0

Kadra nie była wąska. Poza tym, jeśli już mieć jakieś pretensje, to raczej o to, że w liczących się meczach grało 13-14 tych samych zawodników i jakieś odstępstwa były ewenementem. Ale wynikało to z jakości ławki, a nie z tego, że była wąska. Wolę wyrównaną, 20-osobowa kadrę z młodymi wychowankami, niż 23 osobową, gdzie trener nie ma w kim wybierać, a dla zawodników z rezerw nie ma już miejsca.

0

Serio? Eriksen gra na tej samej pozycji co Coutinho tylko po prawej stronie, wcześniej grał na lewej, bawet podobna ilość bramek i asyst, no i pooglądaj heat mapy. To jest ten sam typ zawodnika. Nie są tacy sami, ale to ten sam typ. Tworzenie pomocy z Eriksenem i Coutinho naraz to moim zdaniem błąd.

0

Roberto na 90% nie zostanie włączony do pomocy, gra na obronie, dobrze sobie radzi, jest dla Valverde pierwszym wyborem, a Barcelona nie może teraz kupić kogoś w jego miejsce, bo ma inne pozycje do zmienienia. Palencia potrzebuje minut, nie wiem czy Gijon, na pewno chciałbym, żeby spędził jak najwięcej okresu przygotowawczego z pierwszą drużyną, pokazał na co go stać, bo może będzie chciał go wypożyczyć ktoś z Primera. Nie powinni go na pewno sprzedawać, za rok czy dwa może się okazać, że będzie dla nas dużym wzmocnieniem, ale na razie niech gra i zdobywa doświadczenie.

0

Problem w tym, że United ponoć ma zapisaną w kontrakcie możliwość przedłużenia umowy o kolejny rok. Jeśli tak, to nie muszą się spieszyć ze sprzedażą i nie muszą zmniejszać ceny. Chociaż generalnie jestem za transferem Martiala, jeszcze zanim trafił do United wydawało mi się, że pasuje do Barcelony, a teraz szczególnie przydałby się ktoś, kto może grać na każdej pozycji w ataku. Nie wierzę natomiast w Roberto jako wzmocnienie pomocy, niestety. Semedo nie jest jeszcze nr 1, więc Roberto będzie potrzebny jako prawy obrońca. W dodatku, są zainteresowani kilkoma pomocnikami, albo młodszymi albo po prostu lepszymi od Roberto, i słusznie.

0

Ciężko powiedzieć czy nie wydawaliśmy. Oprócz transferu Dembele i Coutinho Barcelona zapłaciła 40 mln za Paulinho, co jest przecież ceną mocno wygórowaną. 35 mln za Gomesa, ze zmiennymi dochodzącymi do kolejnych 25 mln. A rok wcześniej wydali relatywnie niewiele, bo inwestowali w młodych. Nie mniej, dla mnie bez wątpienia budowanie Eriksena za 150 mln+ to błąd. Nigdzie nie piszę, że 80 mln za Pjanicia to promocja, bo to też dużo, ale jednak to pomocnik z topu, o którego chcą walczyć ze sobą Barcelona, Real i Manchester City, a który jest kluczowym piłkarzem Juventusu i chyba trzeba się przyzwyczaić do myśli, że poza Thiago, nie ma nikogo na rynku na tym poziomie i w takich pieniądzach. Transfer Thiago również popieram, powinien przyjść ktoś z tej dwójki, z tą różnicą, że Pjanić jest dla mnie odrobine lepszy i ma mniejsze problemy zdrowotne. 28 lat to moim zdaniem żaden problem, nawet jakby miał pograć 3 lata na najwyższym poziomie i przez kolejne 2 być super zmiennikiem, bo wygryzł go młody, lepszy - moim zdaniem warto. Trzeba złapać balans transferów i wprowadzania wychowanków. Ma dojść Aleña, w rezerwach będzie Oriol Busquets i Riqui Puig, ale potrzebny jest ktoś na teraz. W dodatku Barcelona może kupić za rozsądne pieniądze bardzo utalentowanego pomocnika. Ja to kupuję. Busquets, Coutinho, Rakitić, Paulinho, a do nich Aleña, Arthur i Pjanić lub Thiago. To może być w końcu pomoc na miarę Barcelony.

1

Cena za Kane’a to ponoć ponad 300 mln, a Eriksen jest ich drugą, największą gwiazdą. Myślisz, że puszczą go za połowę tej kwoty? Szczerze wątpię. Ceny na rynku oszalały i drużyny, które nie muszą sprzedawać swoich zawodników (a Tottenham na pewno jest taką drużyną) oraz które walczą o największe cele oczekują kosmicznych pieniędzy. Dlaczego? Bo dla prawie każdego klubu na świecie są to kwoty zaporowe, a jeśli przyjdzie taka Barcelona, Real, PSG czy City, zarobią sobie na tym zawodniku krocie. Dlatego zdecydowanie wolałbym kupić jednego świetnego 28-latka i jednego młodego, bardzo utalentowanego zawodnika, który będzie się przy nim rozwijał i po kilku latach go zastąpi. Wolę Pjanicia i Arthura teraz, plus ewentualnie de Jonga za rok i miejsce dla młodych z rezerw, niż Eriksena za 200 mln, który zamknie drzwi utalentowanym pomocnikom ze szkółki na lata.

6

Aż się smutno czyta te komentarze, jak maniacko powtarza się nazwisko Eriksena. Pjanić jest do wyjęcia za przynajmniej 2 razy mniejsze pieniądze i jest typem pomocnika, którego Barcelonie potrzebuje. Ma świetny przegląd pola, potrafi uderzyć z dystansu i posłać długie podanie, jest typowym rozgrywającym. To mózg Juventusu, tego który rok temu srogo nas zlał, a Pjanić był tego ważnym ogniwem. Ma 7 bramek i 14 asyst w tym sezonie, a jest zaangażowany w grę defensywną. W dodatku wiek 28 lat to najlepszy czas dla zawodnika, a wszyscy tu traktują go jak jakiegoś emeryta. Czy w takim razie da się wam dogodzić poza Eriksenem i De Bruyne? Oni są albo nie do wyjęcia, albo do wyjecia za kosmiczne pieniądze i wydanie na nich takiej kwoty byłoby szaleństwem. Barcelona ma też inne pozycje do wzmocnienia, wielkie projekty na które musi mieć pieniądze, jak Espai Barca. Ja jestem dużym zwolennikiem tego transferu. Gdyby on, Arthur i Aleña doszli do Busquetsa, Rakiticia, Coutinho i Paulinho to mielibyśmy świetnie obsadzoną pomoc, a za rok czekałbym na De Jonga.

3

Mnie bardziej zastanawia czemu rok temu wszyscy się podniecali Serim i Keitą, a w tym odrzucają i uznają za zbyt słabych Pjanicia i Thiago.

0

Tańsi? Jeszcze Thiago ok, ale Eriksen będzie przynajmniej (!!!) 2 razy droższy, a pewnie nawet więcej. W dodatku, co to za różnica wieku? Thiago jest rok młodszy, a Eriksen 2 lata. Wolę 28 latka za 80 mln, niż 26 latka za 200 mln.

0

Też jestem zawiedziony. Może im jakoś bardzo nie kibicuję, ale spodziewałem się wyniku w stylu 2:1 dla Chorwacji po zaciętej walce. Przeliczyłem się. Widzieliśmy popis afrykańskiej „gry pozycyjnej” na własnej połowie, która prawie zawsze kończyła się lagą do przodu. A po Ighalo spodziewałem się na prawdę dużo więcej. Jeśli Argentyna z nimi nie wygra to będzie jakiś dramat. To może być najciekawsza grupa na Mundialu.

6

Ja wolę inny typ pomocników, bardziej mobilnych, zwinnych, potrafiących dryblingiem zrobić sobie dużo miejsca. Wiem, że jest jednym z najlepszych na świecie, ale zdecydanie wolałbym Modricia, niż Kroosa.

3

Modrić i Isco - ok, ale Kroosa, Casemiro, Ceballosa i Llorente to bym w Barcelonie nie chciał.

0

No tak, ten rok różnicy między nimi faktycznie kluczowy.

0

Z tego co się orientuję, zdarzało mu się grywać w Barcelonie na skrzydle. Mało, bo i mało grał w ogóle. Niestety, ale przegrywa z Messim, Suarezem, Dembele i jeśli Coutinho zacznie grać wyżej, a jest to możliwe, również z nim będzie przegrywał. Będzie nr 5 w ataku, więc nie ma co liczyć na większą ilość minut.

0

Nie zostaniesz zjechany, ale prawdopodobnie nikt się z Tobą nie zgodzi. Mogę się spytać skąd taka „kandydatura”? :)

4

Jakby chcieli za niego 120 mln to trzeba byłoby brać ;) moim zdaniem 150 to jest minimum, a podejrzewam, że oczekiwaliby koło 200.

0

Śmiało można zakładać, że jesli miało by nie być zmian w ataku to Brdzie grał tyle samo co teraz. Najwidoczniej nie wnosi tyle ile trener by oczekiwał. A poza tym, przegrywał rywalizację z każdym w linii ataku, może poza Vidalem.

3

Nie ma się czym chwalić.

54

Ramsay odpowiedni, a Thiago nie ta liga? Wow.

0

No i taka gadka już od dwóch lat, a jak szansy nie było tak nie ma. Nie wygryzie nikogo z wyjściowej jedenastki, a nie jest rezerwowym na takim poziomie, żeby zaliczać dużą ilość minut w sezonie. Tyle. Dlatego mam nadzieję, że mimo wszystko kupią jakiegoś napastnika na zmianę, a Paco pójdzie do Southampton albo Betisu.

2

Szkoda byłoby go zmarnować i stracić za grosze. Widać było w jego grze, że ma to coś. Może jeszcze nie jest jakiś super doświadczony, no i ta kontuzja, ale mam przeczucie, że mógłby być kimś takim jak Pedro, jeśli złapałby rytm meczowy i dostawał szanse. Nie wiem czy się zgodzi grać w rezerwach, to ale jeśli tak, to to będzie najlepsza opcja, pod warunkiem, że będzie dostawał szanse w pierwszej drużynie, czy to w pucharze, może z ławki w lidze. Chciałbym, żeby odpalił w Barcelonie, bardzo podoba mi się jego styl gry.

1

Wystarczająco powiadasz? A ja Ci mówię, że nie lubię kłamstwa. Frenkie de Jong rozegrał dokładnie 0 minut w Lidze Europy i 46 minut w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów w swojej karierze, z czego 29 minut w tym sezonie. W dodatku zagrał 1560 minut w Eredivisie w tym sezonie i 149 w zeszłym. Czy mógłbyś zdradzić na podstawie czego wyciągasz swoje wnioski i kreujesz swoje zdanie?

0

Nie trzeba mieć pamięci. Sprawdź w internecie. Ciekawe ile z tych wszystkich jego meczów widziałeś.

1

Uuu, kolego, popłynąłeś i to grubo. W czym jest ograny? Mógłbyś proszę przytoczyć jego statystyki? Ilość występów w karierze na poziomie Eredivisie i w Lidze Europy? Skoro jest taki ograny to napisz ile tego było. I ile oglądałeś spotkań z jego udziałem (najlepiej w Lidze Europy), że tak twierdzisz?

0

Marlon 15, Douglas nie wiadomo czy nawet milion przyniesie, Digne o ile odejdzie, nie więcej niż 20, Gomes - 20, Rafinha ok. 25, Denis to samo. Turan? Jak 10 ktoś da to będzie sukces. Szczególnie po swojej ostatniej „wpadce”. Deulofeu 10, Munir 10-15, Alcacer 20, Vidal ok. 10. Za Cillessena nikt nie zapłaci przecież 60 mln, raczej 40-45. Przy bardzo dobrych wiatrach Barcelona zarabia na sprzedanych zawodnikach 180-190 mln. To jest maksimum jakie są w stanie wziąć za tych zawodników. Większość z nich od długiego czasu jest w koszmarnej formie, albo tuła się po wypożyczeniach, bo sobie nie poradzili w Barcelonie. Sprzedaż ich wszystkich, osłabienie lewej strony i bramki oraz brak rezerwowego napastnika to prawdopodobnie cena za Eriksena. Chcesz jeszcze Griezmanna. Skąd pieniądze na bramkarza, którego nikt nam za darmo nie odda? Skąd pieniądze na środkowego obrońcę, kogoś z dwójki De Jong/Arthur? Przecież Ci piłkarze też będą kosztować duże kwoty. A powtarzam, wszystko co jest tu napisane jest liczone z dużą korzyścią finansową dla Barcelony, bo były newsy o tym, że ktoś chce zapłacić 20 mln za Rafinhę, poniżej 10 za Vidala, na Douglasa od lat nie mogą znaleźć kupca, Gomesa lub Denisa chcą raczej wypożyczyć, niż kupić, tak jak mówiłem, na Ardę nie ma chętnych po akcjach jakie odwala. Patrzmy uczciwie na sytuację. Barcelona chce się pozbyć szrotu to dostanie pieniądze jak za szrot. Ci którzy coś pokazują będą warci więcej, ale to niestety skrajna mniejszość. Nie ma mowy o ulepszaniu składu, jeśli dla wzmocnienia jednej pozycji odsłaniasz 3 inne. Poza tym, dla mnie Eriksen, przy całej sympatii i szacunku, nie jest wart 190-200 mln. Szczególnie, że w drużynie jest Coutinho. A widmo tego, że przy jego sprowadzeniu zamyka się drzwi do kariery młodym wychowankom jeszcze bardziej nastawia mnie na nie.

1

Tu nie chodzi tylko o zdanie, chodzi o to żeby za słowami coś stało. Rozumiem, można chcieć wielu, można mieć inny pomysł na drużynę. Ja sam chciałbym, żeby u nas grał Kimmich, Modrić, Kante i Eriksen właśnie. Pewnie! Ale wiem, że najprawdopodobniej żaden z tych transferów nie jest realny i skoro klub zainwestował ogromne pieniądze w zawodników takich jak Coutinho, Dembele, ma w składzie najlepszego piłkarza świata i chcą stawiać na młodych, potrzebne są jakieś kompromisy. Są jakieś ograniczenia. A to umniejszanie swoim zawodnikom, bo nie wygrali Ligi Mistrzów mnie po prostu drażni. Jak to się mówi, u sąsiada trawa zawsze bardziej zielona. Osobiście nie uważam, że Coutinho czegoś brakuje względem Eriksena, a to szalenie podobnie grający zawodnicy, pod względem pozycji, wizji, ofensywnego usposobienia, grania bardziej na boku, niż na samym środku, nawet w jakimś stopniu statystyk z tego sezonu. Nie widzę tego, że jedyny Eriksen może być naszym „wybawicielem”.

0

To jest aż zadziwiające jak ludzie żyją mrzonkami. Ja rozumiem, że Barcelona jest bogatym klubem, ale tam w zarządzie siedzą ludzie, którzy tymi pieniędzmi muszą dysponować dla dobra całej instytucji. Uwzględniając płace zawodników, inwestycje, działanie klubu, również wzmocnienia w okresie transferowym, ale też płace innych pracowników, inne sekcje sportowe. Wszystkim się wydaje, że im tak łatwo wyrzucić 200 mln na zawodnika, bo oni go chcą. Patrząc na samą drużynę, wymaga różnych wzmocnień. Kupno Eriksena nie rozwiąże wszystkich problemów i nie zapewni wygrania Ligi Mistrzów. Trzeba też patrzeć na przyszłość, dawać szansę swoim młodym zawodnikom, do czego nawet nawołują byli zawodnicy Barcelony, legendy tego klubu. Jak trafiają się wielkie, młode talenty na skale światową, każdy normalny kibic innego klubu by się cieszył, że jego drużyna jest bliska sprowadzenia. Moim zdaniem powinna być teraz tylko jedna wątpliwość, czy sprowadzić Arthura i De Jonga teraz i dać szansę młodym, czy sprowadzić jednego z nich (pewnie Arthura) i kupić kogoś z renomą, większym doświadczeniem i na najwyższym poziomie W MIARĘ MOŻLIWOŚCI, czyli dla mnie będą to Thiago lub Pjanić (w przypadku obu mówi się o kwocie między 60, a 80 mln, która pewnie nawet byłaby do zbicia). Też szanuję i bardzo lubię Eriksena, ale trzeba czasem umieć spojrzeć szerzej co jest dobre i co jest realne.

4

Griezmann 100 mln, Eriksen 150-200 mln, De Jong pewnie kolejne 30-40 mln, Lenglet 40 mln, ewentualny bramkarz pewnie kolejne 20. Wychodzi 340-400 mln. Na szybko liczone, pewnie nie do końca zgodne z prawdą, ale myśle, że gdzieś w tych okolicach ceny. Na kim Barcelona zbierze te pieniądze? Sprzedając Gomesa za 20 mln czy wypożyczając Minę? A może za Marlona, który pójdzie za 15? Nie mówiąc już nawet o premiach za podpisanie kontraktu, ogromnych pensjach, które na pewno będą chcieli Eriksen i Griezmann, gdzie pewnie ciężko będzie znaleźć kase na oba. No i na moje oko, 8 pomocników to trochę dużo, szczególnie, że Valverde chciał uszczuplić kadrę, a nie zwiększyć. Jak rozumiem, nie przewidujesz, żeby Oriol Busquets, Riqui Puig, Abel Ruiz czy inni mieli przyszłość w klubie.

0

Jasne, Eriksen super zawodnik, ale spójrzmy na chłodno. Dla Messiego i Suareza nie ma odpowiedniego zmiennika, bo Paco nie prezentuje poziomu Barcelony i nie jest w planach trenera. Mina nie jest gotowy, Vermaelen jest stary, więc w obrońcę trzeba zainwestować. Klub musi „wymienić” pomoc, ale na pewno zostaną Busquets, Rakitić, Coutinho i Paulinho. Chcą dać szansę Aleñii, a zmiennik dla Busquetsa i ktoś, kto w niedługim czasie będzie mógł go zastępować jest potrzebny jak tlen, bo Busquets w tym sezonie grając słabo nie miał rywala. To wszystko kosztuje. To nie są małe kwoty, a możemy się kłócić jakie są możliwości finansowe Barcelony, ale zgodzimy się z tym, że nie są nieograniczone. Potrzebują kasy na spłacanie długu i ruszenie z projektem Espai Barça, w dodatku w tym roku wydali kosmiczne kwoty na Dembele i Coutinho. Nie wierzę, że Eriksen byłby do wyciagnięcia za mniej, niż 150 mln, jeśli Levy za Kane’a krzyknął ponad 300. Szczerze mówiąc, wolę za podobne pieniądze Griezmanna, De Jonga i Lengleta, niż samego Eriksena. To nie jest wszystko takie proste i jedno to chęci, a drugie to realne możliwości i plan na przyszłość zespołu.

1

Co Ty człowieku wygadujesz? Od jakiegoś czasu wypisujesz tu te same brednie, które nie są niczym poparte. Idąc od końca, na jakiej podstawie oceniasz, że Coutinho byłby bezproduktywny na 35-45 metrze od bramki. Chłopak w swojej karierze zagrał dziesiątki meczów na pozycji środkowego pomocnika i ofensywnego pomocnika, potrafi grać na obu bokach, jest chwalony za swoją wizję gry i kreatywność, a powołując się na statystyki, w samym Liverpoolu obok 41 bramek w 152 meczach dorzucił 35 asyst. Więcej, od przyjścia do Barcelony, zimą, strzelił 10 bramek i zaliczył 6 asyst w 22 meczach. W całym sezonie miał 22 bramki i 14 asyst, co jest lepszym wynikiem, niż ten tak wychwalanego przez Ciebie Eriksena, który ostatnimi czasy również więcej gra na boku pomocy, a jakoś nie przeszkadza Ci to, żeby uznać go za rozgrywajacego. W dodatku w mniejszym wymiarze minut i mniejszej ilości meczów. Obie statystyki. Po drugie, nie bierze na siebie ciężaru gry? Radzę pooglądać mecze, bo aż wstyd. Mówi Ci coś mecz z Levante, Sevillą albo Valnecią? Rozumiem potrzebę i chęć wzmocnienia pomocy, jak najbardziej, ale trzeba umieć spojrzeć na fakty, a nie obracać się tylko wokół własnych wyobrażeń. Co do Neymara, zgadza się, sam tej ligi mistrzów nie wygrał, ale ktokolwiek by nie przyszedł, awansował, cokolwiek, również nie będzie miał obowiązki wygrać jej sam. Będzie miał pomóc w tym drużynie i trenerowi. Wykreślanie młodego zawodnika, bo jest młody i generalnie to „ja chce kogoś innego” jest niesprawiedliwe i niczym nie uzasadnione, a klub musi patrzeć na swoją przyszłość, a nie tylko na najbliższe kilka miesięcy. Ja też bardzo lubię Eriksena, ale trzeba mie świadomość tego jaki jego transfer będzie miał wpływ na zespół. Znowu nie wychowanek, znowu zamknie drzwi innym, młodym zawodników, znowu Barcelona płaci 150, jak nie 200 mln za zawodnika. Ta pogoń za samymi pucharami bez planu na przyszłość wykończy ten klub. Potrzebny jest plan, trzeba wiedzieć na kogo postawić, kiedy dać mu szansę, kiedy się z nim pożegnać, kogo na jego miejsce szukać i jakie kwoty na to przeznaczyć. Za Inieste sprowadzony został Coutinho i to idealny wybór, już pokazał, że jest jednym z najlepszych na świecie i świetnie pasuje. Jest Dembele, któremu trzeba dać szansę, klub musi poszukać kogoś, kto powalczy o minuty, a niedługo zastąpi Busquetsa i kogoś kto będzie dodatkową opcją do pomocy, kreatywnym zawodnikiem. W dodatku, dla Suareza ani Messiego nie ma alternatywy, a widzieliśmy w tym sezonie dość już obrazków, kiedy Messi wracał się do tyłu (i tak Brdzie to robił, nawet jak będzie Eriksen, tak już gra), a Suarez nie potrafił wykorzystać prostych okazji. Kto ma strzelać, kiedy oni tego nie zrobią? Napastnik jest też potrzebny, bo Paco nie dał wystarczająco dużo.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?