0

@Colon To nie oburzenie. Ty byś się powstrzymał jakbyś miał szansę pouczenia i poprawienia rodaka udowadniając przy tym, że Twoja racja jest najtwojsza? Ja nie dałem rady ;)

0

@Kacper1432 Za Kapitana Bombę to szanuję!

0

@tommyVERceti Nie. Ja białko sobie zawsze popijam w trakcie odchudzania jako suplement tego wszystkiego co musiałem zastąpić marchewką i inną zieleniną. Klucz to trzymanie limitu kcal.

0

@Colon Oczywiście cytat piękny, ale ostatecznie opowiadanie dokładnie pokazuje jak pusty. Możesz chcieć stać z boku, ale to zło i tak Cię dopadnie i będziesz musiał wybrać mniejsze lub większe. Brak wyboru oznacza, że wydarzy się to większe. Prosty przekaz. Nie ma ucieczki od takiej decyzji.

2

@WhySoSerious Chyba inne taśmy znamy. Powiedzmy sobie szczerze... Nie było żadnych prowokatorów. Nie oni wędrowali z hasłami rasistowskimi, antysemickimi i nacjonalistycznymi. Nie oni odpalali race. Nie oni podpalali tęczę, czy atakowali samochody TVN. Nie oni krzyczeli z tłumu do reportera Tv Republika obraźliwe hasła, bo myśleli że to TVN. To nie zmasowana akcja policji wymierzona w środowiska narodowe. To po prostu głupie bydło zrobiło zadymę taką jak na stadionach, taką jak na ustawkach, taką jak w Białymstoku. Nawet w tamtym roku siedziałem z tym bydłem w jednej knajpie w dniu marszu. Dno i dwa metry intelektualnego mułu czystego dresa. Pijani, odnoszący się do hinduskiego kelnera jak do zwierzęcia, wulgarni, brak elementarnej inteligencji. Ilu takich było na marszu? Pewnie kilka %. Natomiast to bydełko właśnie zniszczyło opinię tego wydarzenia i doprowadziło do akcji policji. Chcesz wiedzieć jaka to kategoria ludzi? Idź na najbliższe osiedle i pogadaj z ziomkami co siedzą z Harnasiem na ławce od rana. Dokładnie tacy sami. Nie twierdzę że to kilkadziesiąt, czy sto tysięcy ludzi to wszyscy bezmózgi, dresy i naziolki, ale twierdzę że tacy też tam maszerują i to oni są winni temu co się tam działo. Nie prowokacje, nie patrioci. Po prostu idioci.

1

@Coutinho007 On sprzedał już dawno tylną oś z pick-upa i zastąpił tańszą, ale zardzewiałą.

0

@Marsmall Największe, ale jednak mniejsze niż to w wyborach parlamentarnych. Mówię tu o 2-4% różnicy, a nie jakiejś przepaści. Przepaść spowodował CV-19 oraz Trzaskowski.

Obecnie najważniejsze twarze lewicy to Biedroń i Zandberg. Reszta jest mniej wyrazista, bo też mniej znana. To nie zawodowi politycy, a działacze społeczni przede wszystkim.

PiS światopoglądowo jest w porównaniu z Konfederacją bardzo umiarkowany jednak. A do tego wielu jego wyborców widzi, że PiS nie ma odwagi do głębszego grzebania w tych sprawach, bo to potencjalna mina. Konfederacja by miała.

Kwestia gospodarcza proponowana przez konfederację jest ciekawa, ale czasami utopijna niestety. Ja pewnie też poparłbym partię liberalną klasycznie, czyli światopoglądowo oraz gospodarczo o ile miałaby propozycje mądrze skonstruowanej opiekuńczości i odpowiedniego finansowania jej. Nie wyobrażam sobie żyć w kraju z prywatną służbą zdrowia, bo to katastrofa, ale też wiem że aby państwo mogło pomagać musi mieć środki, więc nie jestem wrogiem zwiększenia progresji podatkowej. Jestem natomiast wrogiem ukrytych danin publicznych, rozdawniczego socjalu i podwyższania podatków niekierowanych (np: VAT).

Zgadzam się, że 15% to realny wynik. Podobny potencjał ma Lewica, która już taki wynik zanotowała więc nie widzę powodu, by Konfa nie przekroczyła 10%.

To może zapytam Cię co uznajesz za elementy państwa opiekuńczego, które byłyby dla Ciebie ok, bo mam wrażenie że możemy różnić się bardziej w nomenklaturze wyrażania swoich poglądów gospodarczych niż w ich treści.

PiS i Lewica gospodarczo nie są dalekie, chociaż wydaje mi się że Lewica ma na to jakiś pomysł, a PiS po prostu chce sypać kasą. Natomiast kwestie światopoglądowe to przepaść nie do przeskoczenia. A dochodzi jeszcze kwestia naruszeń prawa dokonanych przez PiS przez które teraz bratanie się z PiS to zdrada w oczach wyborców niesprzyjających partii rządzącej.

3

@Chakalaka Chodzi też o marsze niepodległości, gdzie kibole zachowywali się... Jak kibole... Więc policja potraktowała ich jak kiboli. O dziwo za rządów PiS przestali :) Pewnie dlatego, że to wszystko tylko prowokacje PO... Te zniszczone samochodu, płonące budki pod ambasadą i tęcza na placu zbawiciela to też prowokacje. W Białymstoku nie zachowywali się inaczej, ale to wszyscy rozumiemy bo zostali sprowokowani obecnością gejów w zasięgu wzroku.

1

@Coutinho007 Brakuje sędziego z kolczatką zatrzymującego "Barca pick-up".

0

@Europejczyk1980 No i co to da? TVP tego nie powie, więc do ludzi dotrze inny przekaz. Ty to zrozumiesz, ja to zrozumiem i 30% społeczeństwa też. Znaczna część jednak się nigdy nie dowie albo będzie mieć to gdzieś, bo "zabrał mi, a PiS chciał dać!".

Senat to instrument opóźniający. PiS ma większość pozwalającą uwalić każdą poprawkę Senatu, więc mogą co najwyżej opóźniać ich triumfalny marsz.

Wygrana Dudy to też konieczność przejścia kryzysu z pełną odpowiedzialnością za niego. Bez argumentu "dalibyśmy radę gdyby nie ten Trzaskowski co nas blokował i niszczył Polskę". Ogromne ryzyko.

Co do sytuacji wewnętrznej w Zjednoczonej Prawicy mało wiem, więc nie nie wypowiem. Sądzę że dopóki trzyma to Jarek to nic się nie rozpadnie, ale jeśli on odejdzie to wojna klanów pochłonie PiS (nawet bardziej niż pochłonęła PO po odejściu Tuska). Fałszerstw nie wykluczam również, ale na razie nie ma do nich powodu. Natomiast nie ma też nad tym żadnej kontroli, bo proces wyborczy nadzorują w Polsce organy całkowicie zależne od PiS.

2

@Marsmall Na podstawie tego poparci widać dokładnie to o czym mówiłem. Dobre poparcie Biedronia jak była słaba Kidawa, spadek przez CV-19, a potem brak wzrostu, bo pojawił się Trzaskowski. Kosiniak miał inną dynamikę poparcia, ale nie przeczę że zyskał i stracił najwięcej w trakcie jednej kampanii (zyskał na CV-19 i zachowaniu Kidawy oraz stracił na Trzaskowskim).

Lewica to obecnie głównie Wiosna i Razem. SLD jest na marginesie i bez poparcia właściwie, a są w tej układance tylko z uwagi na ich profesjonalne struktury, których Wiosna i Razem nie mają. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że SLD tak naprawdę obniża Lewicy poparcie, bo świeci się potencjalnym wyborcom Wiosny i Razem na... komunistycznie czerwono.

Odnosząc się do potencjału Bosaka nie mówię o nim jako Krzysiu, ale o Konfederacji. Kwestie światopoglądowe i gospodarcze stawiają ich na marginesie. Ludzie nie są aż tak konserwatywni i lubią państwo opiekuńcze. Oczywiście są osoby łączące leseferystyczne poglądy z konserwatyzmem, ale większość to raczej ludzie jak Ty, czyli "jedno mi się podoba, drugie jakoś przeżyję". Mimo wszystko to nie jest zaplecze ludzkie wystarczające na 40% w wyborach. Argumentem nie jest też to, że głosują młodzi, bo od zawsze było tak że Korwin, czy Konfa mieli poparcie wśród młodych, ale to się nie przekładało długofalowo, bo Ci młodzi odchodzili. Ja sam widzę po sobie, że z wiekiem moje poglądy gospodarcze zmieniły się z mocnego liberalizmu na umiarkowane państwo opiekuńcze.

PO nie jest alternatywą dla Lewicy. Pokazali wielokrotnie że są centrowi, niezdecydowani, "bezjajeczni" i raczej konserwatywni w duchu. Sytuacja identyczna jak z Tobą i gospodarką. Osoby liczące na PO i uważające ich za powiew liberalnej zmiany przez 8lat nie dostały właściwie nic ze swoich postulatów. Już nie zagłosują, bo każdy doskonale wie, że jeśli liczy na liberalną zmianą to nie doświadczy jej ze strony ludzi idących ramię w ramię z Giertychem. Tym bardziej alternatywą nie jest PiS, bo ludzi rozpalają raczej światopoglądy, a nie gospodarka. A tu wyborca lewicowy nienawidzi PiS najbardziej na świecie. Kwestie gospodarcze... Każdy rozsądnie myślący zwolennik państwa opiekuńczego widzi, że "opiekuńczość" PiS to rzucanie gotówką i nic więcej. To nie jest przemyślane. Za 500+ można było obniżyć ceny podręczników, zapewnić dzieciom w szkołach naukę na laptopach, podnieść pensje nauczycielom, podnieść pensje pracownikom służby zdrowia, doinwestować szpitale, doinwestować policję (oni właściwie nie strzelają, bo nie mają kasy....), obniżyć VAT na towary pierwszej potrzeby i zrobić wiele innych rzeczy, które faktycznie wpłynęłyby na kondycję kraju. Zamiast tego wpłynęły na słupki poparcia, bo jak idziesz do lekarza i jest czysto, schludnie, profesjonalnie i bez kolejki to myślisz "No i tak ma być!", a jak dostajesz 500zł to jesteś zachwycony, bo dali Ci coś ekstra. Państwo opiekuńcze to państwo zapewniające warunki i wspierające tam gdzie trzeba, a nie po prostu rozdające kasę bez przemyślenia.

1

@Europejczyk1980 Już gdzieś to pisałem, ale ponowię...

Dla PiS przegranie wyborów prezydenckich może być korzystne. Obecnie zostaje im odwoływanie się do "kiedyś to było. pamiętacie?!", ale to już słabo rozbudza emocje. Natomiast Trzaskowski jako prezydent to szansa na skompromitowanie PO. Wystarczy podsuwać mu ustawy popularne społecznie i przemycać w nich coś nieakceptowalnego (co PiS robił na maxa w tarczach antykryzysowych już). Trzaskowski nie będzie miał wyjścia i będzie musiał postawić weto (przecież do TK nie odda, nie?), a wtedy w TVP zrobi się burzę, że Trzaskowski i PO są przeciwko Polakom, nie chcę ich dobrobytu itd. Po kilku takich akcjach nawet przyśpieszone wybory nie będą dla nich złe, bo pójdą z hasłem "nie dał wam teraz socjalu a mógł! jak zdobędą władzę to zabiorą wszystko" i w ten sposób wygrają.

Trzaskowski nie będzie grać na przyśpieszone wybory, bo to ryzyko podobne do gry w rosyjską ruletkę z pełnym magazynkiem i nadzieją, że może będzie niewypał. Bycie dla PiS kotwicą i maszynką do wetowania to polityczne samobójstwo.

1

@Headliner9 Po prostu AirMaxy może? Klasyka zawsze spoko.

0

@Marsmall Biedroń miał dobre wyniki kiedy jego konkurentką była Kidawa, która była beznadziejna i nikt nie pokładał w niej nadziei. Potem przyszedł wirus i większość ludzi w ogóle twierdziła, że nie pójdzie głosować. A zakończył wszystko Trzaskowski stając się realną alternatywą dla Dudy, więc Kosiniak i Biedroń stracili potwornie dużo.

Wyborcy Lewicy raczej nie zagłosują na PO. Są zbyt rozczarowani ich liberalnymi zapowiedziami i konserwatywną rzeczywistością. Ten elektorat jest już stracony. Trochę jak z Konfederacją i PiS.

Bosak zrobił świetną robotę w mobilizacji swojego elektoratu, ale on nie ma potencjału na przyciągnięcie znacznej rzeszy (he he nie powinienem używać w tym kontekście, ale nie mogłem się powstrzymać) nowych wyborców. Konfederacja ma poglądy jednak skrajne. Zaostrzenie ustawy aborcyjnej dla przykładu. Większość ludzi jest za utrzymaniem obecnej sytuacji, a liberalizacja tej ustawy ma większe poparcie niż jej zaostrzenie. Ludzie nie są "prawdziwie konserwatywni", ani "prawdziwie lewicowi" co pokazuje poparcie dla Razem. Są umiarkowani. Kiedyś bym powiedział, że z tendencją progresywną, ale nie jestem już tak pewny. Bosak może albo zmiękczyć poglądy, ale wtedy to taki PiS co nam nie da, albo nie robić nic, ale wtedy będzie na marginesie poważnej polityki, bo nie namówi 40% wyborców żeby nagle uznali UE za złą, LGBT za zarazę, a aborcję za morderstwo. Namówi 10-15%, tak samo Lewica namówi 10-15% w drugą stronę. Problem jest tylko taki, że Lewica nie ma alternatywy na lewej stronie, a Konfederacja ma PiS, który mówi podobnie, ale daje kasę!

Obie formacje mają jeszcze jeden problem. Ich programy są sprzeczne wewnętrznie dla ich odbiorców. Lewica jest liberalna światopoglądowo i wrażliwa socjalnie, a Polacy są raczej liberalni i bogaci albo konserwatywni i biedniejsi. Pierwszych razi socjal, drugich razi liberalizm. Konfederacja to lustrzane odbicie. Oczywiście to generalizacja i zdaję sobie sprawę że wyjątki liczą się w dziesiątkach tysięcy ludzi, ale tak się to rozkłada mniej więcej w skali makro. Wielkie miasta, establishment, elita, kasta czy jak to się tam nazywa są raczej środowiskami liberalnymi, a osoby konserwatywne łatwiej znaleźć na wsi, w mniejszych miastach i na stadionach. To też tłumaczy sukces PiS, który celuje w wyborcę niezamożnego i konserwatywnego.

1

@userdoesnotexist Jedno to myślenie życzeniowe, a drugie to zaklinanie rzeczywistości w celu wyolbrzymienia swojej siły i pozycji na scenie politycznej. "Nic nie ugraliśmy w wyborach, ale staliśmy się trzecią siłą! Wyborco nie wątp w nas".

Konfederacja nie musi zmagać się z nieistnieniem w świadomości ludzi, ale z własnymi poglądami. Zdecydowana większość osób nie jest aż tak skrajnie konserwatywna, antyeuropejska i lubi jak socjal im spływa. Społeczeństwo się nam mocno scentrowało i los ugrupowań skrajnych jest bardzo niewyraźny, bo mogą liczyć na te 5-15%, ale nie więcej. Na więcej mogłaby liczyć nowa, świeża siła w centrum, ale na razie wszystkie takie siły okazały się niekompetentne.

Konfederacja dla osób o poglądach skrajnie prawicowych to jedyna opcja, bo tak jak mówił Bosak... PiS pozuje jako konserwatywny, ale jest przede wszystkim partią populistyczną. Kupują więc głosy konserwatywnymi hasłami, ale potem ich nie realizują by nie zrazić umiarkowanych ("socjalowych") wyborców. Nie żeby mi to przeszkadzało, ale tłumaczy to stosunkowo wysokie poparcie Konfederacji, a wcześniej również Kukiza. Antysystemowi i konserwatywni wyborcy zmęczeni PiS. Sęk w tym że PO już miało takie odpowiedniki (vide Nowoczesna), ale okazały się one zrywami bez szans na dłuższe zaistnienie w granicach ponad 5-10%.

Z ostatnim akapitem się zgadzam w stopniu "Hołownia", czyli w 95% :) Lewica też jest de facto nową formacją. Tam już nie ma czerwonych chłopców z PZPR, a są świeże Wiosna i Razem. Pełno tam nowych twarzy, działaczy społecznych itd. W konfederacji też są staży wyjadacze jeszcze od Korwina na przykład. Nie odpowiada mi natomiast retoryka używana w tym przemówieniu i jego forma pozbawiona treści, a nastawiona na rozpalanie emocji i entuzjazmu. Bosak szczególnie musi uważać z hasłami "jesteśmy nową siłą!" z uwagi na powszechne uważanie Konfederacji za faszystów, bo w innym wypadku doczeka się zestawienia swojego przemówienia z przemówieniami Hitlera.

2

@userdoesnotexist Sęk w tym że Bosak wyprzedził Biedronia i Kosiniaka, a nie Konfederacja Lewicę czy PSL. To naciąganie prawdy, bo każdy wie jaką specyfikę mają wybory prezydenckie. Lewica nie ma 2% tylko 10-14% co pokazały ostatnie wybory. Po prostu wyborcy Lewicy nie głosowali na Biedronia, bo każdy wiedział że nie ma on szans. Większość ich głosów poszła na Trzaskowskiego. Bosak dokładnie to rozumie, ale manipuluje faktami na swoją korzyść.

Sloganami rzucają wszyscy, ale u Bosaka ta skala jest bardzo duża. Nie odmawiam mu jego świetnych zdolności odnalezienia się w wywiadach, inteligencji i takiej fajnej zadziorności (niektórzy nazwaliby to pewnie agresją), doskonałej prezencji. Nie ukrywam też, że jego poglądy, szczególnie światopoglądowe, budzą we mnie wręcz przerażenie i odrazę, więc Krzysiu nie jest moją bajką. Natomiast abstrahując od obu tych kwestii... Wystąpienie po I turze miał słabe. Nasączone manipulowaniem faktami i hasłami "jesteśmy nową siłą", które dumnie wznosi każdy tuż przed tym jak go szlag trafi (Kukiz, Nowoczesna, Wiosna, niedługo pewnie Hołownia i Konfederacja) i spadnie na 2% poparcia. Nie wyciągnąłem z tego przemówienia niczego sensownego. Z drugiej strony Hołownia miał fajne przemówienie, ale prezentował się dramatycznie... Wyglądał na niesamowicie zestresowanego, jakby nie spał całą noc i był lekko w szoku.

3

@Kompletny Przypomnę tylko, że rozdmuchaną aferę Amber Gold, gdzie związki polityczne są poszlakowe i nieudowodnione, a całość wygląda raczej na przejaw nieudolności służb i instytucji państwowych niż przekręt z zaangażowaniem polityków... 18 tysięcy poszkodowanych, 850mln strat. Temat wałkowany od lat i przypominany przy każdej okazji, jak wypłynął to nawet w TVN nie było mowy o niczym innym. Tymczasem o aferze SKOK-ów jest cicho pomimo jej nieporównywalnie większego rozmiaru. Pozostaje czekać na film "braci od tematów śmierdzących" i może wtedy temat wzbudzi jakiekolwiek zainteresowanie.

2

@RadekACCA Do mnie z kolei styl Bosaka nie przemawia. Jego wystąpienie po I turze było niesamowicie słabym rzucaniem sloganami nieco oderwanymi od rzeczywistości (typu: jesteśmy trzecią siłą w kraju). Może do kogoś to przemawia, ale ja wolę ludzi naturalnych, a nie rzucających sloganami. Nawet jeśli sprawiają nieco aroganckie wrażenie.

6

@RadekACCA Agresywny był nieco wyłącznie w stosunku do reporterów TVP zadających pytania idiotyczne, a nie trudne. Sorry ale pytania o dżem i inne takie kwiatki to nie są najważniejsze kwestie w kampanii i takiego "dziennikarstwa" nie należy zaszczycać odpowiedzią.

1

@Chakalaka Sondaż dla CNBC więc z przymrużeniem oka należy traktować, ale jednak to przyjemny widok. Pewnie Fox ma sondaże w drugą stronę, ale ich akurat nawet oglądać nie chcę.

5

@cata_luna Nikt nie ogłosił zwycięstwa, bo Trzaskowski nie wypadł najlepiej. Nadal jednak lepiej od Dudy, który wyrecytował co mu napisali i nadal stał tylko z tym swoim głupim uśmieszkiem na budyniowym pyszczku.

Trzaskowski to nie Obama, którego ludzie kochali, ale nadal klasa ponad Dudą. Duda nie posiada żadnej wiedzy, on posiada program. Jego wiedza prawnicza, czyli pewnie w dziedzinie na której zna się najlepiej, już została spuszczona do ścieku, bo nie miała znaczenia w zestawieniu z polityką i programem "dobrej zmiany". Po czymś takim można śmiało wyrobić sobie opinię co do jego wiedzy, a przede wszystkim moralności.

Trzaskowski powtarza do samo, bo mają określony przekaz na wybory. Nie wygląda przy tym przynajmniej jakby czytał z kartki, a Duda niestety tak. Polecam nieco mniej TVP, bo redaktor Adamczyk nie jest najlepszą osobą do kopiowania jego opinii na temat prezydenta.

2

@Kapitan hawk Widziałem to na żywo... Między przerwy pomiędzy elementami karoserii można było włożyć palec. Rozumiem że prototyp, ale jednak wstyd coś takiego pokazywać.

0

@Colon Jose na ławce, Pepe, Casemiro i 9 Ramosów w polu.

13

@cata_luna Zdecydowanie lepiej. Ma sporo luzu jest inteligentny, potrafi być niemiły (ale uprzejmy) kiedy trzeba. Duda powtarza w kółko to samo. Przekaz dnia zaplanowany na dziś przez Bielana. W debacie TVP Trzaskowski wypadł średnio, ale lepiej od Dudy. Nie widziałem też u niego nerwów jak go trzepali za zmianę zdania w sprawie wieku emerytalnego. Spokojnie i rzeczowo (chociaż mało przekonująco) wytłumaczył. Rafał wygrałby debatę o ile Bielan nie wymyśliłby czegoś co ścięłoby go z nóg, czyli nowego dziadka z Wehrmachtu.

5

@FC1899Barca To zachowanie jest absolutnie naturalne. Zauważ co to za osoby... czarnoskórzy zwykle nie są w USA grupą zamożną i uprzywilejowaną. Tam nie robią zadym studenci Harvardu tylko ludzie z dzielnic biedy. Po prostu wylewają swoje frustracje za wszystko (czasem słuszne, a czasem nie). Sytuacja identyczna do naszych kiboli, narodowców, czy innych dresiarzy. Jeśli słabo Ci w życiu, rzuć racą w policjanta bo to wróg... Od razu zrobi Ci się lepiej.

24

@cata_luna Trzaskowski już wybrał się ma debatę do TVP, która okazała się komedią. Jakoś się nie bał. Także ten argument jest absolutnie oderwany od rzeczywistości. Duda zwyczajnie tchórzy i trudno mu się dziwić. Nie jest tajemnicą że Trzaskowski wystąpieniach prezentuje się lepiej, a dodatkowo Duda może mało zyskać, a bardzo wiele stracić. Dodajmy do tego paniczny strach prezesa JK przed debatami po tym co zrobił z nim Tusk i uniknięcie debaty przez Dudę wydaje się logicznym rozwiązaniem.

To nie jest zła decyzja dla Dudy, ale nie zaginajmy rzeczywistości tworząc fikcję, że to Duda chce prawdziwej i pluralistycznej debaty, a Trzaskowski nie. To akurat bzdura.

0

@Geble Szczególnie Pogba xD

7

@Mathew86 Czyli powiedział "Zgodzę się na debatę jak się TVN i Polsat dogadają z Kurskim. A że Kurski ma powiedziane żeby się nie dogadywać to już nie moja wina, nie?".

6

@Avada Kedavra Solorzowi na niczym takim nie zależy. Ma to daleko gdzieś imho. Po prostu robi biznes w Polsce i przez to jest chorągiewką, bo zawsze musi być dla władzy miły. Niezależne jakiej władzy. Boi się że jak nie będzie miły to władza też nie będzie miła dla jego spółek.

0

@barcelonaLM Ja w ogóle uważam, że dla PiS przegranie wyborów wcale nie musi być złe. Z jednej strony stracą prezydenta i będzie trudniej, ale z drugiej będą mieć 3 lata żeby Trzaskowskiego zniszczyć i skompromitować PO. W jaki sposób? Sprawiając że będzie wetował "prospołeczne ustawy". Wprowadzasz sobie ustawę o ochronie rodziny, w której dodajesz dodatkowe (absurdalne nawet) programy socjalne, a jednocześnie przemycasz np całkowity zakaz aborcji albo inne cuda. Trzaskowski tego nie podpisze nigdy, nie odda do TK z wiadomych przyczyn, więc zostaje mu weto. TVP sprzeda to jako wetowanie programów społecznych i ludzie to kupią.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?