4

Fajna sprawa z Ericiem i bardzo cieszy bo to kolejny zawodnik który urósł przy Flicku. A dla drużyny tym lepiej bo boiskowej inteligencji i umiejętności mu nie brakowało tylko regularności nie mógł złapać. Dobrze mu zrobiło wypożyczenie w poprzednim sezonie. A po meczu z Leganes pisałem że Araujo jak dla mnie to na dziś 4 stoper i to tylko dlatego że Christensen jest kontuzjowany. Inna sprawa, że mamy czterech naprawdę różnych graczy na pozycji ŚO i to daje trenerowi atut w postaci dobrania pary stoperów pod charakterystykę drużyny przeciwnej bo inne atuty w ataku ma Real (i nie mam tu na myśli sędziów) a inne choćby Atletico

0

@Malinka W Anglii ten sezon to jest jakiś rekord totalnie porąbanych decyzji do tego stopnia, że kluby zaczęły dyskusję czy lepszych decyzji nie było bez VARu bo nawet jak patrzą w te ekrany to podejmują decyzje które rozumieją tylko sami sędziowie. I sędziują nieprzerwanie bo po tej ilości wpadek co zaliczyli w tym sezonie musieliby chyba ściągać sędziów z innych krajów gdyby mieli karać swoich odsuwaniem od meczy.
W Hiszpanii sędziowie są przeraźliwie słabi i regularnie się mylą. Nie bronię Realu bo oni pewnie są największymi beneficjentami nieudacznictwa panów z gwizdkiem ale też nie jest tak, że w Anglii to jakiś super poziom sędziowania jest. Różnica polega na tym, że w Anglii ich nie klepią po plecach tylko jadą z nimi równo, z czasem poniosą i konsekwencje a w LaLiga wszyscy z siebie zadowoleni na max i nikt problemu nie widzi w popełnionych błędach tylko w tym, że taki Real się buldoczy. To samo jest z Barcą - jak tylko coś powiemy o sędziowaniu to zaraz Negreida jest wyciągany a nikt się nie zająknie że sędzia nas skręcił jakąś decyzją. Swoją drogą to argument do bani bo lata mijają, a nikomu niczego nie udowodniono i wychodzi na to, że aferka mocno nadmuchana

0

Podjął decyzję i tyle. A dziennikarze zamiast podkopywać atmosferę w drużynie to niech zajmą się wspieraniem chłopaków. Pena nie zawalał ale i nie dawał niczego ekstra. Jak w artykule - jest poprawny. I nigdy lepszy niż "poprawny" nie będzie. A Wojtek w rytm ma szansę wejść i dać coś ponad poprawność. Do tego ma doświadczenie w walce o tytuły co również ma znaczenie w tak młodej drużynie jaką dziś ma Barca. Bo o trofea z tego składu do tej pory to walczyli Wojtek, Lewy i - w mniejszym stopniu Kounde. Reszta to młokosy, Raphinha mental ma ale w karierze do dziś to walczył o utrzymaniu bytu ligowego z Leeds. Od samego początku pobytu w klubie Szczęsnego Flick powtarzał jak dużo daje jego obecność w szatni, jak świetnie wpływa na zespół. Ja bym nie demonizował tej decyzji. Tym bardziej że z bronieniem Inakiego to było trochę tak, że dużo osób czekało aż coś zawali żeby dać pretekst do wpuszczenia Szczęsnego. A tak na decydującą część sezonu ugruntowaliśmy pozycję w bramce i mamy czystą sytuację. Dla mnie Pena to nie jest bramkarz na wygranie nam LM, a Szczęsny w formie może nam w tym pomóc

2

"sędziowie nie będą krzywdzić Realu" - no jasne, czemu nagle mieliby zacząć to robić ;)
Do pewnego stopnie to ja się z gościem zgadzam - nie wydaje mi się, żeby byli skorumpowani, oni są po prostu nieziemsko słabi, w zasadzie wszyscy warsztatowo a niektórzy do tego tak po ludzku nie potrafią dodatkowo obiektywnie wykonywać swojej roboty. Choć oburzające jest to, że żaden nie potrafi na klatę wziąć błędu do którego przecież każdy ma prawo ale do końca w zaparte. Nawet swoje dzieci uczę, że błąd mogą popełnić tylko trzeba wziąć go na klatę, ponieść konsekwencje i wyciągnąć wnioski, żeby drugi raz tego błędu nie popełnić. A jak tu wszyscy kleją wariatów to zapowiada to tylko kolejne tak samo nędzne błędy. Liga generalnie zjeżdża pod wieloma względami, sędziowie, Tebas ze swoimi interpretacjami FFP, brak transferów, odpływ talentów, odpływ trenerów, odpływ gwiazd. Dobrze, że szkolenie jeszcze się trzyma ale tu akurat spore znaczenie ma wpływ polityki ogólnokrajowej która dba o rozwój sportowy dzieciaków

0

Z tym Araujo ciągle dyskusja, często też narzekanie na niską klauzulę. Pomijam, że jak dla mnie trzeba nieźle naszukać się leszka co ją by chciał wpłacić to do tego wszystkiego ja się pytam - kto zapłaci Araujo tyle kontraktu co Barca? Jeśli chłopak nie zacznie grać na naprawdę wysokim poziomie to się nieźle z tym kontraktem ugotowaliśmy do końca kariery Araujo

4

Tebas "lubi to" :)
a tak na poważnie to wracamy do mrocznych lat 80tych kiedy to z czasem nawet Real z Barcą nie były konkurencyjne dla europejskich klubów i to nie tylko na polu transferowym

1

A ja tam do gościa z biegiem lat zyskałem dużo sympatii i uznania. To co osiągnął, na jaki poziom wnieśli rywalizację z Messim to coś niesamowitego i na pewno wzbudziło mój szacunek. Z tych wypowiedzi to bez przesady ale niewiele odleciał - że jest najlepszym strzelcem w historii? no chyba nie jest to aż tak kontrowersyjne. Oczywiście Messi strzelał mnóstwo ale to jednak nie snajper tylko swoista alfa i omega, która robiła wszystko na boisku (na marginesie - nie zawsze z korzyścią dla drużyny, czasem brakowało żeby skupił się na mniejszej liczbie zadań za to miał na nie więcej energii). Z tą ligą arabską to odlot ale komu wadzi trochę bzika, niech sobie twierdzi. Może tak też musi gadać bo ma w kontrakcie

0

Rozwijając p. 5 (o Garcii) ja mam wrażenie, że znacznie lepiej z nim funkcjonowała gra obronna niż z Araujo i na dziś Araujo jak dla mnie to stoper nr 4 u nas. Oczywiście wiem, że musi złapać rytm meczowy, myślę, że warto mu dać pograć w parze z Inigo bo może okazać się, że rządzony przez Inigo może świetnie wykorzystać swoje atuty. A Eric ograł się rok temu, tu pracował konsekwentnie i zaczyna wyglądać na naprawdę wartościowe uzupełnienie składu

0

Araujo rzeczywiście potrzebuje czasu żeby złapać rytm ale mam wrażenie, że wiele z jego zachowań widzieliśmy już przed kontuzją. Gość potrzebuje kierownika w obronie jak swego czasu Pique miał Puyola. Problemem jest to, że Araujo sam już powoli powinien stać się takim szefem, choćby dla Cubarsiego.
Wywody co do kontraktu nie mogłyby być bardziej trafne. A najgorsze że rzeczywiście nie wyciągamy wniosków jako klub i wydajemy co tylko wpłynie do skarbca.
Z obrońców najbardziej żal mi Christensena - to rzeczywiście mógłby być jakościowy gość ale sypie się zdrowotnie okrutnie

0

@Unique sorry ale komentarz słaby. Kiedyś Borek rzucił taką narrację i konsekwentnie jest u nas powtarzana. Nie porównuję absolutnie sytuacji z chorym dzieckiem do innych zdarzeń i nie uważam, że kwestia rejestracji powinna powodować obciążenia psychiczne skutkujące kontuzjami ale też daleki jestem od twierdzenia, że jak ktoś dobrze zarabia to nie ma prawa do przeżywania emocji, stresu itd. W tym konkretnym przypadku to osobno tłumaczenie słabe ale jeśli nagromadziło się u niego różnych innych zdarzeń stresujących, napięcia i trochę zmartwień to odporność na z pozoru błahe zdarzenie jest obniżona. A już na pewno nie kupuję narracji, że piłkarz czołowego klubu nie ma prawa być zestresowany - zarabiają super, problemów egzystencjalnych nie mają ale myślę, że ciągła obecność mediów, wyżywki anonimowych internautów czy obelgi na stadionach to jednak nie jest coś obok czego można przejść obojętnie. Jest to cena jaką płacą i może skutkować stresem

0

Na dziś niewiele wskazuje na to, żeby Flick brał pod uwagę Forta choćby w charakterze dublera. W zasadzie PO to jedyna pozycja na której nie mamy dwóch zawodników "pod grą" bo na każdej innej dubler lepszy czy gorszy ale jest w jako takim rytmie meczowym. Decyzja zatem całkiem sensowna. W kolejności ja też widzę transfery na pozycję: LS (Nico? - oby tak, tym bardziej, że z góry wiadomo ile trzeba wyłożyć na stół i nie tracimy czasu na negocjacje), PO, napastnik (David? - do podpisania za darmo w związku z kończącym się kontraktem), bramkarz. Na PO, biorąc pod uwagę jak gra Kounde nie ma co liczyć, że ściągamy jakiegoś super gościa - ja bym się zastanowił nad Arnau Martinezem. Ograny w LaLiga, raczej nie przeceniony finansowo, z Gironą mamy spoko relacje, wchodziłaby wymiana na Erica, rola dublera dla niego do akceptacji a jednocześnie nie jest to gość którego wstyd wystawić, a już na pewno nie w meczach ligowych

0

@Kismeth Ja też kibicuję już ponad 30 lat i zarządy nie ułatwiają klubowi funkcjonowania. W tej konkretnej sprawie jest jednak jeszcze jeden niuans - zadziałaliśmy zgodnie z regułami które obowiązywały na początku sezonu, Tebas reguły zmienił w trakcie roku obrotowego, a co więcej zmiana która innych obowiązuje od lutego br. nas w/g Tebasa miała obowiązywać w grudniu przy rejestracji Olmo. Tak to przedstawiano i wyjaśniano w kilku miejscach - pewnie finalnie dowiemy się z orzeczenia. Ale jeśli to prawda co podano, to z tą racją Tebasa bym się nie zapędzał. Poczekamy pewnie jeszcze z miesiąc i zobaczymy. Nie bbyłbym zaskoczony jakby rozstrzygnięcie miało paść w przededniu meczu z Realem...

0

@yoli dokładnie tak - jak ma grać na poziomie 2 ligi to dlaczego nie za konkretny pieniądz w Arabii czy innym Katarze? Nie nazywam tego brakiem ambicji - od samego początku szkolenia wykruszają się zawodnicy a wśród seniorów też jest ograniczona ilość miejsc w składach. I z czegoś żyć trzeba

0

@Kapitan9 dzięki za info

15

Fajnie, że wspomniano tu o aspekcie który często bywa pomijany - mamy młodą drużynę, przez to podatną na wahania formy nawet w trakcie jednego meczu. Widać to po naszych wynikach - jak żre to jesteśmy w stanie objechać każdego, a jak nie idzie to i Leganes nas wyjaśnia. Dlatego potrzebnych jest kilku doświadczonych zawodników w składzie. Najlepszy przykład to Inigo, który świetnie dyrygował młodymi w grze obronnej tak jakby miał ich na sznurku. W kluczowej fazie sezonu doświadczenie Wojtka naprawdę może wiele wnieść. Poza tym od jakiegoś czasu już Flick mówił, że obecność w drużynie Szczęsnego, który jest naprawdę bystrym facetem, świetnie działa na zespół w szatni. Potrafi odpowiednio podejść do chłopaków, podpowiedzieć, podzielić się doświadczeniem i daje to w szatni dobry efekt. Z taką Benficą ciężko mi sobie wyobrazić Inakiego po takiej pierwszej połowie jako głównego motywatora w przerwie. Nie mam nic do gościa - on po prostu wyżej pewnego pułapu nie wskoczy i osobowościowo jest jaki jest - ani lepszy ani gorszy - po prostu inny. I nie mówcie, że Inaki tak by nie zagrał - tego niewiadomo, a też nie jest to gość który wyciąga niesamowite piły i błędów nie popełnia

3

Jeśli gość się nie angażuje w treningi to po co nam on?! Z drugiej strony sporo już takich historii było i krótkoterminowo (takie 6 miesięcy) to może się sprawdzić - przychodzi Marcus, odbudowuje się w rotacji u nas, a po sezonie ktoś go transferuje, a my uzupełniamy skrzydło transferem Nico. Sytuacja w której każdy jest wygrany - może prócz Fatiego ale to zupełnie inna historia

0

Znów - jak w przypadku Araujo - poczekajmy co rzeczywiście dzieje się w sprawie zawodnika. Bo póki co to media coś publikują w okresie kiedy ustalana jest dalsza współpraca. Nie obserwowałem gościa i ciężko mi powiedzieć czy to zawodnik który może być w rotacji pierwszego zespołu jako chociaż uzupełnienie składu. Jeśli ktoś coś w tym temacie to prośba o info. Bo jeśli i tak bez szans na awans do pierwszej drużyny to dlaczego nie wziąć 5 mln

2

Nie demonizujmy tego grania wysoko przez bramkarza. Podstawowym obowiązkiem bramkarza jest bronienie strzałów. Póki co obydwaj trochę ich wpuszczają. Pena był w rytmie i leciały. Szczęsny bez rytmu też wpuszcza ale może jak złapie rytm to będzie ok? Pena lepszy nie będzie, nie urośnie i nie zacznie nagle cudów w bramce wyprawiać. Docelowo w decydującej fazie sezonu myślę, że doświadczenie Wojtka się przyda. Nigdy nie byłem jakimś jego wielkim fanem ale dla drużyny myślę, że będzie bardziej przydatny w kolejnych meczach, a szczególnie po złapaniu rytmu meczowego. Trzeba dać też chwilę na ułożenie gry obronnej w której sporo się pozmieniało w styczniu - wypadł Inigo który nią dyrygował, wszedł Araujo który na dziś łapie rytm - to wszystko wymaga czasu. Pena więcej dobrego nie robił - bramek po spalonych też powpuszczał więc nie ma co z tego zarzutu robić Szczęsnemu

0

@Jorginho Choćby z Benficą - jeśli takie popisy wali TOP ŚO to strach pomyśleć co wyczynią słabsi. A tak na poważnie - zadatki na TOP to on ma ale póki co nie jest nawet blisko TOP10. Do tego on jednak potrzebuje jakiegoś ogarniętego partnera w ŚO bo bez swoistego przewodnika to sporo błędów popełnia

0

Patrząc na obecne występy to nawet te 65 mln wydaje się kwotą zaporową, o 80 mln nie wspominając. Ale niech wróci do rytmu meczowego, niech ogra się nieco w systemie Flicka i zobaczymy. I rzecz jasna niech wytrzyma bez kontuzji choć pół sezonu

1

Na ŚO mamy Inigo, Araujo, Cubarsiego i Christensena ale Duńczyk jest piątym wyborem. Chyba tylko wtedy jak Erica rozpatrujemy jeszcze w kategoriach ŚO bo dla mnie na dziś to on wyłącznie dubluje Cassado lub Kounde i go nie liczę jako stopera.
Patrząc na to co dziś wyprawia na boisku Araujo to wcale Christensen nie jest taki ostatni do grania tym bardziej że jego kultura gry, umiejętność ustawienia się i wyprowadzenia piłki są na znacznie wyższym poziomie. Zdrowie to bolączka obydwu. A moment na sprzedaż najgłupszy z możliwych - świeżo po kontuzji. Niech dogra do końca sezonu i wtedy decyzja choć ja bym go nie skreślał. W moim odczuciu nawet w ostatnim mistrzowskim sezonie obrona grała solidnie właśnie z jego udziałem, teraz znacznie lepiej prezentował się duet Inigo-Cubarsi niż Cubarsi - Araujo. Do tego cały zespół w defensywie funkcjonował lepiej (ostatnio przytomnie zauważyli to chłopaki na UTDLR). Zobaczyłbym zestaw Christensen - Cubarsi

2

Oferty na poziomie 7-8 mln niczego nam nie dają. Na dziś jedyny zawodnik do odejścia zimą to Fati - na boisku nic nie wnosi, gdzie indziej mógłby chociaż pograć. A nam nawet jak by wypożyczający przejął 20% kontraktu to i tak ulga w budżecie

3

Ja się zastanawiam jak mocny upadek dziennikarstwa nastąpił żeby takie rzeczy pisać. Chłop w kwiecie wieku, siedzi w Barcelonie, dostaje za to grubą kasę, w sumie to zawodnik rotacyjny bo nie ma pierwszego składu i się stresuje brakiem rejestracji. Przecież w najgorszym scenariuszu mógł rozwiązać kontrakt, dostać kasę z kontraktu (50mln?) i pójść do kolejnego klubu z kartą na ręku czyli dostać i kontrakt i kasę za podpis. Chyba, że to go załamało - była szansa na skasowanie +/- 80-100 mln (nowy kontrakt + kasa z Barcy za jej frajerstwo), a tak kasy nie ma i jeszcze grać trzeba. No ludzie, serio ktoś takie głupie artykuły pisze? Leo, why?!!!

1

@Emerald argumentacja do mnie trafia - pewnie nie oddadzą ale spróbować nie zaszkodzi. Rashford może i by odpalił ale najpierw trzeba się pozbyć Ansu

0

Niech oni wyciągają tego Davida - pół roku do końca kontraktu to transfer będzie kosztował max z 5 mln + kontrakt. I wtedy mamy zawodnika którego oswajamy z ligą, jest gotowy do wejścia i realna szansa, że coś to da w kontekście meczy w tym sezonie, a Lewy będzie miał realną rotację. Koszt wypożyczenia Rashforda pewnie byłby zbliżony a bez perspektyw co dalej. I wtedy skupić się latem na wyciągnięciu Nico (klauzula) i Taha (kontrakt). Jakby się udało opchnąć FdJ to bocznego obrońcę. A Fati niech zdecyduje czy jego jeszcze granie interesuje bo jeśli nie to może kierunek Arabia?

1

Mają rację z tymi różnymi zasadami - jak Barca nie dała się Tebasowi wyrolować na umowie z CVC to teraz pokutuje i ma inne zasady niż ci co podpisali. Niestety dla nas, są to zasady mniej korzystne bo inaczej już 2 lata temu mielibyśmy spokój z FFP mimo, że budżetowo by to wyglądało pewnie znacznie gorzej

2

Ciekawy fragment odnośnie bramkarzy - jest rywalizacja i nieco się temat otworzył. Zobaczymy co postanowi Hansi jak się obudzi :)
Co do Fatiego to chyba wykończył już wszystkich w klubie i teraz sam musi zdecydować czy interesuje go granie czy już sobie z tym daje spokój. Bo ewidentnie tu nie ma co liczyć na minuty. A jego tatuś jakoś ucichł - już nie szantażuje zabraniem go bo nie ma gdzie grać?

0

A moim zdaniem jedno z drugim nie powinno być powiązane. Na razie w miarę bezpiecznie można przyjąć, że Araujo zostanie do wakacji ale czy latem nie odejdzie to już tak przekonany nie jestem. Inigo wejdzie pewnie w ostatni rok kontraktu i to bardziej jako rotacja niż podstawa. Cubarsi to na dziś najpewniejsze ogniwo do długoterminowej polityki kadrowej klubu. Garcia jak dla mnie do sprzedania. I Christensen który szwankuje ze zdrowiem. Reasumując, jeśli Tah jest chętny to koniecznie należy go podpisać i zarejestrować. Będzie zatem trójka Tah, Cubarsi i Inigo, i ktoś z dwójki Araujo/ Christensen. Skoro Araujo ma mieć niższą klauzulę to znaczy, że polepszają warunki aby został do lata ale później raczej jest furtka na odejście. Oczywiście, ewentualny sukces na koniec sezonu może zmienić jego nastawienie ale z drugiej strony jeśli nie ma ochoty umierać za drużynę to może latem należy go pożegnać? No i Inigo za rok to raczej rotacja i mentoring a nie powtórka z obecnego sezonu. Do tego Duńczyk i Araujo to kilka miesięcy bez grania można w ciemno zakładać zatem Tah może być spokojny o minuty

1

A Fatiego może by do jakiegoś polskiego klubu wzięli skoro Barca i tak dalej pensje opłaca? Tu raczej nie miałby problemów z graniem, gorzej po czole niż w naszych ligach kopać się nie da więc nawet Fati by się nie kompromitował. A dla polskiej ligi jaki marketingowy ruch ;)))

14

Szczerze mówiąc to w niedzielę jakoś nie martwiłem się, że nastąpi taki kataklizm jak z PSG i wcale nie dlatego, że uważam Real za słabszy zespół - przeciwnie, jeśli ktoś to miał odrobić to właśnie Real. Te dwa mecze jednak najlepiej obrazują zmiany jakie u nas zaszły wraz ze zmianą trenera. Z PSG w zasadzie wszyscy modlili się o cud bo wiedzieli, że bez tego będzie dramat i dramatycznie się skończyło. Z Realem spokój i opanowanie, a w efekcie w zasadzie utrzymanie kontroli nad meczem. Z PSG piłkarze spojrzeli na ławkę a tam najpierw panika, a później trener na trybunach bo znów mu nerwy puściły. Teraz dostali sygnał spokoju i konkretne informacje jak - w oczach trenera - mecz dalej będzie wyglądał. Każdy wiedział co ma robić, jak funkcjonować i dlaczego ma to robić (co to w efekcie przyniesie). Może i przejściowo wyniki nie zawsze się nam zgadzają ale ja widzę pomysł u Flicka, wdrażanie konkretnego planu, który finalnie może się sprawdzić, a nie granie na najbliższy wynik bez myślenia co za tydzień

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?