9

Występ zupełnie średni bez historii, a na pewno bez takiej żeby pisać o tym artykuł. Zmarnowana "super setka" to nie było ani na pustaka, jak niektórzy przekonują, ani znowu taka super idealna sytuacja.. Sytuacyjna piłka z powietrza (xg 0.15) ;) 0 wygra ych w powietrzu pojedynków a w naszym polu kqrnym wyjasnił głową kilka piłek. Oprócz tego pół sytuacji kiedy oddał słaby strzał. Musiał sobie sam wypracować, bo inaczej i tego by nie było. Dziwi mnie jak wtedy Yamal macha rękami.. a zupełnie nie przeszkadza mu, jak po 10 przegranych dryblingach, zaczyna 11sty taniec z piłką i pakuje się w dwóch trzech obrońców. Widać już wtedy zrezygnowanie Lewandowskiego i kolegów i świadomosć, że na jakieś 90% jest po akcji. Oczywiście Lamin jest magiczny, ale kompletnie zatracił ekwktywność, pomimo liczb które robi. Zastanawiam sie czasem, gdyby grał bardziej zespołowo, to może sam Yamal miałby mniejsze liczby, ale Barcelona jako zespół większe. Nie stawiam znaku równości ale wszedł Roony i pokazał jak się robi drybling "po coś"... Odejście i ciasteczko do Raphinhii. W ogóle Cancelo, ściągniety z emerytury, dziś zawstdził najlepszych skrzydłowych świata i pokazał jak się dogrywa na nos do lepiej ustawionych kolegów, bez machania nogami nad piłką na pokaz. W poprzednim sezonie byliśmy efektywni. Teraz bywamy efektowni. Tak się to opłaca, że dzięki temu kaaażdy z naszego trio mq mniejsze liczby niż w poprzednim sezonie. A że Robert jednak był znany z tego że jest przede wszytskim efektywny a nie efektowny, to faktycznie tu pasuje tu coraz mniej. Ale wciąż bardziej niż Ferran, który efektownie się przewraca i biega jak kurczak bez głowy.
Trzeba sobie zdać sprawę, że mimo spadku formy to Lewy jest pierwszym napastnikiem, druzyna z nim wyglada lepiej i pewniej, rywale mają więcej bólu głowy, powinien grać regularniej, bo ten brak rytmu mu też wyraźnie nie służy. Eksperyment z Ferranem uważam za przegrany i skończony... w ogóle nie zazdroszczę obydwu naszym 9tkom gry w zespole gdzie dwóch skrzydłowych walczy w pierwszej kolejności o... złotą piłkę. Niektórzy chcą fałszywej 9tki zamiast Lewego. Ja bym wolał taką Barcelonę z zeszlego sezonu, huraganowo walczącą o kolejne gole, nieważne kto i jak. Wtedy i Yamal i Rapha grali najlepszą piłkę w swoim życiu, wykręcali najlepsze liczby, i było chyba najblizej zdobycia upragnionej złotej piłki, a przy tym i 9tka odgrywała ważną rolę w zespole. To była najlepsza Barca ostatnich lat. Barca korsystająca z klasycznej 9tki.

7

@BonusKiller Halo redakcja. Znowu śmieci nie wyrzucone.

5

Nawet Mourinho mający w sercu swój dawny klub, zakochany w Madrycie, wrzuca na sędziego że drukuje pod real? No popatrz :D

3

@Ignareks No to jest to złudna nadzieja... Posędziuje, wykonał "świetną pracę" i jeszcze nie raz wsadzi nam kij w szprychy ;)

2

@dominiklsw nie cały świat, dzbanie, tylko zastraszeni/skorumpowani przez madryt hiwspańscy sędziowie. Jak tego nie widzisz tonidź ogladać dalej ściek realvardritTV...

4

@Luccas Pomimo wszystkiego co napisałeś, to tak. Możemy być okradzeni i jesteśmy. Nasze problemy to jedno. Ale dziś jesteśmy okradzeni z remisu i walki do końca o korzystny rezultat. Z Atleti zostaliśmy okradzeni z mozliwości pozostania w grze. Na prawdę będziemy akceptować jawne wałki sędziowskie bonmamy kryzys? No to jak Real ma kryzys to sedzia ich ciagnie za uszy żeby wygrali choćby z nami (Vini co zaj..ł kolanem w twarz Penii i ręka chyba Bellinghama). Jak Real ma problemy to dostaje bez zająknięcia karne za nurkowanie. A my mamy być ponad tym? Jak nam sędzia wklada co mecz kij w szprychy, to usprawiedliwieniem jest nasz kryzys?

0

Komentarz usunięty

12

Przykro mi, że muszę to napisać.. To jest porażka po pierwsze imienia Hansiego Flicka, jego uparcia, braku planu B, o C nie wspominając. Zacznijmy normalnie bronić, dajmy kogokolwiek z La Masii za Kounde. Eksperyment z Ferranem jest skończony. Zacznijmy grać Robertem, niech będzie w rytmie. Złapie kontuzje na decydujące mecze? Trudno... Decydujące mecze jednak są teraz, w marcu i kwietniu może ich już nie być. A jeśli nie, to jakiś junior w rotacji z Lewym, tylko nie Torres.
Po drugie to porażka imienia madryckich sędziów! To jest bezdyskusyjne, tak jawnego drukowania nie było nawet za czasów "fryzjera" w ekstraklasie. Mamy swoje problemy, to oczywiste, ale gdyby nie totalnie jawne druki, to po pierwsze, bylibyśmy wciąż w grze z Atleti, dziś do końca przy remisie walczylibyśmy o rozpaczliwego gola na wagę zwycięstwa. Więc tak, najpierw Hansi ustawia przerzutki tak, że to nie funkcjonuje, a jak już ciężko się jedzie to kolejny promadrycki sędzia wkłada nam kij w szprychy. Tak to mistrzostwa nie wygramy... Chociaż będę wierzył do końca.

3

To jest ku..wa faul i tu nie ma miejsca na dyskusję. Drukiwanie mistrzostwa dla madruty trwa w najlepsze. Tak jawnego drukowania nie było nawet w Polsce 2 czasach fryzjera. Wtedy to było subtelnie, bez varu, często nie do wychwycenia dla oglądających mecz. A my... Mamy dużo problemów, gramy na tyle słabo, że sędziowie nie muszą w kazdym meczu wydatnie pomagać przeciwnikom. A to robią. Ogladam z ang komentarzem... "Clearly foul". Do ch..ja!

2

Hansi, co tak wcześnie? 6-8 minut Robertowi wystarczy żeby dobrze wejść w mecz. A Ferran sobie radził... Wydawało się kwestią minut kiedy strzeli gola, w takim jest gazie... ;)

0

@RobertNieLewandowski Ja o tym wiem, ale tutaj wiele osób stawia zupełnie bez refleksji znak równości... ;)

4

Wiecie... i to jest ta drobna różnica pomiędzy Lewandowskim a Ferranem.. Lewy nawet grając słaby mecz byłby już kilka razy faulowany na połowie/w okolicach pola karnego, wygrałby główkę po jakimś dośrodkowaniu, pomógł ze 2 razy w obronie, a może strzeliłby gola (może i nie). Ferran? Ma najlepsze miejsce do oglądania tego meczu spośród wszystkich widzów. To nie jest poważny piłkarz. I pewnie teraz w drugiej połowie ten statysta coś ustrzeli (chociaż nie powinien na nią wyjść), ale nijak nie zamknie mi tym mordy. Ja nie wiem jaki jest klucz Flicka przy wybieraniu składu że tak pcha Ferrana i próbuje go (bezskutecznie) napompować. Ja widzę tylko dwie opcje… Kiedy tylko mecz przed pierwszym gwizdkiem nie wydaje się arcyważny i arcytrudny i na papierze powinniśmy dać radę nawet w niepełnym składzie, to wychodzi Ferran. Po to, żeby Lewy nie złapał już żadnej kontuzji, był wypoczęty na najważniejsze mecze i decydującą część sezonu (czego zabrakło rok temu). Czy taki brak regularności pomaga Lewemu? Jak widać, chyba nie, ale to temat na inną dyskusję. Może ważniejszy jest zdrowy Robert, niż Robert w rytmie. Ale też Robert nie w rytmie może wyjść w wielkim meczu - finale rozgrywek na Real i być decydującym. Może to jest ta droga…
Druga opcja jest taka, że Flick wie coś, czego my nie wiemy, np. że po sezonie zostaje bez Lewandowskiego, ale też tylko z Ferranem i musi go pompować na pierwszą dziewiątkę bo innej nie będzie. I ta możliwość najbardziej mnie przeraża.
Jest jeszcze trzecia opcja, to połączenie obydwu, które wyżej przytoczyłem. To jest niestety prawdopodobne...
Wracając do samego meczu… To jak? Yamal dziś też MVP? Nie wygląda to dobrze… Żadnych konsekwencji po Atleti. Największe pokraki tamtego meczu czyli Ferran, Kounde dostają w nagrodę znowu pierwszy plac. Pobudka po przerwie musi być jeśli nie chcemy, żeby nam La Liga zaczęła odjeżdżać…

3

Brawo Real. Widać ogromny postęp w grze pod przewodnictwem Arbeloi! Widać madryckie DNA i pracę na treningach...
Upadanie bez kontaktu opanowane do perfekcji. Przy klaunie Vinicusie to tylko dodać muzyczkę z benny hilla, sedziowie też mieli ogromne poczucie humoru, więc to show nagrodzili karnym.
Tak poważne, jak po takich akcjach nie wstyd tym z realtv odzywać się cokolwiek o sędziach i negreirze? Nie wierzę, że są w polskiej społeczności tacy kibice realu, którzy na to patrzą i się z tym utozsamiają? Czy w ogole są tacy kibice realu? Nie znam nikogo takiego, może się ukrywają? W sumie nie dziwiło by mnie to, bo utożsamianie sie z realTV to już potężny fetysz..
Co za żenujacy klubik. Zwolnienie trenera który chciał wpoić zawodnikom grę w piłkę i ciężką prace i zatrudnienie pachołka, który jaki element poprawił w grze realu? Symulki. Tam każdy wchodząc w pole karne szuka tylko jednego, pretekstu do upadku. Mbappe to bedze najbardziej wstydliwy król strzelców odkad pamietam. Mały śmieszny klub, z DNA krętactwa, symulowania, brudnych gier, nacisków. Do tego wspierany i ciągniety za uszy przez sędziow tak jawnie, że nie byłoby to możliwe w żadnej innej wielkiej lidze.
Przy tych wszystkich faktql mogliby zrobić jedną rzecz. Siedzieć ciocho. Jednak te dzbany wolą się ośmieszać...

12

Napisze drugi komentarz pod tym samym postem bo... To jest dla mnie niepojęte, jak tu arbiter nie został zaproszony do monitora! Nie dość, że typowe "flying tackle" to jeszcze w drugiej fazie specjalnie podniesiona noga, żeby na pewno uszkodzić Balde. Giuliano Simeone, szkoła ojca... Sędzia, szkołq madrycka. Mogą przybić sobie piątkę!

26

Dokładnie o tym pisałem! "Sędzia ich zaprosił do takiej gry"! Normalnie jest żółta na początku i wiadomo, tak nie można. Ale nie z Madrytem w Madrycie. Kilka stempli w pierwszej połowie bez żółtej a nawet faulu. Żółte kartki do przerwy? 1:0 dla Barcelony! Można? To jest to małe drukowanie, które kształtuje mecz od początku! A Alteti w to graj! To jest ich ulubiona gra! Stemple, drobne faule, kuksańce, ciągnięcie za koszulkę. A sędzia nic. Małe - duże rzeczy...

2

Nie wiem czy takie porażki z Atleti nie bolą mnie bardziej niż niektóre w El Classico... Absolutnie nie usprawiedliwiam naszej indolencji w grze, w każdym aspekcie.. Ale sędzia prowadzący zawody tak, żeby Atleti nie stałą się krzywda.... Brak żółtych kartek na samym początku które ostudziłyby głowy faulujących, a tak arbiter pokazał, możecie stemplować, drobne faule nie będą gwizdane. Var działający tylko w jedną stronę (faul synalka Simeone - czerwo, potencjalny karny na Yamalu), spalony wymyślany 10 minut. Chodzi mi o to że gdyby sędzia uczciwie prowadził zawody, może byłoby 3:1, może 5:2 i wtedy inna rozmowa w rewanżu... Nie wiemy tego i się nie dowiemy. Robota zrobiona. Sędziowie tak często potwierdzają, że Madryt powinien milczeć, gdy mówi coś o sędziowaniu czy Nergeirze, bo to od lat jest La Liga Madrideira! Chciałbym też wyrazić moja niechęć wobec Atletico i Simeone. Zakała futbolu, miliard euro żeby grać o 3 miejsce w La Lidze, autobusiarz, który niszczył swoim antyfutbolem wielkie mecze w Lidze Mistrzów (nawet te niedotyczące Barcelony) tak, że nie chciało się tego gówna oglądać. Inny, duży trener zrobiłby kilka ważnych trofeów więcej. I ten teatrzyk, faularze i prostaki a ten udaje, że to on jest pokrzywdzony... Obyś w tym roku nic nie wygrał.

12

Futbolówka wyznaczała linię spalonego, po czym linia wyrysowana od stopy obrońcy. Nie wierzę też w wybraną klatkę? Czy to aby na pewno był absolutnie ostatni kontakt zanim piłka trafiła do Cubarsiego. A nawet jeśli, to czy tutaj przypadkiem nogi nie są równo, albo noga Cubarsiego nie jest bardziej wycofana i to kwestia nałożenia linii? Kadr pod kątem i się nie dowiemy w sumie, bo, co za opatrzność, półautomatyczny spalony akurat " nie zadziałał" XD Więc grafiki NIE POKAZANO! Ale moze to i lepiej, nie musieli Cubarsiemu dorysowywać pięty... No przecież im dłużej to trwało, tym bardziej pewny byłem, ze tego gola odwołają, na pewno nie dlatego że powtórki by to sugerowały..

0

Nie wierzę, że Roony zagrałby gorzej od Ferrana. Ba! Nie wierzę, że Szczęsny zagrałby gorzej...

3

Nasza fatalna gra to jedno, ale sędzia starał się dziś zrobić Wszystko, żeby maksymalnie nam przeszkodzić, obrzydzić granie. Od początku, pozwalając stemplować do woli bez kartek, a nawet fauli (jedyny stempel z kartką dla Yamala) Poprzez tego kosmicznego spalonego, którego wymyślali 10 minut. Aż po brak sprawdzania czerwonej dla Simeone czy faulu na Yamalu w polu karnym. Do tego dużo drobnych nieodgwizdanych fauli tylko w jedną stronę. I na koniec, var działa tylko w jedną stronę. Komentatorzy o tym mówia nawet. Ale w końcu to j...ny Madryt, banda psów, z tych ich psychicznym trenerem Diego Simeone. Zakałą piłki. Miliard euro żeby zdobyć 3 miejsce w la lidze. Tfu!

0

O nie... Sorloth. W druzynie, która chce strzelać gole i podawać lepiej ustawionemu koledze. Niedobrze to wróży...

5

Trzeba dorysować buta Lewemu czy Cubarsiemu o co chodzi?

3

Przykro, Panie Flick... ale w krórymś momencie to się robi już komiczne... Wygląda jak jakis sabotaż. Jak celowe zamierzone tracenie bramek. Atleti tylko na to czekało. To jest tak łatwe... jakby było 7, 8, to nikogo by to nie dziwiło. Skład też dziś nietrafiony. Lewy na ratunek przy 3:0. Zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi (Fermin) to wolimy przegrywać dalej. A oni podają do lepiej ustawionego kolegi. Strzelili tak 4 gole. Tak samo. Przewidywalnie, za każdym razem. Trzeba czekać do przerwy, żeby na to zareagować? Personalnie, Kounde jest dramatyczny i czasami jest zawodnikiem Atleti, Balde jest po prostu dramatyczny. Casado dramat. De Jong w swoim stylu, biega tylko w jedną stronę, jak trzeba wracać to truchta i się przygląda jak piłkarze Atleti wbiegają w nasze pole karne. Ferran... No trudno, kiedyś Lewandowski musi odpocząći padło na dzisiaj. Liczył Flick, że damy radę grając bez napastnika.
Ehhh, czesto jak nie idzie to staram się podejść optymistycznie w przerwie, ale dziś nie potrafię. Ogarnąć się, coś strzelić, ZACZĄĆ bronić i... nie wszystko musi się wydarzyć dziś. Dziś trzeba wykonać pracę, która może zaprocentować w rewanżu!

2

Buty zmienić w przerwie bo to jewt jazda figurowa na lodzie. Ps. Kolejny stempel bez żółtej (nawet nez faulu) na naszym. Pisałem, że jak sędzia pozwala, to to robią... Który to już?

1

@Metalowy14 ale koledze chodzi o to, że jakby grał Lewy, to już byłoby wiadomo kto jest winny, kto zasłuży na notę 1, a tak? Trzeba szukać...

1

Nie no... łapania na spalone na połowie przeciwnika to jeszcze nie wiedziałem. To jakaś nowinka taktyczna naszej defensywy?

5

Obrona jedno... Typowy De Jong to drugie. Wchodzi gość z jego strefy, przebiega obok niego, a ten truchta i patrzy co się wydarzy. Trzecie to arbirer. Jak się pozwoli faularzom stemplować, kopać, lapać rękami, to będą to robić. A tu na samym Ferminie 3 żółte kartki i co? Vamoss! Już kiedyś przegrywaliśmy z nimi 2:0...

0

@Pussy Patrol Niby jest taka zasada, ale na takim poziomie wcale się tak nie trzymają.. Przy bramkarzach którzy dobrze grają nogami i boiskach na najwyższym poziomie często gra się i w światło. No właśnie.. boiska. Bo to klepisko jest na poziomie segunda, co widać było bw powtórkach.

6

Jak to było? "Dać mu kontrakt na poziomie Szczęsnego i może zostać" Kwintesencja komentarzy tutaj, po czym gość wychodzi jako kapitan FC Barcelony, ładuje gola. Flick to jednak chowa do kieszeni ekspertów... Czy on nie rozumie, że tak to się Lewego nie pozbędzie, nie czyta komentarzy? Ahhh Flick, Co Ty robisz...

3

@FrodoGawi Oczywiście, to przecież logiczne, nadał byś się na prezesa wielkiego klubu xD Daj jeden z najniższych kontraktów w klubie... Jednemu z najlepszych piłkarzy ostatnich lat, legendzie futbolu ogólnie, zawodnikowi który w przez kilka lat jako jedyny swoimi liczbami potrafił dorównać, a nawet przełamać monopol Messiego czy Ronaldo kiedy Ci byli jeszcze w primie, nawet wygrać w ich czasach Złota Piłkę (2020 kto uważa inaczej, nara). Ale przede wszystkim na ten moment, jednemu z najlepszych strzelców obecnego sezonu (pomimo mniejszej ilości minut, 2 kontuzji i obniżki formy). Zawodnikowi który kilka tygodni temu pokazuje, że w Finale Superpucharu, przy okazji El Classico jest pierwszym wyborem w "once de gala" na wielkie mecze i jest jednym z lepszych na boisku, ładując świetna bramkę.
Daj mu kontrakt, na poziomie bramkarza (z całym szacunkiem dla Wojtka), którego zadaniem w tym sezonie jest nie podnosić się z ławki, robić atmosferę i wspierać Garcię. Logiczne nie? :D
Po prostu nie wierzę, że czytam takie odklejone komentarze... jprdl

1

@BISHBASHBOSH Ja się zastanawiałem między różnymi opcjami, biorąc pod uwagę nawet te totalnie nieprzyziemne jak Haaland, czy Alvarez (pierwszego w ogóle można włożyć między bajki)... Ale, gdyby przyszedł do nas taki Erling, to faktycznie nie widziałbym miejsca dla Roberta. Haaland to nowa wersja Lewego, ten sam typ napastnika, walory, którymi Lewy rządził przez naście lat! Wtedy faktycznie zostawiłbym (o zgrozo) Torresa, jako jego zmiennika albo opcję z dwoma napastnikami. Torresa który wejdzie na podmęczonego przeciwnika, będzie dużo biegał i jakieś sytuacje z tego będą, pomoże w presingu. Więc Haaland + Lewy - ten sam typ napastnika, przy czym Erling to fizyczny cyborg, który nie potrzebowałby za dużej rotacji i zmian, podobnie jak Robert w Bayernie, czy na początku w Barcelonie... To po pierwsze nie ma sensu, no i po drugie wiemy, że to się nie wydarzy :D
Zresztą, idąc tokiem myślenia wielu osób z tej społeczności, Haaland nie jest najlepszym wyborem, dostawałby niskie oceny, narzekano by, że ma mało kontaktów z piłką i nie uczestniczy w grze, a nie daj Boże zmarnowałby jedna setkę i skończył mecz bez gola, to są tutaj tacy co by go wyrzucili z klubu, obniżyli kontrakt do poziomu Szczęsnego i mówili że mobilny Torres lepszy ;)

Alvarez, wydaje mi się, ze trochę przeszacowany jeśli chodzi o cenę, ale załóżmy, że Laporta chcąc głośne nazwisko i chcąc pokazać że "my możemy, stać nas" znajdzie te pieniądze. Alvarez to napastnik mobilny, nie typowa 9-tka. Dużo kreuje. Wtedy maaało miejsca robi się dla Torresa, skoro będzie na boisku lepsza, kreatywniejsza i skuteczniejsza wersja. Do rotacji z Alvarezem idealnie byłoby mieć właśnie Lewego, co pozwalało by na zmianę stylu atakowania w różnych momentach spotkań, zależnie od potrzeb.
Alvarez i Torres? Oj, obawiam się zatęsknilibyśmy za czasami najlepszej Barcy ostatnich czasów, z topową 9-tką kiedy Lewy był w lepszej dyspozycji... a do tego był znacznie chętniej i częściej wykorzystywany w polu karnym.

Jeśli natomiast mamy kupować jakaś niepewną 9-tkę z niższej półki za mniejsze pieniądze to aktualnie nie bardzo takie są dostępne na rynku, które by znacznie podniosły jakość.. Zamiast kupowania kota w worku za dajmy na to 50-60 baniek, (różne nazwiska się pojawiały, Oshimen, Vlahović, Sorloth) to odnoszę wrażenie że lepiej te pieniądze przeznaczyć na obrońcę, obniżyć pensję Lewemu i dalej rotować Lewego z Torresem, budując jednego jak i drugiego do swoich najlepszych wersji... A może za rok będziemy już gotowi na na prawdę duży deal do ataku, bo aktualnie rynek w tej kwestii jest fatalny...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?