0

Akurat teraz Real Madryt ma ekipę na lata i jest głównym faworytem do wygrania LM trzeci raz z rzędu

6

Nie wiem na co tutaj ludzie narzekają. Chciał odejść więc odszedł a Barcelona dostała za niego sporo kasy, gdyby nie klauzulą na takim poziomie to pewnie Neymar prosiłby o transfer i po długiej szopce sprzedaliby go za połowę tej kwoty. Barcelona pierwszy raz od dawna sprzedała zawodnika po dobrej cenie, a teraz jeśli dobrze zainwestują te kasę to drużyna ma szansę stać się lepsza niż wcześniej. Nie oszukujmy się, Neymar nie był wart więcej niż 222 mln, tak samo jak Messi nie jest wart więcej niż 300 mln. Oczywiście zaraz się zacznie gadanie że Messi jest bezcenny itp. Ok ale piłka to też biznes, a nie zapominajmy że jesteśmy klubem mocno zadłużonym, a stadion również nie będzie tanią inwestycją. Niestety nie można mieć piłkarzy na których klubu nie stać.

0

Kiepska sytuacja finansowa to efekt wielu lat idiotycznych transferów zwłaszcza oddawania piłkarzy za darmo. Co do Turana to nie można oczekiwać od piłkarza który gra raz na miesiąc znakomitej dyspozycji, był jeden moment kiedy Neymar wypadł na kilka meczy i wtedy Turan pokazywał się z naprawdę dobrej strony, niestety później znów trafił na ławkę bo najważniejsze były rekordy jakie miało bić trio MSN. Dlaczego w tym sezonie Real Madryt dokonał niemożliwego i obronił LM ? Bo przez cały sezon stosował rotację i w kluczowym momencie sezonu czyli w meczach z Bayernem i Juventusem trener miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy zdrowych i wypoczętych, najlepszy przykład to Ronaldo który odpuścił sporo meczy ligowych tracąc szansę na pichichi ale dzięki temu w przeciwieństwie do poprzednich sezonów nie był przemęczony w najważniejszych meczach i pomógł zespołowi dokonać niemożliwego czyli zdobyć LM drugi raz z rzędu.

0

Neymar senior ma 100% racji. Pacta sunt servanda tzn. umów należy dotrzymywać. Skoro obie strony uzgodniły że za podpis na kontrakcie do 31lipca 2017 agent zawodnika dostanie od klubu premię, a zawodnik dalej jest związany z zespołem kontraktem, to klub musi taką premię wypłacić. To czy jakiś inny klub po tym terminie skorzysta z klauzuli i wykupi zawodnika nie ma znaczenia, bo po to została umieszczona taka kwota odstępnego aby w przypadku wcześniejszego odejścia zawodnika klub dostał odpowiednią rekompensatę. Teraz Barcelona pokazuje że nie chce wypełnić zobowiązania i życzę powodzenia zarządowi w ściąganiu wielkich piłkarzy bo marzeniem każdego jest pójść do pracy gdzie nie wypłacają ci na czas wynagrodzenia tylko kombinują jak cię jego części pozbawić. Czekam teraz tylko na info że Barcelonie grozi jakaś kolejna sankcja bo reputacji już raczej nie odzyska

1

Już go ściągnęli tak samo jak Verrattiego. Liverpool nie ma powodu by sprzedać kluczowego zawodnika więc każda oferta poniżej 100 mln nawet nie będzie rozpatrywana. The Reds mają dobrą sytuację finansową i ambicję aby powalczyć o jakieś trofea w tym sezonie, natomiast Barcelona jest pod ścianą więc nasza pozycja negocjacyjna jest kiepska. A co do bzdur o tym że sam zawodnik może naciskać na transfer, że z niewolnika nie ma pracownika itp. to należy to włożyć między bajki, bo w biznesie nie ma miejsca na sentymenty

0

Liga Francuska z sezonu na sezon robi się coraz silniejsza i ciekawsza, poza tym wystarczy spojrzeć na młode pokolenie Francuskich piłkarzy by zobaczyć że jest tam bardzo dobry system szkolenia i pojawiają się tam coraz większe pieniądze. Dlatego w mojej opinii już teraz pod względem poziomu i atrakcyjności ustępuje tylko Premier League i La Liga i jest na poziomie Bundesligi ale już teraz jest silniejsza i przede wszystkim dużo ciekawsza niż Serie A. Neymar za rok będzie miał wyższą klauzule i będzie o rok starszy więc zmniejszy się szansa na jego potencjalny transfer od Francji, dlatego jeśli ma odejść do PSG to właśnie teraz. Jedyne czego się obawiam to tego że skończy się nowym kontraktem i podwyżką dla Neymara, bo już teraz nasze gwiazdy zarabiają zbyt dużo a kolejne podwyżki na dłuższą metę mogą naprawdę mocno zaszkodzić klubowi. Dlatego uważam że najlepsze wyjście to albo PSG w ciągu najbliższych 2-3 tygodni wpłaca klauzulę i wszyscy są szczęśliwi bo Barcelona ma jeszcze czas żeby przeprowadzić jakieś rozsądne transfery albo Neymar zostaje w Barcelonie z obecnym kontraktem i obecną pensją i dostaje info od zarządu że jeśli uważa że zarabia za mało to niech znajdzie kogoś kto opłaci klauzulę i droga wolna.

6

Droga wolna. PSG wpłaca klauzulę i wszyscy zadowoleni. Najgorsze co może zrobić zarząd to dać Neymarowi podwyżkę, bo i tak już teraz gwiazdom na Camp Nou płaci się zbyt dużo.

0

Po pierwsze Dani Alves to nie był obrońca tylko skrzydłowy grający na pozycji obrońcy. Mówienie o nim że to najlepszy prawy obrońca w historii jest co najmniej niepoważne. Owszem miał swoje zalety i nie da się ukryć że zakup Alvesa do Barcelony był na Camp Nou jednym z najlepszych transferów w ostatnich 20 latach. Mimo to pisanie o nim jako o najlepszym w historii świadczy albo o braku wiedzy albo o głupocie. Nie trzeba podawać nazwisk wielkich piłkarzy z przeszłości, bo nawet w swoich najlepszych latach nie był najlepszy na świecie na świecie na swojej pozycji. Owszem grał efektownie ale bardziej efektywny w tym czasie był choćby Lahm. Oczywiście bardzo szanuję Brazylijczyka i uważam że był bardzo dobrym zawodnikiem, ale nie zapominajmy że kiedy w drużynie brakło Puyola i Abidala uwidoczniły się jego wady, których nie był pozbawiony, dlatego teraz potrzebujemy innego zawodnika który w wielu aspektach będzie lepszy od Brazylijczyka, czy Portugalczyk jest rozwiązaniem? Trudno powiedzieć, osobiście nie śledzę na bieżąco ligi Portugalskiej więc nie mogę się wypowiedzieć o potencjale naszego nowego nabytku, ale nie róbmy niewiadomo kogo z Alvesa i dajmy szansę Portugalczykowi by pokazał czy jest wart wydanych na niego pieniędzy, ale czas na oceny będzie najszybciej dopiero po sezonie.

1

Verratti nie jest do wyjęcia z PSG. Jedyną szansą na wyciągnięcie Włocha to zaproponowanie w zamian Messiego lub Neymara albo Iniesta plus conajmniej 70-80 mln Euro. Paryżanie nie mają powodu by sprzedać swojego kluczowego piłkarza tylko dlatego że Barcelona prowadzi idiotyczną politykę transferową i kadrową czego skutkiem może być za 3-4 lata walka co najwyżej o Ligę europejską.

0

Śmieszny ten artykuł. Za 80 mln to można z PSG kupić Krychowiaka a nie Verrattiego. sprawa jest prosta, bez oferty w wysokości ok 150 mln nie ma co liczyć na to że PSG wogóle zasiądzie do rozmów. Barcelona nie pozyska w tym okienku Verrattiego, bo ten albo zostanie w Paryżu albo przejdzie gdzie indziej stając się pewnie najdroższym piłkarzem świata.

0

Ok , sprzedać, tylko kogo za niego? Zapomnijmy o Verrattim, za niego trzeba zapłacić nie mniej niż Manchester United zapłacił za Pogbę, dodatkowo pensja co najmniej na poziomie pensji Luisa Suareza. Warunki nie do spełnienia przez Barcelonę, Bo na skutek wielu lat puszczania piłkarzy za darmo, po prostu nie stać nas nawet jeśli sprzedamy Ardę i pozbawimy się zmiennika na skrzydło. Dembele nie przyjdzie na ławę, bo 90 mln to się daje za zawodnika do pierwszej jedenastki. Turan nie dostał szansy na pokazanie się w Barcelonie, bo w ataku niezależnie od formy miejsce w pierwszym składzie ma trio MSN. pytanie kto zgodzi się być zmiennikiem naszych największych gwiazd i w razie jakiejś kontuzji zagwarantuje solidny poziom.

0

Thiago odszedł bo kiedy przez pewien czas był najlepszym pomocnikiem w drużynie to i tak grzał ławę bo za zasługi grali Iniesta i Xavi który był wtedy bez formy. Poszedł do drużyny gdzie musiał wywalczyć miejsce w składzie ale tam w przeciwieństwie do Barcelony traktowano go z szacunkiem i dano mu szansę

0

150 mln to kosztuje sam Verratti. Nie oszukujmy się ceny idą w górę i skoro za 18 letniego napastnika Monaco trzeba zapłacić grubo ponad 100 mln Euro, to za jednego z najlepszych rozgrywających na świecie też trzeba wydać fortunę, a że PSG do biednych nie należy to nie ma co się łudzić że kupi się go za mniej niż Manchester United zapłacił za Pogbe. Dodatkowo trzeba się liczyć z tym że aby go skusić do przeprowadzki na Camp Nou trzeba mu dać pensję przynajmniej na poziomie pensji Suareza co już teraz przerasta możliwości Barcelony a po przedłużeniu umowy z Messim pieniędzy będzie jeszcze mniej. Reasumując Barcelony nie stać na kupno Verrattiego czy Thiago Alcantary, przynajmniej dopóki nie sprzeda jakiejś gwiazdy czyli albo kogoś z MSN albo np. Iniesty, więc w tym okienku powinno raczej nie należy się spodziewać fajerwerków.

0

Sukces Luisa Erique. Udowodnił wszystkim że jest genialnym trenerem który dostrzega więcej niż inni. Przez cały sezon nie szczędzono mu negatywnych komentarzy z powodu stawiania na Andre Gomesa i dzisiaj wszyscy byli świadkami znakomitej Metamorfozy jaką przeszła drużyna gdy tylko Portugalczyk wszedł na boisko. Oczywiście Luis Enrique to genialny strateg i wie że nie można pokazać rywalowi swoich wszystkich atutów już w pierwszym meczu, ale z pewnością ma jeszcze ukrytego niejednego asa w rękawie i w rewanżu Andre Gomes wraz z pewnym rudowłosym defensorem poprowadzą drużynę do remontady. A tak serio to Barca dzisiaj zagrała tak jak gra przez cały sezon. Juventus zagrał jak zawsze i to pokazało wszystkie braki drużyny. Niestety tym razem w przeciwieństwie do rewanżu z PSG nawet w marzeniach nie można liczyć na odrobienie strat, bo Juve na pewno coś strzeli a Barcelona obecnie choćby zagrała mecz perfekcyjny to nie da rady wbić im pięciu bramek.

87

Bayern to nie instytucja charytatywna jak FC Barcelona. Skoro Pogba jest wart 120 milionów to przecież Thiago nie będzie kosztować 15 milionów. dzisiaj nie ma możliwości wyjęcia piłkarza takiego formatu chyba że sam będzie chciał odejść lub klub będzie chciał się go pozbyć. To że nasz zarząd pozwala piłkarzom odchodzić za darmo to nie znaczy że inni będą robić tak samo. Oczywiste jest że jeśli chcemy piłkarza takiego jak Thiago, Veratti lub Coutinho to musimy przygotować się na wydatek powyżej 80 milionów Euro. Poza tym dlaczego Thiago miałby odchodzić do klubu który wcale nie jest silniejszy i w dodatku w Monachium go szanują a w Barcelonie pokazali mu kiedyś że mają go gdzieś. Najpierw kiedy Xavi i Iniesta byli w życiowej formie Thiago przedłużył kontrakt odrzucając inne oferty i gwarancje rozwoju i regularnej gry to w nagrodę klub sprowadził Fabregasa pokazując że w niego nie wierzy. Później kiedy Xavi był już bez formy a Thiago był najlepszym pomocnikiem to dalej siedział na ławce bo Xavi grał za nazwisko. Wówczas odszedł do klubu gdzie miał olbrzymią konkurencję gdzie na jego pozycji mogło grać 5 innych światowej klasy zawodników ale tam wywalczył sobie miejsce w składzie i spotkał się z uznaniem i szacunkiem czego w Barcelonie zabrakło. Dlatego nie wierzę w powrót Thiago bo ani poziom sportowy ani sentymenty zawodnika nie działają na naszą korzyść a jedynym sposobem na jego ściągnięcie jest oferta na poziomie blisko 100 mln euro oraz zarobki zbliżone do Suareza, a na to nas nie stać.

0

Problemem w Barcelonie jest to że drużyna jest już wypalona. Owszem dokonała historycznej remontady ale wcześniej z tym samym PSG które nie radzi sobie już tak rewelacyjnie w lidze jak kiedyś przegrała 4-0. Kiedy piłkarze zostali upokorzeni i wzbudzono w nich sportową złość to udało im się znacznie poprawić jakość gry i przyszły wyniki, ale teraz jak już tego dokonali to już znowu brak motywacji. Niestety ale narazie wszystko wskazuje na to że jedyne trofeum na jakie mamy szanse to Puchar Króla. W LM raczej nie mamy szans z Borussią czy Bayernem, w lidze nic nie wskazuje na to byśmy mieli wygrać kolejne Gran Derby, bo Real już dawno nie wygrał ligi i pomimo nie najwyższej formy wydaje się bardziej zdeterminowany. Niestety brakuje u nas młodych i spragnionych sukcesu (Denis Suarez i przedewszystkim Andre Gomes nie spełniają póki co pokładanych w nich nadziei) a jest zbyt wielu starszych którzy wygrali już wszystko. Trener również nie potrafi już zmotywować piłkarzy do większego wysiłku tak jak nie potrafi zdjąć z boiska Messiego który powinien brać udział w systemie rotacji a tymczasem gra nawet kiedy niewiele wnosi do gry. Dlatego uważam że pewien cykl dobiega końca i trzeba trochę zmian zrobić latem aby wrócić na szczyt

0

U nas byli wtedy Xavi i Iniesta którzy grali niezależnie od formy. Za czasów Martino Thiago był najlepszym pomocnikiem ale nie grał bo grał Xavi który już wtedy nie miał tej jakości co wcześniej i tylko spowalniał grę. Thiago przeszedł do klubu gdzie na jego pozycji grało więcej osób i rywalizacja była większa i tam wywalczył sobie miejsce w składzie bo w Barcelonie grało się wtedy za zasługi. Nie widzę powodu aby piłkarz chciał odejść z miejsca gdzie go szanują do drużyny która nie jest wcale silniejsza i gdzie wcześniej wszyscy mieli go gdzieś i pomimo że w pewnym momencie był zdecydowanie lepszy niż Generał, a i tak nie miał szans na grę. Ten rozdział niestety jest już zamknięty

0

jak dla mnie to faworytem jest Zidane, bo kiedy dostał drużynę w połowie sezonu to Real był dopiero na 3 miejscu w lidze tracił wtedy 5 punktów do Barcelony (ostatecznie wygraliśmy lige zaledwie jednym punktem) ale przede wszystkim drużyna grała fatalnie. Faktem jest że w LM pierwszym naprawdę silnym rywalem Realu było dopiero Atletico w finale i Królewscy mieli wielkie szczęście że wygrali ten mecz, ale jednak trener zdobył najważniejsze klubowe trofeum i sprawił że przegrana wydawałoby się liga była emocjonująca aż do ostatniej kolejki, poza tym jednak drużyna mimo wszystko wyglądała lepiej niż u Beniteza, a bardzo ciężko zmienić coś kiedy się obejmuje drużynę w środku sezonu. Zidane zrobił podobną robotę jak Klopp ale w przeciwieństwie do Niemca wygrał finał. Co do Santosa to Portugalia wygrała na Euro tylko jeden mecz a mianowicie finał więc raczej nie widzę w nim faworyta bo nikt nie chciał patrzeć na jej grę. Ranieri najbardziej zasługuje na nagrodę bo z drużyną która była typowana do spadku wygrał jedną z dwóch najsilniejszych lig na świecie i tutaj nie ma mowy o przypadku, bo w przeciwieństwie do Portugalii która na Euro w chyba najsłabszej grupie zajęła dopiero 3 miejsce czy Realu którego pierwszym poważnym przeciwnikiem było dopiero City w półfinale, które i tak było wówczas w kryzysie to Leicester zasłużyło na swój sukces. Niestety sukces Zizou był najbardziej medialny dlatego on wygra, chociaż ja osobiście typowałbym podium następująco 1) Ranieri 2) Zidane 3) Klopp/ Deschamps

2

Bayern Juppa wcześniej nic nie wygrał i piłkarze byli bardzo zdeterminowani aby w końcu wygrać LM. Przecież wcześniej 2 razy z rzędu mistrzostwo sprzątnęła im Borussia. W kluczowym momencie swojego ostatniego sezonu Heynckens miał do dyspozycji wszystkich podstawowych piłkarzy zdrowych i w formie (Robben i Riberry nigdy wcześniej ani później nie weszli na taki sam poziom) oraz bardzo zdeterminowanych by w końcu coś osiągnąć, ale fakt jest taki że Barcelona dostała 7-0 w dwumeczu nie dlatego że Bayern był taki kosmiczny tylko że Barcelona była taka słaba i powinna odpaść z tych rozgrywek wcześniej. Guardiola miał szalenie trudne zadanie. Dostał drużynę która wygrała wszystko, a takich piłkarzy ciężko namówić do kolejnego kolosalnego wysiłku, poza tym Guardiola miał pecha bo w kluczowych momentach miał problemy. W pierwszym sezonie za szybko wygrał ligę ( najszybciej w historii już w Marcu po 27 kolejkach) i piłkarze pozbawieni gry o stawkę przez miesiąc nie dali rady odrodzonemu i rozpędzonemu Realowi (dodatkowo na pewno miała na niego jeszcze wpływ tragedia Tito Vilanovy). W drugim sezonie w półfinale LM trafił na Barce Enrique i pamiętamy przecież problemy zdrowotne Robbena i Riberego oraz Lewandowskiego grającego w ochraniaczu na twarzy, a bez armat ciężko było walczyć wtedy z Barceloną, śmiem twierdzić że gdyby grał z nami miesiąc wcześniej to wynik dwumeczu prawdopodobnie byłby dla nas niekorzystny. W ostatnim sezonie w półfinale trafił najgorzej jak mógł bo na Atletico ( które przecież wcześniej wyrzuciło z LM Barcelonę wygrywając z nami w dwumeczu 3-2) i odpadł przez bramki strzelone na wyjeździe (w dwumeczu 2-2) grając bez kilku podstawowych zawodników (prawie cała obrona kontuzjowana) więc nie można mu zarzucić że w Bayernie zawiódł. Niesamowity niepokonany Bayern Heynckesa to tylko jeden sezon w którym akurat najsilniejsi przeciwnicy mieli swoje problemy (wcześniej Bayern bywał drugi w lidze i drugi w LM), więc nie mówmy że Pep który zdominował Bundesligę i trzykrotnie grał w półfinale LM był słabym trenerem czy też zniszczył wspaniały zespół, bo On tak naprawdę dopiero na koniec zbudował ten zespół na nowo.

8

Widzę że dla wielu pojęcie obiektywizmu jest czymś obcym. Kiedy CR7 przechodził do Realu to był jednym z 2 najlepszych piłkarzy świata więc oczywistym jest że jeśliby trafił do Barcelony to ta byłaby znacznie silniejsza i znacznie trudniej byłoby ją pokonać, bo duet Messi-Ronaldo mógłby być naprawdę zabójczy. Dodatkowo dzięki bardzo profesjonalnemu podejściu obu piłkarzy i faktowi że od tylu lat są na szczycie prezentując poziom nieosiągalny dla innych można zakładać że sukcesy Barcelony mogłyby być jeszcze większe. Nie da się oceniać czy lepszy jest Messi czy Ronaldo bo obaj mają inne zadania na boisku i grają w drużynach preferujących inne style gry. Faktem jest że od lat to są dwaj najlepsi piłkarze na świecie więc pozbawione merytorycznych argumentów hejtowanie Portugalczyka świadczy tylko o braku szacunku dla rywala.

1

Zapewne tam gdzie Anglicy. Niby dobra drużyna, niby dobrzy piłkarze a już od lat niczego nie wygrali

3

Na zarobki piłkarzy ma wpływ to ile inne kluby są w stanie im zapłacić.Wiadomo że jeśli np. Iniesta miałby zarabiać tyle co Neymar to musielibyśmy podnieść pensję Inieście, co byłoby przepłacaniem piłkarza na tej pozycji, bo gdybyśmy obniżyli pensję Neymara to powiedziałby nam do widzenia wiedząc że gdzie indziej dostanie co najmniej dwa razy tyle. Nie oszukujmy się to rynek wyznacza poziom pensji. Tak juz jest , jeśli jesteś znakomitym pracownikiem to twój pracodawca będzie Ci placił nawet 2 - 3 razy więcej niż pozostałym pracownikom wykonującym tę samą pracę lecz mniej efektywnie, żebyś nie odszedł do konkurencji która zaproponuje Ci lepsze warunki. Po prostu w piłce nożnej obraca się trochę większymi kwotami, ale mechanizm jest ten sam. z Tridente mamy olbrzymi zysk, sportowy oraz marketingowy i ich wartość rynkowa jest większa od Iniesty bo inne kluby są w stanie płacić więcej MSN niż Hiszpanowi.

0

Alves to nie prawy obrońca tylko prawy pomocnik grający na pozycji obrońcy. Miał duży wpływ w konstruowanie akcji i rozgrywanie oraz ogólnie mówiąc grę ofensywną zespołu, ale obrońcą był co najwyżej solidnym. Często się zapędzał pod pole karne przeciwnika i często trochę za późno wracał. Oczywiście najlepiej grał kiedy w Obronie mieliśmy Puyola Pique i Abidala wspomaganych przez Busquetsa a za rozegranie odpowiadali Xavi i Iniesta, bo wtedy po pierwsze przeciwnicy nie mieli wielu okazji aby wykorzystywać lukę na prawej stronie gdy ten się zbytnio zagalopował, bo nasz środek pola doskonale rozgrywał i utrzymywał się przy piłce a po stracie bardzo szybko odzyskiwał piłkę, po drugie Puyol asekurował jego pozycję i robił to po prostu fenomenalnie, po trzecie Abidal grał jako typowy boczny obrońca i nie angażował się co prawda tak często w akcje ofensywne, ale znakomicie zabezpieczał tyły. w grze obronnej lepsi od niego byli chociażby Lahm czy nawet Piszczek, ale trzeba przyznać że był piłkarzem bardzo charyzmatycznym i to dlatego mimo że byli lepsi od niego (chociaż niewielu) to ciężko było sobie przez długi czas wyobrazić kogo innego w koszulce Barcy na tej pozycji. Sergi Roberto gra od Alvesa bardziej odpowiedzialnie, może nie tak widowiskowo i na razie w pojedynkach jeden na jeden nie ma aż tak wielu odbiorów jak Alves u szczytu formy ale napewno poza szybkością i wytrzymałością niczym nie ustępuje najlepszej wersji Brazylijczyka i teraz potrzebuje tylko zdobyć jeszcze trochę doświadczenia w wielkich meczach o stawkę aby być lepszym niż Alves

0

Zarówno Chilijczyk jak i Niemiec chcieli grać więcej, klub podjął słuszną decyzję stawiając na młodszego i bardziej perspektywicznego. Bravo jest bramkarzem bardzo solidnym ale nie będzie już bramkarzem genialnym, Niemiec jeśli zacznie grać regularnie powinien również ustabilizować formę i popełniać mniej błędów. akurat zmiana na bramce była bardzo dobra, w razie kontuzji mamy teraz doświadczonego, lecz dużo młodszego Holendra, więc nie ma co narzekać. w Chelsea nie zmieścili się zarówno Courtouis i Cech, jeden musiał odejść, kiedy Cech odszedł do Arsenalu, klub musiał zmienić Szczęsny. Bramkarz musi grać dużo meczy w sezonie jeśli ma być pewnym punktem drużyny, nie da się mieć 2 znakomitych golkiperów i utrzymać ich razem na dłużej w jednym klubie. A co do narzekania na Guardiole że wykrada nam piłkarzy i jest taki nie dobry to proponuję osobom dopatrującym się spisku na szkodę FC Barcelony wziąć rozpęd w kierunku ściany i mocno w nią przygrzać. Wiadomo było że stracimy jednego z bramkarzy, gdyby nie oferta City to z całą pewnością inny klub by się zgłosił po jednego z naszych golkiperów. Mieliśmy do sprzedania bramkarza, City się grzecznie zapytało i złożyło ofertę, ja nie widzę tu nic złego, niby dlaczego mieli nie składać oferty? Ten transfer jest dobry dl wszystkich 3 zainteresowanych stron. Barcelona ma rozwiązany problem z numerem 1 co zapewnia drużynie spokój i stabilizację, City ma w końcu bardzo dobrego bramkarza ( z całym szacunkiem dla Harta ale nie jest on genialnym bramkarzem i od dawna nie zachwyca na boisku) natomiast Bravo w końcu może grać więcej i walczyć zarówno o Ligowe trofea jak i Europejskie Puchary

0

Ktoś musiał odejść, albo Bravo albo ter Stegen bo obaj chcieli grać więcej. Na szczęście zarząd pomyślał o przyszłości klubu bo teraz Niemiec nie jest wcale słabszy od Chilijczyka, a gdyby odszedł to za jakieś 2-3 lata mielibyśmy problem z następcą, bo na rynku nie ma zbyt wielu młodych genialnych bramkarzy, a Ci co są, są nie do wyjęcia ze swoich klubów. Bardzo dobry transfer. Szczerze mówiąc dziwiłem się że Holender chce przyjść do Barcelony gdzie czeka go ławka i gra tylko w pucharze Króla, ale ciesze się ze to nie jakiś wypalony emeryt tylko piłkarz który ma ambicje coś osiągnąć. Dla krytyków polecam obejrzeć chociażby mecze Holandii z ostatniego mundialu gdzie bronił bardzo przyzwoicie. Bardzo solidny zmiennik, bardzo doświadczony, ale jeszcze ma potencjał do dalszego rozwoju. nie ma co płakać po Chilijczyku bo przychodzi bramkarz nieustępujący mu wiele umiejętnościami, ale sporo młodszy. Przyszedł piłkarz który godzi się z rolą zmiennika i będzie czekał na swoją szansę i jestem przekonany że nie zawiedzie, a jak już dostanie szansę, to nie jest wcale powiedziane, że nie zostanie w pierwszym składzie na dłużej.

0

no właśnie, a to pokazuje jak słabi są bramkarze w Ameryce południowej :D a tak poważnie to nie da się podzielić minut na bramce i albo jeden będzie niezadowolony bo za mało gra, albo obaj. Dla bramkarza grzanie ławy to cofanie się w rozwoju i powolna emerytura. Mamy dwóch bardzo dobrych i bardzo ambitnych bramkarzy,jeden musi grać aby się rozwijać a drugi jeszcze nie jest gotowy iść na sportową emeryturę więc jeden z nich musi odejść. Na rynku nie ma zbyt wielu młodych genialnych bramkarzy, a Ci co za powiedzmy 2-3 lata mogliby być brani pod uwagę jako następcy Claudio Bravo (w przypadku sprzedaży Ter Stegena) już teraz są kluczowi w wielkich klubach więc są i będą absolutnie nie do wyjęcia, dlatego nie może dziwić decyzja aby rozstać się jednak z Chilijczykiem co jest decyzją dobrą w aspekcie ekonomicznym oraz w aspekcie sportowym daje większą stabilizację długofalowo a nie tylko na następny sezon

0

Skoro my się mamy obawiać wystawić nowego zawodnika to co ma zrobić Sewilla? Tam nowy jest trener i połowa zespołu więc powinno im brakować zgrania. Jako że indywidualnie są od naszych sporo słabsi, a nie podejrzewam ich akurat w tym momencie na starcie sezonu po kapitalnej przebudowie o stworzenie monolitu i zgranej drużyny, powinniśmy sobie poradzić, nawet dając debiutować 2-3 nowym piłkarzom.

1

A Messi kiedy dostał ogromna podwyżkę po słabszym jak na niego sezonie? Neymar ? piłkarze których ktoś chce kupić dostają podwyżki właśnie strasząc odejściem. Klub nie płacił by rocznie tridente ponad 100mln Euro ( pensja netto + podatek) gdyby nie obawiano się że Ci odejdą. Gdyby Messiemu choćby przez ostatnie 2 lata nie podnoszono pensji pomimo że jeszcze kilka lat miał ważny kontrakt dzięki któremu i tak byłby jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie, to dzisiaj byłby zapewne gwiazdą Premier League. Jeśli pracujesz w Biedronce i zarabiasz 2000 zł na rękę a przychodzi do Ciebie facet z Tesco i proponuje za tą samą pracę 3000 zł to się nie zastanawiasz tylko zmieniasz pracę, a jeśli szefowi zależy abyś dalej u niego pracował to daje Ci podwyżkę. Mechanizm w piłce jest ten sam tylko kwoty są większe

0

nie ukrywam że nie daże Busquetsa sympatią i o ile przyznaję że przy wyprowadzaniu piłki dobrze gra między liniami, ale już kiedy przeciwnik dysponuje zbliżonym potencjałem i dochodzi do walki w środku pola to moim zdaniem brakuje mu siły i zadziorności. po prostu uważam że w środku pola nie powinni grać tylko grzeczni chłopcy ale powinien być ktoś jak kiedyś Davids czyli gracz z charakterem albo ktoś kto zatrzymuje ataki jak ze współczesnych graczy chociażby Mascherano. ale pomijając subiektywne opinie to faktem jest że na ostatnie wzmocnienie wydano sporo kasy i jest tłok w środku pola a tylko 4 pomocników jest wartych co najmniej 25-30 milionów, Rakitić Turan Iniesta i Busquets. Oczywiście nie do ruszenia powinien być Rakitić, Turan mial tylko 6 miesięcy i dopiero po tym sezonie będzie można go oceniać, a na pewno zasługuje na to by dać mu szansę choćby jako zmiennik na skrzydło. dlatego zostają Iniesta i Busquets. O ile z punktu widzenia ekonomicznego najrozsądniejszy byłby transfer Iniesty bo to ostatnia chwila kiedy można za niego dostać sporą kasę, to raczej są na to niskie szanse. O ile chcemy przedłużyć umowy z Neymarem i Messim (bo inaczej odejdą, a jak Oni dostaną podwyżkę to w kolejce ustawią się następni zawodnicy) to trzeba będzie zdobyć trochę kasy, bo nie zapominajmy że mamy długi do spłacenia a jeszcze będzie niedługo przebudowa Camp Nou więc skądś kasa musi na to być.

0

Ostatnie Euro czy też mecze z silnymi drużynami a nie takimi które się tylko bronia i liczą na kontry pokazują że Busquets nie daje drużynie zbyt wiele w środku pola. Obecne sukcesy Barcy o zasługa solidnej defensywy i genialnego ataku, ale środek juz nie deklasuje, a Busquets w kluczowych meczach rzadko pomaga dominować w środku pola

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?