Na ochłonięcie od amerykańskich wyborów polecam to. Czy raczej TO. Jeden z lepszych filmów jakie widzialam. Jedna iguana przebija wszelkich polityków o sto długości.
To ciekawe jak ze slownikowej definicji zniknely niewygodne dla tezy punkty 1 i 2:
1. «niepodporządkowany komuś, czemuś, decydujący o sobie; też: świadczący o braku podporządkowania komuś lub czemuś»
2. «niebędący wyznaczonym, zdeterminowanym przez coś»
Czytanie ze zrozumieniem to poza tym nie tylko kalka że słownika. A dwa słowa obok siebie czasem znaczą zupełnie coś innego, niż od siebie oddzielone. Ale jestem pewna, że to wiesz i jedynie wyjątkowo usilnie próbujesz udowodnić swoją rację. Tu można by rzucić oskarżenie o manipulacje, np wybiorczymi cytatami ze słownika. Tylko po co? Mnie osobiście nie jara rzucanie takich oskarżeń na prawo i lewo.
Pozostawiam z tymi dwoma punktami, które widziałeś kopiujac trzeci. I w sumie z informacją, że faktycznie wykazuje ogromne niezrozumienie. Bo nie rozumiem dlaczego wciąż wpisy lecą do mnie, a nie autora?
Oczywiscie, w tym kontekście określenie "niezależny dziennikarz" = freelancer = dziennikarz nie pracujący w obrębie żadnej redakcji. Zwykle właśnie bloger. Także to chyba niezrozumienie że strony kolegi Zigermar.
Swoja droga to mnie do tego pytania trudno było się odnieść choćby dlatego, że ten wpis czytałam, ale na blogu autora. Także nie miałam potrzeby czytać po raz drugi jego tłumaczonej wersji, skoro w komentarzu odnoszę się do znanej mi już treści. Dlatego, tak przyszłościowo, lepiej zadawać takie pytania autorowi. Bo wtedy nie ma nieporozumień, w szczególności, że osoba trzecia nikomu w mózgu nie siedzi i nie musi wiedzieć co miał na myśli. A tymbardziej odpowiadać za słowa kolegi z redakcji.
Aż przeczytałam jeszcze raz własny komentarz. Gdzie tam jest słowo "niezależny"?
Tak na marginesie odsyłam do podsumki LL, którą wczoraj wrzucilismy z n00stresem. Tam napisalam dokładnie to samo, co wskazał Ci Axel i czemu sam przytaknąłeś. Także chyba Twoja odpowiedz jest do niewłaściwej osoby.
Na tym blogu są analizy wszystkich meczów LL. Także to jest tak jak pisze wpw, zbiór błędów i sytuacji spornych bez analizy ich jakości i wpływu na mecz. I bez tezy do udowodnienia. Raczej z tego miejsca można oceniać poziom poszczególnych arbitrów i wygląda na to, że w tym celu tworzony jest ten blog.
Mnie się bardziej podoba ta forma, bo ona pozostawia otwarta interpretacje wpływu arbitrażu na grę. Wybór sytuacji kluczowych jest bliższy udowadniają tezy, bardziej subiektywny, bardziej podatny na indywidualne odczucia.
Ja mam taką wizję, Rayo awansuje z Sandovalem, Granada spada, Sandoval postanawia ratować Granadę i odchodzi, Paco przejmuje Rayo, Presa z tego wszystkiego dostaje załamania nerwowego i podaje się do dymisji, Miñambres ma bekę i wraca, bo lubi się kłócić, ściąga z powrotem Alberto Bueno, Tito, Saúla Ñígueza, Diego Llorente, Leo Baptistao i Michu. I idziemy na podbój Europy! A potem się budzę.
PS. Wyobrazilam sobie przez to Alcacera na ławce trenerskiej i ten przerażony wzrok, gdy patrzy na grę Piratów...
Zdecydowanie nie powinno. Nie chodzi o przymiotnik "holistyczny" ale "cholistyczny", taki neologizm od pseudonimu Cholo i hiszpańskiego określenia "cholismo".
Proszę nie rozsiewać fałszywych informacji, opartych o bezpodstawne plotki. Takiego punktu regulaminu nie ma i nikt nie planuje go wprowadzić. Ten komentarz wprowadza innych użytkowników w błąd.
Widząc niektóre wypowiedzi na temat katastrofy pod Smoleńskiem mam jedną ważną uwagę. Właściwie osobistą. Mój pradziadek, walczący w AK, zginął zamordowany przez NKWD. Porównywanie sytuacji katastrofy lotniczej i mordów jakich dokonano, nie tylko w Katyniu, na polskich żołnierzach jest szarganiem pamięci i jednych ofiar, i drugich.
Prosimy zgłaszać, czytać uważnie regulamin i kodeks La Rambli. Wiadomo, że więzienia są zawsze pełne niewinnych. Każdy z Użytkowników strony zaakceptował regulamin, dlatego dla własnego dobra powinien się z nim zapoznać. Messi nie patrzył co podpisywał i teraz pewnie żałuje. Nie ma banów za nic. Jakość komentarzy na tej stronie w największym stopniu budujecie Wy, Użytkownicy. Pisząc rozumnie, z przemyśleniem przed naciśnięciem "wyślij", zgłaszając prowokacje, trolling i wszelkie wykroczenia. Jeśli każdy na pierwszym miejscu będzie dbał, by sam zachowywał się dobrze, to wszelkie problemy zostaną zminimalizowanie. To znacznie lepsze rozwiązanie niż takie apele.
Potencjalna ZP dla Cristiano i okoliczności? Jeśli chodzi o Euro to jest wybitna ironia losu. Okoliczności w jakich Grecja zdobyła swego czasu mistrzostwo są pamiętane do dziś i budzą współczucie dla Portugalii, która znacznie więcej wtedy dokonała. X lat i w takich samych, moim zdaniem nawet gorszych, okolicznościach to Portugalia wchodzi w te buty. W tej sytuacji mowa o tym, że liczy się tylko zwycięstwo w turnieju i po latach nikt nie będzie pamiętać jak do niego doszło jest naiwnością. Osobiście nie wierzę, że ludzie aktywnie sledzacy futbol zapomną i o okolicznościach, i stylu. Casus mitycznej wręcz Grecji to potwierdza.
Zgodnie ze słowami Moderacji nie wolno w komentarzach publikować własnych artykułów. Można za to wysyłać je do działu Okiem kibica i jeśli zostaną zaakceptowane przez redakcję mogą być opublikowane na stronie. Możesz się w tej kwestii skontaktować bezpośrednio ze mną.
Kwestia argentyńska - ostatni akapit. Z upływem czasu pomylono jego przypadek z Sagi Barba. Te same czasy.
Ojciec był Baskiem z pochodzenia, matka Andaluzyjka, ale żadne z nich nie urodziło się w Hiszpanii i nie mieli obywatelstwa. Także Hiszpana i byli jego dziadkowie. Juan oczywiście też miał czysto hiszpańska krew, ale tu liczyła się wyłącznie kwestia obywatelstwa. A tego nie posiadał.
Co do dokumentu to tak, tam też jest zapisany jako Filipinczyk.
Niestety nie, ale zapraszam na portal www.olemaagazyn.pl. Tam przed pierwszym meczem każdej z reprezentacji pojawi się opracowanie w takiej właśnie formie. Około połowa już opublikowana, więc można czytać ;)
Z pewnością wydamy w formie papierowej przewodnik kibica La Liga na przyszły sezon.
Jeśli chodzi o CA to fundusze jedna kwestia, a druga czas. Druk sporo tego czasu zajmuje, a od ogłoszenia ostatecznych kadr do rozpoczęcia turnieju margines był minimalny. Także mając wybór wydanie papierowe o niższej jakości lub e-wydanie o wyższej, wolelismy to drugie. Ale ma to swoje plusy, przewodnik jest darmowy :)
Dziękuję za miłe słowa pod adresem naszej pracy :)
Posłuchaj Moderacji. Usunięcie konta to wymazanie wszystkiego. Teraz może się to wydawać dobrym pomysłem, ale czy nie zaczniesz tego żałować za rok, dwa? Zawsze można przestać używać konta. Wylogowujesz się i tyle. Na jakiś czas, albo na zawsze, nieważne. Ale będziesz mieć poczucie, że niczego nie straciłaś. Wiadomo, że każdy z nas ma tu jakaś pulę rozmów, która była/jest a może dopiero będzie dla niego ważna. Nie warto pozbywać się wspomnień, w szczególności jeśli można się od nich odsunąć kiedy się chce. A Internet daje taką szansę.
Taka rada ode mnie dla Ciebie i wszystkich, którzy rozważają usunięcie konta.
15
Na ochłonięcie od amerykańskich wyborów polecam to. Czy raczej TO. Jeden z lepszych filmów jakie widzialam. Jedna iguana przebija wszelkich polityków o sto długości.
0
Ależ podchwytliwe pytania zadajesz :o
0
To ciekawe jak ze slownikowej definicji zniknely niewygodne dla tezy punkty 1 i 2:
1. «niepodporządkowany komuś, czemuś, decydujący o sobie; też: świadczący o braku podporządkowania komuś lub czemuś»
2. «niebędący wyznaczonym, zdeterminowanym przez coś»
Czytanie ze zrozumieniem to poza tym nie tylko kalka że słownika. A dwa słowa obok siebie czasem znaczą zupełnie coś innego, niż od siebie oddzielone. Ale jestem pewna, że to wiesz i jedynie wyjątkowo usilnie próbujesz udowodnić swoją rację. Tu można by rzucić oskarżenie o manipulacje, np wybiorczymi cytatami ze słownika. Tylko po co? Mnie osobiście nie jara rzucanie takich oskarżeń na prawo i lewo.
Pozostawiam z tymi dwoma punktami, które widziałeś kopiujac trzeci. I w sumie z informacją, że faktycznie wykazuje ogromne niezrozumienie. Bo nie rozumiem dlaczego wciąż wpisy lecą do mnie, a nie autora?
Ode mnie tyle. Resztę internetowych prób wylewania jadu proszę kierować na podatniejszy grunt.
1
Oczywiscie, w tym kontekście określenie "niezależny dziennikarz" = freelancer = dziennikarz nie pracujący w obrębie żadnej redakcji. Zwykle właśnie bloger. Także to chyba niezrozumienie że strony kolegi Zigermar.
Swoja droga to mnie do tego pytania trudno było się odnieść choćby dlatego, że ten wpis czytałam, ale na blogu autora. Także nie miałam potrzeby czytać po raz drugi jego tłumaczonej wersji, skoro w komentarzu odnoszę się do znanej mi już treści. Dlatego, tak przyszłościowo, lepiej zadawać takie pytania autorowi. Bo wtedy nie ma nieporozumień, w szczególności, że osoba trzecia nikomu w mózgu nie siedzi i nie musi wiedzieć co miał na myśli. A tymbardziej odpowiadać za słowa kolegi z redakcji.
1
Nie piszesz do czego odnosisz swoje słowa, więc trudno się - nomen omen - się odnieść.
Masz podpisanego autora newsa, nie ma problemu z napisaniem tego pytania do niego. To wydaje mi się zdecydowanie bardziej logiczne.
6
Dziękuję, akurat szukam grafika do Olé ;)
1
Aż przeczytałam jeszcze raz własny komentarz. Gdzie tam jest słowo "niezależny"?
Tak na marginesie odsyłam do podsumki LL, którą wczoraj wrzucilismy z n00stresem. Tam napisalam dokładnie to samo, co wskazał Ci Axel i czemu sam przytaknąłeś. Także chyba Twoja odpowiedz jest do niewłaściwej osoby.
0
Tak, ale to fejk. Roncero się nie uśmiecha ;)
A tak na serio to jest panda mała ;)
2
Przepraszam :( Ręcznie aktualizowałam tabelkę i coś mi nie styknęło. W stu procentach mea culpa, ale Granadzie to wiele nie zmienia ;)
@n00stress Ty to akurat nie masz prawa moralnego oceniać :*
8
Na tym blogu są analizy wszystkich meczów LL. Także to jest tak jak pisze wpw, zbiór błędów i sytuacji spornych bez analizy ich jakości i wpływu na mecz. I bez tezy do udowodnienia. Raczej z tego miejsca można oceniać poziom poszczególnych arbitrów i wygląda na to, że w tym celu tworzony jest ten blog.
Mnie się bardziej podoba ta forma, bo ona pozostawia otwarta interpretacje wpływu arbitrażu na grę. Wybór sytuacji kluczowych jest bliższy udowadniają tezy, bardziej subiektywny, bardziej podatny na indywidualne odczucia.
34
http://laligareferees.blogspot.com/2016/10/referee-analysis-betis-1-6-real-madrid.html?m=1
A tu w ramach porównania analiza meczu Realu i Betisu.
2
Ja mam taką wizję, Rayo awansuje z Sandovalem, Granada spada, Sandoval postanawia ratować Granadę i odchodzi, Paco przejmuje Rayo, Presa z tego wszystkiego dostaje załamania nerwowego i podaje się do dymisji, Miñambres ma bekę i wraca, bo lubi się kłócić, ściąga z powrotem Alberto Bueno, Tito, Saúla Ñígueza, Diego Llorente, Leo Baptistao i Michu. I idziemy na podbój Europy! A potem się budzę.
PS. Wyobrazilam sobie przez to Alcacera na ławce trenerskiej i ten przerażony wzrok, gdy patrzy na grę Piratów...
1
O matko, chyba sobie wydrukuję taki komplement i umieszczę na ścianie w ramce! Bardzo się cieszę :)
3
Zdecydowanie nie powinno. Nie chodzi o przymiotnik "holistyczny" ale "cholistyczny", taki neologizm od pseudonimu Cholo i hiszpańskiego określenia "cholismo".
0
Proszę nie rozsiewać fałszywych informacji, opartych o bezpodstawne plotki. Takiego punktu regulaminu nie ma i nikt nie planuje go wprowadzić. Ten komentarz wprowadza innych użytkowników w błąd.
9
Ostatnie zdanie mojego komentarza - > read again - > kliknięcie w link - > kilkadziesiąt godzin później po przeczytaniu komentarz oceniający komisję.
Ocena tego, czego nie znamy, nie jest wyrazem mądrości. Polecam powyższy algorytm.
48
Widząc niektóre wypowiedzi na temat katastrofy pod Smoleńskiem mam jedną ważną uwagę. Właściwie osobistą. Mój pradziadek, walczący w AK, zginął zamordowany przez NKWD. Porównywanie sytuacji katastrofy lotniczej i mordów jakich dokonano, nie tylko w Katyniu, na polskich żołnierzach jest szarganiem pamięci i jednych ofiar, i drugich.
Ponieważ sporo jest opinii na temat okoliczności katastrofy zainteresowanym polecam lekturę. Tu macie link do oficjalnego raportu:
https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://doc.rmf.pl/rmf_fm/store/rkm.pdf&ved=0ahUKEwiZu4rbh_vOAhUJaRQKHdHnBwUQFggkMAM&usg=AFQjCNFPlMwKnVlk4HbRwhZNB5Q502kPoQ&sig2=bNGEcIQ7Van-x3f91njOKg
To ponad 300 stron, ale jeśli chce się wypowiadać na temat jego ustaleń warto poświęcić czas na samodzielne zapoznanie się z jego treścią, a nie czytanie wtórnych analiz dziennikarzy, którzy z lotnictwem nie mają nic wspólnego. Po zapoznaniu się i zrozumieniu tego, co zawarto w dokumencie można rozpocząć polemikę z nim.
11
Prosimy zgłaszać, czytać uważnie regulamin i kodeks La Rambli. Wiadomo, że więzienia są zawsze pełne niewinnych. Każdy z Użytkowników strony zaakceptował regulamin, dlatego dla własnego dobra powinien się z nim zapoznać. Messi nie patrzył co podpisywał i teraz pewnie żałuje. Nie ma banów za nic. Jakość komentarzy na tej stronie w największym stopniu budujecie Wy, Użytkownicy. Pisząc rozumnie, z przemyśleniem przed naciśnięciem "wyślij", zgłaszając prowokacje, trolling i wszelkie wykroczenia. Jeśli każdy na pierwszym miejscu będzie dbał, by sam zachowywał się dobrze, to wszelkie problemy zostaną zminimalizowanie. To znacznie lepsze rozwiązanie niż takie apele.
5
Potencjalna ZP dla Cristiano i okoliczności? Jeśli chodzi o Euro to jest wybitna ironia losu. Okoliczności w jakich Grecja zdobyła swego czasu mistrzostwo są pamiętane do dziś i budzą współczucie dla Portugalii, która znacznie więcej wtedy dokonała. X lat i w takich samych, moim zdaniem nawet gorszych, okolicznościach to Portugalia wchodzi w te buty. W tej sytuacji mowa o tym, że liczy się tylko zwycięstwo w turnieju i po latach nikt nie będzie pamiętać jak do niego doszło jest naiwnością. Osobiście nie wierzę, że ludzie aktywnie sledzacy futbol zapomną i o okolicznościach, i stylu. Casus mitycznej wręcz Grecji to potwierdza.
2
Zgodnie ze słowami Moderacji nie wolno w komentarzach publikować własnych artykułów. Można za to wysyłać je do działu Okiem kibica i jeśli zostaną zaakceptowane przez redakcję mogą być opublikowane na stronie. Możesz się w tej kwestii skontaktować bezpośrednio ze mną.
3
Kwestia argentyńska - ostatni akapit. Z upływem czasu pomylono jego przypadek z Sagi Barba. Te same czasy.
Ojciec był Baskiem z pochodzenia, matka Andaluzyjka, ale żadne z nich nie urodziło się w Hiszpanii i nie mieli obywatelstwa. Także Hiszpana i byli jego dziadkowie. Juan oczywiście też miał czysto hiszpańska krew, ale tu liczyła się wyłącznie kwestia obywatelstwa. A tego nie posiadał.
Co do dokumentu to tak, tam też jest zapisany jako Filipinczyk.
1
Dziekuje za pozdrowienia! :)
2
To był trudny wybór: Tracz, czy Zlatan. Uznałam, że tego drugiego boję się bardziej, więc Euro chyba tylko na livevorze :/
2
Niestety nie, ale zapraszam na portal www.olemaagazyn.pl. Tam przed pierwszym meczem każdej z reprezentacji pojawi się opracowanie w takiej właśnie formie. Około połowa już opublikowana, więc można czytać ;)
4
Z pewnością wydamy w formie papierowej przewodnik kibica La Liga na przyszły sezon.
Jeśli chodzi o CA to fundusze jedna kwestia, a druga czas. Druk sporo tego czasu zajmuje, a od ogłoszenia ostatecznych kadr do rozpoczęcia turnieju margines był minimalny. Także mając wybór wydanie papierowe o niższej jakości lub e-wydanie o wyższej, wolelismy to drugie. Ale ma to swoje plusy, przewodnik jest darmowy :)
Dziękuję za miłe słowa pod adresem naszej pracy :)
7
A ja jak zachęcam do pobierania to nawet sobie nie wyobrażacie! ;)
Dziękuję serdecznie za udostępnienie w imieniu całej naszej ekipy. Wszystko za darmo dla czytelników, nic tylko brać :)
0
Tak czułam ;)
0
A jak ktoś ma FCBarca.com jako stronę startową? :o
4
Nie ma za co. Jeśli pomogliśmy to się cieszę :)
5
Posłuchaj Moderacji. Usunięcie konta to wymazanie wszystkiego. Teraz może się to wydawać dobrym pomysłem, ale czy nie zaczniesz tego żałować za rok, dwa? Zawsze można przestać używać konta. Wylogowujesz się i tyle. Na jakiś czas, albo na zawsze, nieważne. Ale będziesz mieć poczucie, że niczego nie straciłaś. Wiadomo, że każdy z nas ma tu jakaś pulę rozmów, która była/jest a może dopiero będzie dla niego ważna. Nie warto pozbywać się wspomnień, w szczególności jeśli można się od nich odsunąć kiedy się chce. A Internet daje taką szansę.
Taka rada ode mnie dla Ciebie i wszystkich, którzy rozważają usunięcie konta.