YeastMoss
Dołączył/a: wrzesień 2015
16 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@FCB_dimiC No tak, nie łapię już kto trolluje, a kto na serio ;)
2
@MesQueUnClub_87 No racja... może łatwo mówić takiemu bezbożnikowi jak ja, ale tego że ludzie w tak absolutny sposób wierzą kościołowi też nie rozumiem. W Europie jakieś 500 lat temu był przecież czas, kiedy zdołano się "pokłócić" do skali przelania setek tysięcy litrów krwi o konkretną interpretację pisma świętego. Teraz zaś, w wolnym świecie, w warunkach pełnego dostępu do informacji, tak absolutne kupczenie głosami uchodzi w imię Jezusa.
3
@Encore Nie wiem w sumie jak to się zaczęło i czy było w 100% zaplanowane, że PiS nie tylko przekonał do siebie katolików, ale wręcz że zaczęli z nim katolicyzm utożsamiać, ale spece od reklamy powinni wziąć ten przykład na tapet i notować.
2
@MesQueUnClub_87 90% pełnometrażówek Pixara, easy
1
@FCB_dimiC dlaczego? jak wszystko do końca okienka pykanie to chyba nie jest pośmiewiskiem, tylko klubem, który przeprowadził skutecznie skomplikowaną operację finansową
0
@Colon Cóż, chyba pozostaje włączyć kolejny odcinek. Że i tak mam izolację... to może nawet zaraz :P
1
@Vebrol Za bycie dobrym piłkarzem nadal można go szanować. Brak tego szacunku za prywatne życie zajeżdża już cancel culture.
0
@Colon Oglądałem ten pierwszy odcinek i ten tłum mnie przeraził. Nie wiem, czy żałuję, czy się cieszę, że tego nie przeżyłem. Jako nastolatki byliśmy kretynami, ale namnożyć nas do kilkudziesięciu tysięcy, napoić alkoholem i puścić Korn... Jezu.
0
@tristan87 Czego by człowiek nie chciał na świecie zmienić na lepsze, to zabierze się za to niedojrzała dzieciarnia, która wszystkich zniechęci. Takie prawo życia ^^
5
@NoziX1 Banda Rossell i Bartomeu zastała jednak klub w lekko innej kondycji, niż obecnie Laporta
1
Nieładne to wszystko.
Od dłuższego czasu raczej jestem za odejściem Frenkiego. Wczoraj podczas meczu dotarło do mnie jednak, że każdy, kto jeszcze ma potencjał sportowy i jest w klubie chociaż kilka lat, jest na wagę złota, to kadra zmieniła się jak w kalejdoskopie. Zacząłem myśleć, że wgranie w tak szybko zbudowaną ekipę barcelońskich automatyzmów będzie trudne...
mówiąc to nie jestem przekonany, czy Frenkie faktycznie mógłby pełnić rolę jakiegokolwiek autorytetu.
Tak czy siak - chłopak wygląda na tak miłego, że odruchowo nie chcę wierzyć, że był aktywną stroną w jakiś finansowych nieczystych gierkach i skłaniam się do opcji, że Laporta nieczystko przyciska go, żeby dał się sprzedać.
2
@miladi
@dowi8
Dzięki za dyskusje i odpowiedź, teraz lepiej rozumiem sytuację :)
0
@miladi Czy faktycznie tak jest? Np. spółka z o.o. zakłada, że spółka odpowiada własnym majątkiem, nie majątkiem wspólników. Pytam, być może rozumiałem to błędnie, ale zakładałem, że po to podejmuje się działania w imieniu firmy, żeby nie odpowiadać prawnie jako osoba indywidualna.
1
80% komentarzy pod artykułem narzeka na wprowadzający w błąd tytuł, a redaktor się wykłóca z pojedynczymi userami. Jakaś dziwna równowaga tu nastała ;)
0
Ale moment, na jakich zasadach prawnych to działa? Kontrakt podpisał klub FC Barcelona, a nie J.M. Bartomeu. Czy to nie oznacza, że odpowiedzialnością za przestępstwo obarczony zostanie klub, a nie były prezydent? To byłaby kolejna katastrofa, a nie pomoc dla klubu. Co mi tu umyka?
3
@Medium Dokładnie to. Oni się nie boją wody, tylko matki, jak zobaczy nowe buty po starciu z tym brudem ;)
0
@Zbyszard Myślę, że to pokazanie pełnego potencjału tak nie działa. Jak trener widzi na treningach, że poziom jest za niski, to czemu ryzykowanie w oficjalnym meczu ma powiedzieć więcej?
0
Zarobi furę siana, pomieszka w US of the A, pozazdrościć kariery tak naprawdę, każdy z nas by wziął z ucałowaniem ręki. Jedno mi tu tylko nie pasuje: albo Barcelona, albo MLS? Na jakim poziomie sportowym ma stać rzekomo ten piłkarz? Od lat każdy trener z niego rezygnuje, raczej nie idzie się pomylić w tak szerokim zakresie. Skoro zatem od dawna było wiadomo, że nie nadaje się na ten poziom, to co on tu robił i po kolejne szanse na boisku?
1
@heniek1981 O to to! Nie ma co wróżyć. W takich porażkach finansowych nie raz okazywało się, że wychodziły na dobre. Transfery ocenimy po sezonie, może Dest wskoczy na wyższy poziom i na dobre nam to wyjdzie ;)
Tym niemniej lubię Azpilicuetę i szkoda, że nie pykło.
3
@Rust_Cohle Jest w tym trochę prawdy. Trzymam się zasady, że na zachcianki nie przeznaczam więcej niż 10% dochodu miesięcznie. Jak zacząłem zarabiać w euro, to dużo podobnych zachcianek, które w Polsce stanowiły olbrzymi wydatek planowany miesiącami, nagle stało się czymś co mogę kupić raz na 2 miesiące. Tym niemniej jednorazowe 165 za t-shirt nawet w euro boli :/
0
@Kibic1998 Jak masz polskie ubezpieczenie i wylądujesz w szpitalu, to zostaniesz policzony jak za te same procedury w DE, a ubezpieczenie odda Ci za to samo w warunkach polskich, więc będziesz musiał dopłacić.
Ja bym spróbował jednak dołączyć do jakiejś Krankenkasse i oszczędzić sobie stresu i kłopotów w razie czego, ale nie wiem jak to działa na własnej działalności.
0
@Mezocyklon87
No tak, klakson i syrena to dźwięki, wiec porównanie prima sort :)
Tak, wmawiaj sobie i innym, ze ludzie chcą Cię wykorzystać i trzeba im na każdym kroku pokazać, ze nie są mile widziani. Polska gościnność. Zabawne swoja droga, ze elementem tej polskiej martyrologii jest chwalić państwa, które uciekających przed wojną Polaków przyjęły i nienawidzić tych, które pomocy nie udzieliły :).
"Mało wam, że już w tym kraju można się nie raz poczuć zwłaszcza w dużym mieście jak na obczyźnie ? Chcecie więcej?"
Ja jestem teraz na obczyźnie. Nikt mnie w porównaniu do Polaków nie obraza ze względu na zawód, który wykonuje, nie próbuje wzbudzić wyrzutów sumienia za bycie niewystarczająco dobrym Polakiem. Dostaję lepsze wynagrodzenie, państwo zabiera mi mniej forsy, a więcej za nią daje. Listę tych profitów mógłbym ciągnąć godzinami.
Także — jeśli będę mógł się tak poczuć w Polsce, to może nawet wrócę. Zdecydowanie chce więcej!
0
@lucas/catalan Podchodzisz do tego tak, że od razu widać, iż nie ma miejsca na dyskusje. Po co wiec piszesz? Żeby wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia? Nie ma na to szans, skoro mam ich rzekomo w dupie. Żeby dać upust swojemu religijnemu wręcz nastawieniu do patriotyzmu? Pewnie tylko poczuć się lepiej, bo odbąknąłeś komuś, kto ma inne poglądy, których nie akceptujesz.
Co znaczy ze mam w dupie? Ludzie nie żyją, niewiele zmienia, czy o nich myślę, czy nie. Umarli może dla mnie? Bez nich nie byłoby teraz mnie? Wątpię.
Za tym upamiętnianiem kryje się jakieś dziwne przeświadczenie, że zmarli tego chcą. Albo, że umarli dla tych syren, wiec za zapłaconą cenę musimy im to oddać. To naturalnie bujdy.
Prawda jest tylko jedna: to jest gest nacjonalistyczny i ma budować polski nacjonalizm. Ja natomiast jestem przeciwny wszystkiemu, co obecnie z polskiego nacjonalizmu wyrasta. To jest powód numer jeden, dla którego jestem przeciwny syrenom, jeśli mają traumatyzować ofiary wojny.
Po drugie — przykro mi za każdego, kto cierpiał i umarł. Ale nie będę się zatrzymywał co metr, żeby palic znicz. Nie będę każdego dnia upamiętniał czyjejś śmierci. Skupie się na tych, którzy opuścili moje życie. I tyle.
Świat dzieli się na Ukraińców, Polaków, Rosjan i Niemców tylko w naszych głowach, jeśli do tego dopuścimy. Wszyscy jesteśmy takimi samymi ludźmi uwikłanymi w ludzkie problemy. Jak możemy sobie pomoc to, czemu nie?
Ergo: to nie ja mam w dupie zmarłych. To Ty masz potrzebę aktywnego pokazania Ukraińcom, że z wyłącznie względów ideologicznych są dla Ciebie mniej warci żywi, niż zmarli przed prawie 80 lat również obcy ludzie. I co w tym takiego godnego pochwały?
8
@macio_944 Jak ktoś, kto żył musząc być zawsze najlepszym ma pogodzić się ze starzeniem swojego organizmu? To było od początku nierealne założenie, nie tylko przez karierę równoległą z Messim, ale po prostu ludzko nierealne.
Teraz ta bania nauczona, że jest zawsze numerem jeden i swoją ciężką pracę pokona nawet czas musi zobaczyć, że przyszli młodsi i dla niego nawet nie szykuje się wielka feta pożegnalna najwyższego króla futbolu. Że koniec tej kariery nie będzie świętem i żałobą całego piłkarskiego świata. Że jego gwiazda po prostu stopniowo, choć już dynamicznie wygasa.
Facet miał te problemy mentalne przez całą karierę, teraz na pewno ich nie zwalczy. Tym bardziej doceniam Messiego, który o swoim piłkarskim przemijaniu jawnie mówił odbierając ostatnią ZP.
2
@lucas/catalan Jestem Polak7iem i również nie chcę syren. Nie potrzebuję w moim życiu ciągłego martyrologicznego odtwarzania traum ludzi, którzy żyli tu przed nami.
Tu jest zresztą największa ironia - boisz się "wschodzenia w dupę" ludziom, którzy doświadczyli wojny kilka miesięcy temu, bo ważniejszy jest gest dla ludzi, którzy w niej zmarli prawie 80 lat temu.
I to najlepiej pokazuje jak DOSŁOWNIE oderwane od rzeczywistości to jest.
0
@Lucassito To przesiew, kto zawalczy, to zostanie. Zresztą piłkarzy, którzy będą się starać o swoje miejsce łatwiej będzie sprzedać ;)
2
@bartekvisca W czasach PRL było pod wieloma względami o wiele łatwiej posiadać rodzinę
2
@tristan87 A u Was biją murzynów?
8
Barca ściąga Lewego z Bayernu mimo olbrzymiego sprzeciwu Bawarczyków, Christensen i Kessie przychodzą bez kwoty odstępnego, Raphinha i Kounde ściągnięci sprzed nosa Chelsea, ten drugi najwyraźniej (?) po wywarciu presji grając nazwiskiem Inigo Martineza.
Klub jest wreszcie agresorem, a nie ofiarą. I to był wielki problem przez lata - oby to samo pokazało się na boisku... ale po takim wietrzeniu można się bać co najwyżej braku zgrania i wypracowanych schematów, raczej nie "demonów sprzed lat".
Będę oglądał z wypiekami na twarzy jak to się rozwinie :)
2
@macio_944 Czułem, że mam do czynienia z jednostką wybitną. Mi się bardzo podoba, gratulacje, życzę miłej satysfakcji :)