NeroTFP1
Dołączył/a: listopad 2023
Gliwice
20 obserwujących
4 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
"Moja mama opowiadała, że w latach 30. jechała pociągiem ze Lwowa do Paryża z polską drużyną piłkarską. Była wtedy ładną panienką z dobrego domu. Jechała pierwszą klasą i przyczepił się do niej jakiś chudy rudzielec. Nie wiedziała, kto to jest. Był tak natarczywy, że dała mu w twarz i wezwała konduktora. Wtedy powiedział, że nazywa się Wilimowski".
To wspomnienie sąsiadki Ernesta Wilimowskiego, która przed wybuchem wojny mieszkała na ulicy Barbary w Katowicach, czyli tam, gdzie dorastał Wilimowski. Zresztą, sam "Ezi" kiedyś przyznał, że gdy w 1934 roku trafił do Ruchu, to strzelał bramki, chcąc m.in. przypodobać się córce ówczesnego trenera Ruchu, Gustawa Wiesera.
@escarabajo @JimMorrisonFCB @Danny Gaucho @Ojciec5tkidzieci
2
@Ojciec5tkidzieci Dziękuję za kulinarną inspirację.
7
Mistrzostwa Świata w 2006 roku to nie tylko mistrzostwo świata Włochów, ale też niesamowita forma Dariusza Szpakowskiego, który w półfinałowym starciu Niemców z Włochami, pokazał, że jest genialnym komentatorem.
Gość wprowadził taki nastrój i takie emocje, że sam darłem ryja przed telewizorem tak, jakby to Polacy bili Niemców.
"Cannavaro teraz przerywa. No i Totti, zobaczmy. Gilardino. To będzie dwa czy też poczeka? Gilardino. Indywidualna akcja Gilardino, aj będzie Del Piero! Dwa, dwa! Nokautujące uderzenie! Wreszcie wielki Del Piero! Italia! Nie będzie arrivederci! Forza Italia do Berlina!"
3
Jeremy Sochan zjadł pizzę z keczupem.
2
@Ojciec5tkidzieci Grosso! To był Grosso! Wracajcie pokazuje Marcelo Lippi!
25
Chociaż od stworzenia "Reduty Ordona" przez Adama Mickiewicza minęło już 191 lat, to fragment wiersza opisujący rosyjskiego przywódcę udowadnia, że jest to wiersz ponadczasowy.
Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia?
Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia?
Nie, on siedzi o pięćset mil na swéj stolicy,
Król wielki, samowładnik świata połowicy.
Zmarszczył brwi, — i tysiące kibitek wnet leci;
Podpisał, — tysiąc matek opłakuje dzieci.
191 lat. Słowa, które pasowały do cara Mikołaja I, pasują też do Władimira Putina. Ten naród nigdy się nie zmieni.
4
@Ojciec5tkidzieci Tak, "Kordian" jest kapitalny. I chociaż wolę Mickiewicza, to jednak w przypadku "Kordiana" trzeba oddać Słowackiemu, że stworzył niesamowite dzieło. Moim zdaniem sama historia ma potencjał na dobry film psychologiczny. Grunt to dobrze to nakręcić.
Swoją drogą, w przypadku "Kordiana" jest dość ciekawa historia, bo początkowo Słowacki wydał go anonimowo. Samo dzieło zostało przyjęte bardzo dobrze i ludzie automatycznie zaczęli przypisywać je... Mickiewiczowi. I teraz pytanie, jak miał poczuć się Słowacki? Dobrze, że porównali jego talent do kogoś tak już uznanego jak Mickiewicz czy może wkurzyć się, że znów jest w jego cieniu? Sam Mickiewicz celowo przez jakiś czas pozwolił żyć plotkom własnym życiem: ani nie zaprzeczał, ani nie potwierdzał. W końcu się przyznał, że to nie on :P
11
W nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku, 193 lata temu, w Warszawie wybuchło powstanie listopadowe. Osiemnastu spiskowców zaatakowało Belweder, w celu pojmania wielkiego księcia Konstantego, który był bratem cesarza Rosji i króla Polski - Mikołaja I.
Co w tym czasie robiły wielkie postaci romantyzmu? Fryderyk Chopin przebywał w Wiedniu. Chociaż chciał walczyć, to rodzina przekonała go do tego, że ze swoim bardzo słabym zdrowiem nie sprawdzi się w roli żołnierza. Do walki nie przystąpił również Juliusz Słowacki, który mieszkał w Warszawie. Zatrudnił się jednak w Powstańczym Biurze Dyplomatycznym. Adam Mickiewicz w tym czasie przebywał w Rzymie. Nieustannie opóźniał swój przyjazd do Polski, lecz tak naprawdę nie wierzył w sukces powstania. Gdy do kraju już trafił, przewrót dobiegł końca.
Powstanie listopadowe odbiło się natomiast szerokim echem w polskiej literaturze. Do tego wydarzenia nawiązują dwa najwybitniejsza dramaty romantyczne, czyli "Kordian" Juliusza Słowackiego i "Dziady" cz. III Adama Mickiewicza. W utworach lirycznych warto wspomnieć o dwóch znanych dziełach Adama Mickiewicza, czyli wierszach "Śmierć pułkownika" i "Reduta Ordona". Juliusz Słowacki poświęcił powstaniu utwory "Grób Agamemnona" i "Sowiński w okopach Woli".
W przypadku twórczości Fryderyka Chopina, warto wspomnieć o Etiudzie c-moll op. 10 nr 12, znanej bardziej pod nazwą "Rewolucyjna". Wedle opowieści Chopin napisał ją chwilę po tym, gdy dowiedział się o upadku powstania listopadowego. W momencie przeczytania listu miał zamknąć się w pokoju i tam dać upust swoim emocjom.
7
@Danny Gaucho No nie wiem. Moim zdaniem Messi mówiący do Szczęsnego: "kończ waść, wstydu oszczędź" to dziwniejsze zachowanie. I wcale dziwne nie jest to, że powiedział to po polsku, ale że użył tego sformułowania we właściwy sposób.
43
365 dni temu wyszliśmy z grupy na Mistrzostwach Świata po tym, jak Wojciech Tomasz Szczęsny upokorzył Lionela Andrésa Messiego, broniąc jego rzut karny.
2
@Mario96w @Kgorecki2500 Obecnie tak to się wyjaśnia, chociaż pierwotnie "boży" był raczej losem, czyli początkowo można by to tłumaczyć jako 'dar od losu'. To imię słowiańskie, gdzie "bóg" był utożsamiany z pieniędzmi, losem.
7
Czyli finał Arsenal - Barcelona. Powtórka z 2006 roku. I też Xavi nie wybiegnie w wyjściowej jedenastce. Historia lubi się powtarzać.
2
Pomocnik Realu, który gra pierwszy sezon w nowej lidze, jest obecnie lepszym napastnikiem niż klasyczny napastnik Barcelony.
Tak, wiem, że Bellingham jest wysoko ustawiony, ale to i tak wiele mówi o tym, w jak tragicznej formie jest Lewandowski.
Powiem krótko po wojskowemu: Robert musi coś z tym zrobić.
5
29 listopada 1810 roku w Machowej pod Pilznem urodziła się Henrietta Ewa Ankwicz, zwana też Henryką, ukochana i muza Adama Mickiewicza.
Ankwicz wywodziła się z bogatej rodziny, nosiła nawet tytułu hrabiowski czy spędzała czas głównie w środowisku arystokratów.
Gdy miała 19 lat, poznała Adama Mickiewicza, a z racji tego, że Henryka mieszkała w Rzymie, stała się częstą towarzyszką wieszcza podczas rzymskich wypraw. Młodzi zapałali do siebie płomiennym uczuciem, a sam Mickiewicz chciał nawet wziąć ślub z kobietą, lecz na małżeństwo nie zgodzili się rodzice Henryki. Dla nich Mickiewicz był po prostu zbyt ubogi.
Henrietta Ankwicz stała się pierwowzorem Ewy Horeszkówny, miłości Jacka Soplicy w "Panu Tadeuszu" oraz Ewy w "Dziadach". Mickiewicz uczynił ją także bohaterką wierszy "Do H***" czy "Do mego cziczerone".
2
@JimMorrisonFCB Gdy pierwszy raz o tym przeczytałem, to byłem w szoku, że coś takiego można połączyć z tak dawnym władcą :P
35
KĄCIK JĘZYKOWY #006
BLUETOOTH
Bluetooth to niezwykle popularna technologia, która stosowana jest na szeroką skalę. Skąd jednak jej nazwa? To chęć oddania hołdu dawnemu królowi Danii, Haraldowi Blåtandowi (po polsku Harald Sinozęby), piastującego tron Danii w latach 958-987. Przydomek króla, "Sinozęby", wziął się z jego zepsutego zęba, który miał niebieski kolor. Bluetooth to w dosłownym tłumaczeniu 'niebieski ząb'. A co to wszystko ma wspólnego z duńskim władcą? W zamyśle technologia Bluetooth miała łączyć ludzi, tak jak król Harald zjednoczył Skandynawię. Oprócz tego, w logo Bluetooth znajdziemy inicjały Haralda Blåtanda zapisane starożytnymi, duńskimi runami.
Poprzednia część: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-13834948#comment-13834948
@Seneka @Mario96w @JimMorrisonFCB @Stinger_ @mekston @Joe_Barbaro @Tomaszekkkkk
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@DaPidejpi W zasadzie komuna już dawno uśmierciła Wilimowskiego, nawet jeszcze, gdy ten żył. Były notki w prasie. Gdy jeden z dziennikarzy spotkał Gerarda Wodarza i powiedziała mu, że ma pozdrowienia od Wilimowskiego, to ten mu na to: "Zwariował Pan? Wilimowski już dawno nie żyje".
Natomiast inny historyk, Teodor Wawoczny, powiedział kiedyś:
"Dowiedziałem się poufnie, że miał daleką krewną w Chorzowie, ale ona to ukrywała. W końcu dostałem od niej adres Eziego w Niemczech. Natychmiast mi odpisał. Pozdrawiał ciepło wszystkich kolegów z imienia i nazwiska, ale nikt mi w ten list nie wierzył. Przecież oficjalnie Ezi nie żył, dla Polaków nie istniał".
Decyzja Wilimowskiego o graniu dla III Rzeszy chwalebna nie była, ale ja go nie oceniam. Zresztą, tutaj trudno ocenić, co siedzi w głowie takiego człowieka, który jest przesiąknięty strachem. A prawda jest taka, że Wilimowski być może zginąłby pierwszego dnia wojny. Bał się Georga Joschkego, który był lokalnym liderem NSDAP. Joschke nie mógł mu wybaczyć, że Wilimowski kiedyś przeszedł z 1. FC Kattowitz (przed wojną klub mniejszości niemieckiej w Polsce) do Ruchu Chorzów.
7
Kazimierz Górski, jako młody chłopak, jeździł po 400 kilometrów z rodzinnego Lwowa do Katowic, żeby móc obejrzeć Wilimowskiego w akcji. Wspinał się nawet na jakieś drzewo, gdy nie mógł dostać się na stadion. Tak wielkie było pragnienie zobaczenia w akcji "rudego z odstającymi uszami", jak go miał w zwyczaju określać.
Co ciekawe, Ernest Wilimowski spotkał się z Kazimierzem Górskim w 1974 roku podczas mistrzostw świata. Tak wspominał tę rozmowę nasz legendarny trener:
- Panie Wilimowski, jeśli pan nic złego nie zrobił, jak pan mówi, dlaczego pan nie wrócił do kraju, może nie od razu, na fali emocji, ale potem, i nie spróbował się wytłumaczyć, oczyścić z zarzutów?
- Bałem się...
Postać "Eziego" zapisała się również w pamięci Gerarda Cieślika. Tak wspominał go w wywiadzie z Pawłem Czado:
- Panie, Wilimowski to najlepszy piłkarz, jakiego widziałem w życiu. Przed wojną specjalnie przychodziłem na treningi, żeby go zobaczyć. Strzał miał nie za mocny, ale ten drybling. On po boisku poruszał się jak hokeista.
- Kiedy piłkarze Ruchu schodzili na przerwę do szatni, skradałem się za nimi, żeby podsłuchać rozmowy. Pamiętam, jak Ernest Wilimowski uspokajał ich kiedyś: „No to co, że przegrywamy. Spokojnie, ja to załatwię”. I po przerwie strzelał bramki, a Ruch zwyciężał.
@Danny Gaucho @escarabajo @Ojciec5tkidzieci
5
@TheNekro94 Brazylia z 2002 roku to było coś wspaniałego. Żadnej porażki, same zwycięstwa, żadnej dogrywki, żadnego konkursu rzutów karnych. Po prostu najlepsi od samego początku do końca. I ta namiastka brazylijskiej magii w postaci Rivaldo, Ronaldinho czy Ronaldo.
I jeśli dobrze pamiętam, to żadnego gola z rzutu karnego w fazie pucharowej.
3
@Danny Gaucho Na szczęście napisałeś "z rzędu", a nie "pod rząd", więc wszystko w porządku :D
12
@Danny Gaucho "Zachował 8 czystych kont z rzędu, więc nie można przejść obok tego obojętnie".
Selekcjoner Michał Probierz szyderczo zaśmiał się pod nosem.
3
@damianex10 Nokaut Realu! Nokaut Mourinho!
39
13 lat temu miała miejsce La Manita!
Dla mnie był to najlepszy mecz, jaki Barcelona kiedykolwiek rozegrała. Perfekcyjna "Duma Katalonii", która nie dość, że piłkarsko rozbroiła trenerski geniusz Mourinho i cały Real Madryt, to na dodatek doprowadziła rywala do bezradności i frustracji. Tego dnia Barcelonie wychodziło absolutnie wszystko. A to wszystko w dniu urodzin klubu. Trudno o bardziej symboliczną datę, przeciwnika i miejsce.
I ten głos Jacka Laskowskiego "David Vijaaaaaaaaaaaaaaaaa".
8
1 gol w 17 spotkaniach. Oszałamiające statystyki strzeleckie Dembele w PSG.
0
Przyjemnie będzie sklepać paryżan w 1/8 finału.
3
Jestem gotów uwierzyć, że gdyby w tym momencie wsadzić do tej drużyny Cristiano Ronaldo z Arabii, to chłop lepiej wyglądałby niż Lewy.
2
PSG poza fazą pucharową? Nie widzę wad.
2
Maleńczuk już jakiś czas temu bardzo trafnie podsumował Kukiza w jednej ze swoich piosenek.
"Bredził o systemie w każdym niemal memie
W systemie widział całe zło
Od memu do memu wpadł w sidła systemu".
8
@Kgorecki2500 A właśnie, że hauczy (a raczej hauka), ale tylko w niektórych gwarach. W niektórych miejscach faktycznie psy haukają, ale już coraz rzadziej. Z tym szczekaniem to dość oczywista sprawa. W okolicach piątego wieku naszych czasów, ludzie byli przekonani, że odgłos psa przypominał raczej szczękanie, stąd wzięło się to charakterystyczne szczek, szczek (najpierw szczęk, szczęk). Być może faktycznie ten odgłos psa się na przestrzeni lat zmienił :)