asek12
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
swirek7 - ile Ty masz lat? Osiągnij chociaż 1/100 tyle co rezerwowy Barcy B, czy Realu B, żeby kogokolwiek nazywać pedałem.
0
popis1 - po prostu każdy normalny, niezapatrzony kibic wie, że w tych dwóch meczach wygrała piłka.
Nie ma co bez sensu się kłócić. Ludzie. Wygrała drużyna, która strzeliła, więcej goli. To dopiero pierwsza potyczka. Jestem wściekły, że Real znowu przegrał, ale boże mam się pociąć z tego powodu?
Dużo razy świętowałem wielkie triumfy. Więc nie ma co się spinać i podniecać :) Dzisiaj jedna drużyna jest w glorii w maju może byc druga :)
0
P.S Jak można pomylić Khedire z Keita xD To tylko szpak wie.. :D
0
Ahh te dzieci.. I Realu.. I Barcy..
Kibicuje Królewskim bodajże od 97 roku.. Przez ten czas byłem zawsze za moim klubem.. W momentach glorii 98, 00, 02.. Największe krzykacze madryckie pewnie tego nie pamiętają.. Byłem tez w tych złych słynna 1/8..
Dzisiaj jestem dumny, że Real jest wśród dwóch najlepszych drużyn świata. Te dwa mecze pokazały jaka jest różnica pomiędzy Realem, Barcą, a reszta klubów. Ciesze się, że Real pokazał, że jest w stanie rywalizować z Barcą bez murowania bramki. Zagrał cudowne dwa mecze. Uważam, że Real zaprezentował się lepiej w obu meczach. To jednak Barca strzeliła o ta jedną bramkę. Potrafili wykorzystać swoje sytuacje. Szacunek za to.
Nie ma co najeżdżać na Mou. Ma swoją filozofię. Pepe dzisiaj przesadzał fakt. Ale to jest działanie obustronne. Real gra brutalnie, a Barca znowu zbyt aktorzy. Obu drożynom raczej daleko do jakiegokolwiek autorytetu.
Obie drużyny sa zupełnie inne, ale w tym wszystkim wielkie. I Messi i Ronaldo pokazali, że są z innej galaktyki. Jak ktoś twierdzi inaczej to jest zapatrzonym małolatem.
Zmieniają się czasy, zmieniają się zawodnicy rywalizacja ta sama i pewnie tak będzie przez lata.
Mecz był wspaniały i pokazuje, że ten sezon będzie wyjątkowy. Uważam, że ten Puchar wygrały dwie drużyny. Choć Real przegrał to pokazał, że już nie boi się odkryć i atakować. Że to już nie szachy, a cudowna piłka.
Także sezonowcy zamknąć się, bo hańbicie herby klubów.
0
I wesołych świąt wszystkim ;)
0
Takie głupie gadanie z obu stron.. Prawda jest taka, że Barca w tej chwili jest niestety najlepsza i mówię to jako kibic Realu.
Obie drużyny jednak znacznie odskoczyły od reszty stawki. Co do wielkiego GD to ok, była klęska Madrytu, ale to był jeden mecz. Dzień, w którym RM trafił na najgorszy dzień, a Barca na najlepszy. Nie jest ważny wyniki, ważne są 3 punkty. To jest liga. Nawet jak Real wygra 1-0 na SB to w dwumeczu będzie remis. To nie puchar, żeby walczyć o jak najwięcej bramek. Wszak należy się szacunek dla Barcy za ten mecz, ale głupotą jest przeżywanie go przez kolejne x miesięcy. Każdy mecz to historia. Równie dobrze Real może podniecać się szpalerem i potem 4-1. Nie wiem co jest bardziej upokażające heh
Co do głupiej wojny CR i Messiego to nie rozumiem jak można ich porównywać. Obaj grają zupełnie inaczej i stanowią taką samą siłę dla drużyny. I Messi i Ronaldo w tej chwili są w niewyobrażalnej formie, która wybija ich znacznie ponad innych. Choć nie lubię Messiego to szanuję go za to co robi i jakim jest wybitnym piłkarzem. I tak samo wy powinniście szanować Ronaldo, a nie wyzywać go od żelusiów i gwiazdorów.
Wkurza mnie spinanie się kibiców Realu i Barcy przed każdym GD. Każdy jest taki pewny siebie. Gówno prawda. Piłka jest nieprzewidywalna. Jeden przypadkowy gol może kompletnie zmienić obraz całego meczu.
Sezon jest długi. Mecz nie jest równy meczowi. Nie spinajmy się i podniecajmy 8-0, czy piąteczkami. Poczekajmy do Maja i oceńmy kto lepiej wytrzymał trudy sezonu.
Pokój
0
Co do samego zachowania Sergio, zgadzam sie w 100%, kara nalezy mu sie jak najbardziej. Lecz rowniez uwazam ze na kare od FIFA zasluzyl Anelka ktory "wymusil" czerwona kartke dla Abidala w zeszlym sezonie.
Eeee buhehe czy ja dobrze czytam? No proszę Cię.. Przecież Abidal sam po meczu przyznał, że wiedział, że czerwona kartka będzie lepszym rozwiązaniem dla drużyny niż gol na 2-0 i dlatego zrobił faul..
0
daro2
Proszę Cię, nie ośmieszaj Cię. Napisałem obiektywnego posta. Nie zrozumiałeś go?
p.s Przypomina mi się artykuł o tym, że najwięksi krzykacze na forum mają najmniejsze penisy ;d
0
Dziwi mnie Barca.. Barca nie potrafi przegrywać. Jest zadufana w sobie i nie widzi swoich błędów. Nie zauważyliście, że po każdym przegranym meczu pierwsze opinie to: sędzie to, to był antyfotbol.. Każdy gra jak potrafi. Ważne, żeby brnąć dalej.
Barca gra przepiękną piłkę. Xavi czaruje tymi swoimi podaniami. Chwila nie uwagi i napastnicy dochodzą sam na sam. Messi nie potrafi grać z klasowymi obrońcami. Zlatan wczoraj w ogóle się ośmieszył rzucając się co chwile w pole karne i licząc nie wiadomo na co..
Inter zagrał tak jak miał. Kto normalny rzuciłby się do ataku mając zaliczkę z pierwszego meczu 3-1? Chyba nikt.
Ośmieszyła się Barca wczoraj po meczu.. To co zrobili po meczu było kpiną. Czy widzieliście w jakimkolwiek meczu, żeby potraktowano tak drużynę, która wygrała? Czy widziliście, żeby Inter, Real, Chelsea, Man Utd, Arsenal, czy jakikolwiek inny klub włączył zraszacze po meczu, żeby przegonić drużynę, która wygrała?
Mówicie, że Mou prowokował.. A co miał zrobić? Miał płakać, że wygrał? Miał siedzieć na ławce, bo pokonał fantastyczną Barca? Ludzie ogarnijcie się. Normalne jest, że jak się wchodzi do finału to się szaleje ze szczęścia. Podbiegł do swoich kibiców, żeby z nimi się cieszyć. Nie ważne ilu ich było i na którym piętrze siedzieli. Te kilka tysięcy osób pokazało, że są wiernymi fanami i należy im się szacunek.
VV nie wiem co chciał pokazać swoim zachowaniem. Udowodnił, że na pewno nie jest klasowym bramkarzem. Bo swoim zachowaniem tylko się ośmieszył.
Nauczyć się przegrywać, a nie narzekać na cały świat. Rok temu pina była w Londynie. Los się odwrócił. Nie zapominajcie o tym co było!
0
Dziwi mnie Barca.. Barca nie potrafi przegrywać. Jest zadufana w sobie i nie widzi swoich błędów. Nie zauważyliście, że po każdym przegranym meczu pierwsze opinie to: sędzie to, to był antyfotbol.. Każdy gra jak potrafi. Ważne, żeby brnąć dalej.
Barca gra przepiękną piłkę. Xavi czaruje tymi swoimi podaniami. Chwila nie uwagi i napastnicy dochodzą sam na sam. Messi nie potrafi grać z klasowymi obrońcami. Zlatan wczoraj w ogóle się ośmieszył rzucając się co chwile w pole karne i licząc nie wiadomo na co..
Inter zagrał tak jak miał. Kto normalny rzuciłby się do ataku mając zaliczkę z pierwszego meczu 3-1? Chyba nikt.
Ośmieszyła się Barca wczoraj po meczu.. To co zrobili po meczu było kpiną. Czy widzieliście w jakimkolwiek meczu, żeby potraktowano tak drużynę, która wygrała? Czy widziliście, żeby Inter, Real, Chelsea, Man Utd, Arsenal, czy jakikolwiek inny klub włączył zraszacze po meczu, żeby przegonić drużynę, która wygrała?
Mówicie, że Mou prowokował.. A co miał zrobić? Miał płakać, że wygrał? Miał siedzieć na ławce, bo pokonał fantastyczną Barca? Ludzie ogarnijcie się. Normalne jest, że jak się wchodzi do finału to się szaleje ze szczęścia. Podbiegł do swoich kibiców, żeby z nimi się cieszyć. Nie ważne ilu ich było i na którym piętrze siedzieli. Te kilka tysięcy osób pokazało, że są wiernymi fanami i należy im się szacunek.
VV nie wiem co chciał pokazać swoim zachowaniem. Udowodnił, że na pewno nie jest klasowym bramkarzem. Bo swoim zachowaniem tylko się ośmieszył.
Nauczyć się przegrywać, a nie narzekać na cały świat. Rok temu pina była w Londynie. Los się odwrócił. Nie zapominajcie o tym co było!