0

Dla ludzi wszystko wzbudza kontrowersje
Messi wygra w tym roku ZP: za co? za nazwisko
Ronaldo: co, a Ribery? przecież wygrał wszystko, a Ronaldo nic...
Ribery?: co, dlaczego nie CR? przeciez to Bayern grał dobrze, a Ribery był jednym z wielu w Bayernie, a CR ciągnął Real, ble ble ble...

ZP będzie sprawiedliwa, według wszystkich, gdy piłkarz zdobęcie króla strzelców ligi, króla strzelców LM, pucharu krajowego, wygra turniej z reprezentacją, wygra potrójną koronę z klubem, i jeszcze jego drużyna zmiecie po kolei kluby w których grają rywale tegóż zawodnika do ZP, w dodatku nie wystarczy zmiecenie - piłkarz ten musiałby się walnie do tego przyczynić, czyli strzelić w każdym meczu hat-tricka oczywiscie od 0-0 do 3-0, bo strzelanie na 4-0 czy wyżej to już sie nie liczy :)

0

Tylko jaką wartość ma zwycięstwo, skoro na nie nie zasłużył? Był najlepszy 4 lata z rzędu, w tym roku przez kontuzje, nie mógł pokazać że jest najlepszy... Trudno - nie daje się nagród, za to co zawodnik potrafi na papierze, tylko za to co robi na boisku. Leo nie miał kiedy tego pokazać(kwiecień-grudzień w zasadzie jedna długa kontuzja, z kilkoma meczami przerwy) - trudno. Ważne są tytuły i to, że czuję że to będzie nasz sezon (i w lidze i w LM ;>)

0

Tak i może wydajmy ze 150 mln na trasfery :P

0

Ter Stegen, Reina i Pinto no nasza obsada bramki byłaby bardzo mocna, 3 GK potrafiących zagrać w ważnym meczu na odpowiednim poziomie? :)

0

Wszyscy z naszej trójki z ataku (wyjściowej- Pedro,Messi, Neymar) mieli po 67% celności podań. Przypadeg? :P

0

Tak lećmy sentymentami...
A ja wolę żeby za Neymara był Ronaldinho...
Weźcie się puknijcie w czoło...
Keita za Sergio? Wolne żarty...
Potrójną koronę to by chciał każdy, ale każdy innym składem -temu nie pasuje Sergio i wolałby Songa, tamtemu Xavi, temu Alexis, innemu Pique, jeszcze innemu Masche, Alves...

0

Trudno powiedzieć, bo np. Sergio idealnie pasuje do stylu Hiszpanii i Barcelony, ale w innych klubach (no może poza Bayernem Pepa) miałby ciężko i na pewno nie byłby stawiany jako jeden z najlepszych DMów świata.
Trudno powiedzieć, ale jak dla mnie najlepszy na świecie jest (W TEJ CHWILI, tzn pod kątem poprzedniego sezonu) Schweinsteiger, potem Yaya i Sergio. Ale trudny, trudny wybór... ;)

0

Zastępował dobrze Pique...
No tak wspaniale zastępował skoro zagrał na pozycji ŚO jakieś 3-4 mecze...
Kameruńczyk był kupiony z zamysłem spróbowania go także jako defensora, a zagrał na tej pozycji pare spotkań, potem Tito wolał Adriano (!) na ŚO niż Songa...

Czy godnie zastępował? Grał bardzo przeciętnie, wręcz słabo, więc nie wiem czym się zachwycać. Gdy zastępuje (słowo klucz: ZASTĘPUJE) Sergio na pozycji DM, to owszem gra bdb lub dobrze, ale w zeszłym sezonie na CB? Nie wiem co próbujesz mi i innym wmówić...

Ja tylko czekam aż zaczną pojawiać się komentarze (a zaczną niebawem), jak to wszyscy nie uwielbiali VV, jak to go kochają i że jest był i będzie najlepszy na świecie. Za dużo jadu pluli na niego przez wiele lat, to jeszcze nie zapomnieli tego, ale jak pójdzie sentyment, że VV odchodzi to i o tym zapomną.

0

@cacy
Czytaj ze zrozumieniem. Nigdy nie stwierdziłem, że Song nie jest nam potrzebny i najprawdopodobniej nigdy tak nie stwierdzę, ale próbujesz z niego zrobić kluczowego zawodnika, tak jak @Neysi - zgadzam się, ale dlaczego uważasz Songa za jakiś podstawowy element tej układanki, skoro nim nie jest?
Jest tylko zmiennikiem. Ja nie mówię czy to dobrze, czy nie, bo według mnie powinien dostawać znacznie więcej minut zwłaszcza z przeciwnikiami silnymi fizycznie, ale skoro jest jak jest-czyli minut i gry nie ma, to dlaczego stawiacie go na równi z kluczowymi postaciami naszej drużyny? Chciałbym, żeby tak było, ale za umiejętności na papierze, nie stajesz się ważnym elementem teamu i Song puki co takim nie jest.
Może się to zmieni, może w drugim etapie sezonu wydarzy się coś niespodziewanego, ale na razie fakty są takie, że Alex zagrał w 6 z 13 spotkań w Lidze i w żadnym LM (jeżeli się mylę to mnie poprawcie).

0

W jakiej sytuacji uratował nam tyłek, bo mi nadal nie odpowiedziałeś. Grał solidnie, ale solidna gra to nie jest ratowanie tyłka. Ba! Nawet kilka świetnych interwencji czy goli to nie jest ratowanie tyłka.
W Barcelonie od ratowania tyłka są Leo, Iniesta, Valdes, Neymar, można dorzucić Cesca i ewentualnie Puyola z przed 2-3 sezonów, bo teraz to już chyba nie jest ten sam gracz.
Nie piszmy tu że nam wszyscy ratują tyłek...

0

Ciekawe kto pisał takie komentarze, bo ja sobie takich nie przypominam...
Wszyscy byli podjarani możliwością kupienia tak dobrego DM za tam nieduże pieniądze(niecałe 20 mln o ile mnie pamięć nie myli) i wobec odejścia Keity wszyscy byli szczęśliwi.
A co do ratowania tyłków-kiedy nam uratował? Bo ja sobie nie przypominam. Solidny gracz, który jednak do tej pory nie pokazał się z jakiejś genialnej strony - grał w tym roku dobrze, gdy dostawał szanse, ale kiedy nam uratował tyłek?

0

Kurde bardzo by było szkoda, gdyby Song odszedł, lepszego zmiennika nie znajdziesz na świecie, to jest jeden z najlepszych DMów (nie ta najwyższa półka czyli Yaya, Busi itd, ale tuż za nimi)
Nie chce być tutaj złośliwy, ale przydałoby się, żeby Sergio zagrał jakiś słaby mecz, a Song wskoczył na jego miejsce przynajmniej na kilka spotkań...
Mamy niesamowitą jakość w pomocy, głupio by było tracić takiego DMa , przez nieodpowiednią ilość minut...

0

Chyba Mascherano, w każdym razie czy był rykoszet czy nie było, VV w obecnej formie obroniłby to na luzie, a nawet wtedy powinien to wyjąć.. ;)

0

Zaiste bardzo ważne.. :P
Messi wygrał i tak najwięcej ZP w historii, wygra jeszcze nie jedną (pewnie z 2-3 jeszcze może wyciągnąć, kto wie czy nie więcej), gdyby był w takiej sytuacji jak Ronaldo, że wygrał tylko jedną i by mu się oddaliła taka szansa na zdobycie, to można by być smutnym - w takiej sytuacji? Nie ma czego...

0

Wszystko przez Valdesa :P
Teraz się nam odpłaca za tamten szereg nieszczęśliwych wypadków, broniąc w każdym meczu kapitalnie :)

0

Dokładnie, a co do Afellaya - to przecież był transfer za 3 mln euro, było wkalkulowane ryzyko że się nie sprawdzi, w zasadzie to przez tą cenę klub podszedł do tego kupna lekką ręką - nie był to strzał w 10, ale dużo kasy to nie straciliśmy.
A gdyby przypomnieć wcześniejsze transfery: Ibra, Czygryński(już zapomniałem jak sie to pisze xd), Caseres, Hleb...

0

Ronaldo ma dostać Złotą Piłkę z tego samego powodu, że Leo wygrał ją w roku 2010. Po prostu był indywidualnie najlepszy - teraz najlepszy jest CR. Proste.

0

No cóż, Leo ma pecha, dużego pecha, ale dlaczego uważacie, że nie wróci do swojej dawnej dyspozycji? Mi nawet przez myśl to nie przeszło - Messi nie miał od jakiegoś czasu takiego okresu by mógł wrócić do pełni formy, ale przypomnę że początek tego sezonu był w wykonaniu naszego cracka bardzo dobry.
To nie są więzadła, to uraz mięśniowy, iluż wspaniałych zawodników miało takie problemy...
Przypominam też że w sezonie 07/08 Leo dopadła też kontuzja mięśniowa i co było w następnym sezonie? ;) Ja jestem spokojny :D
Vamos Leo

0

Taaa...
Zwłaszcza w formie z zeszłego roku, nawet jak Messi nie grał, to Villa grał piach na tej '9'...

0

"Z powodu kontuzji Messi ma o połowę mniej trafień od napastnika Realu."
Oj już nie umniejszajmy tak osiągnięcia Ronaldo. Jedna sprawa to kontuzja Leo, druga - fenomenalna forma CR7 i nawet ja to przyznaje że jest kapitalny. Nie wiem przez ile ją utrzyma -oby jak najkrócej, a Leo niech robi swoje, bo na razie Leo ciągnął Barcelonę(jeżeli chodzi o gole itd) w pierwszych kilku meczach La Ligi, a potem robił to Neymar i dlatego mamy 34/36 pkt, a w Realu tak się złożyło, że na początku nie ciągnął nikt, a teraz nagle i Benzema i Ronaldo i Bale są w formie, ale mają 31/39 :)

0

To Khedira przepchnął mur.
Nie powiem-sprytne :P

0

Frajerstwo^2

0

Oglądajmy się przede wszystkim na Atletico, bo oni są 1 pkt za nami i mają z nami bezpośredni mecz, a Real potrzebowałby naszych 2 porażek i remisu/porażki, żeby nas przeskoczyć :) Spokojnie :)

0

Eramas
Co innego "podkładanie się" a co innego frajerska gra.
Bo tego nie napisałem - w zeszłym roku było chyba 5-3, hat-trick Xabiego Prieto o ile dobrze pamiętam. I RSSS zagrał FRAJERSKO. Dostali w dupe chyba 4-0 i dopiero wtedy zaczęli cokolwiek grać. Sorry ale to troche za późno.
Rok wcześniej prowadzili 1-0 chyba i skończyło się 6-1, nacieszyli się prowadzeniem z 3 minuty. To też jest frajerska gra.
A z tego co widze teraz to również grają frajersko - wtedy strzelali honorowe gole, tutaj nawet na to sie nie zanosi...

0

Nie wierzyłem, że Real nie strzeli w pierwszych 15 minutach, dlatego nawet nie miałem zamiaru ich oglądać - włączam - 13 minuta 1-0. To nie teoria spiskowa, ale RSSS gra tak frajersko z Realem na SB zawsze, że aż szkoda gadać.

0

i jeszcze 6. Messi

0

Skoro CR się najprawdopodobniej nie pojawi bo się obraził, to Blatter chce, żeby było więcej niż 2 piłkarzy na gaili :D

0

Nie do końca się z tobą zgodzę.
Guardioli nie dorzuciłem świadomie, dlatego, że w sezonie 11/12 doszukiwanie się słabej gry Xaviego było dosyć ciężkim zadaniem, jedynie pod koniec nie grał tego co zawsze, ale generalnie sezon miał udany - napykał jakieś 10-15 goli w lidze, generalnie grał dobrze, za to Cesc drugą połowę sezonu miał tragiczną, a w pierwszej grał często jako fałszywa '9' w 3-4-3 tuż za plecami Leo. Dlatego też gdy Cesc był w formie, pozycje się nie dublowały zbytnio, a potem gdy Fabs był tragiczny, Xavi trzymał niezły poziom i grał.
"Problem" zaczął się rok temu, gdy widzieliśmy ewidentnie że Fabs gra lepiej od Xaviego. Teraz mamy to samo, jednak pary pomocników w której nie ma Hernandeza można próżno szukać. A biorąc pod uwagę jego wiek, podatność na przemęczenie i klasę zmienników może wydawać się dziwne ale wiele tłumaczy.

Co do tego że Xavi miał "trudniej". Fabregas nie raz grał od początku i nie raz posyłał takie piły od pierwszej minuty. W tej chwili każdy kontakt z piłką Cesca to inny poziom, niezależnie czy w 1 czy ostatniej minucie. Xavi po prostu nie zachwyca, bo ma być mózgiem zespołu, który odpowiada za miażdżące posiadanie piłki i kontrolę nad meczem. Dlatego nie widzimy jego prostopadłych podań, ani ryzykownych zagrań. De facto Xaviemu bliżej do DMa niż do CM a już na pewno nie OCM czy jakiejkolwiek innej pozycji.
Xavi ma rolę podobną do Xabiego Alonso czy Pirlo . To nie są przecinaki, to wycofani rozgrywający, którzy nigdy (no są wyjątki oczywiście) nie angażują się w klepki blisko pola karnego, którzy nie wchodzą w dryblingi itp itd.

0

Ale, żeby ten Cesc zagrał te 2/3 otwierające piłki, to musi być ktoś kto bd klepał i podał 150 razy...
Dla mnie to nie jest przypadek, że zarówno u Vilanovy jak i Taty para Cesc-Iniesta pojawia się nieprawdopodobnie rzadko i sporadycznie. Może my tego nie widzimy, ale widzą to trenerzy, wątpię by robili to "specjalnie", widać że nie potrafimy poprawnie ocenić roli Xaviego, może za mało widzimy, może nie zwracamy na to uwagi?

0

Neymar to jeden z kilku najlepszych graczy na świecie, a wg mnie po Messim i Ronaldo obecnie 3ci najlepszy (Ribery super, ale on umiejętnościami im nie dorównuje - był wyróżniającym się graczem potężnego kolektywu)

Dlaczego tak uważam?
Ano dlatego, że cechą geniuszy jest powtarzalność. Jeżeli jesteś wielki to musisz grać przez 75% sezonu na najwyższym poziomie, nie wystarczy jeden świetny mecz na 3, a niektóre spotkania np. przestane.
Ney trzyma formę wielką formę od początku września, do tej pory miał tylko jedno przeciętne spotkanie, wiele b.dobrych i kilka genialnych.
To bd piłkarz który niemal w każdym meczu ciągnie drużynę :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?