17

@Safrani i wśród tych 39% zapewne 100% uważa, że to nie oni.

Ps. I zapewne czytając to myśla " ale ten szklaner głupi, jak może być 100% w 39 hue hue"

7

Niemiecki kapo numer 2 odznaczony Złotym krzyżem zasługi dla Polski.

Brzmi dość dziwnie, ale to nie żart. Dokładnie 41 lat temu, 17.11.1984 roku zmarł Otto Kusel, "dobry kapo" który był w KL Auschwitz od utworzenia obozu i miał tworzyć obóz terroru w Oświęcimiu.

W młodości był złodziejaszkiem, przez co w 1937 roku trafił do obozu Sachsenhausen, z którego w 1940 trafił do Auschwitz. Tam wyróżniał się na tle oprawców. Był odpowiedzialny za przydzielanie więźniów do komand pracy, co wykorzystywał - słabych i chorych przypisywał do lekkich prac gdzie mogli by przetrwać, natomiast silniejszych dawał tam gdzie mogli wytrzymać do czasu przyjazdu nowych.

Z czasem nauczył się polskiego, co wykorzystywał, aby ostrzec przybywających, by ci nie ujawniali swojej przeszłości, jeśli ta miała by oznaczać pewną śmierć (np bycie oficerem).

Tuż przed końcem 1942 miał wybór - albo ucieknie z obozu z dwoma Polakami, albo zostanie i będzie musiał na nich donieść przez co zginął wszyscy trzej. Wybrał opcje ucieczki, ale zostawił coś po sobie.

Bruno Brodniewicz, więzień nr 1 był sadysta jakich wielu, a zabicie ledwo mogącego chodzić więźnia to dla niego stanowiło coś między obowiązkiem a rozrywka. Dodatkowo przywłaszczał sobie kosztowności, które ukrywał. Otto Kusel opisał to w liście przez co Bruno trafił na trzy miesiące do bunkra w bloku 11 i chociaż z niego wyszedł i dostał funkcje w podobozach (gdzie zapewne kontynuował swoje akcje) to ta intryga pozwoliła choć na chwilę odetchnąć więźniom w obozie macierzystym.

Kusel został złapany i wrócił do Auschwitz, z którego ostatecznie został przeniesiony. Wojnę przeżył, a po niej zajął się handlem owocowo-warzywno-roslinnym. Było więźniowie mówili o nim zawsze dobrze. Chcieli nawet nadania mu honorowego obywatelstwa Czy pomagał z dobroci serca? Sam przyznał, że chciałby odkupić swoje winy z lat 30. Z pewnością znaczenie miały też intrygi wśród funkcyjnych obozu. Jakby nie patrzeć zrobił sporo dobrego, ciężko jest policzyć ilu uratował. Obywatelstwa polski nie doczekał, ale dostał Złoty krzyż zasługi, czyli ówczesne najwyższe odznaczenie cywilne. Odznaczył go nie żaden komunistyczny rząd, a prezydent na uchodźstwie.

Dlaczego warto znać tą historię? Ano chociażby dlatego, żeby wiedzieć że losy ludzi nawet w sercu holocaustu nie są absolutnie czarno-białe jakby niektórzy chcieli.

1

@Aragorn33 jak facet powie że coś zrobi to to zrobi. Nie ma sensu mu o tym przypominać co roku.

2

@Sulimo caly czas mówicie, że @Kessie coś zajumal, a to że rower, a to a tamto. Ja się pytam na jakiej podstawie? Na żadnej, bo dowody też zajumal :)

1

@AxelF śmierci nie można traktować śmiertelnie poważnie, bo to by nas zabiło.
Nie wiem kto, ale możliwe że autor ten sam.

0

@Eklerek przekładanie filmu na całość rzeczywistości jest co najmniej głupie.
Jakby zrobić film o Otto Kusel (kapo), lub Richardzie Bock (ss'man, pisany z kreseczkami nad o), to by wyszło że Niemcy byli przyzwoici. Trzeba zrozumieć że historia nie jest czarno-biała.

1

@Luciano99 samokrytyka Łucka
https://youtube.com/clip/UgkxX1Uxqi1M2DJvFCTjVY-svLyTt5wfl9iM?si=P6u7n4T5wmjVEmHu

1

@MessiForeverTheBest już nie mówiąc o tym że krisztianu pół kariery był kontuzjowany i grał jako szkrzydlowy.

1

@FcPortoFan1999 nie wolno się smutasić, że kogoś już nie ma. Trzeba się cieszyć, że ktoś był karwasz twarz w mordę jeża.

1

@Szklaner o metaforycznym znaczeniu odcinka może świadczyć np odcinek witamina g
@gumaz @FcPortoFan1999
Numer i tytuł odcinka:
106. Witamina „G"

Fabuła: Odcinek zaczyna się od serii głupich pytań Waldusia o “morską piankę piwową” (bo szumi jak morze). Zirytowany tymi głupimi pytaniami Ferdek włącza telewizorek, w którym naukowiec mówi o witaminie G, czyli głupocie w czystej postaci, która zapewnia szczęście, zdrowie i urodę. Niestety witamina nie jest produkowana u każdego więc albo się ją ma, albo nie i że sam odda cały majątek by ją mieć. Ferdek czując interes konstruuje hełm do wysysania głupoty i zaczyna poszukiwać kogoś do “wydajania”, ale nie bierze pod uwagę siebie i Waldusia, bo “za mało w nas surowca”. Zaczynają więc od Boczka mówiąc mu, że będzie to wydajać coś czego i tak ma za dużo. Boczek przeświadczony, że to kuracja odchudzająca zgadza się na eksperyment za 2 piwa. Kiedy Walduś i Ferdek idą po piwo, Boczek ogląda TVP, a jak wiadomo “tam są same programy edukacjonistycznę, więc Boczek się wziął i naumądrzył”. Drugim pacjentem był Edzio listonosz, jednakże i on nie dał rady. Zawiedziony Ferdek daje ogłoszenie do gazety, w którym poszukuje dawców głupoty. Pod drzwiami Kiepskich zaczynają koczować magistry czekające na odrobinkę głupoty, jednak dawców ciągle brak. Ferdek uznaje, że zrobi najgłupszą rzecz na świecie, czyli zniszczy telewizorek, co jak się okazuje jednak nie jest najgłupsze na świecie. Pod wpływem Halinki, Ferdkowi robi się głupio i to się okazuje kluczowe. Halinka wierzy, że to co "siłko" z Ferdka to rzeczywiście czysta głupota, ale jednak wylewa całość do zlewu. Walduś w to miejsce nalewa kranówy, a nieświadomy sytuacji Ferdek zaczyna sprzedawać kroplę witaminy G za 100zł koczującym magistrom. Walduś wyjaśnia w końcu Ferdkowi całą sytuację, a Ferdek kwituje to “czyli to stówka za kroplę głupoty? No to to musi być głupota”.

Znaczenie: Odcinek jest z pewnością odniesieniem się do postawy mas ludności, które teoretycznie powinny charakteryzować się wysokim poziomem kultury i inteligencji (magistry, doktor z programu w TV) jednakże preferują oni głupie, prymitywne formy rozrywki, które mają dać im szczęście (w czasie emisji, czyli początku lat 2000 uważano za takie programy typu reality show. Jeden z magistrów sam mówi “idę na ulubione reality show, to takie cool". Dziś wśród nich wymieniono by pewnie freak fighty, trudne sprawy, czy żałosne remaki fajnych programów z dawnych lat typu Wyspa przetrwania (kiedyś Wyprawa Robinson), lub Agent - Gwiazdy, kiedyś po prostu Agent) i są w stanie płacić za to bardzo dużo (“oddam cały majątek za odrobinkę głupoty”- doktor z TV, 100zł za kroplę).
Sam odcinek można odbierać również jako krytykę mediów, które chcąc zaspokoić te masowe potrzeby (i swoje, szczególnie finansowe) tworzą programy, które są bardzo oszczędne w wartości intelektualne (dziś już nie powstają programy typu sensacji XX wieku, za to programy dlaczego ja i gale freak fightów, gdzie patologiczny (najczęściej) uczestnicy udają poważny sport generując milionowe przychody), a publiczność je przyjmuję bezkrytycznie. Z biegiem lat poziom programów upadał coraz bardziej (oprócz wspomnianych wyżej, można by wspomnieć o pomyśle programu w którym celebryci mieli jeździć w karetce, lub promowaniu pani skazanej za sutenerstwo i nazywaniu ją “królową”) na tyle, że przekraczały już nie tylko granice intelektu, ale i godności ludzkiej. Dlatego też ikoniczna w odcinku jest scena, kiedy Ferdek po zniszczeniu telewizora mówi “czyli rozwalenie telewizorka nie jest wcale taką głupią rzeczą”. Na całe szczęście pozostaje jeszcze internet, gdzie nie oprócz programów głupich, są też sensowne.
Warto też zwrócić uwagę na postawę samego Ferdka i Waldka, który owej głupoty szukają i innych, samemu będąc przekonanym o "braku surowca" u siebie. Jest to co prawda normalna postawa, bo kto lubi o sobie mówić źle, jednakże warto od czasu do czasu spojrzeć na siebie krytycznie, czego sobie i państwu życzę.

Sam odcinek z pewnością był inspirowany dziełem Erazma z Rotterdamu “Pochwała głupoty”.

4

"Wam się oczy otworzonom, jak mnie się kurde zamknom" - Ferdynand Kiepski.

I w pewnym sensie się zamknęły. Dokładnie trzy lata temu zakończyła się epoka w polskiej TV. 16 listopada 2022 wyemitowano w TV ostatni odcinek tego arcydzieła pt. Świat według Kiepskich. Przez lata bawił, wyśmiewał i pokazywał rzeczywistość w krzywym zwierciadle, wieszcząc przyszłość. Jak powiedział kiedyś To Bag "Stand by your glasses steady, and drink to your comrades' eyes. Here's a toast to the dead already, and hurrah for the next to die".


1

@blakkudium po takiej akcji u pani węgiel jest już spalony, więc raczej czarno widzę ich wspólna przyszłość.

0

@FcPortoFan1999 wywar z tymi jagód alchemika Alexandra nie takie cuda działał :)

0

4

Pół człowiek, pół litra :)
Dziś urodziny obchodzi Alexander Kwaśniewski, niegdyś prezydent, dziś mem i fajny komentator polityczny.

Od 77 roku w PZPR, w latach 85-89 minister, gdzie zajmował się młodzieżą i sportem, by potem być prezesem Pkol przez dwa lata. Jako jedyny wygrał wybory w pierwszej turze. Jego prezydentura ma plusy i minusy. Z jednej strony weszliśmy z nim do UE, NATO i uchwaliliśmy konstytucję. Z drugiej chodził z "choroba filipińska" po grobach. Dziś dla mnie razem z prof. Dudkiem najciekawszy komentator publicystyczny.
Ps. Żarty i memy o nim są przecudne.


3

@Luciano99 podzielam te argumenty, także proponuje żebyśmy się teraz napili.
No to pimpuś pimpuś :)

2

@Luciano99 dodam jeszcze, że na chwilę obecną mamy Yamala i rasha, którzy mają świetne centry a Kane jako wysoki i wygimnastykowany chłop będzie lepiej je potrafił wykończyć, czy to z dyńki w stylu waldusia kiepskiego, czy to dostawiając nogę jak ta menda Paździoch.

1

@Jakchcesz pamiętam jak kiedyś zrobił program o buddyjskiej świątyni mówiąc a) głupie ludzie, bo robili procesje wokół świątyni z kwiatami, b) "jak można modlić się do człowieka, modli się tylko do Boga".

Chyba wtedy zapomniał że chodzi na procesje i "zdrowaś maryjo". Samo zaoranie.

2

@Sulimo sulimo czytający skład szamponu w języku tajskim


0

@Katalończyk 99 ten redaktorek to nowy imperator królestwa chłopskiego rozumu czasem gorszy od mazurka.
Ja jestem samotnikiem od zawsze i lubię być sam i nie chce mieć żadnego człowieka ani na sekundę obok siebie, jedynie chciałbym mieć starszego pierdla obok. I mam się pchać w jakieś relacje albo rodzinę, bo pan redakturek z warszawki tak chcę? Każdy niech żyje jak chce, a nie bo ktoś w TV napisał lub powiedział jak na wyglądać czyjeś życie

0

@macio_944 wewnątrz macio żyją dwa wilki. Oto jak wyglądają kiedy rozmawiają o gra 6
https://youtube.com/clip/Ugkx1aUXrGgf9skaftoEF3kayC--ETH5T_Ig?si=ZGGhK68adjKIGxpY

3

@Jakchcesz zachciało mu się z NNN to ma za swoje.

5

Nie dość że śliczna to i kochana. Brawa dla niej i tej pani też.


2

Polak, Chińczyk, dwa bratanki

1

"W tej grze występuje latencja myszy niestety - ty masz latencje mózgu chyba"
"Ta gra jest głupia jak kilo gwoździ bez łepków"
"Ta gra jest po prostu słaba jak ósmy tasiemiec w tym samym jelicie"

To tylko niektóre z tekstów z programu będącego przedmiotem tej kartki z kalendarza. W niej staram się być precyzyjny, ale tym razem jest to niemożliwe, ze względu na źródła.

20 lat temu, w weekend 11/12 listopada 2005 na antenie Hyper`a zadebiutował jedyny, niepowtarzalny, najlepszy program o recenzowaniu gier, czyli Review Territory.
W nim dwóch prowadzących Tadeusz Zieliński i Miłosz Brzeziński recenzowali gry. Ten pierwszy głównie na PC, ten drugi głównie na konsole. Obaj robili to w sposób, który wydawałby się mało profesjonalny, ale zabawa, którą dostarczali takimi recenzjami była przednia. Oczywiście nie brakło tam merytorycznych aspektów, ale program był pełen zabawnych wstawek.

Co robią dzisiaj? Tadeusz nadal zajmuje się grami. Miłosz jest znanym coachem biznesu i psychologiem, znanym z DD TVN (i tu mogę go polecić, bo niektóre jego rady świetnie mi się sprawdziły). Poniżej wkleje kilka ich recenzji, z czego 1. jest moja ulubiona i pokazuje piękno tego programu. Kiedyś jak się zmobilizuje to zrobie the best of.
1. Burnout dominator. :


2. "Sraczet" :

3. Madworld.

1

@Jakchcesz mam podobnie. Otwieram internet, ona wchoddzi na niego, on na nią, a to dopiero początek. Straszne rzeczy co się dzieje.

2

Kochana Polsko, dzięki za mądrość, choć idę pod prąd
Za ludźmi, którzy nazbyt zaufali pieniądzom (...)
Wśród frajerów, kreowanych przez prasę na zbawców
Bohaterstwo miernikiem sejmowych wynalazków

Tymi słowami O.S.T.R rozpocznę życzenia, aby w dniu niepodległości do bycia patriotą trzeba było czegoś więcej niż machania flagą, mówienia jakim patriotycznym to się nie jest, a potem wyzywania wszystkich dookoła ruskim lub niemieckim agentem (w zależności od przynależności plemiennej).

Aby docenić to gdzie się żyję - bez inwazji mocarstw, walk plemiennych itp. Polecam jak zwykle top jakościowo materiał made by ciekawehistorie (T. Czukiewski). Jest wątek filmowy, jest i wątek polski. Nie chcąc spolerować powiem tylko, że jedni do Afryki nieśli broń, a inni...

Somalia -

1

@NeroTFP1 Jest on najgłośniejszą ofiarą babskiego terroru. Owa baba wolała dać mu umrzeć niż się posunąć na swoim legowisku. #PiekłoMężczyzn.

10

@tomek8756 po chwili igraszek:
- 112 !
- oo zapamiętałeś? Jak miło.
- k****a, dzwoń na 112 połamałaś mnie, nie mogę oddychać.

6

Epika
Liryka
Defensywa Barcelony.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?