0

Najtrudniejszym możliwym przeciwnikiem był Arsenal, ale teraz to problem Bayernu. City to dobry rywal dla Barcy. Dobrzy technicznie, silni fizycznie. Atutem Barcy jest zgranie i rewanż u siebie. Jeśli marzymy o półfinałach, a może czymś więcej, to musimy sobie zasłużyć, a nie liczyć na szczęście.

0

Wynik wspaniały z uznanym rywalem można by rzec że Barca potwierdziła że jest potęgą, że jest nr 1 na świecie itp. Oczywiście należy się cieszyć z goleady i dobrej postawy, ale jeśli weźmiemy pod uwagę to że Barcelona była podrażniona 2 wpadkami z rzędu, a Celtic który jest tylko cieniem drużyny sprzed kilku sezonów, bo po odpadnięciu z ligi Rangersów nie mają żadnego przeciwnika na wysokim poziomie, ponadto odpadli w grupie z najsłabszym od paru dekad Milanem i bardzo przeciętnym Ajaxem i grali o nic, to zwycięstwo to wygląda nieco inaczej. Barcelona miała coś do udowodnienia bo duma piłkarzy została nieco podrażniona, Szkoci natomiast pozbawieni szans na ugranie czegokolwiek niespecjalnie się na ten mecz sprężyli. Nie ma co się przesadnie rozpływać nad grą Barcy, bo prawdziwą wartość drużyna będzie mogła udowodnić dopiero za miesiąc w Madrycie. Oczywiście taka wygrana zawsze dobrze wpływa na atmosferę w drużynie i może dodać szczególnie młodym piłkarzom pewności siebie i wiary we własne umiejętności, ale ten wynik nie powinien nam przysłonić faktu że drużyna musi jeszcze trochę brakuje do najlepszych

0

W przypadku Iniesty widzę podmęczonego przyszłego lidera zespołu dlatego myślę że warto oszczędzać go w meczach z przeciętniakami żeby wrócił do najwyższej dyspozycji. Ogólnie żeby na razie oprzeć grę w większym stopniu na Fabregasie aby Iniesta odzyskał świeżość w decydującej fazie sezonu.

0

Uważam że najlepsze możliwe ruchy to sprzedaż Alvesa oraz Pedro, posadzenie na dłużej na ławkę Xaviego i , zdecydowanie mniej minut Iniesty i Pique. Ponadto na prawą obronę Montoya, a w ważniejszych meczach Adriano, Bartra + jakiś nowy obrońca na środek defensywy i w pomocy wystawianie często dwóch piłkarzy z naszej trójki defensywnych pomocników jakimi są Busquets, Song i Mascherano. Dodatkowo w ataku włączenie do rotacji Messiego (zamiast nabijać statystyki z przeciętniakami lepiej żeby był w najwyższej formie w meczach z najsilniejszymi przeciwnikami) oraz więcej szans dla młodych zawodników. Tylko że zaraz krzyczeć będą tacy dla których złoty but dla Messiego to cel nr 1, a 90% posiadania piłki to świętość, natomiast sukcesy gwarantuje możliwie najsilniejszy skład z FIFY lub PESa.

0

Nie możemy na razie równać się z Bayernem, bo po pierwsze w pierwszym składzie w ważnych meczach grają piłkarze którzy są zasłużeni, a nie Ci którzy są w formie. Po drugie aby wygrać z taką drużyną jak Bayern potrzeba dobrej postawy wszystkich formacji, a nie tylko dobrych napastników.

0

Barcelona od pewnego czasu już nie daje szans młodzieży i naturalne jest że Ci bardziej utalentowani odejdą żeby móc się rozwijać. W przeciwnym razie czeka ich zatrzymanie rozwoju.

0

Ribery nie zasłużył na ZP bardziej niż Robert Lewandowski. Tymi którzy indywidualnie wybijali się ponad wszystkich byli Messi i Ronaldo. Prezentowali zbliżony poziom, może z lekkim wskazaniem mimo wszystko na Messiego, ale tylko do kwietnia, a później to już tylko Ronaldo grał na najwyższym poziomie. Więc biorąc pod uwagę cały rok kalendarzowy można zobaczyć kto utrzymywał cały czas wysoką dyspozycję i kto zasłużył na tytuł najlepszego w 2013 roku

0

Valdes wysoki poziom osiągnął dopiero jakieś 2-3 lata temu, wcześniej był bramkarzem bardzo przeciętnym. Mimo wszystko należy docenić to że systematycznie powoli się rozwijał żeby w końcu odwdzięczyć się zaufanie i udowodnić że jest bramkarzem na miarę jednego z najlepszych klubów na świecie. Nie zmienia to faktu że sprowadzenie bramkarza spoza cantery może nam dać na lata lepszego zawodnika niż Victor dlatego jestem za tym żeby w razie nie przedłużenia kontraktu z Pinto, dać szansę któremuś młodemu wychowankowi , ale na bycie numerem 2, natomiast numer 1 to powinien być młody zdolny i perspektywiczny bramkarz, który już teraz prezentuje solidny poziom, czyli najprawdopodobniej Ter Stegen, bo o Belgu wypożyczonym do Athletico możemy tylko pomarzyć, chociaż jest on już teraz w 10 najlepszych bramkarzy, a jeszcze może się rozwinąć

0

Tylko że gry nie mozna ciągle spowalniać. Jeszcze kilka lat temu Generał był zawodnikiem który dawał sygnał do błyskawicznego przyśpieszenia i właśnie tym Barcelona zaskakiwala rywali, ale teraz brakuje już tego w grze Xaviego i dlatego Barcelona gra zbyt statycznie i przewidywalnie. Na dzień dzisiejszy lepszy jest Fabregas który daje więcej dynamiki akcjom drużyny.

0

Jeżeli transfer doszedłby do skutku, to mamy na 3 pozycje 4 graczy światowej klasy - Neymar, Messi, Alexis i Lewy, więc dzięki rotacji i dużej ilości meczów w sezonie, każdy mógłby grać. Jeśli ktoś miałby na tym ucierpieć to ktoś z trójki Pedro Tello Affelay, bo wtedy jeden z nich (najlepiej Pedro) musiałby opuścić drużynę. Tak więc nie ma się co zastanawiać tylko postarać się go sprowadzić, bo ekonomicznie na pewno na tym transferze nie stracimy, natomiast sportowo możemy dużo zyskać

0

Nie popadajmy w przesadny samozachwyt. Owszem drużyna zagrała dobry mecz i pierwszy raz od dłuższego czasu widać było zaangażowanie u wszystkich piłkarzy, ale postarajmy się być obiektywni. O ile w pierwszej połowie byliśmy drużyną lepszą, to w drugiej połowie Real już nam nie ustępował, a przy odrobinie szczęścia ( poprzeczka Benzemy, sytuacja z Ronaldo) mogli nawet doprowadzić do wyrównania. To co podobało mi się najbardziej to zaangażowanie jakie pokazali piłkarze i coś co u Vilanovy było chyba zakazane czyli długie piłki. Mamy drużynę która jest w stanie walczyć z Atletico i Realem w La Liga, ale niestety już nie jesteśmy największą potęgą w Europie i do wiosny musimy jeszcze sporo poprawić jeśli chcemy walczyć o coś więcej niż półfinał LM. Co prawda kiedy Messi wróci do formy to siła ognia powinna wzrosnąć, dodatkowo do wiosny trener może jeszcze poprawić sporo elementów w grze zespołu, ale mimo to w tym sezonie nie jesteśmy faworytem do wygrania LM więc miejmy świadomość że czekają nas jeszcze trudniejsze wyzwania.

0

Chodziło mi o to żeby zaproponować Pedro zamiast Alexisa. bo w chwili obecnej mamy jeszcze Tello i na początku roku dołączy Affelay, a piłkarze z rezerw czekają na szansę w pierwszej drużynie, albo odejdą za grosze więc jednego skrzydłowego moglibyśmy sprzedać, ale tylko jednego

0

60 mln i niech go biorą, ale wątpię żeby coś z tego wyszło. Jeżeli potrzebują skrzydłowego to można by spróbować im wcisnąć Pedro za jakieś 15-20 mln, a latem Alvesa do Francji za jakieś 35 mln i mamy kasę na stopera i bramkarza, ale raczej tak się nie stanie, gdyż Barcelona nie umie zarabiać na sprzedaży zawodników.

0

Kiedy Bartra dostał swoją szansę? dopiero kiedy nie było innych zdrowych zawodników. Gdy wróci Puyol i wszyscy będą zdrowi to mamy 4 zawodników na 2 pozycje, a ewentualny transfer stopera powoduje że robi nam się 5 piłkarzy na 2 pozycje, na których rotacja nie jest zbyt wielka, co oznacza że przynajmniej jeden zawodnik będzie cały czas grzał ławę, grać będzie pewnie Pique Puyol i nowy nabytek ktory nie spędził z zespołem okresu przygotowawczego, a Mascherano lub Bartra, będzie musiał się na stale zadomowić na ławce. Nie zapominaj że jest jeszcze Bagnack który jeśli nie będzie miał żadnych szans na grę, to długo u nas nie zostanie, albo skończy jak Fontas czy Muniesa. Transfer nowego obrońcy jest potrzebny, ale nie w środku sezonu. Teraz lepiej grać tym co mamy i zająć się ćwiczeniem nowych wariantów taktycznych (altternatywa na drużyny grające jak Real, PSG, Bayern), bo nic nam nie da transfer najlepszego obrońcy na świecie, jeśli nie będzie on zgrany z innymi, a najważniejsze mecze zaczynają się na przełomie stycznia i lutego

0

Transfer obrońcy w zimowym okienku nie byłby chyba najlepszy bo wtedy kogoś trzeba by się pozbyć. Pique w obecnej sytuacji, pomimo nie najwyższej formy, jest nie do ruszenia, Puyol za zasługi raczej nie zostanie w połowie sezonu tak ostentacyjnie wyżucony, Bartra nie ma jeszcze renomy więc w zimie niewiele byśmy za niego dostali (jeśli trochę pogra to latem jego cena powinna wzrosnąć) więc w wypadku transferu nowego stopera, to Mascherano nie mieściłby się już w składzie, a szkoda się go pozbywać bo w fazie pucharowej LM możnaby próbować w niektórych meczach grać z 2 DM a w razie kontuzji lub słabej formy Songa lub Busquetsa mógłby się przydać grając między liniami pomocy i obrony. Co do napastnika to po pierwsze sprzedać Pedro, o ile ktoś da za niego 16-18 mln i poszukać typowej silnej 9 której kończy się kontrakt i albo kupić za max 10 mln, albo poczekac do lata i ściągnąć za darmo

0

Moim zdaniem tytuł przesadzony. Owszem, mamy u siebie bardzo dobre statystyki, ale w lidze graliśmy głównie z drużynami które ze względu na różnice kadrowe i ekonomiczne nie mogą się z nami równać. Można powiedzieć że u siebie nie zaliczamy wpadek, ale słowa o nie zdobytej twierdzy są trochę na wyrost. Nazywać twierdzą możemy stadion na którym potykają się potęgi,a w chwili obecnej do grona najlepszych drużyn Europy możemy w La Liga zaliczyć jedynie Barce Real i Athletico. Prawdziwy egzamin czeka nas właśnie w tych spotkaniach i w fazie pucharowej LM, bo grupę w LM mamy stosunkowo łatwą.

0

to raczej tylko plotka, bo wątpię żeby PSG faktycznie chciało za niego wyłożyć aż taką sumę, musieliby być naprawdę zdesperowani. Gdyby jednak to się potwierdziło to jestem za, bo mamy Tello, który wystarczy na większość ligowych spotkań, a na początku przyszłego roku wróci Afellay. ponadto daje to szanse młodym talentom żeby zaliczyć parę minut w pierwszej drużynie. Poza tym nie zapominajmy że na skrzydlach mogą zagrać Messi (jak za starych dobrych czasów kiedy grali Eto i R10) czy Adriano (w poprzednim klubie był lewym pomocnikiem) a nawet Alves, bo i tak gra praktycznie większość spotkania z przodu więc przynajmniej ktoś będzie go asekurował. Poza tym jest potrzebne przewietrzenie szatni i to byłby świetny początek. Oczywiście mamy teraz nowego trenera i z ocenami trzeba się wstrzymać przynajmniej do końca sezonu, ale trener musi mieć autorytet w szatni. Przypomnę Guardiola miał słaby start w Lidze, przegrał rewanż w eliminacjach do LM w Krakowie (rezerwami, ale jednak) ale było to spowodowane tym że całkowicie przebudował drużynę. wyrzucił z klubu filary drużyny jak Deco czy Ronaldinho. Postawił na zawodników głodnych sukcesów i to dało nam potrójną koronę i wspaniałą drużynę, która teraz się już trochę wypaliła i zestarzała.

0

Brawo Athletico, Brawo Villa. Do przerwy wygrywa lepszy

0

Jestem za, oczywiście jeśli dadzą dobrą cene i może udałoby się wyciągnąć od nich dodatkowo perspektywicznego Sakho, bo mamy Montoyę który jeśli nie zacznie więcej grać to się zmarnuje, oraz Adriano, a w ostateczności na prawej może zagrać Puyol. Poza tym to ostatnia szansa żeby coś na nim zarobić, bo chyba nie chcemy żeby za rok lub dwa odszedł za darmo lub za parę milionów jak Villa. Co do Thiago Silvy to jest on dla PSG kluczowym zawodnikiem jak dla nas Iniesta, więc nie można się dziwić że klub nie chce go oddać tylko dla tego że wspaniała Barcelona chciałaby go mieć bo ma problemy z ustawieniem lini defensywy, ponadto jaki sens ma sprzedawanie po roku piłkarza który się sprawdził, za kwotę mniejszą niż się za niego zapłaciło.

0

Nie zaprzeczam, jeśli patrzeć na statystyki to ubiegły sezon był jak najbardziej udany, chodzi mi o to że w grze drużyny brakowało polotu, finezji i determinacji. Piłkarze wygrywali w lidze dzięki doświadczeniu i wyrachowaniu, a wcześniej drużyna grała inaczej. Thiago nie zawsze błyszczał, ale pokazywał zaangażowanie i determinację, a tego mi trochę brakowało w drużynie która już wygrała wszystko co tylko się da. Porażki są nieuniknione i niemożliwe są same manity, ale ważne jest to czy piłkarze się starają. Nie liczą się tylko puchary, bo wiadomo że kiedyś się przegra, ale co innego przegrać po walce, a co innego przegrać bo się myślało że jest się tak wspaniałym że juz nie trzeba biegać.

0

Thiago odszedł bo nie pasował do stylu gry Barcy, która zaczęła grać wolno, schematycznie wręcz nudnie. Ja zacząłem sie interesować Barcą za czasów Rivaldo i "kolonii Holenderskiej" potem zakochałem się w magii R10 i Dream Teamie Pepa, ponieważ te drużyny miały to coś. Choć ekipa Tito wygrywala prawie wszystkie mecze, to nie miała tego błysku. Thiago może o notował więcej strat niż np. Xavi, ale bylo to spowodowane tym ze próbował grac do przodu, a nie jak reszta do tylu lub do boku. Thiago nie pasował do takiej gry a był zbyt ambitny i utalentowany żeby grzać lawe i dlatego musiał odejść

0

Thiago jako zmiennik Xaviego to jakas pomyłka. To Xavi powinien być zmiennikiem Thiago i wchodzić ok 70 minuty żeby uspokajać grę. Niestety nie mamy trenera który byłby w stanie posadzić na ławkę Ikone klubu. Nie można porównywać Guardioli do Tito bo Pep gdy obejmował Barcę miał za sobą udana karierę piłkarską, ponadto odniósł sukces z drużyną rezerw, zaczął swoje rządy od sprzedaży gwiazd żeby zrobić miejsce dla młodych, ambitnych i żądnych sukcesów oraz był dla piłkarzy autorytetem, a Tito jest w drużynie bardzo lubiany, ale nie jest chyba aż takim autorytetem. teraz odchodzi Thiago, zaraz stracimy Montoyę i piłkarze ci robią dobrze, bo to jest dla nich najlepsze wyjście. Nie łudźmy się Thiago byłby głupi gdyby nie poszedł tam gdzie go chcą tylko został tu gdzie zdaniem trenerów jest niepotrzebny. Jest w takim wieku że nie może być piłkarzem rezerwowym tylko kluczowym. Montoya móglby zastąpić Alvesa, a jest jeszcze Adriano mogący grać na tej pozycji idealne uzupełnienie a Monaco które wydaje kupę kasy na piłkarzy byłoby skłonne sypnąć ok 30 milionów za jednego z najlepszych prawych obronców, a i sam projekt tam budowany stanowiłby dla Brazylijczyka wyzwanie. Ale tak się nie stanie i za 2 lata będziemy musieli wydać olbrzymie pieniądze na prawego obronce i rozgrywającego. Piłkarski świat już nas dogonił i dalej idzie do przodu a My stoimy w miejscu

0

Barcelona zaczyna coraz bardziej przypominać Real po 2003 roku, kiedy to grali tam Zidane, Ronaldo, Beckcham i inne wielkie gwiazdy, kiedy marnowano takich piłkarzy jak Morientes czy Owen, kiedy wielka drużyna zmieniła się bandę celebrytów którzy byli przekonani że są najlepsi, a mimo to ie potrafili zdobyć żadnego ważnego tytułu. Nam coś podobnego groziło pod koniec pracy Rijkarda, lecz wtedy zarząd postawił odważnie na mało doświadczonego szkoleniowca, który nie bał się podjąć ryzyka i przeprowadził rewolucję pozbywając się gwiazd na rzecz piłkarzy głodnych sukcesów, gotowych do ciężkiej pracy. to samo dzieje się teraz i również potrzeba wstrząsu w tej drużynie. Barcelona była w tym sezonie w lidze skuteczna, nie traciła zbytnio punktów, ale wygrywali dzięki doświadczeniu, wyrafinowaniu i geniuszowi pojedynczych zawodników. To nie był już ten zespół gryzący trawę i stwarzający wspaniały spektaktl. Dlatego jest potrzebna nam zmiana. Piłkarzy którzy już osiągnęli wszystko niełatwo jest zmotywować i zmusć do wielkiego wysiłku. Potrzeba zatem odważnego trenera który ten zespół poukłada na nowo, a nie tylko będzie kontynuował pracę poprzednika

0

Moim zdaniem największym problemem w ataku jest brak typowej 9. Ustawianie na środku Messiego jest dobre na słabsze zespoły i pozwala mu na bicie rekordów strzeleckich, ale już w poprzednim sezonie w starciu z silnymi zespołami jak Real lub Chelsea okazuje się nieskuteczne. Alexis zawodzi skutecznością, Pedro to dobry piłkarz, ale do uzupełnienia składu, a nie do podstawowej 11, Tello jest dobry na ostatnie 20 minut, na zmęczonego rywala dzięki swojej szybkości, a Villa już od ponad 2 lat nie gra jako typowy snajper i chyba już ciężko będzie mu wrócić do najwyższej dyspozycji. Pytanie tylko czy Tito jest w stanie przesunąć Messiego na skrzydło, gdzie moim zdaniem dużo więcej dawałby drużynie.
W pomocy mamy problem bogactwa na czym najbardziej cierpi Thiago, bo jest w takim wieku że musi grać regularnie, by dalej się rozwijać
W obronie problemem jest Puyol który po prostu nam się na nasze nieszczęście postarzał, a Pique ni jest gotowy na bycie Filarem defensyz wy.
W mojej ocenie Vilanova ma zbyt mały autorytet żeby poradzić sobie z tymi wszystkimi problemami. gdy Guardiola został trenerem, to od razu pozbył się Ronaldinho i Deco żeby podporządkować sobie szatnię, później pozbył się Eto i Ibry. Vilanova niestety nie ma w sobie wystarczająco dużo charyzmy, ani autorytetu w szatni żeby pookładać ten zespół. Ponadto drużyna nie jest w stanie grać inaczej niż dotychczas. Tiki-Taka jest piękna, ale czasami potrzeba trochę fizyczności, strzałów z dytansu i innych wariantow taktycznych, ale Vilanova nie posadzi na ławce słabo grającego Generała, nie przestawi zespołu tak by był mniej zależny od Messiego. Barcelona nie ma alternatywy taktycznej, co udowadnia już od prawie 2 lat Real (wygrywa z nami nawet gdy nie jest w najwyższej formie) oraz kilka innych zaspołów

0

Barcelonie potrzebne są 2 transfery - Obrońca i napastnik. chciałbym Albe i właśnie Neymara, a jeśli nie udaloby się tego drugiego z powodu ceny, to wziąść Drogbę za darmo. Jest to piłkarz który pogodzi się z rolą rezerwowego, przystanie na kontrakt 1+1, a dodatkowo ze względu na warunki fizyczne będzie dawał więcej rozwiązań taktycznych. Jego strzały przydają się na autobus, póki nie dojdzie Neymar, który naprawdę ma już poukładane w głowie i mógłby dać bardzo dużo drużynie

0

W pewnym sensie jest to triumf Mourinho. presja jaką wywierał na arbitrach za pomaganie Barcelonie i krzywdzenie Realu przyniosła skutki. Sędziowie gdy nie są pewni czy powinni podyktować Barcelonie jedenastkę, wolą nie gwizdać , gdyż boją się późniejszej nagonki., jednakże trzeba pamiętać iż nie bez winy są sami piłkarze. Busquets czy Cuenca są znani z tego że często nurkują. Co do Realu to tutaj sędziowie nie chcą "krzywdzić" królewskich, Pomimo to decyzje sędziów mają niewielkie znaczenie, jeśli jest się w stanie strzelić chociaż 2 bramki więcej niż przeciwnik. Tłumacząc brak skuteczności własnych napastników, zachowujemy się tak jak niedarzony tutaj zbytnią sympatią Mourinho. w La Liga Real jest liderem i głównym faworytem, mają wielką drużynę i czy chcemy czy nie najprawdopodobniej wygrają w końcu jakiś ważny puchar (Liga lub LM). Mam tylko nadzieję że nie nastąpi to w tym sezonie ;)

0

gdyby wrócił do dobrej dyspozycji fizycznej, mógłby być wzmocnieniem i wówczas jego wypożyczenie miałoby sens (ekonomicznie Barcelona mogłaby zyskać na sprzedaży koszulek itp.) Niestety nie ma już dawnej dynamiki a siedząc na ławce nie pomógłby w żaden sposób, co nie zmienia faktu że był to piłkarz niepowtarzalny.

0

Myślę że rok 2012 kiedy to będzie Euro to szansa dla Xaviego. Jeśli będzie grał tak jak dotychczas a Hiszpania zajdzie w rozgrywkach wysoko, to może to zadecydować o losach kolejnej złotej piłki. wszystko przed nami. Cieszy obecność 5 zawodników Barcy w najlepszej 11.

0

Nie popadajmy w obłęd. Nie można rozstrzygać losów mistrzostwa po 13 kolejkach. Możliwe jest jeszcze dosłownie wszystko jakaś plaga kontuzji która może dotknąć zarówno Barcę jak i Real i faworyci gubią punkty. Możliwe że Real wygra GD, możliwe że wygra La Ligę, nie można wygrywać wszystkiego cały czas. Nawet Dream Team Cruyffa choć wygrał 4 razy ligę to dal radę tylko raz w LM. Ta drużyna już osiągnęła bardzo dużo, zawodnicy nie są robotami. Dla mnie ważniejsze jest to co pokazują na boisku niż wyniki jakie osiągają. Piłkarze są pod olbrzymią presją wygrywania wszystkiego, a Real ma łatwiej bo do tej pory on gonił a nie uciekał. Dla mnie najważniejsze są mecze w LM bo zwycięstwa w LM pamięta się po latach bardziej niż tryumfy ligowe, a ewentualne obronienie tytułu w Europie, nawet kosztem krajowych rozgrywek, pozwoli drużynie przejść do Historii. Real jest teraz najsilniejszy niż 10 lat temu kiedy dominował w Europie, dlatego należy podejrzewać że coś w tym sezonie wywalczą. Może znowu puchar króla, może inne trofeum. Jedno jest pewne, lepszy jest piękny football od wygrywania za wszelką cenę, choć La Liga jak najbardziej jest ciągle w naszym zasięgu

0

Dla Realu walka o La liga to walka o wszystko, dla Barceolny o kolejny puchar. Na tym etapie nie można nic przesądzać. Wierzę że po GD i KMŚ zespół nabierze rozpędu. Pewne jest że zarowno Real jak i Barca jeszcze pogubią punkty w lidze. Decydująca jak zwykle będzie końcówka sezonu. Ważne aby właściwa forma przyszła na drugą część sezonu

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?