4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Czyli potwierdziło się to co napisałem przed meczem, wygraliśmy (kiedyś musieliśmy), a Koeman uznał, że wszystko jest super, choć był to dokładnie taki sam mecz jak choćby z Cadiz. Wystarczyłoby żeby goście wykorzystali sytuacje sam na sam przy 0-0 i kolejna strata punktów stałaby się faktem.
Teraz czeka nas łatwy mecz, bo Sociedad się raczej nie zamuruje, więc powinniśmy wcisnąć im ze 3-4 bramki i Koeman już całkiem uwierzy, że jest na dobrej drodze, a w sobotę znów wracamy do bicia głową w mur przeciwko defensywie Valencii.
2
Xavi jeszcze w styczniu, tuż po wyborach, proszę..
#Koeman out
5
Koeman nic się nie nauczył, dalej forsuje swoje denne ustawienie i dalej gra tymi samymi ludźmi..
Dziś wygra (bo kiedyś musi) i uzna, że wszystko jest ok, a nie jest i za jego kadencji nie będzie.
0
@Tomek54321
Dlatego nie mam wątpliwości, że Xavi przywróci nas na szczyt. :)
6
@Tomek54321
Otóż to. Słowa o dyrekcji i treningach to klucz do zrozumienia co się działo w okresie jego gry dla nas.
Niby miał słaba kondycję, maks na 60 minut jak to wielu tu pisało, a jak się okazuje, to wina treningów, a w zasadzie ich braku za Valverde, który otwarcie przyznawał, że nie ma dla niego znaczenia przygotowanie fizyczne. Teraz ma o wiele bardziej wymagające treningi i spokojnie może grać po 90 minut. Więc jak widać to nie w nim był problem, tylko w Valverde.
Zresztą te pochwały dla Pirlo za to jak przygotował zespół taktycznie na Barcelonę i ogólnie jak rozczytuje przeciwnika i tłumaczy mu w jaki sposób ma grać..
W przypadku Valverde ciężko oprzeć się wrażeniu, że było to: "Idźcie, brońcie całą drużyną i podawajcie do Messiego..".
0
@Stoiczkow
W tej chwili praktycznie nie grają Puiq i Alena, a nominalni rozgrywający Coutinho i Pedri są rzucani po skrzydłach. W czym więc jest lepsze ustawienie, które stosujemy obecnie, w którym nie ma miejsca na nominalnej pozycji dla żadnego z tych graczy, od 4-3-3, w którym 2 z nich grałoby na swoich pozycjach, a kolejnych 2 byłoby ich zmiennikami?
I nie, nie chodzi o samo ustawienie, ale powrót do określonego sposobu grania. Valverde też stosował 4-3-3, ale w środku grał praktycznie 3 DMami, którzy tylko dostarczali piłki do napastników, czyli coś jak teraz, z tą różnica, że u Koemana jest 2 DMów, i jeden więcej z przodu. Wciąż jednak nie ma kreatywnosci w środku pola, wciąż nie ma kontroli nad grą, wciąż jest chaos. Trzeba przejść na takie 4-3-3, w którym będzie 1 DM i przed nim 2 kreatywnych pomocników robiących grę. DGy graliśmy w ten sposób byliśmy najlepszym klubem świata, odkąd zaczęliśmy od tego odchodzić pikujemy w dół.
0
@Pawlak1992
Zacytuj gdzie napisałem, że jest "lepszym trenerem".
Nie rozumiem tego trendu by najpierw przypisać komuś coś czego ten w rzeczywistości nie napisał/powiedział, a później z tymi wymyślonymi przez siebie stwierdzeniami polemizować.
Proszę, specjalnie dla Ciebie przetłumaczę:
Stwierdziłem, że De Boer ma rację we wszystkich tych kwestiach, w których się wypowiedział, a w których zupełnie odmiennie zdanie ma Koeman.
1
@cat_r37
W Twoim komentarzu wyszedł główny problem obecnej Barcelony. Nie myślisz jak najlepiej zaatakować tylko jak się bronić. Przez takie myślenie Valverde zniszczył najlepszą drużynę w historii.
Oczywiście miejsce Griezmanna nie jest na lewym skrzydle ataku Barcelony, jego miejsce jest poza Barceloną, ale środek pola De Jong, Puiq, Coutinho to w tej chwili obowiązek i ostatnia szansa dla Koemana na uratowanie posady.
0
@kejdzi
Kiedy De Jong grał jako DM za 2 rozgrywającymi? Tam grał Busquets, a jak już nie on to Rakitić. Poza tym od czasu odejścia Iniesty praktycznie przestaliśmy grać z 2 rozgrywającymi i DMem za ich plecami, było to ustawienie tylko na grafice przedmeczowej, w rzeczywistości przechodziliśmy na coraz większą defensywę, w końcowym okresie Valverde można powiedzieć że było to już w zasadzie 3 DMów.
W tej chwili De Jong najlepiej odnalazłby się grając za plecami Puiqa i Coutinho.
0
@Stoiczkow
Oczywiście, że nie. De Boer ma rację, należy wrócić do 4-3-3, starsi muszą zrozumieć, że już nie dają tyle co kiedyś i zejść ze sceny, Messi wciąż jest nietykalny ale musi się tez dostosować, jego rola musi sie nieco zmienić, nie może grac wszystkiego, Depay jest niezły, ale my potrzebujemy kogoś lepszego, De Jong musi być liderem, musi grać na swojej pozycji czyli tej, na której grał Busquets w 4-3-3.
Wszystko w punkt, a tego wszystkiego nie rozumie Koeman.
Ale tak też myślę, że może zrozumiałeś mój wpis jako ich ocenę piłkarską, a nie podejścia do obecnej sytuacji w klubie, to oczywiście, Koeman był lepszym piłkarzem.
0
Ronald De Boer > Ronald Koeman
0
@Catalanian1991
Chciałbym, ale niestety, to co się dzieje teraz w klubie to nie sen.
0
Garcia, Alaba i Cavani jak się zgodzi być zmiennikiem Lautaro na niskiej pensji.
0
@Korti1921
Nie mamy pewności jak sobie poradzi Koeman, nie mamy pewności jak sobie poradzi Xavi, nie mamy pewności jak by sobie poradził Setien gdyby został dłużej, nie mamy pewności jak sobie poradzą poszczególni zawodnicy..
Czy to oznacza, że każdy ma dostać 2 lata żeby można było to sprawdzić? A dlaczego 2, a nie np. 4? Może komuś po 2 latach nie wyjdzie, ale po 4 stworzy drużynę, która wygra wszystko przez kilka następnych sezonów?
Są ludzie, którzy "oglądają mecze na livescore", tzn. liczy się dla nich wyłącznie to co na tablicy wyników i tylko na tej podstawie wnioskują, a są tacy którzy oglądając mecze myślą, oceniają, przewidują. Jednym potrzeba kilku lat by zobaczyć jaki będzie układ tabeli, a inni potrafią to przewidzieć wcześniej, nie potrzebują MARNOWANIA CZASU.
Mi wystarczyło kilka meczów pod wodzą Koemana żeby go ocenić. Sposób w jaki Ronald chce grać nie pasuje do Barcelony, bo przeciwko nam większość rywali się muruje, a gra Koemana może być skuteczna jedynie na drużyny grające otwartą piłkę. Można powiedzieć, że Koeman prędzej wygrałby z Barceloną niż prowadząc Barcelonę.
Jedyną niewiadomą co do Ronalda było to czy będzie potrafił się zreflektować, zmienić ustawienie, styl gry, czy jest w stanie zrozumieć, że ten, którym chciałby grać nie pasuje do Barcelony. W ostatnich wywiadach Koeman rozwiał jednak wątpliwości, twierdząc, że problem nie leży w ustawieniu i sposobie grania.
Dlatego nie ma sensu dawać mu 2 lat, by może gdzieś po drodze w końcu do niego dotarło, że próbuje grać w niewłaściwy sposób i później znowu x czasu przestawiał zespół na nowy styl.
Lepiej od razu zatrudnić Xaviego, który granie w odpowiedni sposób taktyczny wręcz gwarantuje i przekonać się tylko czy będzie w stanie przygotować zespół odpowiednio fizycznie i mentalnie.
I nie, Xavi nie miał szansy, tak jak nie miał jej Setien, po 2,5 roku z Valverde nikt nie był w stanie w pół roku uratować poprzedniego sezonu, zespół pikował w dół, zwolnienie Valverde uratowało go przed wypiciem piwa, którego sobie naważył, zrobił to za niego Setien.
Xavi miał przyjść by przegrać sezon i doznać nieuniknionego blamażu w LM, choć praktycznie nie miałby na to wpływu? On wie, że prędzej czy później i tak zostanie trenerem Barcy, nie musiał się zgadzać przy pierwszej lepszej propozycji od prezydenta, z którym nie chce się identyfikować, a który zatrudniając go chciał jedynie ratować swoja skórę.
2
Najpierw chciał zwalniać Koemana nawet jeśli wygra tryplet, teraz już nie chce nawet jeśli nie wygra nic? W tak krótkim czasie tak duża zmiana?
Tego właśnie się obawiam, że Font będzie lawirował, kombinował, zmieniał zdanie, coś obieca, a jak już wygra zobaczy że to nie takie proste jak myślał i odwoła swoje słowa.
Dlatego choć sam projekt ma najlepszy to Laporta budzi większe zaufanie. Idealnym połączeniem byłoby gdyby Laporta stał na czele projektu Fonta.
0
@KierownikLucas
Spokojnie, do 4 miejsca dobijemy. Xavi nie ma przyjść i z miejsca wyciągnąć 11 wychowanków i nimi grać, nie ma przyjść by wprowadzać młodzież (to już i Koeman robi), on ma przyjść przede wszystkim po to by przywrócić Barcelonie sposób grania, który sam jako piłkarz uskuteczniał.
0
@Pawlak1992
Nie będzie mu szło bardzo słabo, bo będzie wprowadzał odpowiedni sposób grania, a to już będzie bardzo dobrze, niezależnie od wyników.
Mnie w tym momencie nie interesuje to jakie wyniki osiąga Koeman, bo to normalne, że na wyniki czasami trzeba poczekać, oceniam go po wprowadzanym przez niego sposobie grania, który moim zdaniem niezależnie od wykonawców się nie sprawdzi w meczach przeciwko murującym się rywalom, czyli większości tych którzy z nami grają.
0
@Pawlak1992
Będzie miał pół roku w i tak straconym sezonie by przygotować drużynę do właściwej gry w następnym sezonie.
0
Mnie interesuje tylko jedno podobieństwo tych sytuacji, jak po Rijkaardzie przyszedł Pep tak po Koemanie niech przychodzi Xavi, z tym, że tym razem nie po 5 latach, ale jak najszybciej, najlepiej chwilę po styczniowych wyborach.
0
@Krystian1588
Gdy wrócimy do naszego stylu grania De Jong jako DM mający przed sobą 2 rozgrywających będzie miał zupełnie inne zadania niż w tej chwili i będzie wyglądał zupełnie inaczej.
To ja gra dany zawodnik nie zawsze jest związane z jego formą samą w sobie, czasami po prostu może nie radzić sobie z jakimiś zadaniami, czy nie potrafić grać w dany sposób.
Tak jest w przypadku De Jonga czy Coutinho.
0
@catalanian09
Nie chodzi stricte o to by zmienić 2 DMów na 1, ale by przywrócić kreatywny środek pola. Obecnie mamy 2 DMów, których zadaniem jest dostarczenie piłki ofensywnej czwórce. Dalej praktycznie nie uczestniczą w kreowaniu. Zresztą kto ma to robić? Busquets, który całe życie asekurował grających przed nim kreatorów czy Pjanić, który najlepsze co robił w Juve to uruchamiał kontry długimi podaniami?
Skrzydła być muszą, inaczej obrona ustawi się w środku i będziemy bić tam głową w mur. Chodzi o to by mieć opcje ataku każdą strefą. W tej chwili środkiem atakuje tylko indywidualnie Messi- nie ma opcji by nawet on minął w takim tłoku kilku rywali i zdążył oddać strzał zanim kolejni przyjdą z asekuracją. Kluczem do tego by pokonać murujących się rywali jest zrobienie wolnych przestrzeni pomiędzy nimi.
Do tego potrzebujemy 2 kreatywnych, ofensywnych pomocników, którzy będą odpowiedzialni za tworzenie gry. Ci dwaj zawodnicy grając szybko piłką od lewej do prawej mają tworzyć przestrzenie do piłek prostopadłych przez środek (ewentualnie wjazdów Messiego) i możliwości do grania skrzydłowych 1 na 1, a nie 1 na 3-4, albo zagrania do nich lub oskrzydlających bocznych obrońców piłek (wrzutek) za plecy obrońców rywali, gdy stworzy się tam miejsce. Dodatkowo gdy jednym z tych ofensywnych rozgrywających będzie Coutinho grożący strzałem z dystansu będziemy mieli kolejne ułatwienie w poruszeniu defensywy rywali (jak do niego wyskoczą to zrobi się przestrzeń, jak nie to będzie mógł uderzyć z dystansu).
Oczywiście jeszcze lepiej będzie się grało w tej sposób gdy na szpicy będzie pracująca "9" w typie Suareza, potrafiąca grać w tłoku, robić przestrzenie i ruszać na prostopadłe piłki. Tu idealnym kandydatem jest Lautaro.
0
@catalanian09
No to po kolei:
Liverpool gra inaczej niż my, tam skrzydłowi schodzą do środka w miejsce które robi im fałszywa "9", kreująca akcje owym skrzydłowym. Poza tym wobec coraz większych problemów z kreowaniem wolnych przestrzeni przeciwko defensywnie grającym drużynom Klopp ściągnął do środka kreatywnego Thiago.
Bayern ma receptę na murarzu, ma z przodu 2 wieże, na które może posyłać wrzutki ze skrzydeł, u nas najwyższy gracz w polu karnym ma 1,75m, a my i tak uparcie dośrodkowujemy. Poza tym ich DM- Kimmich jest nim tylko na papierze, kreuje więcej akcji niż nie jeden nominalny rozgrywający.
Atletico może sobie grać defensywnie i kontrować , bo rywale przeciwko nim się nie murują. My też taktyką Koemana wygrywamy gdy rywal się nie muruje. Sęk w tym, że niewiele jest takich drużyn w meczach przeciwko nam.
A jak ostatnio Lokomitiv przyjechał do Madrytu z nastawieniem by nie stracić bramki to Atletico mimo tego, że praktycznie cały mecz było w okolicach bramki Rosjan nie było w stanie im nic wcisnąć. Wyglądało to zupełnie jak w naszych meczach.
Real gra 1 DMem- Casemiro. Poza tym oni od wielu lat grają z kontry, albo na wrzutki w pole karne, więc zupełnie inaczej niż my, a gdy w końcu ktoś pomyśli, że nie warto na nich wychodzić ofensywnie, tylko lepiej się zamurować to Real też ma problemy.
3
Trzeba było przegrać 2 razy z Dynamem i zająć 3 miejsce w grupie, w LE byłyby szanse powalczyć o awans do następnej rundy..
2
@Krystian1588
Wyżej, ale w pomocy, czyli graliśmy 3 pomocnikami, teraz gramy dwoma i 4 napastnikami. Pomiędzy 2 pivotami i atakiem jest wielka dziura. Tak się nie da grać atakiem pozycyjnym. Jest to taktyka, którą da się grać z kontry, na co z kolei nie pozwalają rywale murujący się we własnym polu karnym. Nie dziwię się, że piłkarze nie czują się komfortowo w takim graniu.
0
@Krystian1588
Pewnie chodziło o to, że nie czuje się komfortowo grając tylko z 2 zawodnikami (którzy są pivotami) w środku pola zamiast 3, bo tak to w tej chwili wygląda, gramy 4-2-4.
2
Nie ma co się doszukiwać liczb u De Jonga, został sprowadzony jako następca Busquetsa, który też liczb nigdy nie miał, był najbardziej dyskretnym graczem Pep Teamu. Problem w tym, że De Jong nie gra tam gdzie miał grać gdy go sprowadzaliśmy, nie gra w takim systemie pod który był sprowadzany, nie gra w takim stylu pod który był sprowadzany i nie ma wokół siebie partnerów, z którymi miał grać gdy był sprowadzany.
To nasz największy problem dotyczący sprowadzanych zawodników, przychodzą pełnić określoną rolę, pod którą są idealni, a dostają inną. Np. Coutinho przychodził jako następca Iniesty, jego najlepszy okres w klubie to pierwsze pół roku, gdy Andres był jeszcze w klubie i jego pozycja i rola istniała w taktyce, a Cou grywał tam wymiennie z Iniestą. Wraz z odejściem Andresa "odeszła" też jego pozycja, Coutinho został wyrzucony na skrzydło i zaczął zaliczać zjazd.
To samo tyczy się też wielu innych graczy, którzy "nie wypalili".
0
@Elprofesorxx
Na ten moment nie wymyślimy nic lepszego niż Messi, Braitwhite i Pedri, jak wszyscy byli zdrowi: Messi, Dembele i Fati, a przed sezonem powinniśmy wytransferować Griezmanna i ściągnąć za kasę z jego transferu Lautaro i grać: Messi, Laurato, Fati. Dembele do rotacji z Messim i Fatim, żeby żadnego nie zajechać, powinien też zostać Suarez i zmieniać Lautaro na "9". Jakby ktoś pytał co z budżetem jakby Suarez został, to sprawa prosta, zamiast niego powinien odejść Busquets, który też mało nie zarabia, a Luis odpowiednio potraktowany zgodził by się bez problemu na obniżkę pensji i rolę rezerwowego. Budżet wyglądałby tak samo jak obecnie, a skład byłby o wiele mocniejszy.
0
@Elprofesorxx
Klasyczne 4-3-3 z De Jongiem na DMie oraz najbardziej kreatywnymi zawodnikami w drużynie, czyli Puiquem i Coutinho przed nim.
0
@cat_r37
Nie grał, tylko grywał wymiennie z grą w środku, ale tylko w Bayernie miał (czasem) tak defensywnie ustawionych rywali jak ma Barcelona. W innym sposobie grania, bardziej bezpośrednim, szybkim ataku, nie ma takiego znaczenia czy grał na skrzydle czy w środku, w ataku pozycyjnym który gramy i który grać musimy ze względu na to jak defensywnie grają przeciwko nam rywale, skrzydłowy w większości akcji żeby stworzyć zagrożenie musi indywidualnie minąć kilku rywali. Coutinho nie jest tego typu skrzydłowym, takimi są Dembele czy Fati. Philippe w ataku pozycyjnym żyje ze współpracy z kolegami z drużyny, im więcej ma ich wokół siebie tym lepiej. Dlatego powinien grać na pozycji Iniesty w 4-3-3, miałby obok siebie drugiego kreatywnego pomocnika, 2 skrzydłowych i "9", a do tego jeszcze włączających się bocznych obrońców i nie byłby ograniczony linią boczną boiska.
0
@cat_r37
Jeśli to byłoby kryterium Koemana to wczoraj przynajmniej połowa wyjściowego składu byłaby inna.
Oczywiście, że Coutinho gra beznadziejnie, bo znów został rzucony na skrzydło i znów nie ma tam z kim grać.