KibicKrolewskich821
Dołączył/a: sierpień 2016
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Hmm...Może to dlatego, że gdyby Barcelona wygrała, to zrównałaby się punktami z Realem, a zamiast tego wczoraj się skompromitowała i uratowała naszym tyłki? :)
0
A od kiedy Gazeta Warszawska czy Newsweek to gazety o tematyce sportowej? Znowu nie otrzymałem odpowiedzi, dlaczego niby Marca ma pisać o Juve czy Monaco, a nie Realu. Z pewnością argument o "gazecie ogólnonarodowej" nie jest tutaj odpowiedni, ponieważ Juventus ma siedzibę we Włoszech, a ASM w Księstwie Monako. Mój przykład z PS wyjaśnił wszystko perfekcyjnie. Przywołujesz TVP - dlaczego? Co ma TVP do tematu Marci, sportu, md czy innych? I kim jest ta sławetna "blondi" o której mówisz? I kogo oskarżyła? Bo Pique oskarża Real przeciętnie co tydzień, a przecież gra w wielkiej Barcelonie, która zawsze broni prawdy i wartości sportu :) Czy to normalne?
"Ogolnokrajowemu dziennikowi troche nie wypada..." - Ale innym owszem? Tylko ważne jest, żeby dostawał Real, czyż nie?
P.S: Tobie też polecam leczyć kompleksy na punkcie Realu. Ja jakoś nie mam odruchów wymiotnych gdy piszę słowo FC Barcelona, a wy dwaj (razem z panem Kapitanem Frustratem) nawet nie potraficie napisać normalnej wypowiedzi bez atakowania bądź poniżania Królewskich.
0
Gdzie się ośmieszyłem? Zadałem ci pytanie - dlaczego niby MADRYCKA gazeta (nie wiem czy wiesz, ale MARCA jest właśnie z Madrytu) musi koniecznie pisać o możliwym tryplecie Allegriego czy Jardima? Gdyby go faktycznie zdobyli, to ok, ale po co dawać na okładkę jedynie przypuszczenie wygrania przez jakiś zagraniczny zespół pucharu, skoro można napisać o sytuacji w Hiszpanii? Idąc nieco dalej - dlaczego Przegląd Sportowy nie wstawił dzisiaj na okładce Enrique z wielkim napisem "Idzie po potrójną koronę!"?
Ktoś się tutaj ośmieszył i nie jestem to ja ;) Pozdrawiam i proszę jeszcze raz - włącz myślenie kibicu Barcelony (BTW: Może zapomniałeś, ale Real pisze się z dużej litery, tak samo jak Bayern, Apple itd. Jeżeli cię na to nie stać, to może popracuj nad kompleksami).
0
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.
0
Komentarz usunięty
0
Mi chodzi o to, że twoje podejście jest z gatunku "może Barcelona dostanie łomot, ale i tak jestem szczęśliwy, bo Real także".
0
Czyli bardziej cieszy cię gdy to Real ma pecha niż gdy Barca ma szczęście? No to gratuluję. Jesteś "prawdziwym" kibicem Barcelony...
0
5 :)
2
Besnik Hasi jest wolny.
0
Za to Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów...I żeby nie było to nie jest prowokacja. To po prostu stwierdzenie faktu.
0
Bullshit. Że niby chciałbyś obejrzeć 2 nieprzygotowane drużyny grające swój 2-3 mecz po miesięcznej przerwie, w dodatku o 3 nad ranem w Polsce, gdy w Miami będzie w tym czasie około 6 w południe, co oznacza 30+ stopni C? Serio? To już faktycznie lepiej liczyć na Superpuchar Hiszpanii niż o jakiś tam mecz towarzyski, któremu chyba chcą nadać rangę Super Bowl.
1
Po prostu to głupia poprawność polityczna. Bardzo wnerwiające jest to, że nie można już wprost wyrazić swojego zdania, tylko trzeba zachowywać się jak gentelmen, no ale cóż...
Gdyby Perez mógł to powiedziałby, że "nie i koniec, bo nie chce Barcelony na Bernabeu", ale mu nie wypada jako sternikowi klubu.
1
Ale wiesz ze Florentino nawet nie musi się tłumaczyć, bo SB należy do Realu i klub NIE MA obowiązku organizować meczu 2 innych drużyn?
0
Z tego co wiem to finał na Bernabeu był w 2010 roku, także jeżeli masz nieco więcej niż 7 lat to już dozyles dawno temu.
1
Ah! Ależ jesteś zabawny!
1
To dlaczego ta dobra Barcelona nie zaproponowała swojego stadionu 4 lata temu?
Żałosne jest to, że oni chcą finału na Bernabeu tylko po to, by wytworzyć polemikę i przedstawić Real w złym świetle. No chyba, że idioci naprawdę wierzą w uprzejmość Florentino...
0
Wtedy byłby walkower dla Realu. Niee można sobie przełożyć kolejki ligowej od tak, a Real nie ma obowiązku udostępniać stadionu na żaden finał
14
Wy naprawdę jesteście bardziej antyfanami Realu niż kibicami Barcelony...Co ty masz do tego, że Królewscy nie udostępniają stadionu nikomu? Obiekt należy do klubu i NIKT nie może zmusić włodarzy do zorganizowania tam finału. Barcelona też na pewno nie zgodziłaby się, aby to Real zagrał na CN.
Zresztą już kiedyś Blancos pozwolili rozegrać u siebie finał i hołota zniszczyła łazienki na stadionie, które tak często wspominacie (w sumie nie wiadomo czemu - w końcu wandalizm to powód do wstydu, a argument Pereza o ich remoncie 4 lata temu, to właśnie pstryczek w nos waszego klubu)
0
Ja tu jestem dla rozmowy o futbolu, nie dla sprzeczek, więc nie będę odpowiadał na twoje liczne prowokacje i agresję. Zresztą mógłbyś się od nich powstrzymać, bo takimi zdaniami jak to ostatnie zaniżasz poziom całej strony. Fajnie, że doceniasz Real, ale nie to było tematem dyskusji, więc nie traktuję tego jako argument. Pozdrawiam.
0
Gdzie ty widzisz "spinanie dupy"? Ja takowe widzę w twoim komentarzu. Wytłumaczyłem jedynie co niektórym (w tym i tobie) jak gra Real, bo większość już trąbi o 3-5-2, które w Madrycie nie miało miejsca odkąd pamiętam.
A ironią to się możesz zasłaniać ile chcesz - teraz każdy przy braku argumentów powołuje się na ironię ;)
1
Gdzie ty widzisz strach? Widocznie Lucas nie jest w pełni zdrowia lub formy, a w kadrze nie było innego skrzydłowego, więc żeby nie grać 4 pomocnikami Zidane przesunął do przodu Marcelo i wpuścił na obronę Nacho (który notabene zaczynał jako lewy obrońca). Brazylijczyk to właściwie i tak bardziej atakujący niż wybitny gracz defensywy, więc w grze Realu nic się nie zmienia. Dalej sobie dopowiadaj teorie z kosmosu.
0
Przecież tylko się przekomarzam :)
0
Wy chyba naprawdę nie wierzycie w swój zespół, skoro Sevilla jest trudniejsza od Barcelony...
Tak się droczę :P
0
Czyli według ciebie Seviila jest lepsza od FCB? ;)
3
Można mieć stadion na 100 tysięcy i wypełniać go w połowie, a można też grać na obiekcie 40-tysięcznym i zapełniać go w 100%. Pisanie o najwyższej frekwencji w tym przypadku jest co najmniej błędem, a ociera się nawet o pewnego rodzaju propagandę, bo na stadionach Barcy i Realu nie ma nawet średniej 85% kibiców. Z kolei na mecze BVB i Bayernu zawsze jest (!) 100% (!) zajętych krzesełek. Pewnie przychodziłoby nawet więcej ludzi, gdyby tylko SIP czy AA miały większe pojemności.
Zresztą całkiem niedawno była taka grafika na meczykach:
http://www.meczyki.pl/obrazki,55253