9

Ja na prawdę z dnia na dzień jestem coraz mniejszym zwolennikiem tego transferu. Uważam, że tak jak James w Realu zamiast Di Marii był zabiegiem marketingowym, tak w Barcelonie taką rolę ma spełnić Pogba. Spójrzmy na to logicznie. Turan niczym nie odstaje, a jestem gotów nawet stwierdzić, że przez swoje doświadczenie i znajomość ligi jest w stanie zaoferować Barcelonie więcej, niż Pogba. Niech pogra nawet 2-3 sezony na najlepszym poziomie, z Iniestą jako zmiennikiem i fenomenalnym Rakiticiem, który jest centrum taktyki nowej Barcelony. Jest Denis Suarez, Rafinha, Halilović, może trochę inny typ zawodnika, ale zawsze też Samper czy Roberto. Oczywiście, że to nie ten kaliber, ale Turan absolutnie nie przegrywa bezpośredniej rywalizacji, a Rakitić dla mnie jest nietykalny. Po co wydawać 100 mln na zaostrzenie rywalizacji, skoro za darmo jest Iniesta, Suarez, Rafinha. Poza tym, to najważniejsze, kwestią niedopuszczalną są wymagania zawodnika i agenta. To niesprawiedliwe, żeby ktoś, kto nie osiagnął tego poziomu co Neymar, Suarez czy Iniesta miał zarabiać więcej od nich. To mogłoby podzielić szatnie, bo ja poczułbym się tym dotknięty. To oni prędzej zasłużyli na takie zarobki. A i tak nie wiadomo czy to transfer na lata, bo agent zarabia głownie z prowizji po sprzedaży, więc na pewno Mino już od pierwszego dnia kombinowałby z przenosinami do City albo PSG. Od takich sytuacji trzeba trzymać się jak najdalej. Obecnie Barcelona może spokojnie patrzeć na swoich pomocników, bo ma Turana, Rakiticia, Iniestę, Rafinhę, Suareza czy Roberto w samym pierwszym zespole. Pogba to żaden priorytet, a kwoty powinny go na wstępie wyeliminować.

1

A to rozumiem, że na tym pula defensywnych pomocników się kończy. To jest kwestia ustawienia zawodników, a nie konkretnego piłkarza. Jak grał Busquets w tamtym sezonie? Może jednak nie jest niezastąpiony i skoro lepiej gra z jakimiś zawodnikami, to inni też mogliby pasować, jeśli dobrze ułożyłoby się linię pomocy.

1

Raczej Katalonia nie świętuje sukcesu Hiszpanii, a woli skupić się na aktualnościach najlepszego klubu.

2

To wiem, stąd napisałem "widocznie". Chodziło mi o to, że już na prawdę graficy EA mogliby to zrobić trochę lepiej.

2

Chyba tarczę wspólnoty.

1

Czy tylko mi wydaje się, że głowa widocznie wstawiona jest do ciała każdego z tych piłkarzy?

1

Mówiąc, że mógłby grać ktoś inny, miałem na myśli, że Busques nie jest niezastąpiony, a nie, że tak będzie. Oczywiście, że grać będzie Sergio, ale znaleźliby się zawodnicy, którzy z powodzeniem mogliby być na jego miejscu. Co do gry Rakiticia i wpływu na Sergio, to troche przykre, że piłkarz gra tak, jak mu pozwala kolega obok. Nie mówię, że tak nie jest, tylko, że tak być nie powinno.

2

Jak na pomocnika na pewno jest, ale fakt, że do skrzydłowych go nie porównamy.

5

Koncepcja dobra, ale trochę przesadzone wnioski. Busquets jest na pewno świetnym i bardzo pasującym do Barcelony pomocnikiem, ale nie aż tak kluczowym, jak tutaj. Jego gra daje najwięcej, kiedy potrafi dobrze kryć i przecinać podania, ale nie on jeden to potrafi. Jego rola zdefiniowana jest taktyką, ale gdyby trochę inaczej ustawić zespół, mógłby grać ktoś inny. Zobaczmy, jak ważny potrafił być Keita, który przecież był innym typem zawodnika. Powrót Busquetsa oczywiście może być bardzo ważny, ale to trochę przykre, że jego forma zależy od tego, kto obok niego gra. Oby ta myśl mimo wszystko nie okazała się prawdziwa, bo o ile oczywistym jest, że zespół pełniejszy lepiej funkcjonuje, to czy w takim razie przy bardziej leniwej, gorszej grze Rakiticia, Busquets też wypadałby gorzej? Jego forma była bardzo równa i oby to utrzymało się też z Turanem na boisku. Poza tym, mimo wszystko nie nazwałbym Rakiticia przebranym defensywnym. On po prostu ubezpieczał Alvesa, co powinien robić Iniesta po stronie Alby i co robił Busquets w przypadku wypadów Pique czy Mascherano. No nic, zobaczymy czy to wszystko się potwierdzi w najbliższym sezonie.

1

Do tego całe życie trenujesz, dostosowujesz każdy jego aspekt do sprawności fizycznej, rywalizujesz z innymi, jesteś narażony na brak życia osobistego, krytykę, nienawiść, niedocenianie. To nie tak piękne jak się wydaje na początku. Każdy zawód ma swoje plusy i minusy.

2

A mi nie. Interesuje mnie, kto będzie prezydentem, bo wolałbym, żeby decyzje podejmował trener, klub szedł za duchem czasów i miał pełną stabilizację finansową.

1

Co za ironia losu.

4

W Porto może mieć bardzo duże problemy z wywalczeniem sobie miejsca. Duże wymagania, duża konkurencja, a on, co by nie mowić, przychodziłby z rezerw Barcelony, nie pierwszego zespołu. Co do Malagi, to wszystko fajnie, minuty, liga, ale wymagania nie jakieś wygórowane i nie współpracowałby z zawodnikami na najwyższym poziomie. Ciekaw jestem jaka drużyna z Eredivisie go chce. Jeśli jakaś grająca w europejskich pucharach, to ja bym się skusił. Ta liga jest słabsza od Portugalskiej i Hiszpańskiej, opiera się w dużej mierze na tym, na czym gra w Barcelonie, bo tego są uczeni piłkarze w szkółkach, no i mógłby porywalizować z najlepszymi zespołami w Europie. Może PSV, Ajax...

4

Ani zastępca Iniesty, ani następca Pedro, tylko Arda Turan. Może grać na skrzydle, może grać w pomocy, ja wiele atutów, a jeśli będzie dobrze wykonywał zadania trenera, który na pewno ma dla niego plan, to gdzie by nie grał, będzie dobrze.

2

Już to ktoś napisał, ale najpierw znajdźcie wypowiedzi Ardy o Messim, a dopiero porem oskarżajcie o lizodupstwo. Miło mi i nie mam żadnych powodów, żeby mu nie wierzyć, że chciał grać w Barcelonie. Każdy chciał. Tyle w temacie.

1

Kompletnie się nie zgadzam. Sandro jest pracowity, może grać na każdej pozycji w ataku, jest lepiej zbudowany i ma dobre oko. Potrafi strzelić, potrafi rozegrać i odciągnąć uwagę. Poza tym, wydaje się bardziej mobilny. Munir jest bardziej nastawiony na zdobywanie bramek, a na razie nie ma wystarczających umiejętności, żeby na najwyższym poziomie je zdobywać, Sandro jest uniwersalny i może nie mieć takiego talentu, ale swoją umiejętnością przystosowania się do wydarzeń na boisku i do gry zespołu, będzie pasował wszędzie. Poza tym, wraz z trenowaniem na tym poziomie i zbieraniem doświadczenia, wystrzelą mu umiejętności boiskowe. Uważam, że to właśnie on mógłby być następcą Suareza. Munir mi się, jeśli w ogóle, to bardziej kojarzy z Benzemą.

3

Obaj nie powinni. Munir ma (cholera wie czemu) lepszą pozycję, więc prawdopodobnie to Sandro będzie poszkodowany pod względem minut. Niech zostanie wypożyczony do zespołu z Ligi. Najlepiej na 2 sezony, z możliwością skrócenia, nie tak jak z Denisem. Mnie Sandro akurat bardziej przekonuje, więc wolałbym odwrotnie, ale na pewno obaj nie są potrzebni, bo i dla jednego z nich będzie mało minut.

2

Ja akurat wolałbym, żeby został wypożyczony do klubu z La Liga, ale mam nadzieję, że rozwój "pod okiem Luisa Enrique" to przeniesienie do pierwszego zespołu, bo w Segunda B niczego się nie nauczy. A co do Gersona, szkoda, że nie kupią go teraz za mniejsze pieniądze i wypożyczą, tylko przeciągają to. Może się okazać, że za rok będzie dwukrotnie więcej warty.

9

Jeśli odszedł na własne życzenie i chciał grać właśnie w Barcelonie, to bardzo mnie cieszy, że przyszedł. Podoba mi się takie podejście. A co do samego zawodnika, to chyba nikt nie oczekuje, że powie, że kochał Barcelonę od kołyski, ale na pewno będzie chciał wygrywać, zdobywać tytuły i grać jak najwięcej, co może dać ciekawą walkę o minuty w pomocy. Tak na prawdę każdy z trójki Iniesta - Arda - Rakitić może grać w wyjściowym składzie, chociaż wg mnie, przy obecnym systemie gry, do zespołu Lucho, bardziej pasuje styl gry Ardy, niż Andresa. Dlaczego? Jest silniejszy, bardziej zaangażowany w defensywę i charakterny. Poza tym, w obecnej dyspozycji, jest groźniejszy pod bramką przeciwnika, choć nie wolno oczywiście skreślać Iniesty. Ja po prostu czekam (niestety do stycznia) na tą rywalizację!

0

Z czyjej strony?

5

Ale właśnie nie o to chodzi. Transfer Pogby to zupełnie odrębna sprawa, niż transfer Turana. Arda przyjdzie teraz, wypełnia lukę po Xavim, jest alternatywą. Pogba to młody, piekielnie zdolny pomocnik, który może wywalczyć dobie miejsce od zaraz, a może będzie zawodnikiem na przyszłość. Oni chcą sprowadzić obu. Pogba teraz nie przejdzie, wiec walczyć o niego będzie następny zarząd, niezależnie od tego jaki będzie. Turan to projekt obecnego, którego nie zdążyli dokończyć przed dymisją, ale to nie pomysł poprzedniego prezydenta, tylko trenera. Bartomeu niczym się nie szczyci, tylko mówi otwarcie "Lucho go chce, zaczęliśmy operację, ale nie zdążyliśmy dokończyć, więc jeśli komisja ma możliwość to dokończyć, to powinna to zrobić." Gdzie tu problem?!

5

Bzdura! Ma prawo wypowiadać swoją opinię jak każdy inny. Jest osobą publiczną, dostaje o to pytania, na nie odpowiada. Nie ma tutaj żadnego nadużycia. A druga sprawa, że ma po prostu rację. Laporta się przyczepił, bo on by go nie sprowadził, a trener go chce. Tutaj niewątpliwy plus dla Bartomeu, bo o składzie powinien decydować trener, nie prezydent. To boli Laportę, ale gdyby sprowadzili Pogbę i nie byłoby przeciwników, to nie byłoby sprawy. Enrique na nim zależy, Bartomeu zaczął sprawę i niezależnie od tego czy klub jest bez prezydenta i niezależnie od tego kto jest prezydentem, transfer powinien zostać sfinalizowany, jeszcze raz podkreślam, na życzenie trenera. Tak jak Laporta może publicznie krytykować, tak Bartomeu może publicznie chwalić.

0

Czy ktoś wie czy mecze sparingowe kończą się na Fiorentinie? Chyba wystarczy, skoro dojść do tego ma Puchar Gampera, Superpuchar Europy i Hiszpanii, przed powrotem ligi i Ligi Mistrzów.

2

Jeśli Lucho decydował o transferze, to dlaczego mamy to kwestionować? Świetny pomocnik, zadziorny gracz, trener ma do niego zaufanie, łata dziurę, którą stworzyło odejście Xaviego i nie kosztuje 70-90 mln. Jeśli się zgra z drużyną, to może to być transfer trafiony w dziesiątke. Nagle wszyscy wiedzą, że pasuje albo nie... Troche zaufania. Świetna kondycja, wybitne wyszkolenie techniczne, świetne obie nogi, przegląd pola, siła i zaangażowanie - co tu ma nie pasować? Wszystko w rękach trenera, który musi dobrze ułożyć zespół, a już udowodnił, że to umie.

1

Wydaje się, że ewolucja z radośnie hasającego, piekielnie utalentowanego chłopaka, w znającego swoją wartość, dojrzałego, poświęcającego się dla drużyny i rywalizującego z każdym, nawet samym sobą od pierwszej do ostatniej minuty meczu profesjonalistę, to bardzo dobry znak. Przed nim jeszcze kilka kat gry, już stopniowo cofa się do środka pola, a to będzie tylko postępować i myśle, że za 2-3 sezony, Barcelona może mieć najlepszego pomocnika na świecie, w jego postaci.

3

Arda to dla mnie żaden kłopot bogactwa. Skoro Xavi nie stwarzał takiego kłopotu, to czemu Turek by miał? Po prostu będzie trzech świetnych pomocników, walczących o 2 miejsca w pierwszym składzie. O ile Turan w ogóle trafi do Barcy (bo to przecież jeszcze nie potwierdzone), to wg mnie wygra rywalizację z Iniestą. Dużo osób narzeka na jego charakter. A jaki był Suarez? Wpływ drużyny, wymagania kibiców, styl gry, trofea, to wszystko wpływa na zawodnika. Ja się cieszę, że najprawdopodobniej do zespołu trafi ktoś, kto obok Suareza, Mascherano i Alby, powalczy o swoich kolegów na boisku. Co do jego umiejętności, to chyba nikt w nie nie wątpi...

41

Nie mogę zrozumieć skąd biorą się te głosy sprzeciwu dla transferu Turana. Świetna technika, zryw, może grać na skrzydłach i w pomocy, ciąg na bramkę, zaangażowanie w ofensywę i defensywę, a 28 lat dla pomocnika, to jeszcze około 3 sezonów gry na jego najwyższym poziomie. Jeśli nauczyłby się spokojniejszej gry, takiej, która nie traci piłki, to byłby idealnym uzupełnieniem składu. Nie mówiąc o jego charakterze i o tym, jaki jest zadziorny. Ktoś taki jest potrzebny, żeby walczyć, motywować drużyne, bronić kolegów, nie dawać się popychać jak chorągiewka. To, że raz rzucił butem to pierdoła, piłkarze Barcelony też mieli napady agresji. Ja tam się cieszę, bo pomoc Turan - Busquets - Rakitic wygląda świetnie.

1

W Interze będzie miał podstawowy skład, poprawi grę w defensywie, nabierze doświadczenia, może nowych umiejętności i chociaż nie wierzę w to, że będzie mógł wrócić do Barcelony po wyjściową jedenastkę, to może po to, żeby być dobrym zmiennikiem.

2

No trochę Cię chyba fantazja poniosła, z tym filarem. Jakby był solidnym zmiennikiem to by był sukces.

5

Wielki sukces komisji technicznej! Pogba zostaje w Juventusie! W jakim my świecie żyjemy... Nie mówię, że to źle, ale takie przedstawienie informacji raczej nie brzmi na dzień chwały Barcelony.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?