0

Ja bym powiedział, że z obecnej linii pomocy zostaną Busquets, Rakitić, Coutinho i Paulinho. Jeśli dodatkowo miałby przyjść Thiago i awansować Aleña, jest miejsce dla jeszcze jednego, młodego zawodnika. Nie sądzę, że Rafinha wróci, sam wypowiadał się o tym swego czasu wypowiadał, poza tym jest ju ustalone spotkanie z Interem, a zarządowi zależy na transferze Arthura. No i właściwie taka linia pomocy wygląda bardzo ciekawie. Busquets i Rakitić jako defensywni pomocnicy, Coutinho i Aleña jako Ci bardziej ofensywnie usposobieni, dwóch rozgrywających i box-to-box.

3

Kwestia sporna. Dla jednych przewyższa, dla innych nie. Nawet jeśli uważasz, że jest lepszy, to na pewno nie powiedziałbym, że o wiele. No a jeśli chodzi o statystyki : Eriksen ma 14 bramek i 13 asyst w 47 meczach, a Coutinho 22 bramki i 14 asyst w 42 meczach. Nie wiem przewyższa, polemizowałbym.

0

Ale strzał! Chyba wszyscy są zaskoczeni. No i nie wiadomo co myśleć. Z jednej strony, to zupełnie nowe dla niego stanowisko, bardzo odpowiedzialne, o ile realnie będzie miał jakąś „władzę”, bo jeśli o wszystkim decydować będzie Segura, Abi będzie tylko żywą tarczą, w przypadku niepowodzeń. Z drugiej, ja tam w niego wierzę. Będzie miał świetny kontakt z drużyną, w dodatku sam wie doskonale jak to jest grać w fenomenalnej ekipie i kto zespołowi jest potrzebny, kogo obserwować, a kto się nie będzie nadawał. Kupuje pomysł z tym, żeby mieć w zarządzie „swojaka”, a nie samych urzędasów, którzy patrzą na cyferki i czy w kontekście następnych wyborów będzie się opłacało (przykład Turana). Pytanie tylko, kto ma być zatrudniony razem z nim. Mnie dalej nie przekonuje gość, który ma doświadczenie zawodowe na poziomie Getafe. My nie walczymy o spadek, cytując Franka Smudę.

1

Zapominasz, że musieliby mu też zaoferować ponad 7 milionów euro za sezon. Deal życia.

0

Nie kolego, to jest właśnie pierwsza i najważniejsza sprawa ;)

0

Na pewno ma umiejętności, żeby w każdym z wyżej wymienionych klubów być nr 1. Dobrze jest mieć kogoś takiego w klubie. Nie byłbym zadowolony z jego sprzedaży, szczególnie, że sam powiedział, że jest do dyspozycji klubu, czyt. jeśli go nie opchną to chętnie zostanie. Natomiast faktem też jest, że klub potrzebuje pieniędzy na wzmocnienia i ciężko byłoby się oprzeć ofercie w okolicach 40-50 mln. Jedyny warunek jest taki, przed jego sprzedażą muszą mieć klepniete porządne zastępstwo, o co bardzo ciężko, bo niedrogich, doświadczonych i dostępnych bramkarzy jest na rynku jak na lekarstwo.

2

Dostaliśmy przykład tego jak sympatyczną i rzeczową dyskusję można w zaledwie chwile zamienić w smutne bagno. ;) Tu się różnimy, mnie piłka reprezentacyjna emocjonuje bardzo. Ja też wolę kulturę piłkarską Europy, taktyczną, profesjonalną, zrównoważoną i skuteczną (mowa oczywiście o najwyższym poziomie europejskim), kibicuję Argentynie głównie ze względu na to, że bardzo cenię i mam dużo sympatii do kilku zawodników z Messim na czele. No chciałbym, żeby w końcu wygrali, pomimo tego jak prowadzi ich Sampaoli. I wbrew wielu, myślę, że motywacja i talent tych kilku może zrobić robotę. Brazylii i Urugwaju nie trawie, przynajmniej w ich obecnej formie. Niemcy za to dla mnie zbyt wyrachowana gra, chociaż miewają piękne mecze, w większości nie lubię ich oglądać. W Europie zdecydowanie trzymam kciuki za Hiszpanią i Francją.

0

No tak, to prawda, można mieć zarzuty, można się nie zgadzać itp. itd. ale niektóre teksty to aż żal czytać, jak głupota się wylewa. Trochę podobna sytuacja do powołań w Polsce. I pod względem kontrowersji i reakcji ludzi. Podobne rzeczy da się wyczytać o powołaniu dla Peszki czy Jędrzejczyka, choć porównanie Peszkina do Draxlera... mocno na wyrost :D Löw i Nawałka zostaną rozliczeni ze swoich decyzji. Obaj stawiają na kolektyw i siłę grupy, bardziej niż na indywidualności i umiejętności jednostek, odwrotnie do Brazylii, Argentyny, czy trochę też Francji. Wydaje mi się, że tylko Hiszpanią potrafiła złapać taką równowagę, żeby stawiać na najlepszych, dać piłkarzom trochę swobody, ale mieć drużynę równą, zgraną i grająca razem, mimo takich osobowości. Dlatego dla mnie oni są największymi faworytami na tym mundialu, choć sercem jestem też z Argentyną. Za to jestem mocno sceptycznie nastawiony do Brazylii, o której co turniej się mówi, że niesamowita paka i generalnie faworyci, a jakoś niewiele z tego wychodzi. Trochę jakby klasę lepsza Belgia :D

1

A to już zarzuty proszę nie w moją stronę, ani nie wyzwałem Löwa, ani nie nazwałem Neuera manekinem. Więcej, nie umniejszam Neuerowi, natomiast twierdzę, że nie jest jednym z najlepszych bramkarzy w historii. To moja prywatna opinia. Po prostu dla mnie bramkarze tacy jak Casillas, Kahn, Buffon, van der Sar, Schmeichel, Cech (choć tu się nie upieram, to moja opinia), czy patrząc bardziej historycznie, w moim wypadku raczej z nagrań, Yashin czy Zoff byli lepsi. Patrząc nawet na ostatnie 2-3 lata, byli bramkarze którzy też grali na wyższym poziomie. I nie wiadomo czy dzisiaj jest jednym z najlepszych na świecie, bo nie grał. Nie można ustawiać kogoś w takich klasyfikacjach na podstawie gry sprzed roku.

Co do roli w zespole, to co piszesz jest czystą teorią. Pełnią tą samą FUNKCJĘ, ale nie mają takiej samej roli i wpływu na grę. Messi w tym momencie to ponad 50% siły swojej reprezentacji. Strzela, rozgrywa, poza obroną, robi tam właściwie wszystko. Dlatego posadzenie kogoś takiego na ławce, a posadzenie bramkarza, nawet kapitana, jest czymś zupełnie innym. Szczególnie, że Marc na grę najzwyczajniej w świecie zasłużył. Nie kiedyś - teraz. Jeszcze raz to powtórzę, jest wyraźna różnica w posadzeniu bramkarza, a pomocnika czy napastnika. Taka, że drugi bramkarz najprawdopodniej nie wyjdzie na murawę, a napastnik z ławki jak najbardziej i będzie miał możliwość wywalczyć sobie grę w następnych meczach, jakiej to możliwości Ter Stegen nie dostanie. Jak dla mnie, zrobił wszystko, żeby wywalczyć sobie prawo do gry kiedy nie było Neuera, więc jeśli nie zagra, będzie to oznaczało, że forma, jakość piłkarska i wykorzystanie szans na boisku Ma dla Löwa znaczenie drugorzędne. Wysłanie do domu Sane, a zabranie np. Draxlera jest niestety tego potwierdzeniem. I to nie chodzi o to, że nie uważam Löwa za dobrego selekcjonera, bo uważam za świetnego, ale w mojej osobistej opinii, to są błędy. Jak będzie, zobaczymy.

0

Oczywiście, że słabe, bo Neuer nie grał przez rok, więc nie wiadomo czy jest jednym z najlepszych na świecie, czy totalnie przeciętnym. Wszystko zależy od jego formy. A mówienie, że jest jednym z najlepszych bramkarzy w historii to już ogromna przesada, zakrywająca o kpinę. Natomiast Messi jeśli nie jest najlepszym piłkarzem w historii, to śmiało możemy mówić, że jest w top3. Nie ma co porównywać ich poziomu i osiągnięć. Neuer przegania go tylko i wyłącznie w trofeach z reprezentacją, a tak to nie ma startu.

9

To porównanie jest nietrafione z trzech powodów. Po pierwsze, zawodnik z pola ma szansę wejść z ławki i pokazać swoją przydatność dla drużyny i nawet wywalczyć sobie miejsce w składzie, a bycie drugim bramkarzem w większości przypadków oznacza nie zagranie bawet minuty na turnieju. Po drugie, Neuer nie jest dla Niemiec tym, kim Messi jest dla Argentyny. W kontekście wpływu na grę i braku alternatywy, gdzie za Neuera może wejść bramkarz na tym samym, albo nawet wyższym poziomie. Po trzecie, jest wiele wariantów ustawienia drużyny i najprawdopodobniej dałoby się zmieścić Messiego i tego „młodszego argentyńskiego napastnika” razem, natomiast nie powstała jeszcze formacja z dwoma bramkarzami, więc tu musi paść bardzo konkretny i bezwzględny wybór. Ale jeśli chcemy sobie tak hipotetycznie popitolić, to jeśli faktycznie Messi doznałby tak ciężkiej kontuzji, że przez sezon nie powąchałby murawy, a ktoś inny grałby przez cały rok na poziomie top3 na świecie i miał fenomenalne liczby to chciałbym i uważałbym za oczywiste, że Messi rozpocznie turniej na ławce. Po prostu miałbym nadzieję, że z biegiem turnieju pokazałby, że to on powinien grać w pierwszym składzie, bo akurat prawdopodobnie miałby taką szansę.

3

Po pierwsze, nie sądzę, że poszedł się poskarżyć do mediów. Myślę, że po prostu został poproszony o komentarz do decyzji trenera i dziennikarze zadali mu pytanie co o tym myśli. Bardzo słusznie, że powiedział, że jest zawiedziony, bo ma do tego pełne prawo. Cały sezon przed mundialem grał na poziomie top3 bramkarzy na świecie, grał w reprezentacji i nie zawodził, jest dobrze przygotowany fizycznie, a w tym czasie Neuer opuścił cały sezon z powodu kontuzji, więc miejsce w pierwszym składzie może wynikać tylko i wyłącznie z zasług z poprzednich lat. Nie wiadomo w jakiej jest formie, nie jest w rytmie meczowym, nic w tym roku nie osiągnął, a i tak ma być pierwszym wyborem w najważniejszej imprezie piłkarskiej na świecie. Nie widzę nic niestosownego w wypowiedzi Ter Stegena.

0

Ja nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek rozwalał system. Może to kwestia oczekiwań, ale dla mnie Rafinha grał co najwyżej dobrze, a miał bardzo dobre pojedyczne momenty. A nie sądzę, że ktoś kto całą karierę spędził na pozycji ofensywnego pomocnika wygryzie Rakiticia, którego nie jestem wielkim fanem, ale jednak patrząc na minuty, był dla Valverde kluczowy w tym sezonie, ma swoje atuty, których Rafa nie oferuje i jest po prostu o klase lepszym piłkarzem. Mam po prostu duze wątpliwości czy jest sens stawiać gościa, który spędził bardzo dobry sezon w Celcie, 3,5 roku w Barcelonie i dobre pół sezonu w Interze na równi z Aleñą, czy co najwyżej Paulinho. Bo nie ma szans wygryźć Coutinho, Busquetsa, ani Rakiticia. Ewentualny transfer kolejnego pomocnika daje mu co najwyżej (!!) 5 miejsce w linii pomocy, a jeśli trener miałby go wystawiać na skrzydle, to przy ewentualnym transferze Griezmanna też spycha go na ławkę i to głęboką. Chłop ma 25 lat, to już nie jest etap dawania szans, jeśli chce aspirować do pierwszego składu Barcelony to musi grać jak na pierwszy skład Barcelony, a na dzisiaj nie oferuje takiej jakości. Mógłby być bardzo dobrym zmiennikiem, ale znowu przymykamy tym samym drzwi młodym zawodnikom, takim jak Aleña, może Arthur, Oriol Busquets, Riqui Puig i pewnie wielu innych w przeciągu najbliższych kilku lat.

0

Pierwsza jedenastka mocno optymistycznie. Nie wygryzie ani Busquetsa, ani Coutinho, ani Rakiticia, a przecież planują kupić jeszcze pomocnika, który będzie walczył o pierwszy skład. Musiałby się moim zdaniem pogodzić z rolą absolutnego rezerwowego, jeśli w ogóle miałby zostać.

7

Przekonałeś.

0

Cionek jest technicznie i motorycznie nędzny w porównaniu do Glika, Pazdana, Piszczka, a może nawet Bednarka. Podejrzewam, że nie byłby w pierwszym składzie nawet jeśli faktycznie Glik by wypadł na cały trudniej.

0

Słuchaj, trenuje Niemcy od 12 lat, pewnie nawet im przyda się w końcu zmiana i ktoś z nowym pomysłem. Nie mam nic do niego, świetny szkoleniowiec, ale jestem zwyczajnie ludzko ciekawy jak wyglądałaby reprezentacja pod kierownictwem Kloppa czy Tuchela.

0

O matko... już pomijając to, że jest szefem obrony, ma doświadczenie, jaja ze stali i warunki fizyczne, które mogą się bardzo przydać w meczach z Senegalem czy ewentualnie po wyjściu z grupy (mam nadzieję) z Anglią czy Belgią, to pomyśl, że jest taka możliwość, że trener będzie chciał zagrać trójką z tyłu i wtedy stoper na poziomie jest niezbędny. Nie ma o czym mówić, Glik jest potrzebny. Mundial to nie czas na dawanie szansy młodym, będą mieć na to sparingi, eliminacje do Euro i Ligę Narodów.

0

Loew już tyle lat jest selekcjonerem, że sobie wyrobił „swoich” zawodników, którzy jeżdżą i grają niezależnie od formy. Przykładem jest właśnie brak Sane, a powołanie dla Draxlera czy Gomeza. Podobnie będzie jak w pierwszym składzie wyjdzie Neuer. Ter Stegen przez cały sezon był jednym z 3 najlepszych bramkarzy na świecie i nie zawodził w meczach reprezentacji, no ale Neuer...

0

A ja jestem ciekawy czy Pimienta okaże się na tyle dobrym trenerem, żeby kiedyś obiąć pierwszą drużynę. Może właśnie on przed Xavim, a generał do rezerw? Kto wie ;)

2

Takie kontuzje się zdarzają, nie ma co robić dramatu. Jeśli rekonwalescencja przebiegnie dobrze to jeszcze będzie miał cały sezon przed sobą. Wszystko zależy od tego jak zareaguje głowa. Oby nie zaczął się blokować. Szkoda tylko, że kontuzja trafiła się w takim momencie, bo jednak stracenie okresu przygotowawczego i presezonu może mieć wpływ na ilość minut w sezonie i formę. Ciekawe swoją drogą czy Samper ktoś inny z rezerw dostanie szansę, może Riqui Puig.

0

Jaki jest sens kupować dwóch pomocników, którzy będą chcieli być kluczowymi piłkarzami w linii pomocy, skoro i tak już jest Busquets, Rakitić i Coutinho? A przecież nie sprzedadzą teraz Paulinho, który może być wartościowym zmiennikiem. Czyli jednak klub powinien zrezygnować z wychowanków?

0

No Real to faktycznie ma takich zmienników na atak i i obronę, że strach się bać. Mayoral, Theo, Hakimi, Vallejo. To jest jakiś mit, który pozostał z poprzedniego sezonu. Mają Asensio, który świetne mecze przeplata przeciętnymi, wybieranego Vasqueza, Nacho który jest zmiennikiem wszystkich na obronie, słabego Casillę jako drugiego bramkarza i tylko bogactwo w pomocy.

1

Myśle, że jeśli w ogóle, to raczej będzie Griezmann+Thiago lub Eriksen. Cenowo wyjdzie podobnie.

0

Otóż to, jak wpłynie dobra oferta - czemu nie, ale jeśli nie to jaki Barcelona ma interes w tym, żeby go tam puścić?

0

Jaka jest pozycja obu klubów w negocjacjach : Bayern nie będzie miał lewego obrońcy na odpowiednim poziomie i przychodzi do Barcelony, która nie musi sprzedawać swojego zawodnika. On chce zostać, oni chcą, żeby został, pasuje mu jego rola, klub nie jest w jakichś tarapatach finansowych. Jedyne co może Barcelonę przekonać to odpowiednia oferta. Co robi Bayern? Oferuje pół miliona więcej, niż to co Barcelona za niego zapłaciła. No sory, jeśli na to pójdą to się zwyczajnie ośmieszą, a Bayern znowu zdobi super interes na psie pieniądze. Zrozumiałbym 25 mln, 30 byłoby dobrze, ale ta kwota jest śmieszna, szczególnie jeśli się spojrzy na to ilu i jacy są lewi obrońcy na rynku. Generalnie jestem ząb postawieniem na Cucurellę, ale swoje trzeba zarobić.

0

Ten news się pojawia już chyba 4 raz...

0

Jakoś Valdesowi nie przeszkadzało to być kapitanem. Podobnie jak Casillasowi w Realu.

0

Eh, chłopie, zobaczymy na Mundialu ;) będzie inna motywacja, koncentracja, trochę więcej czasu na ogarnięcie tego bagna, które się działo w Argentynie. Nie mówię, że wygrają, ale nie podniecałbym się tak tym wynikiem w kontekście prawdziwego turnieju, a nie meczów towarzyskich.

3

Mam nadzieję, że Rodrigo przekona do siebie Lopeteguiego, bo jakoś ten Costa mi nie pasuje do gry Hiszpanów.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?