Jak wroce do domu to podesle. W kazdym razie mecz z Betisem, 2007 rok (albo 08, ale chyba jednak 07). 3:0 dla Barcy, pierwsza bramka Ronniego. Moze tak znajdziesz :)
Dziękuję po raz kolejny! :)
W kwestii tego post scriptum: myślę, że prędzej czy później coś w zbliżonej formie zostanie zrealizowane. W każdym razie jest to istniejący już pomysł ;)
To ja się przyznam, że... jeśli chodzi o The People's Passion jedynie zaczęłam je czytać. Jest tam część o Pineyro? Nawet nie wiedziałam. W historycznych tekstach bym się na Burnsie nie opierała na pewno, bo tam jest jednak trochę błędów merytorycznych, trochę legend zaserwowanych jako fakt, także co do kwestii, których nie znam nie mam zaufania.
Potrzebujecie jeszcze kryminalistyka? ;) Co do zwłok to mogę zapewnić, że w efekcie takiej katastrofy niemal do każdej trumny trafiły fragmenty ciał innych osób. To było kompletne rozczlonkowanie, tu o klasycznym rozpoznaniu nie ma mowy. Na dodatek wszystko utrudnia liczba ofiar, zwłoki zwyczajnie się mieszają. W takiej sytuacji, by skompletować ciała trzeba byłoby robić analizę DNA kazdego fragmentu, a to jest czasowo niewykonalne. Ciała zwykły się rozkładać, dlatego wystarczającej ilości czasu naa rozpoznanie każdego fragmentu nikt nie miał. Analizy genetyczne są czasochłonne i robi się je de facto w ostateczności. Ja wiem jak wygląda efekt wypadków, oczywiście na mniejszą skalę, np samochodowych, upadków z wysokości etc. także w tym przypadku to zwyczajnie przekraczało ludzkie możliwości identyfikacji każdego fragmentu ze wzgledu na skalę. Nie.zazdroszczę patologom tej roboty.
Może być trudno, bo z tego co wiem to jest w tej chwili w jednej ksiegarni w Warszawie i jednej w Krakowie. Na zachętę powiem tylko, że magazyn to jedynie z nazwy, bo objętość w rzeczywistości książkowa.
Dzień dobry! Tu właścicielka stada tak dużego, że wstyd się przyznać. Z kotami widziałam już najróżniejsze przypadki i taka sytuacja jest zupełnie normalna. To forma zabawy i treningu, szczególnie jeśli zaczyna młodszy, który na pewno ma więcej energii i musi ją wyladowac. Jeśli nie robią sobie krzywdy to nie ma najmniejszego problemu. Jeśli nie warcza i nie sycza to nie jest to agresja. Jeśli chcesz to jakoś zminimalizować to najlepiej organizuj im zabawę, która polubia.
Zamiast Levante postuluje o Granade. Levante za Rubiego mogło się zacząć podobać, zresztą mam do nich pewien sentyment od dawna. Od gry Granady po prostu bolą oczy. Chyba nie widzę żadnego argumentu, który mógłby przemawiać na ich korzyść.
W ujęciu z wizualizacji na zdjęciu nie powalił mnie niczym szczególnym, ot, standardowy nowoczesny stadion. Ale jak przejrzałam wizualuzacje przekroju i zewnetrznej części to zwracam honor. Pomysł na trybuny jest genialny. Otwarcie na przestrzal po prostu imponujące, zostałam pod wrażeniem.
To była (podobno) idea budowania składu za czasów Galacticos. Nazwana od nazwisk Zidane'a i Pavona oznaczała jednoczesne transfery gwiazd i promowanie wychowanków.
Dziękuję! Miło to słyszeć, zwłaszcza, że ja sama siebie nie bardzo jestem w stanie słuchać ;)
Ale mogę zapewnić, że teraz wątpliwa przyjemność posłuchania moich przemyśleń będzie często, bo zasililam podstawowy sklad FdeJ. Choć następny raz ze mną (spoiler alert!) dopiero za dwa tygodnie, bo w kolejna środę szykujemy jeszcze jeden odcinek gościnny. Stay tuned. ;)
3
Widać, że już ostro świętujesz, prawda? ;)
1
Ten news np, według standardów nowoczesnego polskiego dziennikarstwa, ma źle skonstruowany tytuł. Powinien on brzmieć:
"Barcelona mistrzem Hiszpanii. Robert Lewandowski"
0
Mam wrażenie, że się powtarzam, ale: Trudno nie zwrócić uwagi, że za multikonto także należy się ban. Byłabym ostrożna. ;)
0
Nikt nie oszuka Zespołu Moderacyjnego! Cieszę się, że Moderacja może już wrócić do swoich obowiązków :)
21
Dziękuję! :)
0
Trudno nie zwrócić uwagi, że za multikonto także należy się ban. Byłabym ostrożna.
@Moderacja Pozdrawiam Moderację! Przypominam także, że Moderacja jest podmiotem bardzo zajętym dlatego nie należy jej dodawać pracy.
5
Jaki fake. Każdy wie, że jeszcze Cię wtedy na świecie nie bylo.
2
Jesli sie to uda to masz u mnie egzemplarz w prezencie. Za taki doping się nalezy ;) Pozdrowienia!
1
Cisniesz naa książkę, widzę to ;) Dziękuję, super mieć taką motywację :)
2
Jak wroce do domu to podesle. W kazdym razie mecz z Betisem, 2007 rok (albo 08, ale chyba jednak 07). 3:0 dla Barcy, pierwsza bramka Ronniego. Moze tak znajdziesz :)
1
Ja również pozdrawiam Sebastiana, mojego podwładnego, przyszywanego i wyrodnego syna oraz serdecznego udostępniającego mikrofony!
2
Rayo
1
Dziękuję po raz kolejny! :)
W kwestii tego post scriptum: myślę, że prędzej czy później coś w zbliżonej formie zostanie zrealizowane. W każdym razie jest to istniejący już pomysł ;)
2
To ja się przyznam, że... jeśli chodzi o The People's Passion jedynie zaczęłam je czytać. Jest tam część o Pineyro? Nawet nie wiedziałam. W historycznych tekstach bym się na Burnsie nie opierała na pewno, bo tam jest jednak trochę błędów merytorycznych, trochę legend zaserwowanych jako fakt, także co do kwestii, których nie znam nie mam zaufania.
1
Jeśli chodzi o czasochłonność to w moim przypadku zwykle potrzebny jest jeden w miarę wolny dzień.
0
Fake. Nie ma takiego klubu jak Bilbao.
2
Potrzebujecie jeszcze kryminalistyka? ;) Co do zwłok to mogę zapewnić, że w efekcie takiej katastrofy niemal do każdej trumny trafiły fragmenty ciał innych osób. To było kompletne rozczlonkowanie, tu o klasycznym rozpoznaniu nie ma mowy. Na dodatek wszystko utrudnia liczba ofiar, zwłoki zwyczajnie się mieszają. W takiej sytuacji, by skompletować ciała trzeba byłoby robić analizę DNA kazdego fragmentu, a to jest czasowo niewykonalne. Ciała zwykły się rozkładać, dlatego wystarczającej ilości czasu naa rozpoznanie każdego fragmentu nikt nie miał. Analizy genetyczne są czasochłonne i robi się je de facto w ostateczności. Ja wiem jak wygląda efekt wypadków, oczywiście na mniejszą skalę, np samochodowych, upadków z wysokości etc. także w tym przypadku to zwyczajnie przekraczało ludzkie możliwości identyfikacji każdego fragmentu ze wzgledu na skalę. Nie.zazdroszczę patologom tej roboty.
3
Postaram się (prędzej czy później) nie zawieść :)
1
Może być trudno, bo z tego co wiem to jest w tej chwili w jednej ksiegarni w Warszawie i jednej w Krakowie. Na zachętę powiem tylko, że magazyn to jedynie z nazwy, bo objętość w rzeczywistości książkowa.
5
Debiut był niedawno tu: http://www.magazynkopalnia.com/shop/produkt/kopalnia-3 także na razie sobie ochłonę ;)
3
Dzień dobry! Tu właścicielka stada tak dużego, że wstyd się przyznać. Z kotami widziałam już najróżniejsze przypadki i taka sytuacja jest zupełnie normalna. To forma zabawy i treningu, szczególnie jeśli zaczyna młodszy, który na pewno ma więcej energii i musi ją wyladowac. Jeśli nie robią sobie krzywdy to nie ma najmniejszego problemu. Jeśli nie warcza i nie sycza to nie jest to agresja. Jeśli chcesz to jakoś zminimalizować to najlepiej organizuj im zabawę, która polubia.
7
Proszę nie wprowadzać użytkowników w błąd. W tekście znajduje się słowo "POŻĄDANY", które jest bezpośrednim tłumaczeniem określenia deseado.
1
Zamiast Levante postuluje o Granade. Levante za Rubiego mogło się zacząć podobać, zresztą mam do nich pewien sentyment od dawna. Od gry Granady po prostu bolą oczy. Chyba nie widzę żadnego argumentu, który mógłby przemawiać na ich korzyść.
0
Piszę teraz z telefonu, więc nie znajdę ale chyba w komentarzach nizej ktos dawal link. Możesz sobie poszukac ;)
0
W ujęciu z wizualizacji na zdjęciu nie powalił mnie niczym szczególnym, ot, standardowy nowoczesny stadion. Ale jak przejrzałam wizualuzacje przekroju i zewnetrznej części to zwracam honor. Pomysł na trybuny jest genialny. Otwarcie na przestrzal po prostu imponujące, zostałam pod wrażeniem.
0
Dziadek bramkarz, tata DM, czyli utrzymując ciąg urodził się mediapunta?
2
To była (podobno) idea budowania składu za czasów Galacticos. Nazwana od nazwisk Zidane'a i Pavona oznaczała jednoczesne transfery gwiazd i promowanie wychowanków.
4
Dziękuję! Miło to słyszeć, zwłaszcza, że ja sama siebie nie bardzo jestem w stanie słuchać ;)
Ale mogę zapewnić, że teraz wątpliwa przyjemność posłuchania moich przemyśleń będzie często, bo zasililam podstawowy sklad FdeJ. Choć następny raz ze mną (spoiler alert!) dopiero za dwa tygodnie, bo w kolejna środę szykujemy jeszcze jeden odcinek gościnny. Stay tuned. ;)
2
:| Kibicuję Rayo. Muszę mieć dystans.
1
Widzi. Mama Eoren czyta FCBarca :|
Z tego miejsca chciałam Cię serdecznie pozdrowić, droga mamusiu!