1

Jeżeli tego zdania nie wypowiedział prezes Starej Damy, to opinia żadnego innego prezesa "jednego z włoskich klubów" nie ma tu znaczenia.

1

Nie ma się co oszukiwać, Montoya to już raczej nie osiągnie poziomu takiego, żeby godnie zastąpić Alvesa, a Douglas to raczej powinien iść na dwuletnie wypożyczenie do jakiegoś słabego klubu z La Liga, żeby coś udowodnić. Dopiero można się będzie nad nim zastanawiać. Kontrakt Alvesa to sprawa na tyle otwarta (całe szczęście), że trzeba patrzeć na różnych zawodników. Mario na pewno prezentuje fajny poziom w tym sezonie, ale przydałby się taki okres, żeby potwierdził swój poziom, może właśnie do stycznia 2016. Dobre ma całkiem warunki fizyczne, to mogłoby sie przydać.

1

Jeśli byłaby taka opcja, jak w tym newsie, że Xavi zostanie do stycznia, to nie da się tego rozegrać lepiej. W dodatku powinni w takim wypadku zaklepać sobie transfer pomocnika od stycznia. Ja mam do niego ogromny szacunek i podziw, ale kiedyś i tak musi odejść i im szybciej, tym lepiej dla jego potencjalnych następców.

1

U pomocników ważne jest doświadczenie, a on ma dopiero 21 lat. Ciekawe jest to, że ma więcej bramek, niż asyst, ale to jest pewien plus. Nie wiem czy nie powinien tego drugiego sezonu w Bayerze rozegrać, bo zmiany klubu co sezon to nie do końca dobry pomysł, aczkolwiek może być świetnym zawodnikiem, więc warto się kontaktować.

1

Nie mówię o jednym meczu. Musiałby być głupi, żeby nie wykorzystywać okazji, które stwarza mu przeciwnik, ale ja odnoszę się do całokształtu, nie jednego występu. Trochę za dużo podań w poprzek, według mnie. Jeden występ nie obróci w niwecz opinii kształtowanej już nie pierwszy sezon. Oczywiście, że potrafi zagrać genialne piłki, bo jest genialnym rozgrywającym, ale regularnie obniża loty i to nie ten sam Xavi co jeszcze niedawno, z resztą nic dziwnego, chłop ma 35 lat, to już coś dla piłkarza.

1

No nic w tym dziwnego, ich wspólna gra nie miałaby sensu. Xavi choć nadal jest świetnym zawodnikiem, za bardzo się spowolnił i nie za dużo ryzykuje, a Iniesta, który kiedyś rozrywał obronę rywali niesamowitymi dryblingami i nieprzewidywalnymi podaniami teraz częściej oddaje piłkę tak, żeby było bezpiecznie i wraca się do obrony. Obaj nie są zawodnikami ofensywnymi, przynajmniej nie do tego stopnia co kiedyś. Barçą Enrique jest bardziej bezpośrednia w ataku i potrzebuje szybsxych w grze zawodników, jak Rakitić czy Rafinha i tak według mnie powinna, razem z Busquetsem, wyglądać pomoc Barcelony.

1

Trochę to naciągane. Zgadzam się, że Bartra zasługuje na więcej i liczę, że jednak zacznie dostawać więcej minut. Gdyby nabrał doświadczenia, mogłoby być ciekawie. Fakt, że Mathieu nie okazuje się taki niezawodny może być dobrym pretekstem, żeby troszkę poprawić rywalizację w obronie.

1

Nie wiemy czy to decyzja sztabu, czy po prostu kluby nie wolą poczekać pół roku i podpisać z nim kontrakt za darmo. Ja nie wątpię, bo nie każdy obrońca musi grać jak Alves, np. Ivanovic, Arbeloa i inni po obu stronach obrony. Może nie da takiej szybkości, ale Alba po drugiej stronie (według mnie) starczy, a Bartra dający wzrost, walkę w powietrzu, większą pewność w defensywie i jeszcze dobre kilka lat gry jest dla mnie ciekawą opcją.

1

Na pewno nie będą tyle dawać, ale ja pisałem o Bartrze, był wariant z meczu z PSG, są różne opcje. Wg mnie lepiej tego nie odwlekać, bo trzyma go tu ban i brak alternatywy, a nie jego gra. Oczywiście wg mnie.

1

1. Na skrzydle ostatnio najcześciej występuje Messi i raczej nie zostawia zbyt często luki w ustawieniu, a wątpię żeby Alves trzymał wyższy poziom na tej pozycji. Natomiast zgoda, jest i jednego piłkarza więcej z przodu, co do tego nie mam wątpliwości, jednak mi chodzi o efekty, które oszałamiające nie są. Zobacz jak wygladała gra Alvesa, po zmianie z Adriano, wg mnie nie było gorzej.
2. Co to za argument, że robi "wiatr"? Nieprzemyślane ataki i niecelne wrzutki, na które obrońcy rywali patrzą bez przejęcia to nie atut, a tylko głupia strata piłki.
3. To jest akurat dość trafne, potrafię to przyznać i wg mnie jego zgranie z niektórymi zawodnikami to aktualnie jedyna rzecz, która trzyma go w zespole,
4. A tu powraca jak mantra ta sama kwestia od początku, czyli efekt. Myśle, że nie on jeden jest w stanie mocno uderzyć piłkę. Na nic ta siła strzału mu się nie przydaje, skoro nie oddaje groźnych strzałów i nie zdobywa bramek.

Nie uważam, że jest słabym piłkarzem, ale trzeba spojrzeć przyszłościowo. Nie ma co odwlekać jego odejścia, tylko spróbować pójść dalej. Szczególnie teraz, kiedy nie jest już zawodnikiem tyle oferującym drużynie. Nie zgadzasz się?

1

Jeśli na statystykę patrzysz pod względem bramek to możne i nie, ale patrząc na ilośc strat, dokładność i ilośc podań i tego typu rzeczy, jesteś w stanie powiedzieć bardzo dużo. Nie kręć. Pytam o wymierne skutki i konkrety, a nie opinie fana Alvesa. Widać jedynie, że brak Ci argumentu, bo z "ręce opadają" przeszedłeś na "może nie daje tyle co 3 lata temu", a to na prawdę nie trudne zadanie, wymienić pozytywy gry zawodnika w ostatnich meczach. Ban transferowy nie jest tu żadnym argumentem. Jak ja nie lubię, kiedy ktoś nie potrafi uzasadnić własnej opinii, bo to tak jakby jej nie miał...

1

Ja się nie pytam o jego atuty. Zarzucasz mi, że nie oglądam meczów i ręce Ci opadają w związku z moją oceną jego gry w ostatnim okresie. Konkrety? Skoro tyle daje, jakie są tego efekty? Bramki, asysty, kluczowe podania, celność podań? Chcę konkretów. Takie rzeczy nie są trudne do podania, jeśli faktycznie występują, patrz ostatnie mecze Ivanovicia (tak porównując zawodników na tej samej pozycji). Jeśli mówisz o karierze Alvesa w Barcelonie, zgoda, ale jeśli mówimy o ostatnim czasie, jego gra nie daje absolutnie żadnych efektów. Nie zgadzasz się? Poproszę o konkrety, nie jakieś niczym nie poparte opinie.

26

I takich zawodników Barcelona powinna sprowadzać. Młody, utalentowany, sprawdzony w dobrej lidze, otwarcie mówiący o chęci grania w Barçy, a więc można wnioskować, że byłby oddany.

10

Przeczytaj jeszcze raz, kolego. 4 bramki w Pucharze Króla przeciwko drużynie grającej na poziomie półamatorskim, 0 w Lidze Mistrzów w 6 meczach. Gwoli porównania, Suarez ma 4 bramki w 4 meczach LM, gdzie na pewno trudniej strzelić gola, niż w meczach na poziomie sparingów drużyny rezerw.

1

Hmm, muszę przyznać rację. Nawet nie przeczytałem w całości tego komentarza, a błędów, że hoho i jeszcze trochę... Przepraszam, pisałem w pośpiechu i na telefonie. Będę się starał poprawić. Nie mniej, wolałbym żebyś odniósł się do treści, nie formy.

2

Tak, wszystkie. Proszę o przykłady, skoro tak ręce opadają.

2

A moim zdaniem to błąd. Jest już niemłody, jego gra leci w dół. Można spróbować tego z Bartrą tego, co Chelsea z Ivanoviciem. Jakby popracował nad szybkością i nabrał ogrania na tej pozycji, to może być strzał w 10. I nie uznaje argumentu, że boki obrony w Barcelonie są usposobiona ofensywnie, bo ostatnimi czasy Alves nie wiele daje z przodu. A walkę o Danilo powinni toczyć tak czy siak. Powinni chcieć mieć najlepszych i młodych u siebie.

5

Zarówno on jak i Dongou powinni w przyszłym sezonie grać na wypożyczeniu. Jego stłamsiła presja, ale ma ogromny dar i gdyby poczuł zaufanie, wywalczył sobie skład poprzez bardzo ciężką pracę i nabrał doświadczenia przez minuty, może osiągnąć bardzo dużo. Sandro jednak dużo lepiej wychodzi na tym, że gra regularnie w rezerwach i od czasu do czasu dostaje szanse.

2

Chłopak jest młody, zna ligę, jezyk. Zna smak presji walcząc o wiele w ekipie Villarreal. Jest uniwersalnym napastnikiem i jeśli plotki o odejściu Pedro okażą się prawdą, to tym bardziej trzeba się wzmocnić na przyszłość.

2

Barcelona powinna poważnie zastanowić się nad jego sprzedażą, z opcją pierwokupu. Zawsze można z niej nie skorzystać, a jakby okazało się, że zacznie bardzo dobrze grać, to można się będzie zastanowić. Jakby poszedł do klubu, który dawałby mu szanse, gdzie mógłby powalczyć o pierwszy skład, to może coś by z niego było.

2

To prawdopodobnie dlatego, że jego pozycja w zespole stale rośnie, ma coraz więcej pewności siebie, przestaje grać skrajnie altruistycznie i zaczynamy mieć 3 killerów z przodu. Ja tylko czekam, aż Neymar znowu wskoczy na wyższy poziom, a Suarez zgra się z pozostałą dwójką. Taki atak to marzenie wszystkich zespołów na świecie. Przyszły sezon może być spektakularny w ich wykonaniu, jeśli Suarez zareaguje podobnie w swoim drugim sezonie do Neymara. Brakuje tylko pewnych i kreatywnych pomocników, albo raczej stałej, dobrej formy Busquetsa i kogoś na odpowiednim poziomie, kto mógłby być dobrym uzupełnieniem dla Rakiticia. Po cichu liczę na skok jakościowy Rafinhii, bo gdyby potrafił stale trzymać taki poziom jaki zdarzało się mu pokazać, to potencjał ofensywny Barçy byłby nie do przetrzymania dla żadnej linii defensywnej na świecie.

1

Mówiłem o Isco, Koke i Pogbie w kontekście oszlifowania, nie porównania poziomu gry. Dla Ciebie nie możemy stawiać na Suareza czy Halilovicia, bo są nieoszlifowani. To jak niby mają się oszlifować? Tu pada przykład Koke czy Isco, którzy dostawali szanse i osiągneli swój poziom, a nie dlatego, że po prostu trenowali. Co do indywidualności, to nie używaj argumentu Liverpoolu, który miał tylko jeden dobry sezon z Suarezem, a reszta była po prostu słaba, Tottenhamu z Bale'm który zarówno z nim jak i bez niego nie osiagnął sukcesów i Barcelony bez Messiego, bo jeszcze w tamtym sezonie była zmuszona do takiej gry i radziła sobie dobrze, przez co można wniskowac, że gdyby nie przyzwyczajenie do niego, drużyna mogłaby sobie świetnie bez niego poradzić. Pytanie tylko po co? Odnosząc się do statystyk, jakie statystyki ma Pogba, Hazard, Rooney, Reus czy Schweinsteiger, że uważa się ich za czołówkę światową? Chodzi o wkład w grę drużyny, statystyki mogą to potwierdzić, robic wrażenie, ale mogą tego nie potwierdzać, jednocześnie nikt nie będzie miał wątpliwości co do poziomu piłkarza. Odeszliśmy od tematu. Po co nam 2 pomocników, jeśli mamy dobrze obstawioną pozycje pivota, coraz lepiej komponującego się z zespołem najlepszego pomocnika ligi, powoli już spadającą gwiazdę, mega doświadczonego pomocnika, który przez wiele lat był na topie i nadal potrafi wiele zdziałać i 3 młodych, bardzo utalentowanych i juz prezentujących wysoki poziom zawodników. Ok, rozumiem jednego na teraz w ramach uzupełnienia, ale kupno od nowa zawodników do formacji nie rozwiązuje problemu.

1

Chodziło mi oczywiście o lewego obrońcę, błąd, ale widzę, że wywęszyłeś okazję popisać się iście licealnymi tekstami o lekcjach i czytaniu ze zrozumieniem. Brawo, jesteś zwycięzcą tej dyskusji! A teraz do meritum. Nie będę się z Tobą wykłócał, bo nie wiem na czym opierasz swoją wiedzę, ale jeśli oglądasz mecze Barcelony i najlepiej też mecze innych drużyn, to powinieneś wiedzieć, że młodzi zawodnicy mogą grać genialnie w wielkich ekipach, patrz Thiago, Isco, Koke, Pogba i inni. Nie będę tłumaczył Ci, że istotne jest jak funkcjonuje drużyna, a nie poszczególne jednostki. To, że Rakitić nie na dużo asyst, to nie zobaczy, że gra słabo, bo dużo daje w pressingu, rozprowadza grę, jest zgrany z Alvesem i Messim, o czym z resztą był tu artykuł. Jak już rzucasz o ilości asyst, porównaj sobie statystyki Rakiticia, Pogby i Verrattiego biorąc pod uwagę poziom ligi. 2 pomocników to jest całkowicie niepotrzebna ilość, w momencie w którym są tak świetnie grający młodzi piłkarze.

1

O ile prawy obrońca to oczywisty priorytet, to dlaczego priorytetem mają być pomocnicy? Jednego jeszcze zrozumiem, każdy ma prawo do opinii, ale dwóch?! Iniesta jest na fali opadającej, Xavi swoje lata ma, a Roberto to nie tak półka, ok, ale Rakitić coraz lepiej wchodzi w drużynę, bardzo dobrze dogaduje się z Messim, zapewnia dobre wykonanie stałych fragmentów, jest zaangażowany w defensywę i coraz śmielej poczyna sobie w ofensywie, potrafi uderzyć z dystansu i świetnie dograć. Jest Rafinha, który jest bardzo zaangażowany w grę, ma ogromny potencjał, jest młody i już prezentuje europejski poziom. Denis Suarez - wiele można powtórzyć, ale wlasnie on jest bardzo kreatywny i jeśli oglądasz czasem mecze Sevilli, to wiesz, że już teraz może powalczyć o pierwszy skład w Barcelonie. Na swoją kolej czeka też Halilović. Pomoc jest na razie newralgiczna, ale jest coraz lepiej i będzie na prawdę dobrze, więc rozumiem uzupełnić jakimś zawodnikiem, ale nie kupić dwóch do pierwszego składu. Kupno lewego pomocnika to bzdura, to nawet nie będę się teraz odnosił.

1

Prawda jest taka, że jeśli Barcelona na prawdę mierzy w kupno Pogby, a Braida na prawdę ma te kontakty wszędzie i dobre relacje z Raiolą, to może być jokerem. Takie rzeczy są ważne. Zainteresowanie mediów jest podobne do tych sytuacji, kiedy zawodnicy jednak przechodzili do Katalonii, czyli jak z Neymarem, Suarezem, Albą czy Ter Stegenem. Natomiast to co pisze Sport, o 50 mln na 2 transfery, to jest głupota i naiwność. Nawet na tych piłkarzy, których wymienili, nie starczyłoby tyle. 50 mln to w aktualnych realiach transferowych jeden dobry transfer, więc jak czytam, że PSG miałoby odpuścić tak ważnego, zdolnego i młodego zawodnika jak Verratti za mniej niż 50 mln (sam) to załamuję ręce. Faktycznie te katalońskie gazety to szmatławce...

6

Cytując klasyka "mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy". Mniej hurra-optymizmu, jeszcze nic nie zrobił i jeszcze przez jakiś czas nie będzie miał okazji.

0

No najprawdopodobniej tak będzie, ale moim zdaniem, powinni wystąpić zawodnicy, którzy nie zagrają z City. Nie mówię, że sami, ale da się skompletować skład, który byłby nadal bardzo dobry i jednak odpoczną zawodnicy z Once de Gala. Chociażby Adriano zamiast Alby, Mascherano zamiast Busquetsa, Pedro zamiast kogoś z Tridente. Nie mówiąc już o minutach dla Bartry zamiast Mathieu, ale to zostało uwzględnione.

1

Jeszcze niedawno kartą przetargową miał być Reus. Teraz Bender. Kto następny? Śmieszne pogłoski.

1

No nie wiem, chłopak jednak gra w Serie A, przeciwko dużym zespołom, a ma statystyki mocno lepsze, niż pozostała dwójka. Nie mówię, że to pewny as, ale chyba troche więcej można spodziewać się po nim, niż po Munirze, który lekko nie wypalił.

3

21 lat, 11 bramek i 8 asyst grając w takiej drużynie jak Palermo (a to ma znaczenie). Kończy mu się kontrakt. Bardzo warto się zastanowić, szczególnie patrząc na przyszłość przodu Barcelony. Deulofeu po tym sezonie raczej nie dostanie okazji w Barcelonie, a nie chce iść na wypożyczenie, więc tylko jedna opcja wydaje się być prawdopodobna. Pedro z każdym sezonem jest coraz bliżej odejścia i myśle, że najbliższe 2 mogą być tu decydujące. Munir to wielka niewiadoma i Sandro podobnie. Dybala wydaje się być bardzo utalentowanym zawodnikiem, może warto zainwestować.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?