Kusco15
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: październik 2014
12 obserwujących
43 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@blaugrana1980 Zdążyłem poprawić na chwilę przed twoim komentarzem :D
2
Królestwo Niebieskie w wersji reżyserskiej to absolutny hit. Nie mogę zdzierżyć jak można było obciąć blisko godzinę filmu i marnować taki potencjał :(
2
@DaPi Żarcik acz nieudany :)
0
Mam pewną teorię spiskową związaną z Star Wars i Najmanem. Anakin był potężniejszy niż Obi Wan ale przegrał pojedynek bo zgubiła go porywczość i pewność siebie. Identycznie jest z Marcinkiem. Zawsze jest potężniejszy ale pycha go gubi
1
@fcbarcafan19 Nie mogę gniewać się na Kurskiego TVP dała mi zbyt dużo śmiechu :)
1
@BARCA171 Gdzie leci transmisja?
3
Bullshit Tyson chciał trochę poboksowac ale rjj wszystko psuł
1
@Krystian_mix polsat sport albo polsat sport extra
0
@Krystian_mix nie podano dokładnej godziny około 5
0
@Ratamahatta A więc nie tyle legenda Barcelony co La Ramblii :)
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
Urban grozi Najmanowi i wyzywa go na walkę. A Marcinek chce go obić za krzywdy zrobione Polsce XD
1
Najgorszy film jaki obejrzeliscie? Dla mnie Czarne Święta
1
@Tomek54321 Nie dziwię się że go rozpoznaje 80% ludzi w kraju tylko że rozpoznaje go wiecej niż Stocha. Pudzianowski od lat walczy na PPV w MMA a Stoch w otwartym TVP gdzie skoki oglądają miliony..
3
@xBoMBoWiECx Też się zdziwilem że go nie ma tutaj. Pudzianowskiego rozpoznaje podobno 80% ludzi w kraju...
5
5 Najbardziej rozpoznawalnych ludzi związanych z Polskim sportem
1. Adam Małysz
2. Robert Lewandowski
3. Zbigniew Boniek
4. Robert Kubica
5. Mariusz Pudzianowski
1
@matirix20 0. Najman jak zawsze
18
Najbardziej wpływowi ludzie polskiego sportu według Forbes.
1. Robert Lewandowski
2. Zbigniew Boniek
3. Czesław Lang
4. Adam Małysz
5. Marcin Gortat
6. Daniel Obajtek
7. Zygmunt Solorz
8. Kamil Stoch
9. Jakub Błaszczykowski
10. Iga Świątek
1
@BigVu Bo to prawda z tym że jest smutno ludziom z powodu jego śmierci ale to druga sprawa
0
@nammah Dlaczego?
0
@Kusco15 Hasim Rahman: Władymir Klitschko znokautował go w 7 rundzie dominując każdą rundę.
Lennox Lewis w afrykańskim upale, przyjeżdżając na ostatnią chwilę, na dużej wysokości, nie trenując zbytnio z uwagi na grę w filmie został znoukatowany przez Rahmana w 5rd do tego czasu wygrywał pewnie na kartach punktowych.
W rewanżu Lewis wygrał każda rundę i ciężko znokautował Rahmana w 4 rundzie bez żadnego problemu.
Holyfield (stary) wygrywał prawie wszystkie rundy aż w 8 rundzie przerwano walkę po tym jak na czole Rahmana pojawił się krwiak po zderzeniu głową.
Ribalta: Mike Tyson znoakutował go w 10 rundzie.
Witalij Kliczko w 2rdKO.
Herbie Hide: Riddick Bowe wygrał przez KO w 6rd.
Witalij Kliczko w 2rd przez KO.
Larry Donald: Witalij Kliczko w dominującym stylu przez tko10.
Riddick Bowe wygrywając każda rundę przez decyzję sędziów.
Holyfield (42lat) przegrał prawie do zera z Donaldem (38lat) przez decyzję sędziów.
Danny Williams:Vitali Klitschko wygrał każdą rundę i powalił łącznie Williamsa na deski 4razy ostatecznie zwyciężając przez TKO8.
Mike Tyson (jako cień siebie sprzed lat) przegrał przez nokaut w 4 rundzie wygrywając do tego czasu. Na pojedynek miała wpływ kontuzja kolana Tysona w 1 rundzie.
Lennox Lewis: Witalij Kliczko do czasu przerwania pojedynku z powodu rozcięc na twarzy wygrywał na wszystkich kartach punktowych i prawie znoakutował Lewisa w 2rd.
IMO pojedynek mógł zostać przerwany natomiast nie mam wątpliwości że Kliczko był lepszy tego dnia i gdyby walka trwała dłużej to on został by zwycięzcą. Lewis przez TKO6.
Mike Tyson (zniszczony już bardzo) przegrał 7 z 8 rund i został znoukatowany w 8 rundzie. IMO Lennox holował Tysona i mógłby go wykończyć wcześniej...
Holyfield przegrał do jednej bramki 1 walkę a w rewanżu gdzie Lewis IMO dawał mu fory również przegrał ale nie w tak dominującym stylu.
Shannon Briggs: George Foreman (stary) przegrał decyzją sędziów, co jest pomyłką, ponieważ Briggs był ewidentnie gorszą stroną tego dnia.
Witalij Kliczko obił Briggsa w nieprawdopodobnym stylu. Bez knockdown miał przewagę 15 punktów.
W ciosach było 302 do 72 co jest największą masakrą w walce bokserskiej jaką kiedykolwiek widziałem !
Punktacja sędziów 120-105 mówi sama za siebie...
Lennox Lewis znoakutował Briggsa w 5rd, w 1 był lekko zraniony ale całościowo nie miał większych problemów.
Levi Billups: Witalij Kliczko przez KO2
Lennox Lewis UD10 wygrał każdą rundę.
0
@Kusco15 Axel Schulz: Wladymir Klitschko(młody) zdominował pojedynek i zastopował Niemca w 8 rundzie. George Foreman (stary) dostał prezent od sędziów i wygrał większościową decyzją sędziów 114:114, i 2x 113:115.
90% fanów twierdziło że pojedynek powinien wygrać Schulz (ja też na 100%)
Michael Moorer wygrał niejednogłośną decyzją sędziów tzn jeden sędzia 115:113 dla Schulz, 2 115:113 dla Moorer, 116:113. Dla mnie około remisu.
Frans Botha: Władymir Kliczko(młody) znokautował Bothe w 8 rundzie. Egzekucje opóźniło dużo klinczy ze strony Bothy w początkowych rundach.
Lennox Lewis znokautował Bothe w 2 rundzie.
Mike Tyson po 1,5 rocznej przerwie znoakutował go mocno w 5 rundzie, przegrywając jednostronnie na kartach punktowych wszystkich sędziów do czasu nokautu.
Evander Holyfield (stary) pokonał również starego Bothe w 8rundzie przegrywając na kartach punktowych.
Ray Mercer: Władymir Kliczko jako pierwszy zastopował Mercer(stary) w 6 rundzie.
Wygrał każdą rundę do jednej bramki a Mercer leżał na deskach w 1rundzie.
Holyfield wygrał decyzją sędziów po 10 rundach i jako pierwszy powalił go na deski. Mercer urwał 2/3 rundy.
Larry Holmes (stary) zasłużenie ale z pewnymi problemami ograł Mercera decyzją sędziów.
Lennox Lewis wygrał decyzją sędziów po równej walce (niektórzy widzieli zwycięstwo Mercera) jednak Lennox, któremu w tamtym czasie zarzucano bycie nudnym i do którego większość fanów boksu pałała niechęcią nie walczył z Mercerem na serio, walczył tak aby dać kibicom Fun to co kiedyś napisałem o tej walcena stronie. Z Mercerem... Jak można bić się z kimś kto ma krótsze ręce, słabszy cios, jest wolniejszy, ma gorszą pracę nóg, jest niższy, mniej giętki, ma gorszy refleks, słabszy cios, jest o wiele słabszy fizycznie i jest bezradny w klinczu?
Wypunktujmy sobie to:
Walka jest ostra i wyrównana, pomimo że w TEJ walce:
-Lenny jest szybszy
-Lenny jest wszechstronniejszy
-Lenny jest silniejszy fizycznie i wygina czasem w klinczach Mercera jak plastelinę (pewno dlatego stara się rzadziej klinczować, za to przytyka do Mercera podwójną gardę, co, jak wiadomo, straszliwie wymęcza przeciwnika )
-Lenny zadaje więcej ciosów
-Lenny mocniej bije
-Lenny jest szybszy, ruchliwszy na nogach
-Lenny jest wyższy
-Lenny ma lepsze uniki
-Lenny ma lepszego jaba i większy zasięg
Może bym dzisiaj zobaczył coś więcej, ale w sumie w to watpię.
Z tego co pamiętam, w tej walce nic nie wynika z boksu Mercera. Wszystko wynika z boksu Lennoxa. A Lennox z pełnym zaangażowaniem, w pocie czoła i z wielkim wysiłkiem robi dokładnie to co mógłby robić gdyby był kompletnym bokserskim idiotą: sygnalizuje ciosy, nie wykorzystuje zasięgu, nóg, nie używa swojej potężnej masy i siły, nie ustawia jabem, nie robi tych swoich nagłych krótkich przyspieszeń na jeden ruch, odsłania się.
Na dodatek gdy w pierwszej chyba rundzie Lennox sprawdza Mercera fizycznie przyklinczowywując Go testowo od góry, zgniata Go jak kulkę paieru.
Dlatego uważam że ta walka to fake (aczkolwiek Mercer pewnie nawet tego nie spostrzegł)
0
Wspólni rywale Kliczko i legend z przeszłości oraz to jak sobie radzili.
Oczywiście całość należy brać z przymrużeniem oka, ponieważ na walkę ma wpływ tyle czynników że nie sposób tego porównać 1:1 jak np wiek, kontuzję przerwy, dyspozycja dnia i przypadek etc natomiast pokazuję to jak przecenia się zawodników z przeszłości i niesprawiedliwe traktuje Kliczków.
Widziałem wiele dyskusji o resume i widziałem tam pewną wybiórczość np wypominanie Klitschko przegranej z Joshua gdy miał 42 lata natomiast usprawiedliwienie porażek Holyfield gdy miał 36 i 37lat. Gadanie bzdur w stylu Lennox (37) z Witalijem był stary i się nie liczy natomiast gdy 40 letni Witalij obił jedną ręką Chisore to rugano go za słaby występ.
Usprawiedliwienie Briggsa wiekiem i przerwą podczas gdy był w takim samym wieku co Klitschko a Klitschko po powrocie 4 letnim obił groźnego Petera.
Takich przykładów nierównego traktowania jest mnóstwo.
Można z tego wysnuć pewien wniosek że ci którzy byli łatwym testem dla Władymira jako prospekta byli czołówką lat 90 (Botha, Schulz, Mercer) albo byli nokautowani szybciej i dużo łatwiej (Hide, Jackson, Ribalta) bądź nie zauważanie osiągnięć jak poraz pierwszy znoakutowanie Mercera,Donalda czy prawie zakatowanie Briggsa. Skąd wniosek że Klitschko nie ma powodu aby sądzić że szeroka czołówka lat 90 byłaby dla Kliczków jakimś większym problemem niż ta z ich czasów.
0
@TheNekro94 lusail też całkiem ok
0
@tobiasson92 Uważam podobnie tylko po co im te Lockdown etc czy oni nie wiedzą że sami sobie szkodzą? Eh
2
@Kusco15 Tyson był dynamiczny, ale miał 178 cm wzrostu. Nie mógł iść prostymi, tylko sierpy i podbródkowe.
A Vito ma 2 metry, lub nawet więcej.....
Mike musiałby bić stojąc w oparciu praktycznie o klatkę piersiowa Vitka, zakładając że ten Go w klincz nie chwyci. A tutaj Vitek spokojnie by go utrzymał. Bicie tak wysoko bardzo by osłabiło ciosy Tysona, a Vito parę takich ciosów mógłby spokojnie wytrzymac, nie mówiąc o tym , że gdy Vito ustawiłby się na tylnej,Tyson musiałby bić z wyskoku, jakby wsadzał piłke do kosza.
W formie, jakiej prezentował na ringu, Mike raczej po prostu by poobijał Vitkowi klatkę piersiową i tyle...
3
@Kusco15 Holly by tu nic nie nadrobił swoją niezwykłą na swój rozmiar siłą fizyczną. A jakby się przedostał do półdystnsu, wylądowałby pod pachą Kliczki.
Co więcej - te ciosy bite z dołu, sa wyjątkowo groźne dla sporo niższych - dużo krótszy, a przez to szybszy ruch.. a zasięg ten sam.
Generalnie, wszyscy w końcu skończyliby zajabowani.. Nie dotrwaliby do końca, raczej.
George Foreman młody/stary. Młody bije więcej, silniej, całkiem szybko, lepiej się rusza na nogach. Ale ciosy wyprowadza wolniej niż np robił to Sanders. Więc w razie czego Vitek mógłby głową pouciekac, ewentualnie szczęką się obronić. Ale generalnie Vitek nie lubi szczęki sprawdzać, im mocniej ktoś bije, tym jest ostrożniejszy. Starszy George jest cięższy, lepiej rozkłada siły, ma wiarę w zwycięstwo którym mógłby cały kraj obdzielić i jest groźny do końca.
Powolne roztrzaskiwanie z dystansu, przez wiele rund, coraz bardziej jednostronna walka,podczas gdy George cały czas prze do przodu...
Gdyby spróbował w jakoś bliżej się przedostać, tym razem sam mógłby zostać odepchnięty albo ugrzęznąć w klinczu - nie miałby tutaj przewagi siłowej.
Może to i dobrze że taki pojedynek się nie może odbyć, bo George młody czy stary, to jeden z moich ulubionych i najbardziej szanowanych pięściarzy, nie chciałbym oglądać jak jest rozbijany na kawałki....
Jeśliby Żorżu jakoś ustał do końca, to i tak by niewiele kontaktował.
Riddick Bowe, ale tylko w najlepszej formie. Może coś by zdziałał. Problem w tym, że w swoich walkach to On był wielkim, silnym facetem. Tu by nie był. Ale znów, gdyby się przedostał do półdystansu, ugrzązłby w klinczu silniejszego od siebie faceta, który byłby w stanie Go utrzymać. Lypa. Po pierwszych rundach, znowu rozbijanie z dystansu, końcówka - prawdopodobnie półprzytomny Bowe chwiejący się na linach schowany za podwójną gardą.
LL. W sumie wielki sekret. Ten facet miał z reguły taką przewagę warunków i wszystkiego, ze w zasadzie uważał się za dar od Boga, i chyba żadnego przeciwnika z należytym respektem nie potraktował. Mam wrażenie że tylko raz dał z siebie wszystko, w walce z młodym Vitkiem. Pokazał jednak wtedy, że w gruncie rzeczy twardy był z niego wojownik.
Jednak nie gibałby się szybciej od Byrda, którego Vitek punktował. Nie biłby mocniej niż gdy był starszy - był wtedy cięższy, stał tuż przed Kliczką mocno na nogach i bił z całej siły - więc LL przez nokaut by raczej nie wygrał ( chyba ze cios w skroń, czy cuś... )
Wzięcie Vitka z marszu, świadczy o tym, jak nisko oceniał Kliczkę jako boksera - wpadł właśnie w pułapkę stylu Kliczki, co pokazał na ringu gdy często nie mógł wychwycić ciosów które Vitek w Niego ładował.
Gdyby LL walczył z dystansu, Vitek miałby tylko więcej czasu na odchyłki.
Lepszy, ale lżejszy Lewis raczej nie powinien by iść z Kliczka w bójkę....
Gdyby miał czas przestudiowac jakieś dłuższe walki Vitka, wyczuć Jego styl, przygotować się na całego- mogłoby być ciekawie, zwłaszcza że wydaje mi się że LL miał jeszcze w sobie trochę potencjału, którego na ringu nie wykorzystał - bo nie miał z kim...
Dużo tutaj pisałem na ten temat BTW
2
@Kusco15 Zarzuca Mu się słabości:
brak pojedynczego kończacego ciosu, nienajlepsza szybkość rąk, podatność na rozcięcia i momentami zawodząca kondycja.
uważam że .. są nieprawdziwe.
-podatność na rozcięcia. W zasadzie w jednej walce, co mogło się zdarzyć. Pierwsze to efekt uderzenia nie właściwą częścią rękawicy.
-niezbyt szybkie ręce. Biorąc pod uwagę rozmiar Kliczki oraz celność tych rąk... - wszystko jest ok. Faktycznie, nie ma takich szybkich ciosów jak robił LL czy robi Władek, ale... tam jest dużo większe "zdecydowanie" i włożenie pięściarza, energii, w technikę. Vito bardziej zwraca uwagę na przeciwnika, jest bardziej nastawiony na ewentualną reakcję przeciwnika i korektę danej akcji lub zmianie jej na inną.
-czasem zawodząca kondycja. No cóż, tak naprawdę jest to osąd po dwóch walkach LL i Byrd.
Tutaj i w kilku następnych postach
napisałem co sądzę o walce z LL. Jeśli ktoś ćwiczył grappling lub Muay Thay, będzie chyba wiedział jak męcząca jest taka walka w klinczu. A tu na ringu przewalało się 228kg zawodników z których żaden nie odpuszczał.
Kondycha Vitka moim zdaniem ok, kondycja LL jak na Kirka Johnsona wystarczała by pewnie całkiem nieźle na całą walkę.
W walce z Byrdem w grę wchodzi kontuzja, widać że lewa ręka Vitka wyłącza się stopniowo w czasie walki. Tak naprawdę, poza komentarzem swego czasu, bodajże Pana Kuleja, nic tam w sumie nie wskazuje na wyprucie się kondycyjne Kliczki.
Nic, czego by nie mozna było kontuzją wytłumaczyć.
Po powrocie okres troszkę słabszy, miał jednak parę lat przerwy, wiadomo było że pełnej formy nie ma i parę walk minie zanim ją osiagnie. Tą zrobił do końca dopiero na walkę z Arreolą.
Ponadto, tak naprawdę, powyższy sąd opiera się natym ze Vito czasem zwalniał, sapał, itd.
Tak naprawdę jednak NIGDY kondycyjnie nie wysiadł, mimo iż niektóre walki kosztowały go sporo wysiłku....
Mit ten jest mocno zakorzeniony, tak mocno że najwyraźniej postawił na niego Johnson (tak sądzę przynajmniej), wychodząc ze słusznego założenia że jak się słynny z niezbyt dobrej kondycji Vitek wymęczy, będzie można Go obić jak wora. Efektem było... Pobicie rekordu wyprowadzonych ciosów przez Vitka....
-brak silnego, kończącego ciosu. Teraz zostanę zjechany
Początkowo Vitek walił wszystkich w 1-3 rundy. Wszyscy uwazali że bije mocarnie. Potem walki z czołówką, znacznie dłuższe.. i Vitek bije słabiej za to więcej. Opinia, że Jego cios był jednak przereklamowany. Po przerwie bije jeszcze słabiej, za to jeszcze więcej. Teraz jest opinia że bije dość mocno, ale w sumie przeciętnie.
A jeśli wszyscy mają rację?
Ilu znacie pięściarzy którzy ładują dużo mocarnych ciosów przez 12 rund?
Moim zdaniem, Kliczko bije tak mocno jak chce, jednak puncherem nie jest i paradoksalnie siła ciosu jest jego słabością momentami. Jednak Kliczko ma zdecydowanie jedną OGROMNĄ wadę.
Podatność na kontuzję
Sporą część info znalazłem w archiwach różnych forów. Jak coś poplączę, poprawiajcie
Kolana w kicku, bark/ramię w amatorskim boksie w walce z Maskajevem, ciągłe ciężkie kontuzje pleców podczas walk w Universum, trzaśnięcie lekkie barku w walce z Hide (pewno odnowienie starej kontuzji..), ostra już kontuzja w walce z Byrdem (rotatory - ten sam bark, ta sama kontuzja cąły czas prawdopodobnie), ciągłe kontuzje przez parę miesięcy przed walką z Rahmanem, kontuzja pleców i operacja przed planowanym powrotem do walki z Maskajevem...
Dużo tego.. Prawdopodobnie trenujący od dziecka różne sporty walki, nadzwyczaj silny i z doskonałym refleksem olbrzym - zwyczajnie przeciąża swój organizm własną siłą,wagą i szybkością... Przy tych niektórych zrywach i i ustawieniach jakie Vitek robi, przeciążenia muszą być kosmiczne.
No i trzaska...
Niestety, Vitek jest jednak człowiekiem (podobno) i coś za coś....
2
@Kusco15 Żeby się zastanowić jakie szanse miałby Vitek z czołówką lat 90ych należałoby się zastanowić czym się w sumie wyróżnia jako pięściarz.
Chciałem tutaj wykazać atuty Vitka i Jego mocne strony, iloma kartami tak naprawdę może walczyć. Przeczytałem wiele dyskusji i mało się zauważa jak wiele rzadkich a czasem wręcz unikalnych cech posiada Ukrainiec
1)Psychika. Chyba najważniejsza broń każdego pięściarza. Kliczko to, jak ktoś powiedział "natural born fighter". Ale charakteryzuje Go też wielki spokój, wiara w siebie i stabilność psychiczna. Ciężko by tutaj coś poprawić.
2) Strategia i inteligencja ringowa, umiejętność oceny przeciwnika, "rozpracowanie" Go. Wydaje mi się bez zarzutu.
3) Wzrost (warunki) i umiejętność wykorzystywania go. To najwyższy Mistrz (jeśli nie liczyć Primo Carnery i Wałujewa, ale chyba wiadomo czemu)
4) Siła fizyczna. Czy to 116 kg Lewis, czy 115 ale dużo masywniejszy Peter, czy wielki koks (119kg) Briggs, siła fizyczna Kliczki robi wielkie wrażenie. Większość ludzi uważa za siłacza Georga Foremana, ale (przynajmniej moim zdaniem) Vitek przezentuje się przy nim jak starszy zły brat .
Moim zdaniem nikt Go tutaj nie pobije.
5) Szczęka. Ustał bomby Lewisa, Sandersa. Kawał betonu.
6) Umiejętność przyjęcia ciosu. Gdy cios Sandersa Go gibnął, nie było chwili oszołomienia, wyszedł z krokiem do tyłu od razu. Gdy Lewis próbował urwać Mu głowę, wszedł głębiej w klincz praktycznie w tym samym tempie co przed ciosem. Brak oszołomienia przy przyjęciu potężnych bomb.
7)Ilość wyprowadzanych ciosów w walce. Rekordzista HW.
8) Wszechstronność. Są i klasyczne ciosy, i bolo punche, i jakieś własne techniki (jak "podkręcany" z Solisem, albo półsierpy-półproste). Umie i lubi iść do przodu, walczyć na wstecznym, dobry counter,klincze rzadko, ale jeśli już to potrafi w klinczu ostro zawalczyć a nie tylko kłaść się na przeciwniku, za młodu to i potężnym cepem zwalić z nóg potrafił.
9)Ruchliwość. Gdy trzeba to, jak to zdaje się ujął Frazier, potrafi przebiec ring niczym rasowy półciężki
10)Technika. Bardzo dziwna, nieklasyczna, jednak trudna do przejścia. Sam LL przyznał że Ukrainiec jest potwornie niewygodny a czysto w głowę niemal nie da się trafić. Vitaly wykorzystuje umiejętności z kick boxingu i innych sztuk walki, i wychodzi mu to bardzo dobrze. Najlepsi technicy z którymi walczył to LL, Byrd i Solis. Z LL prowadził na punkty, z Byrdem na punkty prowadził niemal jedną ręka, z Solisem... cóż, walka trwała jedną rundę.
Na przykładzie Alego który miał wielkie problemy z trochę takim "nieklasycznym" Nortonem, poważnie bym się nie zastanowił czy nie jest to największa broń Kliczki, kórej inni bokserzy rozgryźć nie potrafią. Nie mówiąc już o tym że sparringpartnera który dobrze Go zimituje, właściwie nie ma.
Całościowa obrona, polegająca na tytanowej szcęce zawieszonej na niezwykłej wysokości , na dodatewk postawa na tylnej nodze (co zwiększa odległość którą przeciwnik musi pokonać) plus bardzo dobre odchyłki - fenomenalna skuteczność.
11) Refleks/czas reakcji. Z wielkich, dobrych bokserów (LL, Władek i Vitek) chyba najlepszy pod tym względem.
Są jeszcze dwie cechy dodatkowe
-Profesjonalizm. Nie ma prochów, alkoholu, fast foodów, dziwek. Vitaly nawet na emeryturze się nie zapuścił. Nie ma lekceważenia przeciwników, głupich uśmieszków i patrzenia w sufit podczas walk. Najsłabiej przygotował się do Sosny, ale w ringu Alberta nie zlekcewazył.
-Brat. Mistrz HW, i wielki chłop z mocnym ciosem i własnym trenerem Emmanuelem Stewardem zawsze służy pomocą w czasie treningu i konsultacją (wraz ze swoim trenerem). Ponieważ Władek widzi boks inaczej, Jego spostrzeżenia muszą sporo wnosić.
Pewną trudność, stanowi który Vitek byłby najmocniejszy, powiedzmy że w grę wchodzą okresy - Lennox Lewis -Danny Williams- Dereck Chisora.
Ogólnie, uważam że pokonałby najprawdopodobniej wszystkich z lat 90ych w Ich dowolnych formach... Byłyby to dobre walki, ale raczej Vitaly prowadziłby na punkty i wygrał przez KO.
3
Jak Witalij Kliczko, dla mnie nr1 ATG, poradził by sobie z legendami przeszłości? Zapraszam do dyskusji. Tutaj moja opinia