0

ok - z Cordoba tez wygralismy 8--0 (wynik dajacy wygranie SPH), ale inaczej sie gra przy wyniku z pierwszego meczu 4-0, a inaczej nawet 2-0.

0

strzelic jedna bedzie raczej proste - w ostatnich latach u siebie wbijalismy Baskom co najmniej 2 bramki.

Jednak nie stracenie zadnej bramki, to bedzie wyczyn.

0

Martwi mnie coraz bardziej oddanie Pedro.

Bez Pedro przez pol roku nie mamy wlasciwie zadnych zmiennikow do gry ofensywnej.

Jezeli atak bedzie wygldal tak: MSN

a pomoc tak: Busi - Iniesta - Rakitic

to jedynym zawodnikiem z lawki do gry bedzie Rafinha, a to zdecydowanie za malo.

0

tam bylo 0-2, a nie 0-4, a to jest ogromna roznica.

2

idealnie, to jest przy slupku - odleglosc pilki od slupka byla znaczna.

Od razu dodam, ze nie mowie, ze strzal byl do wyciagniecia, ale Ter Stegen sie nawet nie ruszyl, wiec juz sie nie dowiemy.

Smuci przede wszystkim, ze rywale oddali 8 celnych strzalow na bramke i z tego padlo 8 bramek.

0

narazie nikt - uwzgledniajac ze pierwszy raz zostal sextet wygrany w 2009 roku (wczesniej nikomu sie nie udalo), to jednak az tak wiele nie minelo

0

w 2013 przegralismy z Milanem 0-2

0

kiedy ktos pewnie powtorzy te 6 pucharow - potrojna korona w ostatnim czasie stala sie niemal codziennoscia:

2009 - Barca
2010 - Inter
2013 - Bayern
2015 - Barca

Pewnie i sextet uda sie komus niedlugo zdobyc.

1

Bo pewnie nasi najlepsi zawodnicy nie sa gotowi na taki wysilek co 3 dni (Tbilisi, San Mames, Camp Nou, San Mames) i Lucho nie chce ich zajechac na poczatku sezonu lub/i spowodowac wystapienie wielu kontuzji.

2

Niestety poza sama gra trzeba tez zauwazyc killerski grafik:

1) Wyjazd do Gruzji - final SPE z Sevilla gramy go z dogrywka gdzie 3/4 druzyny oddycha reakwami

2) Wyjazd na San Mames zaledwie 3 dni po meczu w Gruzji

3) Za 3 dni rewanz z Bilbao

4) Za kolejne pare dni wyjazd do Bilbao

Lucho wie, ze rotacje byly konieczne. Niestety Ter Stegen zawalil nam ladnie pierwsza bramke (co ustawilo mecz), do tego totalnie z czapy karny (co zamknelo defintywnie sprawe SPH)

0

4 bramki z Bilbao bylyby realne - nie raz im tyle strzelalismy. W poprzednim sezonie np 5-2 (wygrana na wyjezdzie - choc wtedy byl Neymar, Alba i Xavi).

Jednak bez straty gola sie obedzie, a liczenie na 6-1 to ... bez komentarza.

0

Dobrze, ze wygralismy z Sevilla w SPE, bo poczatek sezony mozna by uznac za najgorszy z mozliwych.

1) Przegrana SPE po prowadzeniu 4-1
2) Przegrac SPH po blamazu 0-4

Cieszmy sie ze zdobylismy SPE i prosze was nie piszcie przed meczem, ze otwieracie juz szampana na kolejny puchar.

1

Abstrahujac od wszystkiego, to w ciagu tych dwoch meczow:

Nasi rywale oddali 8 celnych strzalow i strzelili 8 bramek - chora skutecznosc

0

kalendarz dla robotow jest w Premier League, gdzie gra sie jeszcze w Pucharze Ligi

0

Narazie to ten sezon zaczelismy jak Real rok temu:

przegrana w presezonie z Manchesterem
wygrana z Sevilla w SPE
(bardzo prawopodobna) przegrana w SPH

Oby dalsza czesc sezonu sie tak nie potoczyla jak Realu

0

jak bedzie ultraofensive, to wygramy spotkanie 4-2. Ja sobie nie ywobrazam, ze grajac turbo ofensywnie nie stracimy choc jednej bramki, a to juz zbyt wiele.

0

jakbysmy przegrali 0-2, czy chociaz te 1-4, to wtedy tak to byloby w jakims sensie realne.

Jednak z 0-4 nie da sie wyjsc (nie w takiej sytuacji druzyny). Jakbysmy chociaz mieli Ney'a, to moze

To nie jest tak, ze jak w lidze wygyrwamy na Camp Nou 5-0, to dziala tak samo jako w rewanzu spotkania gdzie druga druzyna wie, ze nawet porazka 1-5 jest jak zwyciestwo.

2

Tego nawet nie da sie wyremontowac. Bez Ney'a i Alby, a do tego po tych dwoch meczach raczej formy fizycznej jeszcze nie bedzie.

Trudno - nie uda sie wygrac SPH, ale jak sie czegos mialo nie udac wygrac, to dobrze, ze akurat tego.

Mam nadzieje, ze w meczu ligowym bedzie juz lepiej, bo ewentualnie takie rozpoczecie ligi to nic dobrego.

3

Mnie najbardziej bawily glosy przed meczem, ze juz dzisiaj zapewnimy sobie puchar.

2

dzisiaj to pewnie nie -na San Mames gra sie ciezko. Obysmy wywiezli np. remis 2-2

Fajnie jakby Messi strzelil, wteyd pobolby rekord Leo Messiego :) -10 goli w SPH.

4

Swoja droga Bartra nie tylko zawailil bramke, o czym piszecie, ale tez nie pokryl Coke w dogrywce, kiedy ten mial swietna okazje do strzalu glowa...

Nie wiem czy ta ocena 4 nie jest zbyt wysoka.

0

Za 2 bramek ujędrnianie współodpowiedzialny ale nie jest jedynym winnym. Przy bramce na 4-2 Reyes byc moze był jego ale jednak cały blok słabo sie ustawiał. Do tego przy bramce na 4-3 był moze dopiero 3. winnym (za Rakiticem i Mascherano)

2

Sorry ale Ronaldongo z Betisem strzelił dwa razy z rzutów wolnych

0

Ocena 2 sugeruje totalnie zawalony mecz - a Matheiu zaliczyl jednak asyste i zadnej bramki nie zawalil sam. Owszem byl czesciowo winny za bramki 2 i 3, ale to wciaz za malo na ocene 2 - bo reszta bloku defensywnego tez nie ogarnela do koncu ustawienia

10

OCena Mathieu jest za niska - jakby nie patrzec zaliczyl asyste do Suareza - fakt, ze sedzia nie uznal tej bramki, to inna sprawa, ale Matheiu mial swietne wejscie w tej sytuacji. Co wiecej sami piszecie przy Suarezie, ze zostla mu ukradziony gol, wiec do Mathieu to tez sie stosuje.

Do tego jesli chodzi o wine przy bramkach, to przy golach 1, 4 zadnej winy nie ponosi. Przy golu 2 - czesciowo wina (do spolki z Busqetsem), przy golu numer 3 czesciowa wina - sprokurowany karny proba ratunku sytuacji)

1

Tym razem do Ciebie - jesli chodzi o bramke na 4-3 to tutaj juz ciut wiecej pretensji do Alvesa, bo ta zmiana pozycjami byla slaba i w sumie niepotrzebna. Jednak znalazlem kadr, w ktorym widac, ze to Rakitic pokazuje, ze przejmuje gracza na prawej.

W sumie all in all wina Alvesa rowniez prawie zadna.

Podsumiwujac slaby argument redakcji odnosnie Alvesa i jego ewentualnej zmiany po bramce na 4-2.

0

sorry powyzsyz komentarz mial byc do Mitha

1

jesli chodzi o bramke na 4-2, to wina Alvesa byla ZADNA, wiec tym razem bulwers paxa jest zasadny. Zwlaszcza, ze chwile wczesniej Alves odzyskal pilke na polowie rywala - pozniej wbiegl w pole karne, ale Messi stracil pilke probojac zagrac do Daniego.

Dani nie mial najmniejszych szans na zrobienie cokolwiek w tej sytuacji. W momencie kontry sytuacja byja jasna 4 napastnikow Sevilli i 4 obroncow Barcy.

Ciezko wskazac jednego winnego tej sytuacji, bo nasi defensorzy stali wtedy fatalnie - ale na pewno po czesci zawinil Busquets, a po czesci Mascherano i Mathieu - bo zaden z nikt nie patrzyl, ze Reyes zostal calkowicie osamotniony. Ze wzgledu na fakt, ze to Matheiu jest LO, wiec w tym przypadku wbiegajacy z prawej strony Reyes to byl raczej jego zawodnik.

0

Bartra jak widzi numer 11 w finale ...

0

Czy to jest odpowiedni moment zeby podać skład z meczu Kaiserslautern Bayern?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?