0

@Lionel_Messi10 jeśli śledzisz ligę argentyńską to pewnie wiesz że:
1) kluby PL z City na czele mają potworzone siatki agentów scoutów piłkarskich oraz budują od kilku sezonów relacje klubowe aby wyłuskiwać największe talenty z tej ligi
2) Farias jest talentem, ale nie mówmy że to jakiś unikat - za 1-2 sezony zacznie swoją przygodę w lidze francuskiej lub włoskiej jeśli kluby z Anglii nie zdecydują się go wykupić
3) nie ma co sugerować się sponsorowanymi opiniami piłkarskimi czy kompilacjami reklamowymi - z punktu widzenia klubowych obserwatorow ma opinię chłopaka który nie potrafi grać zespołowo i przy większej intensywności podejmuje złe decycje, dlatego nawet nie zaistniał w żadnych sekcjach wiekowych reprezentacji.
Podsumowując: Barcelona go na 100% nie kupi bo mamy lepszych piłkarzy w podobnym wieku - na dzień dzisiejszy to kot w worku za wielkie pieniądze. W Europie piłka jest szybsza, bardziej fizyczna i jest potrzeba podejmowania szybkich decyzji - te aspekty go wykluczają bo co z tego że technicznie jest prawie na poziomie Puiga.

4

@Dillu może trochę szacunku dla własnych zawodników co?
Wstyd dla Barcelony, że nie potrafi zarejestrować zawodnika, ale jeszcze większy wstyd i żenada widząc komentarze takich ludzi jak ty! Być może w twoim otoczeniu pomiatają tobą jak śmieciem i dla ciebie jest to normalne, ale "kundla" możesz sobie wsadzić w...

11

Nie ma miękkiej gry - Barcelona chciała ugrać coś za plecami mieszając Pjanica to piłkarz też stwierdził że coś ugra. Ludzie dajcie spokój - robi się cyrk do kwadratu.

0

@Fabik87 Gdyby grać nie potrafił to nawet w La Lidze czy reprezentacji by się nie pojawił. Kwestia poziomu gry bo odstaje przy naszych nowych zabawkach i nic więcej.
Formę trzyma aby nikt mu nie zarzucił że prowadzi niesportowy tryb życia - widać że odrobił lekcje i nie chce dać Barcelonie pretekstu do ruszenia kontraktu. To nie Puig, który nic nie musiał robić - po Martinie widać że pracuje. Korzyści dla Barcelony z tego pewnie nie będzie, ale to też nie jest powód do plucia na piłkarza własnego zespołu bo i ja i Ty byśmy podpisali kontrakt z Barceloną jakby nadarzyła się okazja.

2

Niech się szybciej dogadują bo fajnie by było gdyby Xavi miał do dyspozycji Kounde w meczu z Sociedad.

0

@borys1990 czytaj ze zrozumieniem:
- faktem jest co piszę ze szkoleniowego punktu widzenia
- faktem też jest że są piłkarze którzy mogą wiele stracić w potyczce z Sociedad
- faktem jest że Xavi woli zawodników piłkarsko gotowych
- faktem jest że postawienie wszystkiego na kartę "wynik sportowy" zobowiązuje
- faktem jest że Xavi bardzo chce Alonso w Barcelonie
- faktem jest że Xavi ma problem z tym że Araujo nie potrafi wyprowadzać piłki
- faktem jest że wyróżnieni 4 zawodnicy mogą najwięcej zyskać i najwięcej stracić
- faktem jest że jeśli Balde zacznie mecz z Sociedad będzie to oznaczało bardzo dużo

Podsumowując - to nie opinia, to fakty - ich nie można podważyć. Ja nie opiniuję - zauważ że sam zadaję pytania: "czy Xavi pokaże kunszt trenerski" lub w kwestii wymienionych min/zagrożeń dla zawodników: "zastanawiam się tylko czy nie zrobiona z premedytacją przez trenera".
Merytoryczne kwestie które poruszam są nie podważalne, ale nie pisz że opiniuję - jednoznacznie wypowiadam się podkreślając że zastanawiam się czy nie jest tak biorąc pod uwagę pewne okoliczności.
Być może dla Ciebie jeden kit kto zagra i jak zagra, ważne aby cel był osiągnięty, ale ja patrzę pod kątem kształtującej się kadry bo jeszcze trwa okno transferowy - wielokrotnie Xavi i Alemany się ze sobą nie zgadzali jak chodzi o zawodników, których klub miał pozyskać - od środka zawsze są tarcia i zawsze ktoś chce ugrać więcej lub coś udowodnić. Po to Alemany wciągnął do sekcji sportowej "swojego" człowieka aby mieć głos więcej, a Xaviemu pozostaje uznawanie swoich racji na boisku. To nie jest takie zerojedynkowe jak może się wydawać. W każdym razie jak ty nie widzisz zagrożeń w tym meczu przykładowo dla Balde to gratuluję lekkości ducha.

7

Ja nie mogę powiedzieć przez co nie wypaliło jego odejście do Rennes z wiadomych względów, ale to nie jest tak, że Barcelona może łatwo rozwiązać ten problem wypłacając pensję piłkarzowi do końca kontraktu i elo bo są to bardzo duże pieniądze.
Barcelony nie stać na rozwiązanie kontraktu Umtitiego, dlatego przedłużono z nim umowę co pozwoliło rozlożyć mu pensję do 2026 roku. Prawdę powiedziawszy jeśli Umtiti będzie chciał dostawać pensję z Barcelony jeszcze przez 4 lata to tak się stanie - my jako klub nie mamy już nic do gadania - możemy jedynie go wypożyczać aż do końca kontraktu. No chyba że stanie się cud i będzie crackiem w nowym zespole...

0

@Rewolucja123 temat wyszedł do mediów - potwierdzam że jest temat Hamariego - już pisałem o tym tutaj: https://www.fcbarca.com/106218-sport-youcef-atal-kolejna-opcja-na-prawa-obrone,dyskusja-12103035.html#comment-12103035
PS: wartość rynkowa to nie wartość sprzedaży - pamiętajmy że ma tylko rok kontraktu - nie ma na rynku wielu piłkarzy którzy mają jakość, doświadczenie i można ich kupić tanio, ale 5mln to rozsądne pieniądze.

1

@pacior95 są dwie szkoły uznawania młodych piłkarzy za świetne talenty:
1) ocena na podstawie dojrzałości i jakości podejmowanych decyzji, odwagi i charakteru
2) ta sama ocena poszerzona o weryfikację na boisku przeciwko klasowym przeciwnikom
Balde wpisuje się w pierwszą kategorię, ale nigdy nie został zweryfikowany na boisku - przykładowo Pedri i Gavi czy Camavinga i Tchouameni udowodnili że można ich traktować jak wielkie talenty, ale Alejandro nigdy w swoim życiu nie miał okazji grać w poważną piłkę. Eksperci to są ludzie którzy siedzą w piłce, a nie komentatorzy czy dziennikarze - dlatego ich zdania są podzielone co do Balde. Każdy sobie ostrzy zęby bo przykładowo został nominowany do nagrody Golden Boy, ale nikt nie patrzy się na niego jak na piłkarza, lecz na nadzieję - fakty są takie że Balde musi udowodnić na boisku swój talent, a nominacja do słynnej nagrody to bardziej marka klubu w którym gra bo nie oszukujmy się dziesiątki innych piłkarzy zasłużyły bardziej na tą nominację.
Sam jestem fanem jego talentu i jako jegen z niewielu byłem za nim gdy laramblowi eksperci skreślali go już dawno temu, ale fakt jest taki że opinia o piłkarzach na przykładzie Barcelony jest bardzo łatwo sterowala, z miejsca 2 artykuły tworzą hajp u kibiców, którzy nawet danego piłkarza nie widzieli na boisku. Balde zostanie zweryfikowany przez boisko - pytanie czy Xavi chce go rozwijać czy prowadzić na ścięcie aby zaklepać sobie gotowego piłkarza na lewą obronę. Wielokrotnie punktowałem Xaviego że preferuje gotowe rozwiązania, a samemu raczej nie rozwija piłkarzy, dlatego obawa że jego dobro niekoniecznie jest dobrem Xaviego. Trener potrzebuje wyniku sportowego, a nie miesięcy pracy nad rozwojem piłkarzy bo nie ma marginesu błędu - wszystko zostalo postawione na jedną kartę przez Laportę, zatem uwzględniajmy ten czynnik także przy działaniach Xaviego.

0

@borys1990 i @pacior95 Dużo piłkarzy może zyskać i dużo też stracić, ale jeśli przykładowo wystawi Balde w pierwszym składzie to będzie czarno na białym że Xavi ma do niego podejście zerojedynkowe. Tutaj nie ma płaszczyzn do dyskusji i interpretacji jeśli chodzi o metodologie wprowadzania młodych zawodników do pierwszego zespołu - Balde w pierwszym składzie będzie grał o swoją przyszłość w klubie, a nie tylko o dobre zaprezentowanie się.
Interpretacja jest jednoznaczna - to są absolutne podstawy piłkarskie, poczytaj sobie na ten temat, posłuchaj ekspertów - nawet na polskim 9CAMPNOU, którego podcasty uważam bardziej merytoryczne niż podcasty UTDLR pięknie o tym mówią:

- łap fragment.
Ja nie piszę co ja chce, albo jak sobie marzę żeby było - po prostu z piłkarskiego punktu widzenia interpretuję zdarzenia. Nie oszukujmy się - Araujo może meczem z Sociedad dużo zyskać i stracić, Pjanić i de Jong tak samo, a najbardziej ucierpieć może Balde - to są fakty.

2

Dobra, niech Barcelona wypłaca mu należne pieniądze i elo.

0

@Nano22 Nie traktuj tego jak atak - ale kupując podrobione produkty pośrednio okradasz Barcelonę. Zyskuje na tym jakaś firma w Chinach, zyskuje na tem pośrednik sprzedający w Polsce, ale nie zyskuje na tym klub któremu kibicujesz.
Ja jestem zdania że lepiej rzadziej kupić coś oryginalnego niż otaczać się byle czym. Wiadomo ze są ludzie którym nie robi różnicy czy mają kradziony telefon, kradziony portfel czy jeżdżą kradzionym rowerem - ale czemu podrobionej odzieży nie nazywać kradzionymi - to taka myśl bardziej filozoficzna.
Koszulka Barcelony to trochę ponad 1zł dziennie jakby odkładać przez rok, a radość z posiadania takiej oryginalnej koszulki w 100% będzie dużo większa bo masz ten wyjątkowy produkt - to coś prawdziwego.
PS: nie każda podróba będzie podobna do oryginału, nie każda podróba będzie tej samej jakości - potem kupisz kolejną podróbę aby była bardziej podobna i wyjdzie że zapłaciło się jak za oryginał.

7

Zasadnicza kwestia to czy Xavi pokaże kunszt trenerski związany na nastawieniem zespolu czy będzie chciał zweryfikować kilku zawodników, aby mieć alibi dlaczego z danego zawodnika rezygnuje na danej pozycji w przyszłości.
Nie wydaje mi się że z Sociedad zagra 3x SO bo takie ustawienie powinno być testowane właśnie w meczu z Rayo, a prawdopodobieństwo zdominowania Sociedad na wyjeżdzie bez Busiego nie jest duże. Kontry Sociedad mogą być bardzo groźne i to może być sroga mina dla kilku zawodników, zastanawiam się tylko czy nie zrobiona z premedytacją przez trenera:

1) Mina pierwsza - logika podpowiada że de Jong zastąpi Gaviego, który nie uczestniczy w grze ostatnio - 28 kontaktów z piłką z Rayo to śmiech na sali, a nawet na tle Pumas średnio był widoczny - widać że myślami jest gdzie indziej - ja obstawiam problemy w negocjacjach przy nowej umowie i związane z traktowaniem zawodników przez klub także mogą dawać o sobie znać. Możliwa mina dla de Jonga polega na tym że to będzie prawdziwa weryfikacja na tle wymagającego rywala. Zapomnijmy o Pumas i Rayo - to mecze z Sociedad weryfikują przydatność dla zespołu oraz czy piłkarze mają zwycięską mentalność.
2) Mina druga - Araujo na środku oborny - sporo ekspertów podkreśla że nowy zespół Xaviego to SO potrafiący perfekcyjnie rozgrywać piłkę - nie od wczoraj wiadomo że Araujo ma z tym problem, a mecz z Rayo pokazał że boi się wykonywać średnich i długich podań (nawet jak Dembele 3 razy był na wolnej pozycji i przez nikogo w danych momentach nie był kryty), a interwencja z pierwszej połowy, gdzie jak dziecko został ograny pokazuje że jeszcze musi się mocno rozwijać i zdobywać doświadczenie. Tutaj każda osoba znająca się na piłce zada pytanie przez meczem z Sociedad - czy jeśli Xavi postawi na Araujo na SO to nie będzie szukanie alibi - wiadomym będzie że z takim przeciwnikiem może zagrać słabo, wiadomym jest że zostaną obnażone jego braki bo napastnicy Sociedad są sprytni i szybcy jednocześnie - czy to nie szukanie potwierdzenia że Xavi nie widzi go na środku obrony na ten moment?
3) Mina trzecia - Balde w wyjściowym składzie. Sam w sobie pomysł dobry, ale nie w tym przypadku - to kolejne alibi, dla którego Xavi będzie chciał pokazać że potrzebny jest doświadczony Alonso. Jak ktoś nie wie to tak nie można wprowadzać do gry młodych zawodników w meczach o stawkę. Przepraszam bardzo - Xavi widział jak wygląda Alba na treningach, a mimo to wystawił go w meczu z Rayo, a Balde nie dostał nawet końcówki meczu aby sobie pograć - jeśłi teraz postawi na Balde przeciwko zgranemu Sociedad to kibice sami będą domagać się jego sprzedaży lub wypożyczenia bo nie ma prawa dobrze zagrać w takim meczu. Piłkarze mają świadomość co się święci, mają też doradców - chłopak będzie zniszczony psychicznie, jeśli od początku Barcelona nie narzuci swojego stylu gry, a to jest bardzo wątpliwe.
4) Mina czwarta - Pjanic zagra na pozycji Busiego - tutaj będzie weryfikacja dlaczego został w klubie - czy na serio Xavi zobaczył w nim coś przydatnego dla zespołu czy klub nie miał wyjścia bo zawodnik się postawił i nie godził się na kolejne wypożyczenia. Na ten moment nie licząc obrońców potrafiących rozgrywać piłkę wydaje się jedynym kandydatem do gry na pivocie z prostego względu - de Jong nawet w 20% nie potrafi bronić jak Busi, Kessie nie potrafi rozgrywać piłki bo to box-to-box z mięśniami, a o dzieciakach nawet nie wspomnę biorąc pod uwagę ich formę z początku sezonu.

Zapowiada się piekielnie ciężki pojedynek z Sociedad, bardzo możliwe że znowu stracimy punkty, ale w tym meczu nie to jest najważniejsze - najważniejsza jest weryfikacja zawodników - na kogo możemy liczyć z punktu widzenia sezonu: na piłkarzy, na trenera czy na wszystkich. Piłkarze muszą coś udowodnić, ale trener także bo został zjedzony taktycznie w meczu z Rayo (niestety kolejny raz). W tym meczu zespół może zyskać bardzo wiele, ale indywidualnie poszczególni zawodnicy mogą także stracić bardzo wiele.

0

@maroon oczywiście że płaszczyzny do negocjacji zawsze mogą się znaleźć,ale w sytuacji gdy można sprzedać zawodnika powyżej kwot odpisów amortyzacyjnych. Ja rozumiem że niska cena sprzedaży za 40mln jest spowodowana wysoką pensją, ale ten układ już i tak zakłada że dopłacamy do interesu. Obniżenie tej kwoty to już otwarte r#chanie bo nawet MU by go przytuliło w obecnej sytuacji.

0

@Bogan w skrócie bardzo dobry jest - rozwiązał kilka problemów które ciągnęły się latami i w późnym wieku w poprzednim sezonie jego talent eksplodował.
Biorąc pod uwagę stosunek ewentualnej ceny do jakości piłkarskiej to może być genialne wzmocnienie. Statystyk nie da się oszukać a wyglądają tak https://fbref.com/en/players/a4b1028a/scout/11183/Hamari-Traore-Scouting-Report

2

News przeszedł do mediów, zatem potwierdzam że to prawda, że Barcelona ostatnio pytała o Hamariego Traore - tak jak mówiłem - Xavi chce gotowego doświadczonego piłkarza, który z miejsca będzie mógł coś dać drużynie.
Bardzo możliwe że Barcelona szuka na gwałt prawego obrońcy składając dziesiątki zapytań do różnych klubów, dlatego dużo plotek, ale Traore to poważny kandydat i Rennes może pozwolić mu odejść bo ma rok kontraktu i trochę blokował rozwój talentów bo po prostu grał zbyt dobrze, aby z niego rezygnować w wyjściowym składzie.

0

Wiele osób mnie się pyta o Malo Gusto - to nie prawda że jest jednym z lepszych bocznych obrońców Ligue 1 - daleko mu do najlepszych na dzień dzisiejszy, ale jest młody, ma talent i potencjał rozwojowy - to powoduje, że są kluby nim zainteresowane.

Fakty są jednak takie że zarówno Gusto jak i Vanderson moim zdaniem nie trafią do Barcelony z prostego powodu - to zawodnicy których trzeba rozwijać i może to trwać kilka sezonów - Barcelona nie ma na to czasu, a Xavi i tak preferuje doświadczonych piłkarzy - na dzień dzisieszy z perspektywy celów nakreślonych przez Laportę na najbliższe 2 lata to są całkowicie zbędne koszty dla klubu.

W mediach przewijają się jeszcze inne nazwiska przy których mi ręce opadają: Meunier (mister kontuzja), Foyth (mister niestać nas), ale nie zdziwię się że Xavi wybierze Bellerína bo jest najprostrzym dla niego rozwiązaniem.

Szczerze jeśli jednak Barcelona poważnie rozważa wydanie 40mln na Foytha to ja bym wolał już uderzać w Joao Mario z Porto (przyszłościowa opcja która już ma jakieś doświadczenie), albo za dużo mniejsze pieniądze brał Vladimira Coufala z WHU (dobrze broniący zadaniowiec do powstrzymywania szybkich zawodników na teraz).

6

To tylko pokazuje jak bardzo słabo skonstruowana była umowa z Atletico. Fakt jest jednak taki że Atletico nadal respektuje umowę, którą podpisalo i zamierza manewrować wg jej zapisów. To my słabo zabezpieczyliśmy się w tej umowie, a Griezmann wchodzący na boisko co mecz na 40 minut to nadal dla nich korzystne rozwiąanie pod względem sportowym. Pamiętajmy że dla każdego klubu 40mln euro to poważne pieniądze.
Nie mam zielonego pojecia co Atletico chciałoby negocjować z Barceloną - umowa to umowa i powinna być respektowana (pomimo tego że dla sporej ilości komentujacych umowy czy kontrakty to tylko świstki papieru).

0

@Imonkey głupoty piszesz oderwane od rzeczywistości - piłkarze są na liście płac klubów jak każdy pracownik tylko skala zarobków jest większa.
Każdy piłkarz jak każdy inny pracownik może pójść do swojego odpowiednika w danym kraju sądu pracy i wygrać z klubem, który uchyla się z wywiązania umowy.
Barcelona miała uruchomione dźwignie finansowe - nie ma nawet najmniejszej podstawy do obrony przed jakiekolwiek sądem prób uchylania się z wywiązywania z obowiązujących umów tym bardziej że klub ma lub miał pieniądze.
Nie pisz mi o bajkach lewych umów - wyśmiane zostało to już dawno temu, a umowy były sprawdzane przez różne instytucje kontrolne, audytorów czy LaLigę - atak medialny na piłkarzy w tej kwestii to też podstawa do pożywiania klubu/pracodawcy jako formy szantażu aby odejść od zapisów umów, które są zgodne z prawem.
Podsumowując - piłkarze jak każdy mają swoje prawa, mają także prawo do decydowania o sobie i są wolnymi ludźmi. Jedyną podstawą do ruszenia umowy piłkarza z klubem jest niewywiązywanie się z warunków umowy - nie słyszałem aby de Jong, Breithwaite czy Gavi unikali treningów, udawali kontuzje lub nie prowadzili sportowego trybu życia zatem za tą pracę klub ma płacić, chyba że zawodnik z własnej woli sam zrezygnuje z pieniędzy które mu się należą i zamiast budować jak Depay studnie w Afryce może podarować te pieniądze firmie obracającej setkami milionów, która nawet go nie szanuje. Smart...
Komuna się skończyła - nie każdy musi zarabiać 2 tysiące - jak Pani Grażynka chce zarabiać 4tys w Biedronce to niech zarabia, ale jak się jej nie podoba to niech znajdzie inną pracę, przekwalifikuje się lub znajdzie dodatkową pracę. Jak mówimy o piłkarzach na topie to całe życie poświęcili aby tam być często przez krótki fragment swojego życia - ile poświęciła lat swojego życia Pani Grażynka z Biedronki aby tam pracować? Nie róbmy k#rwy z logiki....

1

Masakra, oby to się jakoś pospinało bo z tego co widać to nawet dojenie weteranów już straciło sens. Co za zwrot akcji zapowiada się, bo bardzo wiele teraz zależy od zawodników, których można uznać za niezbyt dobrze traktowanych przez zarządzających klubem. Pozostaje trzymać kciuki.

0

Taki news można odbierać pozytywnie bo wiele sygnałów było że nie zgodzi się na obniżenie pensji nawet o 1 euro - pytanie zatem czy Esport3 to legitne źródło:)

3

@FCBurnley i @10LionelMessi10 dzięki - XXI a ludzie dalej uważają że ziemia jest płaska, a umowa to nic nie warty świstek papieru.

@Imonkey i @martin3131 nie ważne czy ktoś jest milionerem czy nie - każdemu człowiekowi należy się szacunek, a umowy zobowiązują i każdy ma swoje prawa. Ja nie poruszam wymiaru sportowego bo każdy się ze mną zgodzi że Barcelona to za wysokie progi dla niego, ale to nie ma żadnego znaczenia. Taki jest futbol - część transferów jest dobrych i część złych - bez względu na wszystko umowy są umowami i nie ma znaczenia czy trener chce korzystać z piłkarza lub nie.
To smutny moment w historii Barcelony, zatem przyjmujmy to z godnością, a nie jak 5-letnie dzieci. W zależności jak Barcelona to rozegra, tylko od niej będzie zależało czy "świat" wyleje pomyje na nasz klub, a z punktu widzenia pozyskiwania sponsorów także będzie to cios. Pamiętajmy że wielkie kancelarie prawne marzą aby się wybić medialnie na takim temacie, organizacje praw człowieka wnikliwie obserwują także ten temat, a politycy na szczeblu od Hiszpanii po UE wręcz palą się aby mieć alibi do przykładnego ukarania wielkiej "firmy-tyrana" bo jest takie zapotrzebowanie społeczne. Wrogowie klubu także nie będą oszczędzać, dlatego uważam że niemal wszyscy zawodnicy Barcelony z Gavim na czele nie będą zbyt mocno rezygnowali z praw które posiadają wiedząc jak bardzo na ten moment jest to niemoralny problem Barcelony, a czy prawny okaże się po oknie transferowym... Filmik który zamieściłem właściwie wyjaśnia wszystko - tutaj nie ma płaszczyzn do dyskusji - klub powinien z zawodnikiem się dogadać i każda ze stron powinna się szanować, szczególnie teraz gdy zespół jest zjednoczony i wspierają się nawzajemnie. To jak zareagował zespół po golu de Jonga w Pucharze Gampera świadczy za kim są piłkarze i każdy piłkarz może się obawiać że w przyszłości wymyślanie aferek przez klub jeśli Barcelonie odwidzi się płacenie za pensje jest możliwe. W takich sytuacjach zespół zawsze trzyma swoją stronę czyli piłkarzy uciśnionych lub na siłę wypychanych z klubu - tak po prostu jest i nie zmienią tego dziecinne, a niejedokrotnie idiotyczne komentarze chociażby pod tym newsem.

0

@KrwawiaceoczyVEB znam osobiście Kamarę i znam ludzi z Anston Villa bo tam kieryś pracowałem - interesowały go tylko 2 kluby: Barcelona, której jest fanem i City, które traktował jako alternatywę - Alemany chciał sprowadzić Kamarę podobnie jak Gomeza, ale Xavi wolał gotowych piłkarzy. Kamara wybrał klub w którym będzie pierwszoplanową postacią i gwiazdą zespołu oraz który pomoże mu się wybić medialnie - w Aston Villa już teraz nie mogą się go nachwalić, a pracownicy klubowi mówią że nigdy w historii klubu nie grał u nich tak genialny piłkarz. Właściciele klubu już zapewnili trenera że nie sprzedadzą Kamary po sezonie nawet za 100mln. Kamara nie był strasznie pompowany - po prostu to zawodnik który wszystkie sprawy stawia jasno - po co miały medialnie walczyć o niego inne wielkie kluby i miał być drugoplanowym transferem - agent wszytkim dziękował podkreślając że wybierze klub w którym najlepiej będzie mógł się pokazać bo i tak jest bardzo młody i wybrał bardzo dobrze.
Tutaj nie ma mowy o pompowaniu - biorąc pod uwagę statystyki oraz fakt że OM bez niego w składzie gra o 50% słabiej sprawia że można śmiało mówic o jednym z najbardziej niedocenianych defensywnych pomocników świata. Aż jestem ciekaw gdzie będzie grał za 1-2 sezony.

7

@dariooo z rozwojowego punktu widzenia jeśli posiada się doświadczoną 9 to dobrze by było przy nim ogrywać 1-2 młodych zawodników na tej samej pozycji.
Zarówno przy Aubie jak i Lewym młodzi mogą się czegoś nauczyć - ale kluczowa kwestia to po co jest budowana kadra - do walki o trofea to dwaj weterani są ok, ale pod rozwój zespołu to mówimy o nieporozumieniu.
Kształt kadry jest jednoznaczny - idziemy po trofea albo śmierć. Nigdy nie spodziewałem się aż takich emocji i ekscytacji. Transfer Lewego broni się marketingowo pomimo tego że to nie level Messiego - pytanie czy inwestycje w kolejnych weteranów mają sens jak na rynku tyle darmowych i pół darmowych absolutnych pereł futbolu było dostępnych. Równie dobrze z doświadczonych piłkarzy mógł przyjść crack jak Koulibaly który uszczelnił by linię defensywną a młodzi bez stresu mogliby się rozwijać, a tak zawodnicy jak Riad Chadi pewnie za parę miesięcy będą rozglądać się za nowym klubem.

@MalanFCB to po prostu inna droga, wolniejsza ale bezpieczniejsza. Mam mentalność płacenia za siebie w restauracji a nie żebrania na ulicy - to moja subiektywna ocena, uszanuj to.

12

Najśmieszniejsze jest to że gdyby Barcelona postawiła na częściową spłatę długów i rozwój młodego zespołu to pewnie i Auba i Depay by byli spieniężeni, a zmiennikiem Lewego byłby Jutgla i Fati, Sergio Gomez bił by się o pierwszy skład z Albą, a darmowy Kamara który po sezonie będzie wart lekko 100mln euro mocno stąpał by po piętach Busiego.
Wybraliśmy opcję walczymy o trofea i lądujemy możliwie dużo w kadrę doświadczonych piłkarzy - z punktu widzenia postawienia wszystkich kart na sukces sportowy tu i teraz to brak przyjęcia Silvy należy traktować jak porażkę bo zawsze był by to dodatkowy atut na walkę w Europie gdzie mocno procentuje mieszanka doświadczenia i obycia wiekowego. Nie wierzę że to koniec wzmocnień Barcelony bo zbyt daleko poszliśmy aby się teraz zatrzymać. Czuję że będą jeszcze transferowe niespodzianki.

8

Nie mogę czytać tych januszowych komentarzy - gdzie wy ludzie pracujecie i jak na co dzień musicie być traktowani że dla was złe traktowanie człowieka jest ok...
Martin nie ma problemów w drużynie - z tego co wiadomo z każdym trzyma sztamę i jest bardzo lubiany. Problemem jest traktowanie przez klub i zewnętrzny PR. To że sportowo nie dojeżdża nie ma znaczenia - nie mam zielonego pojęcia dlaczego przeciętny kibic Barcelony oczekuje od swoich piłkarzy żeby byli debilami...
Tak to zostawię bo dziesiątki komentarzy pięknie się zestarzeje.


0

Strategicznie dobre posunięcie bo będzie miał przynajmniej spokój na jakiś czas.

0

@against_modern_football zacznijmy od tego, że szatnia to jedność w takich sytuacjach - każdy piłarz uważa tak samo, każdy piłkarz ma też gdzieś intencje klubu dlaczego tak robi i nikt nie szanuje takiego zachowania. Szatnia rozumie że Busi i Pique ze względu na lata w klubie będą namawiani do poświęceń, ale trzeba zachować umiar.
Moim zdaniem Pique i Busi mieli dobre intencje i chcieli pomóc, ale zostali poproszeni o rezygnację ze "wszystkich" zobowiązań jakie klub ma wobec zawodnikói w musieli poczuć podobnie potraktowani jak śmieci. Gdyby klub poprosił o część pieniędzy, ale o wszytkie to absolutni brak szacunku. Od tego momentu widać po wypowiedziach i formie w jakiej kształtowany jest przekaz medialny, że Pique i Busi dali jednoznaczny sygnał zespołowi że są z nimi. Od tego momentu także możesz zauważyć że nikogo z zespołu już nie interesują redukcje płac - klub został z tym sam bo zostało przegięte wszystko.
Pique poświęci się pewnie dla transferu Marcosa Alonso, ale na Silvę i inne wzmocnienia nie widzę już szans patrząc jaki stosunek mają pozostali piłkarze - Pjanić nie zejdzie z pensji nawet o 1 euro, Braithwaite już nie negocjuje i jest odporny na szantaż, Gavi nie da się oszukać jak Pedri który mial zarabiać tyle co Fati, Araujo także miał krzywe akcje przy podpisywaniu umowy, Busi otwarcie mówi że nie chce przedłużać umowy, a ter Stegen i Depay odejdą z klubu tylko na swoich warunkach. Wszystko się zmieniło w kilka tygodni - od zastraszanych zawodników po stawiających warunki i nie dających się zastraszyć. Podkreślam: zespół to jedność i już ich nie interesuje to że klub ma problem - zbyt wiele wałków było, a teraz prawniczy świat, instytucje związane z prawami człowieka, a nawet politycy oferują pomoc prawną piłkarzom. Obawiam się rozwiązywania kontraktów z wypłacaniem przyszłych pensji przez klub jeśli dalej tak będzie to wyglądało.
PS: to bardzo istotne - zawodnicy jak Braithwhite czy Umtiti w takich sytuacjach siedzą cicho - to piłkarze młodego pokolenia wiodą prym w takich sytuacjach, czyli zawodnicy którym wybacza się wszystko: Pedri, Gavi, Araujo oraz pozostali zawodnicy którzy mają największy szacunek w drużynie. To nie jest tak że marginalni sportowo piłkarze w takich sytuacjach dominują grupę - nigdy tak nie jest, szczególnie w tak ważnych momentach.

8

@lucca87 Patrz na sytuację z punktu widzenia zawodnika, a nie kibica. Ja piszę jak to wygląda z punktu widzenia szatni piłkarskich. Jaki szacunek zyska Busi idąc na ustępstwa Barcelonie? Litości...

@Tasak88 Brawo - celne spostrzeżenie - każdemu piłkarzowi należy się pensja i tylko od jego dobrej woli zależy czy chce dostąć mniej. Pytanie zasadnicze brzmi czemu przykładowo taki Depay ma nie budować studni w Afryce za zarobione pieniądze i dlaczego zdaniem nieogarniętych życiowo kibiców ma zrezygnować z tych pieniędzy na rzecz fimy obracającej setkami milionów euro i potrafiącej w jednym okienku setki milionów wydać na wzmocnienia:)

1

Trochę niepotrzebne podrzewanie tematu wśród "więcej niż Januszy" - dziwię się, że budzi to takie emocje - jeszcze jakby skłamał albo powiedział coś krzywego to rozumiem, ale powiedział to co każdy obiektywny człowiek uważa...
PS: jeśli dla części komentujących jego słowa są kontrowersyjne to bardzo współczuję wam miejsc w których pracujecie i jak strasznie musicie być traktowani - ale to nie jest normalne, zatem korzystajcie z praw pracowniczych jakie posiadacie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?