7

Gdy tylko Zlatan dowiedział się, że PSG zagra w grupie z jego rodzinnym Malmö, obiecał że o tym meczu będzie głośno w całym mieście. No, i to dosłownie bo... wynajął cały rynek w mieście, gdzie odbędzie się wspólne oglądanie meczu dla wszystkich, którzy nie załapią się na bilet

6

Komentarz usunięty

0

Nie ma co, LE stworzył potwora:

166

Tak będziemy wychodzili z tunelu na Camp Nou :D

4

Smutny ma pomniki po za stadionem, a Messi przyjaciół na boisku.

0

Liniowy przeprosi na twitterze i będzie ok...

0

Vermaelen to nasz mesjasz obrony czeka na zmartwychwstanie

70

Nowa klasyfikacja prawych obrońców według LE:
1.Alves
2.Adriano
3.Douglas
4.Pedro
5.Bartra
6. Dzieci z Bulerbyn
7. Montoya.

13

Wczoraj Ramos powiedział : "Potrzeba nowych słów, by opisać grę Ronaldo"
Po meczu Barcy znamy te słowa : Słabszy od Messiego.

2

0

Nasza drużyna wygląda jak plac budowy. W obronie koparki, w pomocy betoniarki, a w ataku nowej generacji ciągniki, których nikt nie chce odpalić.

0

Bardzo chciałbym napisać, co myślę o tym meczu, ale boję się, że Real Madryt dostanie za to rzut karny.

5

Pora rozdziewiczyć tą pannę w bieli!

13

Będzie świeżutki na GD. Niech nabiera sił bo 90 minut siedzenia na ławce może być męczące.

0

12

Messi:
Nie zdobył bramki w 3 z ostatnich 4 rzutów karnych.

Ronaldo:
Nie zdobył 3 z ostatnich 4 złotych piłek.

#Różnice

:D:D

7

Gibraltar lubi 0,7

6

Hajto szybko poszedł w tango :D
https://pbs.twimg.com/media/BzsbgdqCIAEkBEv.jpg

6

Człowiek widzący na boisku więcej niż kibic przed telewizorem.

2

"Bramki nadejdą"
https://vine.co/v/O7ETjX9zuid

3

Real - Atletico z przymrużeniem oka :)

2

Gdybym powiedział co myślę o tym karnym to poszedłbym do więzienia

1

Rakitic jest bez wątpienia czynnikiem poprawy pressingu i odbioru. Jak na dłoni widać, że Fabs nigdy nie dawał drużynie w tym elemencie tyle, ile daje Chorwat. Jak na kreatywnego pomocnika potrafi świetnie się ustawić, przeczytać zagranie, pójść na wyprzedzenie, a jak trzeba to i ostrym wślizgiem wejdzie (w samej pierwszej połowie na Madrigal miał bodaj 3 faule - trochę ostrzejszej, agresywniejszej gry w drugiej linii, która wybija z rytmu przeciwnika też jest konieczne). Jak na razie o Ivanie można mówić w samych superlatywach. Co więcej, imponuje mi tym, że można go znaleźć w każdym sektorze boiska - na "6-ce", na "8-ce", na pivocie, na mediapuncie, na prawym skrzydle, na lewym - człowiek-orkiestra). Żywe srebro. Aha, jeszcze w kwestii cyferek: dosłownie parę minut przed końcem spotkania ukazała się na ekranie statystyka przebiegniętych kilometrów. Co prawda nie prowadziliśmy w niej, ale różnica na korzyść całej drużyny Villarrealu wynosiła niecały 1 km. W poprzednim sezonie średnio 1 km przewagi wychodziło na jednego zawodnika, także poprawa co by nie mówić jest znacząca

0

Już myślałem ze trafił do Manchesteru United

12

Przede wszystkim coś, co powtarzam jak mantrę ewidentnie widać rękę Lucho:

http://ifotos.pl/zobacz/Atakjpg_eaeehnp.jpg/

Wygląda na to, że kończymy z fałszywymi skrzydłowymi (którzy notabene nie byli "fałszywymi", bo w ubiegłym sezonie grali non stop przy linii jakby przywiązani do niej łańcuchem). Albo inaczej - tę rolę przejmują boczni obrońcy (jak na razie ze wskazaniem na Daniego), a boczni napastnicy grają wreszcie tak jak imo powinni grać i tak jak widać na załączonym obrazku - wąsko, bardzo blisko siebie i co równie ważne - Messiego.

La Pulga wciela się zarówno w rolę mediapunty, jak i wolnego elektrona, swobodnie szukającego sobie miejsca i przestrzeni na boisku. Toteż mówienie, że gramy 4-3-3, 4-3-1-2 czy tam 3-4-1-2 mija się z celem, gdyż drużyna płynnie przechodzi z ustawienia do ustawienia w zależności od wyniku, fazy spotkania, gry z piłką lub bez niej etc., a elastyczność "papierowego" ustawienia jeszcze bardziej zwiększa duża wymienność pozycji w ataku i drugiej linii (pod koniec meczu po stracie piłki przez chwilę graliśmy nawet 4-3-2-1). Jeszcze nie wszyscy piłkarze są w optymalnej formie, niektórzy dopiero powoli wkomponowują się w styl gry, ustawienie i zadania boiskowe, toteż wierzę, że z miesiąca na miesiąc będzie tylko lepiej.

Co jeszcze? O pressingu napiszę tylko tyle, że jest. Bo w ubiegłym sezonie różnie z tym bywało. Przede wszystkim jest on świetnie zorganizowany i biorą w nim udział wszyscy bez wyjątku. Jak wiadomo wysoki pressing zaczyna pierwsza linia. W minionym sezonie Messiego w tym elemencie próżno było szukać, więc automatycznie przeciwnik łatwiej spod niego wychodził mając pewną strefę wolną. Dziś nawet zagorzali krytycy Leo sprzed roku czy choćby mundialu muszą dostrzec gołym okiem, że gość sporo sił wkłada w pressing i odbiór piłki.

0

Jeszcze trochę takich autografów to zwróci nam sie jego transfer

3

Trzeba zacząć od tego, jakiego rodzaju rewolucji Barcelony się spodziewaliśmy. Rewolucji personalnej? Rewolucji w stylu gry? A może rewolucji mentalnej zawodników, którzy nagle z wypasionych krów leżących na miękkiej trawce pod niebiańskim sklepieniem nagle zmieniają się w żądne krwi bestie z rogami?

Według mnie największe zmiany zaszły w tej właśnie kolejności. Wywalenie dwóch symboli ostatniego sezonu i sprowadzenie gości pokroju Suareza czy Rakiticia na papierze wygląda na pewno ciekawie. Styl gry z 4-3-3 na 4-3-1-2 również na papierze daje fajne możliwości, otwiera boki boiska, zagęszcza środek. Ale wszystko rozbija się o psychikę. Jeśli pomoc w osobach Iniesty/Xaviego/Rakiticia nie będzie bronić we właściwy sposób, to będziemy dostawać bramki z dupy po kontrach, choćby skały fekaliowały, tak będzie.

Najbardziej cieszy mnie sytuacja w bramce. Mamy trzech zawodników, w tym dwóch o zbliżonym poziomie i każdy z nich musi wypruwać flaki na treningach, by wywalczyć miejsce. Tego brakuje mi w pomocy. Tam, gdzie przez ostatnie lata było serce tego zespołu. Wychodziliśmy na Bernabeu, na Allianz Arenę, czy na Stamford Bridge i wiedzieliśmy, że w środku pola zagramy koncert. Dziś niestety musimy w pierwszej kolejności zadbać o doprowadzenie poziomu motywacji do maksimum, bo właśnie w środku pola leży klucz do sukcesu. W tym środku pola, który mamy najsłabszy od lat.

Początki Lucho ma niezłe, wprowadził dyscyplinę na treningach, wydłużył zajęcia, podniósł poziom trudności. Przygotowanie fizyczne na drugą część sezonu będzie na pewno lepsze, niż w ostatnich dwóch latach, ale czy głowa nadąży za nogami?

Personalnie jest okej. Taktycznie średnio, a psychicznie na razie zmiany nie widać żadnej. Ale rewolucjonistów sądzi się nie po tym, jak wygląda rewolucja, ale jakie przyniesie skutki, więc poczekajmy.

2

Trochę nie rozumiem czemu Ronaldo napina się tak jak plandeka na Żuku. Fani mierdy twierdzą, że ludzie go nie trawią dlatego, że jest taki dobry, ale prawda jest taka, że wśród postronnych kibiców uchodzi on za buca, lalusia i płaczka, a w dodatku nurka. Gdyby chociaż trochę zluzował galoty ludzie by go bardziej szanowali.

12

Dlaczego nie ma ocen dla kota? Dobrze poruszał się bez piłki, parę razy zmylił rywali i swoim wejściem zaskoczył przeciwników.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?