1

Jak można piłkarza, który nie umie i nigdy nie umiał grać w defensywie nazywać najlepszym Defensywnym Pomocnikiem świata? Mascherano jest o dwie klasy lepszym piłkarzem od Busquetsa, tak samo zresztą jak Toure. Rola Busquetsa w zespole ograniczała się zawsze do tego, że był rodzajem dopełnienia dla Xaviego. I w momencie kiedy Xavi pomału kończy karierę, obecność Busquetsa w pierwszej jedenastce straciła jakikolwiek sens.

0

http://en.wikipedia.org/wiki/2011%E2%80%9312_Tottenham_Hotspur_F.C._season

To jest ustawienie Tottenhamu na ten sezon. Lewym obrońcą jest Assou-Ekotto. Bale jest na skrzydle.

0

Bale już dawno nie jest obrońcą, ale skrzydłowym.

0

Pele jak widać jest bardzo nie na czasie. Skoro liga angielska jest lepsza niż hiszpańska, to czemu Manchester City i Manchester United, którzy gromią wszystkich na boiskach angielskich tak bardzo nie radzą sobie w Lidze Mistrzów? Ostatnio MCity z trudem wygrało z Villarealem u siebie, a to jest przeciętny klub w Hiszpanii. Barcelona i Real wyraźnie odskoczyły klubom angielskim. A poza Manchesterami w Anglii nie ma żadnego liczącego się w Europie klubu. Arsenal się rozsypał, Tottenham skompromitował się w zeszłym roku przeciw Realowi, Liverpool dopiero powoli wychodzi z głębokiego kryzysu. Spójrzmy też na graczy. Aguero i Silva są wielkimi gwiazdami w MCity, bo ich Barcelona nie chciała kupić, mając lepszych na tych pozycjach. Gwiazdą Tottenhamu jest Van der Vaart, który w Realu Madryt grzał ławę. Połowa pierwszego składu Manchesteru United nie nadawała by się nawet na ławkę Barcelony.

0

To się Javier musiał zdziwić...

0

@ MatiZ 10

Też myślę podobnie. Warto go kupić choćby po to, żeby nie dostał go Real Madryt. Może być z niego nowy Ronaldo, a jak zacznie marudzić to się go sprzeda Manchesterowi City. Na tym nie da się stracić.

0

Może go za mocno poturbowali w pewnym momencie i wystąpiła jakaś blokada psychiczna. Na początku w Liverpoolu on grał niezwykle twardo i chyba fizycznie tego nie wytrzymał. Też sądzę że powinien wrócić do Hiszpanii. Może do Malagi go kupią?

0

Swoją drogą ciekawe co się stało z Torresem. Niegdyś najlepszy napastnik świata, a dzisiaj nie jest w stanie trafić w piłkę. Ktoś ma jakąś sensowną odpowiedź na pytanie co jest tego powodem?

0

@ Hering

Zwróć uwagę, że gdy z Liverpoolu odszedł Xabi Alonso cała drużyna im się rozpadła. I to nie dlatego, że był to gracz wybitny, ale że scalał on całą drużynę. Z Arsenalu odeszło nagle 2 najlepszych rozgrywających. To się musiało skończyć katastrofą i skończyło się (2:8 z MU). Te transfery, które poczynił Arsenal na pewno poprawią ich sytuację kadrową, bo ostatnio doszło do tego, że musieli grać 18-latkami. Mertesacker powinien z Vaermalenem stworzyć wreszcie dobry duet stoperów. Santos i Arteta mogą wskoczyć do pierwszej jedenastki. Rzecz jednak w tym, że żaden z nich to nie jest gracz wybitny, a takimi byli Fabregas i Nasri. Do tego trzeba dodać przymusowe problemy tej drużyny z kontuzjami. Jeżeli np. Van Persie im wypadnie, to oni nie mają żadnego klasowego napastnika. Dlatego sądzę, że Liverpool ich przeskoczy, jako drużyna budowana mądrzej i w bardziej zrównoważony sposób. Tottenham wydaje się natomiast słabszy niż to wynika z papierowej analizy. W każdym razie Arsenal powinien być piąty. Też pozdrawiam.

0

Sorry. To do Armandi. Pośrednio do Heringa.

0

@ Hering

Przesadziłeś z tymi 99%. Pierwsza trójka ligi angielskiej jest nie do ruszenia (MU, MCity, Chelsea). O czwarte miejsce Arsenal będzie walczył z Liverpoolem i Tottenhamem. Moim zdaniem po odejściu Nasriego i Fabregasa to są równorzędne zespoły i osobiście stawiam na to, że czwarty będzie Liverpool. Arsenal kupił sporo graczy, ale nie widzę nikogo, kto miałby być u nich liderem drużyny. I nie przesadzałbym z tym Artetą. On nigdy nawet nie wystąpił w reprezentacji Hiszpanii i kosztował zaledwie 10mln.

0

Co wy, jasnowidze? :)

0

I po co komu czterech obrońców? :)

0

Żeby grać w Barcelonie to trzeba dużo podawać. A to jest akurat to, czego Robben robić nie lubi. Bardziej by pasował do Realu Madryt. Ale go ci idioci oddali, podobnie jak Sneijdera.

0

Czy tylko mi się wydaje, że Mascherano marnuje się na stoperze? W tym sezonie jak na razie gra bardzo przeciętnie. Mam nadzieję, że Guardiola to zauważy i przywróci go na pozycję defensywnego pomocnika.

0

Jak w każdym meczu z Barceloną Mourinho włoży komuś palec w oko to jest szansa, żeby tego idioty w ogóle nie oglądać. :)

0

To trochę jak pokazanie: Nie wszyscy w Realu Madryt to idioci. Przynajmniej jeden gracz jak widać ma jeszcze trochę klasy. Właśnie wróciła mi sympatia dla Casillasa.

0

Każdy zespół na świecie ma problemy jak mu jednocześnie wypadnie dwóch podstawowych stoperów. Manchester United jakoś ciągle gra bez Ferdinanda i Vidicia i ostatnio roznieśli Tottenham 3:0. Guardiola ma wystarczająco dużo zawodników, żeby sobie poradzić z taką sytuacją, a Porto to nie Real Madryt. Poza tym kontuzje to szansa na pokazanie się dla rezerwowych. Mascherano i Abidal na środku spokojnie dadzą radę.

0

Messi powinien mieć 10. W końcu strzelił 2 gole Realowi i miał asystę. Praktycznie sam wygrał ten mecz.

Abidal powinien mieć 9. Wspaniały występ.

0

Jak w ogóle można obrazić Islam? Pytam z ciekawości. Próbuję coś wykombinować i jakoś nic nie przychodzi mi do głowy.

0

Trochę brakuje mi na tej stronie obiektywnego spojrzenia na sprawę. Wszystkie artykuły mają jedynie na celu wybielenie graczy Barcelony i ukazanie graczy Realu jako zło wcielone. To prawda. Większość zła jest po ich stronie, ale każdy obiektywny kibic widzi, że postawa naszych piłkarzy też czasem nie jest chwalebna. W tym meczu akurat była raczej wzorowa, nie dostrzegłem większych przewinień z naszej strony. Ale wcześniej warto byłoby jednak przyznać, gdy Busquets albo Pedro symulują, albo gdy w poprzednim meczu powinien być karny za faul Valdesa na Ronaldo. Mówimy tu, że Mourinho prowokuje brutalność nie odsuwając od składu Pepe czy Ramosa. Ale Guardiola tak samo nie karze swoich piłkarzy, którzy zachowali się nieprawidłowo (np. Busquetsa za rasistowskie wypowiedzi do Marcelo). Teraz ponoć Villa zwymyślał Ozila. Mogę w to uwierzyć, bo akurat Ozil nie jest chyba piłkarzem, który rzucałby się na kogoś z pięściami bez powodu. I co? Czy Guardiola zareaguje na to? Nie sądzę. A szkoda.

Może jak my zachowany więcej obiektywizmu to kibice Realu będą bardziej chętni by przyznać, że ich gwiazdorzy zachowują się jak bandyci?

0

@ scunad

Moim zdaniem Ronaldo jest podobnego typu piłkarzem jak Messi i podobnej klasy. Obaj nie są w stanie samemu pociągnąć gry swojego zespołu, bo są to gracze predestynowani do gry indywidualnej, a nie typowi liderzy. Obaj umieją podawać, ale nie potrafią sprawić, by inni przy nich stawali się lepszymi piłkarzami. Argentyna z Messim też gra fatalnie, podobnie jak Portugalia z Ronaldo. W Barcelonie Messi ma koło siebie Xaviego i Iniestę i to czyni różnicę. To są geniusze, ale ze zmysłem gry zespołowej. Oni nie skupiają uwagi na sobie, ale chodzi im o interes drużyny. W Realu nie ma takich ludzi. Jest Ronaldo, a reszta to wyrobnicy. I z taką filozofią, masz rację, nic się nie osiągnie.

0

Real Madryt sięgnął dna. Jak ktoś jeszcze dalej kibicuje tym panom to naprawdę powinien się zastanowić nad sobą. Ja rozumiem wierność barwom klubowym i wielkiej tradycji, jaką Real ma. Ale co innego trzymać kciuki za takich ludzi jak Mourinho, Pepe, Ramos, Marcelo czy Khedira. Im się dyscypliny pomyliły.

0

Na dzień dzisiejszy Barcelona to jest drużyna poza zasięgiem każdego. A już na pewno takich patałachów i rzeźników jak Real Madryt.

0

Odesłali bandytów tam gdzie ich miejsce.

0

Real Madryt pokazał to co zwykle. Chamstwo.

0

Po wejściu Fabregasa Barcelona stała się kosmiczna. Dzieło doskonałe.

0

Te gole dla Madrytu to takie szmaty że aż serce boli.

0

Nie rozumiem czemu nie mogliby się zmówić i zrobić porządek z tym Pepe. Pique jest największe. Mógłby coś zrobić, zamiast czekać jak on zrobi coś któremuś z naszych.

0

Świat się kończy. Abidal daje Ronaldo lekcje jak się drybluje.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?