0

A Osasuna gra dzień później kolejny mecz... I to jest dopiero hit - zamiast zmieścić mecz w terminie który nie ingeruje w inne spotkania i dodatkowo w sumie jest nieszkodliwy dla nikogo to LaLiga udowodni że nikt im nie będzie narzucał obowiązku korzystania z rozumu i wciśnie w bezsensowny termin w efekcie czego będzie musiała zmienić kolejny mecz i zaingerować w terminarz kolejnego zespołu. Co ciekawe, w ramach dbania o interesy klubów LaLiga zaingerują w terminarz Bilbao, które dalej gra w europejskich pucharach i wcale nie musi być łatwo kolejny mecz im zmieścić w kolejnych tygodniach bo wcale nie są bez szans z kolejnymi awansami, nawet do finału

0

MAtS to może chcieć ale dlaczego mielibyśmy marnować wysiłek zespołu tylko dlatego że on chce?! W finałowej części sezonu to my potrzebujemy eliminować słabsze punkty a nie je dorzucać do składu. MAtS to jak dla mnie mógłby mieć poważne problemy w przyszłym sezonie gdyby Wojtek został. On dlatego potrzebował takiego Inakiego w roli dublera bo z poważnym bramkarzem to rywalizacja byłaby ciężka

1

W tym zwycięstwie równie ważny jest jeszcze jeden drobiazg - bramka Ferrana na 2:4. Otóż dzięki tej bramce bilans bezpośrednich meczów mamy korzystniejszy co może mieć znaczenie przy tak ciasnej tabeli.
To co a'propos terminarza napisane w sprawie Realu - 7 dni wolnych w 2,5 miesiąca. Nie wiem jak to wyliczyli ale terminarz rzeczywiście ciasny i przeładowany. Infantino zęby szczerzy, Caferin mu wtóruje bo kasa musi się im zgadzać. Ale skutki za chwilę opłakane będą

3

MOżna dotknąć raz - to raz. Za chwilę zaczniemy dyskutować że przypadkowo czy nieprzypadkowo albo jak dużo czasu może max. upłynąć między jednym a drugim dotknięciem. Jak następnym razem zawodnik sobie podejdzie, nieco wysunie piłkę w bok (nawet nie do przodu) i kopnie to będziemy analizowali czy mógł?! No nie bo przepis jest czytelny - może dotknąć raz.
I jeszcze głupia dyskusja z ewentualną propozycją UEFA o "niezamierzonym podwójnym dotknięciu". Może jeszcze do spalonego takie kuriozum wprowadźmy - jak zawodnik był wychylony wyłącznie górną częścią ciała a nie zamierzał być na spalonym to spalonego nie ma... Naprawdę, po co staramy się komplikować proste sytuacje? jeszcze raz - mogli strzelić drugą bramkę w trakcie meczu i nie byłoby problemu. Ale Simeone wygranych większych niż 1:0 nie uznaje

0

Atletico mogło chcieć wygrać a nie kunktatorstwo przez 90 minut uprawiać. Gdyby grali tak żeby wygrać zdecydowanie to nie byłoby karnych. Jakoś nie lamentowali jak nam w meczu o mistrzostwo z nimi niesłusznie anulowano bramkę - wtedy jakoś o oszustwie nie dyskutowali. "Zabrali nadzieję milionom kibiców" - już niech się tak nie rozpędzają z tymi liczbami. Mnie osobiście nie jest żal Atletico - raz że po prostu przepis zastosowany, można piłki dotknąć raz przy karnym to nie ma o czym dyskutować. Dwa, że Simeone jak zwykle grał na 1:0 to później sam się problemów doczekał. Nie przepadam za Atletico i mam nadzieję, że teraz ich jeszcze w weekend stukniemy

1

Dajmy spokój z wylewem pomyj na Real i ich farta. Dlatego kibicujemy Barcelonie - może nie zawsze wygrywamy ale niezmiennie mamy swój styl który nas uwodzi. A co do wczorajszego to znalazłem dobry komentarz Courtuis (czy jak to się pisze) - Jak się strzela bramkę w pierwszej minucie i przez resztę meczu nie chce się zamknąć meczu za wszelką cenę to nie ma co lamentować, że odpadło się po karnym. A z Alvarezem sytuacja jest jasna - przepisy pozwalają na jeden kontakt z piłką - skoro są dwa to bramki uznać nie można. Pamiętam jak parę lat temu poślizgnął się John Terry, w finale LM. I co? Miał powtarzać? Nie, miał pecha i tyle. Atletico pokarało za zwyczajowy minimalizm wpojony i utrwalony przez Simeone

0

Choć w sumie wynik to jest mi obojętny to jednak Atletico nie lubię chyba bardziej, szczególnie z Simeone na ławce...
Mnie najbardziej dziś ciekawi jak będzie wyglądała relacja jedynej ofiary rasizmu z Panem Sędzią Marciniakiem. Bo to jednak nie hiszpański aktor przebrany w strój sędziego tylko zdecydowanie mocny rozjemca. I czy sędzia będzie równie otwarty na angielskie pozdrowienia jak hiszpańscy parodyści czy jednak podobnie interpretuje jak ostatnio to miało miejsce. Bo że ewentualnej nagonki Marci czy innej propagandowej tv się nie zlęknie to jestem spokojny

0

@Terroriser jeśli tak jest to szkoda i trudno. Jest jednak jakieś pole do wyboru bramkarzy, choćby liga francuska i Chevallier. Po kontuzji MAtS'a rozpatrywany był bramkarz chyba z Las Palmas co fajnie w zeszłym sezonie wyglądał. Generalnie jesteśmy chyba w stanie znaleźć bramkarza

0

@Terroriser w plotkach krążyła kwota 25 mln, taka też przewinęła mi się w jakimś news gdzie podobno City chce pogonić Edersona i w jego miejsce wziąć Costę. Jeśli kwota ta odpowiada (w przybliżeniu) prawdzie to myślę, że jest to pomysł na zmianę w naszej bramce

3

Ze zmiennych to na ten milion mamy szansę, reszta to żart

0

@Pustelnik Toril widać odjechał - 0:4 do przerwy a on miał większą kontrolę nad piłką?! Chyba że dolicza momenty jak dziewczyny zanosiły ją na środkowe kółko po kolejnych bramkach... Na dziś Barca Femeni to inna rzeczywistość niż żeński zespół Realu (czy jakikolwiek inny w Hiszpanii), cieszmy się chwilą bo wiecznie nie będzie trwała. Ponoć TVP Sport ma pokazywać mecze dziewczyn od tego weekendu

0

A ja wczoraj znalazłem info (choć to chyba bardziej klasyczna "kaczka" dziennikarska), że PSG chce zakończyć pobyt Donnarumy i jako następcę rozważa naszego Inakiego. Brzmi to tak absurdalnie, że uwierzyć w to nie mogę. Niezależnie jednak od wszystkiego ja bym Inakiego pożegnał latem, gdyby do kompletu dało się pożegnać MAtS'a to już byłoby okienko marzenie. Nawet gdyby Szczęsny nie przedłużył kontraktu to jest na to kilka opcji, w tym Costa z Porto

2

Te 19 mln to chyba za wszystkie trzy lata.... Obserwuję go w meczach i ja nie widzę sensu zatrzymywania go na siłę. Niby widzę, że coś zaczął nawet w obronie dawać, bywają mecze, że uspokoi grę i przetrzyma piłkę (np. z Realem w lidze) ale ogólnie jest dziś piłkarzem bardzo przeciętnym z którego pożytek jest umiarkowany. Dla mnie to takie uzupełnienie składu, które może złapać formę i jako tako wyglądać przy jednoczesnym zjeździe formy bezpośredniego konkurenta ale w takiej roli to nie za te pieniądze. To bardziej opcja do gry, a taki zawodnik to nie TOP5 zarobków. Dużo miałem do gościa cierpliwości ale na dziś ja nie widzę sensu trzymania go, szczególnie z taką pensją. Wolałbym gracza bardziej siłowego jako tą opcję dla trenera

5

No jeśli Olmo miałby taką "jakość" piłkarską jak Lahoz sędziowską, to nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że szansa na bramkę byłaby nawet mniejsza niż ten 1%. Ale że Olmo trochę lepiej jednak się prezentuje na boisku niż zwykł to robić Lahoz to i szanse oceniam wyżej. A najlepsze, że co to ma za znaczenie - wychodził na czystą pozycję i nie ma co dyskutować czy by strzelił czy nie. I do tego absurdalna ta Hiszpania jak Lahoz feruje tam opinie "eksperckie"

1

Mnie w sumie obojętne gdzie pójdzie, byleby zszedł z listy płac. Girona czy Sevilla? Proszę bardzo, nawet bez odstępnego byleby na stałe, ewentualnie % z przyszłej sprzedaży. Arabia czy inne Katary też ok - tu nawet można trochę sianka wyciągnąć ale tak jak napisałem - najważniejsze to uwolnić się od jego kontraktu. Klauzula odkupu mi zbędna - nie wierzę, że zacznie grać na poziomie który w przyszłości sięgającej jego aktywnej kariery uprawniałby go do powrotu. Totalny upadek, degradacja od dwie klasy to wtedy spoko, może by się na coś przydał ale póki Barca występuje w LaLiga to raczej u nas nawet na wartościowe uzupełnienie składu się nie nadaje

1

@Terapuls odchodzą choć pewnie całkiem nie znikną jeszcze długo. Ale już dziś w wielu państwach osoby wierzące stanowią mniejszość - żeby daleko nie sięgać przywołam przykład Czechów

0

@Mrzny Z DP właśnie dlatego przywołałem przykład Keity - on nie przychodził, żeby mieć miejsce w składzie tylko zadaniowo wejść na boisko. Zawodnik o tym profilu wniósłby coś czego dziś nie ma czyli siłę mięśni i ostrą jazdę. Ze skrzydłowym i napastnikiem pełna zgoda

0

Dajmy spokój - temat zamknięty jak dla mnie, sportowo niczego tu już nie dorzuci a na siłę szukanoby dla niego minut

0

@Szpenio To też spoko opcja - David jest opcją darmową, dlatego o nim pisałem

0

Wnioski trafne. Mnie wczoraj nasunęły się (albo utwierdziło to co obserwuję od jakiegoś czasu) dwa dodatkowe:
1) potrzebujemy sensownego napastnika - Ferran to może popykać z Valencią ale na poważnego rywala to on co najwyżej jako zmiennik się nadaje; ma swoje atuty, walczy, szarpie, jest pożyteczny ale wykończenie nie dojeżdża a nie w każdym meczu naprodukujemy tyle sytuacji - jest cały czas do podpisania Jonathan David i nie ma co się zastanawiać - będzie David to i Lewy może odpocząć i zyskujemy gościa któremu piłka przy nodze nie przeszkadza, rozegra kombinacyjnie, ma wykończenie, szybkość i daje w ataku sporo opcji;
2) potrzebujemy solidnego silnego defensywnego pomocnika - wczoraj mnie brakowało wejścia Cassado który mógłby uspokoić grę a zarazem dołożyć walki w środku pola ale taki odpowiednik Keity by się przydał tzn. gość którego się nie przepchnie, który zabiega rywala w środku pola i piłka go nie parzy.
Osobnym rozdziałem jest FdJ - niby sporo potrafi, niby potrafi przetrzymać piłkę ale ja w nim widzę co najwyżej kogoś do rotacji niż zawodnika pierwszego składu na poważne mecze

15

W sumie patrząc na poziom sędziowania w tym kraju to dlaczego nie on miałby być twarzą tego cyrku? Wielu słabszych kojarzycie? Choć nawet lepszym dowcipem niż jego kandydowanie jest to, że on kogokolwiek krytykuje... Jego decyzji nawet nie dawało się komentować a on się za krytykę wziął....

4

Najlepszą opcją wydaje się Nico (gotówkowo) + David - kasa na nich dwóch będzie i tak mniejsza niż na każdego z wymienionych w artykule z osobna. To że Nico nie błyszczy w tym sezonie to bym się nie martwił - on u nas zdecydowanie może odżyć, dostanie otoczenie z którym chętnie współpracuje i doda nam opcji na drugim skrzydle. David może uzupełniać Lewego i równie dobrze grać zamiast niego. Jak chcemy dodatkową opcję to Gnabry kończy kontrakt w czerwcu.
Te transfery to takie typowo barcelońskie - mnóstwo kasy kompletnie bez pomyślunku wydanej. Leao to gość który nie daje liczb, chimeryczny ze sporym ego. Fajnie na niego czasem popatrzeć ale znacznie częściej wkurza nawet kibiców ACM. Luiz to rezerwowy w Liverpoolu więc rozbijanie na niego banku to jakiś ponury żart. Isak super ale to autostrada do powrotu do problemów z FFP. Chciałbym gościa u nas ale uważam, że na dziś kwota kompletnie chora.
Jeśli jest zawodnik za którego uważam, że warto sporo wydać to zdecydowanie jest to Lautaro - idealny do gry a'la Flick.
Myślę, że gdyby udało się dwóch pierwszych to byłyby fundusze na wzmocnienie boków obrony.
A z innej beczki - hasło, że ktoś się nie wpisuje w profil naszej dyrekcji sportowej to nie wiem nawet jak komentować. My nie mamy dyrekcji tylko miglanca co środku rejestracji zawodników czy w okienku transferowy albo ma wakacje albo urodziny, ściągnął nam Roque za 35 mln którego na siłę teraz wypycha byle gdzie i nie ma kompletnie planu na budowanie ekipy

2

@Barca_ever A kiedy on grał na najwyższym poziomie? Ja kojarzę jeden sezon (mistrzowski Xaviego) w którym rzeczywiście sporo dawał drużynie a poza tym to znaczną część renomy budowano raczej medialnie niż jego rzeczywistymi popisami

1

Do końca czerwca powinien mieć wyjaśnioną sytuację - jak nie będzie do tego czasu przedłużenia kontraktu to transfer bo męczenie się kolejny sezon i odejście za darmo to jednak nie jest rozwiązanie

25

ja tyllko przypominam, że przez znakomitą część jesieni to my graliśmy dwoma stoperami bo reszta połamana była na L-4... Jeśli jest opcja podpisania Tah'a to trzeba sporo zrobić żeby z niej skorzystać. Inigo to max jeszcze na kolejny sezon jest. Christensen to chyba do sprzedania. Cubarsi jest młody i dość intensywnie obciążany ale na dziś to jedyny pewny punkt z nich wszystkich, Garcia to jednak bardziej uzupełnienie składu. Zostaje Araujo który nie ma wysokiej klauzuli, do tego jeśli nie zacznie czynić postępów to on jest bardziej zmiennikiem Garci niż poważnym kandydatem do pierwszego składu. Podsumowując - dawać tego Jonathana bo latem to sytuacja ze stoperami istotnie może się zmienić

0

@BORO_12 Gra przeciętnie co nie znaczy, że tak musi być już zawsze. Myślę, że lato jakie za nim nie było łatwe - ME a później saga z Barceloną. Myślę jednak, że skrzydłowego potrzebujemy a gość ewidentnie ma potencjał na świetne granie. To nie jest zawodnik już zgrany - to ciągle młody dzieciak podatny na wahania formy. A u nas sam system gry mógłby mu odpowiadać i pomóc pokazać to swoją lepszą stronę

1

Koleś super ale przy tych kosztach dałbym sobie spokój. Jak dla mnie na lato to skupiłbym się na ściągnięciu Nico (60 mln), Jonathan David (free), Tah (free) i np. Arnau Martinez lub inny PO (do rotacji z Kounde). Z transferów out Fati i któryś z ŚO. Pewnie będą chcieli odpuścić Inigo, ja bym sprzedał mimo wszystko Araujo choć i Christensen jest poważnym kandydatem. Osobną kwestią jest obsada bramki i ustalenie zawodników na tą pozycję. Jeśli nie przedłuży kontraktu FdJ to trzeba go za wszelką cenę sprzedać i wtedy szukać kogoś do rotacji w środku pola.

4

Fajna sprawa z Ericiem i bardzo cieszy bo to kolejny zawodnik który urósł przy Flicku. A dla drużyny tym lepiej bo boiskowej inteligencji i umiejętności mu nie brakowało tylko regularności nie mógł złapać. Dobrze mu zrobiło wypożyczenie w poprzednim sezonie. A po meczu z Leganes pisałem że Araujo jak dla mnie to na dziś 4 stoper i to tylko dlatego że Christensen jest kontuzjowany. Inna sprawa, że mamy czterech naprawdę różnych graczy na pozycji ŚO i to daje trenerowi atut w postaci dobrania pary stoperów pod charakterystykę drużyny przeciwnej bo inne atuty w ataku ma Real (i nie mam tu na myśli sędziów) a inne choćby Atletico

0

@Malinka W Anglii ten sezon to jest jakiś rekord totalnie porąbanych decyzji do tego stopnia, że kluby zaczęły dyskusję czy lepszych decyzji nie było bez VARu bo nawet jak patrzą w te ekrany to podejmują decyzje które rozumieją tylko sami sędziowie. I sędziują nieprzerwanie bo po tej ilości wpadek co zaliczyli w tym sezonie musieliby chyba ściągać sędziów z innych krajów gdyby mieli karać swoich odsuwaniem od meczy.
W Hiszpanii sędziowie są przeraźliwie słabi i regularnie się mylą. Nie bronię Realu bo oni pewnie są największymi beneficjentami nieudacznictwa panów z gwizdkiem ale też nie jest tak, że w Anglii to jakiś super poziom sędziowania jest. Różnica polega na tym, że w Anglii ich nie klepią po plecach tylko jadą z nimi równo, z czasem poniosą i konsekwencje a w LaLiga wszyscy z siebie zadowoleni na max i nikt problemu nie widzi w popełnionych błędach tylko w tym, że taki Real się buldoczy. To samo jest z Barcą - jak tylko coś powiemy o sędziowaniu to zaraz Negreida jest wyciągany a nikt się nie zająknie że sędzia nas skręcił jakąś decyzją. Swoją drogą to argument do bani bo lata mijają, a nikomu niczego nie udowodniono i wychodzi na to, że aferka mocno nadmuchana

0

Podjął decyzję i tyle. A dziennikarze zamiast podkopywać atmosferę w drużynie to niech zajmą się wspieraniem chłopaków. Pena nie zawalał ale i nie dawał niczego ekstra. Jak w artykule - jest poprawny. I nigdy lepszy niż "poprawny" nie będzie. A Wojtek w rytm ma szansę wejść i dać coś ponad poprawność. Do tego ma doświadczenie w walce o tytuły co również ma znaczenie w tak młodej drużynie jaką dziś ma Barca. Bo o trofea z tego składu do tej pory to walczyli Wojtek, Lewy i - w mniejszym stopniu Kounde. Reszta to młokosy, Raphinha mental ma ale w karierze do dziś to walczył o utrzymaniu bytu ligowego z Leeds. Od samego początku pobytu w klubie Szczęsnego Flick powtarzał jak dużo daje jego obecność w szatni, jak świetnie wpływa na zespół. Ja bym nie demonizował tej decyzji. Tym bardziej że z bronieniem Inakiego to było trochę tak, że dużo osób czekało aż coś zawali żeby dać pretekst do wpuszczenia Szczęsnego. A tak na decydującą część sezonu ugruntowaliśmy pozycję w bramce i mamy czystą sytuację. Dla mnie Pena to nie jest bramkarz na wygranie nam LM, a Szczęsny w formie może nam w tym pomóc

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?