1

Ale na role rezerwowego zgodzi się i 19 czy 20 latek, który ma przed sobą znacznie więcej gry, więc taka inwestycja jest rozsądniejsza.

4

Nolito za Pedro, czyli wychowanek za wychowanka. No nie wiem, koleś ma 29 lat, nie ma sensu inwestować w kogoś takiego, bo pogra maksymalnie 2 sezony, jak dobrze pójdzie. Wolałbym już dać szansę Munirowi i Sandro. Jak coś, Arda i Vidal też gra na skrzydle, a na nich musielibyśmy czekać tyle samo co na Nolito. Oby to nie doszło do skutku, niepotrzebne wydawanie pieniędzy i blokowanie wychowankom wejścia w drużynę. A potem taki Adama chce odejść. Stanowcze nie, choć gracza lubię.

2

Najpoważniejszy sprawdzian przed sezonem. Szkoda, że drużyna nie jest w pełni, ale chciałbym, żeby tym razem zawidnivy grali na swoich nominalnych pozycjach, a nie Adriano czy Roberto na prawej obronie. Poza tym, wyjściowy skład musi wracać do trudnej walki, bo niedługo superpuchar. Najlepiej, jakby Enrique spróbował optymalnego składu, bez nieobecnych, a w zastępstwie z Douglasem, Vermaelenem, Pedro czy Sandro. Jestem bardzo ciekawy jak to będzie w tym momencie wyglądać.

1

Przyjemnie czyta się komentarze, kiedy większość po tym, jak się z niego śmiała, po prostu życzy mu dobrze. Ja życzę mu za to, żeby jie zawiódł kibiców. Fajnie też, że tak twardo stąpa po gruncie i nie oczekuje od razu wyjściowego składu. Pokora przede wszystkim.

2

To zupełnie inna kwestia, ale jeśli dobrze pamiętam, Rafinha też więcej występował w pierwszej części sezonu, pod nieobecność Suareza. W drugiej praktycznie nie istniał. To daje do myślenia.

2

Miewal drobne urazy, a w nich najgorsze nie są braki występów, tylko przerywanie treningów. Nie mógł złapać formy i nic nie pokazał w poprzednim sezonie. To właśnie utopiło pozycję Vermaelena, że po kontuzji wracał i grał poniżej oczekiwań. Stąd porównanie.

2

Te kontuzje Rafinhi go wykończą. Tak jak Vermaelen stracił pozycję w Arsenalu, tak Rafinha nie będzie w stanie w ogóle jej mieć, ze względu na ciągłe drobne urazy. Dobrze mu życzę, ale to jest na prawdę uciążliwe, że zawodnik nie jest w stanie trochę pograć bez urazu.

1

Gerson miał przyjść w styczniu, więc co Bartomeu chce przyspieszyć? Niech gra we Fluminense, tam ma szanse na ciągłą grę. Tutaj jak przyjdzie, pewnie pójdzie na wypożyczenie. Abbdenour to powinna być sprawa priorytetowa. Inna sprawa, że chciałbym po ewentualnym odejściu Adriano, żeby szanse dostawał Grimaldo, chyba, że pójdzie na wypozyczenie, albo sprzedaż z opcją wykupu.

3

Jako, że Munir wydaje się być trochę bardziej pchany przez Lucho, niech Sandro idzie. Tam będzie miał pierwszy skład i regularne, częste występy w La Liga. Wróci na zupełnie innym poziomie. Chyba, ze Pedro odejdzie, na co szczerze mówiąc liczę. Wtedy raczej nie ma tematu.

3

Sęk w tym, że kontuzje i spadek formy fizycznej idą w parze z wiekiem. Tak działa organizm ludzki. Jest mało wyjątków na poziomie europejskim, nawet Puyol, który przecież zawsze był wzorem przygotowania fizycznego. Żaden z aktualnych obrońców, oprócz Bartry, nie jest zawodnikiem na długą przyszłość, a tacy też są potrzebni. Mathieu był nominalnym lewym obrońcą, więc tym bardziej można pomysleć o zbudowaniu dobrej defensywy.

3

Już mam trochę tego wszystkiego dość. I gdzie miałby grać? Nawet biorąc pod uwagę, że gwiazda Iniesty powoli gaśnie, to jest na ten moment Rakitic, Turan, Rafinha, w Sevilli rozwija się Denis Suarez, a nawet biorąc pod uwagę, że Roberto, Halilović, nawet Samper są na wylocie, może pojawić się kolejny diament. Inna sprawa, że nie wyobrażam sobie, że na wylocie mógłby być ktoś inny, niż Roberto i od biedy Rafinha. Nie róbmy z siebie 'Galacticos', bo Barca lepsza była bez takich transferów. Kto potrzebny, niech przychodzi, ale jak nie ma potrzeby, to się pielęgnuje to, co już jest.

3

Dla mnie sprawa transferu Abbdenoura jest oczywista i wręcz priorytetowa. Monaco prezentowało świetny poziom defensywy w meczach ligi mistrzów i on był tego ważną częścią. Jest o nim dużo szumu już drugi rok, kluby się po niego zgłaszają, a on chce być w Barcelonie nawet za cenę niższych zarobków, niż mógłby mieć. W obecnej sytuacji kadrowej, a szczególnie jeśli Mathieu zostanie przesunięty na bok, transfer stopera jest po prostu cholernie ważny. Vermaelen, choć dobrze mu życzę, może nie trzymać wystarczającego poziomu, żeby w Barcelonie zaistnieć, Mascherano ma 32 lata i wchodzi w jesień swojej kariery, a Bartra raczej nigdy nie będzie ostoją barcelońskiej obrony, bo gdyby tak miało być, już by tak było. Nie mówię, że ich trzeba się pozbyć, ale na pewno Mascherano i Mathieu długo tu nie zabawią, a w pewnym momencie klub stanie przed wyborem, Bartra czy Vermaelen. Wtedy przyda się ktoś, kto obok Pique będzie mógł grać na najwyższym światowym poziomie, a Tunezyjczyk ma do tego wszystkie dane, naumiejętności począwszy do wieku i doświadczeniu kończąc. Trzeba skorzystać z takiej możliwości.

5

Nie ma też co usprawiedliwiać, bo Ter Stegen, Adriano, Vermaelen czy Rafinha to nie jakaś głęboka rezerwa, nie mówiąc o Pique, Albie, Busquetsie, Inieście czy Suarezie. Skład był jaki był, a zespół powinien walczyć o zwycięstwo, zawsze. Nie udało się, trudno, to tylko presezon, ale nie zwalajmy na murawę czy rezerwowy skład.

9

Wszystko w tym klubie robią, żeby go utrzymać, ale ani w środku pola pola, ani tym bardziej na obronie nie trzyma poziomu zespołu w jakim gra. Nikogo nie powinno obchodzić co pokazał w jednym meczu, tylko to, co zrobił na przestrzeni całego sezonu. Piłkarski świat śmieje się, jak o Hazardzie mówi się "młody talent", a teraz z Roberto jest podobnie, z tą różnicą, że Eden osiagnął poziom światowy mając 20 lat, a Roberto nie osiagnął poziomu przeciętniaka z ligi hiszpańskiej, mając 23. Nie oszukujmy się, jako defensywny pomocnik jest przeciętny, jako rozgrywający nie trzyma żadnego poziomu i jedno czy 2 dobre zagrania tego nie zmienią, a o nim jako prawym obrońcy nawet nie będę się wypowiadać, bo mając dwóch, a od stycznia trzech nominalnych prawych defensorów, pomysł wystawienia tam Roberto nie powinien w ogóle zaistnieć. Szkoda, że klub nie chce dać szansy Samperowi, bo ten już teraz pokazuje się z lepszej strony.

1

Przecież ten mecz był właśnie po to, żeby zobaczyć na jakim etapie jest drużyna. Manchester, który zaraz rozpoczyna sezon był bardzo trudnym rywalem dla Barcy, której to był drugi mecz presezonu, a w którym grał w połowie skład rezerwowy. Szkoda, że taki wynik, ale zdarza się. Teraz przynajmniej Lucho wie na czym stoi, kto jest w jakiej formie, jakie luki ma zespół i zobaczymy co Barca pokaże w następnym meczu. Najważniejsze, żeby w meczach oficjalnych i w czasie sezonu grali dobrze, nawet kosztem przegranych sparingów.

1

Za Rafinhę to chyba Rybus, tak żeby pasowało do reszty...

1

Praktycznie najlepszy aktualnie możliwy skład. Jestem ciekawy jak pokaże się Vermaelen, Roberto i Rafinha, chociaż przede wszystkim chciałbym, żeby na placu pojawili się Halilović, Douglas i ktoś z dwójki Sandro - Munir. Cieszyłbym się też szansą dla Sampera. W końcu, muszą dostać szansę, żeby coś pokazać.

1

Przepraszam bardzo, ale Barcelona nie ma wcale obowiązku godzić się z odejściem najlepszych zawodników rezerw. Przecież mogą dać im szansę, chociażby na wypożyczeniu. Co do sprzedaży z opcją odkupienia Halilovicia, to jest akurat dobry pomysł, bo nic w rezerwach nie pokazał, a jedmocześnie nikt w jego talent nie wątpi. West Ham mógłby być dobrym kierunkiem, bo miałby większe szanse się przebić, a w razie wybuchu talentu, mogliby go odkupić, w co szczerze wierzę. Co do Grimaldo i Adamy, żadna sprzedaż nie wchodzi w grę, nie wolno do tego dopuścić, za wszelką cenę. Adama mógłby nawet od zaraz wejść w pierwszy zespół, a Grimaldo będzie przyszłością pierwszego zespołu. Jeśli trzeba, niech idą na wypożyczenie. Dla Adamy świetnym kierunkiem byłby Ajax, a dla Grimaldo Benfica, jednak trzeba pamiętać, że wypożyczenie na rok nic nie da, bo kluby nie będą inwestować minut w kogoś, kto za rok odchodzi i nie zdąży nawet przebić się do pierwszego składu. Dwuletnie, wg mnie to idealna opcja, tak samo Samoer, który pod Lopeteguim w Porto mógłby się bardzo rozwinąć. Dlaczego ktokolwiek miałby całkowicie pożegnać się z klubem? Trzeba robić wszystko, żeby tak się nie stało, bo przed nimi może być wielka przyszłość. Potem będą kupować za 50 mln...

4

Zarówno Pedro jak i Adriano powinni odejść, dając szansę klubowi na otworzenie nowego etapu, z Grimaldo, Munirem, Sandro czy Adamą w zespole. Co do Sampera, albo wypożyczenie albo pierwszy zespół kosztem Roberto, bo nie wyobrażam sobie utraty takiego wychowanka.

2

Po pierwsze, taka sytuacja jest wynikiem złej polityki transferowej klubu. Nawet jeśli nie ma dla niego miejsca, to już powinien zostać wypożyczony gdzieś, gdzie będzie miał szansę się rozwinąć. Inna sprawa, że jeśli Pedro odejdzie, a żaden kupiony zawodnik nie będzie mógł grać do stycznia, to nie ma sensu kupować nikogo, tylko dac szansę właśnie jemu, jako pierwszoplanowej postaci rezerw. Po drugie, Guardiola ma prawo kupować zawodników Barcy tak jak każdego innego klubu. To tak, jakby Martino nie mógł powołać Messiego i Mascherano, bo będą zmęczeni w klubie po meczach reprezentacji. Adama, obok kogoś z dwójki Sandro - Munir powinien być w pierwszej drużynie, a jeśli nie ma dla niego miejsca, niech pójdzie na wypożyczenie. Mam tylko nadzieję, że przekonają go do zostania, bo aktualnie ciężko znaleźć dobrego skrzydłowego, a on ma zadatki na absolutny, światowy top.

1

Nie wiem co ma odejście Adriano do transferu Abbdenoura, ale akurat jego przyjście byłoby świetną wiadomością. Już drugi rok mam nadzieję, że pokuszą się o ten transfer. Wysoki, silny, pewny, doświadczony, lewonożny, typowy stoper. Do tego ma 26 lat, więc wszystko przed nim. Mathieu w obliczu odejścia Adriano pewnie przeniesie się na lewą stronę, bo kto inny, a nie wiadomo jak długo pogra w Barcelonie Mascherano. Moim zdaniem, warto wzbogacać drużynę i robić ją bardziej konkurencyjną, szczególnie zawodnikami młodszymi, niż mamy. Akurat, patrząc na to, że niedługo w grze zostaną tylko Pique, Vermaelen i być może Bartra, a w canterze nie ma żadnego wybijającego się stopera, może warto za wczasu pomysleć. Inna sprawa, że to żadne zastępstwo dla Adriano, już bardziej myślałbym o szansy dla Grimaldo.

0

No to raczej wszystko już pewne. W takim razie liczę na to, że zmiennikiem Alby będzie Mathieu, a swoje szanse w mniej wymagających meczach ligi oraz innych, mało prestiżowych spotkaniach, jak pierwsze rundy pucharu króla, puchar Gampera, Katalonii, klubowe mistrzostwa świata, dostawać będzie Grimaldo. W żaden sposób klub nie będzie stratny.

1

Jak nie chcą go zmarnować, to muszą zapewnić mu możliwie jak najwięcej gry. Umiejętności ma duże, choć oczywiście liczę na to, że będzie się bardzo poprawiał, ale teraz potrzebne jest mu doświadczenie i obycie boiskowe w meczu z rywalami na poziomie. Tutaj nie dostanie takiej szansy. Jednocześnie nie wolno dopuścić do tego, żeby odszedł z klubu, bo to na ten moment najlepiej zapowiadający się zawodnik szkółki. Rozwiązania są 2, jedno pozbywa się przeszkód w Barcelonie, zostawiajac tylko Busquetsa i Sampera w walce o pierwszeństwo na pozycji pivota, kosztem Roberto, a jak będzie trzeba to i Mascherano, a druga, to wypożyczenie. Co do wypożyczenia, nie wyobrażam sobie, że klub da możliwość komukolwiek wykupu go, więc to odrzucamy, a wypożyczenie na sezon nie ma sensu, bo nie zdąrzy zbudować sobie pozycji i zapewnić wyjściowej jedenastki, a jedynie pokomplikuje sobie w głowie. Rok gry w klubie, tak jak rok pracy trenera, niczego nie rozwiązują, tylko skazują tą osobę na odejście z klubu.

1

Czyli bądź co bądź, tak jak w tym sezonie. Ustalona Once de Gala gdzieś w połowie sezonu. Ja myśle, że o ile z obroną tak kozę być, o tyle z pomocą będzie gorzej, bo w styczniu dopiero wraca Arda do walki o skład, a nie ukrywam, że chciałbym, żeby on, Vermaelen i Ter Stegen w tym sezonie byli w wyjściowej jedenastce. Nie będę robić żadnych drzewek, aki wypisywać składów, bo MSN, Busquets, Rakitić, Alba i Alves są raczej nie do zastąpienia w Barcelonie, ale właśnie Ci zawodnicy, których wymieniłem mogliby świetnie wypełnić drużynę. Och, jak ja już czekam na ten sezon...

17

Ciekawie zapowiada się walka o miejsce w obronie w przyszłym sezonie. Wydaje się, że Mathieu sukcesywnie w trakcie sezonu tracił zaufanie Lucho na środku, ale zdobywał na boku, jednocześnie nie wierzę, że wygryzie Albę, który obok Alvesa ma pewne miejsce w składzie. Francuz może dostawać szanse na środku, ale sądzę, żeby obliczu odejścia Adriano, raczej będzie zmiennikiem na lewej stronie. Sprawa komplikuje się w środku. O ile Pique jest raczej nietykalny i od niego zaczyna się ustawianie obrony, o tyle żaden z pozostałej trójki nie zasługuje na to, żeby być tym czwartym, a o miejsce drugie walczyć mogą wszyscy. Najmniejsze szanse zdaje się mieć Bartra, aczkolwiek on też potrafi grać na świetnym poziomie. Mascherano to idealne uzupełnienie Pique w Barcelonie poprzedniego sezonu, ale nie wiadomo czy Lucho nie będzie chciał pójść krok dalej i wzmocnić fizycznie zespół, szczególnie w stałych fragmentach. Tu Vermaelen zdecydowanie go zjada. Belg w formie to absolutna czołówka obrońców na świecie i choć gdyby został nawet solidnym zmiennikiem byłbym zadowolony, ciężko zapomnieć jak potrafił grać w Arsenalu i nie mieć nadziei, że tak będzie i tu. Jest ruchliwy, pewny, silny, dobrze gra głową, ma doswiadczenie i co ważne, jest lewonożny. Chciałbym, żeby razem z Pique stworzył najlepszy duet defensywny świata, nawet jeśli to bardzo odważne marzenie.

1

Trzeba zrobić wszystko, żeby go nie stracić. Pedro najprawdopodobniej odejdzie, Suarez też nie będzie grał tu wieki, Messi wraz z upływem lat raczej będzie schodził głębiej, więc młodzi zawodnicy muszą koniecznie być pielęgnowani. Z resztą, to typowy skrzydłowy, mało teraz takich zawodników na wysokim poziomie. Inna sprawa, że w tym momencie nie ma żadnych szans przebić się przez zawodników pierwszego zespołu, chociażby ze względu na brak doświadczenia. Fajnie by było, gdyby nabrał doświadczenia w możliwie jak najsilniejszym klubie, może grającym na arenie europejskiej, gdzie jednak mógłby występować stale. Tu pojawia się Ajax. To chyba najlepszy kierunek. Dobry zespół, niezła liga, walka w europejskich pucharach, podobny styl gry. Roczne wypożyczenie nie ma sensu, bo za rok sytuacja może wyglądać podobnie. Najlepszą opcją byłoby dwuletnie wypożyczenie bez możliwości wykupienia.

3

Vidal oczywiście, taki słownik z telefonu ;)

2

To nie tak do końca jedna jaskółka, bo przecież zdarzały mu się dobre zagrania. Chodzi raczej o to, że może w końcu poczuł się swobodniej i będzie mógł grać na swoim poziomie. Pamiętam, że były chyba nawet artykuły na temat tego, że styl Barcy, gdzie boczni obrońcy mają bardzo ofensywną rolę, będzie mu pasował, bo jest szybki, dobrze gra w ataku, często dośrodkowuje itp. Może w końcu będzie w stanie to pokazać.

1

No i super, że ma tak udany mecz za sobą. Juz w czasie sezonu zdarzało mu się pokazać kilka rzeczy, ale nie miał możliwości dobrze wejść w drużynę. Jest szansa, że teraz odpali. Chciałbym, żeby dostawał możliwie jak najwięcej szans w meczach prezezonowych i półoficjalnych, a nawet na klubowych mistrzostwach świata, obok tych, którzy w trudniejszych meczach ligi i ligi mistrzów nie będą mieli zbyt wiel szans. A co do samego odejścia, to na pewno do stycznia nie można pozbawić się zmiennika dla Alvesa, a co potem, to już sezon zweryfikuje. Może się okazać, że Abidal będzie grał wyżej, a nie w obronie.

1

Mam tylko nadzieję, że pomimo takiego doświadczenia okaże się dobrym dyrektorem sportowym, choć przyznam, że nie rozumiem jak to Braida mógł zostać odsunięty na scouting, a nie odwrotnie. Życzę mu, żeby dobrze pracował dla Barçy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?