KamQiX
Dołączył/a: październik 2012
164 obserwujących
37 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Liczyłem na jakąś niespodziankę, a tym na fioletowo-biało nawet się nie chce grać.
1
@macio_944 Genialna! To jedna z tych gier, które zasłużyły sobie na remake. A najlepiej to w ogóle czwarta część, by siadła. Szkoda, że jest tak mało dobrych liniowych trzecioosobowych strzelanek.
5
@Botanik Miałeś jedno proste zadanie...
1
@Kidd Chyba tak, bo to działa tak, że Sabalenka rok temu wygrała, a teraz tych punktów z tamtego roku nie obroniła.
4
Brawo, brawo, brawo! A miała zostać rozjechana. Nigdy nie można być niczego pewnym :)
0
Nie, Madison, nie! No po prostu nie! Nie rób tego!
2
@Pedri16Future Tak na pierwszy rzut oka przypomina mi Berkowicza. Może syn? xD
2
@Luciano99 priv
5
Jak to Araujo zostaje? Przecież my już go pożegnaliśmy :/
1
@Miszak Haha, nie przepadam za nią, ale skubana coś tam odbija :D
0
Nie oglądam, ale co ta Iga robi na początku? Powiedz jej ktoś, żeby wygrała, bo ja chcę finał z tą mendą Sabalenką obejrzeć :D
0
@Coutinho007 Benfica z 4:2, na 4:5, więc też mocny kandydat :)
21
Muszę przyznać, że byłem sceptycznie nastawiony do nowego formatu Ligi Mistrzów, ale powoli się do niego przekonuje. Zdecydowanie ciekawszy jest ten format. Ostatnia kolejka to będzie ogień. My na szczęście możemy mieć wywalone i ósemki nic nam nie zabierze :)
27
To chyba żona Guardioli była taka genialna i mu podpowiadała co ma robić.
0
@Maker0 Szczerze mówiąc nie sprawdzałem tabeli. Myślałem, że trochę lepiej sobie radzą :)
0
Salzburg jest totalnie bezjajeczny. Bez konkretów w ofensywie, dochodzą najdalej do 20. metra i oddają piłkę, a i defensywa dziurawa jak ser szwajcarski.
15
@Filipem Gwiazdeczka? Nie, zdecydowanie tego nie widzę. Jedynie większa pewność siebie od niego bije.
2
@Mitch_Atleta Szczęsny wczoraj w dwóch połowach meczu był zupełnie innym zawodnikiem. Babol za babolem w pierwszej połowie i bezbłędny w drugiej.
0
@norbi77 Mi się nie podobała, bo Martin chwilę po wejściu prawie oddał piłkę przeciwnikowi w naszym polu karnym. Chyba Szczęsny tam ledwo zdążył i wybił.
0
@Aragorn33 Czyli po wszystkich powtórkach jakie dzisiaj widziałem to wczoraj sędziowanie było świetne i jedyna wątpliwość to miękki faul na Yamalu. Ja bym tego raczej nie podyktował, ale nie jest to jakiś skandal, bo jednak było szarpnięcie za ramię.
0
@Pnog37 No wreszcie dobra powtórka! Tutaj faktycznie wyraźnie widać ten kontakt.
1
@LOPEZ16 Tak, tylko Szczęsny fauluje też swoich zawodników :D
0
@dv7wisnia Link nie działa :(
0
@Gaucho Też nie oglądałem, więc bardzo możliwe :)
0
Szczęsny ma też "pecha", że w meczach w których grał nie było strzałów, gdzie mógł się wykazać w interwencjach na linii. To jest jego największa przewaga nad Peną. Wczoraj zagrał fatalnie pierwszą połowę, ale w drugiej to już był inny zawodnik. Dobre chyba 2 przecięcia dośrodkowania, a nawet w akcji z samobójem Araujo zachował się bardzo przytomnie i gdyby nie Araujo to znowu przeciąłby piłkę tuż przed rywalem. No i oczywiście obroniona sytuacja Di Marii, ale to tak trochę w stylu Peni, bo strzał był chyba idealnie w niego. Jedyne co to musiał wyjść odpowiednio i skrócić kąt.
0
@Gaucho Czyli Wojtek zrobił to specjalnie? Wiedziałem! :D
1
@mrboom No właśnie, ale jednak Szczęsny ocenia to na takiej samej podstawie jak my. Z tych samych powtórek. Dlatego jego ocena tej sytuacji nie musi być prawidłowa. Tu jak dla mnie rozchodzi się tylko o dostrzeżenie tego kontaktu. Może Szczęsny obejrzał i gdzieś tam dojrzał jakieś dziubnięcie. Ja nie widzę.
1
@mrboom Tylko co z tego, że po powtórce tak uznał? My też dysponujemy tylko powtórkami i mamy taką samą możliwość oceny. Gdyby przyznał, że czuł kontakt z rywalem to po temacie.
36
Balde doskonale usłyszał, że Wojtek krzyczy "moja". Tylko Balde nie rozumie polskiego i nie wiedział o co mu chodzi.
1
@Tomason Czy ten kontakt był czy nie to już się chyba nie dowiemy. Szczęsny rzekomo dopiero po obejrzeniu powtórki stwierdził, że należał się rzut karny. Tylko że on widział tyle co my, a podczas meczu nie czuł kontaktu? Ja przyznam szczerze na żadnej powtórce nie widzę, żeby jakikolwiek detal wskazywał na to, że był kontakt. Nawet stopa przeciwnika się nie ugięła po tym rzekomym kontakcie.