Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Nie widzę chyba innej możliwości, jak Mascherano - Pique w środku. Boję się tylko o boki obrony. Roberto jeszcze nie ma takiego doświadczenia, żeby bez strachu posłać go na mecz z Romą w Lidze Mistrzów, a Adriano gra tam po prostu słabo, nawet jeśli ktoś szczerze ufa w jego uniwersalność to musi to po prostu przyznać. Jak to się stało, że tu jest taka fala kontuzji? Czyżby kolejny dowód na bezsensowność amerykańskich tournee? Co do Gumbau, chyba za duże buty trochę, ale kto wie? Może nie bez powodu Lucho ufa mu bardziej, niż Samperowi.
1
Oczywiście, że nie tylko bramkami, ale w jakiś sposób musi udowodnić swój poziom. Jeśli ma przyjść jako wybawienie dla naszej pomocy, oczekuję, że weźmie ciężar rozgrywania i asystowania na swoje barki, a jak na razie takich umiejętności w Juventusie nie pokazał. Skoro ma walczyć o minuty z Iniestą, Rakiticiem, Ardą, Rafinhą i innymi, jego transfer musi mieć jakiś sens taktyczny, nie ekonomiczny, marketingowy. A i te korzyści są wątpliwe, bo jak się patrzy na jego wymagania co do gaży...
1
A no tak, to luzik, 30 patyków to przecież nic... Brawo, na prawdę brawo. Dlatego kupuje się piłkarzy, którzy są totalnie sprawdzeni, za duże pieniądze, albo młodych za mniejsze, żeby nie tracić, a nie bić rekordy transferowe za kogoś, kogo media wykreowały na światowy pułap.
1
Drażni mnie już temat tego pana. Niech potwierdzi w tej kampanii, że jest na światowym poziomie i mam tu na myśli coś więcej, niż 10 bramek i 11 asyst we wszystkich rozgrywkach, bo to nie udowadnia, że jest wart tych 90 milionów. Jeśli Barcelona ma się tak wykosztować, to koleś musi udowodnić, że będzie niepodważalnym zawodnikiem pierwszego składu, a na razie nie jest to tak oczywiste, jeśli wręcz nie mało prawdopodobne. A jeśli już to udowodni, klub musi sprawdzić gdzie miałby grać, bo ma dużo klasowych zawodników, bo chłopak musi pogodzić się z tym, że to nie on wybiera Barcelonę, tylko ona może wybrać jego.
1
Bardzo ambitnie, że Enrique chce rozpocząć grając w 10
1
Pomysł fajny, nie ma watpliwości. Mascherano i Mathieu są już na ostatniej prostej, a Pique i Vermaelen w idealnym wieku dla obrońcy. Mustafi już teraz jest świetny, a moze być jeszcze lepiej.
1
Kilkanaście? Ja bym się z dziesięciu cieszył.
9
To sobie kup go za własne 50 mln, bo klub gdyby Barcelona tyle wydała, zrobiłaby jeden z gorszych interesów ostatnich lat. Marquinhos jest względnie niezły grając z przeciętnymi drużynami w przeciętnej lidze francuskiej. Popatrz na jego poziom w europejskich pucharach. A poza tym, za te pieniądze człowieku, można mieć prawie każdego obrońcę.
1
Jest tu napisane, że projekt finansowany będzie m. in. ze zmiany nazwy. Czy to już pewne, czy jest to jakaś opcja?
1
Po pierwsze, z tych wszystkich kandydatur, które są tu przedstawiane, absolutnym numerem jeden jest Vela, a jego ewentualną alternatywą Yarmolenko. Kwestia wieku, umiejętności, przydatności drużynie. Druga sprawa jest bardziej skomplikowana. Uważam po prostu, że żaden z tych zawodników nie jest Barcelonie potrzebny. Dlaczego? Skoro Roberto jest szykowany przez Enrique na rywala Alvesa, a Douglas prawdopodobnie będzie dostawał szanse, Vidal powinien być przesunięty wyżej, tam gdzie czuje się najlepiej, czyli na skrzydło. W dodatku jest Turan, który przecież może być pomocnikiem i skrzydłowym w takim samym stopniu. Nie ma żadnych braków kadrowych, a taki zakup tylko zamknąłby drzwi któremuś z aktualnych zawodników, którzy nawiasem mówiąc, w żaden sposob nie odstają od tych "kandydatów".
1
Wszyscy, włącznie ze mną, cieszą się z tego, że mamy świetnych młodych zawodników, a tu mi przyszła zupełnie inna myśl do głowy. Tych młodych to my mamy sporo do gry w środku pola, a kilkoro z nich może grać też w innych sektorach boiska. Mówię tu o Roberto, Rafinhii i właśnie Alenie, a przecież do tego dochodzą Suarez czy Samper. Klub nie zrezygnuje z Rakiticia ani Iniesty, nie wiadomo gdzie będzie grał Turan, więc prawdopodobnie kogoś trzeba będzie pożegnać, a przecież ciągłe wypożyczenia tylko niszczą, bo brakuje wtedy stabilności, dlatego trzeba zastanowić się, czy jest sens powrotu Suareza, jeśli ten nie będzie w stanie walczyć o minuty z resztą, itd. Może to trochę gorzka myśl, ale jeśli tak dalej pójdzie, większość z tych zawodników będzie musiało poszukać sobie miejsca w innych zespołach.
1
Poważnie drażni mnie to, że media i kibice tak oczekują na przyjście następcy Pedro, a klub to rozważa. Nawet nie chodzi mi o sam pomysł, raczej o to, że jest Munir i Sandro, jest Rafinha, od stycznia będzie Turan i Vidal. Niech najpierw pokażą co potrafią pierwsi trzej, a jak coś by było mie tak, zarówno Vidal jak i Turan mogą grać na skrzydle. Szukanie powodu do kolejnego transferu. Ale rozumiem, załóżmy nawet, że ktoś będzie potrzebny, no to błagam... Nolito, Navas, Candreva...? Ile oni pograją, 2 sezony na ławce? Może ktoś, kto ma przed sobą sporą część kariery i może, jakimś cudem, przedostanie się do pierwszej jedenastki w przyszłości. Stąd tak podoba mi się kandydatura Carlosa Veli.
1
Jeśli po operacji jego zdrowie znacznie się poprawi i nie będzie ci chwile kontuzjowany, ma szansę wrócić na najwyższy światowy poziom. Z resztą, jak by nie patrzeć, już jest pierwszym wyborem Lucho, a to może się jeszcze pogłębić. Ja mu bardzo kibicuję, a co do samej wypowiedzi Kompany'ego, nie sądzę, żeby to byka zwykła kurtuazja, a taka obrona Belgii może być bardzo, bardzo ciekawa do oglądania na przyszłorocznym Euro.
9
Z tego towarzystwa, ze względu na wiek jak i umiejętności najchętniej przywitalbym Carlosa Velę. Przydałby się ktoś, kto może grać na każdej pozycji w ataku i nie odchodzi zaraz na emeryturę.
2
Nikt nie zakłada nawet, że w takiej sytuacji na prawej stronie zagra Bartra, a to wcale nie jest wykluczone.
0
Tak a propos Sanabrii, nie mogę przecierpieć, że odszedł. Szkoda też, że tak potoczyły się jego losy, ale gdyby został, miał szansę na duży sukces w Barcelonie. Nikt inny nie miał tak mocnej pozycji w rezerwach jak on, ewentualnie Samper. Ciekawe jak teraz pokaże się w La Lidze. Szczerze mówiąc, mam takie małe marzenie, że jego talent eksploduje, a on wróci do Barcelony, choć to pewnie marzenie ściętej głowy.
11
No tak, z artykułu wynika, że Barca chce sfinalizować jego transfer do końca okienka, wcale nie po prostu go obserwują. Bez sensu, głupio chcą wydać pieniądze, szczególnie, że na pewno chcą go kupić i na pewno teraz. Na pewno nie patrzą na niego jako alternatywę na przyszłość, na pewno. Co tam, że Iniesta zbliża się do końca swojej kariery, a nie wiadomo jak spiszą się w jego miejscu inni gracze, to przecież błachostka.
39
Czyli nie wierzysz...
1
Liczę na to, że Lucho podejmie decyzję w oparciu o mecze sparingowe i superpuchar europy, bo w takim wypadku liczę na występ Vermaelena obok Pique, Mascherano zamiast Busquetsa i Rafinhi na miejscu Iniesty. No i nie ukrywam, że jeśli transfer Pedro jest przesądzony, a taki się wydaje, to chciałbym, żeby wystąpił ktoś z młodych napastników, wolałbym w tym Sandro.
4
Kiedy poszła informacja o transferze do Liverpoolu, byłem mocno zaskoczony, potem Aston Villa, ale najpierw mowa była o braku pierwokupu. To byłaby bardzo zła decyzja. W obecnej sytuacji, kiedy klub ma i prawo pierwokupu i możliwość odkupienia w przeciągu 3 lat, to świetna wiadomość dla nas fanów. Jeśli szybko się będzie rozwijać, klub może go zabrać, jeśli trochę wolniej, i tak będą mieli prawo pierwokupu, a jeśli nie będzie spełniał oczekiwań, dostaną 10-12 mln. Bardzo dobra decyzja.
7
Jeśli klub dostał ofertę ze Sportongu Gijon to powinien ją przyjąć. Grałby w Primera Division, więc coraz pewniej czułby się w lidze, udoskonalałby umiejętności językowe, a klub miałby większy pogląd na jego rozwój w porównaniu do innych zawodników z ligi czy klubu, a nie, skoro Hamburg nie ma dla niego minut to oddajmy do Borussii, która będzie miała ich jeszcze mniej...
2
Nie zgadzam się z konkulzją, albo mocno jej nie rozumiem. Przecież cały artykuł mówi o tym, że era Cruyffa minęła i drużyny, które kiedyś były "zasilane" samą obecnością Cruyffa, taką albo inną, teraz nie tylko jej nie potrzebują, więcej, nie wychodzi im to na dobre. Nawet Barcelona przestaje tak grać, zachowując jedynie najpotrzebniejsze cząstki, ale sama idea zostaje wypychana przez współczesny sposób gry, szybki, silny, zaskakujący. Cały czas o tym jest mowa, a na końcu? Cruyff patrzy na współczesny futbol, który sam stworzył! Przecież to się kupy nie trzyma. Tylko ja mam takie wrażenie?
2
Krótko podsumowując mecz, wszystko wyglądało bardzo dobrze do 4-1. Oczywiście gra monentami pozostawiała wiele do życzenia, ale źle nie było, natomiast to rozprężenie potem, to był koszmar. Chcieli być zbyt wyrachowani i ich spokój przegrał z ambicją Sevilli. Żeby wygrywać 4-1 i doprowadzić do remisu... Najgorzej grała formacja obronna i tu trzeba zaznaczyć, że Najlepoej z nich zagrał i tak nie grający meczu życia Alves, ale to po błędach Mathieu, Mascherano, Pique, potem też Bartry. Busquets zagrał na swoim poziomie z sezonu z Martino na ławce, a nie z poprzedniego, Enrique rozpędził się z wg mnie zbyt szybką zmianą Iniesty, a bramka Pedro choć cieszy jak cholera, była mocno przypadkowa i o tym też należy pamietać. Ogólnie rzecz biorąc, Sevilla zasłużyła na puchar tak samo jak Barcelona i przed meczem z Bilbao nie jestem spokojny tylko wręcz odwrotnie.
1
Kilka ciekawych spostrzeżeń i dużo konkretnie i dobrze opisanych faktów. Nawiązuję tu do wzmianki o Bartrze, Mathieu, Mascherano, zmianach taktycznych, wszystkich "pomysłach" z trójką stoperów itd. Jest jednak rzecz, która od początku do końca mi przeszkadzała. Moim zdaniem, felieton czy artykuł, jakbyśmy tego nie sklasyfikowali, musi trzymać pewien poziom wypowiedzi, a tu bardzo tego brakowało. "W ciszy stadionu" przyzwyczaiło nas do wypowiedzi wyższych lotów, nawet jeśli jest pełne własnych przemysleń, a ten artykuł brzmi trochę jak gawęda z kumplem przy browarze. Może się czepiam, ale wydaje mi się, że to troche nie uchodzi, brakuje iście "redaktorskiego" podejścia. Najbardziej kieruję to do wtrąceń o United czy trypletach lata. Niby śmieszne, fakt, ale mimo wszystko lepiej za wczasu nie prorokować, bo potem może być odrobinę głupio jak prognozy się spełnią. Po prostu nie wolno zapominać o szacunku do innych, szczególnie podczas pisania takich tesktów, bo to ukazuje się na, bądź co bądź, fanpage'u FC Barcelony i w tak sposób fani mogą być potem postrzegani. Tyle moich wypocin. :-)
1
Ciężko, żeby drużyna nie potrafiła grać bez jednego zawodnika. Nawet bez Messiego potrafią wygrać, to kwestia dobrego ustawienia taktycznego drużyny. Messi jest świetnie zgrany z Suarezem, Rakiticiem, Pedro, Iniestą, Alvesem, a wszyscy oni są zawodnikami światowego poziomu. Nikt nie ma watpliwości, że Neymar dodaje tej drużynie bardzo, bardzo dużo i bez niego siła rażenia jest znacznie mniejsza, ale przecież nie mała. Jeśli drużyna wraca do formy sprzed wakacji, raczej Sevilla nie będzie miała szans.
1
No i u nas jest przecież podobnie, Claudio nie jest jeszcze w formie, Alba z kontuzją, Neymar chory, drużyna nie przepracowała okresu przygotowawczego jakoś świetnie. Niewykluczone, że mecz będzie bardzo wyrównany, choć oczywiście ciężko przypuszczać, że Barcelona nie wygra.
2
Jestem ciekawy czy Lucho wystawi Once de Gala niezależnie od presezonu czy jednak zawodników, którzy w meczach towarzyskich po pierwsze grali, a po drugie dobrze. Mam tu na myśli np. Rafinhę, Sandro, Vermaelena. Ciekawie wyglądałby skład z Vermaelenem obok Pique, Rafinhą za Iniestę i Sandro obok Suareza i Messiego .
5
Wg mnie, Lucho powinien wystawiać tego, kto aktualnie lepiej się prezentuje, ale żeby tak było, obaj muszą dostawać szansy we wszystkich rozgrywkach. Osobiście, aktualnie czułbym się bezpieczniej z Bravo jako podstawowym bramkarzu, ale ter Stegena też nie można skreślać.
1
Jestem strasznie ciekawy tego meczu. Co by nie gadać, Sevilla ma lepiej przepracowany okres przygotowawczy i jest na prawdę świetną drużyną, więc taki sprawdzian na początku sezonu może dużo powiedzieć.
1
Tylko pod względem strzeleckim, ale ciężko to porównywać skoro teraz gra w inny sposób, a nawet na innej pozycji. Wg mnie na przykład lepszy był ostatni sezon.