1

Jeśli są pewni jego potencjału, to nie powinni marnować okazji, może ostatniej, do sprowadzenia go. Może nawet odejść na roczne czy dwuletnie wypożyczenie do klubu z La Liga, ale lepiej mieć problem bogactwa, niż brak alternatyw, tak jak teraz w pomocy Barcelony.

11

Straciłem zaufanie do jego słów, kiedy zaczął wróżyć o dwóch kogutach w kurniku itd. (Messi i Neymar), a teraz mamy 3 i oni właśnie świadczą o sile zespołu. Do tego bardzo ostre wypowiedzi dotyczące obecnego zarządu, czasem trafne, czasem nie, tak jak teraz. Trzeba brać jego słowa z dystansem, bo jego dumę uraził Rosell. Prawda jest taka, że byłem zwolennikiem Laporty, kiedy prezydentem był Rosell, a Bartomeu tyle ile mógł, zrobił całkiem dobrze. Może to element kampanii prezydenckiej, ale trzeba mu oddać, że za jego kadencji Barcelona odrodziła się, w trudnym momencie wywalił nietykalnego u Rosella Zubiego, zatrudnił wybitnego fachowca, miał ogromny wpływ na tryplet. Tego nie można mu zabrać. Czy Laporta to dobra kandydatura? To się okaże. Ja jestem otwarcie nastawiony i do jednego i do drugiego, choć u obu są rzeczy, które mi się nie podobają.

1

Powiem tak, choć Pogba jest świetnym zawodnikiem, ma przed sobą świetlaną przyszłość, a Barcelona potrzebuje wzmocnienia środka pola, to nie ma takiej możliwości, żeby tyle zarabiał. Dlaczego? Po pierwsze, nie osiagnął jeszcze niczego, co pozwoliłoby mu oczekiwać takiej pensji. Po drugie, istnieje pewna hierarchia w zespole i nie wyobrażam sobie, że jeśli tej hierarchii poddani są m. in. Suarez, Iniesta, Busquets czy Pique, nagle Pogby nie będzie to dotyczyło. Nie tylko więcej osiągneli, ale przede wszystkim, zrobili więcej dla klubu. Jak powinien czuć się Iniesta, który jest jednym z najlepszych pomocników świata, przez lata był na szczycie, osiagnął wszystko, był kluczowym elementem najlepszej Barcelony w historii i teraz ma zarabiać mniej, niż młody chłopak na jego pozycji? Po trzecie i najważniejsze, nie jest niezastąpiony. Są inni zawodnicy, którzy mogą dać Barcelonie podobną jakość. Nie powinien o tym zapominać. Jeśli się nie zgodzi obniżyć stawki, trudno, jego prawo, ale Barcelona powinna postawić sprawę jasno i dać nieprzekraczalny limit. Jeśli się zgodzi, jego oddanie zasługuje na szacunek.

0

Ok

2

Jeśli Pedro odejdzie, co jest przecież możliwe, to czemu nie? Silny, szybki, umiwersalny, bo może grać na kilku pozycjach, w obronie, w ataku, jeszcze ma przed sobą kilka lat gry. Jeśli wynegocjowaliby odpowiednia cenę, bo w końcu chłopak jest po fatalnym ostatnim półroczu, to ja bym spróbował. A jeśli (odpukać) Vidal nie przyjmie się na prawej stronie obrony, to może wtedy Cuadrado. Nie taki zły pomysł, jak jest tu przedstawiony.

3

Jeśli będzie z uporem walczył o każdą minutę i starał się rozwijać tak, żeby w przyszłości dostać się do wyjściowej jedenastki, to może okazać się za jakiś czas, że mu się to uda. To bardzo ciekawy typ obrońcy, ani mały, szybki, zwinny, ani duży, toporny wóz z węglem. Coś po środku, co ma swoje plusy i minusy. Wg mnie, to czego mu brakuje, to doświadczenie i lepsza budowa ciała, żeby móc walczyć siłowo, bo akurat dobrymi decyzjami i koncentracją nie raz się wyróżniał. Piza tym, podoba się takie oddanie, względem klubu. Ogromny szacunek. Oby na prawdę został i walczył. Najważniejsze to się nie poddawać, jak to pokazał przykład Aleixa Vidala.

2

Najsensowniejszy byłby Paco Alcacer. Młody, obeznany w lidze, uniwersalny. Pytanie tylko, czy Pedro zostałby do stycznia, a potem sprowadzić Paco, czy od razu i przez pół sezonu liczyć na młodzież i ewentualnie Rafinhę.

1

No i słusznie. Jeśli Adriano odejdzie, to potrzebny jest jakikolwiek prawy obrońca, na wszelki wypadek. Oczywiście do stycznia i prawdopodobnie właśnie do stycznia Douglas będzie w Barcelonie.

0

Ciężko się rozmawia z kimś, kto kompletnie nie rozumie żadnego mechanizmu rynkowego, wypowiedzi opiera na osobistych wycieczkach, a opinie na bzdurach. To w zasadzie możemy nikogo nie kupować, bo może będzie za rok niepotrzebny, albo złapie kontuzję. To chyba najgłupsze argumenty sie da się wymyślić. Czyli Neymara, Suareza czy Rakiticia kupili bez sensu, bo mogli złapać kontuzję, a co z tego, że teraz potrzebujemy pomocnika, może jak nikogo nie kupimy to za rok ten problem zniknie sam. Boże, jakie to jest kretyńskie myślenie... Polecam przejrzeć statystyki Modricia, Iniesty czy Xabiego z ostatnich kilku sezonów. Nie tylko asysty istnieją. Pogba ma ogromne atuty, które mogą się Barcelonie przydać, a to że Ty ich nie zauważasz, świadczy tylko o tym, że ich nie zauważasz. Tyle. A koniec, akurat zdarzało mi się oglądać mecze Juventusu i w lidze i Champions League, nie mówiąc o tym, jak Pogba radził sobie np. na mundialu. To, że ktoś ma inne zdanie, juz Ty, nie oznacza, że swoją opinie opiera na niczym, chociaż wiem, że czujesz się jak spec, kiedy tak sobie powiesz. Trochę pokory, chłopcze.

0

Nawet jeśli nie w styczniu, to w przyszłym sezonie. Niestety, ale to właśnie u Ciebie widoczny jest brak jakiegokolwiek myślenia. Młody, świetny pomocnik, bardzo medialny. Dlatego mieliby go nie próbować kupić? Jaki miałby być tego powód? Z resztą, Pogba to przykład, najbardziej popularny, ale żeby to zrozumieć, trzeba przeczytać, a nie tylko doczepić się pierwszego komentarza, gdzie występuje słowo "Pogba". Najpierw myślimy, potem piszemy, kolego.

3

Jeśli tak, to Turan odpada (szkoda), na Koke i Isco bym nie liczył, a kogoś jak Darder nie brałbym w ogóle pod uwagę. Chyba zostaje tylko Parejo. Ja wiem czy to taki świetny pomysł? Jeśli Barça szykuje na styczeń transfer-bombę, w stylu Pogby, to już wolałbym dać szansę Samperowi, niż ściągać kogoś, kto nie jest na jakimś kosmicznym poziomie, a zablokuje wejście do pierwszej drużyny młodym zawodnikom. Szczególnie jeśli wrócić ma Denis Suarez, który socjalnie od niego nie odstaje.

7

To normalne, że nie każdy zawodnik z rezerw trafia do pierwszego zespołu. Po złotej erze, każdy myślał, że zawsze tak będzie, ale jeśli trafia Ci się najlepszy bramkarz w historii klubu, dwóch genialnych obrońców, dwóch najlepszych pomocników w Hiszpanii, a i swego czasu na świecie oraz najlepszy zawodnik w historii (Valdes, Puyol, Pique, Xavi, Iniesta, Messi), to prawie niemiżluwe jest, żeby następne pokolenia im dorównały. Trzeba zaznaczyć, że 3 z tych zawodników dalej jest w pierwszym składzie, a doszedł Alba (poniekąd też wychowanek) czy Busquets. To i tak świetnie, że z młodszych zawodników, po Pedro, w zespole są Masip, Bartra, Roberto czy Rafinha i ja, przynajmniej na ten moment, nie oczekiwałbym od nich, że wygryzą aktualny pierwszy skład. Oczywiście, chciałoby się, żeby trafiła się kolejna generacja, ale nie oszukujmy się, która drużyna ma w swojej pierwszej drużynie 12 wychowanków, w tym 3 w pierwszym składzie, a w rezerwach, lekko licząc, 10 kolejnych, na których pokłada nadzieję? Wystarczy, że Grimaldo, Samper, Halilović i Munir w przyszłości przebiją się do 1 drużyny, to już będzie sukces Cantery, bo przebicie się do 1 drużyny BARCELONY, to na pewno większe osiągniecie, niż Ajaxu czy Southampton, które przecież też słyną z dobrych szkółek i dużej ilości wychowanków. I co? Ich wychowankowie w 1 drużynie są lepsi, juz Ci w Barcelonie. Watpię. Trzeba czekać, na razie szkółka zdaje egzamin, a póki Barça ma pieniądze, do pierwszego składu zawodników może również kupić, nie tylko wychować i to żaden wstyd.

4

Pogba to oczywiście marzenie większości kibiców i mam nadzieje, że to kwestia czasu, ale co do Turana, to może nie będę powtarzać opinii większości, że to rzeźnik, natomiast muszę przyznać, że chciałbym go w Barcelonie. Może grać na boku pomocy, jako ofensywny pomocnik, skrzydłowy, od biedy napastnik. Silny, świetnie wyszkolony technicznie, doświadczony, waleczny. Iniesta już gra coraz gorzej, może Turan wygryzłby go od stycznia, a po przyjściu Pogby, byłaby świetna walka Rakitić vs Pogba vs Turan o pierwszy skład, z Iniestą w roli zmiennika. Poza tym, Turan podobnie jak Rafa, może grać z przodu, tam też robić za zmiennika. Ja bym się zastanowił, bo to genialny gracz i bardzo zadziorny.

0

O ile dla bramkarzy to po prostu szansa na pokazanie czegoś Lucho, to dla Sampera może to być przepustka do wielkiej kariery w pierwszej drużynie. Zobaczmy! Jest młody, ma ogromny potencjał, jest ucieleśnieniem Barcelońskiego stylu gry, miał okazję się pokazać, ale nie przebił się ze względu na zapewniony etat na pozycji pomocnika. Teraz jest dla niego miejsce. Jeśli coś pokaże, jest szansa, że rozpocznie sezon z pierwszą drużyną, a potem już tylko walczy o utrzymanie.

2

Niech cokolwiek za niego wezmą, cokolwiek...

4

Everton według mnie nie jest dobrym rozwiązaniem. Jest Mirallas, Barkeley, Deulofeu, a nie wiadomo czy Adama by się przez nich przebił. Podobnie widzę sytucję w Sevilli. Liga włoska jest raczej nie dla niego. Najbardziej pasowałby mi do słabego klubu w PL, przeciętniaku z Bundesligi, albo jakiejś Celty.

1

Może się jeszcze okazać, że za 2 sezony, po tym jak skończy się wypożyczenie, a Alves odejdzie, ograny Montoya wróci walczyć z Vidalem o miejsce w składzie.

1

Taka siła i pasja w Barcelonie może się przydać. Nie oszukujmy się, przegrywa pojedynek z Alvesem, ale jeśli się nie załamie, będzie cały czas walczył i pod jego czujnym okiem się rozwijał, to może się okazać, że jeszcze go wygryzie.

1

W sumie, 2 dobre rzeczy. Transfer definitywny - da mu stabilizację, prawo pierwokupu - daje możliwość Barcelonie sprowadzenia go, w sytuacji, kiedy osiągnie wysoko poziom, a to możliwe.

3

To jest tak kretyńska sytuacja... Żeby klub nie mógł skrócić wypożyczenia swojego zawodnika? W ogóle, muszą zapłacić za to, żeby ich zawodnik wrócił, albo Sevilla może zapłacić za transfer definitywny. A co jak żaden klub nie zapłaci? Przecież na kontakt z Barçą, trzeba być skończonym idiotą, żeby opracować taką umowę...

1

To Pogba czy Di Maria?! Ja już z tego wszystkiego nie chcę chyba ani tego ani tego. Pogba ma zarabiać jakieś krocie, więcej od Neymara, a kosztować będzie tyle, że nikogo więcej nie da rady kupić, mi że są potrzebne transfery, a Di Maria po ostatnim sezonie w United, nie jest takim pewnym punktem, jeśli chodzi o poziom. Sztuką nie jest wydać 70 mln i mieć kogoś, kto gra nieźle, ale bez szału. Nie zamieniajmy się w Real. Wolałbym Gundogana czy Coutinho, z resztą Denis ma wrócić, też trzeba wziąć kogoś o troche innej charakterystyce, żeby każdy dostawał tyle minut na ile zasługuje. Może ktoś, kto może być zmiennikiem Busquetsa (Gundogan?) będzie odpowiedni?

2

Niczym poziomem nie odbiega od Montoi, który jest przez wielu broniony, kosztował grosze i nie miał okazji jeszcze nic pokaza, powinien odejść, ale na dwuletnie wypożyczenie, będziemy się martwić, jak okaże się nieudane, a na razie nie ma co prorokować, chłopak może okazać się świetnym zawodnikiem jak się ogra w Europie i dostanie szansę gry na wysokim poziomie i z wysokimi wymaganiami. Niedługo odejdzie Alves i liczę na ostrą walkę, między Vidalem i Douglasem, ale to dopiero za jakieś 2 lata. Żeby tak było, chłopak potrzebuje minut.

2

Ja akurat Gundogana bym widział, De Bruyne to raczej jeden z pomysłów jakie krążą po gazetach. Co do Roberto, to oczywiście teraz w czasie sankcji, musi zostać, ale jeśli nic się nie zmieni, powinien odejść, bo zawala miejsce potencjalnymu następcy Busquetsa. Trzeba zrobić miejsce zawodnikom, którzy mogą stanowić o sile klubu i np. należy wybrać między Denisem, a Rafinhą, należy załatać dziurę po Xavim i wg mnie znaleźć kogoś, kto też wygryzie Iniestę i będzie młody. Trzeba powoli wymieniać pokolenie.

2

Jeśli jest możliwość zatrzymania go, trzeba absolutnie tak zrobić. Alves do stycznia nie ma zmiennika, Mathieu na lewej stronie aktualnie gra gorzej, niż Adriano, wiec jest gorszym od niego zmiennikiem. Przynajmniej do stycznia musi zostać, bo rozwiązuje problemy obu stron defensywy na czas sankcji.

3

Jeszcze raz trzeba przeanalizować kto jest potrzebny. Busquets ma absolutnie pewne miejsce, a jego zmiennikiem jest nietykalny w tym klubie Roberto. Z tym się trzeba pogodzić. Iniesta i Rakitić to raczej też zawodnicy, którzy po prostu na pewno będą ważni. Rafinha to na razie zmiennik. Ale! Iniesta młodszy nie będzie, a Rafinha nie trzyma odpowiedniego poziomu, żeby go zastąpić. Należy więc kupić kogoś, kto będzie w stanie wygryźć Andresa ze składu. Kovacić kimś takim na razie nie jest. Moje typy, oprócz Pogby, to Gundgan, Coutinho, De Bruyne i Koke. Gundogan mógłby też zmieniać Busquetsa, więc tym bardziej to świetne rozwiązanie. Nie mniej, ma też wrócić Denis Suarez. Kovacić nie jest potrzebny, ale też jeśli tyle kosztować ma młody, świetny pomocnik, który w przyszłości może być w światowej czołówce, to może lepiej wykorzystać sytuacje i chociażby go wypożyczyć na rok czy 2. Sytuację w pomocy trzeba jak najszybciej rozwiązać. Roberto moim zdaniem nie powinno być w Barcelonie, a wartość Rafinhii sprawdzi jego drugi sezon. Może jednak czasem warto pożegnać się z wychowankami i zrobić miejsce dla kogoś z zewnątrz, dla dobra klubu.

2

Akurat Abdennour mógłby być dobrym transferem. Silny, solidny, doświadczony, lewonożny. Czemu nie? Pique ma pewne miejsce, Mathieu i Mascherano już są niemłodzi, a Vermaelen niewiadomo jaki będzie trzymał poziom. Może i plotka, ale niegłupia wcale.

2

Braida może sobie blokować. Klauzula odejścia to 12 mln, więc jeśli jakiś klub go przekona, to nie jest to jakaś wielka kwota dla dobrych klubów europejskich. Vermaelen nie wiadomo na jakim będzie poziomie po tak długiej. Dla mnie Mathieu nie jest żadnym zmiennikiem Alby, tylko na ten moment trzecim stoperem. Adriano na ławce daje możliwość zmiany dla Alvesa i Alby i to niezaprzeczalny fakt. W obliczu braku Montoi i Douglasa w składzie oraz Aleixa do stycznia, nie możemy pozbyć się jedynego zmiennika dla obu bocznych obrońców.

2

No ja się nie do końca zgadzam. Montoya odejdzie, możliwe, że Bartra też. Douglas pójdzie na wypozyczenie, a nawet jeśli nie, nie trzyma poziomu nawet ławki Barcelony. Vidal wejdzie do gry w styczniu. Więc jak? 4 stoperów i 2 bocznych. Adriano może być zmiennikiem obu. Na prawdę uważasz, że lepiej jest mieć Douglasa, niż Adriano?

2

Błagam, oby to nie była prawda... Zostaniemy z Albą i Alvesem, a jako ewentualny zmiennik TYLKO Alby, Mathieu. Do stycznia będzie strach o kontuzje. Adriano dawał wiele rozwiązań, dlaczego ma nie dawać dalej?

2

Fajnie, że Barca szuka młodych pomocników, ale z tym następcą Xaviego to chyba przesadziliście. On, pewnie podobnie jak Halilovic, raczej przyszedłby najpierw coś udowodnić i przyzwyczaić się do gry. Pytanie tylko, ile kosztowałby Gerson, jeśli pierwokup kosztuje 3 mln.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?