3

@FC1899Barca Mimo wszysto najważniejsze są trofea - historię piszą zwycięzcy - tak porównując jest 9 do 5 na rzecz Neymara - to dużo większa różnica niż w przypadku statystyk, które nie uwzględniają innych czasów i innej piłki.
Jeśli porównasz sobie najlepsze tridente w historii Barcelony to w top3 nie ma tridente z Ronaldinho. Starszy brazylijczyk to legenda futbolu, ale to inni zawodnicy zdobywali dla Barcelony więcej trofeów. Oczywistym jest że Ronaldinho można stawiać obok innych legend Barcelony, ale Neymara również - kwestia czy ktoś ma dziecinne podejście do futbolu czy po męsku patrzy na świat.
Warto zwrócić uwagę jak to wygląda z perspektywy muzeum FC Barcelony - Neymar przedstawiony jest jako legenda Barcelony, członek legendarnego tridente oraz legenda zdobywająca dla klubu trofea. To jest męskie spojrzenie na futbol, bo historię tworzą ludzie i nie da się wymazać jednych z najpiękniejszych lat w historii Barcelony.

12

Co tu dużo mówić - jakość piłkarska Lewego jest niepodważalna i w takich rozgrywkach jak LM widać ją zawsze najbardziej. Świetny występ i oby tak dalej bo kolejni przeciwnicy to będzie już sportowa uczta!

33

Zgodnie z przewidywaniami - rola Dembele w zespole rośnie z każdym tygodniem. Ja bym zwrócił uwagę na fakt, że coraz częściej otrzymuje swobodę od Xaviego poruszania się po boisku niczym wolny elektron - to wielkie zaskoczenie i nowe sportowe wyzwanie bo widać że się uczy i rozwija jako piłkarz kontrolujący tempo gry linii ofensywnej.
Jak ktoś ma bardzo duży ekran TV to proszę zauważyć jaka komunikacja jest na linii Dembele-Pedri, Dembele-Roberto i pozostałych zawodników - wyraźnie daje sygnały werbalne i niewerbalne kolegom kiedy przeciwnik ma biegać za piłką, kiedy Roberto ma wbiegać w pole karne, kiedy Pedri ma ściągać zawodników aby czyścić 15-20 metr, kiedy dane skrzydło atakuje. Czy się to podoba komuś czy nie - rośnie nam kolejny lider zespołu i brawa dla Dembele oraz Xaviego.

0

@Rarenzio opanuj się z tym pomawianiem - nawet miliarderzy nie rozdają na prawo i lewo milionów, zatem czemu wymagasz tego od milionera. To nie szantaż a propozycja - nie ma co wymyślać kryminalnych historii bo Pique nie raz dla Barcelony się poświęcał i na boisku i finansowo. To jego pieniądze i jak chce z nich zrezygnować to jego wybór - klub nie podniósł z ulicy tych pieniędzy to podniesie je ktoś inny. Normalne życiowe sprawy - lepiej zainteresuj się czego udziały Barcelona sprzedaje koledze Laporty, który był jego poręczycielem jak wygrał wybory - tutaj masz pole do popisu teorii spiskowych bo sprawa śmierdzi na kilometr.

0

@Rarenzio Bądźmy poważni - jak szantażuje? Każda rezygnacja z pieniędzy to gest - tak samo jak odszedł Pjanic miał gest i nawet Braithwaite, który nie chciał wypłacenia całego kontraktu do końca. To jest gest - klub z niego korzysta lub nie.

1

@mientusek1407 wg mnie porównania nie mają sensu - inne zespoły, inne ligi, inna rola w zespole, inne zdobyte trofea - obydwaj są genialnymi piłkarzami - Lewy ma lepsze statystyki, ale trudno odmówić Benzemie bycia liderem zespołu w kluczowych dla sezonu momentach, szczególnie w LM czyli tym co z piłkarskiego punktu widzenia jest najważniejsze.
Statystyki tego nie oddają ale bez Benzemy uważam że żadnej z ostatnich 4 LM zdobytych przez Real nie byłoby w Madrycie, bo robi facet czarną robotę ściągając na siebie przeciwników lub rozprowadzając piłkę w linii ataku - pod tym względem nie ma na świecie lepszego piłkarza na pozycji nr 9. Facet posiada fenomenalny przegląd pola przed polem karnym.
Z racji tego że jestem Polakiem i kibicem Barcelony mogę uznać Lewego za lepszego patrząc na statystyki, ale nigdy nie dowiemy się czy tyle LM miałby Real posiadając Lewego w składzie zamiast Benzemy. Trudno to porównać bo to gdybanie, ale Benzema też jest fenomenalnym piłkarzem, który był w cieniu Ronaldo przez wiele lat i pracował na jego statystyki.

1

@Pilka_jest_okragla nie ma co się oszukiwać - strata punktów w dzisiejszym meczu może mieć katastrofalne konsekwencje, ale przy kadrze jaką posiadamy nawet z rotacją 5-6 zawodników lekko powinniśmy wygrać 3:0. Pamiętajmy że rotowani zawodnicy będą chcieli się pokazać i udowodnić coś pod kątem sportowym, zatem o lekceważeniu przeciwnika nie będzie raczej mowy.

0

Kluczowa kwestia, którą poruszył to fakt że grając na różnych pozycjach się rozwija i tak samo widzi tą kwestię Xavi. To ważne aby wyrobił sobie nawyk bezstresowego wyprowadzania piłki, a na boku obrony konsekwencje nieudanych podań są dużo mniejsze niż na środku obrony.

1

@RosjaninBut zobaczymy co wygramy w bieżącym sezonie i ile na wynikach sportowych zarobimy - to będzie kluczowe czy będziemy kupować zawodników gotowych za dziesiątki milionów czy kosmitów do rozwinięcia.

8

...czyli Laporta mógł obniżyć koszty klubu, ale z tego zrezygnował - aby kupiła te udziały obca firma:)
Przy założeniu że Pique oferował tyle samo co obca firma i dodatkowo obniżenie o kolejne miliony pensji to mam gdzieś etykę jak mi to pachnie niegospodarnością.

2

Ciekawe zestawienie - każdy z obrońców to absolutnie inny typ piłkarza, inne umiejętności oraz wiek :) Jeśli ktoś miałby znaleźć cechy wspólne tych zawodników to miałby niezłą zagwozdkę.
Jak wymieniać światową czołówkę to równie dobrze warto by było dopisać do listy takich zawodników jak Trent Alexander-Arnold, któremu za rok na rękę by była zmiana otoczenia aby być jeszcze lepszym, a z pewnością nie byłby droższy niż Vanderson, który lekko w tym sezonie rozegra 50 spotkań czy Hakimi, który zrobi prawdopodobnie w tym sezonie życiowe statystyki.

3

@PatrykBarca i @Pilka_jest_okragla Pamiętajmy że to typ piłkarza, którzy przez ostatnie 5 lat za każdym razem jak miał wolne to latał na tygodnie mody, gdy był zawieszony za kartkę to starał się dostać pozwolenie od klubu aby nie oglądać piłki na trybunach bo chciał zajmować się tematami związanymi z modą i otwarcie mówi że prowadzi swoje social media w taki sposób żeby ludzie nie utożsamiali go z "tylko piłkarzem". Bardzo liczę że w Barcelonie obudzi się piłkarz, ale ten chłopak wielokrotnie mówił że to tylko praca, a pasja nr1 jest dla niego inna.

Odnośnie Alonso - potrafi bronić i jest dużo bardziej ofensywny przykładowo od Azpiego, którego każdy chciał w Barcelonie. Porównując przykładowo z Azpim: współczynnik Big chances ma 4x lepszy, Expected Goals 3x lepszy, Chance creation 3x lepszy, Expected Assists 2x lepszy, Podań w pole karne 2x więcej itd. Nawet kluczowych podań ma więcej niż Azpi, który traktowany był przez kibiców Barcelony jako wielkie możliwe wzmocnienie.
Alonso to piłkarz który może wygrać rywalizację z Albą o pierwszy skład z prostego względu - jest silny, jest wybiegany i skrojony także do obsługi takich zawodników jak Lewandowski. Biorąc pod uwagę ile minut grał w Chelsea co sezon to mamy reprezentanta Hiszpanii, który może być nie do zajechania.
Podsumowując jeśli ktoś uważa że zdziadział w Chelsea to polecam zwrócić uwagę na fakty, a nie trzymać się powszechnej opinii laramblowych ekspertów.

0

Co do Alonso to jestem pewien że się bardzo przyda bo jakość piłkarska zawsze się broni, szczególnie w meczach gdy potrzebne jest doświadczenie i obycie w danych rozgrywkach, ale Bellerin to dla mnie zagadka - liczę że w Barcelonie zapomni o Fashion Weekach, które w Londynie wyżej sobie cenił niż piłkę nożną i będzie w stanie grać chociaż na poziomie Roberto z ostatnich spotkań.
Witam i życzę powodzenia!

4

Teoretycznie powinien dostać szansę także Lewy, ale problem polega na tym że dla linii obronnej przeciwnika to ułatwione zadanie bo mają do upilnowania poważnego gracza mniej, a Lewy strzeli gola tylko wykonując perfektyjny strzał bo każdy będzie wiedział że strzela a nie przykładowo dokonuje podania.
Wydaje mi się że kwestią czasu jest, że do głosu w tej kwestii dojdzie Pedri, który potrafi mocno uderzyć i w punkt. Biorąc pod uwagę jak ma ułożoną stopę to uważam że z piłki stojącej chłopak może zrobić wszystko - powinien poćwiczyć na treningach lub po i pewnie dostanie szansę.

17

Laporta to hipokryta - przepraszam bardzo wolałbym aby te akcje nabył Pique niż ten biznesmen, który udzielił Laporcie gwarancji finansowej. To jest łamanie kodeksu etycznego bo sprzedaje akcje koledze, zatem nawet nie wiemy czy cena sprzedaży nie jest jakąś formą odwdzięczenia się...

16

Ale ten czas leci - chłopak z rocznika 2007 być może za 2 lata będzie blisko pierwszego zespołu jeśli nadal będzie się tak szybko rozwijał.
To co doceniam w piłkarzach najbardziej to umiejętność robienia różnicy na boisku i ten chłopak to posiada nie licząc znakomitej techniki i inteligencji boiskowej.
Pozostaje trzymać kciuki, ale mam również nadzieję że będzie rozwijany pod ewentualność bycia 9, gdyż szybko rośnie i ważne aby ktoś pod tym kątem kontrolował stan jego mięśni aby nie spowalniać rozwoju kariery.
Jeśli miałbym na palcach jedynej ręki wyliczyć zawodników rocznika 2007 w których mocno wierzę to Yamal byłby tam.

2

@Pawel13sz nie zwolnią jeśli zespół dobrze się zaprezentuje - czyli będziemy ładnie grać w lidze i realnie walczyć o mistrzostwo, a z LM odpadniemy bez pogromu na poziomie 1/8 lub 1/4.

18

Szkoda Auby, ale to oszczędność 11,46mln euro brutto pensji (5,5mln netto), 14mln euro wpada do kieszeni za transfer i zyskujemy doświadczonego lewego obrońcę który nie da się ogrywać w LM. Sumarycznie oszczędzamy ponad 25mln euro i zyskujemy reprezentanta Hiszpani - nie ma co narzekać.
Podsumowując to dobry deal bo przychodził za darmo, napastników posiadamy całkiem sporo, a część z nich z pewnością z tygodnia na tydzień będzie lepsza. Lewandowski to też nie typ piłkarza, który chciałby dzielić się minutami, a nie chciałby człowiek aby Auba grał kosztem świetnych prawych skrzydeł czy młodzieży.
Auba pokazał w Barcelonie wszystko co najlepsze i należy mu się szacunek oraz życzę mu wszystkiego co najlepsze w dalszej karierze.

0

@Kengo nie ma czego żałować - w okresie przygotowawczym mieliśmy kontakt z piłką amerykańską - oglądając mecze Barcelony B też masz piękne akcje :)
MLS to nawet ma daleko do ligi meksykańskiej, zatem fajnie że Puig sobie radzi, ale nie wyciągał bym daleko idących wniosków. Logicznym jest że w słabej lidze średni piłkarz wygląda lepiej bo i tempo wolniejsze i kunszt linii obronnych bardziej parodyczny niż profesjonalny.

0

@swiergol2 Ja nie odnoszę się do kwot bo ich nie znamy i nie wiemy co jest negocjowane. Odnoszę się do faktu że napad na Aubę obniża wartość transferu z przyczyn obiektywnych, które napisałem.
Ja nie uważam że Alemany to ogólnie top - uważam że wykonuje świetną pracę w pewnych obszarach, ale nie uważam, że jest ok w stosunku do własnych zawodników ze względu na transparentność działań, ale to nie czas i moment na poruszanie tego tematu. Odnośnie zakupów też nie ma co hajpować - Barcelona ma teraz pieniądze, a kluczowi zawodnicy godzili się na przyjście po rozmowach z Xavim, a nie dyrektorem sportowym. Alemany miał świetnych moim zdaniem piłkarzy, którzy mogli przyjść, lecz zostali odrzuceni przez Xaviego - zatem, aby Alemany był top to musiałby mieć więcej do powiedzenia przy transferach i zmienić traktowanie ludzi bo jest geniuszem jak chodzi o kreatywną księgowość, ale źle rozegrane kwestie personalne będą się ciągnęły miesiącami i latami.

3

Panowie - napad na Aubę zmienił zasady gry - znacząco spada jego wartość dla Chelsea bo potrzebują zawodnika na już, a tu minie trochę tygodni zanim będzie dostęny do gry, a nie wiemy czy brutalny napad nie odcisnął czegoś na jego mentalu i psychice.
Trochę to boli, ale czas pokazał że chytry dwa razy traci - trzeba było zrobić dobry deal, a nie cyrkować do ostatniego dnia okienka - z dzisiejszej perspektywy to i tak dobry układ bo Alonso jest nam potrzebny, a pozostali napastnicy z doniesień obserwatorów także dobrze rokują na ten sezon i ciężko pracują.

0

@Wiking88 A kogo obchodzi że to nie ich nominalne pozycje?
Mówimy o piłkarzach którzy są młodzi, a sporadyczna gra na boku pomoże im być lepszymi SO w przyszłości. Jak na zmianę Roberto, Araujo i Kounde zagrają od czasu do czasu na prawej obronie to świat się nie zawali - na ogórków wystarczy, a w meczu z Realem Araujo pokazał że mało przegrywa z Vinim pojedynków.
Powiedzmy sobie szczerze - w najbliższych 2 latach jeśli wszyscy SO będą dostępni do gry przykładowo na mecz z Realem, to Xavi nie postawi Araujo na SO ze względu na to że dla zawodników jak Benzema to kwestia jednego zwodu i słabo wygląda wyprowadzanie piłki.
Dla Araujo sporadyczna gra na prawej obronie to szansa na nauczenie się unikania błędów indywidualnych wynikających z wychodzenia "na raz" bo efektowanie, a z drugiej strony może szlifować wyprowadzanie piłki bo na dzień dzisiejszy wychodzi mu to najgorzej ze wszystkich SO którymi gramy, a dla Xaviego to absolutny priorytet.
Dla Kounde także gra na boku obrony może działać pozytywnie bo łatwiej mu będzie o koncentrację i może nauczyć się grać bez wylewów, ktore na jego szczęście nie kończą się bramkami (w Sevilli to był rekordzista jak chodzi o stosunek wylewów do braku wykorzystania ich przez przeciwnika).
Podsumowując - na PO z rozwojowego punktu widzenia rozumiem brak zakupu prawego obrońcy jeśli mamy SO, którzy się rozwijają. Gorzej wygląda to na LO bo Alba musi być zdrowy, a Balde jeśli patrzeć na niego jak na lewego obrońcę a nie lewe skrzydło to nie powinien być brany pod uwagę jako lewy obrońca bo bronić nie potrafi (w Barcelonie B też nie potrafił bronić), dlatego liczę na pojawienie się Alonso, który jest skrojony pod Barcelonę, a w dodatku dodaje siłę linii obronnej.

5

@Wiking88 pomyśl - na PO zadaniowo ustawisz Roberto, Araujo, Kounde itd., a na LO jeśli Alba nie wróci do świetnej formy to w meczach na poziomie LM każdy będzie gwałcił nas lewą stroną bo Balde stawia pierwsze kroki w dorosłej piłce i gołym okiem widać że bronic jeszcze nie potrafi.
Alonso to przekocur pasujący profilem do Barcelony - dużo lepsze statystyki miał niż Azpi, a do tego nadal jest reprezentantem Hiszpanii - świetny piłkarz za grosze.

0

@Barca1922 czytałeś artykuł? Dembele chce być jednym z wicekapitanów.
Weteranów zaraz nie będzie i nie ośmieszajmy się mówieniem że kapitanami mogą być dzieciaki jak Pedri, Gavi czy Araujo. Kapitanów jest 4, zatem biorąc pod uwagę hierarchię w zespole oraz fakt jaką pozycje ma Dembele w zespole i dla zawodników jak ważny jest to 1 z 4 miejsc mu będzie się należało.

@Kidd Alemany jest zerojedynkowy i szybko się irytuje - on nie lubi negocjacji - jest oferta i albo ją ktoś przyjmuje albo nie. Błąd Alemany'ego był gigantyczny z punktu widzenia FFP bo w maju Dembele chciał podpisać umowę, ale Alemany ją wycofał mówiąc że jest nieaktualna. Miało to olbrzymie znaczenie z punktu widzenia FFP bo różnica była pomiędzy przedłużeniem kontraktu a nowym kontraktem. Potem interweniowali zawodnicy (BarcaTV to wyraźnie sugerowała), interwaniował Xavi (wiele doniesień było) oraz Laporta (wiele doniesień było) wielokrotnie i Alemany z podkulonym ogonem zaproponował mu umowę na warunkach grudniowych i Dembele został w Barcelonie. Można powiedzieć że z punktu widzenia Barcelony nowa umowa Dembele jest teraz mniej korzystna niż miała być w grudniu bo o ile pensja jest ta sama to nastąpiło zejście z 4 lat na 2 lata, zatem mówmy o faktach - faktem jest że Dembele ma lepszą umowę niż miał propozycję w grudniu bo w większym stopniu decyduje o swojej przyszłości (pomimo tego że deklaruje chęć pozostania w Barcelonie na wiele lat). Nie robię bóstwa z Dembele, oceniam na zimno temat bo każdy wie z tej strony kto mnie zna, że ja patrzę w pierwszej kolejności na klub, a do zawodników z wyjątkiem Messiego podchodzę obiektywnie jak jest i nie hajpuję nikogo, nawet zawodników Barcelony i Realu, których znam osobiście.

0

@Kidd Piłka to biznes - różnica pomiędzy Gavim, Pedrim a Dembele jest taka że w jednym przypadku temat był medialny, a w drugim nie. Pewnie że agent chciał jak najlepiej dla swojego klienta, ale Dembele wyraźnie mówił że chce zostać w Barcelonie. Jak będzie zdrowy to za rok role się odwrócą - Dembele publicznie nie wbije sobie noża w brzuch i nie będzie mówił że zostaje, a agent będzie cicho negocjował z klubem. Największy błąd popełnił Dembele mówiąc wszystkim że zostanie i Alemany wycofując ofertę z grudnia w maju bo tak by był klepnięty już w maju.

@jackdaniels nie ma co żyć przeszłością - wywiady już udziela, a problemy w szatni to czarny PR. Pod względem zachowania nadaje się na kapitana moim zdaniem - ma nauczkę aby nie być szczerym ze wszystkimi, klub też już skończył robić mu czarny PR, zatem będzie dobrze - mamy cały sezon aby przekonać się jak to będzie wyglądało bo pewnie po sezonie będą najważniejsze decyzje kapitańskie.

1

@pyra92 Lewy będący kapitanem zespołu to zmarnowany potencjał zawodników ktorzy w tej roli mogą się rozwinąć. Bym powiedział nawet że głupotą by było aby Lewy był kapitanem:
1. Gdzie szacunek do zawodników którzy są lata w Barcelonie
2. Honorowo mógłby być wicekapitanem ze względu na klasę i doświadczenie
3. Rola kapitana ma nieść zawodnika do przodu od mentalu po poziom sportowy - musi nowym kapitanem być zawodnik który będzie w zespole za 3 lata... częste zmiany kapitanów są bez sensu.
4. Z punktu widzenia Barcelony rolę kapitana powinien dostać zawondnik który ma przed sobą jeszcze przedłużenie umowy - to zawsze ułatwienie dla przyszłych negocjacji.
5. Widziałeś kiedyś w profesjonalnym futbolu sytuację żeby przychodził świeżak i był z miejsca kapitanem? To nisko wizerunkowo stawia zespół i zawodników.

@kryhaa dzięki

@Kidd ja nie zapominam o sytuacji Dembele - nawet jako jeden z niewielu poruszam ją aby jak najwięcej osób widziało jak mu zależało na Barcelonie i jaki kryminał odwalił klub w ostatnich latach że tylko się leczył, a agent piłkarza nie negocjował wyższej pensji przy przedłużeniu kontraktu, a to żeby jego klient mógł grać zdrowy... (polecam moje archiwum jeśli interesuje Cię wiedza "insajderska". Dembele w roli wicekapitana od przyszłego sezonu to gwarancja, że zostaje na dłużej - być może dla wielu to opinia, ale dla mnie patrząc na praktyki piłkarskie to fakt.

12

Nie ma co się oszukiwać - lada dzień weteranów-kapitanów nie będzie i ktoś będzie musiał przejąć pałeczkę. Logiczne że nie będą to dzieciaki bo trudno by było o szacunek hierarchiczny w sytuacji gdy gra się pierwsze sezony w dorosłej piłce.
Zarówno ter Stegen jak i Dembele to naturalni następcy starych kapitanów, a fakt że mają szacunek pozostałych zawodników, są bardzo lubiani i grają w podstawowej jedenastce tylko działa na ich korzyść.
Ter Stegen swoją postawą jednoczy linię obronną, zaufanie obrońców do bramkarza to zawsze ciężki temat w profesjonalnej piłce, ale w Barcelonie wygląda to bardzo dobrze. Parę lat temu Ter Stegen był jednym z topowych bramkarzy, dzisiaj mam wrażenie że wraca na szczyt bo może i zdrowotnie i mentalnie być lepiej przygotowany do meczu (topowi bramkarze nie są od bronienia seriami strzałów, a od utrzymania możliwie wysokiej koncentracji przez 90 minut i czekania na przysłowiowy jeden-dwa strzały aby się wykazać - dlatego Fabiański nigdy nie był światowym topem, pomimo tego był światowym ekspertem od broniania strzałów seriami).
Dembele rozkwita z tygodnia na tydzień - dla mniej spostrzegawczych to on balansuje grę linii ofensywnej, to on wskazuje wielokrotnie w trakcie spotkań kto i gdzie ma się ustawiać oraz to on pomaga ściąganiem na siebie przeciwników wykorzystać potencjał zespołu. Wiemy że Dembele chciał grać zawsze w Barcelonie, wiemy że Xavi o żadnego piłkarza tak nie walczył jak o Dembele mówiąc że będzie liderem zespołu, wiemy że zdrowy Dembele to piłkarz, którego nie da się ocenić jak chodzi o możliwy progres sportowy i to jest ekscytujące.
Jednym z 4 kapitanów zawsze powinien być zawodnik, który jest stosunkowo długo w zespole, ma szacunek innych zawodników oraz posiada bardzo silny mental - taki jest zarówno Dembele jak i ter Stegen. Dla mnie to naturalni następcy starych kapitanów, bo od zawsze chcieli być piłkarzami Barcelony, a teraz wiele wskazuje że ich rola sportowa w zespole będzie absolutnie najwyższa lub jedna z najwyższych.
PS: Patrzmy też z perspektywy przedłużenia umowy Dembele - już teraz jest uwielbiany przez wszystkich od zawodników po trenera - będąc jednym z wicekapitanów przykładowo od przyszłego sezonu formalnością będzie, aby został na dłużej. Agent Dembele dostał co chciał, czyli gwarancje od Laporty że nie będzie nikt ryzykował jego zdrowiem i chłopak przestał mieć problemy zdrowotne (pisałem o tym więcej - polecam archiwum moich wypowiedzi). Ja jestem dobrej myśli bo kapitanami powinni być właśnie tacy zawodnicy.

0

@tristan87 , @Firestone , @kuz , @Borry , @Borneo , @barteq , @sebo939 Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale czy to w trakcie spotkań czy w materiałach z BarcaTV Dembele ma wielki szacunek zespołu i do tego jest bardzo lubiany.
Gdy gra na prawej stronie dyryguje tempem gry formacji atakującej, to on poprawia ustawienie pomocników i to on pokazuje jak i kto ma grać m.in. z Lewandowskim.
To jego w materiałach BarcaTV tacy zawodnicy jak Pedri czy Gavi pytają się o zdnaie w wielu kwestiach oraz to on jest jedną z centralnych postaci wokół której jednoczy się zespół, a w dodatku jest jednym z najważniejszych piłkarzy dla Xaviego (o nikogo tak trener nie walczył jak o niego) i widać to też na boisku (jest w jedenastce sierpnia LaLigi).
Można śmieszkować, ale kto ma być jednym z kapitanów? Weteranów zaraz nie będzie, Frenkiego jak nie teraz to za rok pewnie też nie będzie, dzieciaki nie będą miały autorytetu jak sami pierwsze sezony rozgrywają w dorosłej piłce.
Jednym z kapitanów powinien być zawodnik, który jest długo w zespole, ma szacunek innych zawodników oraz bardzo silny mental - taki jest Dembele, który z tygodnia na tydzień rozkwita i obok Ter Stegena ma jedną z najwyższych pozycji w zespole.

6

Prawdę powiedziawszy kluczowa kwestia to boki obrony - ja rozumiem i też cieszę się że na tle najsłabszego zespołu LaLigi wyglądaliśmy świetnie, ale musimy pamiętać że z punktu widzenia pozyskiwania przychodów najważniejsza jest LM.
W tych rozgrywkach z takimi bokami może być delikatnie mówiąc ciężko, a wszystkie karty postawiliśmy na sukces sportowy - nie wiemy czy budżet dźwignię 1/8 fazy pucharowej, dlatego jeśli jest możliwość się tanio zabezpieczyć to powinniśmy walczyć do końca o doświadczonych wyjadaczy z Alonso na czele.

0

@Kibic3000 ani z Sociedad ani dzisiaj Araujo nie gra na prawej obronie - jest jednym z 3xSO.
Pomyśl - jak ma grać na prawej obronie jak Alba jest bez formy i nie ma go na boisku, a Balde to właściwie nie broniące wahadło (potrzebuje czasu aby nauczyć się bronić w dorosłym futbulu). Gramy trójką środkowych obrońców bo nie mamy klasycznych bocznych obrońców czy to w formie na lewej czy w kadrze.
Ciesz się że Araujo ma szansę się rozwijać w takim ustawieniu niż miałby siedzieć na ławce zamiast Roberto. Traktuj to jak szansę od Xaviego bo widać że preferuje środkowych obrońców którzy dobrze wyprowadzają piłkę, a tak ma szansę się tego uczyć.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?