Melduję się. Rzeczywiście oglądałam byłam. A przynajmniej zerkałam między botaniką, chemią organiczną a wyrzutami sumienia.
Ogólnie rzecz biorąc zaczęli bardzo dobrze, otworzyli wynik meczu ale jeszcze przed przerwą Corinthians zdążyło wyrównac. Niestety znowu miałam to wrażenie co w półfinale z Realem - że chłopcy siedli kondycyjnie w końcówce, wtedy oddali prowadzenia 2:0 w dośc krótkim czasie, teraz najpierw 1:0 a potem 1:1. Ale jeżeli chodzi o technikę i styl gry prezentują się bardzo obiecująco. Nie bez znaczenia było też, że teoretycznie to drużyna Juvenil B i rocznik '94 ale w praktyce skład był prawie w połowie zmieszany z Cadete A('95), także można powiedziec, że było całkiem nieźle. Tym bardziej, że w poprzednim meczu Real (bo jak było z Corinthians to już nie mam pewności) wystawił najmocniejszy skład w całości z '94, a nasi grali w sporym osłabieniu (powołania reprezentacyjne). Także jak na taką eksperymentalną sytuację naprawdę dobrze zaprezentowali się na tym turnieju. Szczególnie z Ondoi jak tak dalej pójdzie to będą ludzie.
Niestety ale chyba Kacper ma rację: nic nie urwą. Jakoś w to nie wierzę... A Forlan to Forlan. Trochę Atleti w tym sezonie oglądałam i Diego nawet bez formy i wchodzący z ławki potrafi sprawic ogromną różnicę. Całą drużynę ciągnie na bramkę przeciwnika.
constantine16
To żałuj, że Cię ominęła większośc komentarzy "prawdziwych" kibiców Barcy, socios od 1234543 BC, z patentem na prawdę absolutną i potępieniem dla wszelkich "sezonowców", którzy w hardości swojej śmią krzywo spojrzec na Mardyt, podczas gdy to Barca (kochają ją nad życie, ale niestety trzeba to przyznac) gra nie fair. Tfu!
Katsumi
Mamy kolejny rekord?! Ła... ten sezon był wręcz masakryczny dla wszystkich sekcji. Niewiarygodne.
Leo10Villa7
No ba! Leosiowi to aby wóda, dragi i panienki w głowie. Aż dziw, że on przy takim trybie życia jest jakoś w stanie truchtac w tej Barcie...
Dla ogólnej poprawy humory obejrzałam sobie dzisiaj la Manitę. Jezu, to mi się chyba nigdy nie znudzi... A to co się działo po czwartym golu... chyba piłka jest z metalu a nasi mają magnesy w korkach.
A teraz już bez wymówek i bez odbioru: wracam do organiki. Bona nit!
Ja też Maaskanta lubię i niech sobie pracuje w KRK jak najdłużej, bo jeśli istnieje jakiś polski klub, który darzę sympatią to jest nim właśnie Wisła. I to sympatią wypracowaną dużo wcześniej zanim zamieszkałam w KRK.
A o Ruudzie pisałam właśnie w związku z tą Wisłą;) Malaga zbroi się nieźle. Jedno, co mnie martwi, jeśli chodzi o przyszły sezon w PD to, że Atleti może się wysprzedac totalnie:/ Jeśli sprzedadzą i Kuna i Forlana to będzie mogiła... A tak liczyłam, że obejmie ich Lucho i pokaże chłopakom jak się gra derby;)
A jakże, jasne, że cudów. Słyszałaś co odpowiedział Maaskant, kiedy go dziennikarze o Ruuda pytali? "Taa, o Messim też słyszałem." To pewnie będzie trzymany w ścisłej tajemnicy transfer tego sezonu:)
W sumie cieszę się z wszystkich tych transferów. Mogą oznaczac, że będzie ciekawie. I oby było. Z niecierpliwością czekam też na Betis w PD. Liczę, że nie tylko nie wtopią na tyle żeby spaśc znów do Segunda ale też zdrowo namieszają w tabeli. Nie obraziłabym się gdyby mieli to uczynic kosztem chociażby Getafe.
Egzamin - to się dopiero okaże, ale mam nadzieję, że UEFA mi sprzyjała;)
Kun (dzięki, że przypominasz) - miałam napisac jak widzę kwestię jego transferu, prawda? Otóż widzę tak, że moim zdaniem Kun się trochę sam wpakował w kłopoty. Krótko i konkretnie oświadczył, że odchodzi, i to jest moim zdaniem bardzo w porządku - taktowne ale stanowcze. Wiadomo też dlaczego odchodzi z Atleti: młody, zdolny jak szlag, w mocniejszym klubie mógłby wiele osiągnąc. Dał też znac, że chce zostac w Hiszpanii - również zrozumiałe: rodzina etc. Tylko, że w tym momencie jasne się stało, że zostają mu dwa kluby, do których może przejśc (przynajmniej biorąc pod uwagę ten scenariusz z Hiszpanią). Kun tak wiele razy wypowiadał się na temat tego, że nigdy nie przejdzie do Realu, bo byłoby to nielojalne wobec Atleti, że nie jestem w stanie uwierzyc żeby faktycznie miał taki zamiar. Podejrzewam, że mówiąc "odchodzę" miał już na myśli "chcę przejśc do Barcy". Jeśli tak, to nie pomyślał o jednym: że Barca może go nie chciec i tu moim zdaniem się przeliczył. A wtedy (trzymając się opcji Hiszpania) zostaje tylko jeden klub... Taka jest moja teoria na temat Kuna, aczkolwiek to oczywiście tylko moje prywatne podejrzenia. Mam też nadzieję, że do tego ostatniego czarnego (białego?) scenariusza nigdy nie dojdzie. Ale nawet gdyby to w jakimś tam stopniu będę w stanie zrozumiec sytuację w jakiej znalazł się Kun, czy też w jakiej go postawiono. Pisano z perspektywy zdeklarowanej kunofilki.*
*Obym nie musiała się w przyszłym sezonie szybko wyleczyc z tej choroby.
Ano bardzo dobrze to wygląda: Baptista, Demichelis, Toulalan, Ruud van Nistelrooy - przynajmniej na papierze. Ciekawe tylko czy z tych wszystkich gwiazd uda im się ułożyc sensowną drużynę i to już w przyszłym sezonie? Nie obraziłabym się gdyby im się udało i zaczęła rosnąc kolejna siła w PD.
No musiałam:) Veni, vidi... i już mi wystarczy. Napisałabym tu coś jeszcze ale chyba mi szkoda klawiatury. Paranoja, że w ogóle musiałeś coś tłumaczyc. No ale widac niektórzy mają wyjątkowo lotne umysły... Naprawdę genialne:D
Jasne, wrzucę na głównym newsie. A gdyby zapomniała to krzycz na mnie, tylko głośno;)
Ras
Co do łykania bez problemu to się zobaczy. Byłabym szczęśliwa gdyby się to udało w ogóle łyknąc...
"Rasistowski nick"! Genialne! Poprawiłeś mi humor, aż chyba skoczę do tego newsa zobaczyc to na własne oczy. Powiem Ci aby jeszcze jedno: daj już sobie spokój - to nie ma sensu. Niech sobie "prawdziwi" ilu ich by nie było urządzą towarzystwo wzajemnej adoracji, słodzą jacy to oni są wspaniali a reszta sezonowa i modlą się wspólnie do zdjęcia Florentino. Ich prawo. A walka z wiatrakami jest bez sensu. Niestety...
Ano nie przegapię o ile mi pozwolą egzaminy z chemii organicznej i botaniki, które wiszą nade mną niczym widmo... Ale pewnie będzie tak, że będę oglądac i dla uspokojenia sumienia zerkac do notatek albo osiągnę już ten poziom, że dojdę do wniosku, że i tak nie da się tego nauczyc. Co w sumie jest prawdą.
Łączę się w bólu posadania iplusa, mam to cholerstwo w domu (domu domowym, znaczy rodzinnym) i w pełni rozumiem co to znaczy.
Uciekam stąd, bo pewnie zaraz się jeszcze dowiem, że nie jestem prawdziwa tylko podrabiana i rodzice mnie przynieśli z wyprzedaży w supermarkecie;) Bless dla Ciebie.
A proszę bardzo. Ja sama się zorientowałam późno i załapałam tylko na końcówkę i karne. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę jak dawno nie widziałam karnych... mniam!:) Szczególnie, gdy tak się kończą.
Jakby to kogoś z "prawdziwych" albo ..."sztucznych"(?!) kibiców Barcy interesowało to na U17 Barca wygrała wczoraj po karnych z Realem i zagra w finale z Corinthians. Ale w sumie, kogo może obchodzic jakieś tam juvenil b, jak tu taka ważka dyskusja trwa...
Rozbawiłyby mnie niektóre rzeczy, które tu przeczytałam, gdyby nie to, że nie wiem czy bardziej wypada się śmiac czy płakac... Idę pisac egzamin ze statystyki, mimo wszystko, jak się okazuje, w porównaniu do niektórych rzeczy na tym świecie to nawet sensowna nauka. A kto by pomyślał?
Lubię takich fajnych ludzi, którzy chcą byc bardziej papiescy od papieża i Kaki razem wziętych a jako głównego argumentu używają słowa "sezonowiec" (które to samo w sobie jest idiotyczne...) i do tego napisanego capsem. W końcu to dodaje powagi wypowiedzi. Ale i tak najpiękniejszym kwiatkiem pozostaje "obiektywny kibic", chociaż jaką rolę pełni w tej wypowiedzi oksymoron to nie mam pojęcia...
Zresztą jakiekolwiek dywagacje nie mają w tym miejscu sensu, bowiem Ras napisał już prawdę. Szczególnie w ostatnim akapicie.
Bogowie, którzyście w Asgardzie pozostali, ale niektórzy potrafią byc naiwni...
Wielki plus dla Sandrusku /to tak z sympatii:)/ za to oświadczenie. W dobrym momencie, nie wtedy kiedy trwała cała szarpanina ale po sezonie, gdy na wszystkie sprawy patrzy się z trochę innej perspektywy /może perspektywy pewnego londyńskiego stadionu z takim śmiesznym łukiem?/. Spokojnie ale rzeczowo i konkretnie, oraz, co najważniejsze, bez żadnych skrupułów wypunktował śmietankowych za ich pozaboiskowe poczynania w tym sezonie. Tak jak ktoś już napisał - Sandro pokazał, że ma jaja. Coraz bardziej zyskuje moje zaufanie jako prezydent.
PS. Po kiego odpisujecie temu, który "jestsiedemnaście"? Rzucając grochem o ścianę nie ma co liczyc na reakcję ściany. Co najwyżej można rykoszetem od niej oberwac.
I to jest kluczowe. Nie można piętnowac kogoś, za czyn, którego jeszcze nie popełnił ale "może to zrobic". A Cesc nie mówił nic o Realu - mówił o jasnym postawieniu sprawy.
"ale nie długo już tam będzie."
Błagam Cię, wypluj te słowa. Mogę nawet służyc pomocną chusteczką. Jeśli by tak się stało to pewnie przez tydzień będę płakac w poduszkę...
Nie mam dzisiaj czasu pisac, bo uczę się właśnie do egzaminu ale na temat możliwości przejścia Aguero do Realu (podkreślam - możliwości) mam pewną teorię. Jak będę miała więcej czasu to o tym napiszę jeśli mi tylko przypomnisz. A na razie czekam jak się sytuacja rozwinie. Sama jestem ciekawa.
PS. Seks na pewno nigdy nie wspominał nic o tym, że nie dołączy do śmietankowych? Bo wydaje mi się, że jakiś spory czas temu tak. Aczkolwiek może mi się tylko wydawac... Tak czy inaczej, nawet jeśli tego nie mówił, każda deklaracja w stylu "hoy, manana i sepmre con el Barca en el corazon" znaczy ni mniej ni więcej "nigdy do Madrytu". No a jak się ją złamie to chyba nie muszę pisac kim się jest... Tak człowiek, jak to pięknie określa mój cwiczeniowiec od botaniki - "traci właściwości honorowe".
mucha19945
No ba, nawet niejeden! A ten z piosenką to do dzisiaj co jakiś czas oglądam:)
W sumie to z jednym nie sposób się nie zgodzic: "Wolę zapach Morza Śródziemnego od angielskiej wsi.":) Rozumiem, że to w związku z prezentacją perfum ale i tak mistrzostwo.
Nie podoba mi się za to, to, co powiedział o Kunie (w newsie tego nie ma). Mianowicie, że on nie postąpi tak jak Kun i nie powie otwarcie, że odchodzi - z podtekstem jakoby Aguero zrobił coś złego. Moim zdaniem bardzo rozsądnie i konkretnie postąpił Argentyńczyk. Nie było w jego zachowaniu żadnego nietaktu, powiedział, że da znac kiedy będzie chciał odejśc z klubu i tak zrobił, sam też poinformował kibiców - także obietnicy, którą złożył dotrzymał. Przynajmniej widac, że chłop z cojones. Jeżeli będzie go chciał za przyzwoitą sumę (taką którą zaakceptuje Atleti) jakikolwiek inny klub niż śmietankowi to o transferze tego zawodnika nie będzie się dało złego słowa powiedziec. Chociaż ja cierpię na nieuleczalną kunofilię, więc mogę byc w tej kwestii nieobiektywna.
Tak czy inaczej ode mnie minus dla Seksa za takie publiczne picie do Aguero.
W kwestii mojej zbiórki na Kuna to na razie starczy na mały palec u nogi. No dobrze... na paznokiec z małego palca u nogi. Ale ktoś deklarował, że da sześc stów na Pastore i teraz poważnie się zastanawiam czy ich nie zdefraudowac. W końcu i to Argentyńczyk i to - nikt się nie zorientuje... A może starczy na kolejny paznokiec.
0
Melduję się. Rzeczywiście oglądałam byłam. A przynajmniej zerkałam między botaniką, chemią organiczną a wyrzutami sumienia.
Ogólnie rzecz biorąc zaczęli bardzo dobrze, otworzyli wynik meczu ale jeszcze przed przerwą Corinthians zdążyło wyrównac. Niestety znowu miałam to wrażenie co w półfinale z Realem - że chłopcy siedli kondycyjnie w końcówce, wtedy oddali prowadzenia 2:0 w dośc krótkim czasie, teraz najpierw 1:0 a potem 1:1. Ale jeżeli chodzi o technikę i styl gry prezentują się bardzo obiecująco. Nie bez znaczenia było też, że teoretycznie to drużyna Juvenil B i rocznik '94 ale w praktyce skład był prawie w połowie zmieszany z Cadete A('95), także można powiedziec, że było całkiem nieźle. Tym bardziej, że w poprzednim meczu Real (bo jak było z Corinthians to już nie mam pewności) wystawił najmocniejszy skład w całości z '94, a nasi grali w sporym osłabieniu (powołania reprezentacyjne). Także jak na taką eksperymentalną sytuację naprawdę dobrze zaprezentowali się na tym turnieju. Szczególnie z Ondoi jak tak dalej pójdzie to będą ludzie.
0
Jak u kogoś nie działa to mam jeszcze drugi:
http://nl.justin.tv/ontenados11#/w/1352630768/2
Do przerwy 1:1.
0
PRO-SZĘ!;)
Tym razem wyjątkowo udało mi się uniknąc ataku sklerozy.
0
http://sports24livestream.com/2011/06/barcelona-u17-vs-corinthians-paulista-u17-live-streaming-18-june-2011/
Link do meczu z Corinthians. Za jakieś dziesięc minut powinno się pojawic.
0
buzinga
Niestety ale chyba Kacper ma rację: nic nie urwą. Jakoś w to nie wierzę... A Forlan to Forlan. Trochę Atleti w tym sezonie oglądałam i Diego nawet bez formy i wchodzący z ławki potrafi sprawic ogromną różnicę. Całą drużynę ciągnie na bramkę przeciwnika.
constantine16
To żałuj, że Cię ominęła większośc komentarzy "prawdziwych" kibiców Barcy, socios od 1234543 BC, z patentem na prawdę absolutną i potępieniem dla wszelkich "sezonowców", którzy w hardości swojej śmią krzywo spojrzec na Mardyt, podczas gdy to Barca (kochają ją nad życie, ale niestety trzeba to przyznac) gra nie fair. Tfu!
Katsumi
Mamy kolejny rekord?! Ła... ten sezon był wręcz masakryczny dla wszystkich sekcji. Niewiarygodne.
Leo10Villa7
No ba! Leosiowi to aby wóda, dragi i panienki w głowie. Aż dziw, że on przy takim trybie życia jest jakoś w stanie truchtac w tej Barcie...
Dla ogólnej poprawy humory obejrzałam sobie dzisiaj la Manitę. Jezu, to mi się chyba nigdy nie znudzi... A to co się działo po czwartym golu... chyba piłka jest z metalu a nasi mają magnesy w korkach.
A teraz już bez wymówek i bez odbioru: wracam do organiki. Bona nit!
0
Z europejskich klubów bardzo wyczekuję Napoli w LM: Cavani! Lavezzi!
0
buzinga
Ja też Maaskanta lubię i niech sobie pracuje w KRK jak najdłużej, bo jeśli istnieje jakiś polski klub, który darzę sympatią to jest nim właśnie Wisła. I to sympatią wypracowaną dużo wcześniej zanim zamieszkałam w KRK.
A o Ruudzie pisałam właśnie w związku z tą Wisłą;) Malaga zbroi się nieźle. Jedno, co mnie martwi, jeśli chodzi o przyszły sezon w PD to, że Atleti może się wysprzedac totalnie:/ Jeśli sprzedadzą i Kuna i Forlana to będzie mogiła... A tak liczyłam, że obejmie ich Lucho i pokaże chłopakom jak się gra derby;)
0
Katsumi
A jakże, jasne, że cudów. Słyszałaś co odpowiedział Maaskant, kiedy go dziennikarze o Ruuda pytali? "Taa, o Messim też słyszałem." To pewnie będzie trzymany w ścisłej tajemnicy transfer tego sezonu:)
0
Katsumi
E, ja cały czas liczyłam na RvN w Wiśle Kraków;)
W sumie cieszę się z wszystkich tych transferów. Mogą oznaczac, że będzie ciekawie. I oby było. Z niecierpliwością czekam też na Betis w PD. Liczę, że nie tylko nie wtopią na tyle żeby spaśc znów do Segunda ale też zdrowo namieszają w tabeli. Nie obraziłabym się gdyby mieli to uczynic kosztem chociażby Getafe.
0
Barcelona92
Egzamin - to się dopiero okaże, ale mam nadzieję, że UEFA mi sprzyjała;)
Kun (dzięki, że przypominasz) - miałam napisac jak widzę kwestię jego transferu, prawda? Otóż widzę tak, że moim zdaniem Kun się trochę sam wpakował w kłopoty. Krótko i konkretnie oświadczył, że odchodzi, i to jest moim zdaniem bardzo w porządku - taktowne ale stanowcze. Wiadomo też dlaczego odchodzi z Atleti: młody, zdolny jak szlag, w mocniejszym klubie mógłby wiele osiągnąc. Dał też znac, że chce zostac w Hiszpanii - również zrozumiałe: rodzina etc. Tylko, że w tym momencie jasne się stało, że zostają mu dwa kluby, do których może przejśc (przynajmniej biorąc pod uwagę ten scenariusz z Hiszpanią). Kun tak wiele razy wypowiadał się na temat tego, że nigdy nie przejdzie do Realu, bo byłoby to nielojalne wobec Atleti, że nie jestem w stanie uwierzyc żeby faktycznie miał taki zamiar. Podejrzewam, że mówiąc "odchodzę" miał już na myśli "chcę przejśc do Barcy". Jeśli tak, to nie pomyślał o jednym: że Barca może go nie chciec i tu moim zdaniem się przeliczył. A wtedy (trzymając się opcji Hiszpania) zostaje tylko jeden klub... Taka jest moja teoria na temat Kuna, aczkolwiek to oczywiście tylko moje prywatne podejrzenia. Mam też nadzieję, że do tego ostatniego czarnego (białego?) scenariusza nigdy nie dojdzie. Ale nawet gdyby to w jakimś tam stopniu będę w stanie zrozumiec sytuację w jakiej znalazł się Kun, czy też w jakiej go postawiono. Pisano z perspektywy zdeklarowanej kunofilki.*
*Obym nie musiała się w przyszłym sezonie szybko wyleczyc z tej choroby.
A teraz chemia organiczna. Hura.
0
:D Teraz to już naprawdę czekam na Ice'a.
kacperfcb
Ano bardzo dobrze to wygląda: Baptista, Demichelis, Toulalan, Ruud van Nistelrooy - przynajmniej na papierze. Ciekawe tylko czy z tych wszystkich gwiazd uda im się ułożyc sensowną drużynę i to już w przyszłym sezonie? Nie obraziłabym się gdyby im się udało i zaczęła rosnąc kolejna siła w PD.
0
Powiem tyle - tytuł newsa niebywale pasuje do tego, co się tu dzieje.
A ja z niecierpliwością czekam na Ice'a;) Mam nadzieję, że nie przegapi takiej imprezy, bo potem będzie żałował.
0
KingLeonidas
Śmiem twierdzic, że tacy "dorośli" to jeszcze gorszy przypadek, bo dla młodszych jest jeszcze szansa, że z wiekiem zmądrzeją, a tak...
0
Wielkie dzięki:) Adeu!
0
Ras
No musiałam:) Veni, vidi... i już mi wystarczy. Napisałabym tu coś jeszcze ale chyba mi szkoda klawiatury. Paranoja, że w ogóle musiałeś coś tłumaczyc. No ale widac niektórzy mają wyjątkowo lotne umysły... Naprawdę genialne:D
0
emeu
Jasne, wrzucę na głównym newsie. A gdyby zapomniała to krzycz na mnie, tylko głośno;)
Ras
Co do łykania bez problemu to się zobaczy. Byłabym szczęśliwa gdyby się to udało w ogóle łyknąc...
"Rasistowski nick"! Genialne! Poprawiłeś mi humor, aż chyba skoczę do tego newsa zobaczyc to na własne oczy. Powiem Ci aby jeszcze jedno: daj już sobie spokój - to nie ma sensu. Niech sobie "prawdziwi" ilu ich by nie było urządzą towarzystwo wzajemnej adoracji, słodzą jacy to oni są wspaniali a reszta sezonowa i modlą się wspólnie do zdjęcia Florentino. Ich prawo. A walka z wiatrakami jest bez sensu. Niestety...
0
Ras White Nigga
Ano nie przegapię o ile mi pozwolą egzaminy z chemii organicznej i botaniki, które wiszą nade mną niczym widmo... Ale pewnie będzie tak, że będę oglądac i dla uspokojenia sumienia zerkac do notatek albo osiągnę już ten poziom, że dojdę do wniosku, że i tak nie da się tego nauczyc. Co w sumie jest prawdą.
Łączę się w bólu posadania iplusa, mam to cholerstwo w domu (domu domowym, znaczy rodzinnym) i w pełni rozumiem co to znaczy.
Uciekam stąd, bo pewnie zaraz się jeszcze dowiem, że nie jestem prawdziwa tylko podrabiana i rodzice mnie przynieśli z wyprzedaży w supermarkecie;) Bless dla Ciebie.
0
remigliano
Deulofeu gra w Juvenil A, a to było Juvenil B.
Ja miałam wrażenie, że chłopcy trochę kondycyjnie tego meczu nie wytrzymali i dlatego w drugiej połowie oddali dośc spokojne prowadzenie 2:0.
0
Ras
A proszę bardzo. Ja sama się zorientowałam późno i załapałam tylko na końcówkę i karne. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę jak dawno nie widziałam karnych... mniam!:) Szczególnie, gdy tak się kończą.
0
Jakby to kogoś z "prawdziwych" albo ..."sztucznych"(?!) kibiców Barcy interesowało to na U17 Barca wygrała wczoraj po karnych z Realem i zagra w finale z Corinthians. Ale w sumie, kogo może obchodzic jakieś tam juvenil b, jak tu taka ważka dyskusja trwa...
Rozbawiłyby mnie niektóre rzeczy, które tu przeczytałam, gdyby nie to, że nie wiem czy bardziej wypada się śmiac czy płakac... Idę pisac egzamin ze statystyki, mimo wszystko, jak się okazuje, w porównaniu do niektórych rzeczy na tym świecie to nawet sensowna nauka. A kto by pomyślał?
0
Lubię takich fajnych ludzi, którzy chcą byc bardziej papiescy od papieża i Kaki razem wziętych a jako głównego argumentu używają słowa "sezonowiec" (które to samo w sobie jest idiotyczne...) i do tego napisanego capsem. W końcu to dodaje powagi wypowiedzi. Ale i tak najpiękniejszym kwiatkiem pozostaje "obiektywny kibic", chociaż jaką rolę pełni w tej wypowiedzi oksymoron to nie mam pojęcia...
Zresztą jakiekolwiek dywagacje nie mają w tym miejscu sensu, bowiem Ras napisał już prawdę. Szczególnie w ostatnim akapicie.
Bogowie, którzyście w Asgardzie pozostali, ale niektórzy potrafią byc naiwni...
0
"Dobrze, że Rossel nie czyta komentarzy na stronie Realu, dopiero miałby co napisać w oświadczeniu."
:D Touche!
Ronaldinhoo
Dostałoby Ci się od Fergusona za taki morał.
0
Wielki plus dla Sandrusku /to tak z sympatii:)/ za to oświadczenie. W dobrym momencie, nie wtedy kiedy trwała cała szarpanina ale po sezonie, gdy na wszystkie sprawy patrzy się z trochę innej perspektywy /może perspektywy pewnego londyńskiego stadionu z takim śmiesznym łukiem?/. Spokojnie ale rzeczowo i konkretnie, oraz, co najważniejsze, bez żadnych skrupułów wypunktował śmietankowych za ich pozaboiskowe poczynania w tym sezonie. Tak jak ktoś już napisał - Sandro pokazał, że ma jaja. Coraz bardziej zyskuje moje zaufanie jako prezydent.
PS. Po kiego odpisujecie temu, który "jestsiedemnaście"? Rzucając grochem o ścianę nie ma co liczyc na reakcję ściany. Co najwyżej można rykoszetem od niej oberwac.
0
jimmyjazz
Jeśli to nie jego mama to ktoś strasznie do niej podobny.
0
" Dodano: 2011-06-15 18:27:46, autor: Barcelona92 Moderacja
Wiem, wiem- Aguero jeszcze nie ma w Realu... "
I to jest kluczowe. Nie można piętnowac kogoś, za czyn, którego jeszcze nie popełnił ale "może to zrobic". A Cesc nie mówił nic o Realu - mówił o jasnym postawieniu sprawy.
"ale nie długo już tam będzie."
Błagam Cię, wypluj te słowa. Mogę nawet służyc pomocną chusteczką. Jeśli by tak się stało to pewnie przez tydzień będę płakac w poduszkę...
Nie mam dzisiaj czasu pisac, bo uczę się właśnie do egzaminu ale na temat możliwości przejścia Aguero do Realu (podkreślam - możliwości) mam pewną teorię. Jak będę miała więcej czasu to o tym napiszę jeśli mi tylko przypomnisz. A na razie czekam jak się sytuacja rozwinie. Sama jestem ciekawa.
PS. Seks na pewno nigdy nie wspominał nic o tym, że nie dołączy do śmietankowych? Bo wydaje mi się, że jakiś spory czas temu tak. Aczkolwiek może mi się tylko wydawac... Tak czy inaczej, nawet jeśli tego nie mówił, każda deklaracja w stylu "hoy, manana i sepmre con el Barca en el corazon" znaczy ni mniej ni więcej "nigdy do Madrytu". No a jak się ją złamie to chyba nie muszę pisac kim się jest... Tak człowiek, jak to pięknie określa mój cwiczeniowiec od botaniki - "traci właściwości honorowe".
mucha19945
No ba, nawet niejeden! A ten z piosenką to do dzisiaj co jakiś czas oglądam:)
0
W sumie to z jednym nie sposób się nie zgodzic: "Wolę zapach Morza Śródziemnego od angielskiej wsi.":) Rozumiem, że to w związku z prezentacją perfum ale i tak mistrzostwo.
Nie podoba mi się za to, to, co powiedział o Kunie (w newsie tego nie ma). Mianowicie, że on nie postąpi tak jak Kun i nie powie otwarcie, że odchodzi - z podtekstem jakoby Aguero zrobił coś złego. Moim zdaniem bardzo rozsądnie i konkretnie postąpił Argentyńczyk. Nie było w jego zachowaniu żadnego nietaktu, powiedział, że da znac kiedy będzie chciał odejśc z klubu i tak zrobił, sam też poinformował kibiców - także obietnicy, którą złożył dotrzymał. Przynajmniej widac, że chłop z cojones. Jeżeli będzie go chciał za przyzwoitą sumę (taką którą zaakceptuje Atleti) jakikolwiek inny klub niż śmietankowi to o transferze tego zawodnika nie będzie się dało złego słowa powiedziec. Chociaż ja cierpię na nieuleczalną kunofilię, więc mogę byc w tej kwestii nieobiektywna.
Tak czy inaczej ode mnie minus dla Seksa za takie publiczne picie do Aguero.
0
Dodano: 2011-06-15 16:52:48, autor: dawidsalacki
"Zaczynamy : Cesc na sukces odcinek 605 :D"
Tytuł nie pasuje. Sukces w Arsenalu? To chyba serial SF...
0
rafał20
W kwestii mojej zbiórki na Kuna to na razie starczy na mały palec u nogi. No dobrze... na paznokiec z małego palca u nogi. Ale ktoś deklarował, że da sześc stów na Pastore i teraz poważnie się zastanawiam czy ich nie zdefraudowac. W końcu i to Argentyńczyk i to - nikt się nie zorientuje... A może starczy na kolejny paznokiec.
0
Komentarz DinaczClue w pełni oddaje moje odczucia względem informacji w tym newsie:) Messi powinien to przeczytac i wziąc sobie do serca. Serio.
/naprawdę mnie to rozbroiło:D/
0
nelson25
W sumie na Javiera też bym była skłonna parę stów dorzucic;)
Rynek zrąbał się tragicznie. Pastore ma talent, wielki talent ale... 50M? W tym momencie? To nienormalne...
leonek160
Pierwszego lipca.