1

Demokracja nie jest idealna, ale dobrze się w niej żyje. Każdy ma równe prawa i jako taki wpływ na to, kto rządzi. Nikt cię nie wsadzi do więzienia bez sądu, nikt ci nie odbierze własności. Jaka miałaby być wobec tego alternatywa?

3

No TVN też ma swoje poglądy, ale nie robią np. tak, że do jednego programu zapraszają 5 osób z PiSu albo zaprzyjaźnionych z nimi gazet i to wygląda jak kółko wzajemnej adoracji potem. Albo te nagłówki w TVP info, ostatnio było coś w stylu "Barbarzyńcy chcą zablokować upamiętnienie ofiar smoleńskich" xD. TVN jakoś jestem w stanie oglądać, oni nie biją tą propagandą tak ostro miedzy oczy.

1

Zależy czy wolisz większe auto, czy większy prestiż :)

18

Pewnie nikt nie lubi chodzić do sądu i każdy słyszał o jakichś niesprawiedliwych wyrokach. Ale przynajmniej te sądy były niezależne od polityków. Teraz PiS chce wywalić wszystkich dotychczasowych sędziów i zastąpić ich swoimi. Oczywiście używają argumentów, że chcą "uzdrowić sądownictwo". Ale tak samo "uzdrowili" już Trybunał Konstytucyjny, który jest marionetką czy TVP, którego nie da się już oglądać (tak wiem, że TVN też nie jest idealny, ale to prywatna stacja i nie prowadzi tak agresywnej propagandy jak TV Kurskiego).

Teraz ze swoimi sądami władza PiS będzie bezkarna. Mieliśmy już teraz pokaz tego, do czego są zdolni, gdy ułaskawili partyjnego kolegę Mariusza Kamińskiego wbrew prawu, czy oskarżyli tego kierowcę Seicento, w którego wjechała kolumna Szydło. Albo teraz będą wsadzać do wiezień tych z kontrmiesięcznić smoleńskich.

Szary człowiek będzie musiał odpowiadać za drobną kradzież, przysłowiowego snickersa z marketu, a władza nie będzie odpowiadać za nic, bo będzie miała sądy obstawione swoimi ludźmi.

Wielka szkoda, że PiS doszedł do władzy, winę za to ponoszą słabe rządy ich poprzedników i ogólne rozczarowanie. Ale za 500 złotych i obietnicę "wstania z kolan" wielu Polaków dało sobie wmówić, że demokracja, system na pewno nie idealny, ale najlepszy ze znanych dotychczas, nie jest im potrzebna :(

12

Marcelo nie jest dnem w obronie. Jest kilku lepszych bocznych obrońców w fachu defensywnym na świecie, ale mówienie, że Brazylijczyk gra tam dno to duża przesada. Zaślepia cię antypatia do Realu.

0

Chyba za Valverde pomoc będzie odpowiadać tylko za defensywę. Ustawi Barcę 4-2-3-1 i tych dwóch pivotów będzie miało raczej zabezpieczać tyły niż kreować. Za napędzanie akcji będzie odpowiadał tylko atak, tylko to by się przydał ktoś lepszy do wzmocnienia MSN jednym dodatkowym zawodnikiem niż Deulofeu.



Do takiej gry potrzeba twardo grających, defensywnych pomocników więc chyba po to chcą sprowadzić Paulinho. Tylko trochę dużo tych śp jak na dwa miejsca w pomocy jest w składzie, będzie trzeba ze 3 sprzedać. Głupia sprawa, że taki szrot z Chin będzie zabierał miejsce Roberto w pomocy, któy najlepiej rokuje ze wszystkich pomocników w kadrze. Iniesta chyba zupełnie na bocznym torze wyląduje.



Trochę mi to przypomina Beniteza i zmienianie na siłę stylu gry drużyny, jeśli to Valverde stoi za chęcią sprowadzenia Paulinho.


0

Po tylu transferach pod konkretną wizję klubu United chyba TOP 4 w końcu osiągnie, ale o mistrzostwo bić się nie będą. Mou to już nie ten sam trener co kiedyś, a cała czołówka się zbroi.

3

To wychodzi, że Enrique nie umiał wprowadzać zawodników do drużyny. No i jak zaprzepaścił schematy ruchowe i zagrań wypracowane w pomocy w erze Guardioli. Nie było po prostu systemu rozgrywania, a żaden z nowych nabytków nie zdecydował się brać ciężaru gry na siebie z własnej inicjatywy.

Może Valverde to jakoś lepiej poukłada, ale prawie na pewno będzie musiał kogoś odstrzelić ze składu.

0

Niemcy mają wiele talentów, ale są po prostu mniej medialni. Mało Niemców przechodzi do innych lig, wolą być wierni Bundeslidze. Za to Francuzów pełno gra w najgłośniejsze lidze angielskiej i dlatego tyle się o nich mówi.

W ogóle to czegoś brakuje reprezentacji francuskiej, jakiejś mentalności. Może to kwestia trenera, może zawodników, brakuje liderów na boisku z prawdziwym charakterem. Dlatego moim zdaniem mają małe szanse na wygranie mundialu, na pewno mniejsze niż Niemcy.

6

Popularnosć teorii spiskowych obecnie to jest jakiś dramat. Ludzie bez żadnej technicznej wiedzy wypowiadają się że wiedzą, co było przyczyną katastrofy jakiegoś samolotu (oczywiście odmiennie niż ustalili to eksperci z odpowiednim wykształceniem) lub kto zabił kobietę kilka tysięcy kilometrów od ich domu.

Oczywiście w każdej sprawie mogą być wątpliwości ale współczuję ludziom co cały swój światopogląd opierają na strzępach jakichś niepotwierdzonych, często zmanipulowanych informacji. Są teorie, że Iluminaci zadłużają wszystkie państwa by wykończyć światową gospodarkę. A przecież to, że cały świat się zadłuża to nie działanie jakiegoś NWO, tylko skutek konsumpcjonizmu: dziś każdy musi mieć nowy samochód, mieszkanie, telewizor i stąd się biorą te wszystkie długi. Kupujemy więcej niż mamy pieniędzy i nie trzeba do tego żadnych masonów.

9

Cieszcie się. On właściwie przeszkadza w grze kadry U-21, której jest kapitanem. Trzyma piłkę bez sensu, nie podaje lepiej ustawionym graczom, co chwile strzela z jakichś głupich pozycji gdzie to się zawsze odbija od obrony przeciwnika. Zero jakiegoś technicznego dryblingu, tylko szybkosć jest jego atutem. On się nadaje do premier league a nie do współpracy z MSN.

3

Ale przecież nikt nie ma przymusu pracy w Hiszpanii. Jeśli Leo tak zależy na pieniądzach to nikt mu nie broni zmienić ligi na taki kraj, gdzie są niższe podatki/wyższe pensje. Oczywiście Leo tego nie zrobi z uwagi na wspaniałą karierę jaką ma w Barcelonie, ale chęć grania tutaj wiąże się z koniecznością akceptacji pewnych zasad tego kraju, które są takie same dla wszystkich. I częścią tych zasad są też, niestety, podatki.

4

Kornick, ale jak ktoś zarabia 2000zł to każdy grosz się liczy. To 200zł może mu pozwolić kupić sobie lepsza lekarstwa, a nie zamienniki leków, dodatkowe 200zł moze sprawić, że będzie go stać na troche lepszy (i bezpieczniejszy) samochód, albo na jakieś dodatkowe zajęcia dla dzieci. A Messi ma tyle pieniędzy, że stać go na wszystko ,dlatego nie rozumiem jego motywacji.

13

Nie rozumiem, jak można bronić Messiego i cieszyć się, że wykiwał "złodziejski system hiszpański". Przecież on zarabia tyle pieniędzy, że nie wiem co by musiał zrobić, żeby mu ich kiedyś zabrakło? Nie wiem, kupić 10 jachtów, kolekcję zabytkowych Ferrari, 20 obrazów Pollocka? Może wtedy zrobiłoby mu się pusto w portfelu, ale zawsze mógłby to sprzedać z zyskiem. Przecież jemu numerki na koncie przybywają szybciej, niż upływa sekunda! Jego wizerunek jest wart krocie. Taki Zidane jeszcze wiele lat po zakończeniu kariery był twarzą Adidasa, Leo może przecież podobnie. Do tego ma nieograniczony wybór w jakichś funduszach inwestycyjnych, domach maklerskich, może sobie wybrać najlepszych specjalistów, którzy będą pomnażali jego kapitał.

Dlatego ciężko mi usprawiedliwić jego motywacje w obchodzeniu prawa. Dla mnie to już jest nadmierna chciwość. Owszem, na pewno nikt się nie cieszy, gdy fiskus zabiera mu 50% z pensji. Ale prawo to prawo, i musi go przestrzegać zarówno osoba zarabiająca minimalną pensję jak i milioner. Dlaczego szary obywatel gdy się po prostu pomyli albo zatai bardzo małą sumę ma za to odpowiadać, a piłkarz który z czystej chciwości kantuje ma być bezkarny? Działanie współczesnych państw pozostawia wiele do życzenia, ale trzeba pamiętać, że pieniądze z podatków nie idą tylko na biurokrację, ale też np. na bezpieczeństwo, edukację czy pomoc naprawdę potrzebującym (choć system socjalne są dalekie od ideału).

Dlatego nie rozumiem ludzi, którzy tak usprawiedliwiają Leo. Albo jesteście zaślepieni uwielbieniem dla jego geniuszu piłkarskiego, albo nie rozumiecie pewnych zasad, które niestety w cywilizowanym świecie każdy jest zobowiązany przestrzegać.

To samo tyczy się oczywiście Cristiano Ronaldo, choć on jest dopiero oskarżony i choć sprawa wydaje się poważna, to istnieje cos takiego jak domniemanie niewinności. Dlatego z krytykowaniem go z całą pewnoscią poczekam na wyrok.

0

Często tu widzę pisanie o Argentynie w kontekście MŚ. Dla mnie nie ma na to szans. Za długo się użerali z jakimiś śmiesznymi trenerami. Teraz mają dobrego trenera, ale europejskie zespoły jak Włochy, Niemcy, Francja, Hiszpania są taktycznie z przodu. MŚ zdobędzie europejska reprezentacja. Południowoamerykańskie zespoły mają więcej magików w składach, ale są gorszymi drużynami.

1

Generalnie tylko u ludzi co nie oglądają La Ligi widać jakiś wielki entuzjazm wobec tego transferu. Ci co oglądają, fani Barcy ale też Realu widzą, że raczej Morata to nie jest "pewniak" typu, że bierzesz go do zespołu i masz zagwarantowane ponad 20 bramek w sezonie. Z drugiej strony w lidze angielskiej tacy silni, wysocy zawodnicy powinni czuć się jak ryba w wodzie.

2

Ci ludzie są podwójnie szkodliwi, bo nie dość, że swoją odporność obniżają to jeszcze szkodzą tym co się zaszczepili, gdyż im większy procent jest niezaszczepiony tym niższa skuteczność szczepionek.

W ogóle to co się dzieje w dobie internetu z podejściem ludzi do medycyny... Leczą raka witaminą C, zapalenie płuc homeopatią a gorączki u dziecka nie zbijają i potem kilka dni pod rząd ma 39 stopni... Potem w wiadomościach mówią, że jakieś dziecko umarło w męczarniach przez głupotę rodziców, którzy je sami leczyli na podstawie porad z internetu.

3

Ludzie pewnie od setek lat narzekają, "Panie, gdzie ten świat idzie, to wszystko zaraz upadnie" i jakoś świat nie upada, żyjemy w nim do dzisiaj :) Ja nie mam żadnego problemu z zakupem normalnych, nie jakiś festyniarskich ubrań a ubieram się w sieciówkach. Jeśli ktoś sam dobrze się czuje w rurkach czy koszulkach z dekoltem to jego sprawa. Ten styl mi się średnio podoba, ale na szczęście chyba większość z niego wyrasta i już po przekroczeniu pewnego wieku nikt się tak nie nosi.

Mnie bardziej razi w oczy typowo "januszowski" ubiór jak sandały do skarpet, koszule z krótkim rękawem albo te kamizelki z dziesiątkami kieszonek :)

0

Dałby radę, Di Maria umie tam grać, ale raczej woli grać jako skrzydłowy. Po co kupować kolejnego gracza i zmieniać mu pozycję, Barca potrzebuje wyspecjalizowanego rozgrywającego. Di Maria to trochę podobny profil do Ardy, tylko szybszy, a dla Turka średnio było miejsce w składzie.

0

Ronaldo ma szansę, jeśli np. jako 34 latek odejdzie z Realu i pogra jeszcze 2 sezony w jakimś PSG czy innym bogatym klubie co LM ma zapewnioną i spróbuje jeszcze trochę nastrzelać. Myślę, że CR7 będzie kończyl z ponad 130 bramkami w LM, pytanie jak długo zdecyduje się grać Leo- ma umiejętnosci by grać prawie do 40-tki, pytanie, czy nie będzie chciał zakończyć kariery wcześniej, np. po jakimś wielkim sukcesie klubu. CR7 raczej taki typ człowieka, że będzie grał aż go nie zniosą na noszach z boiska.

5

Trzeba pamiętać, że chociaż i Messi i Cristiano mają 4 LM to jednak Messi w sezonie 2005/06 nie odgrywał pierwszoplanowej roli w drużynie. Zagrał wtedy w 6 meczach i strzelił 1 bramkę, w finale go nie było. Natomiast Ronaldo grał pierwsze skrzypce w drużynie przy wszystkich 4 triumfach. Choć formalnie jest tu remis, to w LM moim zdaniem jednak Cristiano ma większe osiągniącia, tak jak to widzę. 4 LM przy Messim ładnie brzmią, ale trzeba pamietać, że w 2006 to była drużyna Ronaldinho, Eto'o, Deco czy Giuly'ego. Leo dopiero do niej wchodził.

1



Mam nadzieję, że teraz gadanie o przekupionych na rzecz Realu sędziach się zakończy. Jasne, mylili się w tym sezonie na jego korzyść, ale takie sytuacje dobitnie pokazują, że to wina po prostu ich żałosnego poziomu a nie żadnego spisku. Tam potrzeba jakiejś zmiany systemowej w szkoleniu, może wynajęcia sędziów z zewnątrz, a nie gadek, ze "Perez posmarował".

1

Ale finał to raczej będą szachy. Nie liczyłbym na radosną grę od bramki do bramki typową dla La Ligi z czego korzystała dzisiaj Celta- to raczej będzie ostrożne badanie się przynajmniej przez pierwsze 45 minut. Jeśli Real zagra 4-4-2 to też wydaje mi się, że musi zdominować środek pola, bo Juve ma tylko dwóch ŚP i to jeszcze gorszymi piłkarzami są Pjanić, Marchisio czy Khedira niż Kroos i Modrić. Nie ma co wróżyć w dwumeczu zwycięstwo Juve byłoby moim zdaniem bardzo prawdopodobne, ale to jeden mecz i to o najwyższą stawkę, więc wszystko może się zdarzyć.

1

Słaby jest argument, że jeśli Real wygra mistrzostwo, to "tylko" 3 punktami. Taka jest La Liga, tutaj wielkie różnice punktowe się nieczęsto zdarzają. Taką przewagę nad resztą mają Real i Barca. Przypomnę, że w sezonie 14/15, uważanym powszechnie za rewelacyjny dla Barcy i fatalny dla Realu, Real przegrał mistrza tylko dwoma punktami(no faktycznie czterema mógłby, bo Barca podarowała remis Deportivo w ostatniej kolejce) czyli też niezbyt wielką różnicą. Dlatego nie ma co deprecjonować ewentualnego triumfu Realu, używając argumentu, że to tylko 3 pkt.

1

Po pierwsze zastanów się, po co ktoś miał by zabijać śp. Lecha Kaczyńskiego? Nikomu nie zagrażał, poparcie w sondażach miał bardzo małe. Putin robi co chce i tak i gadanie, że Kaczyński by go przed czymś powstrzymał to głupota.

Nie jestem ekspertem lotniczym, ale z raportu komisji Millera wyłania się obraz fatalnie przygotowanego lotu, który w ogóle nie powinien był próbować lądować w tych warunkach. Są przecież zapisy czarnych skrzynek, na których słychać jak załoga do ostatnich sekund rozmawia! Jak to miało by być sfałszowane? Przecież według eskpertów Macierewicza już wtedy samolot się rozpadł, a wciąż piloci rozmawiają!

Są ludzie, którzy chcą zbić kapitał polityczny na tym, korzystając z tego jak wielka to była tragedia i że przeciętny człowiek nie ma wiedzy lotniczej. Jeszcze kilka lat temu można było podejrzewać, że ktoś coś kręci, ale teraz komisja Macierewicza się już skompromitowała nie będąc w stanie podać żadnych dowodów na rzekomy zamach.

0

To zależy, jeśli wszystko ułoży się tak jak to wygląda to w półfinale RM będzie musiał odprawić bardzo groźne ekipy, prawie niemożliwe do wyeliminowania czyli Juve albo Atleti. Allegri odprawił nas dwa lata temu taktycznie obnażając Ancelottiego, Zidane jest bardziej wyrachowany, ale to nie ten rozmiar kapelusza co Allegri póki co. No chyba że trafimy na kogoś z pary BVB-Monaco, to wtedy w finale wszystko się może zdarzyć.

1

Szacunek dla Leganes, jak na tak małą liczbę zawodników którymi atakują stwarzają nawet jakieś zagrożenie

0

Sądze, że powinien spróbować LE 4-2-3-1. Bo Messi gra ostatnio tylko w środku pola. Na lewym skrzydle są szybcy Neymar i Alba, a na prawym tylko niezbyt szybki Roberto przez co zostają tam kilometry miejsca. Mogłby spróbować trójosobowej linii Neymar-Messi-Arda za plecami Suareza. Obecna pomoc i tak gra tak nisko, że mogłoby by grać dwóch pivotów zamiast 3.

4

Przestańcie hejtować tak Gomesa, bo to nie jest wina jednego zawodnika.
W czasach Guardioli pomoc była głównym motorem Barcy i wszystko było ustawione tak, by pomocnicy mieli jak najwięcej swobody w dominowaniu przeciwnika. Xavi czy Iniesta mieli swobodę w wejściach w pole karne. Teraz pomoc gra dużo niżej i mam wrażenie, że jedyną wytyczną jaką daje im Enrique jest nakaz dostarczenia piłki do MSN. Trójka tak ofensywnych zawodników krępuje pomocników, którzy muszą na nich harować. Uzupełnienie Messiego Neymarem i Suarezem być może stworzyło najlepszy atak na świecie, ale sprowadziło pomocników do roli służebnej wobec nich. A to właśnie gra pomocy stanowi o stylu Barcelony.

0

Mi się wydaje że ma problem żeby się wykazać, bo LE każe zbyt asekuracyjnie grać pomocnikom. MSN jest zwolnione z jakiejkolwiek pracy w defensywie i tacy piłkarze jak Rakitić czy Gomes chyba w zamyśle Enrique mają tylko zabezpieczać tyły. Szkoda zwłaszcza Gomesa, bo on naprawdę potrafił dynamicznie i przebojowo grać.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?