0

Akurat Boateng grał b. Dobrze przez cały sezon - to ze Messi objechał go jak objechał nie znaczy ze on dobra dni grał przez cały sezon.

2

gosc ktory strzelil dwie bramki w 1/2 LM oraz 1 bramke w finale LM moze byc tak wysoko - wiec to akurat malo smieszne.

0

no tak, bo w zeszlym sezonie w ramach optymalnej okolicy 10 kolejki przegralismy z Realem i Celta... no comment

Nie ma czegos takiego jak optymalna kolejka przed poczatkiem sezonu. Barca w formie - no tak to prawda, ale wlasnie - to ze w poprzednim sezonie tak dobrze gralismy pod koniec to obecnie nic nie znaczy.

Co wiecej w tym sezonie na wstepie zaczynamy z +3 meczami, wiec w jakis tam rytm powoli wejdziemy.

0

to legenda zostanie obalona

0

Poza tym jak zwykle aspekt motywacji - w tym roku jest po stronie Realu, bo to oni zkaonczyli sezon z pustymi rekoma.

Po drugie aspekt terminarza - my gramy SPE, SPH i KMS - wiec mamy wiecej spotkan.

Po trzecie Benitez to Madritista, a maja takich pilkarzy jak sa w Realu to i tak min. 1/4 czy 1/2 LM zostanie osiagnieta, a w lidze w zeszlym sezonie zdecydowaly tylko 2 punkty jakby nie patrzec.

0

wbrew pozorom to lepiej miec trudniejszy terminarz na jesieni, bo na wiosne wiecej sie decyduje (LM, PK). Inna sprawa, ze punkty mozna zgubic wszedzie. W poprzednim sezonie dwa razy wygralismy z Valencia, Villareal, Bilbao, a tracilismy punkty w Getafe, Maladze, czy z zawsze niewygodnym Sociedad.

W tym roku wyjazd do Sociedad czy Malagi mamy znow w driugiej czesci sezonu.

5

za Enrique narazie zagralismy zaledwie jeden sezon.

2

tak dokladnie - w tym nieszczesnym sezonie 2006/2007 - Messi strzelil dwie Espanyolowi w przedostatniej kolejce - niestety Raul Tamudo nas pograzyl w 90 minucie. Chwile pozniej gola dla Realu strzelil RvN z Saragossa i to Real po ostatniej kolejce cieszyl sie z mistrzostwa.

Poza porażka z Chelsea w 2012, to w ostatnich latach najbolsniejsza porazka Barcelony.

0

Real mial tak w poprzednim sezonie - ten status latwo moze sie zmienic, wiec ja juz nie bylbm taki hop ze wszystkim ;)

0

Z naprawde ciezkich wyjazdów (choc wyjazd to wyjazd), na wiosne mamy Sociedad i Villareal. Najtrudniejsza seria od kolejek 11-14.

0

Messi ma juz gola strzelonego ręką ;)

2

Mówisz o Puyolu? Przecież on zakończył karierę ze względu na kontuzje - on nie odszedł do innego klubu - nikt go nie chciał ani sprzedawać ani oddawać - nikt go tez nie wypychał mimo ze zdrowiem nie było najlepiej. A co do pożegnania to sam Puyol chciał skromne - bez takiego jak miał Xavi. Na jego konferencji tez byli wszyscy piłkarze i jednak jakby nie patrzeć porównanie nietrafione.

0

nie trzeba zgadzac sie kazda sytuacja, ale jeste tam kilka ciekawych taktycznych ujec. NIe o kazdym mozna cos takiego zrobic to raz, wszyscy wiemy na co stac Leo, a filmik pokazuje wlasnie, ze Leo kiedy stal na 16-20 metrze i byl niekryty nie dostal pilki kiedy mogl. Wszyscy znamy jego strzal z lewej nogi zakrecony przy slupku. Messi jest geniuszem pilki noznej, ale jest wciaz jednym z 11 na boisku.

Uczciwie trzeba powiedziec, ze nie blyszczal w finale, ale jesli chodzio o druga linie i atak Albicelestes i tak byl najlepszy z nich (Argentyna stworzyla 3 sytuacje - a kreatorem dwoch byl Messi: rzut wolny i akcja z 90 minuty). Do tego do rzutow karnych podchodzilo 3 Argentynczykow, a tylko jeden z nich podniosl ten ciężar.

Wszyscy atakuja Leo, a zapomnieli jak np. w 1990 we Wloszech Maradona zmarnowal karnego z Jugosławią...

0

ciezko ich porownywac - za Sabelli to tez rozowo nie wygladalo. Przeciez Argentyna czolgala sie do finalu. W grupie grali jak patalachy - meczarnie z Iranem, Nigeria i Bosnia. Pozniej mecz ze Szwajcaria wcale nie lepszy - konieczna dogrywka, a o wlos i bylyby karne potrzebne.

Mecz z Belgia byl spokojniejszy, bo bramka Igly ustawila spotkanie, ale pod koniec meczu zakotlowalo sie i wynik tez niezbyt pewny.

Mecz z Holandia i kolejne meczarnie - w calym spotkaniu jeden celny strzal na bramke (Messi z wolnego) i karne decyduja.

Martino udal sie jeden mecz - z Paragwajem.

Ale ani Martino, ani Sabella, ani poprzednicy w ostatnich latach nie stworzyli druzyny, ktora chociaz ze sredniakami radzi sobie w miarę pewnie.

0

Di Maria niech chociaz dogra jeden turniej do konca - na ms wypadl im w trakcie meczu z Belgia, a tutaj tez nie ulatwil sytuacji kolegom - wymuszona zmiana w 30 minucie.

4

Odkąd interesuje sie Pilka nożna to Iker Casillas zawsze grał dla mnie w Realu. Kończy sie pewna epoka. Od nas odchodzi Xavi - od nich Iker. Pożegnanie nieporównywalnie inne. To jak u nas żegna sie legendy trzeba powiedzieć jest fantastyczne.

7

Teraz w siecie popularny tekst: Ronaldo ma pecha, że żyje w czasach Messiego, a Messi, że żyje w czasach Higuaina. ;)

0

W finale Argentyna stworzyła 3 groźne sytuacje - 2 z nich wykreował Leo ( rzut wolny i akcja z 90 minuty). W finale 3 Argentyńczyków strzelało karne a tylko Messi trafił. Co więcej przy 1-1 Romero miał karnego Vidala na rękawicach ale złe sparował te piłkę. Może Higuaina podszedłby na większym luzie. Ale dziennikarze w Argentynie swoje

0

no i, ze piszesz jak to brzmi, ale nie doczytujesz kolejnego zdania (tak jak kolega wyzej Tobie napisal). Czytaj do konca - wiadomo, ze to ten zwrot jest oklepany, ale jest w nim tez czesc prawdziwa. Kolega nizej raz jeszcze wyjanil.

3

Z drugim zdaniem sie zgodzę - ale prosze przestańcie porównywać suche statystyki w piłce. Pare lat temu jak nie było messiego i CRa to nikt nie porównywał gry piłkarzy suchymi statystykami - a teraz jest to nagminne. Nie mowię ze nie maja znaczenia ale ten wynik asyst zupełnie bić nie mówi o tym jak Messi rozgrywa a jak CR to robi.

1

tak, ale ponizej jednak dodal, to co kolega wyzej napisal.

0

Nie zebym bronil Iniesty, ale odnosnie mundialu, to przypuszczam, ze Iniesta jak wszysyc Hiszpanie w meczu z Australia juz tak bardzo sie nie spinali. Podobnie w spotkaniu z Holandia jak wysoko przegrywali, to tez motywacja inna niz jak jest 1-1.

1

Xavi zawsze sporo mial wybieganych, wiec to mnie nie dziwi. Choc w 20214 Xavi juz taki mlody nie byl.

To drugie porownanie lepsze z kilometrami na mecz - choc tutaj jeszcze trzeba zaznaczyc, ze 6 meczow Sneidera to 585 minut (w dwoch meczach gral dogrywki), wiec w kilometrach na minute ta roznica jest jeszcze mniejsza.

Tez warto pamietac jak grala cala Hiszpania - taki Ramos jak dawal sie objezdzac Robbenowi.

Ja bym powiedzial, ze chyba zaden nie jest jakims tuzem w tym zakresie przynajmniej obecnie - ich wiek też robi swoje.

1

o juz tylko 32 - ciekawe jaka bedzie cena na koniec dnia? ;)

2

Inter Mourinho spedzal czas we wlasnym polu karnym w meczach z Barca, czy Bayernem, ale nie z Sampdoria czy Parma. Tych pierwszych bylo zaledwie kilka w sezonie.

Dobrze, ze wspominasz o Messim - on jest wszedzie, ale ma malo przebiengietych kilomterow - ma mniej od Suareza, Neymara, Rakitica i innych. Messi jest zawodnikiem ktory nawet jak jest w formie ma mniej przebiegnietych kilometrow od inncyh graczy w druzynie. Wrazenie ponownie.

Iniesta i Snieder to zwodnicy sroda pola, wiec w miare mozna porownywac - choc tak jak pisalem styl gry druzyny ma na to wszystko wplyw. Jednak bez liczb mozemy sobie gdybac kto wiecej przebiega - nie wiem gdzie mozna znalezc takie staty latwo (na whoscored nie widzialem).

Inna sprawa, ze zawodnik srodka pola biega wiecej ale w spokojniejszym tempie niz napastnik ktory robi wiecej zrywow, itp itd. Tak jak mowie bez liczb moge sie opierac tylko na wrazeniu, a ze ostatnio nie widzialem za czesto Wesleya to zostawiam temat otwarty.

2

Czasy Interu i Realu byly jednak ciut wczesniej - mldoszy Iniesta tez jednak troche wiecej biegal. Styl Barcy, a Realu czy Interu tez jest inny. Jak zespol utrzymuje sie dluzej przy pilce to nie ma sie wrazenia, ze zawodnicy wiele biegaja, co jest nieprawdą. Iniesta może nie sprawia wrazenia jakoby wiele biegal - ale poki nie ma sie dokladnych liczb to ja bym tak nie rzucal, ze Sneider 3x wiecej biega od iniesty.

1

pamietajac zeszly sezon nasza ekipa dobrze sie fizycznie prezentowala - a uwzgledniajac umiejetnosci techniczne, to aspekt fizyczny jest kluczowy.

W sezonie 2013/2014 polowa skladu oddychala rekawami - ciagle mielismy przebiegniete mniej kilometrow od rywali. Zauwazylem w ty sezonie w meczach Realu cos podobnego - oni w tym meczu z Juve przebiegli znacznie mniej od Wlochow.

Jezeli sztab od przygotowania kondycyjnego bedzie dzialal tak jak w roku poprzednim, to niech lepiej zostanie u nas.

Ja tez nie kwestionuje jak Galat przygotowuje swoich zawodnikow (nie ogladam tez ich meczow zeby nie bylo), ale ich przygotowania do presezonu sa inne niz nasze, a zatem i inne jest przygotowanie zawodnika na dana jego czesc. My nie musimy miec genialnej formy na pocatku rozgrywek, a Galata owszem (zeby wyjsc z grupy LM).

Tak BTW ogladasz regularnie mecze Galaty, ze mowisz, ze Sneider biega 3x wiecej od Iniesty? Czy jakies statystyki?

1

To bardzo dobrze - bo po pierwsze w styczniu do kadry dojdzie dwoch zawodnikow, ktorzy beda zgrani z druzyna, beda glodni gry, beda mogli odciazyc podstawowy sklad (rotacje), beda gotowi fizycznie na najwazniejsza czesc sezonu.

Wyobrazcie sobie to wypozyczenie na pol roku, a pozniej Arda wraca np. z kontuzja, albo bedzie sie gorzej fizycznie prezentowal, bo Galata ma swoje metody treningow, a my swoje.

Tak czy inaczej good call ze strony Enrique.

0

Napisalem ze nie gral kapitalnie przez caly turniej - co jest prawda - mecze z Brazylia i Portugalia byly niezle, ale np. w fazie grupowej gra Fracnji kulała.

Do tego przede wszystkim odnioslem sie do tego co Francuz zrobil w finale - a jednak takich rzeczy nie robil ani Lebron, ani Messi. W tamtym przypadku to zachowanie bylo jednak niepotrzebne - nie dosc, ze oslabil Frnaucozow w koncowce dogrywki, to jeszcze nie pomogl im w konkursie rzutow karnych.

0

Z Lebronem można sie zgodzić, ale Zidane w 2006 aż tak kapitalnie nie grał przez cały turniej - a poza tym zrobił kretyństwo w finale. Bura sie należała jak nic wtedy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?