Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Nie prawda, w ostatnim sezonie w Barcelonie grał lepiej, niż Busquets. Był po prostu źle wykorzystywany, tyle.
4
Czy wygra, nie wiem, ale na pewno będzie w niej grał, bo po jednym sezonie takim sezonie, na stole pojawią się oferty, a jeśli będzie miał szansę to samo zrobić w następnym, na pewno drużyna taka jak United albo Liverpool, które muszą latać dziurę w pomocy, będą o niego walczyć.
1
To tak po krótce o kompetencjach Andoniego, nie? Czyli w skrócie, albo mamy Rakiticia za więcej, albo za mniej, ale tracimy mega perspektywiczny talent. Genialne rozwiazanie, szczególnie, że w tym sezonie Suarez gra lepiej od Ivana. To jest paranoja. Jeden z najwiekszych klubów na świecie, a ostatnim czasem Legia jest lepiej prowadzona...
4
"Manuel Pellegrini, trener Manchesteru United". Ciężki sylwester dla pani Gołąbki? ;)
1
Mascgerano będzie miał w tym roku 31 lat. Mimo, że uwielbiam go, jest absolutnym wzorem walki na boisku, to Barcelonie potrzebny jest nowy projekt i mimo wszystko, byłby jednym z zawodników, których bym poświecił. Nie ze względu na poziom, bo jest jednym z najlepszych, ale już wspomniany wiek i co najważniejsze, on w Barcelonie jest stoperem, ta drużyna nie potrafi grać bez niego w obronie, więc nigdy nie wróci na pozycję defensywnego pomocnika, na pełen etat. Po przyszłym sezonie, kiedy będzie miał 32 lata, w my będziemy mogli dokonywać transferów, powinno postawić się na Sampera i sprowadzić kogoś, wtedy, bardziej doświadczonego. To będzie potrzebne tak jak było potrzebne odejście Puyola, Valdesa i będzie potrzebne odejdzie Xavi.
1
Właśnie dlatego obśmiewam "nową strategie transferową". Nic nie mogę zrobić, to strategie mogą mieć najlepszą. Nic to nie zmieni.
1
Niech zgadnę, strategia transferowa na najbliższy rok to nie kupować nikogo i stawiać na zawodników, których się ma. Genialne wyjście z sytuacji!
3
No i czyja to jest wina, panie Martino? On był trenerem, nikt go nie mógł kontrolować w takim stopniu, żeby nie mógł wprowadzić zmian. Jeśli dał sobie wejść na głowę i nie mógł normalnie pracować, to jest to jego wina.
1
Gazety ostatnio są bardzo przeciwko zarządowi, co jestem w stanie zrozumieć, ale bardzo za Enrique, czego nie popieram, bo na takie wsparcie trzeba sobie zasłużyć. To jest trochę taka informacja, która tylko to potwierdza. Zły zarząd wszystko zataił, kontuzja, która przez taki czas nie wyciekła i dlatego Enrique nie stawiał na Douglasa, który trzyma poziom i trener go wspiera. Gdyby nie to, to by grał. No już bez przesady. Koleś jest od sierpnia w drużynie, a ja tu czytam, że miał wirusa, 20 dni kontuzji i pęknięcie, które go wykluczyło na kilka dni, i dlatego zagrał 250 minut w 4 miesiące. Nie ma o czym gadać. Są dwie możliwości :
1. Wyssana z palca informacja.
2. Nawet jeśli tak było, to i tak Enrique na niego nie stawia, bo nie utrzymuje poziomu.
2
Kiedyś, to wyglądało tak, że kupowali albo najlepszych na świecie, albo stawiali na wychowanków, ale kupili za grosze i zrobili z tego czołówkę. Ten transfer, podobnie do Rakiticia, Mathieu i Vermaelena nie odpowiada tym założeniom. O ile rozumiałem zatrudnienie z Girony Rubiego, który tam zrobił coś niebywalego (a i tak już go tu nie ma), to skauci z Girony i dyrektorzy z Espanyolu... Trzeba mierzyć wyżej. Nic dziwnego, że Barcelona pikuje w dół.
1
Vermaelen, Montoya, Douglas i Alves to na pewno bardzo ciekawe kandydatury. Trzeba się poważnie zastanowić, który z nich miał największy pozytywny wpływ na drużyne. Wybierałbym między Alvssem i Douglasem, ale Vermaelen też nie pozostawał im dłużny.
1
Napisałem to już kiedyś w odniesieniu do Busquetsa i napiszę znów. Wygryzł ze składu genialnego Touré, wygrał rywalizacje z Mascherano, był najlepszym defensywnym pomocnikiem świata, mózgiem Barcelony Guardioli i jest stworzony dla Barcelony, ale ta ma z niego coraz mniejszy pożytek. Osiagnął swój szczyt i schodzi w dół. Jeśli napłynęłaby odpowiednia oferta, warto zastanowić się nad stworzeniem nowego projektu, wokół innych zawodników w pomocy. Mascherano zasłużył, żeby być w pierwszym składzie, choć młodszy nie będzie. Rośnie jednak Samper, który już jest na wysokim poziomie, a ma ogromny potencjał i może dojść dużo dalej od Sergio. Jest też Song, który wykorzystywany w odpowiedni sposób może być genialnym rozwiązaniem dla pomocy Barcelony. Padło tu nazwisko Verrattiego. Jak dla mnie, jeśli byłaby taka możliwość, to jest świetną opcją dla Barcelony, przy czym na razie dość nierealną.
4
Wypozyczenie na 2 sezony w styczniu. To by było idealne rozwiazązanie. Wróciłby wtedy, kiedy generał by odszedł, dostałby minuty, nabrał pewności siebie i zobaczylibyśmy na co go stać. Jeśli zbyt słaby, można się pożegnać, a jeśli wystrzeli, wiadomo.
1
To, że trochę wróciła mu forma, nie oznacza, że można tolerować takie gadanie. Przecież to są takie bzdury, że głowa mała. Fabregas miał 100% racji mówiąc, że Barcelona bez Messiego nie istnieje i jest od niego uzależniona i rozumiem, że Pedro chce się bronić, ale dali ciała w jak dotąd najważniejszym meczu sezonu i są 1 (a już niedługo 4) pkt za Realem Madryt. Jeszcze brakuje tego, żeby Xavi na konferencji powiedział, że są najlepsi na świecie, bo mają największe posiadanie piłki. Pedro! Walnij się w klatę i przyznaj, że w ogóle nie jesteście w miejscu w którym chcecie być, ale nawet w takim, w którym być powinniście.
0
Prawdopodobnie wróci na nowy sezon. Akurat pół roku przerwy od piłki nożnej.
1
Myśle, że na Messiego, Ronaldo i jak na razie Neymara nie mają co liczyć. Suarez to inna bajka. Barcelona robi częste zmiany w linii ataku i on, z racji wieku i nie tak wielkiej roli jaką będzie odgrywać (są inni) może zostać po jakimś czasie oddanym. Nawet jeśli nie PSG, to uważam, że Suarez będzie w Barcelonie grał do 3, maksymalnie 4 sezonów. Jednak mimo wszystko uważam, że w PSG pracują na tyle rozsądni ludzie, że następcą Ibry będzie już będący tam Cavani. Mają Lucasa, Pastore, pewnie ściągną jeszcze jakiegoś napastnika, który ma być zmiennikiem i może zacząć odgrywać ważną rolę i na pewno skrzydłowych. Di Maria to przecież żaden następca Zlatana, nie mówiąc o Pogbie.
4
Za Martino wszyscy narzekali na brak rotacji, a teraz zbyt duża ilość rotacji ma być powodem kłopotów. Moja opinia jest taka, styl gry się nie zmienił w żaden sposób, a nawet zwolnił, nowi zawodnicy dopasowali grę do "starych" jednocześnie nie potrafiąc się z nimi zgrać, a to powoduje, że to co kiedyś było niepokonane, teraz jest rozpracowane i nie może się obronić, przez nieumiejętną grę zawodników. W Barcelonie zawsze najistotniejsza byka pomoc, bo tak funkcjonował ten styl gry. Teraz pomoc jest najgorszą formacją, więc trzeba na nowo zdefiniować styl. Enrique tego nie umie, więc nie jest w stanie udźwignąć potrzeb, które jako trener ma spełnić. Wszystko jakoś przędzie, bo Messi wraca do formy, robiąc wszystko od połowy boiska po samą bramkę rywala. Męskie liczby miałaby Barca bez Messiego? Może i Lucho ma jakąś wizję, ale nie odpowiada ona potrzebom zespołu, stąd rotacje, szuka czegoś, co będzie dobrze funkcjonowało. Niestety to nie przejdzie, a po tym sezonie odejdzie Alves, Montoya i może Xavi, a tych dziur nie załatają przez sankcje. Czekają nas prawdopodobnie 2 ciężkie sezony, ale jest szansa, że to otworzy drzwi młodym zawodnikom i jeśli przyjdzie trener, który sie co zrobić z taka ekipą, wszystko może zacząć sie od nowa. Kończąc, nie podoba mi się Barcelona Luisa i nie uważam, żeby był dobrym trenerem, ale niech dokończy dwuletni kontrakt, pozostawiając po sobie jakąkolwiek ekipę, dla następnego trenera.
6
No zobaczymy tylko co z tymi sankcjami, ale gdyby doszedł do rezerw, to byłaby tu na prawdę piękna generacja piłkarzy. Może go La Masia zauroczy, nie mówiąc o perspektywie poznania Messiego.
1
O Gabigolu się akurat słyszy nie pierwszy raz i jak się ogląda jego grę, to na pewno robi to wrażenie, w tym wieku. O Silvie słyszę po raz pierwszy, dlatego się nie wypowiadam, ale sam pomysł sprowadzania juniorów z Brazylii oczywiście może się opłacić, więc trzeba obserwować.
2
Istotnymi kwestiami są ilość minut, wkład w grę zespołu i styl gry, jaki narzuci mu trener. Nie ma sensu wysyłać go do klubu, gdzie będzie grał znikome ilości minut, a jak już wejdzie, będzie musiał grać w zupełnie inny sposób, niż w Barcelonie. Powinni poszukać klubu, który gra ofensywnie, wykorzystując w dużej mierze skrzydła, gdzie jego rolą będzie walka o bezapelacyjny pierwszy skład, gdzie będzie dostawał duże ilości minut nanierajac doświadczenia i pewności siebie i gdzieś, gdzie będzie mógł, podobnie do rezerw Barcelony, błyszczeć, jednocześnie walcząc przeciwko trudniejszym rywalom. Barcelona mogłaby przemyśleć kwestie zapisu w umówie, o konkretnej ilości minut. Może Liga Angielska to nie głupi pomysł, ale ja nastawiałbym się na La Ligę lub Bundeslige.
1
Juventus byłby świetnym sprawdzianem. Zorganizowana, silna fizycznie obrona, bardzo zbilansowana pomoc i kreatywny atak, ale nie jest to mimo wszystko poziom najwyższy europejski, jak Real, City, Bayern czy Chelsea, więc idealny sprawdzian przed już bardzo trudnymi ćwierćfinałami.
1
Tu się zgodzę. Reszta drużyn była dość łatwa do zanalizowania, a Juve ma dobrą, zbalansowaną drużynę i to nie takie proste powiedzieć, kto jest tam kluczowy. Czy Pirlo? Nie jest taki przekonany, a już na pewno nie zgadzam się z tym, że drużyna nie umie bez niego rozgrywać. Mają świetnych pomocników. Może nie podzielam opinii, że Marchisio jest na poziomie Pirlo, ale na pewno mając Vidala, Marchisio i Pogbę nie mogą narzekać na kłopoty w pomocy. Ja każdego z tej trójki chętnie widziałbym w Barcelonie właśnie dlatego, że są świetnymi pomocnikami. Jak dla mnie, kluczowymi zawodnikami Starej Damy jest Vidal i Tevez.
1
Z tych starszych chłopców to chyba tylko Mathieu, także bez przesady. ;)
2
Jeśli trafi do Barcelony, to super. Jest młody, utalentowany, ma dobre warunki fizyczne. Ja bym się bardzo cieszył. Teraz tylko trzeba mieć nadzieję, że odwołają nam zakaz transferowy.
1
Powinni, absolutnie. Ma ogromny potencjał, chyba nikt nie powinien mieć możliwości, ale nie ma szans na dużą liczbę minut w Barcelonie, a co za tym idzie, nie będzie miał odpowiedniego doświadczenia, żeby osiągnąć sukces. Czy Betis, jeśli chcą, to czemu nie, ale najlepiej na 2 sezony.
1
No ale to jest bez sensu. Pique musi zgrać się z Bartrą i Mathieu, żeby takie układy były pewniejsze w następnych meczach, a Mascherano gra lepiej, niż Busquets, więc czemu ma się kisić na stoperze i kisić Bartrę na ławce?
1
Mamy najmniej straconych goli, ale ja i tak uważam, że nie mamy najlepszej obrony w lidze. To duża zasługa posiadania piłki przez 75% czasu, a jednak każda kontra jest bardzo groźna, bo obrona jest niepewna. A niepewna jest, bo właśnie co chwile inna. Niech Enrique troche mniej kombinuje w ustawieniu linii defensywnych i wtedy może będziemy mieć najlepszą.
1
No i Jefazo znów na nie swojej pozycji będzie? Co to za zaufanie dla niego, jakim on jest kluczowym zawodnikiem, jak cały czas "przegrywa" rywalizacje z Busquetsem? Pierwszy skład dla niego powinien być oczywistością. Chciałbym też, żeby zagrał Bartra, może potwierdziłby czy dobry mecz był wyjątkiem czy jest to jego stały poziom. No i chętnie zobaczyłbym, w jakiej formie jest Rafinha, ale Rakitić nie jest na tyle pewny, jako samodzielny rozgrywający, więc pomoc Xavi - Mascherano - Rafinha to jest to, o co mi chodzi. :)
1
To zależy. Jeśli to kwestie osobiste z Enrique, to być może po zmianie trenera jest możliwy jego powrót. Jeśli według sztabu Barcelony po prostu jest za słaby, to nawet jesli rozegra dobry sezon i tak nie będą chcieli go odkupić.
1
No ma tu trochę racji. Obrona grała u nas nieźle, ale PSG też sobie z nią radziło, Pedro nie wniósł bardzo dużo w ofensywę, raczej równowaga po prawej stronie. Bramki padały raczej przez dobrą grę napastników, umiejętne ustawienie się, szybkość i co by nie mowić, błędy obrony PSG. Z drugiej strony, nie wiemy na ile wpływ na to miało ustawienie w Barcelonie, więc ciezko ocenić, czy nie było kluczowe dla przebiegu meczu. Jedyne co można powiedzieć, to to, ze Barcelona w tym ustawieniu zagrała dobrze, była zbilansowana, dobrze dobrane indywidualności, ktore stworzyły drużyne, więc na pewno nie mozna źle ocenić decyzji Enrique.