0

Bez kitu, krew zalewa, jak się patrzy na takiego Wieteskę. Jak można całe życie kopać piłkę, po kilka godzin dziennie i nie umieć jej celnie podać na kilkanaście metrów? Ten facet to dramat, jak ma piłkę przy nodze, to ewidentnie nogi mu miękną. A przypominam, że to zawodowy piłkarz...

1

@Sau_Ron Ja wolałbym, żeby wprowadzili zatrzymywanie czasu i efektywny czas gry w postaci 60 minut - dużo lepsze rozwiązanie i skończyłoby się głupie granie na czas. A przynajmniej przybrałoby, powiedzmy, bardziej "taktyczny" wymiar.

0

@Lucassito No, to prawda. Myślę, że Barca by tak wolała (czyt. Laporta z Alemanym), ale to jest konsekwencja regulacji La Ligi. A z drugiej strony gdyby nie było tego finansowego fair play, to kluby takie jak Barca miałyby zbyt dużą przewagę nad klubami typu Villareal np., co kompletnie zniszczyłoby konkurencyjność ligi.

Złożona sprawa, ogólnie też nie widzę sensu w płaceniu Roberto, ale w tym konkretnym momencie przedłużenie kontraktu na tych warunkach to księgowo mądre zagranie zarządu.

0

@Lucassito Więcej ogólnie, ale to już byłoby wpisane w kolejny okres rozliczeniowy, właśnie w tym rzecz. Barcelona dużo bardziej niż poprawianiem faktycznej ilości gotówki na koncie, musi walczyć z księgowym zapisem tego, ile może wydać.

4

@FCB_dimiC no właśnie oby to się stało, tę obniżkę będzie można wpisać w obecny okres rozliczeniowy, co daje lepsze perspektywy wyliczenia budżetu na kolejny rok.

0

@Filipfcb2000 ale gra non stop bo kto ma grać? Fati po kontuzji, Braithwaite bez sensu, Abde czy Ilias - ich Ferran zjada. Adamy też nie było sensu wystawiać. Niby Depay, ale między tą dwójką myślę, że Ferran to znacznie lepszy wybór, bo jest młodszy i na pewno zostanie.

0

@Lukas82 nie są, ale podejrzewam, że widzą i rozumieją więcej, niż my.

1

Na papierze brzmi to super, w praktyce myślę, że tego się nie uda utrzymać, żeby jednocześnie pozostać konkurencyjnymi z takim PSG. Ale jeśli choć trochę nad tym zapanujemy, to już będzie sukces.

0

@kejdzi A to inna kwestia, jestem prawie pewien, że jeśli chodzi o limit płacowy, to tutaj cierpimy, bo ostatnie lata zwłaszcza żyliśmy na dużej rozrzutności, podczas gdy Real nie. I to chyba jest kwestia, o której mówił Błażej w ostatnim podcaście, tego wyliczania budżetów i realnych przychodów do 3 sezonów wstecz. Real od pandemii nie wydawał specjalnie pieniędzy na nowych graczy, dzięki czemu koszty amortyzacji nawet takiego Hazarda, były mało obciążające. My dalej schodzimy z Pjanića, Coutinho, etc. Podejrzewam, że tu jest problem.

5

@kejdzi Co do Realu, to zobacz, gdzie oni dochodzili w ostatnich latach w LM, a gdzie my. Każde ich zwycięstwo w ostatnich 8 latach, każdy półfinał, to potężny zastrzyk gotówki, którego my nie widzimy. Patrząc czysto na rozgrywki, w jakich obie ekipy biorą udział, Real nas zjada w ostatnich latach. Do tego ich kontrakty były za rządów Bartomeu zdecydowanie mniejsze niż nasze. Tam, gdzie oni mieli Bale'a, Hazarda, Benzemę, czy Modrića, my mieliśmy Messiego, Griezmanna, Coutinho, czy Dembele. Różnica taka, że Modrić, Kroos, Benzema, a nawet Bale, dużo dali sportowo. U nas sportowo dużo dawał Messi i tyle.

No i zauważ, że Real nie miał problemu, żeby pozbyć się np. di Marii, który chciał więcej pieniędzy, czy Ramosa. Bartek w takich sytuacjach dawał nawet więcej, niż Agenci się spodziewali XD

1

Super! Polecam sobie posłuchać/obejrzeć ostatni podcast FCBARCA.com - chłopaki fajnie wyjaśniają, dlaczego przedłużenie kontraktu jeszcze w obecnym sezonie, z obniżką pensji, pomaga Barcelonie finansowo w kontekście okresu rozliczeniowego

1

@AdamaTraore Ja bardzo lubię Toruń. Jest ładny, a ludzie - z mojego doświadczenia - bardzo sympatyczni i otwarci. Mają też duże poczucie przynależności do swojego miasta i często bardzo je kochają. Z uwagi na rozmiar miasta, można zamieszkać w ładnym domku jednorodzinnym, w pobliżu zieleni i lasku, jednocześnie mając blisko do centrum i na Starówkę (mówię z perspektywy Warszawiaka, gdzie, jak wiadomo, różnie z tym bywa).

0

@ObiektywnyKibic121 No, to faktycznie prawda. Ale właśnie zobacz, że różnica jest taka, że Real w takich meczach walczy do końca, a my bardzo często odpuszczamy, albo mamy kompletny zjazd. Nie mówię, że zawsze, ale w tych najważniejszych meczach niestety tak bywa. Irytujące mega i serio mam nadzieję, że kiedyś ktoś po prostu ten Real z LM wyrzuci na zbity pysk :P

0

@ObiektywnyKibic121 jasne, rozumiem to. Żeby nie było - też wolę, gdy taka ekipa sięga po trofeum. I szczerze, gdyby to był pierwszy taki mecz Realu w historii, to pewnie czułbym podobne rozgoryczenie, co Ty. Ale to kolejny mecz, w którym pomimo tego wygrywają. I dla mnie to jest serio niesamowite, na jakimś etapie nie da się już mówić o farcie czy niesprawiedliwości - po prostu majà żelazny mental i - w tym konkretnym wypadku - nieziemsko grającego bramkarza.

I tak, jako fana Barcy mnie to wkurza, bo Barca jest drużyną, dla której wygrać pięknie powinno być ważniejsze niż wygrać. Ale Real nie ma takich wartości wpisanych w ich klub i koniec końców to niestety trofea robią prawdziwą różnicę.

0

@JimMorrisonFCB Tak, ale 19 strzałów, z których 9 było celnych i w których to nie fart, a kapitalny bramkarz powstrzymał the Reds. Ja tu nie widzę szczęścia, a fenomenalnego golkipera. Właśnie o to chodzi, tu nie zadecydowały same poprzeczki, słupi, czy podmuchy wiatru, a umiejętności bramkarskie i strzeleckie. A nawet w przypadku słupków i poprzeczek można by się spierać, na ile to fart, a na ile brak umiejętności.

1

@norbi77 To nie o to chodzi, żeby innych umoralniać - niech każdy reaguje jak chce. Tylko żałosne jest, wg mnie, umniejszanie sukcesów Realu, bo "grali brzydko". No i co ich to obchodzi? :P Albo co to obchodzi piłkarski świat, poza fanami Barcy? MY gramy i brzydko, i nieskutecznie. Oni grają brzydko i skutecznie. I to zajebiście skutecznie, bo nie ma drużyny, która tak gra do końca, jak Real. Oceniając FAKTY i będąc OBIEKTYWNYMI, niestety musimy to przyznać - Real potrafi grać do końca, my nie.

I tak, to jest bolesne, nawet bardzo. Ale tu nie chodzi o bronienie Realu - walić ich. Tu chodzi o to, że wypisując teksty typu "lol, ale fart" albo "jak zwykle niezasłużenie" wystawiamy się na gigantyczny śmiech i pokazujemy, jak bardzo nas to boli. To jest słabe moim zdaniem, stać nas na więcej, jako kibiców Barcy.

1

@norbi77 Zgadzam się, że zdobycie trofeów w stylu Pepa to kosmos, ale wg mnie obronienie LM 3 razy z rzędu to dużo większy kosmos. To bolesne i uwierz mi - mnie też wkurza, że Real tak wygrywa, ale to nie jest pierwszy mecz, w którym w takich okolicznościach im się udaje. Mają niesamowity mental zwycięzców, większość z rych sukcesów, to konsekwentna gra do końca i wiara w sukces. Coś, czego my moglibyśmy się uczyć.

I ogólnie chyba warto zastosować tutaj Brzytwę Ockhama. No bo co jest bardziej prawdopodobne - że Real przez tyle meczów i tak długi czas miał jakiś bliżej nieokreślony fart stulecia? Czy jednak to, że dobrze dobrali kadrę i po prostu dobrze podchodzili do swoich meczów?

To bolesne, ja się zgadzam, ale wg mnie nie wolno im umniejszać, bo to tylko pokazuje naszą słabość.

1

@ObiektywnyKibic121 A co znaczy "lepsza drużyna"? No bo np. Real miał w tym meczu lepszego bramkarza, niż Liverpool napastników.

1

@kejdzi Rozumiem, ale w takim razie winić powinieneś nie piłkarza, a Bartomeu lub system. Bo czemu winny jest Pjanić, który dostał ofertę marzeń na stół i ją podpisał?

1

@kejdzi czemu „gnida”?

1

@antymadrista1 myślą o kasie, bo to ich praca. Większość ludzi na świecie wybrałaby lepsze warunki finansowe i nie ma w tym nic złego. Może to boleć nas, kibiców, ale piłkarze patrzą na to inaczej. Fajnie, że są tacy jak Araujo, którzy naprawdę chcą tu być i godzą się na pewne ograniczenia. Obstawiam, że Gavi chce podobnie, ale ewidentnie próbują na nim przyciąć.

Co do oczekiwań po zaledwie jednym sezonie - zgadzam się z Tobą, ale z drugiej strony właśnie rynek wygląda tak, że po takim sezonie w innym klubie już miałby kontrakt jaki chce na stole. Barca trochę nie mam wyjścia.

0

@AmigoBlancos Wiesz, to że wiem jak to wygląda (a nic, co napisałeś mnie nie zaskoczyło) nie musi równać się temu, że się z tym zgadzam. Mam prawo wypowiedzieć się przeciwko temu. Na pewno widzę po sobie, że nie chce mi się oglądać piłki jak kiedyś i to jest główny powód. Czy jest to naiwne? Pewnie jest, ale nie zmienia to faktu, że taki futbol bym chciał widzieć. Poza tym bezpośrednio wpływa to na klub, który lubię i nie podoba mi się to. Myślę, że PSG wymyka się wszelkim ramom, jakie kiedykolwiek zostały przekroczone lub ustalone i jest największym rakiem na piłce nożnej od początku jej istnienia.

A tak przy okazji to myślę, że patronizujące uśmieszki są trochę poniżej Twojej godności. Wydajesz się mądrym kolesiem, więc nie rozumiem, skąd potrzeba patrzenia na kogoś z góry. Pozdrawiam!

0

@KrwawiaceoczyVEB Właśnie chodzi o to, co napisał @Bobo25 wyżej. To jest tak jawne plucie na fair play i bez jakiejkolwiek reakcji, że łatwo wyobrazić sobie, gdzie nas to zaprowadzi.

@AmigoBlancos dziwi mnie to, bo wydaje mi się, że są ważniejsze rzeczy, niż "nienawiść do Realu" w obecnej sytuacji w piłce. Ja osobiście zdecydowanie wolę, żeby LM wygrywał Real niż PSG właśnie dlatego, że dogłębnie gardzę tworem katarskim. Rozumiem, że możesz mieć inaczej, ale wydaje mi się, że akurat w tym momencie taka Barca i Real jest w bardzo podobnej sytuacji względem Paryżan.

9

Dziwi mnie, czemu tak wiele osób cieszy fail Realu z Mbappe. Nie wiem, czy to widzicie, ale to jest dramatyczna sytuacja dla nas, jako kibiców bardziej "romantycznego" futbolu.

Sytuacja ta pokazuje, że pieniędzmi ugrasz absolutnie wszystko w piłce, a finansowe fair play nie działa dla tych, którzy zwyczajnie posmarują. Ja wiem, że Real i Barca to odwieczni wrogowie, ale szczerze? Przy takim tworze, jak PSG, Real i Barca to lekko skłóceni bracia, którzy muszą połączyć siły, żeby jakkolwiek się przeciwstawić temu reżimowi ze strony wschodu.

Mnie ta sytuacja załamała, bo Real przez kilka lat mądrym zarządzaniem uzbierał skutecznie na tego Mbappe - to jest identyczny model do jakiego my aspirujemy, nie będziemy nigdy ponad tym - i co? I okazuje się, że szejk sobie paypasem płaci kilkaset milionów euro więcej, nikomu to nie przeszkadza i pozamiatane.

Ta sytuacja wyraźnie zaznacza nową, bardzo smutną erę futbolu. Erę, w której kluby wspierane przez Katar po prostu zniszczą kluby z historią. I o ile UEFA i FIFA nie powstrzyma tego syfu LUB nie powstanie Superliga, która wykluczy PSG z elity, będziemy musieli zadowalać się piłkarzami, którzy przyjdą tu dla legendy klubu. To będą wychowankowie, to pewnie czasem będą nieźli piłkarze lub piłkarze pod koniec kariery, ale na pewno nie będą to najgorętsze nazwiska na rynku. I mówiąc "będziemy musieli", mam na myśli wszystkie kluby z tego wózka - Real, Atletico, Barcelonę, United, Liverpool, etc.

0

Czy tylko mi się wydaje, że 80 mln to zaniżona cena za de Jonga? Mam wrażenie, że gdyby sprzedawał o Real, City, czy PSG, to cena zaczynałaby się od 100 mln. Znowu będziemy sprzedawać taniej niż powinniśmy?

0

Xavi jest wciąż wg mnie odpowiednią osobą na ławce trenerskiej. Najbardziej niepokojące były chyba mecze z Eintrachtem - fakt, że Xavi zrobił 1 do 1 to samo, co w pierwszym, kiepskim spotkaniu, jest czymś, czego nie pojmuję. Jeśli wyciągnął z tego lekcję - super! Jeśli nie, to czeka nas wiele rozczarowań.

Sama końcówka sezonu to na pewno kontuzja Pedriego, ale i wypalenie niektórych zawodników. Morale szybko podupadło po porażce z Eintrachtem i potem już nie wróciliśmy do tego, co było przed przerwą reprezentacyjną.

Mam nadzieję, że przepracowany przez Xaviego i piłkarzy okres przygotowawczy zminimalizuje ryzyko kontuzji mięśniowych i sprawi, że drużyna poczuje krew od początku sezonu.

16

Tak zupełnie szczerze chcę zapytać, nie odczuj tego jako atak, Maciej - dlaczego to znajduje się na stronie poświęconej Barcelonie?

Neymar dla większości cules jest persona non grata, nie ma żadnego kontekstu transferowego z jego udziałem, a jakikolwiek potencjalny kontekst transferowy byłby raczej w formie żartu (bo ani finansowo, ani sportowo nie jest nam w tym momencie potrzebny).

Trochę tego nie rozumiem, fakt, że jest naszym byłym graczem chyba nie powinien oznaczać, że będziemy informowani o jego każdej aktywności.

0

@Kgorecki2500 Ja mam uczulenie, więc nie lubię kotów, zdecydowanie Team Pies, choć ogólnie nie specjalnie chciałbym mieć zwierzaka.

1

60 mln za takich piłkarzy to nie jest dużo, zwłaszcza biorąc pod uwagę nasze potrzeby (i zakładając odejście de Jonga).

Inna sprawa, że dla nas to masakrycznie dużo pieniędzy. Niestety.

0

@Kismeth No tak, to jeszcze inny aspekt, masz rację oczywiście. Tak czy siak, nadarzyło się okno, żebyśmy na tym skorzystali. Oby się udało!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?