prawdziwe - w dzisiejszych czasach mało jest wartościowych bocznych obrońców bez wykładania dużych pieniędzy.
Balde w presezonie pokazał że ma potencjał, ale uważam że jeśli mamy walczyć o trofea to lepiej postawić na Angeliño, a wychowanka wypożyczyć do jakiegoś zespołu który zapewni mu cały sezon grania w pierwszym składzie i rozwój.

3

Trochę dużo jak na 23-latka na SO, ale już nie dziwi że tak chętnie wybrał Barcelonę - ciekawy projekt sportowy i kasa też się zgadza.

11

Dobrze by było jakby podpisanie nowej umowy to była krótka piłka bo znając życie media będą ciągnęły temat aż do oficjalnego podpisania wymyślając każdego dnia od "osiemnastki" historie, które dobrze będą się klikały.

8

Nie lubię podwójnych standardów - dziwi mnie podejście że jeśli Ancelotti mówi z szacunkiem o Barcelonie to jest spoko zdaniem kibiców, a następnego dnia ci sami kibice nie szanują rywala.
Najlepsze dla Realu, Barcelony, LaLigi to mocne bardzo konkurencyjne zespoły. Wzmocniliśmy się i możemy na papierze walczyć o wszystko, ale trzeba być totalnym odklejeńcem aby nie docenić tego jak mocno Real podniósł siłę fizyczną tegorocznymi transferami - w drugiej połowie sezonu będzie to szczególnie widoczne, a mówimy o zespole który wygrał wszystko co najważniejsze w poprzednim sezonie i pewnie dorzuci jeszcze Superpuchar Europy i KMŚ do gabloty. Ich Trójkąt Bermudzki starzeje się jak wino - 5LM w 8 lat, a następcy lada dzień będą gotowi. Nie lubię Realu, ale szanuję jak każdy inny zespół. To proste, zacznijmy wygrywać to kozaczmy i się tym cieszmy - taka karma...

1

@IronSanHybrid Aby się nie powtarzać to ja dorzucę:
1) Ślepnąć od świateł


2) Twin Peaks

3) Vikings

1

Dobrze się czyta dzisiaj przegląd prasowy - dużo się dzieje, różne opinie i nie wszystko jest na jedno kopyto.
Odnośnie meczu z grajkami z Nowego Jorku to dziwi mnie bardzo mała ilość pochlebnych komentarzy na temat Balde - kolejny raz dostał szansę i bardzo dobrze się zaprezentował, był bardzo dynamiczny, w ofensywie miał piękne wejścia, a w obronie także miał 2 całkien niezłe zagrania czyszczące zapędy przeciwnika. Jak chodzi o Dembele to widać że ma luz, to z jaką lekkością porusza się po boisku robi olbrzymie wrażenie, oby tak dalej.
Spotkaniem nr 2 dnia soboty dla mnie był mecz o Tarczę Wspólnoty - skazywany na pożarcie Liverpool pokonał w niezłym stylu City m.in. przy pomocy wyśmiewanego Darwina Nuneza. To też ważna lekcja - mecze sparingowe to jedno, a mecze o stawkę to druga kwestia - Klopp właśnie wygrał każde możliwe klubowe trofeum z Liverpoolem. Bardzo podziwiam tego trenera pamiętając z jakiego pułapu startował i jak wielkie trudności miał ze skompletowaniem kadry, bo wielu piłkarzy którymi się interesował nie chciało grać w klubie nie grającym w LM. Mądra polityka transferowa, świetne zakupy i sprzedaże oraz jedna z najlepszych w Europie drabinek płacowych - brawo. Z punktu widzenia zbliżającego się sezonu kupił napastnika na następne 10 lat. Niemal każdy środkowy napastnik w LFC ma ciężki początek, ale to co kluczowe Darwin z wielką łatwością dochodzi do sytuacji bramkowych - ma papiery na bycie absolutnym topem i trochę im go zazdroszczę, bo od bardzo dawna był moim wymarzonym następcą Suareza.

7

Oczywistym jest że nie był to transfer na miarę oczekiwań kibiców, ale mimo wszystko pozytywne wrażenie po sobie zostawił - waleczności, pozytywnej energii czy boiskowej inteligencji nie można mu odebrać. Czasem śmiechu było też trochę:)
Szkoda że Barcelona nic na nim nie zarobi bo mimo wszystko w 57 spotkaniach strzelił te 10 goli i dołożył 5 asyst, zatem śmiało można powiedzieć że nie jest to złym wynikiem., a w niejednym zespole byłby bardzo ważnym ogniwem.
Dzisiejsza Barcelona jest silniejsza, zatem zmieniła się perspektywa, ale bliżej mi do pożegnania go z szacunkiem niż prześmiewczo.
PS: Szkoda że w Barcelonie nie ma takiego podejścia do byłych zawodników jak w niektórych tradycyjonalnych klubach, że każdemu zawodnikowi który grał w ich klubie i nie odwinął niczego przeciwko klubowi należy się szacunek na wzór "You'll Never Walk Alone". Braithwaite był jaki był - sam pewnie nigdy nie spodziewał się że zagra kiedyś w Barcelonie - moim zdaniem grał jak potrafił na 100% i z tego względu będę go dobrze wspominał.

12

Bardzo dobry ruch ze strony Barcleony - fakt jest taki że jest zbyt dobry aby mu podziękować oraz zbyt słaby na ten moment żeby zostać.
W presezonie pokazał jakiś potencjał, także dynamikę oraz fakt że został niemiłosiernie zmarnowany przez Pimientę na skrzydle. Gdyby w drużynie rezerw te 2-3 sezony grał na środku pomocy jego sytuacja byłaby zdecydowanie inna - cóż, pozostaje trzymać kciuki że pokaże jakość w nowym zespole i Barcelona będzie miała pozytywny ból głowy - czy zatrzymać go na dłużej czy sprzedać.

12

@slayer Fakty są takie że kontrakt mu się skończył i nową umowę podpisał z nami. Pytanie czy krytyka miała sens w stosunku do piłkarza, a nie klubu:
1) to klub zarządzany przez Bartomeu wydał gigantyczne pieniądze na zawodnika
2) to klub dał mu określoną pensję
3) to klub zaryzykował znając profil i charakterystykę zawodnika
4) to klub przez lata udowodnił że sztab metyczny to parodia i żart
Zobacz jak to musi wyglądać z perspektywy zawodnika - przycjodzi do klubu od pierwszego treningu wszyscy go chwalą bo pokazuje jakość i chęć do gry, a tu nagle kontuzja, zbyt wczesny powrót do gry i znowu kontuzja i tak przez 4 lata klub niczego się nie nauczył żeby nie ryzykować zdrowiem piłkarza. Z punktu widzenia młodego zawodnika to olbrzymia ilość czasu - mentalność może się rozregulować, szczególnie że presja jest olbrzymia, a nie brakuje idiotów krytykujących go bezpośrednio - chłopak może się zamknąć w sobie i ego spada do poziomu dna (np. woli grać w gry i dużo spać niż spotykać się z ludźmi).
Tak jak małego dziecka nie omżna obwiniać za raka czy białaczkę tak młodego zawodnika nie można obwiniać za to że zjadła go presja spowodowana licznymi kontuzjami. Szanujmy się - o jakiej realnej ocenie gościa można mówić jak jest miesiącami kontuzjowany, a w profesjonalnym sportcie powrót na boisko po tak poważnych kontuzjach to skomplikowana kwestia. Patrzmy szerzej na jego przypadek niż zerojedynkowo.

@Greenalley Czas pokaze, jednak są powody do optymizmu bo potwierdza się to o czym nieliczni na forum tutaj piszą - jego rela w zespole stale rośnie i bardzo możliwe że będzie lepszy niż na wiosnę bo zaczął strzelać. Pamiętajmy że powroty po ciężkich kontuzjach w profesjonalnym sporcie trwają długo - w przypadku Dembele to i tak ekspres jak rośnie na tle zespołu który kadrowo również się wzmacnia.

1

To co powiedział Ancelotti to normalność - każdy powinien zajmować się swoim podwórkiem. Piętnowane powinny być osoby zajmujące się nie swoimi sprawami i kibice wymyślając hejterskie bzdury ośmieszający pośrednio klub któremu kibicują.

35

Postawa Dembele cieszy już od kilku miesięcy. To tylko pokazuje jak bardzo był niedoceniany i niszczony przez media, a jeśli nadal będzie zdrowy i rozwijał się przy Xavim to jeszcze okaże się że będzie ofensywną gwiazdą zespołu (przynajmniej pod względem liczb).
PS: Zaraz ktoś żyjący przeszłością napisze że wiele czasu był kontuzjowany i nie zasługuje na grę w Barcelonie bo kosztował dużo - proszę znaleźć ścianę i polecam baranka. Z dzisiejszej perspektywy to darmowy transfer do klubu i czystą kartę ma.

0

@Rewolucja123 okres wypożyczenia się skońćzył - obniżka pensji była na okres wypożyczenia do Besiktasu z tego co wiem.

0

@Litman gówniane źródło - polecam https://www.capology.com/club/barcelona/salaries/ - masz tutaj opcję zobaczenia płac brutto/netto, a zielone haczyki oznaczają że kwota pensji jest zweryfikowana.

0

@Dojt Ale czy ja napisałem że nie nadaje się do Barcelony? Czytaj ze zrozumieniem - napisałem że wg statystyk może jest kozakiem, ale popełnia wiele błędów, lecz ma szczęście bo albo przeciwnik nie wykorzystuje sytuacji bramkowych albo jest dobrze asekurowany.

1

@MTDMM_VeB z tego co wiem Militao potrafił utrzymać defensywę Realu gdy mieli ciężkie mecze i wygrali Ligę Mistrzów czy La Ligę zatem jest kozakiem. Pique czy Koulibaly także udowodnili już że są kozakami - bądźmy poważni i mówmy o ludziach którzy coś udowodnili na boisku i coś osiągnęli, a nie o zawodnikach którzy coś kiedyś mogą zrobić.
Araujo ma papiery na światową gwiazdę SO, ale niech zagra jeden sezon bez kontuzji. Zachowajmy umiar w hajpowaniu - patrzmy na liczby i ich efektywność.

@adukla nie ma co się obrażać - co złego jest w trzeźwym spojrzeniu na temat. Przecież to nie jest zakłamywanie rzeczywistości - nie mówmy że 23-letni piłkarz na środku obrony to gotowy zawodnik - ma spokojnie przed sobą 2-3 lata rozwoju.
PS: kluczowe kwestie są w końcówce filmiku z punktu widzenia Barcelony.

0

@Borneo Dziwne by było gdyby przyznał się że naraża na ryzyko Barcelonę. Ja rozumiem że przyszedł w trudnej sytuacji i musiał podjąć ciężkie decyzje, ale uważam że nie zrobił wszystkiego jak należy.
Fajnie że wylistowałeś mi wszystko co zrobiła Barcelona, ale to praca ludzi którymi się otoczył Laporta, a nie sam Laporta. Najlepszą pracę wykonał dyrektor finansowy zamieniając 500mln długów krótkoterminowych na byt odłożony w czasie i na prawie zerowym oprocentowaniu. Gdy zobaczył jakie ryzyko chce podejmować Laporta od razu się wycofał nie chcąc firmować tego swoim nazwiskiem.
Zrozum że każdy kolejny prezes postąpiłby tak samo - redukował pensje zawodników i starał się pozyskiwać kontrahentów. Problem Laporty jest taki że nie idzie mu specjalnie pozbywanie się zawodników, nie idzie mu specjalnie pozyskiwanie partnerów biznesowych (z wyjątkiem Spotyfy to właściwie nic a i tak kwoty zostały utajnione zatem nie wiemy jak jest na 100%). Płaszczyzna komercjalizacji też leży, płaszczyzna sprzedaży analityki i technologii sportowych leży - Rennes chciało kupić licencje aby przetestować system to wyszło że to są powijaki i marketing (nie ma nic). Komercjalizacja klubów kibica leży - można powiedzieć że od roku jest samopas. Kolejny problem to też styl w jakim to robi - niejednokrotnie ośmiesza markę Barcelony swoim zachowaniem w stosunku do własnych piłkarzy, a już o graniu na spadek wartości piłkarzy czy shitstormach nie wspomnę.
Zaprezentowałeś mi cytat Laporty gdzie masz porównanie 50 lat do 25 lat - wszystko się zgadza ale to robienie k#rwy z logiki. Ilość lat nie ma znaczenia bo aby Barcelona nie straciła setek milionów euro kontrakt musi wykupić załóżmy w 8-10 roku w przypadku CVC kwota wykupu była zbliżona do kwoty pożyczki, a w przypadku aktualnego rozwiązania mowa o wieloktotności. Podsumowując wypełnimy te 25 lat bo nie będziemy mieli pieniędzy aby wykupić pożyczkę - a fundusz zarobi na tym od 600mln do 2mld euro w zależności od cen rynkowych jakie będą w następnych latach. Sposób przekazywania informacji to też polityka, zatem tak jak mówię - wybrana została opcja dzięki której wszystkie pieniądze zostaną wpompowane w zespół - transfery, długi wobec zawodników i obsługę kontraktów.
PS: załatwienie dźwigni to kwestia umowna - każdy wiedział że są aktywa które można sprzedać tak sama jak każdy wiedział że to smutna ostateczność w sytuacji gdy nieudolnie się stara pozyskiwać kontrahentów biznesowych.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?