0

Jeszcze bardziej nachalnie przepychali Severina Freunda, Niemiec zawsze od każdego sędziego miał 1 pkt ekstra.

0

Czasami warunki potrafią się zmienić w przeciągu minuty, bo aż tak wiatr kręci. Czołówka skacze na końcu, ale dla Niemca czy Austriaka potrafią poczekać na korzystne warunki, a Polak niech skacze w takich jakie wylosuje.

To całe gadanie ma odwrócić uwagę od wyników na normalnej skoczni, ,,eksperci" tak napompowali balonik, że jak pieprznął to się okazało, że ani jednego medalu nie zdobyliśmy.

0

Kiedyś jak zawodnik dostał podmuch wiatru to mógł odlecieć, a jak nie to skoczył krótko. Teraz dzięki ich wydziwianiu, liczy się uśredniony wiatr i za to albo dodają punkty do noty albo je odejmują. Załóżmy, że za progiem zawodnik dostanie 1,5 metra w plecy, a na dole zeskoku jest 2 metry pod narty. Nieważne, że zawodnik nie mógł dolecieć do pomyślnych wiatrów bo wyhamował za progiem i skoczył krótko, bo oni mają swoje pomiary i tyle i jeszcze odejmą mu punkty bo uśredniony pomiar wiatru był korzystny. Tyle o tym mówią ponieważ ostatnio Stoch spośród czołówki jest puszczany w najgorszych warunkach.

1

O 17.30 jest początek konkursu.

1

Digne na sterydach XD

7

https://pbs.twimg.com/media/Cy26t-NXEAENbDh.jpg

Ach jakie to cudowne, niech tak zostanie do końca.

17

Nie dość, że hiszpańska liga miażdży angielską, to jeszcze w Anglii Hiszpanie wymiatają, szach mat.

17

Zdeklarowanemu fanowi Papużek mówię stanowcze nie.

0

Jeszcze brakuje żeby winne zwalił na Pique.

9

A gdzie słynne: ,,nie dojechali na mecz"? ;)

1

Nie do końca jestem przekonany czy Francuz potrafi motywować swoich piłkarzy. Owszem kilka lat temu miał do dyspozycji młodych gniewnych, ale w ostatnich latach Arsenal kupuje coraz lepszych graczy, a ciągle słabiutko z pucharami. Rokrocznie scenariusz jest taki sam, nawet po dobrym początku, Arsenal puchnie w okolicach stycznia i kończy sezon z niczym.

Jeżeli Wenger faktycznie miałby do nas przyjść to wolałbym żeby został Lucho.

39

Już się wystraszyłem, że Unzue ma zastąpić Lucho, uffff.

0

0

Jeszcze ten sezon i następny.

4

Goście z notatnika?

0

Albo nie mają jeszcze nikogo pewnego i muszą poczekać do końca sezonu żeby rozpocząć negocjacje z następcą Lucho.

6

Nie wiem co gorsze, że ktoś wymyśla takie durnoty czy to, że kogokolwiek one bawią.

0

Łap lajka kolego, może chociaż starczy na kajzerkę ;)

3

Mnie też to strasznie denerwuje jak Mirosławski ciągle docina Ćwiąkale. Ma jakieś kompleksy? Chce się wyżyć? Zachowanie na poziomie gimnazjum.

Wiem, że na początku sezonu założyli się o to kto zostanie mistrzem. Ćwiąkała postawił na Barce, a Mirosławski na Real. Tylko nie wiem co musi zrobić przegrany. Można było do nich podsyłać swoje sugestie, ale nie wiem na czym stanęło.

0

Szkoda, że to on jest szefem. Po reakcji tego ,,komentatora" widać, że Barca jest coraz bliżej i się rozpędza, bo tak to zawsze tekściki ,,Real ma tyle a tyle przewagi i jeszcze dwa zaległe mecze", a teraz punkciki uciekają i Mirosławski już tak nie kozaczy.

33

Widać, że w Realu coś się sypie. Najpierw Bale dostał amoku, a to co już odwalił Ramos to parodia, nie dość, że celowo zatrzymał piłkę rękami to później jeszcze ta symulka, że niby dostał twarz.

Ćwiąkała, rzetelnie stwierdził, że karny ewidentny, a Mirosławski nie dość, że się wydzierał, że absolutnie nie było karnego to jeszcze przez następne dwadzieścia minut bronił i usprawiedliwiał Ramosa. I ja się pytam jak taki człowiek może być komentatorem? Przecież to jest parodia i kpina. Po stokroć wolę Orłowskiego i i niech nawet mówi ,,Maszczerano" i ,,Sztegen", ale przynajmniej nie jest taki stronniczy.

0

Oby to tylko nie był Unzue.

18

Ależ pięknie wygląda tabela ligowy i niech tak zostanie już do końca.

VeB

2

Aż Mirosławski musiał zmienić pieluchę.

0

Real godnie żegna Lucho !!!

6

Ale ten Mirosławski broni Ramosa, aż flaki mi wykręca.

0

Chyba Perez spóźnił się z przelewem.

0

Tak jak piszesz kolego, mamy tylko jednego kreatywnego pomocnika - Iniestę, ale do końca sezonu to się nie zmieni. I tym bardziej szkoda, że Barca dała ciała i pozwoliła za grosze odejść Thiago, a wystarczyło tylko (albo aż) dać mu więcej grać. Przez taką krótkowzroczność mamy sytuację jaką mamy, zamiast chuchać i dmuchać na Thiago i szykować go do zastąpienia Xaviego pozwolona mu odejść, a teraz Barca wydaje dziesiątki milionów euro na graczy pokroju Gomesa. Nic do Portugalczyka nie mam, ale Barca to dla niego za wysokie progi.

Mimo to wierzę w ten zespół, awansować będzie piekielnie trudno, ale liczę, że Lucho i piłkarze nie oddadzą paryżanom kolejnego meczu.

0

Pewnie śpią jak niemowlaki, w końcu myśl o strzeleniu tylko jednego gola na CN nie jest dla nich misją niemożliwą.

0

Po ostatnich kilku słabszych tygodniach, mam nadzieję, że nareszcie wskoczymy na właściwe tory. Od kiedy pamiętam to Barca zawsze miała wahnięcie formy w okolicach stycznia - lutego. Po meczu z Atletico mam nadzieję, że zaczniemy z meczu na mecz grać coraz lepiej. Narazie na rozgrzewkę Sporting i Celta u siebie a później jako danie główne PSG. Liczę na to, że Lucho dalej będzie testował system z trójką obrońców.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?